I ACa 1151/23 - wyrok Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-05-30
Sygn. akt I ACa 1151/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 maja 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki
Protokolant: Madelaine Touahri
po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa A. N.
przeciwko (...) S.A. w W.
i Towarzystwu (...) S.A. w W.
przy udziale interwenientów ubocznych po stronie pozwanej: M. K. i Szpitala (...) Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w K.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji pozwanego (...) S.A.
w W.
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 15 grudnia 2022 r. sygn. akt I C 666/21
1. oddala apelację;
2.
zasądza od pozwanego (...) S.A.
w W. na rzecz powoda, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 8100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z odsetkami
w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za okres od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 1151/23
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 30 maja 2025 r.
Wyrokiem z 15 grudnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie: I. zasądził od pozwanych (...) S.A. w W. oraz Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powoda A. N. kwotę 700 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 9 października 2020 r. - w odniesieniu do pozwanego (...) S.A. w W. oraz od 25 lipca 2020 r. - w odniesieniu do Towarzystwa (...) S.A. w W. i z zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia w całości lub w części przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego do wysokości dokonanej zapłaty oraz z ograniczeniem odpowiedzialności pozwanych do wysokości sum gwarancyjnych wynikających z: a) polisy nr (...) i sumy gwarancyjnej w wysokości 396 220,00 zł oraz polisy nr (...) i sumy gwarancyjnej w wysokości 184 242, 30 zł - odniesieniu do pozwanego (...) S.A. w W.; b) polisy nr (...) i sumy gwarancyjnej w wysokości 184 242, 30 zł oraz polisy nr (...) i sumy gwarancyjnej w wysokości 748 130,46 zł - odniesieniu do pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W.; II. zasądził od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda kwotę 80 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 7 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty i z ograniczeniem odpowiedzialności pozwanego do wysokości sum gwarancyjnych opisanych w pkt. I lit. „a” sentencji wyroku; III. zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powoda kwotę 200 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 7 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty i z ograniczeniem odpowiedzialności pozwanego do wysokości sum gwarancyjnych opisanych w pkt. I lit. „b” sentencji wyroku; IV. zasądził od ww. pozwanych na rzecz powoda kwotę 2 500 zł renty płatnej do 10 dnia każdego miesiąca, począwszy od marca 2021 r. z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w razie uchybienia terminowi zapłaty liczonymi od dnia następnego po terminie zapłaty do dnia zapłaty, z zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia w całości lub w części przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego do wysokości dokonanej zapłaty i z ograniczeniem odpowiedzialności pozwanych do wysokości sum gwarancyjnych opisanych w pkt. I lit. „a” oraz „b” sentencji wyroku; V. ustalił, że pozwani ponoszą in solidum odpowiedzialność za szkody, jakie mogą w przyszłości wystąpić u powoda, jako skutki zdarzenia z 10 listopada 2011 r.; VI. oddalił dalej idące powództwo oraz orzekł o kosztach procesu.
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne.
Wyrok powyższy w punkcie I ponad kwotę 184 242, 30 zł, w punkcie IV ponad kwotę 700 zł oraz w punkcie V zaskarżył apelacją pozwany (...) S.A. w W., zarzucając: 1) sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez przyjęcie, że ubezpieczony od OC u pozwanego lekarz M. K. w ramach polisy OC nr: (...) - ponosi odpowiedzialność za aktualny stan zdrowia powoda oraz że dopuścił się błędu lekarskiego w trakcie porodu, podczas gdy nie wynika to z przeprowadzonego postępowania dowodowego, w szczególności dowodu z opinii biegłego sądowego; 2) sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez przyjęcie, że powodowi należy się renta miesięczna w wysokości 2500 zł, począwszy od marca 2021 r., podczas gdy nie wynika to z przeprowadzonego postępowania dowodowego; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ustalenie w punkcie V wyroku odpowiedzialności (...) S.A. za szkody mogące powstać w przyszłości u powoda, podczas gdy wcześniejsze zasądzenie zadośćuczynienia oraz renty wyczerpuje sumę ubezpieczenia OC z dwóch polis za które odpowiada (...) S.A. i która to suma ubezpieczenia stanowi górną granicę odpowiedzialności (...) S.A.
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku Sądu I instancji w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa ponad kwotę 184 242, 30 zł, względnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji; zmianę wyroku w punkcie IV -poprzez zastąpienie kwoty 2500 zł kwotą 700 zł; zmianę wyroku w punkcie V - poprzez oddalenie roszczenia o ustalenie odpowiedzialności za szkody mogące powstać w przyszłości u powoda.
Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.
Zgodnie z utrwalonymi w tej mierze poglądami doktryny i judykatury skuteczne podniesienie zarzutu obrazy przepisu art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08, LEX nr 707877). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy powoływanego przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał dogłębnej analizy zaoferowanych przez strony procesu dowodów, zaś apelacji nie udało się wykazać nielogicznego czy sprzecznego z zasadami doświadczenia życiowego wnioskowania przy ich ocenie. Zauważyć wypada, że apelujący nie skonstruował zarzutu wadliwych ustaleń faktycznych w sposób określony w art. 368 §1 1 k.p.c., a jedynie wysoce ogólnikowo zarzucił sprzeczność ustaleń Sądu Okręgowego z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie ustalenia odpowiedzialności lekarza M. K. oraz wysokości renty. Przypomnieć w tym miejscu jednak trzeba, że zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. ma charakter procesowy, co oznacza, że sąd odwoławczy jest nim związany (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55), także co do zakresu. Nakłada to na stronę wnoszącą apelację takie sprecyzowanie zarzutu, aby możliwe było ustalenie jego granic. W przypadku zakwestionowania dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny dowodów, nie jest zatem wystarczające bliżej nieokreślonej sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym, ale strona zobligowana jest do skonkretyzowania, jaki dowód został nieprawidłowo oceniony, w jakim zakresie i na czym ewentualna nieprawidłowość czy sprzeczność polegała.
Zarzuty skonstruowane przez autora apelacji w aktualnie rozpoznawanej sprawie ww. wymogów nie spełniały. Kwestionując odpowiedzialność M. K., skarżący przywołuje jedynie bliżej nieokreśloną sprzeczność z dowodem z opinii biegłego sądowego. Dopiero w uzasadnieniu apelacji można doszukać się konkretu, że Sąd Okręgowy nie uwzględnił treści orzeczenia karnego skazującego M. K., w którym zmieniono kwalifikację czynu i oskarżonemu tam lekarzowi przypisano przestępstwo narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego rozstroju zdrowia, a nie spowodowania uszczerbku na zdrowiu powoda, a nadto ze sporządzonej na potrzeby sprawy cywilnej opinii biegłej nie wynika, że do niedotlenienia powoda doszło przed godziną 8.00, kiedy to swój dyżur zakończył M. K..
Z oboma przytoczonymi wyżej argumentami zgodzić się nie sposób. Stosownie do art. 11 k.p.c. sąd rozpoznający sprawę cywilną jest związany wyrokiem z postępowania karnego wyłącznie co do faktu popełnienia przestępstwa. Związanie to nie ogranicza bynajmniej sądu cywilnego w ustaleniu, że pozwany – oskarżony dopuścił się czynu niedozwolonego o cechach tożsamych z przestępstwem, od popełnienia którego został uniewinniony, a tym bardziej, że działania pozwanego spowodowały skutek, którego w postępowaniu karnym wykazać się nie udało. Pamiętać bowiem trzeba, że naczelną zasadą postępowania karnego jest zasada domniemania niewinności, która w postępowaniu cywilnym nie występuje. Co więcej, w tzw. „procesach lekarskich”, z uwagi na ich specyfikę, judykatura zliberalizowała obowiązek udowodnienia ponad wszelką wątpliwość adekwatnego związku przyczynowego między zachowaniem sprawcy a szkodą, zezwalając na wykazanie tej przesłanki z wysokim prawdopodobieństwem. W konkluzji powyższych rozważań dojść należało do przekonania, że treść wyroku skazującego M. K. za przestępstwo z art. 160 k.k., nie stała na przeszkodzie do przypisaniu mu odpowiedzialności za szkodę, która stała się udziałem powoda.
Nie przekonuje także argumentacja skarżącego oparta na treści opinii biegłej. Z dowodu tego wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że jakkolwiek postępowanie personelu nie spowodowało niedotlenienia płodu, to zaniechanie monitorowania akcji serca przy użyciu KTG spowodowało, że niedotlenienie nie zostało rozpoznane, co uniemożliwiło zakończenie porodu przed wystąpieniem trwałego uszkodzenia OUN płodu. Monitorowanie przy pomocy KTG powinno mieć miejsce już od godziny 5.30, a zatem w czasie dyżuru M. K.. Nawet jeżeli do niedotlenienia doszło w II fazie porodu, to zauważyć należy, że rozpoczęła się ona o 7.30, a zatem jeszcze w czasie trwania dyżuru. Przede wszystkim jednak dla przypisania odpowiedzialności M. K. nie ma pierwszorzędnego znaczenia to, kiedy doszło do niedotlenienia. Jak słusznie bowiem zauważył Sad pierwszej instancji, w świetle przepisu art. 361 §1 k.c. obojętne jest, czy między przyczyną a skutkiem zachodzi związek przyczynowy bezpośredni, czy pośredni oraz jedno-czy wieloczłonowy. Związek przyczynowy może być uznany za normalny również wtedy, gdy pewne zdarzenie stworzyło warunki powstania innych zdarzeń, z których dopiero ostatnie stało się bezpośrednią przyczyną szkody (zob. m.in. wyrok SN z 13.10.2021 r., I CSKP 224/21). Nawet jeśli więc do niedotlenienia doszło po godz. 8.00, nie zwalnia to od odpowiedzialności M. K.,
a w konsekwencji skarżącego, albowiem to wcześniejsze zaniechanie lekarza stworzyło warunki do niedostrzeżenia we właściwym czasie jego wystąpienia.
Nie sposób także podzielić zarzutu apelacji skierowanego przeciwko wysokości zasądzonej renty. W argumentacji swojej skarżący pomija bowiem całkowicie koszty opieki sprawowanej osobiście przez rodziców powoda. Jak wynika z niekwestionowanego ustalenia Sądu Okręgowego opartego o orzeczenie o niepełnosprawności, powód wymaga co najmniej długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Koresponduje to z oświadczeniem matki powoda co do zakresu opieki, a przede wszystkim z zeznaniami rodziców, z których wynika, że we wszystkich czynnościach życia codziennego, poza okresem przebywania w szkole, pomagać musi mu matka. Przyjmując przeciętny czas pobytu w szkole na 6 godzin oraz snu na 8 godzin, matka powoda musi sprawować opiekę nad synem przez ok. 10 godzin dziennie, bez wliczania w to dni wolnych od szkoły. Daje to w skali miesiąca 300 godzin. Przy przyjęciu stawki wynagrodzenia opiekuna od 2021 r. na poziomie 30 zł (k. 475), sam koszt opieki szacować należałoby na 9000 zł. Odjęcie od tej sumy wysokości świadczeń z opieki społecznej daje sumę znacznie przekraczającą wysokość zasądzonej renty.
Sąd Apelacyjny nie znalazł też podstaw do podważenia rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia odpowiedzialności na przyszłość. Jedynym argumentem, jaki podniósł apelujący
w tym zakresie było wyczerpanie sumy gwarancyjnej. Nie negując tej okoliczności, zauważyć wypada, że nie można wykluczyć sytuacji, w której wysokość sumy gwarancyjnej ulegnie zmianie na podst. art. 357
1 §1 k.c. Jeżeli tak się nie stanie, zawarte w punkcie V orzeczenie nie będzie naruszać interesu skarżącego, a w szczególności kreować po jego stronie odpowiedzialności w oderwaniu od wysokości sumy gwarancyjnej.
Sąd odwoławczy podzielił wywody prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie dostrzegając, aby Sąd pierwszej instancji uchybił prawu materialnemu w zakresie nie objętym zarzutami apelacji.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po stronie pozwanych ograniczyły się do wynagrodzenia radcy prawnego przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Marek Boniecki
Data wytworzenia informacji: