I ACa 968/22 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-01-21
Sygn. akt I ACa 968/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 stycznia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSO del. Monika Świerad
Protokolant: Katarzyna Kluz
po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2025 r. w Krakowie na rozprawie sprawy
z powództwa M. C.
przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.
o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 9 lutego 2022 r. sygn. akt I C 275/20
1. w wyniku uwzględnienia apelacji powódki zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu treść:
I. „pozbawia wykonalności w części co do kwoty 114 848,08 CHF ( sto czternaście tysięcy osiemset czterdzieści osiem franków szwajcarskich, osiem centymów ) w stosunku do dłużniczki M. C. - tytuł wykonawczy w postaci Bankowego Tytułu Egzekucyjnego wystawionego przez (...)Bank (...)SA nr (...)w dniu 4 lutego 2011 r, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności przez Sąd Rejonowy (...) w (...) dnia 17 lutego 2011r. w sprawie (...) na podstawie którego Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym (...) w K. M. D. prowadzi postępowanie egzekucyjne pod sygn. akt (...);
II. zasądza od pozwanej (...) Bank (...) SA w W. na rzecz powódki M. C. kwotę 11 817zł. ( jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych ) tytułem zwrotu kosztów procesu”;
2. zasądza od pozwanej (...) Bank (...) SA w W. na rzecz powódki M. C. kwotę 8 100zł. (osiem tysięcy sto złotych ) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.
Sygn. Akt IACa 968/22
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 21 stycznia 2025r.
Powódka M. C. (1) w pozwie skierowanym przeciwko stronie pozwanej (...) Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. wniosła o pozbawienie w części, to jest co do kwoty 114.848,08 CHF, wykonalności tytułu wykonawczego w postaci Bankowego Tytułu Egzekucyjnego wystawionego przez (...) Bank (...) S.A. nr (...) w dniu 4 lutego 2011 r., zaopatrzonego w klauzulę wykonalności przez Sąd Rejonowy (...)w K. postanowieniem z dnia 17 lutego 2011 r., na podstawie którego Komornik sadowy przy Sądzie Rejonowym (...) w K. M. D. prowadzi postępowanie egzekucyjne pod sygn. akt (...).
W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że kwestionowany tytuł egzekucyjny obejmuje zobowiązanie powódki z tytułu umowy kredytu zawartej z pozwanym Bankiem w dniu 26 lutego 2008 r. W wykonaniu umowy Bank wypłacił na rzecz powódki kwotę 248.719,84 złotych. Powódka podała, że do dnia wystawienia BTE Bank uzyskał od powódki kwotę 11.427,46 zł oraz 5.364,78 CHF (co łącznie, przy przyjęciu średniego kursu CHF na dzień dzisiejszy – ok. 4,5 zł, stanowi równowartość kwoty 35.000 zł).
W ocenie powódki powyższe zobowiązanie nie istnieje, ponieważ umowa kredytu jest nieważna z uwagi na: sprzeczność z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, naturą stosunku zobowiązaniowego oraz zasadami współżycia społecznego, wynikającą z: niezobowiązania się przez Bank poprzez umowę do oddania do dyspozycji powódki kwoty środków pieniężnych, co pozostaje w sprzeczności z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe; zobowiązania się powódki do uiszczania dodatkowych świadczeń pieniężnych z tytułu wykonywania umowy wynikających z zastosowania w mechanizmie powiązania należności kredytowych z walutą CHF dwóch rodzajów kursów CHF/PLN, tj. kursów kupna i sprzedaży CHF, co pozostaje w sprzeczności z art. 110 w zw. z art. 1 i art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe; naruszenia przez umowę obowiązującej w dacie jej zawarcia zasady walutowości, wyrażonej w ówczesnym art. 358 k.c.; zastrzeżenia dla Banku prawa do jednostronnego i arbitralnego ustalania wysokości rat kredytowych i „odsetkowych” oraz sumy zadłużenia powódki, co pozostaje w sprzeczności z naturą stosunku zobowiązaniowego; występowanie w umowie niedozwolonej klauzuli ryzyka kursowego. Powódka podniosła ewentualnie, że: nawet w przypadku uznania umowy kredytu za ważną umowę o kredyt udzielony w walucie CHF, nie doszło do wykonania tej umowy przez strony z uwagi na niewykorzystanie przez powódkę sumy kredytu w CHF ze względu na wypłatę przez Bank środków pieniężnych w PLN oraz brak podstaw w umowie do wypłaty przez Bank środków pieniężnych w złotych ze względu na niedookreślenie świadczenia w postaci wypłaty środków w walucie PLN oraz niedozwolony charakter klauzuli wyliczającej sumę wypłacaną w PLN, co w rezultacie nakazuje wypłaconą sumę w PLN traktować jako świadczenie nienależne, a nie związane z wykonaniem umowy; w przypadku uznania umowy za ważną umowę o kredyt złotowy brak jest podstaw do waloryzacji należności kredytowych do kursu CHF, w rezultacie czego na koncie powódki gromadziła się nadpłata wynikająca z różnicy pomiędzy ratami należnymi a ratami rzeczywiście spłaconymi, przez co w dacie wypowiedzenia umowy i wystawienia BTE powódka nie pozostawała z zwłoce ze spłatą rat kredytu.
Powódka wskazała także na sprzeczność instytucji Bankowego Tytułu Egzekucyjnego z Konstytucją RP. Nadto zarzuciła, że roszczenia wskazane w BTE nie istnieje, ponieważ powinno zostać wyrażone w walucie wypłaty kredytu (PLN), a nie w walucie CHF. Niezależnie od tego podniosła, że Bank nie udowodnił wysokości kwoty wskazanej w BTE, która jest rażąco zawyżona. Dodatkowo powódka podkreśliła, że co prawda zawarła ze stroną pozwaną szereg ugód dotyczących spłaty zobowiązania objętego BTE, lecz jednak nie mogły stanowić uznania długu, ponieważ nie można uznać długu, który nie istnieje.
W dalszym toku postępowania powódka podniosła dodatkowo, że pismem z dnia 24 sierpnia 2020 r. złożyła wobec Banku oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczeń woli znajdujących się w ugodach zawartych ze stroną pozwaną jako zawartych pod wpływem istotnego błędu co do ich treści i okoliczności ich zawarcia. Błąd ten w ocenie powódki polegał na tym, że podpisywała ugody będąc w przeświadczeniu, że istniała podstawa do wyliczania rat kredytu w walucie CHF i wyrażania salda kredytu również w tej walucie, a także że wysokość świadczeń z tytułu kredytu i odsetek uzależniona była od ustalanego przez Bank kursu sprzedaży CHF. Dopiero w październiku 2019 r. powódka uzyskała informację, z których wynikało, że ze względu na niedozwolony charakter klauzul uzależniających wysokość należności kredytowych od kursu CHF, od samego początku nie było podstaw do uzależniania pozostałego do spłaty kredytu oraz rat kredytu od kursu CHF.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości. Zaprzeczyła wszystkim podnoszonym przez powódkę zarzutom co do nieważności umowy kredytu. Wskazała, że umowa kredytu miała postać umowy kredytu denominowanego do waluty CHF. Zaznaczyła, że powódka została w należyty sposób poinformowana o ryzyku kursowym i ryzyku stóp procentowych; miała możliwość: wynegocjowania kursu waluty, według którego miało nastąpić przeliczenie wypłaconej kwoty kredytu z CHF na PLN; od samego początku mogła spłacać kredyt w walucie, w której został udzielony (CHF). Podkreśliła również, że kursy walut stosowane przez Bank do przeliczania zobowiązań stron były kursami rynkowymi. W ocenie strony pozwanej nawet gdyby przyjąć, że umowa kredytu jest nieważna, powódka musiała mieć świadomość braku podstaw swoich świadczeń, a mimo to na bieżąco je spełniała, a co więcej na drodze zawierania szeregu ugód potwierdzała ich ważność i skuteczność, wymagalność zobowiązania a także istniejącą od początku świadomość znaczenia klauzul generujących ryzyko walutowe.
Wyrokiem z dnia 9 lutego 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie w sprawie IC 275/20 I oddalił powództwo; II zasądził od powódki M. C. na rzecz strony pozwanej (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. 10.817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 26 lutego 2008 r. (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. zawarła z M. C. umowę kredytu (...)nr(...) (spłacanego w ratach annuitetowych, udzielonego w walucie wymienialnej). W umowie strony postanowiły m.in., że:
-
kwota kredytu wynosiła 120.565,09 CHF (§ 2 ust. 1 Części Szczegółowej umowy - CSU);
-
kredyt był przeznaczony na nabycie prawa odrębnej własności lokalu mieszkalnego oznaczonego numerem (...), położonego w budynku oznaczonym literą (...)w K., przy ul. (...) i (...) oraz na zapłatę prowizji od udzielonego kredytu (§ 2 ust. 2 CSU);
-
kredyt był udzielony na 360 miesięcy tj. do dnia 1 lutego 2038 r. (§ 2 ust. 4 CSU);
-
szacunkowy całkowity koszt kredytu w dniu sporządzenia umowy wynosił 357.340,54 zł (§ 3 ust. 1 CSU);
-
zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiła m.in. hipoteka zwykła w kwocie 120.565,08 CHF oraz hipoteka kaucyjna do kwoty 60.283 CHF, ustanowione na nieruchomości finansowanej z kredytu (§ 4 ust. 1 CSU);
-
całkowita wypłata kredytu nastąpi w transzach, do dnia 1 lutego 2000 r. (§ 6 ust. 1 CSU);
-
spłata kredytu następuje w annuitetowych ratach kapitałowo – odsetkowych, płatnych w pierwszym dniu każdego miesiąca (§ 7 ust. 3 i 5 CSU);
-
kredytobiorca został poinformowany, że ponosi ryzyko:
-
-
zmiany kursów waluty, polegającego na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu;
-
-
stopy procentowej, polegającej na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej (§ 11 ust. 2 CSU)
-
Tabela kursów oznacza Tabelę kursów (...) SA obowiązującą w chwili dokonywania przez (...) SA określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna w (...) SA oraz na stronie internetowej (...) SA (§ 1 pkt 14 Części Ogólnej Umowy - COU);
-
w przypadku wypłaty kredytu lub transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 2 COU);
-
w przypadku wypłaty kredytu lub transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu, stosuje się kursy kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów (§ 4 ust. 3 COU);
-
odsetki od kredytu są pobierane w walucie kredytu według zmiennej stopy procentowej, w stosunku rocznym, której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej (LIBOR) i marży (...) SA (§ 6 ust. 1 COU);
-
spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) SA wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu z wierzytelnościami pieniężnymi kredytobiorcy z tytułu środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku (...), rachunku walutowym, rachunku technicznym prowadzonych przez (...) SA (§ 21 ust. 1 COU);
-
(...) SA mógł wypowiedzieć umowę w części dotyczącej warunków spłaty w przypadku:
-
-
niedokonania przez kredytobiorcę spłaty dwóch kolejnych rat kredytu w terminach określonych przez (...) SA w wysłanych do kredytobiorcy i poręczycieli dwóch kolejnych przypomnieniach;
-
-
naruszenia przez kredytobiorcę postanowień umowy;
-
-
wykorzystania kredytu niezgodnie z celem wskazanym w umowie;
-
-
utraty lub przewidywanej według oceny (...) SA, utraty zdolności kredytobiorcy do spłaty kredytu, zwiększenia zadłużenia z tytułu wzrostu kursów waluty kredytu lub zmniejszenia się wartości zabezpieczenia, (...) SA może wypowiedzieć umowę w części dotyczącej warunków spłaty lub domagać się ustanowienia przez kredytobiorcę dodatkowego zabezpieczenia spłaty kredytu (§ 40 ust. 1 COU).
Kredyt został wypłacony powódce w pięciu transzach:
-
w dniu 13 marca 2008 r. w wysokości 2.411,3 CHF tytułem prowizji od udzielonego kredytu;
-
w dniu 13 marca 2008 r. w wysokości 53.344,91 zł (równowartość 24.254,30 CHF po przeliczeniu na PLN według kursu 2,1994);
-
w dniu 16 maja 2008 r. w wysokości 66.681,14 zł (równowartość 32.812,29 CHF po przeliczeniu na PLN według kursu 2,0322);
-
w dniu 14 lipca 2008 r. w wysokości 64.346,90 zł (równowartość 32.838,43 CHF po przeliczeniu na PLN według kursu 1,9595);
-
w dniu 17 października 2008 r. w wysokości 64.346,89 zł (równowartość 28.079,46 CHF po przeliczeniu na PLN według kursu 2,2916).
Według procedury produktowej „Kredyt mieszkaniowy(...)”, obowiązującej w Banku w dniu zawarcia umowy kredytu z powódką, podczas prezentacji oferty kredytu pracownik Banku powinien m.in.:
-
zaprezentować klientowi w pierwszej kolejności ofertę kredytów udzielanych w walucie polskiej;
-
jeżeli klient odrzuci ofertę kredytów udzielanych w walucie polskiej, przedstawić mu ofertę kredytów udzielanych w walucie wymienialnej;
-
w przypadku odrzucenia przez klienta oferty kredytu w walucie polskiej odebrać od niego oświadczenie o treści:
„Oświadczam, że:
1) nie skorzystałem/liśmy z przedstawionej mi w pierwszej kolejności przez (...) SA oferty w walucie polskiej i dokonałem/liśmy wyboru oferty w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami/pożyczkami zaciąganymi w walucie wymienialnej, polegającego na tym, iż:
a. w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega zarówno rata spłaty jak i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej,
b. w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej kredyt jest wypłacany po kursie kupna dla dewiz,
c. w przypadku spłaty kredytu w walucie polskiej kredyt jest spłacany po kursie sprzedaży dla dewiz,
2) zostałem/liśmy poinformowany/ni o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, iż w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty,
3) poniosę/poniesiemy/ ryzyko zmiany kursów walutowych oraz zmiany stóp procentowych,
4) zostałem/liśmy poinformowany/ni, iż w przypadku kredytu/pożyczki udzielanej w walucie wymienialnej w rozliczeniach między klientami a (...) SA w obrocie dewizowym stosuje się ustalone przez (...) SA kursy walut obcych w złotych (kursy walut zamieszczane są w Tabeli kursów (...) SA)”
gdy wniosek o udzielenie kredytu nie zawiera takiego oświadczenia;
-
poinformować klienta, że w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty;
-
dodatkowo dla zobrazowania ryzyka kursowego i ryzyka stopy procentowej przekazać klientowi informację o kosztach obsługi ekspozycji kredytowej w przypadku niekorzystnego dla klienta kursu walutowego lub zmiany stopy procentowej, odnoszącą się do modelowej kwoty kredytu i zawierającej koszty obsługi kredytu:
-
-
walutowego przy:
- -
-
aktualnym kursie złotego do waluty kredytu bez zmiany stóp procentowych,
- -
-
zastosowaniu do kredytów w walucie wymienialnej stopy procentowej dla kredytów w walucie polskiej oraz założeniu, że kapitał ekspozycji kredytowej jest o 20% większy,
- -
-
deprecjacji kursu złotego do waluty kredytu w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem złotego do waluty kredytu w ciągu ostatnich 12 miesięcy bez zmiany poziomu stóp procentowych;
-
-
oprocentowanego zmienną stopą procentową przy:
- -
-
aktualnym poziomie stopy procentowej, od której zależy oprocentowanie kredytu,
- -
-
wzroście stopy procentowej o 400 pb,
- -
-
wzroście stopy procentowej w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym poziomem stopy procentowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
-
poinformować klienta, który wybrał umowę kredytu w walucie wymienialnej o tym, że:
-
-
występuje ryzyko walutowe oraz ryzyko stopy procentowej;
-
-
w rozliczeniach między klientem a Bankiem w obrocie dewizowym znajdują zastosowanie ustalone przez Bank kursy walut obcych w złotych (zamieszczane w Tabeli kursów (...) SA),
-
-
w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej kredyt jest wypłacany po kursie kupna dla dewiz;
-
-
w przypadku spłaty kredytu w walucie polskiej kredyt jest spłacany po kursie sprzedaży dla dewiz;
-
-
w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega rata spłaty i kwota zadłużenia, wyrażona w walucie polskiej;
-
sporządzić symulację spłaty kredytu wykorzystując aplikację (...), uwzględniając różne warianty spłaty kredytu, objaśnić i wręczyć klientowi zawartość wydruków symulacji upewniając się przy tym, że wyjaśnienia są zrozumiałe dla klienta.
W broszurze informacyjnej pt. „Informacje o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej dla kredytobiorców zaciągających kredyty hipoteczne” opracowanej przez Bank według zaleceń (...) Komisji Nadzoru Bankowego wskazano m.in., że:
o0 w przypadku kredytów oprocentowanych według zmiennej stopy procentowej występuje ryzyko stopy procentowej, a w przypadku kredytów udzielonych w walucie innej niż waluta, w której kredytobiorca osiąga dochód występuje ryzyko walutowe (kursowe);
o1 konsekwencją wypłaty kwoty kredytu w PLN ustalonej po przeliczeniu kwoty kredytu w CHF według kursu kupna dewiz przy jednoczesnej spłacie kwot rat kredytu w PLN przeliczanych na kwoty w CHF według kursu kupna dewiz jest powstanie dla kredytobiorcy dodatkowego kosztu kredytu w przypadku, gdy kurs kupna obowiązujący w dniu wypłaty kredytu jest niższy od kursów sprzedaży obowiązujących w dniu spłaty kredytu;
o2 w przypadku kredytów oprocentowanych według zmiennej stopy procentowej odsetkowa część raty może się zmieniać w zależności od aktualnej wysokości stopy procentowej;
o3 w przypadku kredytów walutowych, dla których miesięczna rata kredytu zawsze jest wyrażana w walucie, kwota złotych niezbędnych do spłaty miesięcznej raty kredytu (zarówno części kapitałowej, jak i części odsetkowej) będzie się wahać w zależności od aktualnej wysokości kursu waluty, w której udzielony został kredyt;
o4 zmiany kursu walutowego powoduje zmianę kapitału kredytu wyrażonego w złotych, co ma szczególne znaczenie w sytuacji, gdy kredytobiorca chciałby dokonać wcześniejszej spłaty kredytu lub zmiany waluty kredytu na złote;
o5 zmiany kursu walutowego oraz stopy procentowej mogą spowodować, że początkowo tańszy kredyt walutowy może stać się znacznie droższy w obsłudze niż kredyt złotowy; z drugiej jest możliwa sytuacja, że będzie on tańszy od kredytu złotowego, ale nie sposób tego z góry przewidzieć;
o6 zaciągając kredyt walutowy warto przekalkulować dla własnego bezpieczeństwa czy dochody pozwolą na obsłużenie kredytu także wtedy, gdy wysokość raty wzrosłaby do poziomu analogicznego jak przy kredytach złotowych;
o7 przy podejmowaniu decyzji dotyczącej waluty kredytu oraz rodzaju oprocentowania (stałego lub zmiennego) szczególnie przy długoterminowym kredycie hipotecznym, trzeba brać pod uwagę długoterminowy trend na rynku, a nie krótkotrwałe wahania stopy procentowej czy kursu walutowego.
W broszurze zawarto również wykresy przedstawiające:
-
kursy EUR i CHF wyrażone w PLN w okresie styczeń 2000 r. – lipiec 2007 r., obrazujące wahania kursu CHF względem PLN w granicach od ok. 1 CHF = 2,25 PLN do ok. 1 CHF = 3 PLN;
-
wysokość stóp procentowych LIBOR CHF 3M, WIBOR 3M, EURIBOR 3M, LIBOR USD 3M w okresie styczeń 2002 r. – lipiec 2007 r.
Przedstawiono także symulacje modelowe obrazujące wpływ zmiany oprocentowania kredytu i kursu waluty, w której kredyt został udzielony na wysokość miesięcznych rat kapitałowo – odsetkowych. Symulacja wysokości raty kredytu dla kredytu w kwocie 150.000 zł lub równowartości tej kwoty w CHF, spłacanego w ratach równych przez okres 20 lat zakładała kurs PLN/CHF w granicach od 1 CHF = 2,5 PLN do 1 CHF = 2,7656 PLN oraz oprocentowanie kredytu w granicach od 4% do 8%, co przekładało się na wahania wysokości rat od 910 zł (przy założeniu kursu 2,5 i oprocentowania 4%) do 1.390 zł (przy założeniu kursu 2,7656 i oprocentowania 8%). Dodatkowo wskazano, że w przypadku zmiany waluty kredytu z CHF na PLN przy obowiązującym w momencie zmiany kursie 1 CHF = 3 PLN nastąpi wzrost kapitału o 20%, czyli do kwoty 180.000 zł i przy oprocentowaniu w wysokości 6% rata kredytu wyniesie ok. 1.290 zł.
Po złożeniu przez powódkę wniosku o udzielenie kredytu Bank dokonał oceny jej zdolności kredytowej, biorąc pod uwagę dochód uzyskiwany przez nią w walucie złoty polski. Zapotrzebowanie kredytowe powódki zostało wyliczone w walucie złoty polski, przy uwzględnieniu kosztów zamierzonej przez powódkę inwestycji (zakup lokalu mieszkalnego) wyrażonych również w złotych polskich. Kwota kredytu w walucie CHF została określona w oparciu o wnioskowaną kwotę kredytu w walucie złoty polski oraz kursu kupna dewiz z dnia złożenia wniosku.
Przy wykorzystaniu tego samego wzoru umowy, który był podstawą do sporządzenia umowy kredytu z powódką, zawierano również umowy kredytu, w których wypłaty kwoty kredytu dokonywano po przeliczeniu jej na złote polskie według kursu CHF indywidualnie uzgodnionego przez kredytobiorców z bankiem.
W dniu 21 października 2009 r. powódka złożyła do Banku wniosek o zawarcie umowy ugody restrukturyzującej spłatę jej zadłużenia wynikającego z umowy kredytu, proponując spłatę zadłużenia w ratach miesięcznych w wysokości 300 CHF. Wniosek uzasadniła stratą poniesioną w wyniku ryzyka walutowego oraz kryzysem w firmie zatrudniającej powódkę, przez który musiała przebywać na urlopie bezpłatnym.
W dniu 22 października 2009 r. strony zawarły umowę ugody nr (...). Na mocy ugody powódka uznała wierzytelność Banku w łącznej wysokości 121.789,56 CHF (w tym kapitał w wysokości 120.338,15 CHF). Strony określiły nowe warunki spłaty zadłużenia.
Powódka nie wywiązywała się z obowiązku spłaty rat kredytu na warunkach określonych w umowie ugody z dnia 22 października 2009 r. W dniu 26 października 2010 r. Bank złożył wobec powódki oświadczenie o wypowiedzeniu umowy ugody i umowy kredytu.
W dniu 4 lutego 2011 r. Bank wystawił przeciwko powódce Bankowy Tytuł Egzekucyjny nr (...), w którym stwierdził, że na dzień 4 lutego 2011 r. w księgach banku figuruje wymagalne zadłużenie dłużnika M. C. z tytułu umowy kredytu(...)nr (...), na które składają się:
1. należność główna w wysokości 118.506,87 CHF;
2. odsetki naliczone na dzień 4 lutego 2011 r. w wysokości 4.162,68 CHF;
3. koszty w wysokości 69,30 zł.
W BTE wskazano również, że dalsze odsetki od dnia 4 lutego 2011 r. są naliczane według zmiennej stopy procentowej obowiązującej w (...) SA od kwoty 118.506,87 CHF i obciążają dłużnika.
Postanowieniem z dnia 17 lutego 2011 r. wydanym w sprawie prowadzonej pod sygn. akt (...) Sąd Rejonowy (...)w K. nadał klauzulę wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nr (...) wystawionemu przez (...) bank (...) S.A. z siedzibą w W. przeciwko dłużnikowi M. C. do kwoty nie wyższej niż 541.217 zł.
Po wystawieniu przez BTE strony zawarły kolejne 4 umowy ugody w przedmiocie spłaty przez powódkę zadłużenia z tytułu umowy kredytu nr (...):
1. umowę ugody nr (...) z dnia 23 sierpnia 2011 r. – na mocy umowy powódka uznała wierzytelność Banku w łącznej wysokości 134.938,81 CHF (w tym 118.506,87 CHF kapitału);
2. umowę ugody nr (...) z dnia 4 września 2014 r. – na mocy umowy powódka uznała wierzytelność Banku w łącznej wysokości 156.564,55 CHF (w tym 115.173,67 CHF kapitału);
3. umowę ugody nr (...) z dnia 30 października 2015 r. - na mocy umowy powódka uznała wierzytelność Banku w łącznej wysokości 155.642,39 CHF (w tym 115.173,67 CHF kapitału);
4. umowę ugody nr (...) z dnia 11 grudnia 2017 r. - na mocy umowy powódka uznała wierzytelność Banku w łącznej wysokości 168.062,16 CHF (w tym 115.173,67 CHF kapitału).
Każda z umów ugody była indywidualnie uzgadniana z powódką.
Ugody zostały zawarte na skutek wniosków składanych przez powódkę do Banku. Jako przyczyny powstania zaległości w spłacie kredytu powódka podawała utratę pracy, chorobę nowotworową matki, własne problemy zdrowotne, gwałtowny wzrost kursu CHF, konieczność przeprowadzenia poważnego remontu mieszkania spowodowaną jego zalaniem. Przed zawarciem ugody Bank za każdym razem analizował zdolność kredytową powódki, jej możliwości w zakresie spłaty zadłużenia oraz wartość nieruchomości, na której ustanowione zostało zabezpieczenie spłaty kredytu.
Powódka oraz jej matka M. C. (2) (działająca jako pełnomocnik powódki na podstawie pełnomocnictwa do m.in. prowadzenia w imieniu i rzecz powódki, według uznania pełnomocnika, rozmów i negocjacji we wszelkich sprawach dotyczących umowy kredytu oraz do zawarcia ugody z Bankiem) prowadziły korespondencję z Bankiem odnośnie spłaty zadłużenia i negocjacji warunków ugód. W skierowanej do pracownika Banku wiadomości e-mail z dnia 28 maja 2016 r. pt. „Reklamacja wniosku o ponowne udzielenie pomocy w spłacie” M. C. (2) napisała:
„W odpowiedzi na pismo z dnia 25.05.2016r. informuję, iż nie zgadzam się z negatywną odpowiedzią na wniosek w celu udzielenia jeszcze ponownej dodatkowej pomocy w spłacie kredytu mieszkaniowego. Znowu wracamy do poprzedniej sytuacji, a gdzie się mają informacje o pomocy frankowiczom, przecież wyraźnie napisałam, że córka jest jeszcze w trudnej sytuacji finansowej. Pan Prezydent wyraźnie powiedział, że banki mają pomagać, a w tym banku cały czas dąży się do tego aby tylko klienta pogrążyć. Negatywny wniosek ma dziwne uzasadnienie, znowu wytykane są wcześniejsze restrukturyzacje, brak konkretów, przecież to normalne gdyby córka nie była w trudnej sytuacji finansowej, nie prosiłaby o pomoc. Pragnę stwierdzić, że nigdy nie było żadnych kredytów frankowych. Rzeczywistość to złotowe pożyczki inwestycyjne w których ekwiwalent spłaty tych złotówek określono we franku.
Ta rzeczywistość czyli złotowe pożyczki inwestycyjne są dowodem na to że ci którzy podpisywali te umowy zostali do tego nakłonieni podstępem. I ci nakłonieni do podpisania takich umów winni uzyskać w sądzie unieważnienie tych umów i podpisów złożonych pod nimi. Uważam, że powinno się wystąpić do urzędów skarbowych oraz ministra finansów z zawiadomieniem o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa karno-skarbowego przez zarządy banków, które sfałszowały swoją księgowość albowiem po stronie swoich kosztów z tych umów złotowej pożyczki inwestycyjnej wykazują koszty jakie ponoszą klienci banku (bo franki przynoszą do banku klienci) a nie bank, którego kosztem były pożyczone klientom złotówki!!!! Bank cały czas stosuje niedozwolone klauzule, przykładem jest moja córka, dobrze Państwo wiecie, że została oszukana, mieszkanie, które kosztowało 268 tyś., kredytowane w 100%, a na ostatnia transze zabrakło. Może i tym razem znowu mają Państwo klienta aby przejąć mieszkanie, więc dlatego znowu dąży się do pogrążenia mojej córki, bo jak tu myśleć inaczej. Do dnia dzisiejszego płaci za podjęcie działań komorniczych związanych z licytacją, przez Państwa drastyczne posuniecie, zamiast udzielenie pomocy, do dnia dzisiejszego nie może znaleźć pracy. Jednak tym razem nie zamierzam siedzieć cicho, ustąpiłam jak ostatnio córka otrzymała restrukturyzację, nie zwróciłam się z tą sprawą do Nadzoru i do Rzecznika bo uważałam, że z Państwem można dojść do porozumienia i że Państwu zależy aby pomóc, tym bardziej, że córka nie uchylała się nigdy od spłaty, a w tym przypadku bank cały czas pogrąża córkę. Informuję, że jeśli bank nie rozpatrzy pozytywnie wniosku, będziemy płacić w tej chwili tylko kapitał, odsetki będą spłacane na końcu. W piśmie napisała Pani, że została udzielona restrukturyzacja, owszem, tylko dlaczego od maja spłata kapitału jest mniejsza, a spłata odsetek tak wysoka. Znowu niedozwolona klauzula, jest to jedna z wielu. Jeżeli nadal córka moja będzie szykanowana wystąpię na drogę sadową, a nawet rozważam wizytę u Pana Prezydenta. Zapytuję również po co Pani pisała do mnie abym uzupełniła wniosek jak z góry było wiadomo, że będzie negatywna decyzja. Mam nadzieję, że dojdziemy tym razem do porozumienia. Z poważaniem M. C. (2)”
Powódka nie wywiązywała się z obowiązku spłaty obciążającego jej zadłużenia zgodnie z postanowieniami umów ugód.
W piśmie z dnia 24 sierpnia 2020 r. powódka złożyła wobec Banku oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych umowy ugody nr (...) z dnia 24 sierpnia 2011 r., umowy ugody nr (...) z dnia 4 września 2014 r., umowy ugody nr (...) z dnia 30 października 2015 r., umowy ugody nr (...) z dnia 11 grudnia 2017 r. jako zawartych pod wpływem istotnego błędu co do ich treści oraz istotnych okoliczności ich zawarcia.
Powódka wskazała, że podpisywała ugody będąc w przeświadczeniu, że istniała podstawa do wyliczania rat kredytowych w walucie CHF i wyrażania salda kredytu również w tej walucie, a przede wszystkim, że wysokość świadczeń z tytułu obowiązku zwrotu wykorzystanego kredytu i odsetek była uzależniona od bieżącego ustalanego przez Banku kursu sprzedaży CHF. Przeświadczenie to znajduje odzwierciedlenie w zapisach ugód, z których wynikało, że zostały one zawarte w celu modyfikacji sposobu wyliczenia należności kredytowych uzależnionych od kursu CHF, albo w celu kapitalizacji zadłużenia wynikającego z zastosowania przy wykonywaniu umowy kredytu mechanizmu uzależniającego świadczenia stron od kursu waluty CHF. Dalej powódka podała, że w październiku 2019 r. uzyskała informacje, z których wynikało, że ze względu na niedozwolony charakter klauzul uzależniających wysokość należności kredytowych i odsetkowych od kursu CHF, od samego początku nie było w umowie kredytu podstaw do uzależniania pozostałego do spłaty kredytu, jak i rat kredytowych oraz odsetek od bieżącego kursu CHF, a udzielony powódce kredyt – jeżeli w ogóle uznać za ważną umowę kredytu – był kredytem złotowym, ze względu na brak oddania powódce do dyspozycji kwoty CHF w nim określonej, a jedynie kwoty w złotych polskich. Powódka zaznaczyła, że gdyby wiedziała, że umowa kredytu nie daje żadnych podstaw do uzależniania wysokości rat kredytowych od bieżącego ustalanego przez Bank kursu sprzedaży CHF, raty kredytu nie wzrosły na wskutek wzrostu kursu CHF, a dług powódki odpowiada wypłaconej jej kwocie kredytu pomniejszonej o dokonane już spłaty - nigdy nie zdecydowałaby się na podpisanie ugód.
Na podstawie tytułu wykonawczego w postaci Bankowego Tytułu Egzekucyjnego nr (...) wystawionego przez (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. przeciwko dłużnikowi M. C., opatrzonego klauzulą wykonalności w dniu 17 lutego 2011 r., Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym (...)w K. M. D. prowadzi pod sygn. akt (...)postępowanie egzekucyjne z wniosku Banku przeciwko powódce. W postępowaniu zajęta została nieruchomość stanowiąca należący do powódki lokal mieszkalny nr (...) położony w K. przy ul. (...).
Powódka jest z wykształcenia prawnikiem, wykonuje zawód notariusza.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powódka oparła swoje roszczenie o pozbawienie wobec niej wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego nr (...) wystawionego przez pozwany Bank w dniu 17 lutego 2011 r. i opatrzonego klauzulą wykonalności na mocy postanowienia Sądu Okręgowego (...) w K.z dnia 17 lutego 2011 r., wydanego w sprawie prowadzonej pod sygn. akt (...) w pierwszej kolejności na zarzucie nieważności umowy kredytu, a w dalszej kolejności na zarzutach dotyczących samego BTE. Zaprzeczając ważności umowy kredytu lub poszczególnych jej postanowień powódka kwestionowała, aby w ogóle doszło do powstania zobowiązania objętego tytułem egzekucyjnym w postaci BTE. Jako podstawę prawną roszczenia powódki należy więc wskazać art. art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c., zgodnie z którym dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście.
Powódka potrzebowała środków finansowych na zakup lokalu mieszkalnego, czyli inwestycję związaną ze spełnianiem jej podstawowych potrzeb życiowych, jakimi są potrzeby mieszkaniowe. W momencie podjęcia przez powódkę decyzji o zakupie nieruchomości centrum jej aktywności życiowej znajdowało się w K. i z tej przyczyny powódka zdecydowała się na zakup mieszkania właśnie w tym mieście, za cenę wyrażoną w złotych polskich. Powódka była zatrudniona w Polsce i pobierała wynagrodzenie za pracę w walucie złoty polski, z którego zamierzała spłacać zaciągnięty kredyt.
Procedura produktu „Kredyt mieszkaniowy (...)”, obowiązująca w Banku w dniu zawarcia umowy kredytu z powódką, nakładała na pracowników Banku obowiązek w pierwszej kolejności prezentowania klientom oferty kredytów udzielanych w walucie polskiej, a w przypadku wyboru przez klienta kredytu w walucie obcej – informowania ich o ryzykach wiążących się z tego typu produktami. W szczególności klienci mieli być informowani o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej poprzez wskazanie, że w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty, a w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega rata spłaty i kwota zadłużenia, wyrażona w walucie polskiej. W zakresie mechanizmu przeliczania zobowiązań stron według kursu waluty obcej klienci mieli być informowani, że w rozliczeniach między klientem a Bankiem w obrocie dewizowym znajdują zastosowanie ustalone przez Bank kursy walut obcych w złotych (zamieszczane w Tabeli kursów (...) SA) - w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej kredyt jest wypłacany po kursie kupna dla dewiz, a w przypadku spłaty kredytu w walucie polskiej kredyt jest spłacany po kursie sprzedaży dla dewiz. Dla zobrazowania ryzyka kursowego i ryzyka stóp procentowych pracownicy Banku mieli pokazywać klientom symulacje spłaty kredytu. Pracownicy Banku mieli również odbierać od klientów oświadczenia dotyczące rezygnacji ze skorzystania z oferty kredytu w walucie polskiej i dokonania wyboru kredytu w walucie obcej oraz poinformowania ich o ryzyku kursowym, ryzyku zmiany stóp procentowych i stosowaniu odmiennych kursów przy przeliczaniu wypłaty i spłaty kredytu w walucie polskiej na walutę obcą. Powódka w swych zeznaniach przyznała, że była informowana o ryzyku walutowym, zarazem jednakże nie została poinformowana o tym, że kurs CHF może wzrosnąć ponad dwukrotnie, a także była zapewniana o stabilności tej waluty.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że zawierając umowę kredytu powódka nie zdawała sobie sprawy w wystarczającym stopniu z wiążącego się z nią ryzyka walutowego. Nie można wprawdzie przyjąć, iż powódka nie miała w ogóle świadomości, że kursy walut charakteryzują się pewną zmiennością, ponieważ jest to wiedza powszechna, którą posiada każda przeciętnie zorientowana dorosła osoba. Należy jednak zauważyć, że postanowienia umowy tworzące mechanizmy przeliczania świadczeń stron według kursów waluty CHF były sformułowane w sposób bardzo oględny i nie dawały jasnego obrazu powiązań pomiędzy wysokością wypłaconej w złotych polskich kwoty kredytu i wysokością rat spłacanych w złotych polskich a kursami waluty CHF, ich wpływem na to, jaką kwotę w złotych polskich powódka będzie musiała uiścić tytułem spłaty kredytu oraz możliwego zakresu zmiany wysokości tej kwoty. Jednocześnie trudno jest przyjąć, że Bank nie zdawał sobie sprawy z ryzyka walutowego obciążającego powódkę. Umowa kredytu została zawarta z wykorzystaniem opracowanego przez Bank wzoru, z pewnością znał on więc zasady opracowane przez siebie mechanizmu przeliczania zobowiązań stron według kursów waluty CHF i ich przełożenia na wysokość zobowiązań stron z tytułu umowy kredytu. Bank był również świadomy tego, że powódka chce uzyskać kwotę kredytu w złotych polskich i w tej samej walucie ją spłacać – przed zawarciem umowy z pewnością uzyskał od powódki informacje, że uzyskuje ona dochody w złotych polskich, a celem kredytu jest sfinansowanie zakupu nieruchomości w K., przez co powódka chce otrzymać wypłatę kredytu w walucie złoty polski i spłacać raty również w tej walucie. Zdolność kredytowa powódki była zresztą oceniana na podstawie jej dochodów oraz kosztów inwestycji określonych w walucie złoty polski. Było więc dla Banku jasne, że wszelkie wahania kursów waluty CHF będą miały realne przełożenie na rzeczywiste obciążanie powódki z tytułu umowy kredytu. Zaznaczenia wymaga przy tym, że umowy kredytów z mechanizmami przeliczania zobowiązań stron według kursu obcej waluty, podobne do umów kredytów i pożyczek „frankowych” zawieranych masowo w pierwszej dekadzie XXI w. w naszym kraju, nie są nowym rozwiązaniem – pojawiały się już w latach 70. i 80. w Australii oraz w latach 90. we Włoszech i w Wielkiej Brytanii i spowodowały dla tamtejszych konsumentów podobne problemy, z jakimi obecnie zmagają się konsumenci w naszym kraju, polegające na znaczącym wzroście kwoty raty opłacanej w walucie krajowej, wynikającym ze zmiany kursu walut. Jest bardzo prawdopodobne, że strona pozwana jako podmiot działający w sektorze bankowym miała wiedzę o tym, że produkty finansowe z mechanizmami przeliczania zobowiązań stron według kursów obcych walut okazały się być bardzo problematyczne dla konsumentów w innych krajach, lecz mimo to zdecydowała się na wprowadzenie tego rodzaju produktów do swojej oferty.
Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne); nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 385 1 § 2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 385 1 § 3). Jak wskazuje art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.
Cytowane wyżej przepisy zostały wprowadzone do Kodeksu cywilnego jako implementacja Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ugruntowany jest pogląd, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, otp bank nyrt. i otp faktoring követeléskezelő zrt v. teréz ilyés i emil kiss., zotsis 2018, nr 9, poz. i-750; wyrok trybunału sprawiedliwości unii europejskiej z dnia 20 września 2017 r., c-186/16, ruxandra paula andriciuc i in. v. banca românească sa, lex nr 2355193).
W ocenie Sądu Okręgowego za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. należy uznać wszystkie zapisy umowy kredytu kształtujące mechanizm przeliczania zobowiązań stron według kursu waluty obcej (tj. § 2 ust. 1 CSU, § 4 ust. 2 COU oraz § 22 ust. 2 pkt 1 COU) i to niezależnie od tego, czy należy uznać je za postanowienia kształtujące główne świadczenia stron, czy nie. Jak wyjaśniono już dokładnie wyżej, postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, pozwalający powódce na zorientowanie się co do rozmiaru ryzyka kursowego związanego z zawartą umową i jego wpływu na wysokość zobowiązania powódki względem Banku. Jednocześnie Bank nie przekazał powódce pełnych i rzetelnych informacji dotyczących ryzyka kursowego, pozwalających jej na zrozumienie mechanizmu przeliczania zobowiązań stron według kursów waluty obcej oraz jego konsekwencji w zakresie wysokości obciążającego ją zobowiązania względem Banku. Rażące naruszenie interesów powódki jako konsumenta oraz dobrych obyczajów przejawia się w tym, że kwestionowane postanowienia umowne kształtują wysokość kwoty kredytu wypłaconej powódce w walucie złoty polski oraz wysokość rat kredytu spłacanych w walucie złoty polski w odniesieniu do miernika w postaci kursu kupna/sprzedaży waluty CHF, który jest miernikiem charakteryzującym się niskim stopniem stabilności i przewidywalności, czego powódka w momencie zawierania umowy nie miała świadomości z uwagi na niedopełnienie przez Bank ciążącego na nim obowiązku informacyjnego, a gdyby taką świadomość miała – nie zawarłaby umowy kredyt, w której wysokość świadczenia spełnianego przez nią w walucie złoty polski jest uzależniona od kursów waluty obcej. Postanowień kształtujących mechanizm przeliczeń nie sposób przy tym uznać za indywidualnie uzgodnione między stronami, ponieważ zostały one wprost przejęte z wzoru umowy opracowanego przez Bank. Fakt, że we wzorze umowy znajdowały się również postanowienia pozwalające na wypłatę i spłatę kredytu w CHF nie oznacza, że postanowienia odnoszące się do mechanizmu przeliczeń mogły być przez powódkę negocjowane. Były to bowiem dwie różne grupy postanowień.
Skutkiem eliminacji abuzywnych postanowień byłby całkowity upadek umowy kredytu, ponieważ po eliminacji zapisu § 2 ust. 1 COU nie zawiera ona określenia kwoty kredytu – czyli podstawowego elementu umowy kredytu, bez którego nie może ona istnieć.
W sprawie należy jednakże zwrócić uwagę na okoliczności sprawy, które miały miejsce już po zawarciu zakwestionowanej przez powódkę umowy i po wystawieniu BTE.
Zgodnie bowiem z przyjętym w orzecznictwie podglądem konsument może mieć wpływ na dalsze obowiązywanie umowy, w szczególności konsument może następczo udzielić "świadomej, wyraźnej i wolnej zgody" na niedozwolone postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywrócić mu skuteczność (tak: Sąd Najwyższy w uchwale z 20 czerwca 2018 r., sygn. III CZP 29/17, oraz w wyrokach z 14 lipca 2017 r., sygn. II CSK 803/16 i 9 maj 2019 r., sygn. II CSK 242/18, a także wyroki TSUE z 4 czerwca 2009 r., C-243/08, Pannon GSM Zrt v. Erzsébet Sustikné Győrfi, pkt. 33, 35; z 21 lutego 2013 r., C‑472/11 Banif Plus Bank Zrt v. Csaba Csipai, Viktória Csipai, pkt. 23, 27, 35; z 30 maja 2013 r., C-488/11, Dirk Frederik Asbeek Brusse, Katarina de Man Garabito v. Jahani BV, pkt 40; z 3 października 2019 r. C-260/18, Dziubak, pkt. 53,66). Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału, sąd krajowy stwierdziwszy w trakcie oceny dokonywanej z urzędu, iż postanowienie ma nieuczciwy charakter, ma obowiązek poinformować o tym strony sporu, zaś konsument – mając świadomość braku związania nieuczciwym postanowieniem – może wyrazić w sposób wolny i świadomy utrzymania w mocy tego postanowienia i w ten sposób jednostronnie przywrócić mu skuteczność. W świetle powyższego orzecznictwa, konsument może dokonać jednostronnej sanacji niedozwolonego postanowienia umownego, o ile wie, że nie jest nim związany oraz zna konsekwencje jego bezskuteczności. Ponadto, z uchwały z 20 czerwca 2018 r. Sądu Najwyższego (III CZP 29/17) wynika, że Sąd Najwyższy z powołanego wyżej orzecznictwa TSUE (dotyczącego możliwości przywrócenia skuteczności abuzywnego postanowienia mocą jednostronnego świadczenia konsumenta, wyrażającego wolną i świadomą wolą utrzymania go w mocy) wywodzi dopuszczalność konwalidacji niedozwolonych postanowień również w drodze następczej dwustronnej czynności prawnej (np. aneksu do umowy) zmieniającego treść niedozwolonego postanowienia np. poprzez uzupełnienie go lub zastąpienie innym, jeżeli czynność ta wyraża jednoznacznie, wyraźnie i stanowczo wolę konsumenta, ukierunkowaną na sanowanie wadliwego postanowienia. Konsument musi być zatem świadomy wadliwości konwalidowanego postanowienia oraz konsekwencji prawnych tego faktu i chcieć postanowienie to naprawić. Tego rodzaju czynność prawna podlega ocenie w świetle art. 353 ( 1) k.c., art. 58 k.c. oraz 385 ( 1) k.c. i art. 2 Konstytucji. Sąd Najwyższy wykluczył jednoznacznie możliwość sanowania abuzywnego postanowienia jednostronną czynnością przedsiębiorcy (np. w drodze zmiany wzorca umownego na podstawie art. 3841 k.c.) lub aneksem, którego treść nie została ukształtowana w toku indywidualnych uzgodnień z konsumentem.
Niniejsza sprawa jest bez wątpienia sprawą szczególną z punktu widzenia czynności prawnych dokonywanych po zawarciu umowy i po wystawieniu BTE. Powódka zawarła bowiem ze stroną pozwaną kilka ugód, z których treści wynikało wprost, iż każdorazowo uznawała istnienie (a tym samym – ważność) i wysokość zobowiązania, a także zobowiązała się do zaspokojenia roszczenia względem strony pozwanej na warunkach każdorazowo określanych na nowo w zawieranych ugodach. Zadłużenie pozwanej było pięciokrotnie restrukturyzowane. W dniu 30 października 2015 roku powódka po raz kolejny poddała się egzekucji na zaspokojenie roszczeń wynikających z kwestionowanej obecnie umowy, podając, iż w przypadku braku zapłaty wierzytelności wynikającej z przedmiotowej umowy poddaje się egzekucji wprost z powołanego aktu notarialnego na podstawie art. 777 § 1 pkt 5 k.p.c. do wysokości 311.000 CHF (k. 269-271).
Szczególne znacznie nadać należy, w ocenie Sądu, ugodzie nr (...) z dnia 11 grudnia 2017 r. (k. 77-79), w której powódka po raz kolejny potwierdziła istnienie swojego zadłużenia co do zasady i co do wysokości względem strony pozwanej oraz zobowiązała się do spłaty zadłużenia na warunkach określonych w harmonogramie spłaty. W ocenie Sądu należy przyjąć, iż powódka, działając jako konsument – mając pełną świadomość braku związania nieuczciwymi postanowieniami umownymi objętymi umową z 2008 roku – w 2017 roku wyraziła w sposób wolny i świadomy wolę utrzymania w mocy postanowień umowy, oznacza, iż przywróciła jej skuteczność. Za przyjęciem powyższego przemawia okoliczność, iż kwestia ważności umów frankowych była obecna w debacie społecznej już w roku 2015 r. kiedy to pomoc tzw. „frankowiczom” stała się jednym z ważniejszych haseł kampanii wyborczej A. D. na prezydenta RP. Powódka nie może zatem skutecznie zasłaniać się niewiedzą i brakiem świadomości prawnej co do charakteru pierwotnej umowy i skutków prawnych ugody z 2017 r. To, że powódka posiadała wiedzę dotyczącą abuzywności klauzul umownych potwierdza również wprost treść maila wystosowanego przez matkę powódki, która występowała w relacjach z Bankiem w charakterze pełnomocnika powódki, do strony pozwanej. Cytowana w całości w ustaleniach stanu faktycznego wiadomość z dnia 28 maja 2016 r. (k. 240) wprost odwołuje się do nieważności umowy kredytu. Pełnomocnik powódki w treści maila kilkukrotnie zarzuciła, iż bank w swojej praktyce stosuje niedozwolone klauzule umowne, czego przykładem jest sytuacja jej córki, zaś w konsekwencji umowa z powódką winna być unieważniona. Skoro zatem ponad rok później - w dniu 11 grudnia 2017 r. - dochodzi do zawarcia ugody w której powódka po pierwsze potwierdza istnienie roszczenia, jego wysokość oraz zobowiązuje się po raz kolejny do spłaty zadłużenia – to tym samym uznać należy, iż powódka, mając pełną świadomość abuzywności postanowień umownych i wiążącej się z tym nieważności umowy, wyraziła w sposób dobrowolny i świadomy wolę utrzymania w mocy postanowień umowy, przywracając tym samym jej skuteczność oraz dobrowolnie deklarując realizację umowy. W tym miejscu na szczególne podkreślenie zasługuje okoliczność, iż powódka posiada wykształcenie wyższe prawnicze i wykonuje zawód notariusza (aplikację notarialną ukończyła w 2015 roku). Powyższe nie pozbawia powódki przymiotu bycia konsumentem, zarazem jednakże nakazuje przyjąć z całą pewnością, iż powódka posiada ponadprzeciętną, profesjonalną wiedzę prawniczą a w konsekwencji pełną świadomość odnośnie treści i skutków prawnych składanych przez siebie oświadczeń woli i wiedzy, w tym tak istotnych jak uznanie istnienia (a tym samym – ważności) zobowiązania, jego wysokości, a także zobowiązanie się do zaspokojenia roszczenia względem strony pozwanej.
Odnosząc się w dalszej kolejności do kwestii zarzucanego w pozwie działania powódki pod przymusem przy zawieraniu kolejnych ugód Sąd uznaje powyższe twierdzenia za niewiarygodne. Twierdzenia powódki nie znajdują żadnego potwierdzenia w ustaleniach stanu faktycznego, a nadto przeczy im treść dokumentów (z których wynika, iż to na wniosek powódki, czy to działającej osobiście czy to przez pełnomocnika, inicjowane były rozmowy dotyczące pertraktacji ugodowych, zaś wnioski o zawarcie ugody każdorazowo umotywowane były szeregiem okoliczności zaistniałych w życiu powódki oraz chorobą jej matki). Należy przy tym ponownie zauważyć, iż powódka posiada wykształcenie prawnicze, ukończyła aplikację notarialną i wykonuje zawód notariusza, posiadała zatem ponadprzeciętną wiedzę prawniczą i doświadczenie zawodowe, które wyklucza możliwość przyjęcia, iż kolejne ugody (których liczba, jak wskazano powyżej, znacznie wykraczała poza zwyczajowe procedury stosowane w Banku), a w szczególności ugoda z 2017 roku, zawierane były przez powódkę pod wpływem przymusu.
W toku niniejszego postępowania powódka powołała się ponadto na treść pisma z 24 sierpnia 2020 r., którym złożyła wobec Banku oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych umowy ugody nr (...)z dnia 24 sierpnia 2011 r., umowy ugody nr (...) z dnia 4 września 2014 r., umowy ugody nr (...) z dnia 30 października 2015 r., umowy ugody nr (...) z dnia 11 grudnia 2017 r. jako zawartych pod wpływem istotnego błędu co do ich treści oraz istotnych okoliczności ich zawarcia. Powódka wskazała, że podpisywała ugody będąc w przeświadczeniu, że istniała podstawa do wyliczania rat kredytowych w walucie CHF i wyrażania salda kredytu również w tej walucie, a przede wszystkim, że wysokość świadczeń z tytułu obowiązku zwrotu wykorzystanego kredytu i odsetek była uzależniona od bieżącego ustalanego przez Banku kursu sprzedaży CHF. Powódka wskazała, iż dopiero w październiku 2019 r. uzyskała informację z których wynikało, iż umowa zawiera niedozwolone klauzule umowne, a gdyby w ogóle uznać ją za ważną, to byłaby ona kredytem złotowym. Zgodnie z dyspozycją art. 88 § 2 k.c. uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu wygasa z upływem roku od jego wykrycia. Termin z art. 88 § 2 k.c. ma charakter zawity (prekluzyjny), co oznacza, że nie może być przedłużany ani skracany, nie podlega przerwaniu ani zawieszeniu, nie może być również przywrócony, a po jego upływie uprawnienie do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli wygasa definitywnie. Mając na uwadze okoliczności niniejszej sprawy Sąd uznał, że termin zawity do złożenia takiego oświadczenia upłynął przed dniem złożenia oświadczenia przez powódkę w 2020 roku. Ponadto, twierdzenia powódki, dotyczące powzięcia dopiero w 2019 roku informacji o nieważnych klauzulach umownych objętych kwestionowaną umową, Sąd uznaje za niewykazane.
Jak wskazuje się w orzecznictwie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt IAGa 54/19) rozpoczęcie terminu do złożenia oświadczenia o uchyleniu się od skutków błędu uzależnia od jego wykrycia. "Wykrycie błędu", o którym mowa w tym przepisie, należy rozumieć jako definitywne powzięcie wiadomości o błędzie, nie możliwość uzyskania takiej wiedzy, a o jego wykryciu można mówić wówczas, gdy każda racjonalnie postępująca i należycie dbająca o swoje interesy osoba zdałaby sobie sprawę, że składając oświadczenie woli, działała pod wpływem błędu. Innymi słowy, gdy dana osoba poznała stan rzeczywisty co do okoliczności, która wpłynęła na treść czynności prawnej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2018 r., V CSK 435/17). Jak wskazano powyżej pełnomocnik powódki już w treści wiadomości mailowej z dnia 28 maja 2016 r. (k. 240) wprost odwołała się do nieważności umowy kredytu. W treści maila kilkukrotnie zarzuciła, iż bank w swojej praktyce stosuje niedozwolone klauzule umowne, czego przykładem jest sytuacja jej córki, zaś w konsekwencji umowa z powódką winna być unieważniona. Mając na uwadze powyższe, a także fakt wykształcenia prawniczego powódki, uznać należy, iż co najmniej od 28 maja 2016 roku powódka miała wiedzę co do stanu rzeczywistego sprawy, to jest klauzul abuzywnych umowy i w konsekwencji jej nieważności. Tym samym przyjąć należy, iż oświadczenie powódki z 24 sierpnia 2020 r. o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczeń woli złożonych pod wpływem błędu, złożone zostało po upływie zawitego terminu, o którym mowa w art. 88 § 2 k.c.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż zgodnie z art. 843 § 3 k.p.c. obowiązkiem powoda jest przytoczenie już w pozwie wszystkich zarzutów, jakie w tym czasie mógł zgłosić, pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania. Nie jest zatem dopuszczalne późniejsze zgłaszanie nowych zarzutów przeciwko tytułowi wykonawczemu i to niezależnie od ich wagi i znaczenia dla ustalenia obiektywnego stanu rzeczy, skoro uległy one prekluzji procesowej, chyba że strona wykaże, iż z przyczyn od siebie niezależnych nie mogła ich zgłosić już w pozwie. Skoro powódka, jak sama twierdzi, powzięła w 2019 r. wiedzę o złożeniu oświadczeń pod wpływem błędu, to tym samym zarzut taki winien był zostać podniesiony już w pozwie wniesionym 28 stycznia 2020 roku (data nadania pozwu w Urzędzie Pocztowym - k. 83), czego powódka nie uczyniła, tracąc tym samym prawo do powoływania się na powyższy zarzut w dalszym toku procesu.
Odnosząc się natomiast do twierdzeń pozwu, obejmujących zarzuty powódki dotyczące kwestionowania ważności samego BTE, wskazać należy, iż art. 1 ust. 4 ustawy z dnia 25 września 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 1854) uchylił art. 96 –98 Prawa Bankowego, które dawały bankom uprawnienie do wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych. Zgodnie z art. 11 ust. 3 tej ustawy bankowy tytuł egzekucyjny, któremu nadano klauzulę wykonalności na podstawie przepisów dotychczas obowiązujących, zachowuje moc tytułu wykonawczego także po jej wejściu w życie. Ustawa nowelizująca została uchwalona w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 kwietnia 2015 r., P 45/12 (OTK-A 2015, nr 4,poz. 46), którym to wyrokiem Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność z Konstytucją art. 96 ust. 1 i art. 97ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, określając datę utraty ich mocy obowiązującej w dniu 1 sierpnia 2016 r. Tym samym, w ocenie Sądu, brak jest podstaw prawnych do kwestionowania ważności BTE, którego dotyczy żądanie pozwu w niniejszej sprawie, jako wystawionego 4 lutego 2011 roku. Wysokość objętego BTE zobowiązania powódki wobec Banku została ponadto przyznana przez powódkę w treści kolejno zawieranych ugód.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił powództwo, czego konsekwencją było zasądzenie na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. od powódki na rzecz strony pozwanej, jako wygrywającej postępowanie, kosztów procesu w kwocie 10.817 zł. Na powyższą kwotę złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej obliczone zgodnie z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożyła powódka, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Powódka zarzuciła:
I. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść wyroku poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie dowolnej oceny dowodów, brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, sformułowanie przez sąd wniosków sprzecznych z materiałem dowodowym, z naruszeniem reguł logicznego rozumowania, zasad doświadczenia życiowego formalnych schematów powiązań, pomiędzy podstawami wnioskowania wnioskami, a w konsekwencji błędne ustalenie stanu faktycznego, tj.:
1) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, polegających na:
a) błędnym ustaleniu, iż mail z dnia 28 maja 2016 r. o godz. 20:32, wysłany przez matkę Powódki do pracownika Banku, może być traktowany jako oświadczenie woli lub wiedzy samej Powódki, co do jej rzekomej świadomości odnośnie wad postanowień umownych i skutków prawnych tych wad, podczas gdy nawet pobieżna lektura maila wskazuje na to, iż jest to tzw. „bełkot”, tj. wypowiedź pozbawiona spójności, logiki, oderwana od merytoryki, jak również sporządzona nocą, pod wpływem silnych emocji, a być może nawet alkoholu, a dodatkowo przez osobę trzecią, gdyż w każdym innym piśmie znajdującym się w aktach sprawy - ilekroć matka Powódki składała podpis, zawsze opatrywała go adnotacją „pełnomocnik", a szczególnie błędnym ustaleniu, iż mail ten może być traktowany jako dowód czyjejkolwiek świadomości prawnej, skoro w mailu możemy przeczytać m.in.:
- „powinno się wystąpić do urzędów skarbowych oraz ministra finansów z zawiadomieniem o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa karno-skarbowego przez zarządy banków, które sfałszowały swoją księgowość”
„może i tym razem znowu mają Państwo klienta aby przejąć mieszkanie, więc dlatego dąży się do pogrążenia mojej córki"
- „przez Państwa drastyczne posuniecie, zamiast udzielenia pomocy, do dnia dzisiejszego nie może znaleźć pracy”
- „jeżeli nadal moja córka będzie szykanowana wystąpię na drogę sądową, a nawet rozważam wizytę u Prezydenta";
b) błędnym ustaleniu, iż mail z dnia 28 maja 2016 r. wysłany przez matkę Powódki do pracownika Banku dowodzi posiadania wiedzy przez Powódkę o znajdujących się w umowie klauzulach abuzywnych przed datę zawarcia ugody z dnia 11 grudnia 2017 r., podczas gdy
- z maila nie wynika żadna informacja co do abuzywności jakiejkolwiek konkretnej klauzuli, jedynie ogólnikowe twierdzenia, bez podstaw merytorycznych.
-powódka dowiedziała się o jego treści dopiero z odpowiedzi na pozew, zaś po jego przeczytaniu, nie nadała mu żadnej wagi, z uwagi na jego oczywiście „bełkotliwy” charakter. - na pytane Sądu, czy matka Powódki składała w jej imieniu jakieś oświadczenia woli, Powódka zeznała, iż raz sama nie mogła dojechać na spotkanie i jej mama udała się do banku i chyba złożyła jakiś wniosek o ugodę pracownikowi Banku - 27 minuta zeznań na rozprawie 23.07.2021 r.;
- na pytanie Sądu, czy Powódka konsultowała z mamą, czy rozmawiała z nią na temat klauzul abuzywnych w umowie, Powódka zeznała, że jej mama nie zna się na tym, więc nie mogła z nią tego konsultować - 27 minuta zeznań na rozprawie 23.07.2021 r.;
c) błędnym ustaleniu, iż mail z dnia 28 maja 2016.r. wysłany przez matkę Powódki do pracownika Banku, powinien być przyczynowo - skutkowo powiązany z ugodą z dnia 11 grudnia 2017 r., podczas gdy oba te zdarzenia dzieli półtoraroczny okres, jak również brak jest jakiegokolwiek powiązania faktycznego i prawnego pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami;
d) błędnym ustaleniu, iż zawarcie ugody w dniu 11 grudnia 2017 r. stanowiło sanację niedozwolonych postanowień umownych (w domyśle wszystkich - jakiekolwiek by nie były), podczas gdy dokument ten w żaden sposób nie odnosi się do jakichkolwiek wad prawnych jakichkolwiek klauzul umownych, zaś jego jedynym celem była restrukturyzacja zadłużenia;
e) błędnym ustaleniu, Powódka znała w 2017 r. konsekwencje abuzywności klauzul umownych w spornej umowę kredytowej (bez wskazania jakich - zapewne wszystkich), podczas gdy spór w orzecznictwie o doktrynie w tej materii nie zakończył się do dnia dzisiejszego, tj. 5 lat po zawarciu ugody w 2017 r., co niezmiennie przejawia się w formułowaniu kolejnych pytań prejudycjalnych do TSUE oraz w składaniu kolejnych skarg kasacyjnych do SN;
f) błędnym ustaleniu, iż Powódka znała w 2017 r. konsekwencje abuzywności klauzul umownych w spornej umowę kredytowej, (bez wskazania jakich - zapewne wszystkich), gdyż zdaniem Sądu „kwestia ważności umów frankowych była obecna w debacie społecznej od 2015 r.”, m.in. za sprawą kampanii prezydenckiej A. D.;
g) błędnym ustaleniu, iż Powódka z racji wykonywanego zawodu notariusza, wyraziła poprzez zawarcie ugody w 2017 r. „w sposób dobrowolny świadomy wolę utrzymania w mocy postanowień umownych, przywracając jej skuteczność oraz dobrowolnie deklarując realizację umowy”, podczas gdy ugoda miała na celu wyłącznie restrukturyzację zadłużenia i powstrzymanie egzekucji z nieruchomości, zaś notariuszem jest od 2018 r.;
h) błędnym ustaleniu, iż Powódka nie wykazała, kiedy dowiedziała się o klauzulach abuzywnych, podczas gdy powyższe wynika z oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych z 24 sierpnia 2020 r., co Powódka potwierdziła w zeznaniach w dniu 23 lipca 2021 r., iż dowiedziała się dopiero od pełnomocnika w październiku 2019 r. „jak oddałam się w ręce profesjonalistów";
2) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niezasadne pominięcie zeznań Powódki w zakresie, w jakim zeznawała co do zawierania kolejnych ugód pod przymusem, wynikających z zagrożenia licytacją nieruchomości,
II naruszenie prawa materialnego:
3) naruszenie art. 58 § 1 k.c. poprzez jego błędne niezastosowanie do ustalenia, iż sporna umowa jest nieważna ze względu na jej sprzeczność z art. 69 prawa bankowego;
4) naruszenie art. 385(1) k.c. poprzez jego niezastosowanie, pomimo dostrzeżenia w umowie klauzul abuzywnych, których eliminacja powinna skutkować stwierdzeniem nieważności spornej umowy kredytowej;
5) naruszenie art. 65 k.c. poprzez dokonanie błędnej wykładni oświadczeń Stron zawartych w ugodzie z 2017 r. i błędne ustalenie, iż na podstawie Ugody, Powódka wyraziła „w sposób dobrowolny i świadomy wolę utrzymania w mocy postanowień umownych, przywracając jej skuteczność oraz dobrowolnie deklarując realizację umowy”, podczas gdy Ugoda miała na celu wyłącznie restrukturyzację zadłużenia i powstrzymanie egzekucji z nieruchomości;
6) naruszenie art. 353(1) k.c., poprzez jego błędne niezastosowanie do ustalenia, iż sporna umowa jest nieważna ze względu na jej sprzeczność z naturą stosunku zobowiązaniowego;
7) naruszenie art. 69 Prawa bankowego poprzez jego błędne niezastosowanie do ustalenia, iż sporna umowa jest nieważna ze względu na brak określenia essentia/ia negotii umowy kredytu, tj. kwoty środków oddanych do dyspozycji, terminów i sposobu oddania kwoty kredytu do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony oraz w zakresie, w jakim Umowa zezwala na naliczanie odsetek za korzystanie z kapitału od kwoty innej, niż kwota wykorzystanego kredytu, jak również z powodu iż:
a) Powód nie miał prawa dysponowania kwotą kredytu określoną w Umowie,
b) Powód w dniu zawarcia Umowy nie znał kwoty, jaką otrzyma tytułem kredytu,
c) obliczanie odsetek za korzystanie z wypłaconego kredytu następowało od kwoty wyższej niż kwota wykorzystanego kredytu,
d) wysokość spłaconego kapitału ze swojej istoty musiała się różnić od otrzymanego kredytu, a zatem kwota kapitału kredytu musiała być zmienna w czasie;
8) naruszenie art. 110 Prawa bankowego - poprzez niedostrzeżenie sprzeczności-Umowy Kredytu z art. 110 Prawa bankowego, pomimo iż kurs stosowany przez Pozwanego do mechanizmu denominacji był obciążony marżą stanowiącą zysk Banku, a także Bank czerpał dodatkowe zyski stosując do wyliczenia kwoty wypłaconego kredytu przeliczania spłacanych rat kurs kupna i kurs sprzedaży;
9) naruszenie art. 5851 k.c. w zw. z art. 353(1) § 1 k.c., poprzez niedostrzeżenie, iż Umowa naruszała naturę stosunku zobowiązaniowego, podczas gdy Umowa:
a) tworzyła zobowiązanie Powoda do zwrotu kwoty wyższej niż kwota otrzymanego kredytu, b) uzależniała wysokość zobowiązania Powoda oraz wysokość zobowiązania Pozwanego od kursów walut ustalanych w sposób jednostronny i arbitralny przez Powoda,
c) przewidywała rażącą nierównowagę kontraktową Stron wynikającą z obciążenia wyłącznie Powoda nieograniczonym ryzykiem walutowym, przy jednoczesnym zneutralizowanym ryzyku po stronie Banku;
10) naruszenie art. 58 § 2 kc oraz 353(1) kc poprzez niedostrzeżenie, iż Umowa naruszała zasady współżycia społecznego, podczas gdy sąd przyznał, iż Powodowi nie zostały wyjaśnione ryzyka związane z zawarciem umowy, zaś Bank posiadał wiedzę wystarczającą do uznania tego produktu za ryzykowny (s. 21 uzasadnienia);
11 ) naruszenie art. 885 2 k.c. poprzez błędne uznanie, iż Powódka nie złożyła skutecznie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli;
12) naruszenie art. 843 § 3 k.p.c. poprzez uznanie, iż Powódka powinna była w pozwie podnieść zarzut wady oświadczenia woli, podczas gdy oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych zostało prawidłowo złożone dopiero w sierpniu 2020 r.
Mając na uwadze wymienione wyżej uchybienia, na podstawie art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:
- pozbawienie w części co do kwoty 114.848,08 CHF wykonalności tytułu wykonawczego w postaci Bankowego Tytułu Egzekucyjnego wystawionego przez (...) Bank (...) S.A. nr (...) w dniu 4 lutego 2011 r., zaopatrzonego w klauzulę wykonalności przez Sąd Rejonowy (...) wK.dnia 17 lutego 2011 r., na podstawie którego Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym (...) w K. M. D. prowadzi postępowanie egzekucyjne pod sygn. akt (...),
- zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powoda zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez Powoda przed Sądem pierwszej instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 1-krotności minimalnej stawki określonej w normach przepisanych,
- zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powoda zwrotu kosztów postępowania w postępowaniu odwoławczym, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 1-krotności minimalnej stawki określonej w normach przepisanych.
Ewentualnie, na wypadek uznania przez Sąd, iż uchybienia Sądu I instancji spowodowały nierozpoznanie istoty sprawy i uniemożliwiają kontrolę instancyjną orzeczenia, wniosła o:
a) uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,
b) zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powoda zwrotu kosztów postępowania w I i Il instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 2-krotności minimalnej stawki określonej w normach przepisanych.
Strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji powódki w całości i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postepowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych za II instancję.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja powódki jest zasadna, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku.
Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy, które legły u podstaw wydania zaskarżonego wyroku są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne, czyniąc integralną częścią uzasadnienia, co czyni ich powtarzanie w dalszej części uzasadnienia zbędnym.
Uzupełniająco w toku postępowania przed Sądem II instancji zostało ustalone, że: wierzytelność wynikająca z tytułu wykonawczego tj. BTE z 4.02.2011r. nr (...), zaopatrzonego w klauzulę wykonalności postanowieniem Sądu Rejonowego (...)w K.dnia 17 lutego 2011r. w sprawie (...) nie została wyegzekwowana w żadnej części ( informacja Komornika z 31.03.2020r. ( k. 88 ) oraz akta sprawy (...) )
Na aprobatę zasługiwała również wyrażona przez Sąd I instancji ocena prawna iż zakwestionowane postanowienia umowne zawarte w umowie kredytu są niedozwolone jako również wywody dotyczące oceny ważności umowy. Natomiast Sąd Apelacyjny dokonał odmiennej oceny prawnej w zakresie możliwości przyjęcia zawartych ugód, w tym w szczególności ugody z 11.12.2017r. jako podstawy odpowiedzialności powódki względem pozwanego banku, przy czym za pozbawione znaczenia uznał złożone przez powódkę oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych zawartej ugody.
Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji ( art. 378 § 1 k.p.c ) na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym ( art. 382 k.p.c ) z tym zastrzeżeniem, że przed sądem pierwszej instancji powinny być przedstawione wyczerpująco kwestie sporne, zgłoszone fakty i dowody, a prezentacja materiału dowodowego przed sądem drugiej instancji może mieć miejsce wyjątkowo. Stosując zasady tzw. apelacji pełnej należy stwierdzić, że obowiązkiem Sądu Apelacyjnego nie jest rozpoznanie samej apelacji lecz ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy w granicach zaskarżenia. Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów ( III CZP 49/07 OSN 2008 nr 6 poz. 55 ) której nadano moc zasady prawnej sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego.
Przechodząc do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy podnieść, że umowa zawarta przez strony zawierała wszystkie konieczne elementy określone w art. 69 ust. 1 ustawy - Prawo bankowe. Kwota kredytu została wyraźnie oznaczona, natomiast to, że kwota w złotych polskich którą powódka musi zwrócić do banku tytułem spłat rat kapitałowych jest wyższa od kwoty faktycznie wypłaconego jej kredytu wynika z zastosowanego w umowie mechanizmu waloryzacji kwoty kredytu do waluty CHF. Zastosowanie takiego mechanizmu w dacie zawierania umowy było możliwe na gruncie zasady swobody umów wyrażonej w art. 353 1 k.c. Sam mechanizm denominacji, a także związana z nim zasada oprocentowania, nie jest sprzeczna z naturą stosunku.
Przepisy art. 385 i następnych k.c. dotyczące niedozwolonych postanowień umownych mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają generalne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy. Stanowią one implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sądy krajowe stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu tej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit 3 Traktu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13.06.2016r., C-377/14). Zatem normę art. 385 1 k.c. należy traktować jako lex specialis względem regulacji kodeksowej jaką jest art. 58 § 1 i 2 k.c. Przewidziana przez art. 385 1 k.c. sankcja bezskuteczności wobec konsumenta niedozwolonej klauzuli umownej ma dla niego działanie ochronne i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza, aniżeli sankcja nieważności wynikająca z normy ogólnej art. 58 k.c. ( por. uchwała SN z dnia 28.04.2022r. sygn. akt IIICZP 40/22 ). Sąd I instancji dokonał oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez powodów z punktu widzenia ich niedozwolonego charakteru.
W umowie z dnia 26 lutego 2008 r. strony zawarły m.in. następujące zapisy:
- kwota udzielonego kredytu 120.565,09 CHF ( § 2 ust. 1 CSU )
- kredyt miał być wypłacany w transzach, przelewem na rachunek Inwestora ( § 4 CSU )
- kredyt jest wypłacany w walucie polskiej – na finansowanie zobowiązań w Rzeczpospolitej Polskiej. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu, stosuje się kursy kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązujące w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabelą Kursów. ( § 4 ust. 1 pkt 2) i ust. 3 COU )
- spłata kredytu następuje w ratach kapitałowo-odsetkowych ( § 7 pkt 3 CSU )
- spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez (...) SA wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu z wierzytelnościami pieniężnymi kredytobiorcy z tytułu środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku (...), rachunku walutowym, rachunku technicznym, prowadzonych przez (...) SA. Kredytobiorca wyraża zgodę na potrącenie o którym mowa w ust. 1. ( § 21 ust. 1 i 2 COU )
Zgodnie z § 22 ust 2 COU w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z:
1) (...) środki z rachunku były pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ust. 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów.
Według § 32 ust 1 COU niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty spłaty kredytu w terminie określonym w umowie powodowało, że należność z tytułu zaległej spłaty stawała się zadłużeniem przeterminowanym i mogła zostać przez bank przeliczona na walutę polską przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w banku w dniu o którym mowa w § 7 ust 5 CSU według aktualnej tabeli kursów.
Treść przytoczonych powyżej postanowień dot. mechanizmu denominacji i dot. zakresu ryzyk obciążających kredytobiorcę, a wiążących się z zawartą umową, zdaniem Sądu Apelacyjnego prowadzi do wniosku, że umowa łącząca strony zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumenta z mocy art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c.
W świetle kryteriów przewidzianych w przywołanym przepisie za niedozwolone należało uznać klauzule, zgodnie z którymi kredyt udzielany w złotych, był denominowany do waluty CHF wg kursu kupna waluty z tabeli banku na dany dzień, a raty kapitałowo-odsetkowe będą spłacane w złotych polskich po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku. Sporne klauzule nie spełniały warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by klient banku był w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiale kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne. Umowa nie dawała też żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami banku w zakresie wyznaczonego kursu.
Umowa nie zawierała żadnych zasad ustalania kursu waluty CHF. Tak skonstruowana umowa pozostawiała pozwanemu Bankowi dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu franka szwajcarskiego w swoich tabelach kursowych, a w konsekwencji – kształtowania wysokości zobowiązań kredytobiorców. Ograniczeń w tym zakresie nie przewiduje bowiem ani umowa ani przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Takie uregulowanie umowne należy wobec tego uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz naruszające interesy konsumenta. Pogląd, w myśl którego postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, pozostaje aktualny w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie w pełni pogląd ten podziela (tak m.in. postanowienie SN z 4.10.2023 r., I CSK 368/23, LEX nr 3610428 i powołane tam orzecznictwo), co czyni zarzuty strony pozwanej niezasadnymi. Dodać do powyższego można, że wykładnia językowa art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę. Przeciwnie, skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta (tak: uchwała SN(7) z 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2, zob. także postanowienie SN z 28.09.2023 r., I CSK 204/23, LEX nr 3608342).
Postanowienia umowne o analogicznej treści i identycznych skutkach jak postanowienia kwestionowane w niniejszej sprawie zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych na podstawie prawomocnych orzeczeń sądowych – nr wpisu (...). I tak; w wyroku z 27 grudnia 2010 r. w sprawie o sygn. akt XVII AmC 1531/09, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie w ramach kontroli abstrakcyjnej, uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia zawartego we wzorcu umowy o nazwie „umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF” o treści: „raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50”. Zgodnie ze stanowiskiem TSUE zajętym w wyroku z 21 września 2023 r. w sprawie C - 139/22 - art. 3 ust. 1, art. 7 ust. 1 i art. 8 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie temu, by warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, został uznany przez właściwe organy krajowe za nieuczciwy z tego tylko powodu, że jego treść jest równoznaczna z treścią postanowienia wzorca umowy wpisanego do krajowego rejestru klauzul niedozwolonych.
Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W przedmiotowej sprawie spełnione są wszystkie przesłanki przewidziane w wymienionym przepisie.
Powódka działała jako konsument, a zaciągnięcie kredytu nastąpiło w celu zaspokojenia jej potrzeb mieszkaniowych, na co wskazuje wprost dokumentacja kredytowa.
Postanowienia zawarte w umowie będącej przedmiotem niniejszego postępowania nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron o czym świadczy samo zawarcie umowy z zastosowaniem wzorca umownego. Co do zasady, wzorce te stanowią zbiór praw i obowiązków stron opracowany przed zawarciem umowy i wprowadzany do stosunku prawnego przez jedną ze stron w taki sposób, że druga strona nie miała wpływu na ich treść. Są one zwykle formułowane w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i w sposób jednolity określają treść przyszłych umów, stąd też strona, która wyraziła zgodę na zawarcie umowy nie może według swojej woli i wiedzy zmieniać jej treści.
Postanowienia umowne kwestionowane w niniejszym postępowaniu dotyczą głównych świadczeń stron, jednak nie zostały one sformułowane jednoznacznie co również wynika z treści umowy. Odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów obowiązującej w pozwanym Banku narusza równorzędność stron umowy, albowiem prowadzi do nierównomiernego rozłożenia uprawnień i obowiązków między stronami stosunku obligacyjnego, co godzi w dobre obyczaje i skutkuje rażącym naruszeniem interesów konsumenta. W tak ukształtowanym stosunku umownym konsument jest bowiem obciążony nieograniczonym ryzykiem kursowym i ponosi niebezpieczeństwo nieograniczonego wzrostu swojego zadłużenia pomimo dokonywania regularnych spłat. Konsument nadto zostaje obciążony tzw. „spreadem walutowym” stanowiącym dodatkowe wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu i korzystanie z kapitału poza prowizją oraz odsetkami, pomimo tego, że brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw.
Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021r. I CSKP 74/21 umowa kredytowa jest zawierana na wiele lat, ma na celu zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych kredytobiorcy i wywiera daleko idący wpływ dla egzystencji konsumenta. Z uwagi na te okoliczności wprowadzenie do umowy kredytowej mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak, by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien być wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada tylko elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągniecie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat.
Również z orzecznictwa TSUE wynika, że prawidłowe pouczenie ze strony banku winno uświadomić kredytobiorcy, że ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony i ukazywać wpływ także silnej deprecjacji waluty krajowej, w której dokonywane są płatności w stosunku do waluty indeksacji kredytu, na wysokość raty i saldo kredytu. Niekiedy może to bowiem spowodować, że ciężar spłaty kredytu będzie dla konsumenta nie do udźwignięcia. Trzeba przy tym wskazać, że sama wiedza konsumenta o zmienności kursów nie świadczy jeszcze o świadomości poziomu tego ryzyka. Pouczenia muszą być szczegółowe, zawierać symulacje i przedstawiać zmiany kursu w długim okresie, najlepiej gdyby był to czas obowiązywania umowy (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 C-26/13; wyrok TSUE z 20 września 2017 r. C -186/16; wyrok TSUE z 20 września 2018 r. C-51/17; wyrok TSUE z 14 marca 2019 r. C-118/17)
Pozwany bank nie wykazał, aby spełnił obowiązek informacyjny zgodnie z przedstawionymi wyżej wymogami. Pozwany Bank nie udowodnił, aby informacje przekazane powódce przed zawarciem umowy były na tyle obszerne i jasne, że jako konsument, na ich podstawie mogła się orientować o skali ryzyka związanego z możliwą zmianą kursu waluty i wpływu tego ryzyka na wysokość całego zobowiązania kredytowego i poszczególnych rat. Tu wyraźnie podkreślić należy, że wykazanie tych okoliczności spoczywało na kredytodawcy a nie na kredytobiorcy.
To pozwany bank nie wykazał, że ryzyko kursowe jest nieograniczone zaś w przypadku silnej deprecjacji waluty krajowej ciężar spłaty kredytu może okazać się dla konsumentów nie do udźwignięcia. W efekcie powódka nie została prawidłowo poinformowana o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności, że kurs wzrostu będzie tak istotnie rzutować na saldo całego kapitału kredytu i wysokość rat. Powódce nie zaprezentowano szczegółowej symulacji która wskazywałaby, jakie kwoty kredytu będzie musiała uiszczać w przypadku istotnego wzrostu kursu CHF. Konstrukcja samej umowy kredytu jest natomiast taka, że w przypadku wzrostu kursu franków to saldo może rosnąć nadal – teoretycznie w nieskończoność i bez żadnych ograniczeń. Nie sposób w tej sytuacji mówić o zachowaniu równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości świadczeń. Jest to rozwiązanie wadliwe i rażąco krzywdzące powódkę, zaś skutków takiego rozwiązania z pewnością nie sposób było przewidzieć jedynie na podstawie analizy postanowień umowy, bez posiadania obszernej wiedzy i doświadczenia ekonomicznego.
Ocena korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia umowy kredytu związanego z walutą, a zwłaszcza porównania go z kredytem złotówkowym, wymaga nie tylko określenia bieżących parametrów, ale i możliwego niekorzystnego rozwoju sytuacji na rynku. Dopiero podanie tych informacji – w ocenie Sądu Apelacyjnego – jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływa na decyzję o zawarciu umowy kredytu powiązanej z kursem walutowym.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wyeliminowanie z umowy klauzul abuzywnych na tyle głęboko ingeruje w kluczowe elementy stosunku zobowiązaniowego i stosunek ten dekompletuje, że umowę należało uznać za nieważną w całości. W doktrynie prawa cywilnego rozwiązanie takie jest akceptowane (tak m.in. B. Gliniecki [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2023, art. 385 ( 1) ; zob. także uchwała SN z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021, nr 2, poz. 11., w treści której Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, iż na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy; w treści tego uzasadnienia Sąd Najwyższy wyraził także pogląd, zgodnie z którym stwierdzenie, że postanowienie umowne ma cechy określone w art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. i podlega sankcji określonej w art. 385 ( 1 )§ 2 k.c., wyłącza stosowanie w odniesieniu do umowy i tego postanowienia art. 58 § 3 k.c.
Zgodnie z postanowieniem SN z dnia 29 marca 2024 r., sygn. akt I CSK 2961/23:
- oceny tego, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Samo jej wykonanie nie jest zatem okolicznością decydującą o tym, iż postanowienie nie ma charakteru abuzywnego
- jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy
- niedopuszczalne jest zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej.
- niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną
- postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych.
W sprawie nie ma możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej. Nie można w szczególności uznać, iż taką regulację może stanowić przepis art. 358 § 2 k.c. – przepis ten nie ma bowiem charakteru normy dyspozytywnej w rozumieniu wynikającym z orzecznictwa TSUE. Nadto rozważania w tym zakresie są bezprzedmiotowe, skoro powódka składając pozew złożyła jednoznaczne oświadczenie o braku woli utrzymania spornej umowy.
Abuzywnych postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych nie można zastąpić możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF czy też innym kursem CHF, który nie naruszałby interesów powodów. W dacie zawarcia umowy kredytowej nie było w prawie polskim żadnych przepisów dyspozytywnych, które mogłyby być aktualnie wykorzystane do zastąpienia postanowień abuzywnych. Nie można zatem zastąpić postanowień abuzywnych art. 69 ust 3 prawa bankowego, ponieważ przepis ten został wprowadzony ustawą antyspreadową z 2011 roku i nie konwaliduje postanowień abuzywnych z daty zawarcia umowy w 2008 roku. Umownej klauzuli przeliczeniowej nie można też zastąpić średnim kursem NBP. W polskim systemie prawa cywilnego na datę zawarcia spornej umowy brak było tego rodzaju przepisu, który pozwalałby sądowi zaradzić skutkom nieważności abuzywnego warunku poprzez zastąpienie go przepisem o charakterze dyspozytywnym. Nie może stanowić go art. 358 k.c., który w obecnym brzmieniu obowiązuje od stycznia 2009 r. Tymczasem umowa pomiędzy stronami została zawarta w 2008 r. Powstałej luki nie da się też zastąpić zgodnie z art. 56 k.c. aktualnym, kursem rynkowym. W 2008 roku nie było utrwalonych zwyczajów czy zasad współżycia społecznego, które w sytuacji kredytu indeksowanego nakazywałyby sięgać do kursu rynkowego.
Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też art. 65 § 2 k.c. na podstawie wykładni oświadczeń woli stron. W momencie zawierania umowy kwestia przeliczeń kursowych i sposobu tych przeliczeń nie była między stronami w żaden sposób uzgadniana. Została powodom narzucona przez bank we wzorcu umownym. Nikt powodom na etapie zawarcia umowy nie tłumaczył klauzul przeliczeniowych, w ogóle nie mówiono o możliwości stosowania do przeliczeń kursowych średniego kursu NBP. Trudno zatem mówić o możliwości wykładni oświadczeń woli stron i badaniu zgodnego zamiaru stron umowy.
Takim przepisem dyspozytywnym nie są też art. 24 i 111 ust. 1 pkt 4 ustawy o NBP z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz.U.2022.492 t.j. z dnia 2022.03.01). Przepisy te regulują jedynie politykę walutową jaką prowadzi NBP.
Sąd I instancji, prawidłowo ocenił, że w świetle obowiązujących przepisów – przytoczonych wyżej, oraz orzeczeń SN i TSUE, umowę zawartą przez strony w dniu 26 lutego 2008 r. ocenić należy jako nieważną.
Sąd Apelacyjny dokonał odmiennej oceny prawnej w zakresie możliwości przyjęcia, zawartych ugód pomiędzy stronami, w tym przyznania szczególnego znaczenia ugodzie z 11 grudnia 2017r. za podstawę odpowiedzialności powódki względem pozwanej. Przy czym bez znaczenia pozostaje złożone przez powódkę oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych ugód.
Ugoda reguluje prawa i obowiązki stron w celu uniknięcia wątpliwości lub sporu w ramach istniejącego stosunku prawnego, przy czym nie może ona stanowić całkowicie nowej podstawy prawnej ustalonych już praw i obowiązków ( kodeks cywilny – Komentarz do art. 917 k.c. pod red. S. Dmowskiego, SIP Lex ). W wyroku Sądu Najwyższego z 9.01.2019r. ICSK 736/17 Sąd Najwyższy stwierdził, że nieważność stosunku podstawowego – umowy opcji walutowych – przesądza o nieważności następczo zawartej ugody.
W rozpoznawanej sprawie przy zastosowaniu dla umowy zawartej przez strony 26.02.2008r. sankcji nieważności ze skutkiem ex tunc – strony w dacie zawierania ugód nie były w sporze co do stosunku podstawowego – tj. umowy z 26.02.2008r. Okoliczności zawarcia kolejnych ugód powódka argumentowała jej trudną sytuacją finansową, a nie zastrzeżeniami co do warunków spłaty, czy abuzywnością jej postanowień. Jakkolwiek tzw. Ustawa antyspredowa z 29.07.2011r. nowelizująca treść art. 69 prawa bankowego miała zapobiec stosowaniu przez banki spreadów walutowych, pomoc „frankowiczom” była jednym z ważniejszych haseł kampanii wyborczej A. D. na Prezydenta RP, to brak podstaw do przyjęcia by zawierając ugody w 2011r, 2014r, 2015r, a w szczególności w grudniu 2017r. strony miały wiedzę o nieważności czynności prawnej. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tamtym czasie ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 25.03.2011r., IV CSK 377/10, 29.04.2015r. VCSK 445/14 ) nie kwestionowało ważności tego rodzaju czynności prawnej, przyjmując, że dopuszczalne jest zaciąganie zobowiązania w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej, podkreślając, że zastrzeżenie takie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, przez co nie powoduje zmiany waluty wierzytelności. W wyroku z 14.07.2017r. IICSK 803/16 Sąd Najwyższy stwierdził, że prawo unijne nie wymaga, aby w związku z zastrzeżeniem klauzuli abuzywnej konsument uzyskał możliwość powołania się na nieważność całej umowy. W judykaturze twierdzono, że wyłączenie z umowy postanowień uznanych za niedozwolone nie powoduje nieważności całej umowy, nawet wtedy gdyby bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta ( wyrok Sądu Najwyższego z 21.02.2013r. ICSK 408/12, OSNC 2013/11/127 ).
W wyroku z 19.03.2015r. IVCSK 362/14 Sad Najwyższy stwierdził, że częściowa spłata kredytu została dokonana przy zastosowaniu określonego sposobu przeliczeń i nawet jeżeli był on niejasny według treści zaskarżonych postanowień umownych, to z chwilą dokonania spłaty został skonkretyzowany – w rezultacie niedozwolony charakter tych postanowień został wyeliminowany.
Stanowisko to zostało zakwestionowane dopiero w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20.06.2018r. IIICZP 29/17 w odwołaniu do wyroków TSUE z 26.01.2017r. C-421/14 i 20.09.2017r. C-186/16.
Zawarte ugody nie wykreowały ważnego stosunku cywilnoprawnego między stronami, w sytuacji gdy brak równoprawnych podmiotów tej czynności, z jednej strony występuje bowiem bank, który jest aktywnym uczestnikiem rynku, dysponującym odpowiednią wiedzą, informacją, a z drugiej konsument – słabszy uczestnik rynku. Nie zmienia tego w żadnej mierze treść emaila wysłanego przez matkę powódki M. C. (2) do banku w dniu 28 maja 2016r, w którym powołuje się na wypowiedzi Prezydenta RP czy też ogólne stwierdzenia, że : „ ci nakłonieni do takich umów winni uzyskać w sądzie unieważnienie tych umów’, „ bank cały czas stosuje niedozwolone klauzule”.
Problematyka kredytów denominowanych/indeksowanych do CHF była bardzo złożona, zależna od wielu czynników ekonomicznych i pozaekonomicznych. Była to materia trudna do zrozumienia nawet dla samych pracowników bankowych, którzy oferowali takie kredyty. Treść umowy była skomplikowana i bez wcześniejszego jej wyjaśnienia konsumentowi, trudna do zrozumienia w podstawowych kwestiach, nawet dla pracowników banku, którzy sami zaciągali takie kredyty, nie dostrzegając w umowie sprzecznych z prawem postanowień i tego, że ponoszą nieograniczone ryzyko walutowe.
Tego typu kredyty były już wprowadzane na rynkach w kilku państwach i za każdym razem przynosiły klientom kłopoty, gdy kurs waluty gwałtownie wzrastał tak jak np. w Australii w latach 80 i we Włoszech w latach 90 XX wieku. Dlatego też bank z włoskim kapitałem (...) S.A. nie oferował tego typu kredytów. Polski nadzór bankowy ostrzegał przed wprowadzeniem tego typu produktu do obrotu konsumenckiego, zalecając bankom szczególną ostrożność już w 2002 roku. 03 lipca 2002r. NBP skierował do banków pismo nr (...) dotyczące ryzyka związanego z udzielaniem kredytów w walutach obcych. W 2005 roku planowano całkowicie zakazać tego typu produktów. Za całkowitym zakazem udzielania takich kredytów opowiedziała się wówczas część banków. Banki po liberalizacji prawa walutowego zyskały łatwy dostęp do finansowania w walucie obcej, w tym zwłaszcza poprzez transakcje ze swoimi zagranicznymi właścicielami. Przy czym banki zabezpieczały się na rynku finansowym przed ryzykiem zmiany kursu, nie informując o tym swoich klientów, nie rekomendując im takich zabezpieczeń. Bardzo ważnym w tym kontekście wyrokiem jest orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2020 r. sygn. akt I ACa 581/19: Sąd Apelacyjny pragnie zwrócić na jeszcze jeden aspekt braku transparentności. W latach 2006-2008 obserwowaliśmy trudną do uzasadnienia anomalię, bez precedensu w historii, tj. wielomiesięczne umocnienie złotego do większości walut, w tym także do franka. Przyczynami tej anomalii i mechanizmami finansowymi, które za tym stały była gra spekulacyjna na złotym wynikająca ze strategii zagranicznych inwestorów w Polsce carry trade. W strategii tej wykorzystywane były m.in. kredyty indeksowane i denominowane do waluty, obligacje skarbu państwa i opcje walutowe oferowane przedsiębiorcom. Gra inwestorów zagranicznych oparta była na różnicach w stopach procentowych między złotym, a euro oraz różnicach kursowych. Klienci banków biorący „kredyt frankowy przed podjęciem ryzykownej gry z zagranicznymi inwestorami powinni byli przy pomocy banku uzupełnić swoją wiedzę w obszarze carry trading. Klient, któremu oferowano „kredyt we franku” podlegający tak wielu czynnikom z obszaru zaawansowanych inwestycji i finansów ((...), rynek kapitałowy) powinien być do tej gry tak samo przygotowany jak każdy inny inwestor szczegółowo poinformowany o ryzykach, zgodnie z wymogami dyrektywy (...) obowiązującej w Unii Europejskiej od 30 kwietnia 2004. Obowiązki informacyjne banku oferującego tak złożony produkt jak kredyt „frankowy” określono w artykule 19 pkt 2 i 3 dyrektywy: „2. Wszelkie informacje, w tym publikacje handlowe, kierowane przez przedsiębiorstwo inwestycyjne do klientów lub potencjalnych klientów powinny być rzetelne, niebudzące wątpliwości i niewprowadzające w błąd. C...) 1. Klientom lub potencjalnym klientom należy dostarczyć kompleksowych informacji dotyczących instrumentów finansowych oraz proponowanych strategii inwestycyjnych; powinny one obejmować stosowne wytyczne oraz ostrzeżenia o ryzyku związanym z inwestycjami w takie instrumenty lub odnoszącym się do poszczególnych strategii inwestycyjnych, (...) skonstruowanych w taki sposób, aby klienci lub potencjalni klienci mogli zrozumieć charakter oraz ryzyko związane z usługą inwestycyjną oraz określonym rodzajem oferowanego instrumentu finansowego, a co za tym idzie, mogli podjąć świadome decyzje inwestycyjne” Nazywanie „kredytem” produktu inwestycyjnego z obszaru carry trade, łamało powyższe punkty dyrektywy. W pkt 5 tego artykułu Dyrektywy UE czytamy o tym, że klient, któremu sprzedaje się produkt inwestycyjny powinien zostać przez bank sprawdzony, czy posiada on odpowiednią wiedzę na temat swojej inwestycji: „Państwa Członkowskie zapewniają, że przedsiębiorstwa inwestycyjne świadczące usługi inwestycyjne, inne niż określone w ust. 4, zwróciły się do klienta lub potencjalnego klienta z prośbą o przekazanie informacji dotyczących jego wiedzy i doświadczenia w dziedzinie inwestycji, odpowiedniej do określonego rodzaju oferowanego lub wymaganego produktu lub usługi, tak aby przedsiębiorstwo inwestycyjne mogło dokonać oceny, czy przewidziana usługa inwestycyjna lub produkt są odpowiednie dla klienta. W przypadku gdy w oparciu o informacje otrzymane na podstawie poprzedzającego ustępu przedsiębiorstwo inwestycyjne uważa, że produkt lub usługa nie są odpowiednie dla klienta lub potencjalnego klienta, przedsiębiorstwo inwestycyjne ostrzega o powyższym klienta lub potencjalnego klienta”. Żaden z banków oferujących kredyty „frankowe” nie badał wiedzy konsumentów na temat produktów inwestycyjnych przed sprzedażą swojego produktu, chociaż w myśl dyrektywy 2004/39/WE powinien był to uczynić”
Sam fakt, że powódka aktualnie posiada wykształcenie prawnicze - notarialne nie zmienia tego faktu i nie świadczy o tym, że była konsumentem bardziej świadomym. Zawierając umowę kredytu powódka liczyła 22 lata. Powódki nie można zaliczyć do grona osób doskonale znających produkty jakim jest kredyt denominowany i zawierającej umowę oraz ugody w pełni świadomie co do wszystkich ryzyk z niej wynikających. Umowy jak przedmiotowa nie mają charakteru zawodowego dla notariusza, który to zawód zresztą powódka wykonuje dopiero od 2018r. Ochrona konsumenta przewidziana w dyrektywie 93/12/EWG nie jest zależna od indywidualnych cech danej osoby np. wykonywanego zawodu, wykształcenia. Istotna jest rola w jakiej strona – w tym przypadku powódka występuje wobec przedsiębiorcy. Indywidualne cechy konsumenta nie mogą w żaden sposób wpływać na zakres ochrony przewidzianej dyrektywą. Podobne stanowisko zajmuje TSUE w swoich orzeczeniach i np. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 1.03.2017r. IVCSK 285/16. Nawet adwokat zawierający z bankiem umowę niezwiązaną z wykonywaniem zawodu adwokata, ma słabszą pozycję rynkową w stosunku do banku, dlatego musi zostać uznany za konsumenta wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 3.09.2015r. sygn. akt C-110/14.
Nie do obrony w świetle powyższych rozważań jest pogląd Sądu Okręgowego, że powódka zawierając ugody, zwłaszcza ugodę 11.12.2017r. miała pełną świadomość abuzywności postanowień umownych i wiążącej się z tym nieważnością umowy i wyraziła w sposób świadomy wolę utrzymania postanowień umownych, przywracając tym samym jej skuteczność. Podstawą zawartych ugód nie była świadoma, wyraźna, wolna zgoda powódki jako konsumenta ukierunkowana wyraźnie na sanowanie wadliwego postanowienia. Celem ugód nie było „uzdrowienie” abuzywnych postanowień umowy kredytowej, a zapewnienie powódce dogodniejszych warunków spłaty zadłużenia. Powódka nie złożyła oświadczenia o wyłączeniu zastosowania sankcji niezwiązania klauzulą niedozwoloną.
Nie ulega wątpliwości, że bank mając wiedzę odnośnie abuzywności klauzul zawartych w umowie zawierając ugodę z powódką 11.12.2017r. winien poinformować ją o tym, że klauzule abuzywne zawarte w umowie mogą zostać przez nią zaaprobowane i następczo mogą zawrzeć ugodę mającą na celu modyfikację umowy. W nieposzanowaniu sytuacji słabszego uczestnika jakim jest konsument można upatrywać naruszenia zasad współżycia społecznego przez pozwany bank przy zawieraniu ugód, zwłaszcza ugody z 11.12.2017r., co dyskwalifikuje ich ważność z mocy art. 58 § 2 k.c. ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 19.06.2019r. I ACa 250/19. Wykraczają one także poza zasadę swobody kontraktowania ( art. 353 1 k.c. ) jako sprzeczne z właściwością stosunku prawnego o konsumenckim charakterze, a konsekwencji są też nieważne jako sprzeczne z prawem ( art. 58 § 1 k.c. ) ( wyrok Sądu Najwyższego z 29 września 2022r. IICSKP 139/22 )
Brak woli po stronie powódki „sanowania” niedozwolonych postanowień umowy o kredyt w momencie zawierania ugód przesądza o utrzymaniu „nieważności” samej umowy kredytu.
Sąd Apelacyjny odmawia zawartym ugodom przymiotu ważnej podstawy oddalenia powództwa.
Skuteczne powoływanie się na nieważność czynności bankowej, z której miałoby wynikać zobowiązania powódki objęte bankowym tytułem egzekucyjnym, jest wystarczające dla zakwestionowania istnienia obowiązku i pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności na podstawie art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.
W sprawie o pozbawienie wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego ciężar udowodnienia istnienia i wysokości zadłużenia objętego tytułem obciąża Bank będący wierzycielem ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 16.01.2019r., V ACa 814/17, wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 22.02.2018r., IACa 1712/17). W konsekwencji jeżeli kredytobiorca podważy zapisy umowy kredytu, wskazując, że wysokość zobowiązania może być inna niż by to wynikało z BTE, powództwo może zostać uwzględnione już tylko na tej podstawie. Wobec nieważności umowy kredytu, nie powstało zobowiązanie objęte bankowym tytułem egzekucyjnym. Brak bowiem czynności bankowej, która w rozumieniu art. 5 prawa bankowego stanowiłaby podstawę do jego wystawienia.
Wierzytelność wynikająca z tytułu wykonawczego tj. BTE z 4.02.2011r. nr (...), zaopatrzonego w klauzulę wykonalności postanowieniem Sądu Rejonowego (...)w K. dnia 17 lutego 2011r. w sprawie (...) nie została wyegzekwowana w żadnej części ( informacja Komornika z 31.03.2020r. ( k. 88 ) oraz akta sprawy (...) )
Apelacja powódki podlegała zatem uwzględnieniu.
Na koniec należy wskazać, że z obowiązku ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. nie wynika konieczność osobnego omawiania w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji, wystarczające jest bowiem odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały przez sąd II instancji rozważone ( Sąd Najwyższy 4 lipca 2009 r., I PK 38/09, niepubl.; z dnia 24 marca 2010 r., V CSK 296/09, M. Pr. Bank. 2012, nr 4, s. 19; z dnia 26 kwietnia 2012 r., III CSK 300/11, OSNC 2012, Nr 12, poz. 144; z dnia 4 września 2014 r., II CSK 478/13, niepubl. w wyroku z 15.09.2016r. ICSK 659/15. Nadto Sąd Apelacyjny podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy wedle którego Sąd II instancji jest zobowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu wyłącznie te argumenty, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie ma zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów reprezentowanych przez strony, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. ( postanowienie Sądu Najwyższego z 16.03.2012r. IVCSK 373/11, wyrok Sądu Najwyższego z 29.10.1998r. IIUKN 282/98. Wobec powyższego bezprzedmiotowym było szersze omawianie argumentacji apelującej strony.
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację powódki i zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że I pozbawił wykonalności w części co do kwoty 114 848,08 CHF w stosunku do dłużniczki M. C. tytuł wykonawczy w postaci Bankowego Tytułu Egzekucyjnego wystawionego przez (...) Bank (...) (...) w dniu 4 lutego 2011r. zaopatrzonego w klauzulę wykonalności przez Sąd Rejonowy (...) w K. dnia 17 lutego 2011r. w sprawie (...) na podstawie którego Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym(...) w Krakowie M. D. prowadzi postępowanie egzekucyjne pod sygn. akt (...), II zasądził od pozwanej (...) Bank (...) SA w W. na rzecz powódki M. C. kwotę 11 817 zł. tytułem zwrotu kosztów procesu.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i zgodnie § 2 ust. 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Od pozwanego Banku na rzecz powódki zasądzono wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powódki w taryfowej - pełnej wysokości (8.100 zł).
SSO Monika Świerad
ZARZĄDZENIE
1. proszę odnotować uzasadnienie,
2. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem przesłać peł. stron,
3. kal. 2 miesiące, w przypadku niewniesienia skargi kasacyjnej, zwrócić akta do SO w Krakowie.
Kraków 7.02.2025r.
SSO Monika Świerad
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Monika Świerad
Data wytworzenia informacji: