I ACa 1385/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2024-06-11
Sygn. akt I ACa 1385/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 czerwca 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel
Protokolant: Katarzyna Mitan
po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2024 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa D. Ś.
przeciwko(...) Szpital (...)w K.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 14 czerwca 2022 r., sygn. akt I C 443/18
1. oddala apelację;
2. odstępuje od obciążenia powoda kosztami postępowania apelacyjnego;
3. przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kielcach na rzecz radcy prawnej M. H. kwotę 13 284 zł (trzynaście tysięcy dwieście osiemdziesiąt cztery złote) w tym podatek od towarów i usług tytułem pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
I ACa 1385/22
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 11 czerwca 2024 r.
Małoletni powód D. Ś. , reprezentowany przez matkę J. Ś. (1), domagał się zasądzenia od strony pozwanej (...)Szpitala (...)w K. kwoty 400.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz renty w kwocie po 2000 zł miesięcznie – obydwie ww. kwoty z ustawowymi odsetkami od 26 kwietnia 2013 r. Powód domagał się też ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za szkody zaistniałe u niego w przyszłości i wniósł o nieobciążanie go kosztami procesu.
Strona pozwana (...)Szpital (...)w K. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.
Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił powództwo, przyznał od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Kielcach na rzecz radcy prawnego I. W. kwotę 10.800 zł oraz kwotę 2484 zł podatku VAT tytułem pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu i nie obciążył powoda kosztami procesu.
Sąd Okręgowy ustalił, że powód pochodzi z pierwszej ciąży J. Ś. (1), która została objęta opieką ginekologiczną od 7 tygodnia trwania ciąży, to jest od 16 grudnia 2009r. przez Poradnię (...) w C.. Lekarzem prowadzącym ciążę był J. N. (1). Miała wówczas (...) lat. Początkowo przebieg ciąży J. Ś. był prawidłowy. W dniu 28 stycznia 2010 roku wykonano w/w badanie prenatalne I trymestru w Centrum(...) w Ł., przez osobę posiadającą odpowiednie certyfikaty do wykonywania tego typu badania. Nie stwierdzono wówczas istotnych nieprawidłowości rozwoju ciąży. W badaniu określono wielkość płodu CRL – 67 mm. Na kontrolnej wizycie w dniu 11 lutego 2010 r. rozpoznano u J. Ś. rozwijającą się infekcję grzybiczą oraz obecność rzęsistka pochwowego w moczu. Zlecono jej odpowiednie leki oraz kontrolę za 7 dni. Na kolejnych wizytach w dniach 15 i 16 lutego w dalszym ciągu występowała zmiana flory bakteryjnej i stan zapalny. Zalecono kontynuację leczenia.
W marcu 2010 r. J. Ś. zaobserwowała u siebie krwioplucie. Od lekarza prowadzącego ciążę otrzymała skierowanie na Oddział (...), gdzie została przyjęta w dniu 7 kwietnia 2010 r. Była wtedy w 20 tygodniu ciąży. Na oddziale była konsultowana z otolaryngologiem. Nie stwierdzono wtedy nieprawidłowości ciąży. Zalecono dalszą kontrolę w Poradni (...).
W dniach 15-18 maja 2010 r. J. Ś. przebywała w pozwanym Szpitalu z podejrzeniem cukrzycy ciężarnych i zagrażającego porodu przedwczesnego. Wykonane badania diagnostyczne, w tym test diagnostyczny (OGTT) nie potwierdziły cukrzycy. Zalecono jej dietę z ograniczeniem cukrów prostych oraz kontrolę w Poradni (...).
W 30 tygodniu ciąży u J. Ś. rozpoznano gestozę. Miała obrzęki kończyn dolnych, a w wykonanych badaniach laboratoryjnych moczu stwierdzono obecność białka w ilości 6,01g% w dniu 11 maja 2010 roku i 5,75g%w dniu 8 czerwca 2010 r. Lekarz prowadzący ciążę nie zlecił J. Ś. badania przesiewowego w II trymestru ciąży (w 18-22 tygodniu ciąży lub 21-26 tygodniu ciąży), ani badania przesiewowego III trymestru (w terminie 28-32 tygodnia ciąży). Nie wykonano J. Ś. badań (...) dotyczącego zapalenia wątroby, badania (...) oraz nie na każdej wizycie wykonywano pomiar ciśnienia tętniczego.
J. Ś. zgłosiła się do pozwanego Szpitala w dniu 6 sierpnia 2010 r., to jest w 40 tygodniu trwania ciąży. W dacie przyjęcia i kolejnych dniach monitorowano tętno płodu oraz czynności skurczowe macicy poprzez badanie KTG. Z uwagi na brak postępu porodu dnia 9 sierpnia 2010 r. zdecydowano o wykonaniu OTC (test oksytocynowy). Ostatecznie jednak powód urodził się drogą cięcia cesarskiego z masą ciała 3110g i punktacją w skali A. 9/10 punktów. Bezpośrednią przyczyną podjęcia decyzji o wykonaniu cięcia cesarskiego była (...)gestoza, czyli nadciśnienie indukowane ciążą, całkowity brak gotowości szyjki macicy, niereaktywny (...) oraz małowodzie stwierdzone w badaniu USG wykonanym w dniu porodu.
Po porodzie ze względu na wywiad od matki i kliniczne cechy niedojrzałości (bardzo duża ilość mazi płodowej, obrzęki) noworodek został przyjęty do Oddziału (...)celem monitorowania i obserwacji. W badaniach kontrolnych stwierdzono utrzymującą się tendencję do niskich poziomów glikemii, wymagającą okresowo podaży dodatkowego wlewu dożylnego glukozy celem normalizacji wyników glukozy we krwi. Pobrano kontrolne badania infekcyjne (wzrost wskaźników infekcji) wyniki których wskazywały na wrodzoną infekcję. Potwierdzone to zostało również uzyskaniem dodatniego posiewu z krwi oraz wynikiem zdjęcia radiologicznego, w którym stwierdzono zmiany zapalne. Na podstawie ww. badań oraz stanu klinicznego zostało postawione rozpoznanie wrodzonego zapalenia płuc i włączona antybiotykoterapia. W wyniku jej stosowania uzyskano poprawę stanu ogólnego noworodka i normalizację badań dodatkowych. Pobrano również posiew krwi kontrolny, który był ujemny. Hospitalizacja powikłana była też hiperbilirubinemią (żółtaczką), której najwyższy poziom był w trzeciej dobie. Zastosowano fototerapię uzyskując normalizację poziomu żółtaczki. W wykonanym USG głowy stwierdzono asymetrię szerokości rogów czołowych komór bocznych z nierównym zarysem lewego splotu naczyniówkowego oraz obecnością w lewym splocie torbieli o średnicy 0,73cm.
Ze względu na niepokojące objawy ze strony układu nerwowego w dziewiątej dobie życia przeprowadzono konsultację stanu zdrowia powoda z rehabilitantem, który stwierdził asymetrię ułożeniową prawostronną, wzorzec ruchu globalnego — ubogi repertuar ruchowy, wobec czego zalecono terapię ułożeniową.
Powód został wypisany po 12 dobach hospitalizacji z rozpoznaniami: wcześniactwo 36 Hbd, infekcja wewnątrzmaciczna, hipoglikemia noworodkowa, noworodek matki z nietolerancja glukozy w ciąży, hiperbilirubinemia, wrodzona zapalenie płuc, IVH I stopnia po stronie lewej, przejściowa małopłytkowość noworodka. W zaleceniach wypisowych zawarto: karmienie piersią na żądanie, okresowa kontrola pediatryczna, szczepienia wg. zaleceń pediatry (po 6 tyg. życia), kontrola w poradni wad słuchu, kontrola w poradni patologii noworodka, kontrola w poradni kardiologicznej w ciągu dwóch miesięcy celem wykonania echo serca - ze względu na wywiad u matki oraz kontrolne badanie stawów biodrowych.
Powód z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości pozostawał pod opieką Poradni (...) przy pozwanym Szpitalu. Wykonywano mu kontrolne USG głowy w dniach 22 września i 8 listopada 2010 r. Nie stwierdzono wówczas cech krwawienia do mózgu, rozpoznano natomiast torbiel splotu naczyniówkowego lewego, którą monitorowano w obrazie USG do kwietnia 2011 r. Jej wielkość nie miała znaczenia klinicznego.
Od listopada 2011 r. powód uczęszczał na kompleksową rehabilitację w Ośrodku (...) w K.. Uczestniczył w zajęciach z psychologiem, pedagogiem i logopedą. Objęty był ścisłą kontrolną neurologiczną. Prezentował asymetrię prawostronną, słabą koordynację pracy mm. brzucha/grzbietu. Chodził na szerokiej podstawie ustawiając stopy w nieznacznej koślawości.
J. Ś. pismem z 2 kwietnia 2012 r. wniosła do pozwanego Szpitala o wykonanie korekty karty informacyjnej leczenia szpitalnego z 21 sierpnia 2010 r. w zakresie rozpoznania wcześniactwa (36 Hbd), wskazując, iż jej syn urodził się w 40/41 tygodniu ciąży, w odpowiedzi na co stwierdzono brak podstaw do wykonania ww. korekty, jednakże aktualna karta informacyjna nie zawiera już informacji o wcześniactwie powoda.
Sąd Okręgowy stan faktyczny w sprawie, to jest przebieg ciąży, porodu oraz okresu po opuszczeniu przez powoda Szpitala, ustalił na podstawie dokumentów i opinii biegłego neonatologa oraz położnika.
Co do zeznań świadków J. L., D. K., K. W., M. B., A. C., G. N., J. N. (2), to Sąd Okręgowy uznał je za nieprzydatne, albowiem świadkowie nie pamiętali okoliczności wykonanego dnia 9 sierpnia 2010 r. zabiegu cesarskiego cięcia, nie pamiętali też dokładnie, okoliczności ciąży i leczenia małoletniego powoda po porodzie oraz po opuszczeniu Szpitala.
Opinię sporządzoną przez biegłego neonatologa P. K. (1), w tym również opinie uzupełniające, Sąd Okręgowy uznał za rzetelne, w pełni bowiem udzielają odpowiedzi na pytania Sądu Okręgowego oraz stron postępowania – włącznie ze zgłaszanymi w zarzutach do w/w opinii. Biegły jednoznacznie wskazał, że stan zdrowia powoda nie ma związku z przebiegiem porodu czy postępowaniem zespołu medycznego strony pozwanej w trakcie całej hospitalizacji powoda. Wiedza biegłego P. K. nie budzi przy tym wątpliwości z uwagi na wysoki poziom prezentowany w opinii, a do tego jest logiczna, wnioski są kategoryczne i umotywowane w sposób dający możliwość prześledzenia ostatecznej konkluzji.
Z kolei, biegły M. W. przeprowadził szczegółową analizę przebiegu ciąży i porodu u J. Ś. na podstawie załączonej do sprawy dokumentacji medycznej, co umożliwiło mu ustalenie jako położnikowi, czy w sprawie wystąpił błąd ze strony lekarzy strony pozwanej. Ww. opinia jest zupełna, komunikatywna i wnikliwie uzasadniona. Do tego biegły odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych przez strony w sposób przekonujący i rzetelny. Z wniosków w/w opinii wynika, iż działania podejmowane przez lekarzy w trakcie hospitalizacji matki powoda były prawidłowe i zgodne ze sztuką lekarską. Jedyne błędy jakich się dopatrzył leżały po stronie lekarza prowadzącego ciążę J. Ś. w Poradni (...)w C., przy czym ostatecznie nie miały one negatywnych konsekwencji na stan zdrowia powoda, a według biegłego można je ewentualnie rozpatrywać w kategoriach narażenia zdrowia matki i dziecka.
Sąd Okręgowy uznał powództwo za bezzasadne i przypomniał, że podstawę odpowiedzialności publicznego zakładu opieki zdrowotnej za szkody wyrządzone w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych stanowi art.430 kc, który to przepis statuuje odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego na zasadzie ryzyka za szkody wyrządzone osobie trzeciej przez podwładnego z jego winy, a więc przyjęcie odpowiedzialności publicznego zakładu opieki zdrowotnej na podstawie art. 430 k.c. wymaga uprzedniego stwierdzenia, iż pracownik zakładu wyrządził szkodę w sposób zawiniony i odpowiada z tego tytułu na zasadach ogólnych (art. 415 k.c.). Personel medyczny, w tym także lekarz, mimo dalece posuniętej samodzielności w zakresie wyboru sposobów leczenia pacjenta, jest podmiotem podlegającym kierownictwu organizacyjnemu zakładu opieki zdrowotnej, a także ma obowiązek stosowania się do jego wskazówek w zakresie np. grafików operacji, dyżurów.
Spowodowanie szkody na osobie w warunkach błędu w sztuce medycznej jest specyficzną postacią deliktu cywilnego, którego zaistnienie wymaga spełnienia przesłanek odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego, czyli szkody, winy i adekwatnego związku przyczynowego. Ściśle biorąc, błąd w sztuce medycznej jest jedynie obiektywnym elementem winy lekarza wykonującego czynności medyczne, stanowi bowiem czynność lekarza w zakresie diagnozy i terapii niezgodną z nauką medycyny w zakresie dla lekarza dostępnym. Subiektywnym natomiast elementem koniecznym dla przypisania winy lekarzowi jest jego umyślność lub niedbalstwo . Odnośnie deliktowej odpowiedzialności lekarza i miary należytej staranności, jaka na nim spoczywa wskazać należy na wyrok Sądu Najwyższego z 10 lutego 2010 r. (V CSK 287/09), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że w takich przypadkach chodzi o wysoki poziom przeciętnej staranności każdego lekarza jako staranności zawodowej (art. 355 § 2 k.c.) i według tej przeciętnej ocenianie konkretnego zachowania, które gwarantować powinno, przy zachowaniu aktualnego stanu wiedzy i zasad staranności, przewidywalny efekt w postaci wyleczenia, a przede wszystkim nie narażanie pacjentów na pogorszenie stanu zdrowia. Odnośnie pojęcia bezprawności Sąd Najwyższy uznał, że należy je rozumieć szeroko, jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, przez który należy rozumieć nie tylko ustawodawstwo, ale również obowiązujące w społeczeństwie zasady współżycia społecznego; wśród nich mieści się przeprowadzanie zabiegów operacyjnych zgodnie ze sztuką lekarską i z najwyższą starannością wymaganą od profesjonalistów w zakresie medycyny.
Stwierdzenie błędu w sztuce medycznej w kontekście odpowiedzialności zakładu opieki zdrowotnej, jest niezależne od osoby lekarza i od okoliczności podjęcia czynności medycznej. Istotne jest to, iż czynność tę wykonała osoba, której powierzono jej wykonanie, która podlega kierownictwu zakładu w ramach jego działalności. Na szpitalu spoczywała odpowiedzialność za zachowania jego personelu, wynikająca z występowania między szpitalem a personelem medycznym relacji zwierzchnictwa i podporządkowania.
W celu wykazania zasadności roszczenia na stronie powodowej ciążył obowiązek wykazania następujących przesłanek: 1) powstania szkody, 2) faktu wywołującego szkodę, z którym ustawa wiąże obowiązek jej naprawienia (czyli zawinionego działania-zaniechania osoby za którą odpowiedzialność ponosi szpital), 3) związku przyczynowego pomiędzy szkodą, a takim zachowaniem.
W ocenie Sądu Okręgowego, nieuzasadnione jest twierdzenie powoda, że personel medyczny pozwanego Szpitala nie wykonał z należytą starannością swoich obowiązków. Materiał dowodowy nie daje bowiem podstaw do stwierdzenia, aby doszło do błędu w sztuce lekarskiej, czyli podjęcia czynności lub zaniechania lekarza, niezgodnego z nauką medycyny w zakresie dla lekarza dostępnym. Z opinii biegłych wynika, że ciąża J. Ś. była ciążą obciążoną wieloma powikłaniami (krwawienie w 20 tygodniu trwania ciąży, zapalenie oskrzeli, podejrzenie cukrzycy ciężarnych, nadciśnienie indukowane ciążą, infekcja w drogach rodnych) poród jednak został przeprowadzony w sposób prawidłowy,a powód urodził się w stanie bardzo dobrym oceniany na 9 i 10 punktów w skali A.. Natomiast powikłania te mogły mieć wpływ na przebieg okresu okołoporodowego i wystąpienie wrodzonej infekcji, zaburzeń glikemii i wystąpienie żółtaczki które w istotny sposób przedłużyły pobyt powoda w Szpitalu. Biegły neonatolog podkreślał, iż nie ma korelacji pomiędzy stwierdzoną u powoda asymetrią napięcia mięśniowego, słabą koordynacją pracy mięśni brzucha, grzbietu, szmerem serca, wysypkami skórnymi, wrodzonym zapaleniem płuc, drgawkami mogącymi świadczyć o padaczce i katarze z krwią, a postępowaniem zespołu medycznego pozwanego Szpitala.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w pozwie wskazać należy, iż powód nie wykazał, aby strona pozwana nie informowała J. Ś. o stanie zdrowia jej dziecka, ani, że nie udzielono jej informacji jak zajmować się dzieckiem po porodzie. W karcie informacyjnej jaką otrzymała w dniu wypisu zawarte są wszystkie istotne informacje na temat zdrowia dziecka, a nadto zalecenie dalszej kontroli w Poradni (...), co świadczy jednoznacznie o tym, iż pobyt dziecka w Szpitalu nie przebiegał prawidłowo. Powód był objęty opieką tej poradni i miał wykonywane m.in. kontrolne badania USG głowy, a następnie po dokonaniu oceny rozwoju psychoruchowego skierowano małoletniego do Poradni (...). Biegli nie dopatrzyli się w dokumentacji medycznej powoda, aby w trakcie hospitalizacji w pozwanym Szpitalu istnienie torbieli w głowie powoda wiązano z wcześniactwem. Twierdzenia te są stoją w sprzeczności z faktem, iż powód urodził się w 40 tygodniu ciąży, dodatkowo w skali A. otrzymał 9/10/10 pkt, tzn. został po porodzie uznany za zdrowego noworodka. Z uwagi na dolegliwości ciążowe matki i dużą ilość mazi poporodowej na ciele powoda umieszczono go na oddziale (...), gdzie przebywał do 21 sierpnia 2010 r. i gdzie diagnozowano go pod kątem ewentualnych nieprawidłowości rozwojowych. Ujawniono wówczas w obrazie USG wylew I stopnia do OUN, co znalazło odzwierciedlenie w wypisie ze Szpitala (IVH I stopnia po stronie lewej). W wykonanym USG głowy w dniu 13 sierpnia 2010 r. rozpoznano u powoda asymetrię szerokości rogów czołowych komór bocznych z nierównym zarysem lewego splotu naczyniówkowego oraz obecność w lewym splocie torbieli o średnicy 0,73 cm. W kolejnych badaniach przeprowadzonych w kolejnych miesiącach życia dziecka torbiel powiększała się jak również dochodziło do dalszej asymetrii w wyglądzie komór. Natomiast brak było cech pozostałości krwawienia do ośrodkowego układu nerwowego, a tym bardziej nie ma informacji o krwawieniu III stopnia, które zgodnie z opinią biegłego jest krwawieniem >50% powierzchni komór w płaszczyźnie przystrzałkowej, z zazwyczaj rozdętymi komorami bocznymi.
Ponadto u powoda rozpoznano asymetrię ułożeniową co konsultowano z rehabilitantem, który zlecił jego matce odpowiednią terapię i ćwiczenia, a zatem J. Ś. (1) była na bieżąco wdrażana w metody postępowania z dzieckiem po opuszczeniu Szpitala.
Fakt wcześniactwa natomiast został omyłkowo zawarty w karcie informacyjnej leczenia szpitalnego, z uwagi na mylnie uzyskaną informację od J. Ś. przy przyjęciu do Szpitala, a dotyczącą terminu ostatniej miesiączki. Matka powoda wskazała, iż był to 30 listopada 2009r. zamiast 30 października 2010 r. Omyłkę tą sprostowano później tak, że aktualnie wypis szpitalny wskazuje na urodzenie się powoda w 40 tygodniu ciąży, to jest w terminie, zaś sama informacja nie miała żadnego wpływu na postępowanie wobec powoda w trakcie hospitalizacji przez personel pozwanego, co bezpośrednio wynika z dokumentacji medycznej.
W toku sprawy nie potwierdziła się okoliczność, iż poród powoda został opóźniony, co mogło mieć przełożenie na jego późniejszy stan, albowiem powód urodził się w prawidłowym terminie, to jest w 40 tygodniu ciąży. Zgodnie z opinią biegłego prawidłowy termin porodu mieści się pomiędzy 37, a 42 tygodniem ciąży. Od momentu przyjęcia J. Ś. do pozwanego Szpitala, to jest od dnia 6 sierpnia 2010 r. personel monitorował dobrostan płodu oraz postęp porodu poprzez badanie KTG. Z uwagi na kompletny brak skurczy i ujawnione w badaniu USG małowodzie, mogące sugerować starzenie się łożyska i stanowić zagrożenie dla dziecka, zdecydowano o indukcji porodu (test OTC), zaś wobec niepowodzenia, w dniu 9 sierpnia 2010r. wykonano cesarskie cięcie.
Sąd Okręgowy nie zgodził się z twierdzeniami pozwu jakoby ciąża J. Ś. przebiegała prawidłowo. Zgodnie z opinią biegłego położnika już od 14 tygodnia jej trwania J. Ś. zmagała się z infekcjami grzybicznymi dróg rodnych, stanami zapalnymi, później wystąpiło u niej krwioplucie, co wymagało hospitalizacji, następnie istniało podejrzenie cukrzycy ciężarnych, a pod koniec ciąży ujawniła się gestoza, stanowiąca zagrożenie zarówno dla matki jak i dziecka. Zgodnie z opinią biegłego neonatologa w tym zakresie okoliczności te mogły mieć wpływ na stan powoda w okresie poporodowym (wrodzoną infekcję, zaburzenia glikemii, żółtaczkę noworodkową, przy czym wdrożono odpowiednie leczenie, zgodnie z aktualnymi normami. Natomiast co do postępowania z ujawnionymi wadami (asymetrią, torbielą itd.), wydano konkretne zalecenia dalszego leczenia w przyszpitalnej Poradni (...), skąd był kierowany na leczenie specjalistyczne.
W rezultacie Sąd Okręgowy uznał, iż postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne personelu medycznego strony pozwanej było zgodne ze standardami medycznymi i dobrą praktyką lekarską i nie można przypisać personelowi strony pozwanej działania bądź zaniechania mającego postać błędu lekarskiego (błędu w leczeniu i diagnostyce).
W punkcie II sentencji na podstawie § 2 pkt. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Sąd Okręgowy przyznał radcy prawnemu I. W. wynagrodzenie w kwocie 10.800 zł podwyższone o stawkę podatku VAT w kwocie 2.484 zł, tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Na podstawie art.102 k.p.c. Sąd Okręgowy odstąpił od obciążenia powoda obowiązkiem zwrotu stronie pozwanej kosztów zastępstwa prawnego z uwagi na trudną sytuację życiową, finansową i zdrowotną, a także z uwagi na subiektywne przeświadczenie przedstawicielki ustawowej powoda o słuszności przedmiotowego roszczenia.
Apelację wniósł powód zaskarżając wyrok w zakresie punktu I zarzucając:
1.naruszenie przepisów postępowania, to jest:
a) art.235 2 § 2 k.p.c. poprzez niewydanie przez Sąd I instancji postanowienia przedmiocie pominięcia dowodu z przesłuchania matki małoletniego J. Ś. (1), pomimo wniosku pełnomocnika powoda w tym zakresie złożonego na rozprawie w dniu 17 maja 2022r. i zamknięcie rozprawy pomimo, iż w sprawie istniały uzasadnione wątpliwości co do faktycznego przebiegu porodu, co w przypadku gdy pozostali świadkowie słuchani w sprawie nie mieli wiedzy w tym zakresie bądź nie potrafili odtworzyć przebiegu porodu z uwagi na upływ czasu i zasłanianie się niepamięcią, mogło mieć kluczowe znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej, a tym samym dla rozstrzygnięcia sprawy,
b) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:
- dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego,co doprowadziło do błędnej oceny materiału dowodowego i uznania, że strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności za szkodę jakiej doznał powód;
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania, niewłaściwą ocenę wiarygodności i mocy zebranych w sprawie dowodów, nieobjęcie swymi rozważaniami całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego i stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy i w konsekwencji przyjęcie że po stronie personelu medycznego nie nastąpiły jakiekolwiek zaniedbania czy uchybienia.
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 445 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nie zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w skutek nieprawidłowości ze strony personelu medycznego jakie miały miejsce przy porodzie.
W rezultacie powód wniósł zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od strony pozwanej kwot 400 000 zł tytułem zadośćuczynienia i 2000 zł miesięcznie tytułem renty – obie ww. kwoty z odsetkami i ustalenie, że strona pozwana będzie ponosić odpowiedzialność za szkody zaistniałe u powoda w przyszłości, wynikające ze zdarzenia opisanego w pozwie.
Pełnomocnik powoda wniósł też o przyznanie mu wynagrodzenia tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu powodowi w postępowaniu apelacyjnym i o odstąpienie od obciążania powoda kosztami postępowania apelacyjnego.
Powód wniósł także w trybie art. 380 k.p.c. o przesłuchanie J. Ś. na okoliczność przebiegu porodu, zachowania personelu medycznego w trakcie samego porodu jak i całej hospitalizacji oraz sposobu informowania matki powoda o podejmowanych czynnościach względem niej, a w dalszej kolejności również względem małoletniego powoda.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja jest bezzasadna.
Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego, znajdującą podstawę w dyrektywach oceny dowodów zawartych w treści art. 233 § 1 k.p.c., oraz ustalony stan faktyczny i przyjmuje je za własne.
Sąd Apelacyjny podziela także wnioski wyprowadzone przez Sąd Okręgowy na podstawie ustalonego stanu faktycznego.
Omówienie zarzutów apelacji rozpocząć należy od wskazania, że nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art.233 § 1 kpc, albowiem Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej, to jest zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego.
Skuteczne podniesienie zarzutu obrazy przepisu art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy ww. przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd.
W sprawie według zarzutów apelacji, naruszenie ww. przepisu przybrało postać bezzasadnej odmowy przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka matki powoda na okoliczność przebiegu porodu.
Oceniając ten zarzut wskazać należy, że nie jest obowiązkiem sądu orzekającego przeprowadzanie wszystkich wniosków dowodowych zgłaszanych przez strony procesu, a jedynie tych, które są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego. Z punktu widzenia przedmiotu sporu kluczowe znaczenie miały dowody z dokumentów – dokumentacji medycznej i z opinii biegłego. Sąd Okręgowy przeprowadził ww. dowody i skoro uznał, że ww. materiał dowodowy jest wystarczający do wydania wyroku to mógł podjąć decyzję o pominięciu dowodu z zeznań J. Ś. w charakterze świadka. Prawdą jest, że w takim wypadku Sąd Okręgowy powinien wydać postanowienie o pominięciu dowodu, a brak takiego postanowienia narusza przepisy postępowania, to jest art.235 2 kpc, ale nie można uznać, aby taka postać naruszenia przepisów postępowania miała wpływ na rozstrzygnięcie. Stan faktyczny sprawy został bowiem ustalony na podstawie opinii biegłych, którzy w sposób fachowy zweryfikowali i ocenili relewantną dla rozstrzygnięcia dokumentację medyczną. Sąd Apelacyjny – podobnie jak Sąd Okręgowy – wysoko ocenia ww. opinie biegłych jako dowody na podstawie których można było ustalić stan faktyczny w sprawie. Biegli dokładnie, szczegółowo, a jednocześnie w przystępny sposób udzielili odpowiedzi na zadane pytania. W rezultacie należy uznać, że Sąd Okręgowy miał podstawy do zakończenia postępowania dowodowego i wydania wyroku w sprawie.
Jednocześnie zebrany w sprawie materiał dowodowy, to jest dokumentacja medyczna i wnioski opinii biegłych potwierdza prawidłowość postępowania personelu medycznego strony pozwanej, co doprowadziło do oddalenia powództwa.
W rezultacie nie można podzielić zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art.444 § 2 kc i art.445 § 1 kc, jak i nie było podstaw, aby uwzględnić roszczenia powoda o ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda jako bezzasadną na podstawie art.385 kpc.
Sąd Apelacyjny na zasadzie art.102 kpc odstąpił od obciążenia powoda kosztami postępowania apelacyjnego mając na uwadze wiek powoda, jego stan zdrowia i nikłe możliwości poniesienia przez niego ww. kosztów.
Sąd Apelacyjny przyznał pełnomocnikowi z urzędu radcy prawnej M. H. kwotę 13 284 zł w tym podatek VAT tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym na podstawie § 8 pkt 7 i § 4 ust.3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu z dnia 14 maja 2024 r. (Dz.U. z 2024 r., poz.764).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Paweł Czepiel
Data wytworzenia informacji: