I ACa 901/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2024-01-26

Sygn. akt I ACa 901/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 stycznia 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel

Protokolant: Krzysztof Malinowski

po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2024 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa J. R. i R. R.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 27 kwietnia 2022 r., sygn. akt I C 852/21

1.  zmienia zaskarżony wyrok, w ten sposób, że:

a) występujące w punkcie II wyroku daty „4 grudnia 2020 r.” i „18 maja 2021 r.” zastępuje datą „27 listopada 2021 r.”;

b) punkt II wyroku uzupełnia poprzez dodanie frazy o treści „zastrzegając stronie pozwanej prawo powstrzymania się ze spełnieniem zasądzonego świadczenia do czasu zaofiarowania przez powodów J. R. i R. R. zwrotu kwoty 459 000 zł (czterysta pięćdziesiąt dziewięć tysięcy złotych) albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot”;

c) dodaje punkt III o treści: „III. oddala powództwo w pozostałej części”;

d) dotychczasowy punkt III oznacza jako punkt IV wyroku;

2.  oddala apelację w pozostałej części;

3.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 8100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z dnia 26 stycznia 20224 r.

Powodowie R. R. i J. R. wnieśli przeciwko stronie pozwanej (...) Bank (...) S.A. w W. pozew o:

- zapłatę na ich rzecz od strony pozwanej kwot 117.586,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami z tytułu opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od 4 grudnia 2020 r. 43.699,98 CHF z ustawowymi odsetkami z tytułu opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od kwoty 41.302,08 CHF do 4 grudnia 2020 r. i od 2397,90 CHF od następnego dnia po dniu doręczenia pozwu pozwanemu;

- ustalenie, że zawarta pomiędzy nimi, a poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) Bank (...) SA, umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...)(kredyt budowlano - hipoteczny przeznaczony na finansowanie inwestycji budowlanej) z dnia 10 stycznia 2011 r. jest nieważna;

- zasądzenie kosztów procesu.

W odpowiedzi na pozew strona pozwana (...) Bank (...) S.A. w W. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.

Sąd Okręgowy w Kielcach ustalił, że umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) (kredyt budowlano-hipoteczny przeznaczony na finansowanie inwestycji budowlanej) zawarta w dniu 10 stycznia 2011 r. pomiędzy powodami a (...) Bank (...) S.A. w G. (dalej w uzasadnieniu także jako bank (...)) jest nieważna, zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 117.586,34 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 4 grudnia 2020 r. oraz kwotę 43.699,98 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 41.302,08 CHF od 4 grudnia 2020 r. i od kwoty 2397,90 CHF od 18 maja 2021 r. oraz kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 8 grudnia 2010 r. powodowie złożyli wniosek o udzielenie kredytu mieszkaniowego (...) w walucie CHF w kwocie 459 000 na sfinansowanie nabycia nieruchomości położonej w N. gmina D. oraz dokończenie rozpoczętej budowy domu jednorodzinnego. We wniosku powodowie oznaczyli walutę spłaty kredytu i uruchomienia kredytu – PLN. Okres kredytowania miał wynosić 360 miesięcy, raty miały być równe.

W dacie złożenia wniosku powodowie posiadali stałe źródło dochodu - byli zatrudnieni na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Uzyskiwali dochody w PLN. Powódka z zawodu jest księgową, powód – inżynierem. Powodowie poszukiwali możliwości kredytowania planów inwestycyjnych – mieszkaniowych.Najpierw zapoznali się z ofertą kredytową (...) Banku, z której nie skorzystali. Zawierając umowę kredytu z bankiem (...) zostali utwierdzeni w przekonaniu przez pracownika Banku, że oferta kredytu indeksowanego do CHF jest najbardziej korzystną ofertą i że CHF jest stabilną walutą. Zostali zapewnieni, że kurs CHF może się zmienić maksymalnie o kilka groszy, tak jak miało to miejsce w przeszłości. Zaś w sytuacji nieco większego wzrostu kurs powinien w dłuższym okresie wrócić do poprzedniej wysokości. Powodowie nie wnioskowali o przedstawienie im symulacji wysokości raty i zadłużenia przy większych wahaniach (wzroście) kursu CHF, nie otrzymali takiej symulacji z inicjatywy pracowników banku (...). Powodowie wielokrotnie rozmawiali telefonicznie z przedstawicielem Banku w sprawie oferty kredytowej, trzykrotnie się z nim spotykali przed zawarciem umowy. Zawierając umowę kredytu działali w zaufaniu do Banku.

Przed zawarciem umowy powodowie podpisali dokument zatytułowany Informacja dla Wnioskodawców o ryzyku zmiennej stopy procentowej, ryzyku kursowym, ryzyku zmiany spreadu walutowego oraz ryzyku zmian cen rynkowych nieruchomości i dokument pod nazwą Informacja dla Wnioskodawców o ryzyku zmiennej stopy procentowej oraz o ryzyku zmian cen rynkowych nieruchomości, w których zostało wyjaśnione na jakiego rodzaju ryzyko narażeni są kredytobiorcy zaciągający zobowiązanie w walucie obcej.Powodowie podpisując otrzymane dokumenty potwierdzili, że zostali poinformowani przez bank (...) o ryzyku wynikającym ze stosowania przy spłacie kredytu zmiennej stopy procentowej i to ryzyko zaakceptowali. Potwierdzili, że są świadomi, że ewentualny wzrost stopy procentowej spowoduje wzrost raty kapitałowo - odsetkowej kredytu. Zgodnie z treścią informacji oprocentowanie kredytów i pożyczek hipotecznych dla kredytów PLN składało się z marży banku (...) i zmiennej stopy referencyjnej WIBOR 3M, która zmieniała się co 3 miesiące, a na dzień 10 stycznia 2011 r. wynosiła 3,98%. Bank ustalając stawkę oprocentowania kredytu, uwzględniał wysokość stopy referencyjnej. W przypadku wzrostu poziomu stopy referencyjnej oprocentowanie kredytu wzrastało, wzrastała również wysokość miesięcznej raty.

Powodowie zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmian cen rynkowych nieruchomości i że w razie obniżenia wartości nieruchomości o więcej niż o 10% w stosunku do wartości prawnego zabezpieczenia przyjmowanego przez Bank w momencie udzielenia kredytu, który może wymagać przedstawienia dodatkowego zabezpieczenia.

Nadto powodowie złożyli oświadczenie, że zostali poinformowani przez bank (...) o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz zmiany wysokości spreadu walutowego, w razie zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej i zaakceptowali to ryzyko. Zgodnie z informacją zmiany kursów walut i zmiany wysokości spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania miały wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu – kwotę kredytu do spłaty i wysokość raty kapitałowo- odsetkowej. Występowanie ww.ryzyk sprawiało, że ostateczna wysokość zadłużenia z tytułu zaciągniętego kredytu wyrażona w walucie kredytu była możliwa do określenia dopiero w momencie wypłaty ostatniej transzy kredytu, a wysokość raty spłaty podlegała ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty.

Informacja zawierała wskazanie, że ryzyko kursowe związane ze spłatą kredytu jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się kredytobiorca osiągający dochód w tej samej walucie obcej.W związku z tym sugerowano rozważenie zaciągnięcia długoterminowego kredytu w PLN lub w walucie w której kredytobiorca uzyskuje dochód, jako korzystną alternatywę w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych lub zmian stóp procentowych.

Informacje zawierały również sugestię co do zapoznania się przez powodów z danymi historycznymi oraz sporządzanymi przez analityków prognozami dotyczącymi wysokości stóp referencyjnych dla danej waluty i wahań kursu. Informacje zawierały w swojej treści wykresy Historia zmian stopy referencyjnej LIBOR 3M dla CHF w okresie od 1 grudnia 2017 r. do 1 stycznia 2010 r. i Historia zmian kursu franka szwajcarskiego do złotego CHF/PLN na przestrzeni czasu od 1 grudnia 2007 r. do 1 września 2010 r.

W formie tabeli podane zostały wysokości miesięcznych rat kredytu w złotówkach, przy określonych założeniach:

- 2411,81 zł wysokość raty przy aktualnym poziomie kursu CHF i aktualnym poziomie stopy procentowej,

- 3921,28 zł wysokość raty przy założeniu, że stopa procentowa kredytu w CHF jest równa stopie procentowej kredytu w PLN, a kapitał jest większy o 20 %,

- 2677,77 zł wysokość raty przy założeniu, że kurs CHF wzrośnie o wartość stanowiąca różnicę między maksymalnym i minimalnym kursem CHF z okresu ostatnich 12 miesięcy to jest o 0,44 zł,

- 2429,45 zł wysokość raty przy założeniu, że spread wzrośnie o różnicę między maksymalnym i minimalnym spreadem z okresu ostatnich 12 miesięcy, to jest o 1,51 p.p.,

- 3682,26 zł wysokość raty kapitałowo- odsetkowej przy założeniu, że stopa procentowa wzrośnie o 4 p.p.,

- 2453,10 zł wysokość raty przy założeniu, że stopa procentowa wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalną i minimalną wartością stopy referencyjnej z okresu ostatnich 12 miesięcy, to jest o 0,14 p.p.,

Z treści ww. informacji wynika, że powodowie odrzucili przedstawioną im ofertę udzielenia kredytu w PLN, to jest w walucie w jakiej uzyskują dochód.

Powodowie nie zostali wyczerpująco poinformowani o ryzyku kursowym, w tym poprzez udostępnienie symulacji rat w sytuacji istotnego wzrostu kursu waluty. Również nie przekazano im informacji dotyczących sposobu i zasad ustalania przez kredytodawcę kursów kupna i sprzedaży waluty CHF, w tym czynników mających wpływ na wysokość tych kursów.

Powodowie przed podpisaniem umowy kredytowej oświadczyli, że zapoznali się z treścią wzoru umowy oraz z Ogólnymi Warunkami Udzielenia przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...)- (...).

W dniu 10 stycznia 2011 r. powodowie zawarli z bankiem (...) umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) - (...) (kredyt budowlano- hipoteczny przeznaczony na finansowanie inwestycji budowlanej) na zakup nieruchomości w N. z rozpoczętą budową domu jednorodzinnego i dokończenie inwestycji. Kredyt został udzielony w kwocie 459.000 zł, w tym z przeznaczeniem na cel mieszkaniowy w kwocie 450.000 zł - zakup rozpoczętej budowy domu jednorodzinnego położonego w N., na działce nr (...), dla którego urządzona jest KW nr (...), 70.000 zł - na sfinansowanie kosztów budowy domu jednorodzinnego, 9000 zł - na dowolny cel. Całkowity koszt kredytu szacunkowo wynosił 246.187,90 zł.Umowa zawierała zastrzeżenie, że ostateczna wartość zobowiązania kredytobiorcy do spłaty wyrażona w CHF określona będzie po wypłacie kwoty kredytu i po przeliczeniach na tą walutę po kursie jej kupna, zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i momentach poszczególnych uruchomień środków. Na wysokość zobowiązania i raty miały wpływ zmiany kursów walut i spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania, to jest różne kursy w dniach kolejnych wypłat transz (§ 1 ust. 2 pkt 2 i 3 COU). Ryzyko związane ze zmianą kursów waluty oraz zmianą wysokości spreadu ponosił kredytobiorca. Wskazane zostało, gdzie dostępne są informacje o wysokości spreadów walutowych i tabele kursowe, udostępniane przez bank (§ 1 ust. 2 pkt 5 COU).

Kredyt został udzielony na 28 lat, to jest do 15 grudnia 2039 r. Oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej stanowiącej sumę odpowiedniej stopy bazowej i marży Banku, który posługiwał się w zakresie ustalania wysokości oprocentowania stawką LIBOR 3M odpowiadającą obowiązującej w ostatnim dniu roboczym przed dniem uruchomienia środków stawce (§2 COU). Oprocentowanie kredytu na dzień udzielenia kredytu wynosiło 3,92% p.a., marża banku – 3,75 p.a. (§ 1 pkt 4,5 umowy). W myśl umowy stopa bazowa obowiązywała do przedostatniego dnia włącznie, trzymiesięcznego okresu obrachunkowego (liczonego od dnia uruchomienia kredytu). Zmiana stopy bazowej na stopę obowiązującą w ostatnim dniu roboczym przed dniem zmiany następowała ostatniego dnia każdego trzymiesięcznego okresu obrachunkowego (lub najbliższego dnia roboczego następującego po tym dniu), aż do dnia całkowitej spłaty kredytu. O zmianie oprocentowania Bank informować miał kredytobiorcę przesyłając zawiadomienie z informacją o wysokości najbliższych spłat do czasu planowanej zmiany stopy procentowej i aktualny harmonogram spłat. Zmiana oprocentowania dokonywana była jednostronnie przez Bank i nie wymagała aneksu do umowy (§ 2 ust. 2, 3, § 4 ust. 1, 8,9 COU).

Umowa kredytu składała się z Części Szczególnej (CSU) i Ogólnej Umowy (COU) , a Ogólne warunki udzielania przez bank (...) kredytu mieszkaniowego (...)(...) stanowiły zgodnie z treścią umowy integralną część umowy.

Umowa przewidywała, iż do przeliczeń aktualnego salda kredytu na PLN stosuje się średni kurs NBP dla danej waluty-aktualny na ostatni dzień roboczy miesiąca. (§ 4 ust.3 pkt 3).

Zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiła hipoteka kaucyjna do kwoty 734.400 zł ustanowiona na rzecz Banku na ww. nieruchomości powodów oraz cesja na rzecz Banku praw z umowy ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości.

Wypłata nastąpiła, zgodnie ze złożonym wnioskiem, w transzach na rachunek zbywcy nieruchomości i rachunek powodów w walucie PLN.

Kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu w PLN, w równych ratach kapitałowo - odsetkowych, poprzez potrącenie przez Bank swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo- rozliczeniowego w dniu 15-tego każdego miesiąca, po okresie karencji wynoszącym 4 miesiące.

Uruchomienie pierwszej transzy kredytu nastąpiło w dniu 20 stycznia 2011 r. - kwota 389.000 zł po kursie 2,9183 zł.

W przypadku wypłat w PLN kwota transzy po wypłaceniu przeliczana była przez Bank na walutę , do jakiej kredyt był indeksowany, według kursu kupna tej waluty, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu i momencie wypłaty środków (§ 16 ust. 4 COU). W razie spłaty kredytu w PLN, spłata miała następować w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, przy czym do przeliczeń wysokości rat spłacanego kredytu zastosowanie miał kurs sprzedaży waluty według Tabeli kursów obowiązującej w momencie spłaty (§ 19 ust.3 COU). Wysokość rat kredytu była ustalana po wypłacie każdej transzy kredytu (§ 16 ust.5 pkt 2 COU). Do przeliczeń aktualnego salda kredytu na PLN zastosowanie miał średni kurs NBP dla danej waluty, aktualny na ostatni dzień roboczy danego miesiąca (§ 4 pkt 3 COU).

Powodowie nie mieli wpływu na kształt podpisanej umowy – umowa została zawarta za pomocą wzorców umownych stosowanych przez Bank udzielający kredytu.

W dniu 26 maja 2014 r. powodowie złożyli wniosek o zmianę waluty spłaty kredytu hipotecznego zgodnie z § 24 ust. 1 pkt 5 umowy, który został zaakceptowany. W dniu 4 czerwca 2014 r. strony zawarły porozumienie do ww. umowy o kredyt mieszkaniowy powołując się na wejście z dniem 26 sierpnia 2011 r. ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw. Porozumienie przewidywało, że w odniesieniu do kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty innej niż waluta polska , kredytobiorca może:

- dokonywać spłaty rat bezpośrednio w tej walucie,

- dokonywać w walucie spłaty całości lub części kredytu, przed terminem określonym w umowie, a wykonywanie tych uprawnień nie będzie wiązało się z dodatkowymi kosztami.

Porozumienie zawierało zapis w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty innej niż waluta polska, że zobowiązanie kredytobiorcy do spłaty wyrażone będzie w walucie obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany, a ostateczna wysokość tego zobowiązania określona zostanie po wypłacie całej kwoty kredytu oraz po przeliczeniach na walutę po bezgotówkowym kursie kupna danej waluty, zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i momentach uruchomień środków, zgodnie z zasadami określonymi w ust. 3 pkt 3 porozumienia.

Środki na spłatę kredytu były pobierane przez Bank z rachunku bankowego powodów początkowo w PLN, a po zawarciu porozumienia z 4 czerwca 2014 r. - w CHF. Od daty zawarcia umowy kurs CHF znacznie wzrósł, co spowodowało wzrost rat i salda zadłużenia. Powodowie na dzień 1 kwietnia 2021 r. tytułem spłaty kredytu uiścili na rzecz banku kwoty – 117.586,34 zł i 43.699,98 CHF

Strona pozwana jest następcą prawnym banku (...) pod tytułem ogólnym na skutek połączenia tych podmiotów w drodze przejęcia banku (...) przez pozwany Bank.

Powodowie pismem z 21 lipca 2020 r. zostali poinformowani przez pozwany Bank o połączeniu pozwanego Banku z bankiem (...) w trybie art. 492 § 1 pkt 1 ksh – przez przeniesienie całego majątku banku (...) (spółki przejmowanej) na rzecz pozwanego Banku (spółki przejmującej). W piśmie zawarte zostało zestawienie spłat kredytu w okresie od 10 stycznia 2011 r. do 20 lipca 2020 r. Zgodnie z treścią pisma całkowite zadłużenie powodów z tytułu kredytu na dzień 20 lipca 2020 r. wynosiło 117.804,79 CHF w tym kapitał w kwocie 117.769,88 CHF, odsetki , opłaty, prowizje, koszty bieżące – 34,91 CHF.

Powodowie pismem z 16 listopada 2020 r. wezwali stronę pozwaną do zapłaty kwot 117.586,34 zł i 41.302,08 CHF wraz z ustawowymi odsetkami z tytułu opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia następnego po upływie zakreślonego w piśmie terminu 14 dni na dokonanie zapłaty. Zarazem wnieśli o potwierdzenie przez stronę pozwaną, że umowa kredytu z 10 stycznia 2011 r. jest nieważna. Doręczenie pisma nastąpiło dniu 19 listopada 2020 r. Strona pozwana nie uznała roszczeń powodów.

Sąd Okręgowy wskazał, że większość okoliczności sprawy wynikała z niekwestionowanych dokumentów prywatnych. W szczególności treść umowy, oświadczeń i wysokość dokonanych wpłat wynikała z zaświadczenia wystawionego przez pozwany Bank oraz z oświadczeń strony powodowej, niezakwestionowanych przez stronę pozwaną.

Sąd Okręgowy dał wiarę wymienionym w uzasadnieniu dokumentom, albowiem nie wzbudziły jego wątpliwości co do swojej zgodności z oryginałem.

Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił również na podstawie zeznań powodów, które uznał za wiarygodne, uznając jej za rzeczowe, logiczne, szczere i wzajemnie spójne.

Zeznania świadka I. K. (1) nie wniosły nic do sprawy, ponieważ nie uczestniczyła ona w czynnościach z udziałem powodów. Nie uczestniczyła też w czynnościach poprzedzających podpisywanie umów kredytu hipotecznego i nie posiadała wiedzy na temat sposobu przedstawiania ofert kredytu waloryzowanego do CHF. Odnosząc się zaś do zeznań świadka M. K. podnieść należy, iż wymieniony także nie uczestniczył w czynnościach z udziałem powodów albowiem w dacie zawarcia przez nich umowy kredytu nie pracował jako doradca kredytowy. Podpisał umowę, podobnie jak świadek I. K. jako pełnomocnik Banku nie mając kontaktu z klientem. W dacie zawarcia umowy pełnił on funkcję Dyrektora Oddziału Banku. Z jego zeznań wynika, iż umowy generowane były przez Oddział w Centrali i nie było możliwości edytowania dokumentów.

Sąd Okręgowy pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na podstawie art. 235 2 pkt 2 i 5 k.p.c., albowiem okoliczności na jakie miałby zostać przeprowadzony nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzały do przedłużenia postępowania.

Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione.

W ocenie Sądu Okręgowego powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy, mimo zgłoszonego również żądania zapłaty. Brak interesu prawnego po stronie powoda jako przesłanki powództwa z art. 189 k.p.c. zachodzi jedynie wówczas, gdy powód nie ma żadnej potrzeby ustalania prawa lub stosunku prawnego, gdyż jego sfera prawna nie została naruszona ani zagrożona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 maja 2015r. I ACa 1727/14). Interes prawny w żądaniu ustalenia istnieje wówczas, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 października 2001r. I CKN 425/00, wyrok Sądu Najwyższego z 9 lutego 2012r. III CSK 181/11). Sama zatem możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie może stanowić o braku istnienia interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy. O braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia w takim wypadku można mówić, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni powodom pełną (adekwatną do ich sytuacji prawnej) ochronę ich uzasadnionych interesów. W sprawie powodowie w oparciu o zarzut nieważności umowy domagali się zwrotu uiszczonej w wyniku wykonania nieważnej umowy na rzecz strony pozwanej kwoty z tytułu rat kredytu i odsetek w okresie do dnia wytoczenia powództwa – do 1 kwietnia 2021 r. Wyrok uwzględniający powództwo nie obejmie zatem wzajemnych rozliczeń stron w okresie po tej dacie, jak również nie wpłynie na określenie treści praw i obowiązków powodów jako dłużników strony pozwanej wobec dalszego trwania stosunku umownego. W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie realizuje w pełni interesu prawnego powodów, sprowadzającego się do definitywnego rozstrzygnięcia istnienia stosunku prawnego między stronami. Ustalenie nieważności umowy stwarza po stronie powodów pewność, że nie powstaną na przyszłość jakiekolwiek świadczenia wynikające z umowy, a ewentualne roszczenia stron muszą być oparte o nieważność stosunku prawnego.

Sąd Okręgowy podzielił stanowisko powodów, że umowa łącząca strony jest nieważna.

Sąd Okręgowy odwołał się do art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy kredytu - Dz.U. 140 poz. 939) i wskazał, że w dacie zawarcia umowy, ustawa Prawo bankowe nie przewidywała literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych, która to możliwość wprowadzona została ustawą z 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 26 sierpnia 2011 roku. Dodany w art. 69 ust. 2 pkt 4a) stanowi, że umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, powinna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Mocą ww. ustawy do art. 69 dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż PLN, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie.

Brak uregulowania w art. 69 ustawy Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy) umów o kredyt indeksowany lub denominowany nie przesądza wprost o nieważności takiej umowy. Zgodnie, bowiem z utartym orzecznictwem istniała możliwość konstruowania umów kredytów indeksowanych do kursu waluty obcej, w których wysokość kwoty kredytu wyrażona w złotych jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty obcej w dniu wydania. Zawarta przez strony umowa była więc prawnie dopuszczalna, mieściła się w zasadzie swobody umów, co nie przesądza jednak, że jest umową ważną.

Sąd Okręgowy podzielił stanowisko powodów, że umowa kredytu jest sprzeczna z art.69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy w zw. z art.353 ( 1) kc.Analiza materiału dowodowego, zdaniem Sądu Okręgowego, prowadzi do wniosku, że zawierając umowę strony stworzyły stosunek prawny sprzeczny z naturą (właściwością) stosunku zobowiązaniowego. Bezspornym jest, że powodowie zawarli w dniu 10 stycznia 2011r. z bankiem (...) umowę o mieszkaniowy kredyt hipoteczny, w którym kwota kredytu została wyrażona i wypłacona w PLN. W § 1 pkt 1 umowa przewidywała, że ostateczna kwota zobowiązania kredytobiorcy do spłaty wyrażona w CHF, określona będzie po wypłacie całej kwoty kredytu i po przeliczeniach na tą walutę po kursie jej kupna, zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i w momentach poszczególnych uruchomień środków. Z kolei, zgodnie z § 5 pkt 2 i 3 umowy spłata kredytu następowała w równych ratach kapitałowo- odsetkowym w PLN jako równowartość raty w CHF przeliczonej według kursu sprzedaży CHF z Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu i momencie spłaty (§ 19 ust. 3 COU). Analiza treści umowy pozwala na przyjęcie, że walutą kredytu udzielonego powodom był PLN, z tym, że wypłacona powodom kwota w PLN w dniu wypłaty (który nie został w formie konkretnej daty określony w umowie) przeliczona została na jej równowartość w CHF według kursu Banku wynikającego z Tabeli. Tak ustalona kwota CHF wyrażała zobowiązanie powodów wobec Banku i stanowiła podstawę ustalenia wysokości rat kapitałowo- odsetkowych w walucie obcej, przy czym spłata rat następowała po kolejnym przeliczeniu CHF na PLN po kursie sprzedaży waluty wynikającej z Tabeli Banku.

Analiza treści zawartej przez strony umowy wskazuje, że kwota kredytu podlegająca zwrotowi przez kredytobiorców nie została wskazana w umowie, ani też nie była możliwa do obliczenia w chwili zawarcia umowy, nie zostały również wskazane szczegółowe i obiektywne zasady jej określenia. Kwota kredytu wyrażona w umowie w PLN nie była tożsama z wysokością zobowiązania powodów, które miało zostać określone dopiero po uruchomieniu kredytu. Umowa nie określała wysokości zobowiązania powodów w przeliczeniu na CHF, co miało decydujące znaczenie dla określenia ich praw i obowiązków, albowiem dopiero kwota CHF wyrażała zobowiązanie powodów wobec Banku i stanowiła podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo- odsetkowych. Umowa nie precyzowała także, w jaki sposób ustalane są kursy walut obowiązujące w Banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy Bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów. Nie przedstawiono powodom do porównania np. średnich kursów na rynku międzybankowym, czy średniego kursu NBP w stosunku do kursów z Tabeli banku, a łącząca strony umowa w żaden sposób nie określała, w jaki sposób kursy te mogą się różnić i jakie kursy powinny być w ogóle przyjęte do porównania.

Treść umowy wskazuje więc jednoznacznie na to, że ustalenie wysokości kwoty kredytu podlegającego wypłacie, jak i wysokości poszczególnych rat, w konsekwencji wysokości salda całego kredytu wiązało się z koniecznością odwołania do kursów CHF ustalonych w Tabeli kursów przez Bank, ale żadne z postanowień umowy nie określało zasad ustalania tych kursów. Należy zgodzić się z twierdzeniem powodów, że tak skonstruowana umowa nie określa w sposób jednoznaczny i weryfikowalny w dacie jej zawarcia wysokości świadczenia kredytobiorców, do spełnienia którego byli zobowiązani. Istotą zaś powstania ważnego zobowiązania, którego treścią jest obowiązek spełnienia świadczenia przez dłużnika na rzecz wierzyciela jest dokładne określenie treści tego świadczenia albo przesłanek pozwalających na jego dokładne określenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2014r., IV CSK 585/13).

Nadto odwołanie do bieżącego kursu kupna/sprzedaży dewiz dla CHF obowiązujących w Banku oznacza, jak zasadnie powodowie podnieśli, naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - Bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców, ponieważ umowa kredytu nie precyzuje sposobu, w jaki kredytujący Bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie Tabeli kursów. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając Tabelę kursów Bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu umowy, również te zasady są zależne od woli Banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie.

W ocenie Sądu Okręgowego, ww.ukształtowanie umowy jest niedopuszczalne i narusza istotę stosunku zobowiązaniowego (równości stron), a zatem oznacza przekroczenie granic swobody umów i prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (art.58 k.c.), ponieważ dotknięte nieważnością postanowienia dotyczyły głównego świadczenia kredytobiorców, tj. zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek, co należy do essentialia negotii umowy kredytu.

Niezależnie od ww. argumentów stwierdzić należy, że umowa zawiera postanowienia niedozwolone (abuzywne) w zakresie mechanizmu indeksacji, w tym odwołaniu się do kursów kupna/sprzedaży waluty CHF obowiązującej w Banku, ustalanych w Tabeli kursów Banku.

Sąd Okręgowy odwołał się do art. 385 1 § 1 k.c. i wskazał, że uzasadnieniem dla wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny unormowań zawartych w art. 385 1 -385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja zawarta w art. 385 1 - 385 3 k.c. stanowi, zatem wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego.

Sąd Okręgowy odwołał się do definicji konsumenta z art. 22 1 k.c. i wskazał, że materiał dowodowy nie daje podstaw do kwestionowania, że powodowie zawierając umowę kredytu działali jako konsumenci, bo cel kredytu (sfinansowanie zakupu nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym) nie wskazuje na jakikolwiek związek z działalnością gospodarczą.

W sprawie, w szczególności na podstawie zeznań powodów, Sąd Okręgowy stwierdził, że umowa kredytu zawarta została na podstawie opracowanego przez Bank wzorca umowy, na treść którego kredytobiorcy nie mieli wpływu. Strona pozwana nie zdołała wykazać, aby elementy umowy, w szczególności sporne klauzule indeksacyjne kwestionowane przez powodów, stanowiły przedmiot indywidualnych uzgodnień stron,czy negocjacji prowadzonych między stronami. Indywidualne uzgodnienie warunków oznacza bowiem, że kredytobiorcy mogli mieć realny wpływ na kształt postanowień, a nie jedynie na to, czy zawierają umowę o określonej treści (akceptując tym samym przedstawione we wzorcu opracowanym przez bank jej postanowienia), czy też nie. Tymczasem z zeznań powodów wynika, że umowa, w kształcie, w jakim została podpisana przedstawiona została im do zapoznania w dniu jej podpisania wraz z innymi dokumentami, a żadne z postanowień umownych, w szczególności dotyczących treści klauzul indeksacyjnych, jak również ustalania kursów waluty nie było przedmiotem uzgodnień stron na etapie składania wniosku kredytowego, czy też w dniu podpisywania umowy. Koreluje to z zeznaniami świadka M. D. Banku, który wskazał, iż umowy kredytowe zawierane z klientami były generowane w Centrali Banku i nie było możliwości edytowania (a zarazem modyfikacji) takiej umowy. Weryfikacji podlegały tylko dane osobowe i miejsce zamieszkania kredytobiorców (k. 299).

Zgodnie z aktualnie dominującym orzecznictwem postanowienia określające sposób ustalania kursu waluty obcej, które składają się na klauzulę waloryzacyjną zawartą w umowie kredytu, określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020r., I CSK 556/18). W ww. wyroku Sąd Najwyższy dokonał analizy orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) i wskazał, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywny 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie postanowienia uznawane są postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy (konsumenta) ryzykiem zmiany kursu i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (klauzule ryzyka walutowego).

Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają kontroli pod względem ich abuzywności pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

TSUE w swoim orzecznictwie w odniesieniu do art.4 ust.2 dyrektywy 93/13 wskazywał, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek miedzy tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok z 30 kwietnia 2014r. w sprawie C-26/13, Kasler i Kaslerne Rabai przeciwko OTP Jelzalogbank Zrt, z 20 września 2017r. w sprawie C-186/16, R, Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Romaneasca SA).

W ocenie Sądu Okręgowego w świetle zeznań powodów stwierdzić należy, że Bank nie zrealizował obowiązku informacyjnego w zakresie obarczenia kredytobiorców ryzykiem kursowym. Powodowie przyznali, że informowani byli przez pracownika Banku o możliwości zmiany kursu waluty CHF, przy czym informacja ta obejmowała przekaz o niewielkich wahaniach kursu, z jednoczesnym podkreśleniem stabilności kursu waluty CHF, bezpieczeństwa i atrakcyjności zaciągnięcia kredytu w tej walucie. Powodowie na podstawie przekazanej informacji ocenili swoją zdolność kredytową i zdecydowali się na zawarcie umowy w takim kształcie. Przekazana powodom informacja była niepełna i niewystarczająca. Bank nie poinformował powodów o rzeczywistych zagrożeniach związanych z mechanizmem działania ryzyka kursowego w przypadku długoterminowej umowy zawieranej na 28 lat, nie zobrazował powodom faktycznego wpływu na wysokość ich zobowiązania zmian kursu waluty i zmian oprocentowania. Gdyby Bank dopełnił w sposób należyty swoich obowiązków informacyjnych w zakresie informacji o ryzyku związanym ze wzrostem kursu waluty, nie tylko w zakresie możliwości wzrostu raty kredytu, ale i salda kredytu w złotych polskich, powodowie niewątpliwie, kierując się interesem ekonomicznym nie zawarliby umowy tej treści.

TSUE akcentował też,że kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany,że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w razie spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. To przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Konsument zatem, winien zachowywać się rozsądnie, ale przy założeniu, że zostały mu udzielone jasne i pełne informacje .

Tymczasem w sprawie nie zostało wykazane, aby Bank zrealizował w sposób należyty ciążący na nim obowiązek informacyjny w postaci przedstawienia choćby symulacji wysokości zobowiązania wynikającego z umowy i wysokości rat w przypadku zmiany kursu CHF w czasie adekwatnym do określonego w umowie terminu spłaty kredytu. Informacja o niewielkich wahaniach kursu waluty skutkujących nieznacznym wzrostem raty kredytu, bez odniesienia zmiany kursu do wysokości zobowiązania w PLN, jak i informacja, że zawierana umowa kredytu jest umową bezpieczną, bo waluta CHF cechuje się dużą stabilnością z pewnością nie spełnia wymogu dostatecznego poinformowania powodów jako konsumentów o istniejącym ryzyku kursowym i ekonomicznych skutkach zawieranej umowy. Obowiązku informacyjnego nie wypełnia zapoznanie powodów z Informacją o ryzyku zmiennej stopy procentowej, ryzyku kursowym, ryzyku zmiany spreadu i ryzyku zmian ceny rynkowych nieruchomości.

Dokonując zatem wykładni art.385 1 § 1 k.c. w sposób odpowiadający przyjętej na gruncie prawa europejskiego koncepcji konsumenta, ocena postanowień umowy zawartej między stronami w zakresie wprowadzenia do umowy indeksacji (ryzyko walutowe) wskazuje, że postanowienia te nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, zaś powodowie jako konsumenci nie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji.

W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne, w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17). O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej i jego nierzetelnym traktowaniem (por.wyroki Sądu Najwyższego z 2 lutego 2006r.I CK 297/05 i 15 stycznia 2016r.I CSK 125/15).

W ocenie Sądu Okręgowego w sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określone w § 1 pkt 1, § 4 pkt 3 CSU oraz § 16 ust. 4 i § 19 ust. 3 części OCU określające zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu z PLN na CHF przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na polską w oparciu o Tabelę kursów obowiązującą w Banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1 )§1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumentów- kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest Bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursów walut. Umowa nie precyzowała w jaki sposób Bank ustala wysokość kursów. Prawo Banku do ustalania wysokości kursu nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - Bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców. Bank może w zasadzie dowolnie określić kursy walut w Tabeli kursów, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę w CHF, którą kredytobiorca ma zwrócić i która stanowić będzie podstawę naliczania odsetek. Następnie, w trakcie określania wysokości świadczenia spełnianego przez kredytobiorcę, powtórzona zostanie zbliżona operacja – Bank w oparciu o ustalony przez siebie kurs określi wysokość świadczenia kredytobiorcy wyrażonego w złotówkach. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając Tabelę kursów Bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli Banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie.

Jak już podniesiono odwołanie się w umowie do kursów walut obowiązujących w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy poprzez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków miedzy stronami umowy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu z PLN na CHF w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. (Sąd Najwyższy w wyroku z 2 czerwca 2021r., I CSKP 55/21).

Niedozwolone (nieuczciwe) w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. są postanowienia umowy kredytu bankowego, denominowanego w obcej walucie, kształtujące prawa i obowiązki konsumenta- kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia pieniężnego (art. 358 k.c.) od woli banku udzielającego kredytu. Dotyczy to w szczególności odwołania się w klauzuli umownej do kursów walut zawartych w tabeli tego banku, ogłaszanej w jego siedzibie, bez wskazania ograniczeń umownych w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów waluty (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). W uzasadnieniu ww. wyroku Sąd Najwyższy podkreślił, że poprzez odwołanie się do kursów walut obowiązujących w banku bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania – na gruncie zawartej umowy- wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem CHF. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Rozwiązanie to należy uznać za prawnie relewantny skutek nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzącą do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. Stanowisko powyższe Sąd Okręgowy w całości podziela.

Powodowie nie tylko nie mieli wiedzy w jakiej wysokości kształtował będzie się kapitał kredytu w CHF, ale nie znali wysokości kolejnej raty w PLN, która aktualizowała się dopiero w dniu wymagalności spłaty raty.

Skutkiem stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, co oznacza w konkretnym przypadku, że postanowienia umowy określające zasady przeliczania kredytu ze złotych na CHF oraz uiszczanych kwot spłat z CHF na PLN jako niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą powodów jako konsumentów.

Sąd Okręgowy przytoczył wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 2019r. IV CSK 309/18, stanowiący, że w razie sporu o ważność kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozważyć należy dwie możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsze to ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa kredytu bankowego może obowiązywać w pozostałym zakresie jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron. Druga możliwość rozstrzygnięcia, to uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek- unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników ( essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Po ustaleniu okoliczności rozpoznawanej konkretnie sprawy konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy przywołał dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz wyrok TSUE z 3 października 2019 r., C-260/18, będący podsumowaniem dotychczasowego stanowiska TSUE w ww. zakresie, stwierdzając, że art.6 ust. 1 drugi człon zdania dyrektywy Rady 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, z którego wynika, iż to wola konsumenta jest decydująca co do utrzymania umowy po wyeliminowaniu nieuczciwych warunków umownych, czy też ustalenia nieważności całej umowy.

Przenosząc ww. rozważania na grunt sprawy Sąd Okręgowy podkreślił, że powodowie domagali się konsekwentnie ustalenia nieważności umowy kredytu, mając świadomość skutków stwierdzenia nieważności umowy, w tym ewentualnych roszczeń restytucyjnych ze strony Banku,a po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych postanowień umownych umowa ta nie mogłaby zostać wykonywana. Niedozwolone postanowienia umowne dotyczą sposobu ustalania kursów waluty przy wypłacie kredytu i spłacie poszczególnych rat kredytu, a zatem bez ww. klauzul nie jest możliwe określenie wysokości zobowiązania powodów, a tym samym treści praw i obowiązków stron. Wyeliminowanie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych,a także ryzyka walutowego prowadziłby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.), jakim jest umowa kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, której swoistą cechą jest mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki LIBOR. Bez klauzul waloryzacyjnych umowa nie może istnieć a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną - musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie, przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).

Brak jest zatem możliwości zastosowania w sprawie art. 385 1 § 2 stanowiącego, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Stwierdzenie zaś nieważności umowy wynika z woli powodów i nie jest dla nich krzywdzące.

W następstwie przyjęcia, że umowa kredytu jest nieważna po stronie powodowej aktualizuje się roszczenie o zwrot spełnionego w wyniku wykonania umowy świadczenia, jako świadczenia nienależnego w oparciu o przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c.

Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 117.586,34 zł i 43.699,98 CHF obejmującą sumę kwot uiszczonych przez powodów w wykonaniu umowy do dnia wniesienia pozwu (1 kwiecień 2021 r.). Ustalając wysokość ww. kwoty Sąd Okręgowego oparł się na zeznaniach powodów i zastawieniu wpłat złożonych przez powodów, a przesłaną im przez stronę pozwaną w piśmie z 21 lipca 2020 r. (k. 149-152) oraz wydruku z rachunku bankowego (k. 151-152). Pozwany nie zdołał skutecznie zakwestionować argumentacji powodów w tym zakresie.

O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art., 455 k.c. Powodowie domagali się zasądzenia od strony pozwanej odsetek o kwot 117.586,34 zł i 41.302,08 CHF od 4 grudnia 2020 r. z uwzględnieniem upływu zakreślonego 14-dniowego terminu w skierowanym do strony pozwanej piśmie Wezwaniu do zapłaty oraz wykonania innych zobowiązań doręczonym pozwanemu w dniu 19 listopada 2020 r. (k. 157-169). Sąd Okręgowy uwzględnił roszczenie powodów w tym zakresie. Od pozostałej kwoty 2397,90 CHF (nie objętej ww. wezwaniem do zapłaty) Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione zasądzenie odsetek od dnia następnego po doręczeniu stronie pozwanej odpisu pozwu w sprawie, to jest od 18 maja 2021 r. , również zgodnie z żądaniem pozwu. Doręczenie odpisu pozwu stanowiło skuteczne wezwanie strony pozwanej do zapłaty.

Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutu przedawnienia roszczeń. TSUE w wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) wskazał, że artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (punkt 1 wyroku), zaś zgodnie z punktem 2 wyroku, do celów tej oceny decydująca jest wola konsumenta w tym względzie.

Z treści ww. wyroku wynika, że to wola konsumenta jest decydująca jeżeli chodzi o to, czy wyraża on wolę dalszego utrzymania umowy po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, czy też domaga się ustalenia nieważności tej umowy. Skoro tak, to stwierdzić należy, iż do momentu złożenia przez konsumenta wyraźnego oświadczenia w tym przedmiocie (mającego w związku z tym charakter prawokształtujacy) obie strony umowy nie znają jeszcze swojej sytuacji, w szczególności bank nie ma wiedzy, czy wobec powołania się na nieważność umowy powinien zwrócić konsumentowi otrzymane przez niego środki, albowiem w przypadku woli konsumenta wyeliminowania tylko pewnych postanowień umowa może być utrzymywana, a zatem obowiązek zwrotu przez bank całości otrzymanych środków nie powstanie.

Zdaniem Sądu Okręgowego termin przedawnienia powinien więc być liczony dopiero od daty, w której konsument złoży drugiej stronie umowy wyraźne oświadczenie co do tego, z jakiej możliwości chce skorzystać. Powodowie takie oświadczenie złożyli zaś w dopiero w piśmie datowanym na 16 listopada 2020r. Z pozwem wystąpili w dniu 1 kwietnia 2021 r. Stanowisko takie wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18.

Odnośnie zarzutu przedawnienia powołać należy również wyrok TSUE z 22 kwietnia 2021 r. w sprawie C-485/19, w której to Trybunał wskazał, iż zasadę skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie krajowemu uregulowaniu przewidującemu, że wytoczone przez konsumenta powództwo o zwrot kwot nienależnie zapłaconych na podstawie nieuczciwych warunków umownych w rozumieniu dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich lub warunków sprzecznych z wymogami dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG podlega trzyletniemu terminowi przedawnienia rozpoczynającemu bieg w dniu,w którym nastąpiło bezpodstawne wzbogacenie.

TSUE wskazał przy tym, iż po pierwsze, w odniesieniu do terminu przedawnienia mającego zastosowanie do powództw wnoszonych przez konsumentów w celu dochodzenia praw, jakie wywodzą oni z prawa Unii, samo istnienie przedawnienia nie jest jako takie sprzeczne z zasadą skuteczności, o ile jego stosowanie nie czyni w praktyce niemożliwym lub nadmiernie utrudnionym wykonywania praw przyznanych im w szczególności przez dyrektywę 93/13 i dyrektywę 2008/48, albowiem ochrona konsumenta nie jest bezwarunkowa i że ustalanie rozsądnych terminów do wniesienia środków zaskarżenia pod rygorem prekluzji w interesie pewności prawa jest zgodne z prawem Unii (wyroki: z 9 lipca 2020 r., Raiffeisen Bank i BRD Groupe Société Générale, C‑698/18 i C‑699/18, EU:C:2020:537, pkt 56; a także z 16 lipca 2020 r., Caixabank i Banco Bilbao Vizcaya Argentaria, C‑224/19 i C‑259/19, EU:C:2020:578, pkt 82 i przytoczone tam orzecznictwo). Trybunał zauważył, iż jeśli chodzi o przewidzianą długość badanego terminu przedawnienia, który w tym wypadku wynosi 3 lata, to jeżeli taki termin jest ustalony i z góry znany, to wydaje się on co do zasady wystarczający, by umożliwić zainteresowanemu konsumentowi przygotowanie i wniesienie skutecznego środka prawnego, a co za tym idzie – jego długość sama w sobie nie jest niezgodna z zasadą skuteczności, jednakże, jeśli chodzi o moment rozpoczęcia biegu badanego terminu przedawnienia, w okolicznościach takich jak okoliczności sprawy w postępowaniu głównym zachodzi istotne niebezpieczeństwo, że zainteresowany konsument nie powoła się w wyznaczonym w tym celu terminie na uprawnienia, jakie przyznaje mu prawo Unii, co czyniłoby niemożliwym dochodzenie przez niego tych uprawnień.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. zasądzając na rzecz powodów kwoty: 1000 zł tytułem uiszczonej opłaty od pozwu, 34 zł tytułem opłat skarbowych od pełnomocnictwa, 10.800 zł tytułem kosztów wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym, ustalonego stosownie do § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Apelację wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:

1. błąd w ustaleniach poprzez ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że:

a) postanowienia umowy przyznawały Bankowi uprawnienie do jednostronnego regulowania kwoty wypłaconego kredytu, w sytuacji gdy kwota kredytu jako kredytu indeksowanego była wprost wskazana w treści umowy w kwocie 459.000 PLN (§1 ust.1 CSU);

b) powodowie - pomimo obowiązujących procedur - nie zostali poinformowana o ryzyku kursowym w stopniu uświadamiającym rozmiar możliwych wahań kursu waluty obcej w przyszłości i ich skutków ;

c) w ramach umowy nie było możliwości ustalić kwoty kredytu pozostającego do spłaty;

d) strona pozwana mogła ustalać tabele kursowe dowolnie, jednostronnie i arbitralnie, w sposób niemożliwy do zweryfikowania przez konsumenta;

e) kwestionowane przez powodów postanowienia prowadziły do nierówności w zakresie praw i obowiązków stron, przez co w istocie dawały stronie pozwanej możliwość przerzucenia na powodów całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursu franka szwajcarskiego;

f) bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu;

g)postanowienia umowy nie były sformułowane w sposób właściwie jasny i przejrzysty;

h) od samego początku nie było obiektywnego mechanizmu, który pozwoliłby ustalić świadczenie kredytobiorcy w sposób niezależny od decyzji banku;

i) strona pozwana dysponowała całkowitą swobodą w zakresie ustalania kursu waluty i mógł dowolnie ustalać wysokość rat, w sytuacji, gdy wartość CHF nie jest stała, ale podlega zmianom i wahaniom niezależnym od strony pozwanej, a kurs stosowany przez Bank odzwierciedlał sytuację rynkową i uwzględniał wskaźniki rynkowe niezależne od Banku;

j) rzeczywistym celem wyprowadzenia mechanizmu powiązania wysokości zobowiązań z umowy kredytu z kursem waluty obcej było przerzucenie ryzyka zmiany kursu walutowego z banku na kredytobiorcę;

k) umowa pozwala bankowi kształtować wielkość zobowiązania drugiej strony umowy;

l) powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków kredytu, gdyż podpisana przez powodów umowa stanowiła opracowany przez Bank wzorzec umowy, w sytuacji, gdy:

- umowy kredytu zawierane przez pozwany bank pozostawiały klientom, w tym kredytobiorcom, już na etapie ich zawierania pełną swobodę w zakresie wyboru formuły wypłaty oraz spłaty kredytu, w tym także rachunku, na który nastąpić ma wypłata kredytu oraz rachunku, z którego spłacane miało być zobowiązanie;

- kredytobiorcy byli uprawnieni do negocjowania kursu waluty CHF,

ł) kwestionowane postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów;

m) sporna umowa zawiera klauzule abuzywne;

n) brak jest podstaw do zastąpienia nie ważny cli klauzul indeksacyjnych innymi przepisami dyspozytywnymi;

o) ustalające orzeczenie sądu usuwa wątpliwości co do istnienia stosunku prawnego wynikające z umowy i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia Banku wynikające z umowy;

2. naruszenie przepisów postępowania, to jest:

a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, przejawiającej się w przyjęciu w sposób niezgodny ze stanem rzeczy, że sposób ustalania kursów walut publikowanych przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych (dalej jako Tabela) nosił cechy dowolności w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy powziął taki wniosek z pominięciem treści dokumentu prywatnego w postaci Raportu Dotyczącego Spreadów z 2009 r. przygotowanego przez UOKiK. Gdyby Sąd Okręgowy w ramach dokonywanych ustaleń uwzględnił treść wskazanego dokumentu to zapewne ustaliłby, że:

- kursy kupna i sprzedaży walut obcych publikowane w Tabeli ustalane były na podstawie średnich kursów notowanych na rynku między bankowym z uwzględnieniem marży, której wysokość była przedmiotem decyzji organu strony pozwanej odpowiedzialnego za zarządzanie płynnością;

- metodyka ustalania kursów walut przez stronę pozwaną była analogiczna do tej stosowanej przez Narodowy Bank Polski;

- kursy walut publikowane przez pozwanego w Tabeli stosowane były nie tylko do rozliczeń umów kredytów indeksowanych do walut obcych, ale także do rozliczeń każdego rodzaju transakcji walutowych odbywających się z udziałem pozwanego;

a w konsekwencji doszedł do wniosku, że celem pozwanego przy zawieraniu umowy nigdy nie było uzyskanie nadrzędnej pozycji względem powodów, jak również pozyskanie nieograniczonego dodatkowego wynagrodzenia z tytułu umowy kredytu;

b) art. 235 2 § 1 pkt 1,2,3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzającego jedynie do przedłużenia postępowania zawartego w odpowiedzi na pozew wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości, czym Sąd Okręgowy uniemożliwił wszechstronne ustalenie okoliczności sprawy' przy uwzględnieniu m.in. posiadanych przez biegłego sądowego wiadomości specjalnych niezbędnych dla należytego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy, z uwzględnieniem zasady prawdy materialnej;

c) art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd Okręgowy samodzielnych ustaleń w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych, to jest w zakresie stwierdzenia przez Sąd I instancji, że sposób określania kursów stosowanych przez bank dla transakcji w świetle umowy jest niczym nieograniczony, a kryteria rynkowe i potencjalny wpływ nadzoru finansowego nie stanowią w tym przypadku wystarczającej granicy - pomimo, że tego rodzaju ustalenia wymagają wiedzy specjalistycznej z zakresu ekonomii i wiedzy na temat zasad mechanizmów funkcjonowania rynku walutowego, a ustalenia Sądu Okręgowego w tym zakresie pozostają całkowicie dowolne;

3. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:

a) art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powodowie posiadali interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy, w tym wobec przyjęcia, że powództwo o ustalenie znosi wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia pozwanej wynikające z umowy;

b) art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a Pr.Bank. w zw. z art. 58 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i w efekcie przyjęcie, że zawarte w umowie kredytu postanowienia dotyczące mechanizmów przeliczeniowych są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w sytuacji gdy dopuszczalność zawierania umowy kredytu indeksowanego jest powszechnie przyjęta w orzecznictwie, a - wbrew ustaleniu Sądu I instancji - ryzyka związane z zawarciem umowy obciążało obie strony umowy; ponadto Sąd I instancji ograniczył się jedynie do analizy jednego aspektu umowy (wymiaru ekonomicznego badanego jedynie przez pryzmat korzyści i ryzyk), bez analizy zgodności umowy z zasadami współżycia społecznego w odniesieniu do całości stosunku zobowiązaniowego, w tym oprocentowania stopą LIBOR, przy czym ustalenia Sądu w tym zakresie pozostają całkowicie dowolne, powinny bowiem znajdować oparcie w treści opinii biegłego, gdyby Sąd Okręgowy skorzystał z wiadomości specjalistycznych miałby możliwość ustalenia, że kredyt zlotowy (przy przyjęciu takiej samej kwoty kredytu) byłby w okresie objętym pozwem droższy;

c) art. 385 ( 1) § 1 k.c. w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z § 1 ust. 1 CSU, § 4 ust. 3 CSU § 16 ust. 4 COU, § 19 ust. 3 COU poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że kwestionowane postanowienia umowne są niejednoznaczne, w sytuacji gdy kwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu zostały sformułowane jasnym, zrozumiałym językiem, a tym samym nie podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności; niezależnie jednak od powyższego jednoznaczność kwestionowanych postanowień winna być badana z uwzględnieniem przesłanki dobrej wiary, co jednak zostało pominięte przez Sąd Okręgowy;

d) art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że postanowienia umowy odsyłające do tabeli kursów Banku kwalifikują się jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., w sytuacji gdy nie kształtują praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco jego interesu, w związku z czym nie mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne;

e) art. 385 ( 1) § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie przejawiające się w zaniechaniu utrzymania w mocy umowy nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) - (...) (kredyt budowlano - hipoteczny przeznaczony na finansowanie inwestycji budowlanej) z 10 stycznia 2011 r. w przypadku stwierdzenia abuzywności kwestionowanych przez powodów postanowień umownych w sytuacji gdy art. 385 ( 1) § 2 k.c. wyraża zasadę trwałości umowy konsumenckiej;

f) art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niezastosowanie skutkujące zaniechaniem dokonania przez Sąd Okręgowy realizacji spoczywającego na nim obowiązku kontroli czy stwierdzenie nieważności Umowy Kredytu jest niekorzystne dla konsumenta, co uzasadniałoby uzupełnienie luk w Umowie poprzez zastosowanie przepisu dyspozytywnego;

g) art. 385 ( 1) § 2 k.c. w zw. z art. 189 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie co skutkowało błędnym uznaniem, że na skutek kontroli abuzywności umowy nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) - (...) (kredyt budowlano - hipoteczny przeznaczony na finansowanie inwestycji budowlanej) z dnia 10 stycznia 2011 r. uznać należy za nieważną w całości, mimo że w przypadku ewentualnego usunięcia z treści umowy klauzul uznanych przez Sąd Okręgowy za abuzywne:

- umowa kredytowa nadal posiadałaby wszystkie elementy niezbędne dla odtworzenia treści głównych zobowiązań, a jedyna luka dotyczyłaby sposobu wykonania zobowiązania;

- możliwe jest utrzymanie umowy w pozostałym zakresie w mocy poprzez zastosowanie w miejsce pominiętego postanowienia umowy innego pozostającego w mocy postanowienia umownego lub powszechnie obowiązującego przepisu prawa;

- możliwość wykonywania umowy istnieje na gruncie art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego w obecnym brzmieniu oraz art. 358 § 2 k.c. albowiem Kredytobiorca ma możliwość spełnienia świadczenia bezpośrednio w walucie CHF (na mocy art. 69 ust. 3 Pr. Bank), nie tracąc przy tym uprawnienia do spłaty w walucie PLN (na mocy art. 358 k.c.), a w konsekwencji umowa może być wykonywana poprzez spełnienie zobowiązania w walucie obcej lub w walucie PLN;

- w przypadku przyjęcia za abuzywne postanowień dotyczących kursu wymiany walut możliwe jest, wobec regulacji art. 358 § 2 k.c., art. 783 k.p.c. w brzmieniu na dzień zawarcia umowy, art. 8 ustawy z 18 grudnia 1998 r. Prawo dewizowe w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia umowy i art. 24 ust. 3 ustawy o NBP, zastosowanie średniego kursu NBP jako przelicznika waluty obcej;

- art.385 1 § 2k.c. ustanawia w sytuacji określonej w art. 3 85 1 k.c. zasadę zachowania mocy wiążącej umowy;

h) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujących dokonaniem wadliwej wykładni oświadczeń woli stron umowy ograniczającej się wyłącznie do analizy literalnego brzmienia spornych zapisów umowy, bez dokonania oceny treści umowy w kontekście celu, w jakim została ona zawarta, jak również z pominięciem okoliczności, w których doszło do jej zawarcia, zasad współżycia społecznego oraz zgodnego zamiaru stron w chwili zawierania umowy, co doprowadziło Sąd Okręgowy do wniosku o konieczności stwierdzenia nieważności umowy kredytu wobec stwierdzenia abuzywności kwestionowanych jej postanowień, w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy, bazując na przekonaniu o racjonalności stron umowy, winien dojść do przekonania, iż w braku ustalania w umowie kursu wymiany, strony uznałyby za odpowiedni kurs średni NBP, jako kurs sankcjonowany przez ustawodawcę do rozliczeń walutowych i uznany przez ustawodawcę za obiektywny, co urzeczywistniałoby cel art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 jak i stanowiłoby środek stosowny i skuteczny realizujący interesy konkurentów i konsumentów wedle art.7 ust.1 Dyrektywy 93/13;

i) naruszenie art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (według stanu praw nego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i stwierdzenie nieważności umowy w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy pominął, że umowa w dacie jej zawierania w pełni zaspokajała potrzeby powodów i była dla niej najkorzystniejsza, a stosując sankcję nieważności Sąd Okręgowy naruszył zasady proporcjonalności, pewności obrotu oraz utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;

j) art. 69 ust. 1 i 2 Pr.Bank. poprzez przyjęcie, że umowa po ustaleniu bezskuteczności klauzuli waloryzacyjnej nie może nadal funkcjonować w obrocie jako umowa o kredytu podczas gdy zachowała one wszystkie elementy, które są niezbędne dla wykonania umowy, a ewentualny spór dotyczy prawidłowości wykonania umowy;

k) art. 69 ust. 3 Pr.Bank. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji stwierdzenia przez Sąd Okręgowy abuzywności klauzuli przeliczeniowej;

l) art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (dalej ustawa o NBP), względnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo Wekslowe poprzez ich niezastosowanie w sytuacji gdy wobec braku określenia w umowach kredytu sposobu przeliczenia waluty polskiej na walutę kredytu (co jest wynikiem przyjęcia bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy), winny znaleźć zasady przeliczania określone przez NBP, jako podmiotu uprawnionego na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych;

ł) art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy strona pozwana zużyła już środki uiszczone przez powodów;

m) art. 411 pkt. 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy powodowie świadomie i dobrowolnie spełniał świadczenia na rzecz Banku;

n) art. 411 pkt 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd Okręgowy powództwa o zapłatę, w sytuacji gdy spełnienie świadczenia przez powodów czyniło zadość zasadom współżycia społecznego;

o) art. 411 pkt 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd I instancji powództwa o zapłatę, w sytuacji gdy powodowie spłacając kolejne raty kapitałowo - odsetkowe świadczył z zamiarem spłaty zadłużenia, które to świadczenia na rzecz Banku na skutek stwierdzenia nieważności Umowy kredytu trzeba uznać za należne na innej podstawie prawnej (art. 410 k.c.);

p) art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez brak uznania, że roszczenie powodów uległo przedawnieniu podczas gdy zastosowanie winien mieć termin przedawnienia co najwyżej 3 - letni;

r) art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że roszczenie powodów nie uległo przedawnieniu mimo braku dokonania przez Sąd Okręgowy ustaleń zarówno co do momentu, w którym kredytobiorca zakwestionował skuteczność i ważność postanowień umowy, jak i momentu, kiedy najwcześniej mógł to zrobić a zatem momentu miarodajnego dla ustalenia rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia roszczeń powodów;

s) w razie nie podzielenia zarzutu z pkt ID ppkt. 16-17 petitum apelacji, art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie roszczenia odsetkowego w zakresie kwot żądanych pozwem od 4 grudnia 2020 r., to jest 14 po doręczeniu stronie pozwanej wezwania do zapłaty i w zakresie kwoty nieobjętej wezwaniem od 18 maja 2021 r., to jest od dnia następnego po doręczeniu stronie pozwanej odpisu pozwu, w sytuacji gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy/względnie daty podjęcia przez powodów wiążącej decyzji w przedmiocie ewentualnego sanowania niedozwolonych klauzul i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy kredytu (vide: uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 z dnia 7 maja 2021 r.);

t) w przypadku nie podzielenia zarzutów co do braku podstaw do stwierdzenia abuzywności całości klauzuli indeksacyjnej zawartej w umowie, art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień umownych klauzuli indeksacyjnej, w sytuacji gdy okoliczności przemawiające w ocenie Sądu Okręgowego za abuzywnością odnoszą się jedynie do elementu konstrukcji klauzuli indeksacyjnej w postaci postanowień regulujących wyłącznie sposób przeliczania tj. zastosowanie konkretnych kursów walut według Tabeli Banku (klauzuli spreadu walutowego) mającego charakter posiłkowy przy jednoczesnym braku abuzywności klauzuli indeksacyjnej w pozostałym zakresie co skutkowało błędnym uznaniem, iż umowa po usunięciu postanowień abuzywnych nie może zostać utrzymana w mocy wobec wyeliminowania postanowień określających główne świadczenia stron umowy mimo że postanowieniem takim jest sama klauzula indeksacyjna, nie zaś klauzula spreadu walutowego a tym samym nawet w przypadku przyjęcia abuzywności klauzuli spreadu walutowego umowa nie zostanie pozbawiona postanowień określających główne świadczenia stron umowy.

Strona pozwana wniosła też o rozpoznanie i zmianę przez Sąd II Instancji postanowienia Sądu I Instancji o pominięciu zawartego w odpowiedzi na pozew wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii ze ww. w zakresie bankowości poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie przedmiotowego dowodu na fakty określone w treści wniosków dowodowych zawartych w odpowiedzi na pozew.

W rezultacie strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji.

Powodowie wnieśli odpowiedź na apelację, w której domagali się oddalenia apelacji i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego.

W toku postępowania apelacyjnego strona pozwana zgłosiła zarzut zatrzymania w zakresie kwoty 459 000 zł stanowiącego równowartość kapitału wypłaconego powodom.

Sąd Apelacyjny zważył:

Apelacja strony pozwanej jest jedynie w niewielkim zakresie uzasadniona, to jest w zakresie początkowej daty odsetek za opóźnienie oraz w zakresie zarzutu zatrzymania.

W pozostałym zakresie apelacja jest nieuzasadniona, aczkolwiek Sąd Apelacyjny nie podziela wszystkich wniosków Sądu Okręgowego, ale brak akceptacji niektórych ustaleń i wniosków Sądu Okręgowego nie wpływa na wynik rozstrzygnięcia.

I tak, należy zgodzić się z zarzutem błędnego ustalenia, że postanowienia umowy przyznawały Bankowi uprawnienie do jednostronnego regulowania kwoty wypłaconego kredytu, w sytuacji gdy kwota kredytu jako kredytu indeksowanego była wprost wskazana w treści umowy w kwocie 459.000 PLN. Rzecz w tym, że ww. odmienna ocena postanowień umowy nie wpływa na rozstrzygnięcie.

Bezpodstawny jest natomiast zarzut wadliwego ustalenia, że powodowie nie zostali poinformowani o ryzyku kursowym w stopniu uświadamiającym rozmiar możliwych wahań kursu waluty obcej w przyszłości i ich skutków. Sąd Apelacyjny podziela ww. ustalenie. Oczywiście nie oznacza to, że powodowie w ogóle nie zostali pouczeni o możliwych wahaniach, ale pouczenie nie odnosiło się do takich zmian, które w rzeczywistości wystąpiły.

Nie można podzielić zarzutu wadliwego ustalenia, iż w ramach umowy nie było możliwości ustalenia kwoty kredytu pozostającego do spłaty. Inną kwestią jest, że nie wydaje się możliwe przy zmiennym oprocentowaniu ustalenie jaka nominalna kwota pozostaje do spłaty całości kredytu.

Nie można też podzielić zarzutu wadliwości ustalenia, że strona pozwana mogła ustalać tabele kursowe dowolnie, jednostronnie i arbitralnie, w sposób niemożliwy do zweryfikowania przez konsumenta. Oczywiście, pojęcie dowolnie, jednostronnie i arbitralnie nie jest tożsame ze stwierdzeniem, że strona pozwana ustalała kurs waluty w oderwaniu od wskaźników ekonomicznych, ale niewątpliwie powodowie nie mieli wpływu na ustalenie kursu. Trudno też mieć zastrzeżenia co do ustalenia, że powodowie nie mieli możliwości zweryfikowania kursu – oczywiście przy uwzględnieniu środków, jakimi dysponowali.

Bezzasadny jest zarzut wadliwości ustalenia, ze kwestionowane postanowienia umowy prowadziły do nierówności w zakresie praw i obowiązków stron i dawały stronie pozwanej możliwość przerzucenia na powodów całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursu CHF. W istocie taki był i jest skutek zmiany kursu CHF, tzn. to powodowie ponoszą tego konsekwencje.

Bezzasadny jest zarzut wadliwego ustalenia, że pozwany bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu. Raz jeszcze należy powtórzyć, że zarzut ten nie oznacza, że strona pozwana kształtowała wysokość rat kredytu z pominięciem wskaźników ekonomicznych, ale z całą pewnością ustalała wysokość tych rat z pominięciem jakiegokolwiek udziału powodów w tej operacji.

Bezzasadny jest zarzut wadliwego ustalenia, że postanowienia umowy nie były sformułowane w sposób właściwie jasny i przejrzysty. Trudno poddawać w wątpliwość twierdzenie, że gdyby powodowie mieli świadomość tak znaczącej zmiany kursu walut to zawarliby umowę o takiej treści.

Bezzasadny jest zarzut wadliwego ustalenia, że od początku nie było obiektywnego mechanizmu, który pozwoliłby ustalić świadczenie kredytobiorcy w sposób niezależny od decyzji banku. Świadczy o tym chociażby rozwój sytuacji istotny dla kredytów frankowych, to jest, że krach tego rodzaju kredytów został wywołany zmianą podejścia do waluty CHF Banku (...) Szwajcarii, co było czynnikiem niezależnym od działania pozwanego banku.

Co do zarzutu wadliwego ustalenia, że strona pozwana dysponowała całkowitą swobodą w zakresie ustalania kursu waluty i mogła dowolnie ustalać wysokość rat, to oczywistym jest, że strona pozwana musiała uwzględniać występujące na rynku wskaźniki ekonomiczne, ale nie niweczy to wniosku, że strona pozwana ustalała kursy walut z pominięciem udziału powodów.

Co do zarzutu polegającego na zakwestionowaniu ustalenia, iż rzeczywistym celem wprowadzenia mechanizmu powiązania wysokości zobowiązań z umowy kredytu z kursem waluty obcej było przerzucenie ryzyka zmiany kursu walutowego z banku na kredytobiorcę, to trudno oceniać zachowanie strony pozwanej przez pryzmat odpowiedzi, czy to był rzeczywisty cel uwzględnienia w ofercie strony pozwanej tego typu kredytów, ale niewątpliwie taki był tego skutek, bo nie jest znane Sądowi Apelacyjnemu, aby banki (nie wyłączając strony pozwanej) po załamaniu się kursu waluty CHF proponowały klientom rozwiązania mające na celu wspólne poniesienie skutków załamania kursu, które nie ograniczałyby się do zgody na dostarczenie waluty na poczet spłaty kredytu (oczywiście, jeszcze w okresie przed wprowadzeniem zmian w ustawodawstwie umożliwiającym takie zachowanie niezależnie od woli kredytodawcy).

Z tej przyczyny bezzasadny jest zarzut wadliwego ustalenia, że umowa pozwala stronie pozwanej kształtować wielkość zobowiązania drugiej strony umowy.

Bezzasadny jest zarzut wadliwego ustalenia, że powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków kredytu ze wskazanych w apelacji przyczyn. Sąd Apelacyjny traktuje argumentację strony pozwanej w tym zakresie jako polemikę z logicznymi ustaleniami Sądu Okręgowego. Tak na marginesie dodać należy, iż strona pozwana nie wskazała chociażby jakie propozycje modyfikacji kursu walut były zwyczajowo przez nią akceptowane, o ile konsument negocjował sposób ustalenia kursu waluty i jaki był procent konsumentów, którzy negocjowali i skutecznie wynegocjowali odmienny sposób przeliczania kursu waluty.

Nie można się zgodzić z zarzutem wadliwego ustalenia, ze postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów, przy czym podkreślenia wymaga, że Sąd Apelacyjny nie dostrzega takich postaci naruszeń dobrych obyczajów, które pozwoliłyby na stwierdzenie nieważności umowy na podstawie art.58 § 2 kc.

Bezzasadny jest zarzut wadliwego ustalenia, ze umowa zawiera klauzule abuzywne.

Prawidłowe jest także ustalenie Sądu Okręgowego, że w sprawie brak jest podstaw do zastąpienia nieważnych klauzul indeksacyjnych innymi przepisami dyspozytywnymi.

Z kolei, co do zarzutu wadliwego ustalenia, że wyrok w tej sprawie usuwa wątpliwości co do istnienia stosunku prawnego wynikające z umowy i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia Banku wynikające z umowy, to oczywiście nie można uznać, że wynik sprawy usunie potrzebę występowania przez pozwany bank z roszczeniem o zwrot kapitału – chociaż po uwzględnieniu zarzutu zatrzymania, interes strony pozwanej został zabezpieczony w zasadniczym stopniu i potrzeba wystąpienia z ww. roszczeniem nie musi być istotna. Nie wpływa to jednak na to, że wyrok w sprawie w zakresie ustalającym nieważność postępowania w istotnym zakresie rozstrzyga spór o charakter relacji stron.

Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia przepisów postępowania, to nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w sprawie poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie dowodów, przejawiającej się w przyjęciu w sposób niezgodny ze stanem rzeczy, że sposób ustalania kursów walut przez stronę pozwaną nosił cechy dowolności ze wskazanych w apelacji przyczyn.

Raz jeszcze należy powtórzyć, że dowolność, którą ustala Sąd Okręgowy nie polega na tym, że strona pozwana ustalała kurs CHF z pominięciem wskaźników ekonomicznych, a jako ustalanie tego kursu bez jakiegokolwiek udziału powodów.

Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 1,2,3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości.

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu I instancji,iż był to dowód zbędny w sprawie.

Nie można także podzielić zarzutu naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. we wskazany w apelacji sposób polegający na samodzielnych ustaleniach przez Sąd Okręgowy w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych.

Ponownie należy powtórzyć, że Sąd Apelacyjny nie postrzega zachowania strony pozwanej w zakresie ustalania kursów walut jako pomijającego wskaźniki ekonomiczne, ale z całą pewnością strona pozwana nie uwzględniała roli powodów w procesie ustalania ww. kursu. Dla wyprowadzenia ww. wniosku zbędne jest przeprowadzania dowodu z opinii biegłego.

W rezultacie należało uznać, iż Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie i dokonać oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego.

I tak, nie można zgodzić się z zarzutem wadliwego zastosowania art.189 kpc poprzez przyjęcie, że powodowie posiadali interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy.

Wydaje się, że obecnie nie jest kwestionowane występowanie interesu prawnego konsumenta w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu w obliczu uznania, że np. wystąpienie z roszczeniem zmierzającym do rozliczenia umowy, która zdaniem kredytobiorcy jest nieważna, doprowadzi do jej rozliczenia, ale wyrok w takiej sprawie nie rozwiąże skutków zawarcia nieważnej umowy w zakresie udzielonych zabezpieczeń – np. hipoteki, czy weksla.

Co do zarzutu art. 353 ( 1) k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a Pr.Bank. w zw. z art. 58 k.c. poprzez przyjęcie, że zawarte w umowie kredytu postanowienia dotyczące mechanizmów przeliczeniowych są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, to Sąd Apelacyjny istotnie nie dostrzega w ww. mechanizmach takich sprzeczności, które prowadziłyby do samoistnej nieważności umowy na podstawie art.58 § 2 kc. Wniosek ten nie wpływa jednak na prawidłowość ustalenia, że ww. mechanizmy stanowią przykład klauzul abuzywnych, co z kolei przesądza o bezzasadności kolejnych zarzutów, to jest zarzutów naruszenia art. 385 ( 1) § 1 k.c. w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z § 1 ust. 1 CSU, § 4 ust. 3 CSU § 16 ust. 4 COU, § 19 ust. 3 COU , art. 385 ( 1) § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13.

Nie można się także zgodzić z zarzutem naruszenia art. 385 1 § 2 k.c., art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art.7 ust. 1 Dyrektywy 93/13, czy art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 189 k.p.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13. , art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, art. 69 Pr.Bank., art. 24 ustawy o NBP w zw. z art. 32 ww. ustawy lub art. 41 ustawy Prawo Wekslowe.

Powodowie zostali przez Sąd Okręgowy pouczeni o skutkach stwierdzenia nieważności. Prawidłowo również Sąd Okręgowy uznał, że w sprawie nie występuje możliwość utrzymania w mocy umowy wbrew woli powodów.

W rezultacie prawidłowo Sąd Okręgowy zastosował w sprawie art.405 kc i art.410 kc, co z kolei prowadzi do wniosku, że bezzasadne są zarzuty apelacji naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 409 k.c. i art.411 kc, albowiem w stanie faktycznym sprawy nie występują przesłanki uzasadniające zastosowanie ww. przepisów.

Bezzasadny jest także podnoszony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia, a Sąd Apelacyjny w pełni podziela ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego w tym zakresie.

Jedynie częściowo uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, chociaż z przyczyn innych aniżeli wskazane w apelacji.

Niezależnie od indywidualnego odniesienia się do poszczególnych zarzutów apelacji podkreślić należy, że na gruncie K.p.c. obowiązuje system apelacji pełnej, co oznacza, że sąd odwoławczy zobligowany jest do merytorycznego rozpoznania sprawy w całym zaskarżonym zakresie. Skoro zatem sąd ten ponownie merytorycznie rozpoznaje sprawę to Sąd Apelacyjny raz jeszcze przedstawi argumentację odnośnie kwestii kluczowych dla rozstrzygnięcia.

Analizując kwestię naruszenia art.385 ( 1 )kc należy zauważyć, że przy wykładni art.385 ( 1) § 1 i 3 kc, wprowadzonego do KC w celu implementacji dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L1993.95.29) należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z dyrektywy i dotyczącego jej dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Na gruncie dyrektywy 93/13 bezpośrednim odpowiednikiem art.385 ( 1) k.c. jest jej art. 6 ust. 1, zgodnie z którym Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Stosownie do art.7 ust.1 dyrektywy zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów Państwa Członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami.

W myśl art. 385 1 § 1 k.p.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Dodatkowo zauważyć należy, że w orzecznictwie TSUE i Sądu Najwyższego na gruncie art. 6 ust. 1 dyrektywy nr 93/13 konsekwentnie przyjmuje się, że nieuczciwość wobec konsumenta określonych postanowień umownych powinna być przez sąd dostrzeżona z urzędu i z urzędu sąd powinien zastosować wobec tych postanowień sankcję braku związania nimi konsumenta. Nie jest zatem w tym zakresie wymagana inicjatywa konsumenta, (zob. wyroki TSUE z 27 czerwca 2000 r., C-40-244/98, Ocėano Grupo Editorial SA przeciwko Rocio Murcianó Quintero i in., z 26 października 2006 r., C-168/05, Elisa Maria Mostaza Claro przeciwko Centro Móvil Milenium SL, z 4 czerwca 2009 r., C-243/08, Pannon GSM Zrt. przeciwko Erzsėbet Sustiknė Györfii oraz uchwała Sadu Najwyższego z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021, Nr 2, poz. 11 oraz uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego (zasada prawna) z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).

Zgodnie z aktualnie obowiązującą w judykaturze wykładnią art.385 1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości, że postanowienia umowy (regulaminu), które określają zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na PLN przy wypłacie kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, LEX nr 2626330, z 29 października 2019 r. V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Wskazuje się, że klauzule takie mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Przy czym sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym wypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na CHF w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Ponadto uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy-banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r. I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do jego arbitralnego działania. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, z 30 września 2020 r. I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Zauważyć też należy, że postanowienie umowne należy traktować jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument przyjąłby takie postanowienie w drodze indywidualnych negocjacji. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Przy czym przyjmuje się, że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (zob.wyroki Sądu Najwyższego: z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, LEX nr 1927753, z 15 stycznia 2016r., I CSK 125/15, LEX nr 1968429).

Sąd Apelacyjny zgadza się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), wobec czego oceny tej należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie (tak TSUE w wyroku z 13 listopada 2017 r. w sprawie C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 58). Powyższe prowadzi do wniosku, że dla oceny abuzywności konkretnego postanowienia umowy nie istotny jest sposób wykonania umowy, a w szczególności to, czy i w jaki sposób jedna ze stron korzystała z tego postanowienia. Wobec czego za irrelewantne należy uznać, czy w trakcie wykonywania umowy bank ustalał kurs zakupu i sprzedaży CHF w wysokości odbiegającej od kursu rynkowego czy też kursu NBP.

Dalej wskazać trzeba, że interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 przyjmuje się, iż jednoznaczność postanowienia umownego oznacza nie tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy skutki ekonomiczne (tak wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Kásler i Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 75). Jednoznaczności tej nie można sprowadzać tylko do kategorii językowej, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta.

Odnosząc się do kwestii kwalifikacji klauzuli waloryzacyjnej z punktu widzenia oceny, czy jest to świadczenie główne, to kwestia ta budziła znaczne rozbieżności w poglądach prezentowanych w judykaturze. W części orzeczeń, świadczenia podstawowe (główne) identyfikowane były wyłącznie z elementami przedmiotowo istotnymi stosunku prawnego (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 8 listopada 2012 r., I CSK 49/12, OSNC 2013, nr 6, poz. 76 i 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, nr 9, poz. 105). W innych judykatach wskazywano na różnice między pojęciem essentialia negotii a postanowieniami określającymi główne świadczenia stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12, LEX nr 1314141). Niemniej jednak w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominujący stał się pogląd, że postanowienia umowne przewidujące przewalutowanie nie określały głównych świadczeń stron w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 zd. 2 k.c. lecz kształtowały jedynie dodatkowy mechanizm indeksacyjny (waloryzacyjny) tych świadczeń, to jest sposób określania rynkowej wartości wydanej i wykorzystywanej sumy kredytu w złotych w relacji do walut obcych (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Aktualnie doszło do przełamania obowiązującego poglądu (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144, z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). U źródeł tej zmiany legło twierdzenie, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art.4 ust.2 dyrektywy 93/13 należy uważać te,które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 49-50). Za takie postanowienia uznawane są między innymi te (określane niekiedy jako klauzule ryzyka walutowego), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (tak wyrok TSUE z 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 37). Podkreślić bowiem należy, że obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorców. Natomiast klauzula waloryzacyjna wpływa na wysokość tego świadczenia. Zatem skoro z klauzuli waloryzacyjnej wynika, w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione, to należy przyjąć, że w ten sposób określa ona to świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1)§ 1 k.c.

Dalej zauważyć należy, że w art. 385 1 § 1 k.c. przewidziano dwa wyłączenia dotyczące postanowień określających główny przedmiot umowy oraz odnoszące się do relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług. W przypadku świadczeń głównych badanie adekwatności ceny lub wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług jest wyłączone spod kontroli, o której stanowi art.385 1 § 1 kc, chyba że postanowienia te nie zostały sformułowane jednoznacznie.

W rezultacie Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że w okolicznościach sprawy zachodzą podstawy do stwierdzenia, że klauzule na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w PLN kwoty kredytu i spłacanej w PLN przy odniesieniu do CHF kwot według kursu z tabeli banku są klauzulami abuzywnymi. Mechanizm waloryzacyjny zastosowany w umowie kredytu łączącej strony miał bowiem formą dwustopniową. Zobowiązanie kredytobiorców zostało przeliczone z PLN na CHF po kursie kupna CHF z tabeli kursowej banku z dnia i godziny uruchomienia kredytu, świadczenie kredytobiorcy jest przeliczane z CHF na PLN po kursie sprzedaży CHF. Co istotne, do przeliczeń stosuje się dwa różne mierniki waloryzacji, czyli kurs kupna i kurs sprzedaży CHF. Natomiast spłata rat następuje w polskich złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku.

W rezultacie kluczowe znaczenie dla oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną ma nie tyle zgoda stron, czy uznanie, że unieważnienie umowy poważnie zagraża interesom konsumenta, lecz ocena czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć. Należy przy tym zwrócić uwagę, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a zatem również te postanowienia (określane niekiedy jako klauzule ryzyka walutowego), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. W efekcie należy przyjąć, że klauzule waloryzacyjne określają główne świadczenie kredytobiorcy. Tym samym wyeliminowanie ryzyka kursowego i zastąpienie go kursem średnim NBP jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). W konsekwencji przyjąć trzeba po wyeliminowaniu klauzul waloryzacyjnych utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością.

Co do ustalenia nieważności umowy, to należy wskazać, że istotne jest, aby konsument w sposób świadomy podejmował decyzję o unieważnieniu umowy, dlatego istotne znaczenie ma ustalenie, czy i od kiedy konsument jest świadomy skutków stwierdzenia nieważności umowy z uwagi na abuzywność postanowień umowy.

Niewątpliwie sąd orzekający, który dostrzega abuzywność postanowień określających głównych przedmiot umowy powinien wezwać stronę umowy (kredytobiorcę-konsumenta) do zajęcia stanowiska w przedmiocie stanowiska konsumenta co do utrzymania ww. umowy lub jej unieważnienia. Wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest bowiem uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. W określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to korzystniejsze dla niego by utrzymanie w mocy całej umowy. Zatem Przewodniczący winien pouczyć konsumenta o prawdopodobnym wyniku sprawy w świetle zgłoszonych twierdzeń i dowodów, to jest w szczególności o tym, czy istnieje możliwość utrzymania umowy po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych i jakiej będą następstwa dalszego funkcjonowania stosunku prawnego o takiej treści, czy też takiej możliwości nie ma, co będzie związane przede wszystkim z koniecznością zwrotu przez strony spełnionych świadczeń (art.410 § 1 k.c. w związku z art.405 k.c.), uwzględniając również zagadnienie przedawnienia wzajemnych roszczeń (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Przewodniczący powinien też uprzedzić, że o konkretnym żądaniu dochodzonym w pozwie można rozstrzygnąć na innej podstawie prawnej, niż wskazana przez stronę. Tylko w takiej sytuacji możliwe jest przyjęcie, że konsument został należycie poinformowany o skutkach uznania danej klauzuli umownej za abuzywną i podjął świadomą decyzję co do udzielenia mu ochrony na podstawie dyrektywy 93/13 oraz art. 385 1 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21, LEX nr 3219740).

Ww. pouczenie było przedmiotem rozważań na rozprawie przed Sądem Okręgowym, a powodowie konsekwentnie domagali się stwierdzenia nieważności umowy kredytu.

W efekcie uznać trzeba, że spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną.

Uznanie ww. umowy kredytu za nieważną wywołuje konieczność rozliczenia stron.

I tak, odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, należy podzielić pogląd, iż w rozliczeniach pomiędzy konsumentami i bankami zastosowanie znajdzie teoria dwóch kondykcji, zgodnie z którą wzajemne saldo rozliczeń pomiędzy stronami nie ma znaczenia, a strony winny (niezależnie od siebie) zwrócić sobie środki, które otrzymały od drugiej strony i które to rozliczenie powinno zostać przeprowadzone na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. w związku art. 411 pkt 4 k.c., ponieważ ww. przepisy stanowią podstawę rozliczenia finansowych skutków zawarcia przez strony nieważnej umowy.

W sprawie jak już wyżej wskazano, częściowo uzasadniony był zarzut wadliwego zastosowania art.481 kc w związku z art.455 kc.

Analiza treści wezwania strony pozwanej do zwrotu wpłaconych przez powodów kwot, z którym to wezwaniem powodowie wiążą wymagalność ich roszczenia i który to pogląd został podzielony przez Sąd Okręgowy, nie daje podstaw do uznania, że w dacie sporządzenia ww. wezwania powodowie byli świadomi skutków stwierdzenia nieważności umowy, to jest obowiązku wzajemnego rozliczenia się powodów ze stroną pozwaną.

Zdarzeniem, w dacie którego można ustalić, że powodowie dysponowali wiedzą o skutkach stwierdzenia nieważności jest rozprawa przed Sądem Okręgowym, w trakcie której Sąd Okręgowy pouczył powodów o skutkach stwierdzenia nieważności ww. umowy.

W efekcie Sąd Apelacyjny uznał, że strona pozwana pozostaje w opóźnieniu począwszy od następnego dnia.

W wyniku uznania ww. umowy za nieważną zaktualizowała się potrzeba oceny zgłoszonego przez stronę pozwaną zarzutu zatrzymania (art.496 kc w związku z art.497 kc), który należy uznać za uzasadniony.

Po pierwsze, instytucja zarzutu zatrzymania znajduje zastosowanie w sprawie.

Po wtóre, nie można zgodzić się z poglądem, że podniesienie zarzutu zatrzymania odsuwa w czasie ostateczne rozwiązanie kwestii spornych między stronami. Wprost przeciwnie – dopiero nieuwzględnienie ww. zarzutu odsuwa w czasie ostateczne rozstrzygnięcie kwestii spornych zapoczątkowanych zawarciem przez strony umowy obarczonej wadą nieważności.

Zasadność wątpliwości co do możliwości uwzględnienia ww. zarzutu mogłaby być podzielona tylko przy założeniu, że relacje między stronami powinny zostać ukształtowane w ten sposób, że strona pozwana udziela powodom kredytu, który powodowie spłacają stosownie do postanowień umowy. Następnie, z uwagi na stwierdzenie nieważności umowy, strona pozwana zwraca powodom wpłacone przez nich kwoty i na tym kończy się rozliczenie stron. Rzecz w tym, że takie rozwiązanie relacji łączących strony nie może zostać uznane za prawidłowe, a zatem na powodach ciąży obowiązek zwrotu uzyskanego kapitału. A zatem powodowie albo dobrowolnie zwrócą stronie pozwanej kwotę kredytu – wówczas ich sytuacja nie różni się wcale od sytuacji w której sąd orzekający uwzględni zarzut zatrzymania albo odmówią zwrotu kwoty udzielonego kredytu, a taka sytuacja tym bardziej uzasadnia uwzględnienie zarzutu zatrzymania.

W rezultacie uwzględnienie zarzutu zatrzymania oznacza, że uwzględnienie powództwa powinno zostać powiązane z zamieszczeniem w wyroku zastrzeżenia o jednoczesnym zwrocie przez powoda świadczenia wzajemnego.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że odsetki od zasądzonej kwoty zasądził od dnia 27 listopada 2021 r., a w pozostałej części oddalił roszczenie powodów o zasądzenie odsetek za okres wcześniejszy oraz poprzez uwzględnienie zarzutu zatrzymania.

W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddalił apelację jako bezzasadną.

Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art.98 § 1 i 3 kpc i art.391 § 1 kpc oraz § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015r. (Dz.U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Paweł Czepiel
Data wytworzenia informacji: