Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I ACa 1486/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2024-10-17

Sygn. akt I ACa 1486/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 października 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący SSA Józef Wąsik

po rozpoznaniu w dniu 17 października 2024 r. w Krakowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa P. P.

przeciwko Ł. S.

o zapłatę

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 22 czerwca 2022 r., sygn. akt I C 2296/19

1.  oddala obie apelacje;

2.  znosi wzajemnie miedzy stronami koszty postępowania apelacyjnego;

3.  przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz radcy prawnego K. T. wynagrodzenie w kwocie 3.321 zł (trzy tysiące trzysta dwadzieścia jeden złotych), w tym 621 zł podatku od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną świadczoną powodowi w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I A Ca 1486/22

UZASADNIENIE

Powód P. P. w pozwie skierowanym przeciwko Ł. S. wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 104.875,34 zł tytułem zwrotu nadzabezpieczenia, tj. różnicy między wartością udzielonej powodowi pożyczki wraz z odsetkami a wartością nieruchomości objętej umową przewłaszczenia na zabezpieczenie, a także o wydanie wyroku wstępnego, ustalającego, że umowa pożyczki oraz umowa przeniesienia własności nieruchomości na zabezpieczenie, zawarta w dniu 17 grudnia 2013 roku przed notariuszem B. L. (Rep. (...)), pomiędzy Ł. S., a P. P. jest nieważna w zakresie przewłaszczenia nieruchomości stanowiącej jego własność.

W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w dniu 17 grudnia 2013 roku przed notariuszem B. L. zawarł z pozwanym umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie, na mocy której przewłaszczył nieruchomość o wartości co najmniej 130.000 zł na zabezpieczenie wierzytelności pozwanego, wynikającej z umowy pożyczki na kwotę 25.000 zł, oprocentowanej na 2% w skali roku, zawartej między stronami w dniu 17 grudnia 2013 roku. Zgodnie z treścią zawartej umowy pożyczki, powód był zobowiązany do zwrotu pożyczki wraz z odsetkami do dnia 17 marca 2014 roku. Powód zaznaczył, że do dnia wniesienia pozwu nie zwrócił pozwanemu kwoty pożyczki, jak również przysługujących mu odsetek, zgodnie zaś z pkt. VII ww. umowy pożyczki, w przypadku braku terminowego uregulowania należności przez powoda, jego roszczenie o zwrotne przeniesienie własności wygasa, a pozwany nie będzie wówczas zobowiązany do zwrotu różnicy pomiędzy wartością nabytej nieruchomości, a kwotą przysługującej mu wierzytelności z tytułu umowy pożyczki. Ponadto, powód wskazał, że wyraził zgodę na wykreślenie z księgi wieczystej roszczenia o zwrotne przeniesienie własności nieruchomości w przypadku braku zwrotu pożyczki wraz z odsetkami, w terminie określonym w umowie. Powód wskazał, że umowę pożyczki zaciągnął z uwagi na trudną sytuację materialną oraz brak stałego źródła dochodu. Powód utrzymywał się z pracy dorywczej oraz z zasiłku pielęgnacyjnego, a następnie zasiłku dla opiekunów w związku z koniecznością opieki nade jego schorowaną matką – Z. P.. Umowa pożyczki miała pomóc powodowi w uregulowaniu jego sytuacji materialnej, a pieniądze na jej spłatę miały pochodzić z pracy zarobkowej, którą powód chciał podjąć, co się ostatecznie nie stało.

Powód wskazał, że pozwany miał pełną świadomość, co do trudnej sytuacji materialnej powoda i tę sytuację świadomie wykorzystał. Ponadto, w ocenie powoda umowa przeniesienia własności nieruchomości na zabezpieczenie jest nieważna z uwagi na nadzabezpieczenie umowy pożyczki i tym samym, jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Powód wskazał, że zawarcie umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie przy nieproporcjonalnie niskiej wartości zabezpieczonej wierzytelności względem wartości nieruchomości prowadzi do nadzabezpieczenia. W ocenie powoda wartość nieruchomości, którą powód szacuje na około 130.000 złotych przewyższa blisko pięciokrotnie wartość udzielonej pożyczki, której przedmiotem była kwota 25.000 złotych, powiększona o ewentualne należności odsetkowe, które powód oszacował na kwotę około 500 złotych rocznie. Powód wskazał również, że umowa pożyczki z dnia 17 grudnia 2013 roku nie zawiera mechanizmu pozwalającego na rozliczenie się stron, a takim mechanizmem nie jest wspominany wyżej zapis w pkt VII umowy pożyczki, który zwalnia udzielającego pożyczkę z ewentualnego obowiązku zwrotu różnicy pomiędzy wartością nabytej nieruchomości, a kwotą całkowitego zadłużenia drugiej strony, jeżeli taka różnica wystąpi. Taki zapis jest według powoda sprzeczny z właściwościami samego zabezpieczenia oraz z zasadami współżycia społecznego. Zdaniem powoda brak rozliczenia się pozwanego z nadwyżki pomiędzy wartością nieruchomości, a wartością udzielonej i niespłaconej nieruchomości prowadzi do bezpodstawnego wzbogacenia się pozwanego. Ponadto powód wskazał, że pozwany zawarł w dniu 23 października 2018 roku z K. B. i B. B. umowę sprzedaży nieruchomości, objętej aktem notarialnym Rep (...).

Pozwany Ł. S. w piśmie procesowym wniósł o oddalenie powództwa w całości, w tym również oddalenie żądania wydania wyroku wstępnego. Pozwany podniósł zarzut upływu dwuletniego terminu zawitego z art. 388 §2 k.p.c., wskazując, że umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie nieruchomości została zawarta w dniu 17 grudnia 2013 roku. Ponadto, pozwany podniósł zarzut potrącenia przysługującej mu należności z tytułu umowy pożyczki z należnością dochodzoną pozwem. Pozwany wskazał również, że nie doszło do nadzabezpieczenia, gdyż wartość rynkowa nieruchomości na dzień sporządzania umowy przewłaszczenia, tj. 17 grudnia 2013 roku, wynosiła 25.500 zł i taka kwota została wskazana w pkt XI aktu notarialnego umowy pożyczki. Zdaniem pozwanego, powód zdawał sobie zatem sprawę z tego, że w momencie przewłaszczenia nieruchomość była około 25.000 zł. Ponadto pozwany wskazał, że działka miała wówczas charakter rolny, zaś jej wartość wzrosła do kwoty 130.620 zł już po zawarciu umowy przewłaszczenia oraz po dniu, w którym pożyczka miała zostać zwrócona, z uwagi na zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, pozwany wskazał, że w latach 2013-2018 nie pobierał pożytków z nieruchomości i dodatkowo zapłacił rentę planistyczną w kwocie 15.943 zł na skutek zmiany przeznaczenia nieruchomości. W ocenie pozwanego, powód zaczął domagać się zapłaty dopiero po powzięciu wiedzy o cenie, za jaką nieruchomość została sprzedana przez pozwanego. Zdaniem pozwanego, powód nadużył prawo i w sposób bezprawny dowiedział się o transakcji i jej cenie. Ponadto pozwany wskazał, że roszczenie powoda godzi w pewność obrotu prawnego oraz w bezpieczeństwo finansowe pozwanego, który zbył nieruchomość rok przed wniesieniem pozwu.

Wyrokiem z 22 czerwca 2022r Sąd Okręgowy w Krakowie:

1. zasądził od pozwanego Ł. S. na rzecz powoda P. P. kwotę 46 443 zł (czterdzieści sześć tysięcy czterysta czterdzieści trzy złote) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 25 lutego 2019 r. do dnia zapłaty,

2. w pozostałej części oddalił powództwo,

3. zniósł koszty postępowania wzajemnie między stronami,

4. przyznał radcy prawnemu K. T. wynagrodzenie w kwocie 6 642 zł (sześć tysięcy sześćset czterdzieści dwa złotych) wraz z podatkiem Vat tytułem pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu,

5. nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – kasy Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 2 323 zł (dwa tysiące trzysta dwadzieścia trzy złote) tytułem części opłaty sądowej od pozwu, od uiszczenia której powód został zwolniony oraz kwotę 1 543,30 zł (jeden tysiąc pięćset czterdzieści trzy złotych trzydzieści groszy) na wynagrodzenie dla biegłego sądowego.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 17 grudnia 2013 roku powód zawarł z pozwanym umowę pożyczki na mocy której, pozwany pożyczył powódce kwotę 25.000 zł. W umowie ustalono, że pożyczka jest oprocentowana, a stawka odsetek umownych wynosi 2% w skali roku. Zgodnie z umową, powód zobowiązał się zwrócić pozwanemu wymienioną kwotę wraz z umownymi odsetkami do dnia 17 marca 2013 roku (ust. 1 umowy).

Zgodnie z ust. 5 umowy przewłaszczenia powód w celu zabezpieczenia zwrotu pożyczki wraz z odsetkami przeniósł na pozwanego w stanie wolnym od praw i roszczeń osób trzecich własność (przewłaszczenie na zabezpieczenie) nieruchomości położonej w miejscowości J., składającej się z działki nr (...), objętej księgą wieczystą nr (...), a pozwany wyraził na to zgodę, nabywając tę nieruchomość i jednocześnie zobowiązał się przenieść z powrotem własność tej nieruchomości na rzecz powoda w terminie 7 dni, licząc od dnia, w którym powód zwróci pozwanemu ww. kwotę pożyczki wraz z odsetkami (ust. 6 umowy).

Zgodnie z ust. 8 umowy przewłaszczenia, w przypadku braku zwrotu przez powoda całej kwoty pożyczki wraz z odsetkami w terminie do dnia 17 marca 2014 roku, roszczenie o zwrotne przeniesienie własności przedmiotowej nieruchomości wygasa, a pozwany nie będzie zobowiązany do zwrotu różnicy pomiędzy wartością nabytej nieruchomości, a kwotą całkowitego zadłużenia powoda z tytułu zawartej ww. umowy pożyczki, jeśli taka różnica wystąpi. Stosownie do ust. 11 umowy przewłaszczenia strony określiły wartość ww. nieruchomości na łączną kwotę 25.500 zł.

Dowód: umowa pożyczki oraz umowa przeniesienia własności nieruchomości na zabezpieczenie z dnia 17.12.2013 r. – akt notarialny, Rep. (...), k. 38-40.

Powód zaciągnął pożyczkę u pozwanego na remont domu. Powód nie miał stałego źródła dochodu, a środki na utrzymanie pochodziły jedynie z pracy dorywczej oraz pobieranych przez powoda zasiłków. Ponadto, w okresie zawarcia umowy z pozwanym, powód miał również zobowiązania wobec innych wierzycieli. Powód nie oddał pozwanemu pożyczonych pieniędzy.

Dowód: wydruk z księgi wieczystej nr (...), k. 25-37, zeznania powoda P. P. – k. 250, zeznania pozwanego Ł. S. – k. 250-251

W dniu 13 lipca 2021 roku w sprawie o ustalenie z powództwa Prokuratora Rejonowego K. (...), zapadł wyrok Sądu ustalający nieważność umowy sprzedaży nieruchomości o nr księgi wieczystej (...), zawartej pomiędzy pozwanymi S. Ś., a P. P. w dniu 4 lipca 2016r. Rep. (...).

Dowód: wyrok Sądu Okręgowego w K., I Wydział Cywilny, o sygn. (...) z dnia 13.07.2021 r., k. 231.

Wartość rynkowa prawa własności działki nr (...) położonej w J. wg stanu i poziomu cen na dzień 17 grudnia 2013 r. wynosiła 71.568 zł.

Dowód: opinia biegłego E. H. z dnia 16.10.2020 r., k. 117- 139.

W dniu 23 października 2018 roku pozwany zawarł z K. B. i B. B. umowę sprzedaży, na podstawie której pozwany zobowiązał się im sprzedać nieruchomość gruntową położną w miejscowości J., objętą księgą wieczystą nr (...), prowadzoną przez Sąd Rejonowy w W., składającą się z działki oznaczonej numerem (...), o powierzchni 0,2800 ha.

Dowód: umowa sprzedaży z dnia 23.10.2018 r. – akt notarialny Rep. A nr (...), k. 107-110.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, w tym umowy pożyczki oraz umowy przeniesienia własności nieruchomości na zabezpieczenie.

Sąd w całości dał wiarę zeznaniom powoda i pozwanego, albowiem ich zeznania w całości pokrywały się z ustaleniami poczynionymi w przedmiotowej sprawie przez sąd.

Sąd w całości przyjął w poczet materiału dowodowego opinię biegłego E. H. na okoliczność ustalenia wartości nieruchomości będącej przedmiotem przewłaszczenia na zabezpieczenie, gdyż opinia ta została sporządzona rzetelnie i zgodnie z regułami sztuki.

Sąd przeprowadził następujące rozważania prawne:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. Przewłaszczenie na zabezpieczenie wierzytelności to umowa, polegająca na tym, że dłużnik lub osoba trzecia przenosi własność rzeczy na wierzyciela, który zobowiązuje się względem zbywcy do korzystania z nabytego prawa wyłącznie w zakresie, w jakim jest to potrzebne dla zabezpieczenia wierzytelności, pozostawiając możliwość korzystania z niej przez dotychczasowego właściciela – dłużnika lub osobę trzecią.

W niniejszej sprawie powód domagał się ustalenia, że zawarta w dniu 17 grudnia 2013 roku umowa przewłaszczenia nieruchomości położonej w J., składającej się z działki nr (...), objętej księgą wieczystą nr (...) na zabezpieczenie wierzytelności pozwanego z umowy pożyczki jest nieważna jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Powód zarzucił, że w niniejszej sprawie doszło do nadzabezpieczenia, ponieważ na zabezpieczenie pożyczki w kwocie 25.000 zł przewłaszczył na pozwanego nieruchomość wartą około 130.000 zł. W pierwszej kolejności należy odnieść się do wartości nieruchomości będącej przedmiotem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie. O ile z zawartej przez strony umowy pożyczki wynika, że strony umowy określiły wartość nieruchomości na kwotę 25.500 zł, a więc kwotę niewiele wyższą od kwoty udzielonej powodowi pożyczki, to powód w treści pozwu oszacował wartość nieruchomości na kwotę około 130.000 zł, a podstawą do określenia tej wartości była cena, za jaką pozwany sprzedał tę nieruchomość K. B. oraz B. B. w 2018 roku.

Sąd zwraca jednak uwagę, iż przy określaniu wartości nieruchomości winno brać się pod uwagę stan i cenę tej nieruchomości z dnia dokonania czynności prawnej, której stwierdzenia nieważności domaga się powód, a więc z dnia zawarcia umowy przewłaszczenia nieruchomości, tj. 17 grudnia 2013 roku. Wartość nieruchomości gruntowej uległa bowiem zwiększeniu już po zawarciu umowy przewłaszczenia oraz po upływie okresu, w którym pożyczka miała być zwrócona, kiedy to nastąpiła zmiana planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego i tym samym zmiana charakteru nieruchomości. Wartość nieruchomości w 2018 roku została określona zatem w innych warunkach faktycznych, które to warunki były niemożliwe do przewidzenia przez strony w chwili zawierania kwestionowanej umowy i nie mogą być przyjęte przez powoda jako warunki uniwersalne, do których można odnieść stan faktyczny i prawny obowiązujący w 2013 roku. Bezspornym jest zatem, iż stan oraz cena nieruchomości, będącej przedmiotem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, powinny być określone na dzień 17 grudnia 2013, a więc dzień zawarcia kwestionowanej umowy. W oparciu zaś o opinię biegłego Sąd ustalił, iż wartość nieruchomości wynosiła wówczas 71.568 zł i tę kwotę przyjął, jako określającą stan i cenę nieruchomości na dzień 17 grudnia 2013 roku.

Jak wskazuje się w orzecznictwie zawarcie umowy przy nieproporcjonalnie niskiej wartości zabezpieczonej wierzytelności do wartości nieruchomości, będącej przedmiotem zabezpieczenia, może prowadzić do przyjęcia zaistnienia nadzabezpieczenia. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2010 r. (sygn. akt II CSK 218/10) stwierdził, że ustanowienie w umowie na rzecz wierzyciela nadmiernego lub zbytecznego zabezpieczenia wierzytelności może być przyczyną stwierdzenia nieważności tej umowy (art. 58 §2 k.c. i art. 353 1 k.c.), podając w motywach, że zapobiegliwość wierzyciela w zakresie tworzenia odpowiednio skutecznych, intensywnych i ekonomicznie pewnych zabezpieczeń może in concreto podlegać także kontroli sądowej, jednak nadmiernie obciążony dłużnik powinien wykazać stan nadzabezpieczenia (art. 6 k.c.). W ocenie tut. Sądu powód sprostał temu obowiązkowi w niniejszej sprawie, ponieważ z porównania wierzytelności pozwanego z tytułu umowy pożyczki, tj. 25.000 zł z wartością zabezpieczenia, którego udzielił powód, tj. przewłaszczenia nieruchomości o łącznej wartości 71.568 zł, określonej na dzień zawarcia umowy pożyczki, wynika, że wartość wierzytelności jest ponad dwukrotnie niższa od wartości nieruchomości, która była przedmiotem przewłaszczenia. Bezspornym jest zatem, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją nadzabezpieczenia, które doprowadziło do niewspółmiernego wzbogacenia się pozwanego kosztem powoda. W związku z tym, iż doszło do nadzabezpieczenia umowy pożyczki, należało stwierdzić, że zawarta umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie była nieważna.

Nadto, Sąd w pełni podziela argumentację powoda, że umowa o przewłaszczenie na zabezpieczenie powinna gwarantować stronom możliwość rozliczenia się, a więc zawierać w swoich zapisach mechanizm, który będzie przeciwdziałał znacznej dysproporcji pomiędzy wartością pożyczki a wartością nieruchomości. Brak takiego zapisu, albo zapis wyłączający taki mechanizm, jak ten zawarty w punkcie VII umowy pożyczki jest sprzeczny z istotą samego zabezpieczenia oraz zasadami współżycia społecznego, m.in. zasada równości kontraktowej czy też uczciwego obrotu.

Zawarta pomiędzy stronami umowa nie może być zatem uznana za zgodną z podstawowymi zasadami prawa.

Z uwagi na oszacowanie wartości nieruchomości na dzień zawarcia umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie na kwotę 71.568 zł, koniecznym stało się na nowo określenie wartości nadzabezpieczenia. Sąd przyjął, iż wartość nadzabezpieczenia będzie stanowiła kwota stanowiąca różnicę pomiędzy wartością nieruchomości w kwocie 71.568 zł, a wartością udzielonej pożyczki, która wynosiła 25.000 zł wraz z kwotą odsetek umownych w wysokości 125 zł ( liczoną od dnia 17 grudnia 2013r. do 17 marca 2014r.). Tym samym Sąd ustalił, że kwota nadzabezpieczenia wyniosła 46.443 zł i to właśnie tę kwotę sąd uznał jako zasadną i należną powodowi. W tym zakresie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego i powinien on z tej nadwyżki się rozliczyć.

W dalszej kolejności należy odnieść się do podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia i przytoczonego w tej kwestii art. 388 § 2 k.p.c. Sąd podkreśla, iż przepis ten w żaden sposób nie reguluje ani nawet nie odnosi się do instytucji przedawnienia roszczeń. Nadto, przedawnienie jest instytucją prawa materialnego, nie sposób zatem doszukiwać się reguł dotyczących terminów przedawnienia w przepisach proceduralnych. Nawet jeśli, Pozwany omyłkowo oznaczył w zarzucie przedawnienia przepis procesowy zamiast przepisu materialnego, mając tym samym na myśli art. 388 § 2 k.c., zgodnie z którym uprawnienia osoby wyzyskanej wygasają z upływem lat dwóch od dnia zawarcia umowy, i w tym przypadku nie sposób uznać ten zarzut za trafny.

O ile zarówno art. 388 k.c. jak i art. 58 k.c. odnoszą się kwestii nieważności, o tyle zakresy tych regulacji zostały określone odmiennie. Pierwszy wiąże się z rażącą dysproporcją świadczeń, nieprawidłowym powzięciem woli i nieetycznym działaniem drugiej strony, a drugi ogranicza swobodę kształtowania treści umowy, a zwłaszcza określa sankcję bezwzględnej nieważności w razie jej przekroczenia (Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna – (red) Fras Mariusz, Habdas Magdalena).

Na tle wcześniejszych rozważań sądu, w niniejszej sprawie nie powinno budzić wątpliwości, że to właśnie brak zawarcia mechanizmu rozliczenia stron w kwestionowanej umowie poddaje w wątpliwość istotę samego zabezpieczenia. Brak zapisu dotyczącego mechanizmu rozliczenia stron, bądź też zapis wyłączający jego stosowanie stanowi jawną akceptację sytuacji, w której wierzyciel w ramach zabezpieczenia umowy pożyczki otrzymuje świadczenie o wartości znacznie wyższej niż wartość wynikająca ze zobowiązania dłużnika.

O ile strony przy zawieraniu umów korzystają ze swobody kształtowania jej treści, gwarantowanej przez prawo, zgodnie bowiem z art. 353 1 k.c. Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Należy jednak pamiętać, że swoboda kontraktowa nie powinna być mylona z dowolnością. Każda zawierana umowa musi być zgodną z ustawą – należy jednak podkreślić, że nie chodzi tu wyłącznie o ustawę Kodeks cywilny, a o wszystkie przepisy powszechnie obowiązującego prawa. W sytuacji, gdy treść umowy, bądź jej cel są sprzeczne z ustawą, taka umowa jest nieważna w myśl art. 58 k.c. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, iż w niniejszej sprawie kwestię nieważności powinno się rozważać w oparciu o art. 58 k.c., a nie art. 388 k.c., który choć o nieważności stanowi, to przesłanki jego stosowania są zupełnie inne.

Nadto, Sąd zwraca uwagę, iż nawet jeżeli roszczenie byłoby rozpatrywane na gruncie przepisu o wyzysku z art. 388 k.c. to roszczenie i tak nie uległoby przedawnieniu, bowiem termin ten powinien być liczony od upływu terminu wskazanego w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z dnia 31 stycznia 2019 r., a więc od dnia 14 lutego 2019 r.

Ponadto sąd zwraca uwagę, że podstawą powództwa nie był wyzysk, ale nadzebezpieczenie oraz brak obowiązku nałożonego w umowie na pozwanego rozliczenia się z powodem po sprzedaży nieruchomości.

W ocenie Sądu, mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy, w szczególności wartość wierzytelności i wartość przewłaszczonej nieruchomości, która miała zabezpieczać wierzytelność pozwanego oraz brak w umowie postanowień, które gwarantowałyby powodowi zwrot nadwyżki ze zbycia przedmiotu zabezpieczenia Sąd doszedł do wniosku, że umowa jest nieważna od samego początku.

Sąd zauważa ponadto, że nie może być mowy o bezprawności działania ze strony powoda jeśli chodzi o ustalenie szczegółów dotyczących sprzedaży przedmiotowej nieruchomości przez pozwanego na rzecz osób trzecich, albowiem treść księgi wieczystej jest jawna, a dostęp do akt danej księgi wieczystej i zapoznanie się z umową sprzedaży z dnia 23 października 2018r. przez powoda nastąpiło na podstawie decyzji Przewodniczącego Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w W..

Podobnie nie sposób przypisać powodowi działania w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, to zdaniem sądu pozwany postąpił w przedmiotowej sprawie sprzecznie z tymi zasadami, podpisując umowę nieważną przewłaszczenia na zabezpieczenie – z powodu nadzabezpieczenia i braku obowiązku rozliczenia się z powodem po sprzedaży nieruchomości.

O odsetkach orzeczono w pkt I wyroku zgodnie z żądaniem pozwu tj. od dnia 25 lutego 2019r. w oparciu o art. 481 § 1 i 2 k.c. mając na względzie, że wezwanie do zapłaty miało miejsce w dniu 31 stycznia 2019r. (k.41) i powód wyznaczył pozwanemu termin do zapłaty kwoty 100 000 zł w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania.

Koszty zastępstwa procesowego pomiędzy stronami Sąd wzajemnie zniósł, o czym orzeczono w pkt III sentencji, ponieważ powód mniej więcej wygrał proces w połowie i w połowie przegrał.

O nieuiszczonych kosztach sądowych, od których uiszczenia powód był zwolniony, orzekł Sąd na zasadzie art. 83 ust. 2 i art. 113 ust. 1, ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, obciążając pozwanego obowiązkiem uiszczenia kwoty 2.323 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, od uiszczenia której powód został zwolniony ( liczoną od kwoty zasądzonej w wyroku tj. od kwoty 46 443 zł) oraz kwoty 1.543,30 zł tytułem zwrotu wydatków na opinię biegłej sądowej ( połowa wynagrodzenia dla biegłej które w całości wyniosło kwotę 3 086,60 zł).

Apelację od tego wyroku wniosły obie strony:

W dalej idącej apelacji, pozwany zaskarżył wyrok w zakresie uwzględniającym powództwo, zarzucając:

1/ naruszenie art. 327 [1] § 1 pkt 2 kpc w ten sposób, że sąd nie wyjaśnił podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa, uniemożliwiając tym samym kontrolę instancyjną orzeczenia. Chodzi o zastosowanie art 58 kodeksu cywilnego, o którym mowa w uzasadnieniu orzeczenia (czy chodzi o § 1 czy 2 tego przwepisu);

2/ błąd w ustaleniach stanu faktycznego, w następstwie którego doszło do błędnego zastosowania art 353 [1] k.c. w związku art 58 k.c. i w związku z zapisami pkt V- VIII umowy zawartej przed notariuszem B. L. w dniu 17 grudnia 2013, rep. (...). Polegający na tym, że wyrok zupełnie pomija problematykę teoretyczną umowy. Innymi słowy w zaskarżonym orzeczeniu brak jest wyraźnego odniesienia się do tego, że umowa - w tym przypadku umowa przewłaszczenia - jest wynikiem oświadczeń woli stron, zgodnego zamiaru stron wywołania określonego skutku, jak też powinna mieć przyczynę (causa) dla której strony dążą do wywołania określonego skutku. Orzeczenie powinno omówić tę problematykę na początku części prawnej uzasadnienia na tle stanu faktycznego sprawy, a potem przejść do stwierdzenia czy umowa doprowadziła do nadzabezpieczenia i czy brak było mechanizmu rozliczenia.

3/ pominięcie twierdzeń i wniosków pisma powoda z dnia 10.11.2021, które mają istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego sprawy w tym dowodu z zeznań świadka W. M. (1) na okoliczności, że powód dobrowolnie zgodził się na dokonanie czynności przewłaszczenia za kwotę pożyczki.

4. nieuzasadnione niezastosowanie art 5 k.c. ;

5/ nieuzasadnione niezastosowanie art 388 § 2 k.c. - ze względu na to, że nastąpił upływ terminu zawitego trzyletniego liczonego od dnia zawarcia umowy;

6/ niecałkowite uwzględnienie zarzutu potrącenia. W piśmie z dnia 27.07.2020 pozwany wskazał, że potrąca swoje wymagalne roszczenie 25 000 zł, kapitalizuje odsetki na ten dzień, łącznie więc kwota do potrącenia wynosi 37 564,39 zł i potrąca dalsze odsetki ustawowe za opóźnienie. Na dzień złożenia apelacji odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 25 000 zł liczone od dnia opóźnienia 18.03.2014 do dnia 22.07.2022 wynoszą 15 856,77 zł, łączna więc kwota do potrącenia wynosi 40856,77 zł. Pozwany potrąca swoją należność z należnością powoda i - ewentualnie – sąd powinien zasądzić 71 568 - 40856,77 = 30711,23 zł.

Wniósł o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje.

Powód zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie punktu 2, w części oddalającej powództwo, co do kwoty 25.125,00 zł i zarzucił mu:

1/ nierozpoznanie istoty sprawy, w zakresie zgłoszonego przez powoda w piśmie procesowym z dnia 18 listopada 2020 r. zarzutu przedawnienia zgłoszonego przez pozwanego w piśmie procesowym stanowiącym odpowiedź na pozew (28 lipca 2020r.) zarzutu potrącenia przysługującej Pozwanemu należności z tytułu umowy pożyczki w wysokości 25.000 zł wraz z odsetkami, z należnością dochodzona pozwem (nadzabezpieczenie), co przejawia się pominięciem przez Sąd I instancji merytorycznego zarzutu powoda i niedokonaniem przez Sąd I instancji ustaleń dotyczących przedawnienia zgłoszonego przez pozwanego zarzutu potrącenia,

2/ naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 205 1 § 1 k.p.c. w zw. z art. art. 230 k.p.c. w zw. z art. 229 k.p.c. poprzez niezarządzenie zwrotu odpowiedzi na pozew, tj. pisma z dnia 28 lipca 2020 r. złożonego przez pozwanego z uchybieniem terminu, co winno skutkować pominięciem złożonych z opóźnieniem wszystkich zarzutów i wniosków dowodowych, a co doprowadziło do błędnego uwzględnienia przez Sąd I instancji zgłoszonego przez pozwanego zarzutu potrącenia, podczas gdy zarzut taki nie powinien być przez Sąd I instancji bramy pod uwagę jako zgłoszony po terminie,

3/ naruszenie prawa materialnego, tj. art. 118 k.c. polegające na jego niezastosowaniu do stanu faktycznego niniejszej sprawy i w konsekwencji nieprawidłowego przyjęcia, że nie doszło do przedawnienia wymagalności wierzytelności pozwanego z tytułu umowy pożyczki, co skutkowało błędnym uwzględnieniem zgłoszonego przez pozwanego zarzutu potrącenia, podczas gdy roszczenie pozwanego z tytułu udzielonej pożyczki uległo przedawnieniu najpóźniej w dniu 17 marca 2020 r.

Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o: zmianę pkt. 2 zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego, Ł. S., na rzecz powoda P. P. kwoty 25.125,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 25 lutego 2019 r. do dnia zapłaty.

Strony wniosły o wzajemne oddalenie apelacji.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu obu apelacji uznał je za bezzasadne.

Na wstępie Sąd wyjaśnia, że apelacje zostały rozpoznane na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 374 k.p.c, gdyż żadna ze stron nie zgłosiła wniosku o rozpoznanie ich na rozprawie, a Sąd uznał, że rozprawa nie była konieczna. W art. 374 jest wyraźna mowa o wniosku o przeprowadzenie rozprawy, a nie posiedzenia, które ze swojej istoty nie jest rozprawą. W przypadku profesjonalnych pełnomocników kwestia ta nie powinna budzić wątpliwości.

Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny przyjął za swoje oraz trafnie zastosował przepisy prawa procesowego i materialnego.

W pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zastrzeżeń pozwanego związanych z podstawą faktyczną orzeczenia, albowiem dopiero w oparciu o niewadliwie poczynione ustalenia faktyczne można ocenić prawidłowość zastosowania przepisów prawa materialnego. Oznacza to, że oceny zastosowania prawa materialnego należy dokonywać na tle stanu faktycznego ustalonego w sposób niewadliwy przez sąd pierwszej instancji i zweryfikowany przez sąd odwoławczy a nie na tle stanu postulowanego przez stronę apelującą.

Prawidłowe zakwestionowanie stanu faktycznego powinno odwoływać się do konkretnego faktu i dowodu. Apelacja pozwanego tylko częściowo spełnia ten wymóg.

Oczywiście bezzasadny jest zarzut błąd w ustaleniach stanu faktycznego, w następstwie którego doszło do błędnego zastosowania art 353 [1] k.c. w związku art 58 k.c. i w związku z zapisami pkt V- VIII umowy zawartej przed notariuszem B. L. w dniu 17 grudnia 2013, rep. (...), polegający na tym, że wyrok zupełnie pomija problematykę teoretyczną umowy, jako odnoszący się do rozważań prawnych a nie faktów i dowodów.

Dowód z przesłuchania świadka W. M. (1) zmierzał do wykazania, że powód dobrowolnie zgodził się na zawarcie umowy przewłaszczenia za kwotę pożyczki. Tymczasem Sąd nie uznał, aby powód znajdował się w chwili zawierania umowy w stanie wyłączającym swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 82 k.c.) czy działał pod wpływem groźby (art. 87 k.c.).

Sąd pierwszej instancji w świetle treści zawartych umów i opinii biegłego sądowego doszedł do przekonania, że umowa jest nieważna jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, co wyczerpuje hipotezę art. 58 § 2 k.c. W dalszej części uzasadnienia Sąd przytacza ten przepis powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z 28 października 2010r, sygn. akt II CSK 218/10).

Sąd także uzasadnił dlaczego uznaje, że umowa narusza zasady współżycia społecznego, wskazując, że z porównania wierzytelności pozwanego z tytułu umowy pożyczki, tj. 25.000 zł z wartością zabezpieczenia, którego udzielił powód, tj. przewłaszczenia nieruchomości o łącznej wartości 71.568 zł, określonej na dzień zawarcia umowy pożyczki, wynika, że wartość wierzytelności jest ponad dwukrotnie niższa od wartości nieruchomości, która była przedmiotem przewłaszczenia. Bezspornym jest zatem, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją nadzabezpieczenia, które doprowadziło do niewspółmiernego wzbogacenia się pozwanego kosztem powoda. W związku z tym, iż doszło do nadzabezpieczenia umowy pożyczki, należało stwierdzić, że zawarta umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie była nieważna.

Z tym stanowiskiem prawnym należy się zgodzić. Sąd Apelacyjny dodaje tylko, że w stanie faktycznym tej sprawy doszło „rażącego nadzabezpieczenia”, skoro wartość przewłaszczonej nieruchomości w dacie zawarcia umowy przekraczała dwu i półkrotnie wartość kwoty pożyczki z należnymi odsetkami umownymi (dokładnie 285,8%). Narusza to zasadę równości kontraktowej i zasadę uczciwego obrotu nakazującą poszanowania usprawiedliwionych interesów obu stron. Wobec tak wysokiego nadzabezpieczenia kwestia braku mechanizmu rozliczenia stron ma już tylko dodatkowe znaczenie w kontekście sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego.

Gdyby kwota pożyczki np. wynosiła 50.000 zł lub więcej należałoby rozważyć przy ocenie ważności umowy, czy nie należy jedynie wyeliminować postanowienia zawartego w punkcie VIII umowy dotyczącego braku obowiązku pozwanego do zwrotu różnicy pomiędzy wartością nabytej nieruchomości a kwotą zadłużenia.

Umowa jest przewłaszczenia jest nieważna w świetle art. 58 § 2 k.c. To, że strony mogą zastosować w umowie instytucję przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie spłaty pożyczki, korzystając z zasady swobody umów, wyrażonej w art. 353 1 k.c. nie oznacza braku kontroli tych stosunków prawnych, formowanych pod kątem klauzul ogólnych, zabezpieczających obrót gospodarczy przed zjawiskami patologicznymi, które mimo pozornej zgodności z innymi przepisami nie mogą doznawać bezpośredniej ochrony ze strony państwa. Do nich należą zasady współżycia społecznego, a wśród nich zakaz zastrzegania nadmiernych w danych stosunkach i nieusprawiedliwionych zysków dla jednej ze stron (por. wyrok SN z 27.7.2000 r., IV CKN 85/00, OSP Nr 3/2001, poz. 48). Umowa pożyczki i ściśle związana z nią umowa przewłaszczenia nie może być więc wolna od oceny z zastosowaniem kryteriów, o których mowa w art. 58 § 2 k.c.

Zastosowanie przewłaszczenia, powinno być zgodne z funkcją jaką pełni, czyli jedynie zabezpieczenie spłaty pożyczki i umówionych odsetek, a nie prowadzić do dodatkowego wzbogacenia pożyczkodawcy.

Z niekwestionowanych ustaleń Sądu wynika, że powód nie miał możliwości spłaty pożyczki, skoro jedynym, jego źródłem utrzymania był zasiłek socjalny. Był jednak właścicielem nieruchomości, którą zgodził się przewłaszczyć, i z tego powodu mogło dojść do zawarcia przedmiotowej umowy notarialnej. Oczywistym jest, że pozwany nie ryzykowałby utraty 25.000 zł dla wątpliwego zarobku 123 zł.

W tej sytuacji rażące nadzabezpieczenie prowadzi do wniosku prawnego o nieważności umowy przewłaszczenia i ściśle z nią związanej umowy pożyczki. Obydwie umowy zawarte w tym samym akcie notarialnym są ze sobą ściśle związane i stanowią kompleksową czynność prawną. Żadna z nich nie byłaby zawarta – w okolicznościach tej sprawy – bez drugiej, dlatego obydwie umowy zawarte w jednym akcie notarialnym są nieważne. Tego wyraźnego stwierdzenia brak w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Powód nie ma interesu w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w sytuacji, gdy przysługuje mu roszczenie o świadczenie, dlatego wystarczające jest przesłankowe stwierdzenie nieważności umowy.

Nieważność umowy wywodzona z art. 58 § 2 k.c. następuje ze skutkiem od samego początku (ex tunc), co oznacza, że pozwanemu nie przysługują odsetki od „pożyczonej” kwoty. Przysługuje mu natomiast roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia w kwocie wypłaconej pożyczki, co zasadnie Sąd uwzględnił w wyroku. Roszczenie to znajduje podstawę prawną w art. 410 § 2 k.c.

Wobec nieważności umowy ex tunc, art. 388 § 2 k.c. nie ma w sprawie zastosowania, gdyż przepis stosuje się do umów ważnych, aczkolwiek obarczonych wyzyskiem.

Wobec rażącego naruszenia zasad współżycia społecznego przez pozwanego nie może on skutecznie powoływać się na art. 5 k.c.

Apelacja powoda również nie odniosła skutku.

Nie może odnieść skutku zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 205 1 § 1 k.p.c. w zw. z art. art. 230 k.p.c. w zw. z art. 229 k.p.c. poprzez brak zarządzenia zwrotu odpowiedzi na pozew, tj. pisma z dnia 28 lipca 2020 r. złożonego przez pozwanego z uchybieniem terminu, co winno skutkować pominięciem złożonych z opóźnieniem wszystkich zarzutów i wniosków dowodowych, a co doprowadziło do błędnego uwzględnienia przez Sąd I instancji zgłoszonego przez pozwanego zarzutu potrącenia. Przede wszystkim, pismo procesowe, któremu nadano bieg i zostanie doręczone drugiej stronie, wywołuje skutki, których nie można już unicestwić.

Bezzasadny jest zarzut nierozpoznania istoty sprawy, w zakresie zgłoszonego przez powoda w piśmie procesowym z dnia 18 listopada 2020 r. zarzutu przedawnienia wierzytelności wzajemnej i nieskuteczności zarzutu potrącenia przysługującej pozwanemu należności w wysokości 25.000 zł.

Przede wszystkim należy przypomnieć, że sąd nie jest związany przepisami prawa materialnego, ale jest związany żądaniem powoda i twierdzeniami faktycznymi przytoczonymi na uzasadnienie jego wysokości (art. 321 k.,p.c.). W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że w pozwie sam powód pomniejszył swoje roszczenie o kwotę 25.000 zł - domagając się zasądzenia wartości działki minus 25 000 zł = 104.875 zł i tak określił wartości przedmiotu sporu.

Dodatkowo należy podnieść, że Sąd nie zgadza się ze stanowiskiem powoda, jakoby potrącenie pozwanego nie wywarło skutku z mocy art. 502 k.c. W przypadku nieważności umowy obie strony są a takiej samej sytuacji i mogą równocześnie domagać się swoich roszczeń (art. 120 § 1 k.c.). Nie można pojęcia wymagalności utożsamiać z terminem płatności i związanego z nim opóźnienia w zapłacie. Potrącenie dokonane przez pozwanego wzajemnej wierzytelności o zwrot nienależnego świadczenia nie przedawniło się nim roszczenie powoda o zapłatę stało się wymagalne, zatem w sprawie znajduje zastosowania art. 502 k.c. Powód nie wykazał, aby wierzytelność pozwanego była związana z działalnością gospodarczą. Pozwany nie miał zarejestrowanej działalności gospodarczej, a kilka zawartych umów pożyczki, jeszcze nie przesądza tej kwestii, zwłaszcza, że pozwany wyjaśnił, że nastąpiło to w ramach prywatnej relacji ze swoim pracodawcą W. M. (1).

Jedynie dodatkowo, Sąd dodaje, że wierzytelność pozwanego jako wierzytelność z bezpodstawnego wzbogacenia jest wierzytelnością bezterminową i biorąc pod uwagę datę jej powstania (17 grudnia 2013r) – termin przedawnienia wynosi 10 lat. Art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym na dzień 17 marca 2014 miał treść: Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Przepis art 118 został zmieniony przez ustawę o zmianie ustawy kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 kwietnia 2018r. (Dz.U. z 2018 r. Poz. 1104). poprzez wprowadzenie zasadniczego 6 letniego terminu przedawnienia. Jednak ustawa ta stanowi w art 5, że 1: Do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych stosuje się od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy przepisy ustawy zmienianej w art 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Zgodnie z art. 5 ustęp 2 Jeżeli zgodnie z ustawą zmienianą w art 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, termin przedawnienia jest krótszy (obecnie 6 lat) niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy.

Z tych względów apelację oddalono na podstawie art. 385 k.p.c.

Mając na uwadze, że obie apelacje oddalono i porównując wartości przedmiotu zaskarżenia oraz poniesione wydatki Sąd uznał, że właściwym rozstrzygnięciem będzie wzajemne zniesienie kosztów postępowania apelacyjnego na podstawie art. 100 k.p.c.

O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono przy zastosowaniu §2 i §4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024r sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu ( Dz.U. z 2024r, poz. 764).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Józef Wąsik
Data wytworzenia informacji: