I ACa 734/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-03-31

Sygn. akt I ACa 734/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 marca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Zygmunt Drożdżejko

Protokolant: osobiście

po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2025 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa M. K.

przeciwko Gminie Miejskiej K.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 28 października 2022 r. sygn. akt I C 1653/20

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od powoda M. K. na rzecz pozwanej Gminy Miejskiej K. kwotę 18 750 zł (osiemnaście tysięcy siedemset pięćdziesiąt złotych) z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie naliczanymi od dnia uprawomocnienia się pkt. 2 wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego;

3.  przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz adwokata P. G. kwotę 23 062,50 zł (dwadzieścia trzy tysiące sześćdziesiąt dwa złote i pięćdziesiąt groszy) – w tym podatek od towarów i usług – tytułem wynagrodzenia za pomoc prawna udzieloną powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I ACa 734/23

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 31 marca 2025r. – w zakresie punktu 1 i 2 wyroku

Powód M. K. w pozwie wniesionym w dniu 20 lipca 2020 r. skierowanym przeciwko Gminie K. – Prezydentowi Miasta K. (k. 3 – 4) wniósł o zasądzenie od strony pozwanej na jego rzecz kwoty 9 700 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem zwrotu poniesionych nakładów na podstawie art. 226 § 1 k.c. oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odsetek od dnia wniesienia pozwu, a także zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu w całości według norm przepisanych. W piśmie z dnia 11.10.2021 r. (k. 139 -143) powód sprecyzował, iż wnosi o zwrot nakładów poczynionych na nieruchomościach położonych w K. przy ul. (...) składających się z działek ewidencyjnych oznaczonych numerami: (...), (...), (...), (...), (...), (...),(...), (...),(...) i (...) oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Na uzasadnienie żądania powód podał, że jest samoistnym posiadaczem w dobrej wierze nieruchomości strony pozwanej, które od 1988 r. nieprzerwanie użytkował. Dalej powód wskazał, że na przedmiotowej nieruchomości poczynił nakłady zwiększające użyteczność i wartość nieruchomości, tj. doprowadził do nieruchomości media, w tym bieżącą wodę, kanalizację odprowadzającą ścieki oraz energię. Dokonał także utwardzenia nawierzchni kostką brukową w ilości około 1. 500 m ( 2) tworząc tym samym plac magazynowy. Na terenie zostały utworzone obiekty warsztatowe i handlowe. Powód wskazał także, iż wartość nakładów nie jest niższa niż 9 700 000 zł. Powód przez cały okres władał nieruchomością jak właściciel, dlatego w 2016 r. wystąpił z wnioskiem o ich zasiedzenie. Postępowanie to zostało zawieszone, a następnie umorzone. Powyższe nie miało wpływu na ponoszenie przez powoda nakładów. Poniesione nakłady przyczyniły się do wzrostu wartości nieruchomości i były konieczne, bowiem służą utrzymaniu nieruchomości w stanie zdatnym do użytku.

Strona pozwana Gmina Miejska K. - Prezydent Miasta K. w odpowiedzi na pozew (k. 25) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Strona pozwana zakwestionowała żądanie pozwu co do zasady, wskazując, że powód cały czas włada wymienionymi w pozwie nieruchomościami, nie wydał ich Gminie Miejskiej K., nadto cały czas pozostaje posiadaczem tych nieruchomości w złej wierze. Dalej strona pozwana wskazała, że żadne z ewentualnych poczynionych przez powoda nakładów nie były konieczne, a dodatkowo nie tylko nie zwiększyły aktualnej wartości nieruchomości, ale ją obniżyły, bowiem zostały poczynione niezgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pozwana zakwestionowała także sam fakt poniesienia przez powoda jakichkolwiek nakładów oraz ich ewentualną wysokość oraz chwilę ich poniesienia. Strona pozwana zaprzeczyła także zarzutom dotyczącym rzekomego naruszenia posiadania powoda przez stronę pozwaną. Strona pozwana wskazała, że w zakresie działek (...) Gmina nie ma legitymacji biernej. Zdaniem strony pozwanej roszczenie powoda w zakresie żądania zwrotów innych aniżeli nakłady konieczne przed wydaniem rzeczy jest przedwczesne. Strona pozwana podkreśliła bowiem, że powód cały czas zajmuje nieruchomości, co do których domaga się zwrotu nakładów oraz wykorzystuje je niezgodnie z przeznaczeniem oraz niezgodnie

z obowiązującym prawem. Względem powoda od wielu prowadzone jest postępowanie przez organy nadzoru budowlanego.

Strona powodowa w dniu 27.04.2022 r. cofnęła pozew w zakresie działek nr (...) bez zrzeczenia się roszczenia, lecz na taką czynność nie wyraziła zgody strona pozwana (k. 182).

Sąd Okręgowy w Krakowie, wyrokiem z dnia 28 października 2022r.oddalił powództwo (1); zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 25.000,00 zł (dwadzieścia pięć tysięcy złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (2); przyznał ze Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz adw. P. G. – Kancelaria Adwokacka w K. kwotę 20.418,00 zł (dwadzieścia tysięcy czterysta osiemnaście złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego udzielonego powodowi z urzędu (3).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Gmina Miejska K. jest właścicielem działek ewidencyjnych zlokalizowanych w obr.(...), jedn. ew.(...) o numerach (...), (...), (...) i (...) objętych księgą wieczystą (...) objętej księgą wieczystą (...) objętej księgą wieczystą (...) objętej księgą wieczystą (...) , a także (...) objętej księgą wieczystą nr (...) objętej księgą wieczystą nr (...). Powód w dalszym ciągu pozostaje posiadaczem w/w nieruchomości. Przedmiotowe nieruchomości w całości położone są na terenie, dla którego została podjęta Uchwała Rady Miasta K. Nr (...) z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru (...) "(Dz. Urz.Woj.(...)). Zgodnie z zapisami ww. planu przedmiotowe nieruchomości winny być zagospodarowane jako tereny zieleni towarzyszącej ciekom wodnym. Przedmiotowe działki stanowią zasadniczo kompleks zagospodarowany – częściowo zabudowany budynkami, wiatami. Działka nr (...) jest porośnięta roślinnością. Na działce nr (...) znajdowały się dwie blaszane wiaty, przy czym jedna z nich częściowo położona była na działce nr (...). Ponadto jej część pokryta była kostką brukową, a pozostała część pokrywała naturalna roślinność. Na działce nr (...) znajdowała się wiata blaszana, oznaczona adresem (...), która była położona w części także na działce nr (...). Pozostała część działki była utwardzona kostką brukową oraz pokryta roślinnością. Na działce nr (...) posadowiony jest parterowy budynek o charakterze gastronomiczno-handlowym, oznaczony numerami (...) i (...). Pozostały obszar działki utwardzony jest kostką brukową. Na działce nr (...) znajduje się część pawilonu gastronomiczno-handlowego, położonego w pozostałej części na działce nr (...). Ponadto na działce nr (...) znajdują się stacja paliw, zbiorniki na paliw myjnia samochodowa, wiata blaszana, plac manewrowy i droga dojazdowa. Działka nr (...) jest w całości utwardzona i wykorzystywana jest jako plac manewrowy. Działka nr (...) stanowi drogę dojazdową i plac manewrowy, a działka nr (...) stanowi drogę dojazdową. Ponadto na działkach znajduje się transformator przetwarzający energię z 15.000 wolt na 400 wolt. Aktualnie wskazane budowle, kostka brukowa, instalacje są zdewastowane i nie są użytkowane. Powód w stosunku do innych osób przedstawiał się jako właściciel spornych nieruchomości. Podejmował czynności, które zmierzały do ich zakupu, do którego jednak nigdy nie doszło. Także powód jest jedynym beneficjentem korzyści z tytułu udostępniania nieruchomości osobom trzecim. Dnia 23 marca 1993 r. pozwany zawarł z Przedsiębiorstwem Produkcji (...) w likwidacji z siedzibą w K. umowę przedwstępną sprzedaży nieruchomości objętych księgami wieczystymi (...). Pismem z dnia 9.02.2015 r. pozwana Gmina wezwała M. K. do wydania przedmiotowych nieruchomości w stanie wolnym od zabudowy, elementów zagospodarowania i uporządkowanym, wyznaczając na dzień 03.03.2015 r. termin ich protokolarnego przejęcia. W korespondencji wyjaśniono również, że za bezumowne korzystanie z tych nieruchomości stosownie do przepisów ustawy z dnia 23.04.1964 r. kodeks cywilny oraz zgodnie z zasadami wynikającym zarządzenia Prezydenta Miasta K. Nr (...) z dnia 25.02.2004 r. w sprawie sposobu naliczania wynagrodzenia za korzystanie bez tytułu prawnego z nieruchomości stanowiących własność, współwłasne bądź będących w użytkowaniu wieczystym Gminy Miejskiej K. (z późn. zm.), Gmina Miejska K. ma roszczenie o zapłatę stosownego wynagrodzenia ustalanego na podstawie obowiązujących w dacie naliczenia stawek czynszu dzierżawnego. W piśmie z dnia 25.02.2015 r. Pozwany M. K. wystąpił o odroczenie terminu wydania tego gruntu uzasadniając, że jest zainteresowany przedmiotową sprawą jednak z powodu złego stanu zdrowia nie ma możliwości uczestniczyć w tych czynnościach. Wnioskiem z dnia 14.04.2015 r. Gmina wystąpiła do Sądu (...) w K. Wydział I Cywilny o zawezwanie Pana M. K. do zawarcia ugody w sprawie wydania odpowiednio na rzecz Skarbu Państwa działek nr (...) obręb (...) jednostka ewidencyjna (...) oraz na rzecz Gminy Miejskiej K. działek nr (...) obręb (...) jednostka ewidencyjna (...). Powód nie stawił się jednak na rozprawie. Pismem z dnia 08 września 2016 r. powód w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty kwoty 15 699, 18 zł na rzecz strony pozwanej z tytułu bezumownego korzystania z gruntów Gminy Miejskiej K., odmówił zapłaty. W dniu 12.04.2017 r. imieniem Gminy oraz Skarbu Państwa został złożony do Sądu Rejonowego(...) w K.Wydział XII Cywilny pozew w oparciu o art. 222 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny o wydanie nieruchomości wymienionych we wstępie. Wyrokiem z dnia 8 lipca 2022 r. Sąd Rejonowy (...) w Krakowie XII Wydział Cywilny w punkcie II sentencji nakazał pozwanemu M. K. wydanie w całości, w stanie uporządkowanym oraz wolnym od wszelkich urządzeń i elementów zagospodarowania – właścicielowi: Gminie Miejskiej K. nieruchomości stanowiących działkę nr (...) o pow. 148 mkw. Porośniętej naturalną roślinnością, objętej księgą wieczystą nr (...). W kolejnych punktach Sąd nakazał natomiast pozwanym M. K. oraz (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w S. - solidarnie: 1. wydanie w całości, w stanie uporządkowanym oraz wolnym od wszelkich urządzeń i elementów zagospodarowania - właścicielowi: Gminie Miejskiej K. nieruchomości zlokalizowanych w obrębie (...) jedn. (...), stanowiących działki: a) nr (...) o pow. 2118 nr objętej księgą wieczystą nr (...) i b) nr (...) o pow. 1003 m ( 2) objętej księgą wieczystą nr (...); usunięcie wszelkich obiektów wzniesionych na tym gruncie, w tym usunięcie wiaty o numerze adresowym ulica (...) w K. o wymiarach 17,5 m x 14,5 m, posadowionej na działce (...) oraz wiaty o numerze adresowym ulica (...) w K. o wymiarach 10 m x 20 m, usytuowanej w części o pow. 44 m ( 2) na działce (...), a w części o pow. 154 m ( 2) na działce nr (...) - w terminie 1 miesiąca od dnia uprawomocnienia się wyroku; upoważnił Gminę Miejską K. do zastępczego wykonania czynności opisanych w punkcie III. 2. wyroku na koszt pozwanego M. K.-w razie niewykonania w/w czynności we wskazanym w wyroku terminie; nakazał pozwanym M. K. oraz spółkom: (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w S. - solidarnie: 1. wydanie w całości, w stanie uporządkowanym oraz wolnym od wszelkich urządzeń i elementów zagospodarowania - właścicielowi: Gminie Miejskiej K. nieruchomości zlokalizowanych w obrębie (...) jedn. (...), stanowiących działki: c. nr (...) o pow. 1865 m ( 2) objętej księgą wieczystą nr (...); d) nr (...) o pow. 8035 m ( 2) objętej księgą wieczystą nr (...); usunięcie wiaty o numerze adresowym ulica (...) w K. posadowionej w części o pow. 89 m ( 2) na działce (...), a w części o pow. 77 m ( 2)1 działce nr (...) - w terminie 1 miesiąca od dnia uprawomocnienia się wyroku; upoważnił Gminę Miejską K. do zastępczego wykonania czynności opisanych w punkcie V. 2. wyroku na koszt pozwanego M. K. - razie niewykonania w/w czynności we wskazanym w wyroku terminie; nakazał pozwanym M. K. oraz spółkom: P.-J. Spółce z w likwidacji, (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K., (...) Spółce z o.o. z siedzibą w S. - solidarnie: wydania w całości - właścicielowi: Gminie Miejskiej K. nieruchomości zlokalizowanych w obrębie (...) jedn. (...), stanowiących działki: a) nr (...) objętej księgą wieczystą nr (...); b) nr (...) objętej księgą wieczystą nr (...); usunięcie w terminie 1 miesiąca od dnia uprawomocnienia się wyroku: a) wiaty o numerze adresowym ulica (...) w K. posadowionej w części o pow. 178 m ( 2) na działce nr (...), a w części o pow. 86 m ( 2) na działce nr (...), b) posadowionych wyłącznie na działce (...):

-

wiaty o numerze adresowym ulica (...) w K. wraz z dobudówką

-

kontenera biurowego

-

ogrodzonego składu dachówek o wymiarach 10,7 m x 32 m,

-

otwartej wiaty dawnej myjni

-

usytuowanej w północno wschodniej części nieruchomości wiaty o wymiarach wg pomiaru 20,00 m x 10,00 m

-

obszaru utwardzenia w postaci kostki brukowej

-

części wysokiej podmurówki z białych bloczków z działki nr (...), a która usytuowana jest w pozostałym obszarze na działce nr (...); upoważniając Gminę Miejską K. do zastępczego wykonania czynności opisanych w punkcie VII. 2. wyroku na koszt pozwanego M. K. - w razie niewykonania w/w czynności we wskazanym w wyroku terminie.

Decyzją z 2 grudnia 2015 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał pozwanemu M. K. rozbiórkę obiektu budowlanego stanowiącego stację paliw z budynkiem usługowym, oraz obiektami towarzyszącymi, położonymi na działkach nr (...), obr. (...), jedn. (...) z uwagi na wybudowanie ich bez pozwolenia na budowę. Pomimo, iż następnie - decyzją z 28 września 2016 r. - (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, to M. K. cały czas pozostawał osoba rzeczywiście władającą przedmiotową nieruchomością. Nadto organ odwoławczy ustalił, iż stan faktyczny nieruchomości przyjęty za podstawę decyzji ustalony przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w K. Powiat (...) został ustalony właściwe. Podstawą uchylania decyzji pozostawały cały czas zarzuty odnośnie właściwego określenia strony postępowania z uwagi na czynności dokonywane przez Pozwanego M. K. z udziałem tworzonych przez siebie spółek zarządzanych za pośrednictwem całkowicie uzależnionych od powoda osób. Prawomocnym postanowieniem z dnia 14 lutego 2019 r. Sąd Rejonowy (...)w K. XII Wydział Cywilny w sprawie z wniosku M. K. przy uczestnictwie m. in. Gminy Miejskiej K. o zasiedzenie umorzył postępowanie.

Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy:

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił w oparciu o znajdujące się w aktach dowody z dokumentów, których wiarygodność nie była przez strony kwestionowana. Pozostałe dowody z dokumentów Sąd uznał za nieprzydatne do poczynienia ustaleń faktycznych. Sąd za wiarygodne uznał zeznania powoda w części dotyczącej aktualnego zagospodarowania działek oraz osiąganych przez powoda dochodów z tytułu wynajmowania nieruchomości. W pozostałym zakresie, w szczególności odnośnie faktu nakładów poczynionych przez powoda na nieruchomości Sąd, w związku z okolicznością, iż powód nie przedłożył innych dowodów na tą okoliczność, nie dał wiary zeznaniom. Z kolei zeznania świadka G. S. Sąd wziął pod uwagę jedynie w zakresie zagospodarowania działek, bowiem pozostałe informacje, które mogłyby być w niniejszej sprawie rozstrzygające pochodziły od powoda. Sąd pominął dowód z opinii biegłego, gdyż powód nie sprostał obowiązkowi dowodowemu z art. 6 k.c. i nie wiadomo co biegły miałby szacować, czy też w jakim zakresie zostały poczynione nakłady, a tym samym dowód ten należało uznać za nie przydatny do rozstrzygnięcia i mający na celu przedłużenie postępowania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Powód domagał się od strony pozwanej zapłaty kwoty 9 700 000 zł z tytułu zwrotu nakładów poczynionych na nieruchomościach położonych w K. przy ul. (...) składających się z działek ewidencyjnych oznaczonych numerami: (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...) wskazując, że jest ich samoistnym posiadaczem w dobrej wierze. Stosownie do treści art. 226 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze może żądać zwrotu nakładów koniecznych o tyle, o ile nie mają pokrycia w korzyściach, które uzyskał z rzeczy. Zwrotu innych nakładów może żądać o tyle, o ile zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi. Jednakże gdy nakłady zostały dokonane po chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, może on żądać zwrotu jedynie nakładów koniecznych. W pierwszym rzędzie należy ustalić zatem, czy powód spełnia przesłanki do uznania go za samoistnego posiadacza będącego w dobrej wierze. Odnosząc się do kwestii samoistnego posiadacza stwierdzić należy na podstawie art. 336 k.c., że jest nim ten kto włada rzeczą jak właściciel. Na podstawie przedstawionych powyżej ustaleń faktycznych, ale również czynności wniesienia niniejszego pozwu należy uznać, że powód zachowuje się i czuje się jak właściciel przedmiotowych nieruchomości. W zakresie natomiast dobrej wiary należy wskazać, że dobra wiara oznacza błędne, ale w danych okolicznościach usprawiedliwione przekonanie o istnieniu określonego prawa podmiotowego lub stosunku prawnego. W dobrej wierze jest więc ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo błędnie przypuszcza, że prawo to mu przysługuje, jeśli tylko owo błędne przypuszczenie w danych okolicznościach sprawy uznać należy za usprawiedliwione. Z kolei w złej wierze jest ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo wie, że prawo to mu nie przysługuje albo też ten, kto wprawdzie nie ma świadomości co do nieprzysługiwania mu określonego prawa, jednakże jego niewiedza nie jest usprawiedliwiona w świetle okoliczności danej sprawy. Tym samym, dobrą wiarę wyłącza zarówno pozytywna wiedza o braku przysługującego prawa, jak i brak takiej wiedzy wynikający z braku należytej staranności, a więc niedbalstwa. Z ustalonego stanu faktycznego w niniejszej sprawie wynika, że od 1988/89 roku powód jest co prawda posiadaczem samoistnym nieruchomości, jednak nie jest posiadaczem w dobrej wierze. Powód nie przedłożył żadnego pewnego dokumentu wskazującego na to, że jest osobą która może uważać się za właściciela, pomimo że jako właściciel się przedstawiał. W szczególności powód nie przedłożył żadnego akt notarialnego, decyzji administracyjnej, czy wpisu w księgach wieczystych, które mogłyby świadczyć o dobrej wierze powoda. Nadto z dokumentów z lat 80 i 90 ubiegłego wieku wyraźnie wynika, że miał świadomość prowadzenia dla tych nieruchomości ksiąg wieczystych oraz jakie czynności należy podjąć, aby stać się właściciel tych nieruchomości poprzez ich zakup. Natomiast w niniejszej sprawie mamy do czynienia jedynie z czynnościami przedwstępnymi dotyczącymi zamiaru nabycia tych nieruchomości, do którego ostatecznie nie doszło. Zatem powód nie mógł znajdować się w błędnym przekonaniu, że przysługuje mu prawo własności, skoro nie doprowadził na przełomie lat 80, 90 ubiegłego wieku do formalnego nabycia działek. W oczywisty sposób zatem powoda należy traktować jako samoistnego posiadacza w złej wierze. Samoistny posiadacz w złej wierze również może nabyć własność nieruchomości, a to na skutek bezczynności właściciela. Zgodnie jednak z art. 172 § 1 i 2 k.c. posiadanie musi trwać przez okres 30 lat. W niniejszej sprawie rozpoczęcie tego okresu należy datować najwcześniej na wrzesień 1988 r. a więc jego zakończenie teoretycznie przypadałoby na wrzesień 2018 r. Sąd używa słowa teoretycznie, gdyż do zasiedzenia przez powoda nieruchomości nie doszło na skutek przerwania przez właściciela biegu terminu zasiedzenia. Zgodnie z art. 175 k.c. do biegu zasiedzenia stosuje się bowiem odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń. Oznacza to tyle, że przepisy prawa przyznają środki prawne właścicielowi nieruchomości, która może ulec zasiedzeniu, tak aby właściciel jeśli chce mógł odzyskać swoją własność. Stosowne środki prawne i ich skutki wymienione zostały w art. 123 i 124 k.c. Odczytując ich brzmienie odpowiednio, oznacza to że bieg terminu zasiedzenia właściciel przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Po każdym przerwaniu terminu zasiedzenia biegnie on na nowo. W realiach niniejszej sprawy właściciel nieruchomości nie pozostał bierny przez okres 30 lat od objęcia przez powoda nieruchomości w posiadanie samoistne. Około 2015 r. kiedy ujawnione zostało po ustaleniach właściciela zajęcie nieruchomości przez powoda, można wskazać, że wręcz niezwłocznie, bo też w 2015 r. powód Gmina Miejska K. oraz Skarb Państwa wystąpiły do sądu z wnioskiem o próbę ugodową o wydanie nieruchomości ((...), (...)). Następnie 12.04.2017 r. powód Gmina Miejska K. i Skarb Państwa wystąpiły do Sądu z powództwem o wydanie przedmiotowych nieruchomości, notabene wygrywając tę sprawę w pierwszej instancji ((...)). Wspomniane próby ugodowe oraz powództwo o wydanie nieruchomości zostały podjęte w czasie biegu terminu zasiedzenia w celu zwrotu nieruchomości i doprowadziły do przerwy w jego biegu. Tym samym powód nie wykazał, aby nabył przedmiotowych nieruchomości przez zasiedzenie. Brak było podstaw do zawieszania niniejszego postępowania w związku ze złożeniem przez powoda kolejnego wniosku o zasiedzenie. Należy też ocenić, że stanowisko powoda jest wewnętrznie sprzeczne, z jednej strony domagając się zwrotu nakładów uważa, że nie jest właścicielem nieruchomości (a właścicielowi nie przysługuje roszczenie o zwrot nakładów, których przecież dokonuje na własnej nieruchomości) , a z drugiej strony twierdzi, że nim jest skoro inicjuje sprawę o zasiedzenie nieruchomości. W istocie więc art. 226 § 1 k.c. w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania, gdyż powód jest posiadaczem samoistnym w złej wierze. Jego roszczenie znajduje więc podstawę prawną w art. 226 § 2 k.c., zgodnie z którym samoistny posiadacz w złej wierze może żądać jedynie zwrotu nakładów koniecznych, i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem. Z uwagi na brzmienie przepisu niezbędnym jest wyjaśnienie pojęcia nakładów koniecznych. Obszerna analiza zagadnienia została zawarta w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2014 r., III CSK 42/13. Punkt wyjścia stanowi rozróżnienie się trzech rodzajów nakładów tj. koniecznych, użytkowych i zbytkowych. Jak wyjaśnił SN przez nakłady konieczne rozumie się nakłady, których celem jest utrzymanie rzeczy w stanie zdatnym do normalnego korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem. Nakładami użytecznymi są zaś nakłady dokonane w celu ulepszenia rzeczy. Natomiast nakłady zbytkowe służą nadaniu rzeczy cech odpowiadających upodobaniom posiadacza, zaspokojeniu jego potrzeb estetycznych. Warto dodać, że Kodeks cywilny wyróżnia jedynie nakłady konieczne i inne nakłady (art. 226 k.c.). Podział drugiej kategorii nakładów na użyteczne i zbytkowe jest podziałem przyjętym w piśmiennictwie i w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2006 r., III CSK 3/06, nie publ.). Najczęstszymi w praktyce przykładami nakładów koniecznych są remonty i konserwacje. Zgodnie też z utrwalonym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa, podzielić należy pogląd, że prace i wydatki skutkujące wykreowaniem nowej rzeczy, choćby stanowiącej jej część składową, nie mieszczą się w kategorii nakładów koniecznych. Nie można zatem do kategorii nakładów koniecznych zaliczyć wybudowania budynku (np. mieszkalnego, biurowego, gospodarczego, hali produkcyjnej itp.), a następnie jego wyposażenia w różnego rodzaju instalacje, także nadbudowy piętra, czy też postawienia na nieruchomości innego obiektu budowlanego, np. garażu, trwałego ogrodzenia, wiaty (por. L. Jantowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, Warszawa 2022, art. 226, wyrok SN z 19.01.2005 r., I CK 476/04). Przekładając powyższe na realia niniejszej sprawy w całej rozciągłości zgodzić się trzeba ze stanowiskiem strony pozwanej, zgodnie z którym nakłady poniesione przez powoda – jeżeli w istocie on je poniósł , bowiem ta okoliczność nie została przez niego w wystarczający sposób udowodniona – z pewnością nie należy do nakładów koniecznych. Podkreślić ponownie należy, że powód przedstawił nikły stan faktyczny wskazując, że kiedy obejmował w posiadanie nieruchomość było tam jakieś składowisko materiałów, jeden budynek, który został wyburzony. Wszystko to co opowiedział powód o słupie elektrycznym, o sieci: elektrycznej, kanalizacyjnej deszczowej, o halach, które tam zostały postawione, nawet jeśli przyjmiemy, że nakłady te poczynił powód, to jednak podkreślić należy, że były to budynki bądź urządzenia nowe, a zatem – mając na uwadze orzecznictwo SN wskazane powyżej - nie mogą być one uznane za nakłady konieczne. Były to bowiem inwestycje, które przystosowywały ten teren do prowadzonych tam działalności gospodarczych. Nawet w zakresie położenia kostki brukowej, powód nie przedstawił dowodu, na jakiej powierzchni teren był utwardzony (powód twierdził, że kostka została w dużej części rozkradziona), a nadto żeby to utwardzenie była wynikiem remontu poprzedniej nawierzchni. Poza własnymi twierdzeniami powód nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu z dokumentu mogącego potwierdzać poczynienie, a także stan znacznych przecież jego zdaniem nakładów. Było to również, co zostało już wskazane w ocenie dowodów, przyczyną oddalenia wniosku dowodowego z opinii biegłego, bowiem nie wiadomo na podstawie zeznań powoda, co biegły miałby szacować, w jakim zakresie zostały poczynione nakłady. Powód nie sprostał obowiązkowi dowodowemu z art. 6 k.c., nie tylko nie wykazując starannie nakładów i ich zakresu, ale także konieczności ich ponoszenia. Z analizy sprawy wynika, że powód, tak jak wskazano, jeśli poczynił te nakłady to nie mają one charakteru koniecznych, ale służyły mu ono do wykreowania miejsca do prowadzenia działalności gospodarczych, tworząc tam nowe budowle i teren, inne niż ten który obejmował we wrześniu 1998 r. Nie można też mówić o ewentualnym bezpodstawnym wzbogaceniu pozwanej, gdyż w ocenie Sądu, tylko na podstawie zeznań powoda teren i pozostałości budowli jawią się nie jako przynoszące korzyści, ale raczej znaczne koszty związane z uporządkowaniem działek. Wreszcie nie bez znaczenia pozostawał także przedstawiona przez stronę pozwaną Uchwała Rady Miasta K. Nr (...) z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru (...) "(Dz. Urz.Woj. (...).poz.6544). Zgodnie z jej zapisami przedmiotowe nieruchomości winny być zagospodarowane jako tereny zieleni towarzyszącej ciekom wodnym. A zatem przedmiotowe nieruchomości mają charakter terenów przyrzecznych i tym samym nakładem koniecznym wydaje się być inwestycja o charakterze dotyczącym utrzymywania melioracji. Powód natomiast nie przedstawił dowodów, aby tego typu inwestycje czynił. W zakresie działek nr (...) należy stwierdzić, że nie stanowią one własności strony pozwanej, stąd też żądanie powoda było nieuzasadnione. O kosztach w punkcie 2 Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z § 2 pkt 9 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, a w punkcie 3 na podstawie art. 108 k.p.c. w zw. z § 4 ust. 1 i 3 oraz § 8 pkt 9 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

Apelacja powoda.

Powód zaskarżył wyrok w całości. Domagał się jego zmiany i orzeczenia zgodnie z żądaniem pozwu, tj. zasądzenie od strony pozwanej na rzecz Powoda kwoty 9.700.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu tytułem zwrotu poniesionych nakładów na podstawie art 226 § 1 kc.

Przedmiotowemu wyrokowi zarzucono:

1)  Rażące naruszenie treści art. 226 § 1 kc w zw. z art. 172 § 2 kc, które miało wpływ na treść orzeczenia, poprzez jego błędne zastosowanie i w konsekwencji ustalenie, iż Powód nie był samoistnym posiadaczem w dobrej wierze, a tym samym nie miał prawa żądać zwrotu poczynionych nakładów, w sytuacji gdy Powód na podstawie swojej wiedzy i przekonania uważał, iż jest samoistnym posiadaczem w dobrej wierze od 1988 roku, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego nieuznania roszczenia o zwrot poczynionych nakładów z art. 226 § 1 kc;

2)  Naruszenie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 kpc, które miało wpływ na treść orzeczenia poprzez jego błędne zastosowanie i w konsekwencji pominięcie dowodu z opinii biegłego sądowego ds. szacowania nieruchomości, w sytuacji gdy Powód w piśmie z dnia 11 października 2021 roku wskazał okoliczności, na których podstawie ma zostać przeprowadzony dowód z opinii biegłego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, iż nie można przeprowadzić dowodu z opinii biegłego z uwagi na to, iż Powód nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu z dokumentu mogącego potwierdzić poczynione nakłady, a także ich stan;

3)  Naruszenie art. 233 Kpc , które miało wpływ na treść orzeczenia poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów z przesłuchania Powoda oraz świadka G. S., poprzez przyznanie waloru wiarygodności zeznaniom Powoda i świadka jedynie w zakresie informacji dotyczących aktualnego zagospodarowania działek oraz osiąganych przez powoda dochodów z tytułu wynajmowanych nieruchomości, a odmowę takiego waloru zeznaniom dotyczącym kwestii nakładów poczynionych na nieruchomości z uwagi, iż powód nie przedłożył innych dowodów na tą okoliczność, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, iż powodowi nie przysługuje roszczenie z art. 226 § 1 kpc.

Pozwany wniósł o oddalenie apelacji.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja nie jest uzasadniona i dlatego Sąd ją oddalił na zasadzie art. 385 kpc.

Generalne na wstępie należy zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia stanu faktycznego dokonane przez Sąd Okręgowy oraz dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną i przyjmuje te ustalenia i ocenę za własną, z wyjątkiem odmienności wynikających z poniższych wywodów.

Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego dotyczą kwestii związanych z ustaleniami stanu faktycznego tj. niedokonania pewnych ustaleń, dokonanie błędnych ustaleń wynikających z przekroczenia przez Sąd I instancji zasady swobodnej oceny dowodów. Zarzuty te rozpoznać należało w pierwszej kolejności jako że tylko w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy dokonywać można oceny właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego.

W kontekście powyższego, w pierwszej kolejności wskazać godzi się, że ocena wiarygodności i mocy dowodów jest podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego, przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału. Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczone są przy tym wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawiane uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast w tym zakresie wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie innej niż ocena sądu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, pozwany nie zdołał wykazać, by Sąd Okręgowy rozpoznając sprawę niniejszą naruszył zasady swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji, by Sąd ten popełnił błąd w ustaleniach faktycznych.

Zarzut pominięcia dowodu z opinii biegłego nie jest uzasadniony. Dowód z opinii biegłego przeprowadza się celem ustalenia okoliczności wymagających wiadomości specjalnych (art. 278 kpc). Biegły mógłby ustalić więc np. wartość nakładów. Ustalenie czy w ogóle poczyniono nakłady – co do zasady - nie wymaga wiadomość specjalnych, chyba, że chodziłoby o ustalenie kiedy dana rzecz np. budynek został wybudowany na podstawie oceny stopnia zużycia materiałów. Opinia biegłego mogłaby być przydatna również w ocenie charakteru nakładów. Takie okoliczność nie występują w niniejszej sprawie. W ostateczności należy stwierdzić, że trafnie Sąd Okręgowy pominął ten dowód.

Ocena wiarygodności zeznań świadka G. S. i powoda – dokonana przez Sąd Okręgowy - mieści się w zakresie swobodnej oceny dowodów. Fakt poczynionych nakładów przez powoda nie został poparty żadnymi dowodami z wyjątkiem zeznań powoda i świadka G. S., która nota bene wiadomości czerpała od powoda. Trudno więc uznać zarówno zeznania powoda jak i świadka za wiarygodne w tym zakresie.

Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że powód był posiadaczem samoistnym, ale w złej wierze. Zgodnie z art. 336 kc samoistnym posiadaczem jest ten kto włada rzeczą jak właściciel. Natomiast posiadaczem w dobrej wierze jest ten kto działa w błędnym aczkolwiek usprawiedliwionym przekonaniu że przysługuje mu prawo własności lub inne prawo do władania nieruchomością. W złej wierze jest ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo wie, że prawo to mu nie przysługuje albo też ten, kto wprawdzie nie ma świadomości co do nieprzysługiwania mu określonego prawa, jednakże jego niewiedza nie jest usprawiedliwiona w świetle okoliczności danej sprawy. Ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny daje podstawy do uznania powoda za posiadacza samoistnego, ale nie daje podstaw do uznania go za posiadacza w dobrej wierze. Od 1988/89 roku powód jest co prawda posiadaczem samoistnym nieruchomości, jednak nie jest posiadaczem w dobrej wierze. Powód nie przedłożył żadnego pewnego dokumentu wskazującego na to, że jest osobą która może uważać się za właściciela, pomimo że jako właściciel się przedstawiał. W szczególności powód nie przedłożył żadnego akt notarialnego, decyzji administracyjnej, czy wpisu w księgach wieczystych, które mogłyby świadczyć o dobrej wierze powoda. Nadto z dokumentów z lat 80 i 90 ubiegłego wieku wyraźnie wynika, że miał świadomość prowadzenia dla tych nieruchomości ksiąg wieczystych oraz jakie czynności należy podjąć, aby stać się właściciel tych nieruchomości poprzez ich zakup. W niniejszej sprawie mamy do czynienia jedynie z czynnościami przedwstępnymi dotyczącymi zamiaru nabycia tych nieruchomości, do którego ostatecznie nie doszło. Zatem powód nie mógł znajdować się w błędnym przekonaniu, że przysługuje mu prawo własności, skoro nie doprowadził na przełomie lat 80, 90 ubiegłego wieku do formalnego nabycia działek. W oczywisty sposób zatem powoda należy traktować jako samoistnego posiadacza w złej wierze. W konsekwencji art. 226 § 1 kc, tylko art. 226 § 2 kc, zgodnie z którym samoistny posiadacz w złej wierze może żądać jedynie zwrotu nakładów koniecznych, i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem. Z uwagi na brzmienie przepisu niezbędnym jest wyjaśnienie pojęcia nakładów koniecznych. Zarówno w doktrynie prawa jak i w orzecznictwie rozróżnia się trzech rodzajów nakładów tj. koniecznych, użytkowych i zbytkowych. Nakłady konieczne to nakłady, których celem jest utrzymanie rzeczy w stanie zdatnym do normalnego z niej korzystania, zgodnie z przeznaczeniem. Nakładami użytecznymi są zaś nakłady dokonane w celu ulepszenia rzeczy. Natomiast nakłady zbytkowe służą nadaniu rzeczy cech odpowiadających upodobaniom posiadacza, zaspokojeniu jego potrzeb estetycznych. Kodeks cywilny wyróżnia jedynie nakłady konieczne i inne nakłady (art. 226 k.c.). Podział drugiej kategorii nakładów na użyteczne i zbytkowe jest podziałem przyjętym w piśmiennictwie i w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2006 r., III CSK 3/06, nie publ.). Najczęstszymi w praktyce przykładami nakładów koniecznych są remonty i konserwacje. Zgodnie też z utrwalonym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa, podzielić należy pogląd, że prace i wydatki skutkujące wykreowaniem nowej rzeczy, choćby stanowiącej jej część składową, nie mieszczą się w kategorii nakładów koniecznych. Nie można zatem do kategorii nakładów koniecznych zaliczyć wybudowania budynku (np. mieszkalnego, biurowego, gospodarczego, hali produkcyjnej itp.), a następnie jego wyposażenia w różnego rodzaju instalacje, także nadbudowy piętra, czy też postawienia na nieruchomości innego obiektu budowlanego, np. garażu, trwałego ogrodzenia, wiaty (por. L. Jantowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, Warszawa 2022, art. 226, wyrok SN z 19.01.2005 r., I CK 476/04). Przekładając powyższe na realia niniejszej sprawy w całej rozciągłości zgodzić się z tezą, że wskazywane nakłady przez powoda nie należą do nakładów koniecznych. Powód przedstawił nikły stan faktyczny wskazując, że kiedy obejmował w posiadanie nieruchomość było tam jakieś składowisko materiałów, jeden budynek, który został wyburzony. Wszystko to co opowiedział powód o słupie elektrycznym, o sieci: elektrycznej, kanalizacyjnej deszczowej, o halach, które tam zostały postawione, nawet jeśli przyjmiemy, że nakłady te poczynił powód, to jednak podkreślić należy, że były to budynki bądź urządzenia nowe, a zatem – mając na uwadze orzecznictwo SN wskazane powyżej - nie mogą być one uznane za nakłady konieczne. Były to bowiem inwestycje, które przystosowywały ten teren do prowadzonych tam działalności gospodarczych. Nawet w zakresie położenia kostki brukowej, powód nie przedstawił dowodu, na jakiej powierzchni teren był utwardzony (powód twierdził, że kostka została w dużej części rozkradziona), a nadto żeby to utwardzenie była wynikiem remontu poprzedniej nawierzchni. Z analizy sprawy wynika, że powód, tak jak wskazano, jeśli poczynił te nakłady to nie mają one charakteru koniecznych, ale służyły mu ono do wykreowania miejsca do prowadzenia działalności gospodarczych, tworząc tam nowe budowle i teren, inne niż ten który obejmował we wrześniu 1998 r. Nie można też mówić o ewentualnym bezpodstawnym wzbogaceniu pozwanej, gdyż w ocenie Sądu, tylko na podstawie zeznań powoda teren i pozostałości budowli jawią się nie jako przynoszące korzyści, ale raczej znaczne koszty związane z uporządkowaniem działek.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł stosując zasadę z art. 98 kpc i w całości obciążono nimi powoda. W skład zasądzonych kosztów wchodzi wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 18 750 zł wyliczone w oparciu o §10.1.1) i §2.9) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. „w sprawie opłat za czynności radców prawnych”.

Mając powyższe na uwadze orzec należało jak w pkt. 1 i 2 sentencji wyroku.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Zygmunt Drożdżejko
Data wytworzenia informacji: