Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I ACa 1346/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2024-12-20

Sygn. akt I ACa 1346/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 grudnia 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący SSA Sławomir Jamróg

Protokolant Michał Góral

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2024 r. w Krakowie

sprawy z powództwa T. B. i B. B.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 30 maja 2022 r., sygn. akt I C 2207/19

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego kwoty po 4 050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, od dnia uprawomocnienia się niniejszego postanowienia do dnia zapłaty;

3.  nakazuje ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Krakowie kwotę 14.553 zł (czternaście tysięcy pięćset pięćdziesiąt trzy złote) tytułem brakującej części opłaty
od apelacji.

Sygn. akt I ACa 1346/22

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 30 maja 2022 r. , sygn. akt I C 2207/19 Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej (...) Banku (...) S.A. w W. na rzecz powoda T. B. kwotę 91.747,44 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28.02.2022 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 22.379,93 CHF (pkt I), zasądził od strony pozwanej (...) Banku (...) S.A. w W. na rzecz powódki B. B. kwotę 185.063,03 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28.02.2022 r. do dnia zapłaty (pkt II) oddalił powództwo w pozostałej części (pkt III) oraz zasądziła od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów kwoty po 5.917 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu( pkt III_.

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

Powodowie - małżonkowie - T. B. i B. B. potrzebowali w roku 2010 środków na zakup lokalu mieszkalnego w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych i spłatę kredytu udzielonego przez Bank (...) S.A. Zwrócili się w związku z tym do kilku Banków, które odmówiły im kredytu w oczekiwanej wysokości z uwagi na brak zdolności kredytowej pozwalającej na zaciągnięcie kredytu złotowego. Skorzystali następnie z pomocy doradcy finansowego, który przedstawił im ofertę kredytu denominowanego w CHF w (...) Bank (...) S.A. (poprzednika prawnego strony pozwanej), informując, że powodowie posiadają zdolność kredytową na zaciągnięcie takiego zobowiązania. Powódka w tym czasie była wykładowcą na Wydziale Studiów (...), powód był tłumaczem. Powodowie nie mieli dużego doświadczenia w zakresie finansów. Powodowie nie mieli świadomości co do skali ryzyka walutowego i kursowego związanego z zaciąganiem kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, nie zostali poinformowani o zasadach ustalania kursów w tabeli kursowej Banku. Powodowie otrzymali zapewnienie, że kredyt we frankach szwajcarskich był w tym czasie najpopularniejszy i bardziej opłacalny niż w złotych. Powodowie nie mieli możliwości negocjowania treści umowy, ponieważ miała ona charakter umowy przygotowanej przez Bank na gotowym formularzu.

W dniu 15 czerwca 2010 r. powodowie T. B. i B. B. zawarli z (...) Bank (...) S.A. umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...)-(...). W umowie zawarto m.in. następujące klauzule:

w § 1 ust.1: kredyt denominowany udzielony jest w złotych w kwocie stanowiącej równowartość 213.234,77 CHF, jednak nie więcej niż 600.000 zł; w § 1 ust. 2: przeznaczenie kredytu: cel mieszkaniowy w kwocie 171.184,87 CHF, dowolny cel w kwocie 42.049 CHF. W stanowiącej integralną część umowy „Części ogólnej umowy” znalazły się m.in. klauzule o treści: kredyt mieszkaniowy (...)-(...) jest udzielany w złotych (§ 1 ust. 1). W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, kwota kredytu wypłacana w złotych, zostanie określona poprzez przeliczenie na złote kwoty wyrażonej w walucie, w której kredyt jest denominowany, według kursu kupna tej waluty, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych (§ 1 ust. 2). W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, prowizje pobierane są w złotych w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej. Do przeliczania kwot prowizji z waluty obcej na złote, stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu zapłaty prowizji , w momencie dokonywania przeliczeń kursowych (§ 8 ust. 5 i 6). W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, wypłata środków następuje w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej w walucie obcej. Do przeliczeń kwot walut uruchamianego kredytu stosuje się kurs kupna waluty obcej według tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu wypłaty środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych (§ 13 ust. 1 i 2). Zgodnie z § 15 ust. 7 „Części ogólnej umowy” W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej spłata następuje: a) w złotych w równowartości kwot wyrażanych w walucie obcej, przy czym do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych, albo w walucie obcej (…). W § 5 „Części szczególnej umowy” zapisano, że spłata kredytu następuje w walucie PLN. W § 1 pkt 20 Ogólnych warunków udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...)-(...) zawarto następującą definicję tabeli kursów: 1. Aktualna „Tabela kursów walutowych (...) Bank (...) S.A.” obowiązująca w Banku w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. 2. Tabela kursów jest udostępniana klientom na tablicy ogłoszeń w placówkach Banku oraz publikowana na stronie internetowej Banku. 3. Na życzenie klienta informacje o kursach walut obowiązujących w Banku oraz o spreadach walutowych udzielane są również telefonicznie i za pomocą elektronicznych kanałów dostępu. 4. Kursy kupna i sprzedaży walut ustalane są procentowo w odniesieniu do kursów poszczególnych walut na rynku międzybankowym w momencie tworzenia tabeli, w granicach maksymalnych dopuszczalnych wartości odchyleń procentowych, zaakceptowanych przez Bank.

W dniu 29 sierpnia 2012 r. strony zawarły aneks do umowy kredytu, którego treść nie dotyczyła opisanych powyżej warunków umowy, istotnych dla niniejszego postępowania.

Początkowo kredyt był spłacany w złotych, a następnie, po zmianach przepisów w tym zakresie, w walucie CHF. W okresie do dnia 16 sierpnia 2019 r. powodowie spłacili łącznie kwoty 276.810,47 zł oraz 22.379,93 CHF.

Na powyższą kwotę składają się wpłaty powoda w wysokości 91.747,44 zł i 22.379,93 CHF oraz wpłaty powódki w kwocie 185.063,03 zł.

Powodowie pozostają w ustroju rozdzielności majątkowej.

Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jest w przeważającym zakresie zasadne, a jedynie podlega oddaleniu co do części odsetek

Sąd Okręgowy wskazał, że powodowie zawierając umowę kredytu mieli status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Odwołując się do art. 385 1 i nast. k.c.. i Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE z dnia 21 kwietnia 1993 r.), i jej wykładni wynikającej z orzecznictwa TSUE, Sąd Okręgowy stwierdził, że zawarte w umowie z dnia 15 czerwca 2010 r. klauzule dotyczące przeliczania walut, nie zostały określone w sposób jednoznaczny, co pozwala na ich ocenę z punktu widzenia abuzywności zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. pomimo, że klauzule te odnoszą się do głównych świadczeń stron. Klauzule te nie były zrozumiał dla laika. Postanowienia zawarte w umowie kredytu nie wskazywały jednoznacznie jaki kurs ma zastosowanie do przewalutowania odpowiednio przy ustalaniu kwoty kredytu w CHF i jego spłacie. Nie wiadomo zatem według jakiego kursu miało nastąpić przeliczenie kwoty do wypłaty, a według jakiej do przeliczenia uiszczanych rat w złotówkach. W obu przypadkach chodzić miało o kursy Banku publikowane w Tabeli kursów kupna/sprzedaży. Kurs ten zatem nie ma charakteru określanego według jasnych i obiektywnych kryteriów, a przeciwnie - zależy każdorazowo od decyzji Banku, który wedle własnej polityki może kształtować wysokość kursu, a tym samym wysokość zobowiązań kredytobiorcy. W tej sytuacji należy przyjąć, że wymienione klauzule, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta nie wiążą powodów. Zdaniem Sądu po ich wyeliminowaniu umowa nie może nadal funkcjonować. Po usunięciu mechanizmu przeliczenia nie da się bowiem w ogóle określić wysokości zobowiązania odnoszącego się do świadczenia głównego z umowy kredytu. Nie ma możliwości zastąpienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, na podstawie przepisów o charakterze ogólnym. W takim przypadku umowa kredytu pomiędzy stronami umowa nie może w dalszym ciągu funkcjonować, szczególnie, że konsumenci godzą się na stwierdzenie nieważności całej umowy, należało przyjąć jej nieważność.

Skutkiem nieważności umowy jest konieczność zwrotu przez pozwany Bank spełnionych przez powodów świadczeń - zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Bank winien więc zwrócić powodom żądaną przez nich kwotę, stanowiącą jedynie część przysługującego powodom roszczenia. Roszczenie stało się wymagalne dopiero z chwilą stanowczego oświadczenia konsumenta o odmowie sanowania umowy i wyrażeniu zgody na nieważność całej umowy (po uprzednim pouczeniu przez sąd o możliwych konsekwencjach wyroku). Oświadczenie to zostało złożone na rozprawie w dniu 28 lutego 2022 r. Z tą chwilą dopiero odpadła podstawa świadczenia, o której mowa w art. 410 § 2 k.c. Od tej daty zatem należą się powodom odsetki ustawowe za opóźnienie z mocy art. 481 § 1 i 2 k.c. Sąd zasądził więc od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty wskazane w punkcie I i II sentencji wyroku, oddalając żądanie odsetek za okres wcześniejszy. Oddalono również żądanie zasądzenia odsetek za opóźnienie od należności wyrażonej w walucie CHF. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c., wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Określona w § 2 k.c. regulacja odnosi się do świadczeń pieniężnych wyrażonych w walucie polskiej. Decydując się na dochodzenie świadczenia w walucie obcej, wierzyciel musi pogodzić się z faktem, że odsetki za opóźnienie według stopy obowiązującej w kraju nie będą mu przysługiwać. Funkcję waloryzacyjną odsetek spełnia w takim przypadku wyrażenie świadczenia w CHF.

Jako bezzasadny Sąd Okręgowy uznał zarzut przedawnienia podniesiony przez stronę pozwaną. Bieg terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy, takiego jak zgłoszone w sprawie niniejszej, rozpocząć się mógł dopiero od chwili powzięcia przez powodów wiadomości o możliwej nieważności umowy i jej skutkach oraz złożenia oświadczenia o odmowie sanowania wadliwości klauzul umownych. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach powołano art. 100 zd. 2 k.p.c., albowiem powodowie ulegli jedynie w nieznacznej części swych żądań (co do części odsetek).

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając orzeczenie w w punktach I,II, IV i V, zarzucając :

I.  Naruszenie przepisów prawa procesowego a to:

1) art. 327 1 pkt 1 i 2 k.p.c. poprzez sporządzenia uzasadnienia w sposób pozwalających ocenić tok rozumowania Sądu Okręgowego prowadzący do oceny spełnienia przez zakwestionowane klauzule przesłanek abuzywności. W szczególności nie wskazano, które z postanowień miało charakter niedozwolony;

II. naruszenie art. 385 1§ 1i§ 2 k.c. oraz art. 385 2 k.c. polegające na ich błędnej wykładni i zastosowanie skutkujące uznaniem, że postanowienia dotyczące klauzul przeliczeniowych i tabel kursów walut mają charakter abuzywny i wpływają na los całego zobowiązania umownego, a ta abuzywność powoduje niemożność wykonania umowy, w sytuacji gdy normy te nie wiążą z abuzywnością skutku bezwzględnej nieważności umowy i zdaniem pozwanej umowa może być nadal wykonywana nawet po usunięciu postanowień odsyłających do Tabeli Kursów Walut ;

III. naruszenie art. 111 ustawy Prawo bankowe poprzez uznanie, że umowa nie przewidywała żadnych ograniczeń w określeniu przez bank kursu;

IV. naruszenie art. 65 § 1i2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zw. z art. 385 ( 1)§ 1 k.c. polegające na błędnej wykładni oświadczeń woli stron Umów z naruszeniem ustawowych kryteriów przewiedzianych dla oceny zgodnego zamiaru stron umowy, w szczególności pominięciu tekstu Umów kredytu i językowych norm znaczeniowych, związku pomiędzy jej postanowieniami, okoliczności zawarcia Umowy kredytu, a także złożonych wraz z zawarciem tej umowy i po tej chwili oświadczeniami, skutkujące nieprawidłowym określeniem świadczeń głównych stron Umowy kredytu, i w efekcie przyjęcie, że postanowienia umowne służące przewalutowaniu świadczeń na potrzeby wypłaty kredytu w walucie polskiej oraz na potrzeby spłaty kredytu za pomocą waluty polskiej, stanowią główne świadczenia stron, podczas gdy świadczeniem głównym banku jest oddanie do dyspozycji kredytobiorcy kwoty kredytu wskazanej w § l ust. I CSU Umów w CHF, a świadczeniem kredytobiorcy zwrot tej kwoty w wartości nominalnej wraz z odsetkami;

V. Naruszenie art. 385 1§1 k.c. oraz art. 385 2k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż dla ustalenia abuzywności szeregu postanowień spornych umów wystarczy ogólne stwierdzenie, że postanowienia te są abuzywne i ogólne wyjaśnienie, w jakich aspektach Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, bez osobnego wytłumaczenia, z jakich przyczyn Sąd uznał określone postanowienie Umów za spełniające łącznie obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno polegać na tym, że zapisy spornych umów, dotyczące kwestii odrębnych normatywnie — tj. (i) spreadu walutowego oraz (ii) denominowanego charakteru umowy (ryzyka kursowego). Sąd miał obowiązek ocenić odrębnie w zakresie spełnienia przez każde z tych postanowień z osobna przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta; Sąd Okręgowy nie odniósł się w sposób konkretny i zindywidualizowany do okoliczności niniejszej sprawy, nie weryfikując, czy postanowienia dotyczące. spreadu walutowego oraz postanowienia dotyczące ryzyka kursowego spełniły obie przesłanki abuzywności;

VI. Naruszenie art. 385 1§ 1 k.c. w zw. z art. 385 2k.c. (i) w zw. z art. | ust. 2 Dyrektywy 93/13 stosowanym w zw. z art. 358 1§ 2 k.c. i art. 111 Prawa bankowego oraz (ii) w związku z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13 i ust. 2 lit. c) załącznika do Dyrektywy 93/13 przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i przyjęcie, że postanowienia dotyczące klauzul przeliczeniowych i zastosowania kursu kupna i kursu sprzedaży z tabeli kursowej Banku są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, mimo że:

a) Dyrektywa 93/13 przewiduje, iż kurs waluty może być przez dostawcę (tu Bank) ustalony w momencie dostawy (wypłaty lub spłaty kredytu) (ust. 2 lit c załącznika Dyrektywy 93/13), a art, 111 ust. 1 pkt 4) Prawa bankowego daje Bankowi podstawę do ustalania kursów w tabeli banku (co oznacza, że publikowanie kursów w tabelach kursowych banku - na mocy art. 1 ust, 2 Dyrektywy - powinno być wyłączone spod oceny z perspektywy abuzywności);

b) Sąd uznał, iż przewidziany w umowach kredytu mechanizm jest formą waloryzacji, a w takiej sytuacji powinien był jednak konsekwentnie uznać, że mechanizm waloryzacji na mocy art. | ust. 2 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 358 1§ 2 k.c. nie podlega ocenie z perspektywy abuzywności;

c) Dyrektywa 93/13 nakazuje przy ocenie abuzywności uwzględniać „rodzaj towarów lub usług” oraz z wszelkie okoliczności towarzyszące (art. 4 ust. 1), co oznacza, że Sąd przy ocenie abuzywności powinien wziąć pod uwagę, że postanowienia odnoszące się do indeksów rynkowych (takich jak np. kurs waluty) w umowach zawartych na kilkadziesiąt lat, nie mogą być opisane w formule algorytmu matematycznego;

VII. Naruszenie art. 385 1§1 k.c. k.c. oraz art. 385 2 k.c. w związku z art. 111 ustawy prawo bankowe poprzez błędną wykładnię i przyjęcie że klauzule umowne dotyczące przeliczania walut, nie został określone ich w sposób jednoznaczny gdy tymczasem sporna umowa jednoznacznie wskazuje po jakim kursie będą przeliczane kwoty wypłacane kredytobiorcom w PLN, oraz po jakim rozliczane wpłaty w PLN, odsyłając w tym zakresie do Tabeli kursowej, a art. 111 ust. 1 pkt 4) Prawa bankowego daje Bankowi podstawę do ustalania kursów w tabeli banku. Działanie banku w tym zakresie nie jest więc działaniem bezprawnym lecz realizacją obowiązku ustawowego.

VIII. Naruszenie art. 385 1§1 k.c. oraz art. 385 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że przy ocenie abuzywności nie można wziąć pod uwagę sposobu wykonywania umowy, w sytuacji gdy dochodzi do świadomego i wynikającego z istniejących wyborów skorzystania przez konsumenta z postanowienia potencjalnie niedozwolonego. Ustalanie kursu przez Bank następuje na poziomie rynkowym, a pominięcie tego elementu prowadzi do nakładania daleko idących sankcji na podstawie całkowicie hipotetycznych naruszeń praw konsumenta, co narusza również zasadę proporcjonalności sankcji;

IX. Naruszenie art. 385 1§ 2 k.c., art. 58 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego, poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych w spornych umowach kredytu denominowanego w walucie obcej powstaje umowa, która nie może być dalej wykonywana poprzez spłatę w walucie obcej, a wskutek tego przyjęcie nieważności umowy, pomimo braku podstaw do takiej tezy;

X Naruszenie art. 65 § | k.c., art. 358 § 1 i 2 k.c., art. L p.w.k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że ewentualna luka w umowie powstała na skutek usunięcia z niej klauzul przeliczeniowych (gdyby przyjąć, że taka luka w ogóle może powstać), nie może być wypełniona poprzez odwołanie się do uzupełniającej wykładni oświadczeń woli, względnie treści art. 358 k.c. i wykonywanie spornej umowy poprzez spłatę w walucie polskiej..

Strona pozwana wniosła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnieni, ewentualnie o uchylenie wyroku w i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z pozostawieniem sądowi pierwszej instancji rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego.

Jednocześnie na podstawie art. 380 k.p.c. wniosła o rozpoznanie przez Sąd II instancji rozstrzygnięcia Sądu I instancji o oddaleniu wniosku Banku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny ekonomii ze specjalnością w dziedzinie bankowości.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego ( k.259) podtrzymując stanowisko o niedozwolonym charakterze klauzul przeliczeniowych, kwestionując zasadność zarzutów tak w zakresie naruszenia art. 327 1k.p.c., potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego jak i dotyczących naruszenia prawa materialnego.

Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego i zważył co następuje:

Niezasadnie strona pozwana podnosi zarzut naruszenia art. 327 ( 1)k.p.c. w sytuacji gdy nie budzi wątpliwości w świetle treści ustaleń i rozważań , że Sąd pierwszej instancji uznał za niedozwolone klauzule przeliczeniowe określone w § 1 ust. 2, § 8 ust. 5 i 6 § 13 ust. 1 i 2 oraz § 15 ust. 7 „Części ogólnej umowy” k-20-23 oraz § 1 pkt 20 Ogólnych warunków udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...)-(...) (k.28). Nie ma też żadnej potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego o opinię biegłego. To bowiem jak faktycznie kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom rynkowym stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia. Nawet bowiem jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, nie zmienia to prawidłowości oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej z dnia 15 czerwca 2010r. nr (...) (...) (...) klauzule przeliczeniowe nie były jednoznaczne i kształtowały one prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Brak jest też podstaw do zakwestionowania prawidłowości ustaleń w kwestii niedostatecznego pouczenia powodów jako konsumentów i narażenia powodów na nieuświadomione konsekwencje ryzyka kursowego.

Nawet bowiem jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, nie zmienia to oceny abuzywności zawartych w przedmiotowej umowie kredytowej ww postanowień odwołujących się do przeliczania do waluty obcej kwot kredytu wypłacanych w złotych jako równowartość waluty obcej według kursu kupna w tabeli obowiązującej w dniu uruchomienia środków i odpowiednio przeliczania kwot w złotych potrącanych na poczet rat, w równowartości kwot wyrażonych w harmonogramie w walucie obcej, przy zastosowaniu kursy sprzedaży według tabeli banku w dniu spłaty. Postanowienia te pozwalały na jednostronne i nieograniczone określanie w Tabeli kursów (...) S.A. kursu odpowiednio zakupu i sprzedaży CHF. Umowa nawet w połączeniu z treścią § 1 pkt 20 Ogólnych warunków udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...)-(...) (k.28) nie zawierała jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powodom i mechanizmu potrąceń na poczet spłat rat i wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Tabela kursów sporządzana była bowiem jednostronnie przez odpowiednią komórkę banku. Umowa nie wskazywała maksymalnych wskaźników procentowych. Regulamin ponadto nie wskazywał dokładnie do czego dokładnie te wskaźniki maja być odnoszone. Nawet jeżeli tabela kursów miała być sporządzana na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym i kurs tam określony nie odbiegał od stosowanych przez inne banki komercyjne, to nie uchyla to oceny, że ostateczny kurs określać miał samodzielnie, jednostronnie (...) Bank (...) S.A w G.. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości mogłoby być potrzebne gdyby w umowie określono matematyczny wskaźnik obiektywizujący wyliczeniu kursu określonego w tabeli. W sytuacji jednak braku umownego mechanizmu określającego w jaki sposób kurs wskazany w tabeli ma odnosić się do np. kursu średnich, to odchylenia miał i tak ostatecznie akceptować bank. Określenie mechanizmu przeliczenia w tym przypadku nie obiektywizuje sposobu wyliczenia a dodatkowo nie może być jasne dla konsumenta i w konsekwencji pozwala na ocenę abuzywności klauzuli przeliczeniowej do CHF pomimo, że postanowienie to określa świadczenie główne konsumenta. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem konsumenta.

Niewątpliwie bowiem w tym przypadku umowa nie dawała możliwości weryfikowania sposobu określania kursu kupna/sprzedaży waluty. Powodowie na podstawie umowy nie mogli w sposób pewny określić wysokości świadczenia im wypłaconego w złotych. W oczywisty więc sposób treść umowy nie daje podstaw do jasnego określenia wyniku przeliczenia kwot rzeczywiście oddanych do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie i określenia w jakiej wysokości zostanie spłacony kredyt na podstawie dokonywanych potrąceń z rachunku i w konsekwencji w jakiej jeszcze kredytobiorca zobowiązany będzie do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c. Powodowie nie mieli żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Tej oceny nie uchyla to, że Bank spełniał obowiązek informacyjny z art. 111 Prawa bankowego i wskazywał w miejscach dostępnych informacje o aktualnych kursach wynikających z tabeli. Tylko bowiem od banku bowiem zależało jak ten kurs określi. Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nie ma znaczenia jak faktycznie bank ten kurs określał w toku wykonywania umowy. Okoliczność, że powodowie akceptowali przeliczenie kursu przy wypłacie i nie kwestionowali kursu, który nie odbiegał od stawek rynkowych nie jest istotna skoro wówczas działali oni w przekonaniu stabilności kursów franka i nie mieli jeszcze świadomości abuzywności postanowień, które dopiero w perspektywie czasu okazały się dla nich niekorzystne. Fakt, że nie wykorzystali oni innych instrumentów prawnych nie oznacza nadużywania uprawnień wynikających z przepisów powołanych przez Sąd Okręgowy. Istotne jest, że w tym przypadku sposób określenia kursu przeliczeniowego do waluty obcej powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Należy podkreślić, że mechanizm odnoszący się do warunku przeliczania musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. wyrok ETS z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało w tym przypadku żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Fakt, że punktem odniesienia miały być według banku kursy rynkowe nie jest wystarczający do przyjęcia obiektywizacji wyliczenia i oderwania tego wyliczenia od woli przedsiębiorcy. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna czy też waloryzacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ).

Nie ma żadnych podstaw do zakwestionowania ustaleń wskazujących, że sporne postanowienia nie podlegały negocjacjom. Nie ma żadnych podstaw do uznania naruszenia przez Sąd Okręgowy dowodów w tym z zeznań powoda. Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych i wyboru rachunku spłat nie oznacza, że możliwe było negocjowanie zasad przeliczania. Wniosek kredytowy był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano powodom jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat. Zeznania świadka B. T. wskazują, że wyszukała najtańszą ofertę (...) Bank dostępną wówczas na rynku. Używano wzoru wniosku k 83 i wzorem umowy przygotowanym przez bank i regulaminem. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. To pozwana winna więc obalić to domniemanie. To, że istniała możliwość wybrania kwoty kredytu, waluty jego wypłaty i spłaty oraz terminu spłaty inne postanowienia nie oznacza, że zakwestionowane postanowienia umowy były przedmiotem negocjacji. Ciężar dowodu wynikający z art. 385 1§4 k.c. spoczywał zaś na pozwanej.

Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie obcej Kwota kredytu wypłacana była jednak w walucie krajowej ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu zlecenia wypłaty, spłaty w złotych potrącane z rachunku na poczet rat w harmonogramie były przeliczane zgodnie z kursem sprzedaży. Nie wykazano by w chwili zawarcia umowy prowadzony był na rzecz powodów rachunek walutowy. Był to więc kredyt denominowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę w zlotych miały być więc przeliczane do CHF. Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106 ).

Niewątpliwie powodowie oświadczyli we wniosku i w umowie, że otrzymali informacje o ponoszeniu tego ryzyka , akceptacji tego ryzyka (k.81) i że poniosą ryzyko kredytowe i potwierdzili w punkcie I części ogólnej w § 1 ust. 3 punkt 2, że poniosą takie ryzyko zmiany kursu i zmiany oprocentowania. Wbrew jednak twierdzeniom strony pozwanej brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że konsument ma świadomość możliwości gwałtownych zmian i że to ryzyko jest nieograniczone. Świadek B. T. sama nie znała dobrze mechanizmów określania kursów a ocenę korzystności kredytu opierała więc jedynie na korzyściach wypływających z niskich rat i niskich spreadów. Nie ma więc żadnych podstaw do uznania, że informacja o zmienności kursu wykraczała poza przykładowe zobrazowanie zmienności kursu i oprocentowania wskazane w informacji stanowiącej załącznik do wniosków o kredyt (k89-90). Zobrazowanie tam skutków zmian kursów i stóp procentowych raczej potwierdza zeznania powódki, że powodowie nie zostali poinformowani o realnym ryzyku. Okoliczność, że powodowie potwierdzili, że znane jest im ryzyko kursowe i mają oni świadomość wpływu zmian na wysokość zobowiązania nie jest wystarczająca do przyjęcia prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego przez bank w sytuacji gdy z zeznań pośrednika wynika jednoczesne zapewnienie o korzyściach płynących z zaciągnięcia zobowiązania. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Tak był w tym przypadku. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy dotycząca warunków umownych i skutków jej zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko potencjalnie dotyczące istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny więc pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej.(por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodom dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub też jakie nawet może jeszcze nastąpić w przyszłości w wypadku jeszcze większego dalszego osłabienia waluty polskiej, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Brak jest więc podstaw do uznania, że powodowie byli rzeczywiście świadomi potencjalnych konsekwencji wystąpienia ryzyka kursowego, a przede wszystkim, że powodowie mieli świadomość, iż ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony i że przy możliwych załamaniach na rynku walutowym, spłata rat kredy ostateczne może okazać się dla nich nie do udźwignięcia w aspekcie dochodów otrzymywanych w złotych. Możliwość wyboru rachunku spłaty i możliwość spłat w walutach obcych, którą powodowie wykorzystali częściowo w toku wykonywania umowy po zmianach przepisów nie chroni przed ryzykiem niespłacalności rat kredytu, w sytuacji gdy powodowie nie mają wpływów w tej walucie. Także ewentualna możliwość przewalutowania nie chroni przed ryzykiem kredytowym jeżeli nie wskazuje ona maksymalnych granic kursowych sprzedaży CHF. Zdaniem więc Sądu Apelacyjnego obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powodowie zawarli umowę bez rzeczywistej świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty spłat może mieć charakter nielimitowany, co może mieć jeszcze bardziej negatywne skutki w przypadku nawet jeszcze większej ( możliwej przecież) deprecjacji PLN. Ponadto skutek zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Na istotne ryzyko kursowe w toku wykonywania długotrwałej umowy w nieporównywalny sposób narażeni byli powodowe i to nawet gdyby strona powodowa musiała ponosić koszty obsługi takich kredytów. Bank zresztą określając maksymalną kwotę wypłaty w złotych zabezpieczał swój interes. Ponadto mógł żądać dodatkowych zabezpieczeń. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli może stworzyć podstawy znaczącej nierównowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta w sposób jednostronny, jeżeli przedsiębiorca, który traktuje kontrahenta w sposób słuszny nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji taką klauzulę gdyby odpowiednio poinformował konsumenta (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17 OSNC 2019/1/2 i wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 14 marca 2013 r. C-415/11 Mohamed Aziz ca Caixa d'Estalvis de Catalunya, Tarragona i Manresa (Catalunyacaixa). Taka sprzeczność z dobrymi obyczajami zachodzi więc w tym przypadku.

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powodów nastąpiła. Sąd pierwszej instancji prawidłowo więć ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń. Ponadto na ocenę abuzywności wpływ miało też, że te zakwestionowane postanowienia wpływające na charakter umowy wiązały się też z obciążeniem powodów skutkami nieograniczonego ryzyka wahań kursów bez odpowiedniej realizacji przez bank obowiązku informacyjnego. Możliwość (późniejsza) spłat w walucie obcej częściowo likwidująca skutki spreadu nie zapewniała równowagi kontraktowej a tym bardziej nie mogła przywrócić tej równowagi kontaktowej z mocą wsteczną. Kwestia spreadu nie miała charakteru decydującego dla abuzywności jednak zwiększała ocenę rażącego naruszenia interesów konsumenta. Świadczenie banku było bowiem przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia uruchomienia kredytu. Spłata zaś w złotych była przeliczane według kursu sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Nawet jeżeli bank ponosił koszty obsługi tego typu kredytu, to faktycznie do uruchomienia kredytu nie musiał sprzedawać waluty obcej. Powodowie zaś w istocie nie kupowali waluty. Wbrew zeznaniom pośrednika kredytowego bank nie był w ramach umowy kantorem. Istotne też było, że powszechnie przy operacjach walutowych stosowanie różnych kursów w zależności od rodzaju transakcji wywołało wprowadzenie ustawy antyspreadowej, co pośrednio potwierdza, że banki wykorzystywały swą pozycję także na tym polu. Ponadto powszechność praktyki nie oznacza, że dokonanie wypłaty świadczenia w złotych i to według nieokreślonego w umowie kursu nie narusza interesu ekonomicznego konsumenta. Dotyczy to także przeliczenia wartości świadczenia kredytobiorcy.

Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego, w którym wartość zobowiązania była wyrażona w walucie obcej a wysokość świadczeń była przeliczana do tej waluty ( tj. tzw. kredytu denominowanego), było na gruncie w art. 353 1 k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 7b w aktualnym brzmieniu w powiązaniu z art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw wskazują , że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sama idea denominacji nie jest sprzeczna z naturą stosunku.

Wbrew zarzutom strony pozwanej Sąd Okręgowy nie uznawał bezwzględnej nieważności umowy, stąd zarzut w tym zakresie nie jest zasadny. Do nieważności może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych. Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 ( 1) § 1 KC.) są więc od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Powodowie nie przywrócili tej skuteczności. Powodowie świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich, jak i pouczeni, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdzili postanowień. Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 ( 1)§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 ( 1) § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter. Nie można więc dzielić takiego warunku i pozostawić np. odniesienie zasad przeliczania do kurów średnich na rynku. Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu w walucie obcej treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Zarzuty więc odwołujące się do zasad wykładni umów nie mogły zostać uwzględnione.

Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Nowelizacja z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U.2008.228.1506), która określa sposób przeliczania świadczenia dłużnika nie wiązała się ze skutkami wstecznymi. Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r. I ACa 1684/17 uznał, że art. 24 ustawy o NBP to norma, która w połączeniu z art. 32 ustawy o NBP, oraz art. 356 § 2 k.c., daje podstawy do wypełnienia luki dotyczącej sposobu przeliczenia spłat na walutę obcą i przyjęcia, że miarodajny jest w tym przypadku kurs średni waluty ustalany przez NBP. Wsparciem dla tej koncepcji była także treść art. 137 a Prawa bankowego, jednakże w aspekcie treści wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, prezentowanej w orzecznictwie TSUE, nie można przyjąć, że są to normy dyspozytywne, które mają na celu wypełnienia luki w sytuacji nieuczciwych postanowień umowy zawartej z konsumentem. Ani art. 358§2, jak też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Także strony nie przewidziały w umowie klauzul salwacyjnych. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczania wysokości wypłaty świadczenia, przeliczania spłat w złotych a w konsekwencji określenia zobowiązania powodów. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3200/22). W uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024r. I CZP 25/22 Sąd Najwyższy również potwierdził, że w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce niewiążącego, abuzywnego postanowienia mowy kredytu indeksowanego lub denominowanego, odnoszącego się do sposobu określania kursu waluty obcej, zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy z zastrzeżeniem, że nie chodzi o nieważność o jakiej mowa w art. 58§1 k.c. lecz o brak możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, jednak to ww. regulacja szczególna, dotycząca skutków baraku możliwości potwierdzenia klauzul niedozwolonych, bez których umowa nie może być utrzymania, ma zastosowanie w sprawie.

Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają oparte na art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron ( tak też Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). Pogląd ten znajduje potwierdzenie także w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającej moc zasady prawnej.

Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich sprzeciwia się wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22 Bank Millenium S.A. vs ES, AS). Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia (por. w.w. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22).

Powództwo realizujące podstawowe, ustawowe prawa konsumenta, nie narusza art. 5 k.c. Ponadto na tę klauzulę generalną nie może powoływać się skutecznie ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem tych zasad przez bank był wskazany wyżej sposób ukształtowania umowy kredytowej. Nie bez znaczenia dla oceny braku zasadności zarzutu nadużycia prawa są też odstraszające cele powołanej Dyrektywy. Nie kwestionowano terminu wymagalności i podstawy naliczenia odsetek za opóźnienie w oparciu o art. 481§1 k.c. Sąd Apelacyjny nie zwraca więc tylko uwagę, że roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego mają z zasady charakter bezterminowy. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 455 k.c.). Stan wymagalności roszczenia restytucyjnego (uzasadniający rozpoczęcie stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia, co pociąga za sobą prawo naliczania stosownych odsetek) może powstać, gdy konsument, należycie poinformowany o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie niedozwolonego postanowienia, odmówi potwierdzenia abuzywnego postanowienia umownego i zakwestionuje względem banku związanie postanowieniami umowy. Odmowa udzielenia przez konsumenta bowiem takiej zgody na postanowienia niedozwolone pociąga za sobą trwałą bezskuteczność (nieważność) niedozwolonego postanowienia. Sąd Okręgowy łączył wymagalność z takim właśnie zachowaniem konsumenta, które zostało ujawnione stronie pozwanej. Wysokość odsetek za opóźnienie nie była w inny sposób określona, stąd zastosowanie miał art. 359§2 k.c. Dotyczy to także tych świadczeń w walucie obcej, które powodowie spełnili na poczet zobowiązania wynikającego z nieważnej umowy kredytowej.

Wobec powyższego Sąd Apelacyjny oddalił na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1, §1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. i przy zastosowaniu § 2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.). Uwzględniono przy tym , że w sprawie doszło do rozszerzenia żądania zapały w toku procesu (k.177/2) a powództwo w zakresie należności głównej zostało uwzględnione. W tym więc przypadku ta właśnie dochodzona kwota stanowi wartość przedmiotu zaskarżenia. Skutkowało to ustaleniem wartości przedmiotu zaskarżenia na kwotę 373.054 zł. Przy zasądzeniu kosztów uwzględniono także materialne współuczestnictwo powodów oraz podzielność świadczenia (por. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2023 r. III CZP 54/23).

Ustalenie wartości przedmiotu zaskarżenia spowodowało ściągnięcie brakującej części opłaty od apelacji w oparciu o art. 113 ust. 1 u.k.s.c.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sławomir Jamróg
Data wytworzenia informacji: