I ACa 234/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-05-20
Sygn. akt I ACa 234/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 maja 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg
Protokolant: Sara Cieślik
po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa W. Z. jako następcy prawnego E. Z.
przeciwko Syndykowi Masy upadłości (...) Bank S.A w upadłości w W.
o ustalenie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 17 stycznia 2024 r. sygn. akt I C 4078/23
oddala apelację.
Sygn. akt I ACa 234/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem częściowym z dnia 17 stycznia 2024 r. sygn. akt I C 4078/23 Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił , że umowa kredytu hipotecznego numer (...) zawarta przez powódkę tj. E. Z. oraz (...) Bank SA (...) Oddział w Ł. w dniu 28-05-2005 r. – jest nieważna.
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:
Powódka potrzebowała pieniędzy na zakup mieszkania dla córki wyłącznie w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych.
Pytała się w kilku Bankach, ale dostawała odmowy, przez pośrednika otrzymała ofertę (...) Bank SA. – wyłącznie w CHF. W trakcie procedowania umowy była zapewniana o bezpieczeństwie produktu, stabilności kursu CHF. W dniu 26-05-2008 r. pomiędzy (...) Bank SA , a E. Z. została zawarta umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF . Umowa ta nie była negocjowana.
Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 455 425,99 zł indeksowanego kursem CHF z przeznaczeniem na pokrycie części ceny nabycia nieruchomości.
W dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów – obowiązującego w dniu uruchomienia środków (§ 9 ust. 2).
Splata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy miała być dokonywana w złotych. Wysokość zobowiązania miała być ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty (§ 10 ust. 3).
Kredytobiorca podpisał oświadczenie o wyborze waluty obcej , w którym wskazano m.in. wysokość raty w przypadku kredytu w PLN 1259,13 zł. oraz kredytu indeksowanego 1032,91 zł. , a także wysokość raty w przypadku 20% wzrostu kursu CHF 1510,96zł.
Umowa była aneksowana w dniu 18-02-2010
Reklamacją z dnia 24 września 2021 r. powodowie – zażądali wykreślenia z umowy postanowień abuzywnych ewentualnie uznania nieważności umowy.
Sąd Okręgowy uznał, że przepis art. 145 w zw. z art. 144 ustawy prawa upadłościowego nie był przeszkodą do rozstrzygnięcia żądania ustalenia . Zdaniem Sądu pierwszej instancji przedmiotowa sprawa dotyczy wprawdzie masy upadłości, jednak na tym etapie postępowanie dotyczy wyłącznie roszczenia o ustalenie nieważności umowy, które to roszczenie nie jest zgłaszane do masy upadłości. Nie zachodzi podstawa do zawieszenia postępowania w związku z prowadzonym postępowaniem upadłościowym.
Odnosząc się merytorycznie do zgłoszonego żądania Sąd Okręgowy wskazał, że zawarta przez strojny umowa o kredyt waloryzowany kursem franka szwajcarskiego CHF nie miała charakteru stricte walutowego. Kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych i następnie dla celów ustalenia wysokości zobowiązania - przeliczony na walutę CHF – która to operacja prowadziła do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorców – od kwoty zobowiązania wyrażonej w CHF miały być liczone odsetki. Przeliczenia miały być dokonywane w oparciu o tabele kursów waluty, arbitralnie ustalanych przez bank. Zawieranie tego typu umów nie było sprzeczne z zasadą walutowości, z art 69 ustawy prawo bankowe i zasadą swobody umów – art. 353(1) k.c.
Odwołując się do treści art. 385 1.k.c. oraz do orzecznictwa Sądów krajowych i Trybunału Sprawiedliwości UE, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że klauzule – na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej i spłacanej w złotówkach kwoty kredytu na CHF według kursu z tabeli Banku oraz klauzule waloryzacyjne (w związku z obciążeniem powodów nieograniczonym ryzykiem) – są klauzulami abuzywnymi.
Sąd podkreślił, że kredytobiorca posiadał status konsumenta w rozumieniu art. 22 1k.c. a warunki umowy nie zostały wynegocjowane. Treść umowy wskazuje, że bank w sposób arbitralny ustalał wysokość kursu po którym dokonane były przeliczenia. Algorytm przeliczenia wypłaconego w złotych kredytu i spłaconych złotych rat, odwołujący się do tabeli kursowej banku, rażąco ukształtował prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Odwołanie do kursów walut zawartych w "Tabeli kursów" banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Z umowy wynikało wyłącznie , że przeliczenia nastąpią w oparciu o kurs ustalany przez bank. Nie wskazano żadnych jednoznacznych wytycznych w oparciu o które kurs ten miałby zostać wyznaczany. Dla tej oceny nie ma znaczenia wejście w życie ustawy tzw antyspreadowej czy też zmiany regulaminów oraz podpisywanie aneksów, tym bardziej , że kredytobiorcy podpisując aneksy na pewno nie byli świadomi abuzywności postanowień umowy. Nie ma również znaczenia okoliczność, że bank faktycznie zastosował rynkowe kursy albowiem ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy. Istotna była sama możliwość naruszenia interesów konsumenta. W tym zaś przypadku takie naruszenie nastąpiło. W umowie nie określono żadnych konkretnych wytycznych ani ograniczeń związanych z z ustalaniem kursu przez bank. Wyłącznie więc od decyzji banku (zależał kurs waluty i wysokość zobowiązania kredytobiorcy.
Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia umowy dotyczące kursu wymiany waluty oraz waloryzacji określają przedmiot główny umowy kredytu , jednakże jego zdaniem nie zostały one sformułowane jednoznacznie. Bank nie przedstawił dodatkowych informacji dotyczących sposobu ustalania kursów walut. Konsument został w sposób niewystarczający i niewłaściwy poinformowany o możliwości zmiany tych kursów, wpływu na wysokość zobowiązania oraz ryzyku związanym z zawarciem przedmiotowej umowy. Kredytobiorca miał wprawdzie świadomość tego, że kursy się zmieniają, i będą miały wpływ na wysokość zobowiązania jednak nie wyjaśniono kredytobiorcy w sposób niebezpieczeństw, które się wiążą z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego walutą obcą , tak by umożliwić dokonanie przez kredytobiorcę kalkulacji opłacalności zaciągnięcia takiego kredytu w kontekście prawdopodobieństwa nieograniczonej zmiany kursu waluty obcej.
Abuzywności postanowień dotyczących waloryzacji Sąd dopatrzył się również w braku ograniczenia ryzyka walutowego kredytobiorcy, w sytuacji gdy Bank jest zabezpieczony przed ryzykiem (poprzez transakcje kupna/sprzedaży waluty w momencie wypłaty i spłaty kredytu oraz prowadzenie odpowiedniej polityki finansowej). Wahania kursu mogły być korzystne dla kredytobiorcy co tworzy pewien element losowy/hazardowy, co zbliża tę umowę do transakcji spekulacyjnych. Klienci jednak zawierając umowę oczekiwali zaś bezpiecznego, a nie (quasi) spekulacyjnego produktu. Wybór kredytu waloryzowanego CHF był podyktowany niższą ratą i oprocentowaniem oraz (reklamowaną jako) bezpieczną walutą, . Klienci zaś narażeni zostali na nieograniczone ryzyko walutowe bez mechanizmów ograniczających to ryzyko. Sama ewentualna możliwość wnioskowania o zmianę waluty kredytu nie uchyla tego ryzyka. Zdaniem Sadu pierwszej instancji, gdyby bank potraktował konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, umożliwił negocjacje ww postanowień, to przy przekazaniu pełnej informacji co do ryzyka kursowego nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument ww warunek.
Mając na uwadze wskazany wyżej charakter klauzul abuzywnych, umowa nie może dalej obowiązywać. W takim bowiem przypadku umowa będzie niewykonalna albowiem brak będzie korelacji pomiędzy kwotą zobowiązania a spłatami dokonywanymi w PLN.. Mechanizm waloryzacji nie będzie mógł być zastosowanym, a tym samym nie zostanie określona wysokość świadczenia. Niezależnie od tego brak adekwatnych pouczeń o ryzyku walutowym i brak ograniczenia ryzyka po stronie konsumenta sam w sobie jest sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy). Ponadto konstrukcja umowy przewidywała silne związanie postanowień odsetkowych z waloryzacją. Inaczej mówiąc strony nigdy nie zawarły by umowy złotówkowej przy odsetkach LIBOR. Operacja usunięcia waloryzacji z umowy, przy pozostawieniu odsetek w wysokości LIBOR doprowadzi do przekształcenia przedmiotowej umowy w stopniu wykraczającym ponad uprawnienia wynikające z art. 385 1 §1 i 2 k.c. Dokonanie eliminacji klauzuli waloryzacyjnej, prowadziło by do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 1 k.c. Nie zostały przy tym ujawnione żadne okoliczności wskazujące na to, że unieważnienie umowy może być niekorzystne dla kredytobiorcy.
Niezależnie od kwestii abuzywności postanowień umowy, Sąd Okręgowy upatrywał ewentualnych podstaw nieważności w art. 58 § 2 k.c.
Sąd Okręgowy wskazał, że powód posiada interes prawny w ustaleniu w rozumieniu art 189 k.p.c. Na chwile obecną są bowiem zobowiązani do spłacania rat kredytu (umowa formalnie obowiązuje), stąd istnieje niepewność co do ważności umowy i w konsekwencji wysokości jego zobowiązania oraz wymagalności.
Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając orzeczenie w całości, zarzucając:
I. Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy a to:
1.art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 145 i 263 i 236 prawa upadłościowego poprzez brak odrzucenia pozwu po ogłoszeniu upadłości;
2. art. 180§1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 §1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 236 pr.up. oraz art. 179 §3 zd. 1 k.p.c. poprzez podjęcie postepowania i wydanie wyroku pomimo wniesienia powództwa po ogłoszeniu upadłości,
3. art. 177§ 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 pr.up. oraz art. 179 §3 zd. 1 k.p.c. poprzez procedowanie i rozstrzygnięcie co do roszczenia Powoda o ustalenie nieważności Umowy, pomimo że Powodowie zgłosili wierzytelność wynikającą z roszczenia o ustalenie na listę wierzytelności, a rozstrzygnięcie tego zgłoszenia ma charakter prejudykatu w niniejszej sprawie, co wymagało zawieszenia postępowania i wstrzymania się Sądu z wszystkimi czynnościami z wyjątkiem tych, które miały na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu;
4. art. 316 §1 k.p.c. w zw. z art. 144, 145 i 263 pr.up. poprzez nieuwzględnienie, że w chwili zamknięcia rozprawy wierzytelność Powoda objęta sporem była zgłoszona na listę wierzytelności, co doprowadziło do bezprawnego wydania wyroku w procesie, który w ogóle nie powinien był się toczyć;
5. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów - Umowy kredytowej, Regulaminu stanowiącego jej integralną część, polegającą na pominięciu lub błędnej ocenie następujących faktów wynikających z tych dokumentów:
- powód świadomie i dobrowolnie wybrał Pozwanego jako kredytodawcę oraz wybrał ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że Pozwany oferował również kredyty złotowe, czego powód był świadomy przed podpisaniem Umowy;
- powód miał świadomość ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu Umowy, w tym został o nim należycie poinformowani przez Pozwanego,
- powód wybrał preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantował mu większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego;
- strony w równym stopniu decydowały o treści indywidualnych postanowień Umowy;
- powód przed podpisaniem Umowy wiedział, że Bank będzie ustalał wysokość zobowiązania Powoda w oparciu o własną Tabele Kursów Walut i dobrowolnie zgodził się na takie rozwiązanie;
- Umowa zawierała postanowienia dotyczące sposobu ustalania przez Bank kursów walut na potrzeby Tabeli Kursów, na które Powód dobrowolnie wyraził zgodę — Bank nie ustalał kursów na potrzeby rozliczenia Umowy dowolnie ani arbitralnie;
- postanowienia Umowy były sformułowane jednoznacznie;
- spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia Banki ani dodatkowego kosztu Powoda;
- powód miał możliwość przewalutowania kredytu;
Według pozwanego naruszenie to doprowadziło do błędnego ustalenia, że Umowa kształtuje prawa i obowiązki Powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1i n. k.c., oraz jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego;
6. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z przesłuchania Powodajako w pełni wiarygodnego, podczas gdy zeznania te były sprzeczne z dowodami z dokumentów, w tym Umowy i Regulaminu stanowiącego jej integralną część, mających priorytet przed dowodem z zeznań Powoda, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że Umowa kształtuje prawa i obowiązki Powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszająco naruszając ich interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 in. k.c, i jest sprzeczna z ustawą (ma na celu obejście ustawy), jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego;
II Naruszenie prawa materialnego a to:
1. art. 189 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że Powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego z Umowy, podczas gdy dalej idącym rozstrzygnięciem jest żądanie zasądzenia świadczenia;
2. art. 385 1 §1 w zw. z art. 385 1§3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do uznania, że Umowa zawiera klauzule niedozwolone w sytuacji , gdy powód świadomie i dobrowolnie wybrał ofertę kredytu waloryzowanego, miał świadomość ryzyka kredytowego, o którym został poinformowany, wybrał ofertę dla siebie preferencyjną obejmującą większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego, strony w równym stopniu decydowały o postanowieniach umownych, powód wiedział, że bank będzie określał kurs i zgodzili się na takie rozwiązanie , bank nie ustalał kursów arbitralnie , postanowienia umowy były jednoznaczne a spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia;
3. art. 385 2 k.c. poprzez błędną wykładnie i pominięcie, że przesłankę dotyczącą rażącego naruszenia interesu konsumenta ocenia się przez pryzmat sposobu wykonania umowy;
4. art. 385 ( 1 )§2 w zw. z art. 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie art. 58 §3 k.c. prowadzące do uznania, że skutkiem wyeliminowania klauzul abuzywnych jest nieważność Umowy w całości wobec braku możliwości jej dalszego wykonywania, podczas gdy art. 385 ( 1)§1 i2 k.c. stanowi lex specialis wobec art. 58 k.c., zatem skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień umownych jest ich bezskuteczność, a strony są związane Umową w pozostałym zakresie, co w przypadku wyeliminowania klauzuli waloryzacyjnej oznacza, że kredyt udzielony Powodom należy uznać za kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli, który Powodowie powinni spłacać w złotych w terminach przewidzianych w umowie i z zastosowaniem oprocentowania według stawki Libor 3M (SARON).
5. art. 56 w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe , dalej pr.bank. w zw. z art. 4 i 5 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej jako: „ustawa antyspreadowa”) " poprzez ich niezastosowanie i pominięcie, że Ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w Umowie, które nie sprowadzają się uznania za nieważne mechanizmu indeksacji kredytu, ani tym bardziej całej Umowy;
6. art. 58 §1 w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pr.bank. i art. 353 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, że Umowa jako umowa kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej jest sprzeczna z prawem, z naturą stosunku umowy kredytu, zasadami współżycia społecznego, a wobec tego nieważna w całości.
Pozwany wniósł o uchylenie wyroku i zniesienie postepowania i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie wyroku i odrzucenie pozwu, ewentualnie zmianę wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji ewentualnie o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzanie kosztów procesu za obie instancje.
Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów (k 756) . Podtrzymując stanowisko o abuzywności zakwestionowanych postanowień umowy oraz braku możliwości jej utrzymania, zakwestionował zasadność zarzutów pozwanego. Wniosła też o pominięcie dowodów powołanych w apelacji.
Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego z ta zmianą, że ustalił, że kredytobiorca tj powódka E. Z. zmarła a spadek po nie nabył W. Z., który wstąpił do procesu w miejsce powódki ( akt poświadczenia dziedziczenia ( k816.).
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Wpis na listę wierzytelności nie tworzy powagi rzeczy osądzonej w stosunku do obowiązków stron na przyszłość jak i nie przesądza podstaw do zabezpieczenia wierzytelności kredytowej. Przepis art. 199 k.p.c. nie został więc naruszony. Przepis art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego ogranicza możliwość podjęcia postępowania przeciwko syndykowi jedynie w odniesieniu do postępowań sądowych w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości o wierzytelność. Sprawa o ustalenie ma przesądzić istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa i nie jest objęta ograniczeniem wskazanym w powołanym wyżej przepisie. Potwierdzeniem tego stanowiska jest teza uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2024 r. III CZP 5/24 wyjaśniająca, że postępowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy będącego konsumentem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu, prowadzone przeciwko bankowi, co do którego w toku postępowania ogłoszono upadłość, nie jest sprawą „o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości” w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe, a tym samym może być podjęte z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka. W postępowaniu upadłościowym nie zostanie przesądzona w sposób pełny kwestia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytowej. Sam też ewentualny fakt uwzględnienia wierzytelności powoda (jako następcy kredytobiorcy) na liście wierzytelności nie usunie w pełni niepewności prawnej związanej z kwestią ważności umowy kredytowej i istnienia obowiązków powoda na przyszłość. Okoliczność, że wynik postępowania może mieć wpływ na stan masy upadłości nie jest wystarczająca do uznania braku możliwości prowadzenia procesu o ustalenie. Zwrócić trzeba uwagę, że nie ma przeszkód do prowadzenia postępowania z powództwa syndyka o zapłatę rat kredytowych, w którym również możliwe jest przesłankowe ustalenie nieistnienia stosunku prawnego, a to również może mieć wpływ na masę upadłości. Nie można więc podzielić zarzutu naruszenia. art. 177§ 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 pr.up. oraz art. 179 §3 zd. 1 k.p.c
Brak jest tez podstaw do podzielenia zarzutów wadliwej oceny dowodów dotyczącej oceny sposobu realizacji obowiązku informacyjnego, abuzywności zakwestionowanych postanowień umowy, które nie były indywidualnie uzgodnione oraz skutku nieważności umowy jako konsekwencji braku związania E. Z. abuzywnymi postanowieniami umowy. Umowa nie odwoływała się wprost do kursów średnich walut NBP, stąd nie ma żadnej potrzeby przeliczania świadczeń powoda według takiego średnich kursów NBP. Dowód wiec z opinii biegłego był zbędny. Opracowania przedłożone przez stronę pozwaną miały charakter rozwinięcia stanowiska procesowego i nie miały decydującego wpływu na ustalenie stanu faktycznego.
Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych nie oznacza, że taka możliwość negocjacji istniała w tym przypadku. Nawet jeżeli powódka mogła wybrać kredyt złotowy, to wniosek kredytowy był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano jej jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat, bez dostatecznych informacji o negatywnych skutkach takiej umowy. Zarówno wniosek kredytowy jak i umowę oparto na wzorcu. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że na treść zawarte we wzorcu konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W świetle więc wskazanego domniemania, ciężar dowodu jego obalenia wynikający z art. 385 1§4 k.c. spoczywał na stronie pozwanej. To, że w banku nie obowiązywał żaden formalny zakaz negocjowania postanowień umowy i klienci potencjalnie mogli negocjować treść umowy nie oznacza, że doszło do negocjacji postanowień przedmiotowej umowy z powódką a przede wszystkim, że negocjowana była klauzula przeliczeniowa. Istnienie procedur czy systemów zabezpieczenia ryzyka nie uchyla prawidłowości dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny, że w tym przypadku powódka została na takie ryzyko walutowe narażona. Okoliczności, że powódka wybrała preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, nie oznacza , żze przedmiotowa umowa gwarantowała jej większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego w aspekcie długotrwałości stosunku i możliwych załamań na rynku walutowym. Podpisanie umowy z treścią o akceptacji ryzyka (§1ust. 1) i blankietowego oświadczenia z dnia 7 maja 2008 (k.148), w których powódka potwierdziła, że rozumie, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych, które mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu, nie oznacza, że była ona rzeczywiście świadoma potencjalnych niebezpieczeństw związanych z wystąpieniem deprecjacji złotego, przy jednoczesnym wskazaniu korzyści związanych z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do CHF. Zwrócić trzeba uwagę, że zapis zawarty w oświadczeniu (k k148), że tabela ma charakter przykładowy i kredytobiorca nie będzie na jej podstawie wywodził żadnych roszczeń względem (...) Banku S.A. (...) Oddział w Ł. wskazuje raczej, że strona pozwana traktowała pouczenia jedynie jako czystą formalność. Ponadto przedstawione tam wyliczenia były oderwane od wartości wskazanych w umowie kredytowej i do tego raczej wskazywały na korzyści wynikające z zasięgnięcia kredytu indeksowanego względem kredytu złotowego. Słusznie Sąd Okręgowy zwracał też uwagę na wskazywanie przez osoby oferujące produkt, stabilności kursu CHF. W konsekwencji trudno przyjąć, że powódka miała świadomość, że kredyt może okazać się dla niej, jako osoby zarabiającej w złotych polskich, kredytem niespłacalnym przy gwałtownych zmianach kursu. Nie można więc uznać prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego Banku. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena treści wniosku, oświadczenia, umowy i zeznań powódki nie naruszała zasad logiki i doświadczenia życiowego. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy.
Sąd Okręgowy właściwie więc zinterpretował obowiązki przedsiębiorcy w tym zakresie. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko dotyczące istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powódce dawała jej jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub nawet mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Trzeba podkreślić, że obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A). Dokumenty podpisane przez powódkę oczywiście wskazują, że musiała ona mieść świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty rat na skutek zmiany kursu czy stóp procentowych. Informacje te jednak należy zestawić z zapewnieniem o stabilności kursu, a to zaburza ocenę ryzyka.
Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powódka zawarła umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nieograniczonego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia wynikającej ze zwiększonego możliwego poziomu indeksacji/waloryzacji/ w związku ze znacznym wzrostem kursu CHF. Informacja przedkładana przez zawarciem umowy nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej, wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Ewentualne zmiany na niekorzyść pozwanej, w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku, przy wskazanych przez Sąd Okręgowy zabezpieczeniach. Na negatywne skutki ryzyka w niewspółmierny sposób został natomiast narażony konsument. Przewalutowanie o jakim mowa w §20 umowy zależne jest od woli banku , prowizji i do tego następuje po kursie ustalonym przez bank , co naruszało interes ekonomiczny powódki.
Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powódki nastąpiło. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem.
Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie polskiej i jest on indeksowany do waluty obcej. Kwota kredytu była podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu wypłaty środków (§9 ust. 2 k.39), przy czym kwota raty spłaty obliczana była według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym na podstawie Tabeli Kursów w dniu wpływu środków (k45v). Analogicznie (tj wg kursu sprzedaży) była wyliczana wartość zobowiązania.
Był to więc kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106 ). Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Niewątpliwie w tym przypadku umowa i to nawet w połączeniu z regulaminem (k. 43 i nast. ) nie dawała takiej możliwości. Powódka na podstawie umowy i regulaminu nie mogła w sposób pewny określić wysokość swojego zobowiązania (§1 ust. 1,w zw. z §9 ust. 2 i §10 ust. 30 umowy). Zasady ustalania kursów wymiany walut w tabelach kursów walutowych stosowanych u kredytodawcy nie zostały jasno określone w umowie.
Treść umowy nie dawała konsumentowi możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu przez bank. Główne więc świadczenia stron nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c.
Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu, w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem, także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych.
Kwestionowane przez powódkę postanowienia odwołujące się do tabeli kursowej (...) Bank S.A. (...)Oddział w Ł. miały charakter niedozwolony. Powódka dokonywała spłat w złotych polskich. Nawet ewentualne, faktyczne oparcie wyliczeń przez bank na kursie średnim na rynku międzybankowym nie oznacza, że takie wyliczenie ma charakter obiektywny, szczególnie jeżeli także inne banki określają taki kurs w sposób uznaniowy. Połączenie przez przedsiębiorcę w ramach mechanizmu spłaty elementów dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem np. średni kurs NBP, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A. ). Ponadto faktyczny sposób wykonania umowy nie jest decydujący dla oceny abuzywności postanowień. Sama umowa zaś w §6 ust. 1 nie wskazywała w jaki sposób merytoryczna komórka banku miała określać kurs CHF po ogłoszeniu kursu przez NBP i w jaki sposób na wyliczenie przez tę komórkę miał wpływać kurs na rynku międzybankowym . Umowa dawała więc bankowi swobodę. w tym zakresie. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ).
Nierównowagę pogłębiała także okoliczność, że świadczenie banku było przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia uruchomienia kredytu. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytu indeksowanego powódce, zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i w ten sposób ponosił koszty obsługi takich kredytów nie oznacza, że nie osiągał on dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu sprzedaży. Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy NBP nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje bowiem, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak decydujące jest, że niejednoznaczność określenia kursu odpowiednio sprzedaży i zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w tym zakresie potwierdzają, że jest to klauzula niedozwolona. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony.
Powódka świadoma, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą jej, jak i świadoma, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów obu umów nie potwierdzła postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą jej (w konsekwencji spadkobiercy wiązać a bez nich umowy nie jest ważna.
Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.
Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Ani art. 358§2, ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma oczywiście charakteru bezwzględnego.
W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano jednak, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Nie można więc dzielić takiego warunku, jeżeli ten warunek ma pływ na istotę tego warunku. W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu poprzez pozorną obiektywizację tj oparcie podstawy wyliczeń na medianie kursie średniorynkowym, który właściwie nie jest zdefiniowany. Odwołanie zaś do kursu NBP ma jedynie związek czasowy. Wybieranie elementów warunków przeliczania naruszałby odstraszający cel Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Byłaby to w istocie zmiana warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E,. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powódki wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczenia wysokości wypłaty świadczenia a w konsekwencji zobowiązania powódki jak i określenia zasad przeliczenia świadczeń w złotych w stosunku do przeliczenia na CHF zobowiązania.. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M.
Niezależnie od tego należy podkreślić, że w tym przypadku konsument został narażony na ryzyko kursowe. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).
Nawet jednak przyjęcie możliwości utrzymania umowy przy przeliczeniu kursu NBP nie uchyli konsekwencji narażenia kredytobiorcy na skutki nieograniczonej deprecjacji waluty polskiej.
Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy . Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak podstaw do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.
Bezprzedmiotowy był więc dowód z opinii biegłego.
Podzielić też w pełni należy rozważania Sądu Okręgowego w kwestii istnienia interesu prawnego powódki w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. Okoliczność, że powódka roszczenie o zapłatę nie uchyla jej interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Uwzględnienie wierzytelności powódki na liście wierzytelności nie wywoła takich konsekwencji prawnych w stosunkach między stronami, w wyniku których jej sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie i nie będzie budziła wątpliwości. Nie zostanie więc usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22). Umieszczenie wierzytelności na liście nie przesądzi bowiem wątpliwości z jakiego tytułu ewentualne roszczenia wzajemne może podnieść syndyk. Istnieje więc interes prawny w ustaleniu skoro dopiero uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu. Ponadto wyrok ustalający usunie niepewność co do zabezpieczeń kredytu.
W konsekwencji apelację od wyroku częściowego oddalono na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 317§1 k.p.c.
Wyrok częściowy nie kończył postępowania w sprawie w danej instancji w rozumieniu art. 108 § 1 k.p.c. Wyrok sądu drugiej instancji oddalający apelację od takiego wyroków nie może zawierać rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Orzeczenie w tym przedmiocie powinno ono zapaść dopiero w wyroku końcowym (por. Ereciński Tadeusz (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Postępowanie rozpoznawcze. Artykuły 1-124, wyd. VI Opublikowano: WKP 2023 i powołane tamże orzecznictwo).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Sławomir Jamróg
Data wytworzenia informacji: