Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I ACa 1582/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-03-26

Sygn. akt I ACa 1582/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 marca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg

Protokolant: Katarzyna Mitan

po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa M. G. i T. G.

przeciwko (...) Bank S.A we W.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 20 lipca 2022 r. sygn. akt I C 2520/20

1. oddala apelację;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwoty po 4.050 zł (po cztery tysiące pięćdziesiąt złotych), z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1582/22

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 20 lipca 2022 r. I C 2520/20 Sąd Okręgowy w Krakowie, orzekając o żądaniu głównym ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nominowanego do CHF Nr (...) zawarta w dniu 3 stycznia 2007 r. pomiędzy powodami M. G. i T. G. a stroną pozwaną (...) Bank S.A. z siedzibą we W. - jest nieważna (pkt I), zasądził od strony pozwanej (...) Bank S.A. z siedzibą we W. na rzecz powodów M. G. i T. G. kwoty po 65.535 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot: 44.170,67 zł od dnia 14 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty i od 21.364,33 zł od dnia 31 maja 2022 r. do dnia zapłaty (pkt II a i b), oddalił powództwo w pozostałej części; (pkt III) i zasądził od strony pozwanej (...) Bank S.A. z siedzibą we W. na rzecz powodów M. G. i T. G. łącznie kwotę 6.434 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (w tym kwotę 5.400 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt IV).

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

Powodowie M. G. i T. G. potrzebowali pieniędzy na sfinansowanie zakupu nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym. Złożyli w dniu 24 października 2006 r. do (...) Bank S.A. wniosek o udzielenie kredytu w kwocie 146.000 zł z przeznaczeniem na sfinansowanie nabycia nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym. Łącznie z prowizjami i opłatami kwota kredytu miała wynosić 149.498,26 zł.

Powodowie nie korzystali z usług pośrednika. W banku odbyli kilka rozmów konsultacyjnych przed zawarciem umowy. Kredyt w CHF postrzegali jako bezpieczny i popularny produkt finansowy. Powodów nie poinformowano o rzeczywistej skali ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu w CHF. Nie otrzymali w tym zakresie szczegółowych informacji, takich jak symulacje i wykresy. Nie został im również wytłumaczony mechanizm działania klauzul indeksacyjnych. Doradca kredytowy zapewniał o stabilności kursu franka szwajcarskiego, jako opartego na mocnej gospodarce Szwajcarii. Umowa została zawarta na druku banku i nie podlegała negocjacjom. Dla jej zawarcia konieczne było wypełnienie dużej ilości dokumentów, w tym oświadczenia dot. kredytów nominowanych do waluty obcej.

W dniu 4 grudnia 2006 r. bank wydał decyzję kredytową, wyrażającą zgodę na udzielenie wnioskowanego kredytu. W dniu 3 stycznia 2007 r. powodowie zawarli z pozwanym (...) Bank S.A. we W. umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie. Powód od 1993 r. miał zarejestrowaną działalność gospodarczą w zakresie handlu częściami samochodowymi oraz taksówki i prowadził w 2007 r. działalność gospodarczą, ale kredyt zaciągany w pozwanym banku nie miał związku z działalnością gospodarczą powoda, dotyczył środków które miały sfinansować zakup nieruchomości dla celów mieszkaniowych rodziny.

Umowa stanowiła m.in., że:

- Kredyt miał zostać przeznaczony na sfinansowanie nabycia nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym, położonej w N., ul. (...) (§ 1 ust. 1);

- Na wniosek kredytobiorcy bank udzielil kredytu w kwocie 149 498,26 PLN, nominowanego do waluty CHF, wg kursu kupna walut dla CHF obowiązującego w banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz – w przypadku wypłaty kredytu w transzach, na cel określony w § 1. Kredyt jest wypłacany w złotych polskich zgodnie z § 3 ust. 2 niniejszej umowy. Kredyt udzielany jest na okres 360 miesięcy. Okres kredytowania rozpoczyna się w dniu podpisania niniejszej umowy (§ 2 ust. 1 umowy);

- Prowizja banku zawarta jest w kwocie kredytu i wynosi 2.242,48 zł (§ 2 ust. 3);

- Bank zobowiązał się do uruchomienia kredytu w 1 transzy, w drodze przelewu środków (…) (§ 3 ust. 1);

- Kredyt wypłacany był w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty (transzy) na CHF wg kursu kupna walut dla CHF ustalanego przez bank i obowiązującego w banku w dniu wypłaty środków (§ 3 ust. 2);

- Kredytobiorca zobowiązany był się do spłaty udzielonego kredytu w 360 równych ratach kapitałowo – odsetkowych w terminie do 20 dnia każdego miesiąca (…) (§ 5 ust. 1);

- Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych miała zostać ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF, stosownie do postanowień niniejszej umowy (§ 5 ust. 3);

- Raty kredytu wraz z należnymi odsetkami miały być płatne w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość CHF, na rachunek kredytu (…) (§ 5 ust. 4);

- Jako datę spłaty raty kredytu przyjęto datę wpływu środków na rachunek kredytu. Kwota wpłaty raty w złotych miała zostać przeliczona na CHF wg kursu sprzedaży obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do banku (§ 5 ust. 5);

- Spłaty rat kredytu miały być dokonane przez kredytobiorcę bez powiadomienia banku co do celu przeznaczenia wpłaty przed terminami wymagalności wynikającymi z umowy kredytowej przechowywane będą na nieoprocentowanym rachunku banku.

- W przypadku kredytu nominowanego przeliczenie dokonanej ponadplanowej wpłaty na walutę kredytu miało nastąpić w dniu wpływu środków do banku wg kursu sprzedaży waluty obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do banku (§ 9 ust. 3 Regulaminu).

W dniu 24 października 2006 r. powodowie złożyli oświadczenie dotyczące kredytów nominowanych do waluty obcej, oprocentowanych zmienną stopą procentową, w którym potwierdzili, iż otrzymali ofertę kredytu w polskim złotym, jednak dokonali wyboru kredytu hipotecznego nominowanego w walucie obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost wartości całego zadłużenia. Oświadczyli jednocześnie, iż zostali również poinformowani o ryzyku zmiany stopy procentowej i jego konsekwencjach.

W pozwanym banku funkcjonowała broszura informacyjna „Informacja o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej dla kredytobiorców hipotecznych”. Powodowie jednak mają poczucie, iż zostali narażeni na ryzyko finansowe, którego nie byli świadomi w momencie podpisywania umowy. W przeciwnym wypadku nie zdecydowaliby się na zaciągnięcie tego rodzaju zobowiązania.

Kredyt został uruchomiony w kwocie 149.498,26 PLN, na którą złożyły się:

Kwota wypłaconych środków w wysokości 146.000 PLN, prowizja w wysokości 2.242,48 PLN, ubezpieczenie kredytu w wysokości 657,79 PLN;, Ubezpieczenie na życie w wysokości 597,99 PLN. Strony zawarły dnia 3 lutego 2007 r. aneks nr (...) do umowy, zmieniający część postanowień umowy.

Strony zawarły dnia 15 lutego 2018 r. aneks do umowy, zmieniający sposób zabezpieczenia kredytu.

W okresie od dnia 5 marca 2007 r. do dnia 17 lutego 2020 r. powodowie wpłacili do banku tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 118.892 zł. Powodowie mimo rozwodu kredyt spłacają wspólnie. W zakupionym domu mieszka powódka.

W okresie od dnia 5 marca 2007 r. do dnia 8 kwietnia 2021 r. powodowie wpłacili do banku tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 131.070 zł.

Powodowie skierowali do pozwanego banku w dniu 9 czerwca 2020 r. (data nadania) reklamację, wskazując na wady umowy i wzywając go m.in. do zwrotu kwoty 34.313,26 zł w terminie 14 dni od daty doręczenia pisma, co nastąpiło dnia 15 czerwca 2020 r. Bank rozpatrzył reklamację negatywnie, o czym poinformował powodów w piśmie z dnia 14 lipca 2020 r.

Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie w przeważającej części. Stwierdził, że kredyt nie był kredytem walutowym lecz strony zawarły umowę o kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego CHF. Bank zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę w złotych, stanowiącą równowartość wskazanej w umowie ilości waluty obcej Kredytobiorca zobowiązany jest do spłaty kredytu w walucie polskiej. Wysokość rat spłaty kredytu w złotych obliczana była poprzez przeliczenie ich wielkości wyrażonej w walucie obcej na złote. Zmienne oprocentowanie kredytu miało być obliczane na podstawie wskaźnika LIBOR właściwego dla franków szwajcarskich. Zdaniem Sądu pierwszej instancji samo zastosowanie przeliczeń pomiędzy walutą krajową i walutami zagranicznymi nie naruszało co do zasady istoty umowy kredytu i nie było sprzeczne z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego i mieściło się w ramach swobody umów (art. 353 ( 1) k.c.). Jego zdaniem jednak zasadne były zarzuty powodów, że nieuzgodniona indywidualnie umowa w § 2 ust. 1, § 3 ust. 2, § 5 ust. 3, § 5 ust. 5 zd. 2 zawiera zapisy abuzywne skutkujące stwierdzeniem jej nieważności. Postanowienia te pozwalają Bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych w związku z odesłaniem do Tabeli kursów walut obcych, nie wskazując w żaden sposób warunków ich ustalenia i pozostawiając to do wyłącznej dyspozycji Banku. Sąd Okręgowy odwołując się do szczególnej regulacji ochrony konsumentów wynikającej z art. 385 ( 1) i nast. k.c. oraz poglądów orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego stwierdził, że abuzywność postanowień umowy wynika z nietransparentnego, blankietowego sformułowania klauzuli kursowej – klauzuli spreadu poprzez odesłanie do Tabeli Banku jako wyznaczającej poziom kursów CHF dla wykonania umowy – kurs kupna przy wypłacie kredytu i kurs sprzedaży przy spłacie poszczególnych rat kredytu. Abuzywność postanowień umowy wynika także z nieorganicznego ryzyka kursowego jakie zostało nałożone na powodów jako konsumentów – kredytobiorców w wyniku braku rzetelnego, jasnego i zrozumiałego poinformowania o istocie ryzyka kursowego. Jako niedozwolone postanowienia umowne ocenić należy postanowienia określające cały umowny mechanizm waloryzacji oparty na kursie franka szwajcarskiego do złotówki. Funkcjonalność całego mechanizmu denominacji zastosowanego w przedmiotowej umowie była oparta na odesłaniu do kursów waluty w tabeli kursów banku (klauzula kursowa, inaczej spreadowa) w celu wypełnienia treścią ryzyka walutowego, które w istocie w całości zostało przerzucone na kredytobiorcę. Sąd pierwszej instancji odwołał się także do dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego i stwierdził , że niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez Bank kursów waluty, pozostawiający Bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy powodów - konsumentów, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.

W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie już samo zastrzeżenie przez Bank dwóch różnych kursów wymiany: kursu kupna dla przeliczenia wypłaconego przez Bank kredytu i kursu sprzedaży dla obliczenia rat spłaconego kredytu (klauzule kursowe - klauzula spreadu walutowego) stanowi naruszenie dobrych obyczajów i rażące naruszenie interesów konsumenta i musi być traktowane jako służące zwiększeniu zysku Banku kosztem konsumenta. Nie wiedząc w oparciu o jakie kryteria ustalany jest kurs waluty obcej na potrzeby wykonywania umowy, powodowie pozbawieni zostali możliwości czynienia jakichkolwiek racjonalnych przewidywań co do tego jak będzie kształtować się ten kurs w przyszłości. Nie byli w stanie oszacować wartości spreadu i kontrolować sposobu wykonywania przez Bank umowy w zakresie określania wysokości kursu CHF. Konsument powinien mieć w każdym czasie możliwość jednoznacznego ustalenia, w jaki sposób dochodzi do przeliczenia jego zobowiązania, a w konsekwencji warunek dotyczący indeksacji/denominacji, który nie pozwala konsumentowi na samodzielne określenie w każdej chwili kursu wymiany stosowanego przez przedsiębiorcę, musi zostać oceniony jako nieuczciwy. Nawet jeśli swoboda Banku była ograniczona funkcjonowaniem mechanizmów rynkowych przy ustalaniu tabeli kursowej, to nie eliminowało to podstaw do stwierdzenia abuzywności wskazanych klauzul umownych.

Naruszenie dobrych obyczajów przejawia się w działaniach Banku polegających na przedstawieniu długoterminowego kredytu obciążonego ryzykiem walutowym jako rozwiązania korzystniejszego dla konsumenta: tańszego niż kredyt w PLN i bezpiecznego. Brak rzetelnej informacji o tym jak bardzo może wzrosnąć zadłużenie powodów w wypadku znacznego osłabienia PLN w stosunku do CHF rażąco naruszyło ich interes. Umowa była dla konsumenta niekorzystna nie tylko z uwagi na nieograniczone ryzyko walutowe ale również z uwagi na brak jakiegokolwiek zabezpieczenia przed tym ryzykiem. Ponadto brak jest w umowie szczegółowych zapisów pozwalających kredytobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej, co tworzy istotną niejasność co do tego, na ile stosowany przez Bank tzw. spread walutowy spełnia wyłącznie funkcję waloryzacyjną, w postaci ustalenia i utrzymanie wartości świadczeń w czasie, a na ile pozwala także na osiągnięcie przez Banki dodatkowego wynagrodzenia, obok innych „klasycznych” jego postaci, tj. odsetek kapitałowych i prowizji. Taka regulacja jest zupełnie nieprzejrzysta i nie uwzględnia interesów kredytobiorcy, a mechanizm swobodnego ustalania kursów przez Bank jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy powodów jako konsumentów. Stronie pozwanej pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty waloryzowane były kursem CHF.

Klauzule te kształtują prawa i obowiązki konsumenta - kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy, tj. Banku. Odwołanie do kursów walut zawartych w Tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Nie wskazano żadnej górnej granicy wzrostu raty, jak i wyrażonego w złotych zadłużenia powodów spowodowanego wzrostem kursu franka. Sąd Okręgowy podzielił wyrażony w judykaturze pogląd, że swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art. 385 1 k.c. Zastosowanie w niniejszej sprawie mechanizmu wynikającego z klauzuli waloryzacyjnej doprowadziło do rażącego naruszenia interesów powodów. Rozmiar zwiększonego zobowiązania kredytobiorcy – konsumenta nie pozostaje w jakiejkolwiek proporcji do faktycznej utraty – wskutek inflacji – siły nabywczej złotówki w tym okresie. Takie ukształtowanie praw i obowiązków stron należy w ocenie Sądu Okręgowego ocenić jako sprzeczne z dobrymi obyczajami. Nawet jeżeli klauzula waloryzacyjna nie przewidywała również ryzyka Banku przed spadkiem kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki, to uznać należy, że takie ryzyko po stronie Banku jako instytucji profesjonalnej w porównaniu do powodów – konsumentów – osób fizycznych, było nieporównywalnie niższe. Istnieje znacząca nierównowaga między stronami w zakresie ich praw i obowiązków, chociażby z powodu znacznie bardziej istotnych środków, jakimi dysponuje Bank w celu kontrolowania takiego ryzyka jako instytucja finansowa znacznych rozmiarów, która może opierać się w tym względzie na specjalistycznej wiedzy, istotnych danych i doświadczeniu w tej dziedzinie.

Zakwestionowane postanowienia określały wprawdzie główny przedmiot umowy, jednakże w ocenie Sądu Okręgowego analizowane postanowienia umowy nie zostały sporządzone prostym językiem i są rozproszone w różnych miejscach umowy, co zdecydowanie utrudnia ich odczytywanie. W realiach niniejszej sprawy konsument nie miał żadnej możliwości przewidzenia sposobu ustalenia kursu w przyszłości, ani tym bardziej weryfikacji zgodności z umową sposobu ustalenia przez Bank kursu (a w konsekwencji ustalenia wartości świadczenia obciążającego kredytobiorcę). Postanowienia, które uprawniają Bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, były nietransparentne i pozostawiały pole do arbitralnego działania banku. W tym przypadku doszło więc do obarczenia kredytobiorcy nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszenia równorzędności stron. Strona pozwana nie wykonała dostatecznie obowiązku informacyjnego. Pozwany bank nie pouczył należycie kredytobiorcy – konsumenta o skutkach zawarcia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz o zagrożeniach z tego wynikających, umowa nie określała ani kursu CHF wobec złotego ani sposobu jego ustalania na potrzeby wypłaty świadczenia powodom i uruchomienia kredytu, ale i przez czas jego zakładanego i faktycznego spłacania. Nawet jeśli w dacie zawierania umowy kurs sprzedaży CHF wobec złotego był znany czy też dostępny powodom, to nie oznacza, że w kolejnych dniach przypadających na następne miesiące i lata zakładanego przez strony wykonywania umowy, realizacja której została podzielona na wiele lat, powodowie tego kursu znać nie mogli, a jego ustalenie pozostawione było wyłącznie bankowi. Nie była wystarczająca ogólna i oczywista dla każdego informacja, że kurs franka może wzrosnąć, ale konieczne było przedstawienie powodom, w jaki sposób ich określony wzrost może wpłynąć na ich obciążenia finansowe na różnych etapach wykonywania umowy, np. w 10, 20 i 30 roku okresu jej trwania. Wymóg rzetelności nakazywał przy tym pokazanie zachowania kursu franka w takim samym okresie wstecz, na jaki miała zostać zawarta umowa i zbudowanie symulacji opartej na analogicznym wzroście kursu w przyszłości. Kredytobiorcy działali w zaufaniu do pracowników Banku i instytucji udzielającej jej kredytu. W ocenie Sądu Okręgowego gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty Kredytobiorcy nie byli świadomi zakresu ryzyka wiążącego się z zawarciem przedmiotowej umowy, a brak tej świadomości wynikał z braku wywiązania się przez Bank w sposób właściwy i rzetelny z obowiązku informacyjnego wobec klienta konsumenta. Obowiązki informacyjne banku w czasie zawierania przedmiotowej umowy w 2007 r. wywodzić należy z ze zbioru zasad zawierających rekomendację dobrych praktyk - Rekomendacji S z 2006 r., ze szczególnej funkcji banków, czy też ukształtowanych na tle wykładni dyrektywy 93/13. Zdaniem Sądu Okręgowego, winny być one rozpatrywane również na płaszczyźnie etyki zawodowej banków, ich pozycji w obrocie gospodarczym, sposobu, w jaki te instytucje w dacie zawierania umowy były odbierane przez przeciętnych konsumentów poszukujących zewnętrznego finansowania na potrzeby zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Konsumenci zostali więc wystawieni na niczym nieograniczone ryzyko związane ze zmiennością kursu walut.

Skutkiem negatywnej weryfikacji postanowienia umowy jest przyjęcie przez Sąd na zasadzie art. 385 1 § 2 k.c., że takie postanowienie nie wiąże konsumenta i postanowienie takie jest bezskuteczne od momentu zawarcia umowy. Sąd podkreślił przy tym, że nie ma znaczenia w jaki sposób Bank w rzeczywistości ustalał kursy walut. Klauzula ryzyka walutowego wprowadza zaś do umowy mechanizm przeliczeniowy niezbędny do wykonania umowy, a uznanie, że klauzula taka jest bezskuteczna względem konsumenta, nakazuje ustalić nieważność umowy, bowiem umowa nie może funkcjonować bez określenia głównego przedmiotu umowy. Ponadto eliminacja klauzuli przeliczeniowej doprowadziłaby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Nie wolno przy tym łagodzić skutków dokonanej oceny (skutków nieuczciwości przedsiębiorcy) w drodze wykładni zakwestionowanego warunku czy zmiany treści jak i nie można zastępować zakwestionowanych postanowień z odwołaniem do zasad ogólnych (np. art. 65 k.c.). W chwili zawarcia umowy nie istniały w polskim systemie prawnym przepisy dyspozytywne umożliwiające zastąpienie eliminowanych klauzul przeliczeniowych. Nie ma zaś zdaniem Sądu Okręgowego możliwości przekształcenia kredytu w kredyt złotówkowy lub też zastosowania do umowy przepisu art. 358 k.c. albowiem wszedł on w życie w dniu 24 stycznia 2009 r. (art. 3 Ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe, Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Mając na uwadze kwestie intertemporalne, należy wykluczyć zastosowanie wskazanego przepisu, albowiem ważność umowy badana jest w odniesieniu do stanu prawnego istniejącego w chwili zawarcia umowy. Nie można też pominąć, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych. Zdaniem Sądu Okręgowego brak jest też możliwości zastąpienia postanowienia umownego w drodze analogii do art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe, jak również z prawa zwyczajowego – art. 56 k.c.

Bez nieuczciwego warunku ocenianego przez Sąd jako całość klauzuli indeksacyjnej umowa nie może dalej obowiązywać w całości, co powoduje niemożność utrzymania umowy w mocy w jakimkolwiek zakresie. Bez klauzuli walutowej i przeliczeniowej - spreadowej nie da się umowy wykonać, zniesiony zostaje mechanizm indeksacji, zanika ryzyko kursowe i różnice kursowe. Świadoma, wyraźna i wolna decyzja powodów odmawiających utrzymania umowy w mocy, wyłącza możliwość utrzymania umowy w mocy. Przemawia za tym także odstrszający cel Dyrektywy 93/13.

Skoro zaś umowa kredytowa jest nieważna od chwili jej zawarcia, nie mogą mieć do niej zastosowania kolejne wchodzące w życie przepisy dotyczące np. trybu spłaty kredytów walutowych, a w tym możliwość bezpośredniej spłaty rat kredytowych w walucie kredytu wprowadzona w art. 69 ust. 3 Prawa bankowego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2439 ze zm.).

Zdaniem Sądu Okręgowego powodowie – konsumenci mają interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie o jakim mowa w art. 189 k.p.c., gdyż z tego stosunku wynikają jeszcze inne dalej idące skutki. Uwzględnieniem powództwa o zapłatę nie usunie wątpliwości co do dalszych zasad i formy spłaty rat kredytu w przyszłości, z uwagi na długoterminowy charakter umowy. Wyrok ustalający ureguluje ostatecznie stosunek istniejący pomiędzy stronami, znosząc wątpliwości stron i umożliwiając rozliczenie ostateczne z bankiem oraz zapobiegnie dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy. Przesądzi on bowiem nie tylko kwestię możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń, ale i o braku obowiązku spełniania na rzecz banku świadczeń w przyszłości, a więc o zezwoleniu na zaprzestanie spłaty kolejnych rat kredytu. Za przyjęciem interesu prawnego w ustaleniu nieważności ww. umowy przemawiał także fakt, iż jej zabezpieczeniem jest hipoteka ustanowiona na nieruchomości. Zatem dopiero stwierdzeniu w sentencji wyroku, że umowa kredytu jest nieważna, może stanowić potwierdzenie wygaśnięcia takiej hipoteki. Wyrok ustalający może być podstawą wpisu w księdze wieczystej.

Nieważność spowodowana klauzulami abuzywnymi umowy powoduje, że świadczenia uzyskane przez pozwanego od powodów są świadczeniami nienależnymi w rozumieniu przepisu art. 410 § 2 k.c., gdyż podstawa świadczenia odpadła. Zdaniem Sądu Okręgowego nie doszło do przedawnienia roszczeń powodów. Wymagalność roszczenia należy łączyć z decyzją powodów o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych, skuteczną od daty 14 kwietnia 2022 r.

Za niezasadny Sąd Okręgowy uznał podniesiony przez stronę pozwana zarzut nadużycia prawa z art. 5 k.c. Powołaniem się na zasady współżycia społecznego nie można bowiem podważać ani modyfikować wyraźnych dyspozycji przepisów prawnych. Samo więc spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Nadpłata świadczenia wynikająca z abuzywności klauzul nie może być zrównana z dobrowolną, przedterminową spłatą, w związku z czym Bank nie może, wbrew woli nienależnie świadczącego, zaliczać nienależnej zapłaty na poczet przyszłych świadczeń.

Także za niezasadny uznano zgłaszany przez pozwany Bank zarzut potrącenia.

Sąd pierwszej instancji odróżnił zarzut potrącenia będący czynnością procesową (art. 2031 k.p.c.) od potrąceniu materialnego, o którym mowa w art. 499 k.c., powodującego – w razie wystąpienia przesłanek określonych w art. 498 § 1 k.c. - odpowiednie umorzenie wzajemnych wierzytelności. Wskazał, że dla wywołania skutku potrącenia konieczne są następujące warunki: wzajemność wierzytelności, jednorodzajowość wierzytelności, ich wymagalność oraz zaskarżalność. W przedmiotowej sprawie słusznie podnieśli powodowie, że wierzytelność wzajemna Banku przedstawiona do potrącenia nie była wymagalna. Samo przedstawienie wierzytelności do potrącenia nie zawiera w sobie jednocześnie elementu wezwania dłużnika do zapłaty, gdyż zastosowanie takiego swoistego „skrótu” prawnego nie znajduje usprawiedliwienia w ustawie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2015 r. IV CSK 141/15). Pozwany Bank w niniejszej sprawie przedstawił do potrącenia wierzytelność obejmującą kapitał wypłacony powodom tj. kwotę 149.498,26 zł (k.117). Jest to wierzytelności o charakterze bezterminowym w rozumieniu art. 455 k.c. Oświadczenie o potrąceniu zawarte zostało w odpowiedzi na pozew i zostało nadane bezpośrednio na adres powodów. Wobec tego w chwili dotarcia tego oświadczenia do powodów wierzytelność wzajemna pozwanego nie była jeszcze wymagalna. Wobec przedstawienia do potrącenia niewymagalnej wierzytelności, oświadczenie pozwanego o potrąceniu nie było zatem w świetle art. 498 § 1 k.c. skuteczne. Oświadczenie o potrąceniu powinno trafić do adresata w sposób umożliwiający zapoznanie się z jego treścią (art. 60 k.c.). Treść art. 91 k.p.c. nie daje zaś podstaw do przypisania pełnomocnikowi procesowemu strony prawa przyjmowania w imieniu mocodawcy oświadczeń kształtujących jego sytuację materialnoprawną. Ponadto skutki oświadczenia pozwanej nie mogły zostać uznane za procesowo skuteczne, albowiem w świetle art. 203 1 § 2 k.p.c., podniesienie zarzutu potrącenia – po wejściu w życie tego przepisu w dniu 7.11.2019 r. - powinno nastąpić nie później niż przy wdaniu się w spór albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy wierzytelność pozwanego stała się wymagalna, a wcześniej oświadczenie takie nie zostało złożone. Wymagalność wierzytelności pozwanego z tytułu restytucji świadczenia nienależnego stała się – w świetle powyższych rozważań – wymagalna dopiero z chwilą wymagalności roszczeń powodów, a to nastąpiło ze skutkiem na dzień 14 kwietnia 2022 r., a zatem termin dwutygodniowy na zgłoszenie zarzutu należało liczyć od tej daty. W tym terminie zarzut ten nie został jednak zgłoszony. Z tych także względów Sąd uznał ewentualny zarzut potrącenia za nieskuteczny. b wyrazić w rozsądnym czasie od udzielenia mu należytej informacji. Jeżeli tego nie uczyni, niedozwolone postanowienie stanie się trwale bezskuteczne (nieważne). Zasadne więc było żądanie zwrotu kwot wskazanych w pozwie. Kierując się szczegółowo opisaną powyżej argumentacją Sąd Okręgowy orzekł jak w pkt. II sentencji wyroku zasądzając od pozwanego Banku na rzecz każdego z powodów kwoty po 65.635 zł, tj. łącznie 131.070 zł, a więc nieco mniejszą niż dochodzona pozwem. W okresie od dnia 5 marca 2007 r. do dnia 8 kwietnia 2021 r. powodowie wpłacili do banku tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 131.070 zł, co wynika z zaświadczenia banku (k. 153). Powodowie domagali się jednak (po modyfikacji żądania pozwu) zasądzenia na swoją rzecz kwot po 66.656,24 zł, tj. w sumie 133.312,48 zł, co wynikało z doliczenia do wartości poczynionych spłat kwoty 2.242,48 zł prowizji. Bank jednak prowizję tę pobrał już w dniu uruchomienia kredytu, obniżając odpowiednio kwotę udostępnionych kredytobiorcom środków (k. 152).

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c., przy uznaniu, że powodowie złożyli oświadczenie o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych w dniu 14 kwietnia 2022 r. (k. 319 odp. nr 15 i k. 322), a zatem dopiero od tego dnia nastąpiła definitywna wymagalność roszczenia powodów i od tej daty należało zasądzić odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych kwot 44.170,67 zł. Zauważyć należy, że w pismach kierowanych w niniejszej sprawie na etapie przedsądowym do Banku, a nawet w samym pozwie - konsumenci nie zawarli wyczerpującej – w rozumieniu ww. judykatów - informacji o treści swojego oświadczenia, natomiast brak ten został substytuowany dopiero na etapie sądowym. Co do kwot 21.364,33 zł odsetki należało zasądzić od dnia 31 maja 2022 r. jako następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pisma z rozszerzeniem o te kwoty powództwa, co nastąpiło dnia 30 maja 2022 r. (k. 370). Dlatego w pozostałym zakresie żądanie zasądzenia odsetek nie było zasadne, o czym Sąd orzekł w pkt. III wyroku.

Jako podstawę orzeczenia o kosztach powołano art. 100 k.p.c. i art. 98 § 1 1 k.p.

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana , zarzucając naruszenie:

I. Przepisów postepowania, które miały wpływ na wynik sprawy a to:

1. art 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. poprzez:

a) pominięcie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt. V lit. a - c petitum odpowiedzi na pozew, albowiem ustalenie okoliczności dotyczących porównania kursów CHF w Banku i kursów CHF ustalanego przez NBP i inne banki w Polsce mają istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwoliłyby ustalić, czy w świetle umowy łączącej strony kursy CHF ustalane przez Bank odbiegały od rynkowych wysokości tych kursów, a więc czy w stanie faktycznym sprawy doszło do naruszenia interesu powodów w stopniu rażącym, a także czy Bank mógł w sposób dowolny i arbitralny ustalać kursy w tabeli własnej;

b) pominięcie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt. V lit. d petitum odpowiedzi na pozew, albowiem ustalenie okoliczności dotyczących możliwości zastosowania w umowie kredytu powoda jednego rodzaju kursu zarówno do uruchomienia kredytu jak i przeliczenia spłat rat kredytu ma istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwoliłoby ustalić, czy klauzula różnicy kursowej jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy powoda, czy też jest uzasadniona w świetle istoty umowy, w tym jej ekonomiczno-gospodarczego charakteru;

c) pominięcie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt. V lit. e - f petitum odpowiedzi na pozew, albowiem w stanie faktycznym sprawy w przypadku uznania postanowienia przewidującego uruchomienie kredytu po kursie z tabeli Banku za abuzywne, możliwe i zasadne jest zachowanie indeksowanego charakteru umowy, a jedynie zastąpienie podmiotu, który kurs ten ustala; podczas gdy ustalenie tych okoliczności ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, bowiem pozwoli ustalić, czy doszło do faktycznego, rażącego naruszenia interesu powodów, jak również pozwoli ustalić ewentualną wysokość zobowiązań pomiędzy stronami w przypadku uznania przez Sąd, że klauzula różnicy kursowej (klauzula spreadowa) ma charakter abuzywny. Ustalenie tych okoliczności wymaga wiedzy specjalnej. Zdaniem strony pozwanej sporządzenie opinii w tym zakresie było niezbędne by rozpatrzeć niniejszą sprawę w sposób kompletny.

2) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie wybiórczej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego w sprawie a to poprzez:

a) przekazano im informację o braku zdolności kredytowej do kredytu w PLN, ale również że przedstawiano im porównania ofert w PLN oraz w CHF, po czym wskazują, że jednak, zdolność kredytową do kredytu PLN posiadali, a przy tym niejednokrotnie zasłaniał Się niepamięcią co do przebiegu procesu zawierania umowy;

twierdzenia powodów nie znajdują potwierdzenia w dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy ani w zeznaniach świadków obsługujących powodów na etapie przedkontraktowym;

b) całkowite pominięcie w ustaleniach faktycznych dowodu :

- z zeznań świadka U. A., o tym, że jako kierownik filii sprawowała nadzór nad pracą doradców klienta; że do obowiązków doradców należało m. in. przekazywanie klientom informacji o sposobie przeliczenia kredytu na walutę CHF w dniu jego uruchomienia, sposobie spłaty, rodzaju kursów zastosowanych do indeksacji kredytów, możliwości ustalenia tych kursów, istnienia spread'u walutowego w umowie; że w Banku obowiązywały wewnętrzne procedury odnoszące się do obsługi klientów i Informowania ich o ryzyku walutowym,

- zeznań świadka M. F. o tym, że przedstawiała symulacje , które uwzględniały niekorzystne zmiany kursów po stronie kredytobiorców, że nawiązywała do historycznych wzrostów kursu nawet do 3 zł i że nie zapewniała o niewielkim prawdopodobieństwie wzrostu kursu,

- Instrukcji udzielania kredytów/pożyczek hipotecznych przez (...) Bank S.A.,

- Ścieżki Postępowania przy Udzielaniu Kredytu/Pożyczki Przez (...) Bank S.A.,

- Procedury udzielania informacji o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej,

- Informacji o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej,

- Informatora Fundacji na rzecz kredytu hipotecznego dla kredytobiorców,

Decyzji z dnia 29 czerwca 2006r.

tj. dokumentów wprowadzających sformalizowaną procedurę informowania kredytobiorców o ryzykach związanych z zawieraną umową kredytu zgodnie z wytycznymi Rekomendacji S i w konsekwencji poczynienie ustaleń dotyczących niepoinformowania powodów o ryzyku walutowym , przedstawienie powodom kredytu powiązanego z walutą CHF jako produktu korzystnego i bezpiecznego i waluty CHF jako stabilnej.

c) całkowite pominięcie dowodu z następujących dokumentów: uchwały z dnia 11 marca 2005r. z załącznikiem numer (...) tj Polityki kredytowej (...) Bank S.A. i nr (...) tj Polityki zarządzania ryzykiem walutowym oraz kursów obowiązujących w Banku w latach 2006=2007 w konsekwencji brak ustalenia okoliczności istotnych dla sprawy, dotyczących obowiązującej w Banku szczegółowej procedury ustalania kursów, w tym wysokości kursów obowiązujących w Banku w trakcie trwania umowy kredytu zawartej przez Strony,

d) całkowite pominięcie dokumentów w postaci Umowy linii kredytowej oraz zestawienia transz uruchomionych przez Bank w ramach tej linii, z których wynika że w celu uruchomienie kredytu indeksowanego kursem CHF Bank posiadał finansowanie w CHF w relacji 1 do 1 (tj. 100%), które pozyskiwał zaciągając zobowiązania na rynku międzybankowym (linii kredytowej) | w konsekwencji brak ustalenia, że zastosowanie spreadu walutowego nie stanowiło źródła dodatkowej korzyści finansowej dla Banku oraz brak ustalenia, o Bank w wyniku zawarcie | realizacji spornej umowy również ponosił ryzyko walutowe i kursów,

3) art. 2031k.p.c. poprzez jego niezastosowanie , podczas gdy pozwany w odpowiedzi na pozew z zachowaniem terminu , przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy sformułował zarzut potrącenia wzajemnej wierzytelności z tego samego stosunku prawnego;

co zaś skutkowało następującymi błędnymi ustaleniami faktycznymi jak też brakiem ustalenia okoliczności istotnych

tj skutkowało:

- brakiem ustalenia, że Bank nie miał możliwości ustalania kursu waluty do uruchomienia kredytu i jego spłaty w sposób dowolny i nieograniczony,

- błędnym ustaleniem, że przed zawarciem umowy strona powodowa nie została poinformowana o ryzyku walutowym wynikającym z tytułu zaciągnięcia kredytu nominowanego do CHF w sposób właściwy i wystarczający;

- brakiem ustalenia , że strona powodowa jako przeciętny konsument, a więc osoba dobrze poinformowana, uważna i ostrożna, posiadała wiedzę w jaki sposób na jej zobowiązanie wobec Banku wpływa kurs CHF z tabeli Banku, czym różni się ten kurs od innych kursów, w tym kursów NBP,

- brakiem ustalenia przez Sąd 1 Instancji, że strona powodowa jako przeciętny konsument, a więc osoba dobrze poinformowana, uważna i ostrożna, posiadała wiedzę o występującej różnicy pomiędzy kursem uruchomienia, a kursem spłaty I konsekwencjach płynących dla nich z tego tytułu,

- brakiem ustalenia przez Sąd I instancji, że strona powodowa jako przeciętny konsument, a więc osoba dobrze poinformowana, uważna i ostrożna, posiadała wiedzę o zmienności kursu CHF w czasie oraz wpływie tej zmienności na wysokość jej zobowiązania z tytułu umowy kredytu walutowego,

- błędne ustalenie przez Sąd I instancji, że postanowienia umowy ukształtowane były w sposób naruszający równowagę kontraktową;

- brakiem ustalenia przez Sąd I instancji rzeczywistego wystąpienia i rozmiaru naruszenia interesu konsumenta przez zawarcie w umowie spornych klauzul.

II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

1. art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powodom przysługuje interes prawny w formułowaniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, podczas gdy Z okoliczności sprawy wynika, że powodowie mogli sformułować (co też uczynili) roszczenie dalej idące - o zapłatę, a jednocześnie wydanie orzeczenia w sprawie o ustalenie nie zakończy definitywnie sporu pomiędzy stronami, wręcz przeciwnie otworzy drogę do formułowania dalszych wzajemnych roszczeń na tle rozliczenia umowy - a w konsekwencji rozpoznanie sprawy i uwzględnienie powództwa w sytuacji gdy podlegało ono oddaleniu z uwagi na brak przesłanki materialnoprawnej;

2. art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c. poprzez jego niezastosowanie polegające na pominięciu w wykładni postanowień umowy kredytu, a to § 2 ust. 1, § 3 ust. 2 i §5 ust. 5, zwyczajów mając na uwadze okoliczności towarzyszące zawarciu umowy dot. braku praktyki zamieszczania przez banki w sposób powszechnie dostępny i szczegółowy informacji o sposobie ustalania przez nie kursów walut, co w szczególności wynikało ze statusu banków jako uczestników rynku finansowego oraz podleganiu przez banki stałemu i szczegółowemu nadzorowi ze strony organów państwowych w pełnym zakresie prowadzonej przez nie działalności bankowej (również w zakresie ustalania kursów walut), co skutkowało uznaniem, że umowa kredytu przyznawała Bankowi pełną dowolność w zakresie ustalania kursów kupna CHF;

3. art. 385 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że umowa ukształtowana była w sposób Sprzeczny z dobrymi obyczajami, podczas gdy obowiązek określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu ma zastosowanie do umów zawartych po dniu wejścia w życie nowelizacji i potwierdza brak obowiązku po stronie Banku zawierania w umowach tych postanowień przed tym dniem;

4. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj.:

a) pominięcie, że norma zawarta w tym przepisie odrębnie traktuje przesłanki abuzywności w postaci sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącym naruszeniem interesów konsumenta, i dalej - przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta wymaga porównania sytuacji konsumenta uregulowanej spornym postanowieniem z sytuacją, w której - w braku umownej regulacji - zastosowanie znalazłyby przepisy dyspozytywne, co przejawiło się w braku rozważenia jak kształtowało by się zobowiązanie powodów, gdyby w umowie Zastosowano średni kurs NBP;

b) pominięcie normatywnej treści ocenianych postanowień i ustalenie, że abuzywne są zarówno klauzula ryzyka kursowego jak i klauzula różnicy kursów, podczas gdy z uzasadnienia wyroku wynika, dopuszczalność indeksacji w umowach kredytów zawieranych z konsumentami, podczas gdy w stanie fatycznym sprawy w przypadku uznania postanowień przewidujących uruchomienie kredytu po kursie z tabeli Banku oraz spłatę rat wg kursy sprzedaży z tabeli Banku za abuzywne, zasadne jest zachowanie indeksowanego charakteru umowy, a jedynie zastąpienie podmiotu, który kurs ten ustala;

c) zastosowanie tego przepisu w sposób charakterystyczny dla kontroli abstrakcyjnej postanowień wzorców umownych, tj. z pominięciem okoliczności związanych ze świadomością , zgodą konsumenta, zawarciem i realizacją przez niego umowy;

5. art. 385 1§ 1 k.c. w zw. z art. 22 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i brak rozważenia, że powodowie jako przeciętni konsumenci, tj. osoby dobrze poinformowane, uważne i ostrożnę posiadały wiedzę o występującej różnicy pomiędzy kursem uruchomienia, a kursem spłaty i konsekwencjach płynących dla nich z tego tytułu, posiadali wiedzę o zmienności kursu CHF w czasie oraz wpływie tej zmienności na wysokość ich zobowiązania z tytułu umowy kredyty walutowego/kredytu walutowej, posiadali wiedzę w jaki sposób na jego zobowiązanie wobec Banku wpływa kurs CHF z tabeli Banku, czym różni się ten kurs on od innych kursów, w tym kursów NBP, co winno mieć wpływ na ocenę zakresu obowiązku informacyjnego ciążącego na Banku oraz ocenę czy doszło do jego naruszenia wobec powoda;

6. art. 8 Prawa bankowego poprzez jego niezastosowanie skutkujące brakiem ustalenia, że zastosowanie w umowie kredytu nominowanego do CHF kursu kupna waluty do indeksacji kredytu i kursu sprzedaży waluty do przeliczenia środków uiszczanych na poczet rat kredytu jest ekonomicznie uzasadnione, albowiem do uruchomienia kredytu indeksowanego do CHF Bank musiał posiadać (i posiadał) stabilne finansowanie w CHF w relacji minimum 1 do 1 (tj. 100%), które pozyskiwał zaciągając zobowiązania na rynku międzybankowym (linii kredytowej), gdyż zgodnie z art. 8 Prawa Bankowego jest zobowiązany utrzymywać płynność płatniczą dostosowaną do rozmiarów i rodzaju działalności w sposób zapewniający wykonanie wszystkich zobowiązań pieniężnych zgodnie z terminami ich płatności, a otrzymując od klienta na poczet spłaty raty kredytu indeksowanego do CHF środki w złotych polskich jest zobowiązany wymienić je na środki we franku szwajcarskim;

7. art. 5 ust. 2 pkt. 7 i pkt. 10 Prawa bankowego w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy przepisy te stanowią umocowanie Banku do współkształtowania wysokości świadczeń stron Umowy kredytu, wskazując, że prowadzenie skupu i sprzedaży wartości dewizowych, pośrednictwo w dokonywaniu przekazów pieniężnych oraz rozliczeń w obrocie dewizowym stanowią czynności bankowe, jeśli są wykonywane przez bank, zaś pozwany jest obowiązany do ogłaszania w miejscu wykonywania czynności, w sposób ogólnie dostępny, stosowane kursy walutowe, a zatem postanowienie umowne odsyłające do tabeli kursowej Banku nie może zostać uznane za abuzywne;

8. art. 385 1§1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegająca na przyjęciu, że bez znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy kredytu dot. indeksacji pozostaje sposób wykonywania umowy przez Bank i sposób ustalania kursów przez Bank, podczas gdy ewentualne badanie abuzywności postanowienia umownego dot. waloryzacji kredytu wymaga ustalenia okoliczności, o których przedsiębiorca wiedział lub które mógł przewidzieć w chwili zawarcia umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, zaś udowodnienie tych okoliczności może nastąpić w toku postępowania wyłącznie poprzez zbadanie stanu faktycznego wykonywania umowy;

9. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie nieważności umowy na skutek stwierdzenia w niej niedozwolonych postanowień;

10. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że Sąd w ramach kontroli konkretnej abuzywności postanowień umowy nie jest uprawniony do zastąpienia abuzywnego postanowienia umowy normą powszechnie obowiązującą podczas gdy skutkiem stwierdzenia abuzywności kwestionowanych w pozwie postanowień umownych i wyeliminowania ich ze stosunku prawnego łączącego strony jest potrzeba odwołania się do przepisów dyspozytywnych, w celu określenia świadczeń stron i sposobu wykonania zobowiązania, przy zachowaniu jego charakteru wynikającego z treści zawartej umowy;

11. art. 358 §2 k.c., art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe oraz art. 5 pkt. l ustawy z dnia 9 października 2015 r. o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy przepisy te na potrzeby tej konkretnej sprawy winny stanowić istotną wskazówkę odnośnie możliwego do zastosowania rynkowego kursu waluty w miejsce postanowienia umownego odsyłającego do kursu kupna waluty ustalanego przez Bank, w szczególności mając na uwadze okoliczność, że w umowie powodów zastosowanie kursu ustalanego przez Bank miało miejsce wyłącznie przy uruchomieniu kredytu, zaś spłaty rat zgodnie z pierwotnym brzmieniem umowy dokonywane przez powodów w złotych polskich były przeliczane przez Bank na CHF według kursu sprzedaży CHF ustalanego przez NBP a następnie przez Pozwany Bank i znanego powodom z co najmniej jednodniowym wyprzedzeniem.

12. art. 455 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia od dnia 30 marca 2020r., tj. za okres, w którym wierzytelność powodów nie była jeszcze wymagalna w świetle uchwały Sądu Najwyższego z dna 7 maja 2021r. sygn. akt III CZP 6/21,

13. art. 498 k.c. w zw. z art. 499 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie a w konsekwencji nieuwzględnienie zarzutu potrącenia

Na podstawie art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji z dnia 28 lutego 2022 r. o pominięciu wniosku dowodowego z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i bankowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew:

Z daleko posuniętej ostrożności procesowej strona pozwana podniosła zarzut potrącenia albowiem przysługiwała pozwanej wierzytelność o zwrot udostępnionego kapitału w wysokości 187180,22 zł przedkładając dokumenty mające wykazać istnienie wierzytelności wzajemnej i doręczenie zawartego w apelacji oświadczenia o potrąceniu powodom.

W konsekwencji pozwany bank wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i 2. zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów | zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego koszty do dnia zapłaty.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego podnosząc, że strona pozwana nie wezwała powodów do zapłaty a ponadto podniesienie zarzutu potrącenia stanowi przyznanie nieważności umowy. . Powodowie zakwestionowali zasadność zarzutu naruszenia art. 233§1 k.p.c. i podtrzymali stanowisko o bezprzedmiotowości dowodu z opinii biegłego jak i o abuzywności postanowień umowy i skutków tej abuzywności.

Rozpoznając apelacje Sąd drugiej instancji zasadniczo uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego jednak uznaje, ze wymagalność roszczenie pieniaczego powodów powstała najpóźniej po doręczeniu stronie pozwanej pisma z dnia 12 lipca 2021r. (k249). Już wówczas powodowie po otrzymaniu odpowiedzi na pozew byli świadomi konieczności zwrotu stronie pozwanej świadczeń wynikających z zawarcia umowy, skoro powoływali się na teorię dwóch kondycji k251 i jednoznacznie podtrzymali stanowisko o braku woli potwierdzenia abuzywnych postanowień umowy. Powyższe nie daje jednak podstaw do zmiany rozstrzygnięcia na skutek apelacji strony pozwanej.

Należy podzielić dokonaną przez ten Sąd ocenę nieważności umowy wobec braku istotnego elementu tj braku zasad indeksacji w konsekwencji wyeliminowania z niej postanowień abuzywnych dotyczących klauzuli przeliczeniowej. Ta ocena była prawidłowa i Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska o naruszenia przepisów procesowych i prawa materialnego.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny podziela w pełni rozważania Sądu Okręgowego w kwestii istnienia interesu prawnego powoda w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. Okoliczność, że powodowie posiadają roszczenie o zapłatę nie uchyla ich interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Poprzez zapłatę nie zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2023r. II CSKP 122/23). Dopiero uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu jak i przesadzi kwestie ważności zabezpieczeń kredytu.

Nie ma żadnej potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego o opinię biegłego. To bowiem jak faktycznie kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia. jak kursy kupna CHF ustalone przez Bank, a wykorzystane do przeliczenia uruchomionego kredytu, kształtowały się na tle kursów kupna NBP oraz kursów kupna ustalanych przez inne banki w Polsce. Już sam zaś fakt, że strona pozwana powołuje się w apelacji na to, że bank miał stosować się do wewnętrznych regulacji przy ustalaniu kursów potwierdza, że kurs był ustalany w sposób jednostronny. Jeżeli zaś biegły sposób ustalania kursów miałby zostać wyjaśniany przez pryzmat wiadomości specjalnych biegłego, to trudno przyjąć by zasady ustalania kursów miały być jasne dla konsumenta. Nie ma więc podstaw do uwzględnienia żądania rozpoznania w trybie art. 380 k.p.c. postanowień dowodowych. Nawet bowiem jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych i kursy oparte na wewnętrznych regulacjach były zbliżone do kursów NBP, to nie zmienia to oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej w § 2 ust. 1, § 3 ust. 2 (k.44-46) i odpowiednio k 139-142), dotyczące przeliczania do waluty obcej kwot kredytu wypłacanych w transzach w walucie polskiej , pozwalały na jednostronne i nieograniczone określanie kursu zakupu na chwilę wypłaty środków a przez to określenie wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty i wysokości świadczenia powodów. Kwota kredytu pozostała do spłaty była bowiem przeliczana i na tej podstawie sporządzano nowy harmonogram spłat (k -161). Umowa nie zawierała więc jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powodom. Tabela kursów sporządzana była bowiem jednostronnie przez odpowiednią komórkę banku. Z samych też twierdzeń strony pozwanej wynikało, że również kurs sprzedaży NBP był modyfikowany uchwałą zarządu nr (...) r (k98). Nawet więc jeżeli tabela kursów faktycznie miała być sporządzana na podstawie kursów NBP i kurs tam określony nie odbiegał od stosowanych przez inne banki komercyjne , to nie uchyla to oceny, że ostateczny kurs określać miał samodzielnie, jednostronnie (...) Bank S.A. we W..

Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia jasno wskazuje fakty, które sąd uznał za udowodnione, dowody na których się oparł. Ocena dowodów była logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego.

W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem.

W tym przypadku brak było danych w umowie o sposobie ustalania kursów kupna . Nawet jeżeli w założeniu kurs miał być określany na podstawie kursów rynkowych to treść umowy nie wskazywała w jaki sposób bank miał pozyskiwać dane o kursach obowiązujących na rynku i w jaki sposób miał tę informację wykorzystać przy wyliczeniu, co również nie obiektywizuje sposobu wyliczenia, a dodatkowo nie może być jasne dla konsumenta i w konsekwencji pozwala na ocenę abuzywności klauzuli przeliczeniowej do CHF pomimo, że postanowienie do określa świadczenie główne konsumenta. W oczywisty sposób treść umowy ( § 2 ust. 1, § 3 ust. 2 i §5 ust. 3, 4 i 5 w zw. z §13 ust. 5 ) nie daje podstaw do jasnego przeliczenia do CHF kwot oddanych do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie i określenia przez konsumenta w jakiej wysokości kredytobiorca zobowiązany będzie faktycznie do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny, co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c.

Powodowie nie mieli żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Bank ponadto nie prowadził w tym przypadku ani pośrednictwa w sprzedaży walut. Zarzut więc zawarty w apelacji naruszenia tego przepisu w powiązaniu z art. 5 prawa bankowego również nie mógł zostać uwzględniony. Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nie ma znaczenia jak faktycznie bank kurs określał w toku wykonywania umowy. Okoliczność, że powodowie akceptowali przeliczenie kursu przy wypłacie i nie kwestionowali kursu po jakim nastąpiła wypłata kredytu, który nie odbiegał od stawek rynkowych, nie jest istotna, skoro wówczas działali oni w przekonaniu stabilności kursów franka i nie mieli jeszcze świadomości abuzywności postanowień, które dopiero w perspektywie czasu okazały się dla nich niekorzystne. Fakt, że nie wykorzystali oni innych instrumentów prawnych nie oznacza nadużywania uprawnień wynikających z przepisów dotyczących ochrony konsumentów.

Istotne jest, że w tym przypadku sposób określenia kursu przeliczeniowego do waluty obcej powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Słusznie Sąd Okręgowy podkreślał, że mechanizm przeliczania musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Prawo banku do ustalania kursu kupna waluty nie doznawało w tym przypadku żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Fakt, że według wewnętrznych procedur banku punktem wyjścia miały być kursy na rynku walutowym nie jest wystarczający do przyjęcia obiektywizacji wyliczenia i oderwania tego wyliczenia od woli przedsiębiorcy, a dodatkowo uchwała Zarządu mogła być w każdej chwili zastąpiona kolejną uchwałą przed wypłatą. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18). Interes ekonomiczny powodów naruszało też odwoływanie się do kursów kupna przy przeliczenia świadczeń pozwanej a do kursu sprzedaży przy przeliczeniu świadczeń powodów. Warunkiem sprawiedliwym w rozumieniu Dyrektywy 93/13 byłby kurs średni.

Nie ma żadnych podstaw do uznania naruszenia przez Sąd Okręgowy zasad oceny dowodów w tym zarówno z dokumentów, zeznań świadków jaki i zeznań powodów. Świadek M. F. nie pamiętała okoliczności związanych z zawarciem umowy. Świadek U. A. nie uczestniczyła w kontaktach z powodami. Obie powoływały się na działanie w ramach standardów obowiązujących w banku, jednakże M. F. nie pamiętała ani szczegółów wydruków czy przedstawianych symulacji, stąd jej zeznania nie mogą obalić przekazu powodów, że wskazywano, ze waluta jest stabilna i ze różnice kursowe mogą być minimalne. Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych i zawierano w innych przypadkach umowy po dokonanych negocjacjach nie oznacza, że taka możliwość negocjacji istniała w tym przypadku. Klienci otrzymywali ofertę pod kątem zdolności kredytowej. Wniosek kredytowy był przygotowany na formularzu (k.22), Także umowa, oparta była na wzorze dotyczącym produktu, który zaoferowano powodom jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat bez dostatecznych informacji o negatywnych skutkach takiej umowy. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. To pozwana winna więc obalić to domniemanie. Wniosek wskazywał, że wybór ograniczał się do kwoty kredytu, proponowanych terminów wypłaty i wysokości transz, oraz celu , okresu kredytowania oraz sposobu finansowania. Postanowienia dotyczące zasad przeliczania oparte na wzorcu umownym i regulaminie tworzą domniemanie braku indywidualnych uzgodnień. Ciężar dowodu wynikający z art. 385 1§4 k.c. obalenia domniemania spoczywał więc na pozwanej. Oceny abuzywności dokonuje się na chwilę zawarcia umowy, stąd ani sposób wykonywania ani też dowody z dokumentów dotyczących raportów i opracowań dotyczących kredytów frankowych nie zmieniają oceny, że postanowienia zawarte w przedmiotowej umowie miały charakter niedozwolony.

Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie polskiej i jest on indeksowany /nominowany/ do waluty obcej. Kwota kredytu była podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu wypłaty środków. Raty miały być spłacane zgodnie z harmonogramem jednak miały być przeliczane po kursie sprzedaży do CHF i na tej podstawie miało być określne zobowiązanie pozostałe do spłaty. Na tej podstawie aktualizowano co 6 miesięcy harmonogram (§2 ust. 2 umowy). Był to więc kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Zarówno więc kwoty wypłacane określające wartość kredytu jak i kwoty spłacane przez kredytobiorcę w złotych miały być przeliczane do CHF.

Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106).

Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że powodowie zostali poinformowani o istnieniu takiego zjawiska jak ryzyko kursowe i możliwym wpływie niekorzystnej zmiany kursów waluty na wzrost wysokość zadłużenia i wysokość raty wyrażonych w złotówkach. Z zeznań M. F. wynika, że przy każdej umowie była informacja o ryzyku kredytowym, z którą klient musiał się. Sąd Apelacyjny nie kwestionuje też, że w pozwanym banku istniały procedury udzielania informacji o ryzyku walutowym i że klientom udzielano informacji i przedstawiano symulacje zgodne z tymi rekomendacjami (vide zeznania M. F. i U. A.). Istotny jest jednak zakres pouczeń i sposób udzielenia informacji. W tym zaś zakresie zeznania M. F. nie są decydujące, w sytuacji gdy świadek nie pamiętała powodów i okoliczności zawierania z nimi umowy. Nie mogą więc podważyć prawdziwości zeznań powoda.

Okoliczność, że powodowie mogli zapoznać się z informacjami dotyczącymi ryzyka kredytowego nie jest wystarczająca do przyjęcia prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego przez bank w sytuacji, gdy z zeznań powodów wynika jednoczesne bagatelizowanie tego ryzyka i zapewnienie, że waluta jest stabilna a różnicę kursowe będą minimalne. Potwierdzeniem prawdziwości ich zeznań jest nawet przedstawiana przez stronę pozwana informacja o ryzyku walutowym (k 164)wskazująca zmiany kursów na przestrzeni 6 lat (k165). Jako wysoką zmienność kursów określano wzrost kursu franka do poziomu 3,0846175 zł i to dodatkowo bez odwołania się do przykładów wzrostu wartości kwoty kredytu pozostałej do spłaty. Symulacje zawarte w informatorach w oderwaniu od kredytu zaciągniętego i bez wskazania skutków możliwego gwałtownego załamania kursu złotego i w konsekwencji możliwego wzrostu wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty pomimo znacznej wielkości spłat względem kwoty otrzymanej nie mogły być uznane za profesjonalne wyjaśnienie potencjalnych skutków przyjęcia na siebie przez konsumenta ryzyka kursowego. Informacja ta wskazywała ponadto na tendencje wzrostową wartości waluty polskiej, co osłabiało silę przekazu dotyczącego wzrostu rat kredytu. Nawet więc zeznania powołanych świadków nie zmieniają oceny, że przekazane powodom informacje miały więc charakter poglądowy, oderwany od wysokości kwot wynikających z umowy. Trudno bowiem przyjąć by zakres pouczeń odbiegał od informacji zawartych w dokumentach informacyjnych przedłożonych przez stronę pozwaną a z dokumentów tych raczej wynika, że kredyt indeksowany lub denominowany do waluty obcej jest korzystniejszy od klasycznego kredytu złotówkowego. Dokumenty te ponadto wskazywały na niekorzystne skutki ewentualnego przewalutowania (k.72)., a z zeznań świadka A. wynikało, że tylko przewalutowanie chroniło przed ryzykiem kursowym. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Tak było w tym przypadku.

Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy dotycząca warunków umownych i skutków jej zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko potencjalne, dotyczące realnych, istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, w tym dotyczącej wpływ zmian kursu na wysokość zadłużenia w kontekście wielkości spłat dokonanych w złotych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny więc pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej.(por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodom dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego, gwałtownego osłabienia waluty polskiej względem CHF , tj takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, ale nawet też, jakie mogło jeszcze nastąpić w przyszłości w wypadku jeszcze większego dalszego osłabienia waluty polskiej, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Brak jest więc podstaw do uznania, że powodowie byli rzeczywiście świadomi, iż ryzyko kursowe może mieć charakter gwałtowny i w istocie nieograniczony a przy możliwych załamaniach na rynku walutowym, spłata rat kredytu ostateczne może okazać się dla nich nie do udźwignięcia, w aspekcie dochodów otrzymywanych w złotych. Przede wszystkim bowiem informacja nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany, co mogło mieć jeszcze bardziej negatywne skutki niż te które wystąpiły, w przypadku jeszcze większej deprecjacji PLN.

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Ustalenia wskazują, że taka taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powodów nastąpiła.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo więc ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń jak i wpływające na charakter umowy, postanowienia obciążające powodów skutkami nieograniczonego ryzyka wahań kursów.

Nierównowagę pogłębiała także okoliczność, że świadczenie banku było przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia uruchomienia kredytu. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży NBP. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytu indeksowanego powodom zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i w ten sposób ponosił koszty obsługi takich kredytów nie oznacza, że nie osiągał on dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu sprzedaży. Także informator fundacji na rzecz kredytu hipotecznego dla Kredytobiorcy wskazuje, że różnica kursowa to dodatkowy koszt kredytobiorcy (k.169 i nast.). Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy NBP nie uchylają oceny abuzywności. Także świadek A. wskazywała , że spread jest niekorzystny dla kredytobiorcy. Sam fakt wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak przyjęcie kursu sprzedaży a nie średniego naruszało równowagę kontaktową. Decydujące więc jest, że niejednoznaczność określenia kursu zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w kwestii określania kursu CHF i brak odwoływania się do kursów średnich potwierdzają, że jest to klauzula niedozwolona. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony.

Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych polskich indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1 k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 4 i 5 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984) potwierdzał dopuszczalność tego typu umów. Sposób wprowadzenia zmian prawa bankowego, na podstawie nowelizacji tej ustawy, które to zmiany weszły w życie z dniem 26 sierpnia 2011r. wskazywał , że wcześniej funkcjonująca w obrocie konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sama idea indeksacji, a także związana z nim zasada oprocentowania, nie jest sprzeczna z naturą stosunku. Tak też przyjął Sąd pierwszej instancji. Do tej nieważności może jednak doprowadzić brak potwierdzenia przez konsumenta, wprowadzonych przez przedsiębiorcę, abuzywnych postanowień umownych, bez których umowa nie może obowiązywać.

Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 ( 1) § 1 k.c.) są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Powodowie nie przywrócili tej skuteczności.

Powodowie świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich, jak i świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdzili postanowień o podtrzymali stanowisko o nieważności, stąd w konsekwencji umowa kredytu nie może z przyczyn wyżej podanych wiązać.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 ( 1)§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 ( 1) § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter.

Nie można więc dzielić takiego warunku jeżeli częściowe usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu w walucie obcej treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie uzgadniano warunków takiego kredytu, trudno więc podzielić stanowisko strony pozwanej o możliwości przekształcenia kredytu indeksowanego w kredyt złotowy. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu w walucie obcej treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Trudno więc podzielić stanowisko o możliwości przekształcenia kredytu indeksowanego w kredyt złotowy. Sąd Apelacyjny dostrzega, że w tym przypadku w umowie przy przeliczaniu spłat odwoływano się do obiektywnego kursu NBP. Należy jednak po pierwsze zauważyć , ze nieuczciwe było odwoływanie się do kursu sprzedaży a nie do kursu średniego .

Przede wszystkim jednak nawet przyjęcie możliwości utrzymania umowy na przy przeliczeniu kursu NBP nie uchyli konsekwencji narażenia kredytobiorcy na skutki nieograniczonej deprecjacji waluty polskiej. To, że faktycznie deprecjacja waluty polskiej dotyczyła fazy wykonania umowy nie zmienia tego, ze abuzywność ocenia się na chwilę zawarcia a nie wykonania umowy. Nawet więc jeżeli w umowie pozostałby jako uczciwy warunek waloryzacji w postaci średniego kursu NBP to i tak nadal ten warunek będzie nieuczciwy albowiem bez realizacji prawidłowego sposobu realizacji obowiązków informacyjnych konsument nadal w chwili zawarcia umowy nie mógł określić konsekwencji ekonomicznych zawartej umowy. W umowach zawarty z konsumentem nie chodzi tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta pod względem gramatycznym, lecz również aby konsument ten był w stanie dokonać oceny, na podstawie dokładnych i zrozumianych kryteriów, wypływających dla niego z tego warunku skutków ekonomicznych (zob. podobnie wyrok z dnia 3 października 2019 r., Kiss i CIB Bank, C-621/17, EU:C:2019:820, pkt 36, 37 i przytoczone tam orzecznictwo). W tym przypadku umowa nie wskazywała bliżej kwestii związanej z zasadami ustalania kursów przez NBP ani też takich wyjaśnień nie przekazano powodom . Dodatkowo w tym przypadku nie wskazywano miejsca publikacji kursów NBP. W orzecznictwie TSUE wskazywano zaś , że w braku takich informacji przedsiębiorca powinien bezpośrednio przedstawić pełną definicję tego wskaźnika, jak również wszelkie istotne informacje, w szczególności dotyczące ewentualnego ostrzeżenia ze strony organu, który ustalił ten wskaźnik, odnoszącego się do jego szczególnych cech i konsekwencji, które można uznać za istotne dla konsumenta w celu dokonania prawidłowej oceny skutków gospodarczych zawarcia zaproponowanej mu umowy kredytu hipotecznego (por wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 2024 r. C-300/23 NB przeciwko Kutxabank SA, przy udziale:Ministerio Fiscal, (...)).

Nie ma też w tym przypadku podstaw do podzielenia stanowiska pozwanej o możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też co do sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.

Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP z przyczyn wyżej podanych. Ponadto umowa w §2 odwoływała się do kursu kupna i to określanego przez bank. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Ponadto nowelizacja z dnia 23 października 2008 r., która określa sposób przeliczania zobowiązań w walucie obcej nie wiązała się ze skutkami wstecznymi. Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r. I ACa 1684/17 dotyczącym kredytu denominowanego uznał, że art. 24 ustawy o NBP to norma, która w połączeniu z art. 32 ustawy o NBP, oraz art. 356 § 2 k.c., daje podstawy do wypełnienia luki dotyczącej sposobu przeliczenia spłat na walutę obcą i przyjęcia, że miarodajny jest w tym przypadku kurs średni waluty ustalany przez NBP. Wsparciem dla tej koncepcji była także treść art. 137 a Prawa bankowego, jednakże w aspekcie treści wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, prezentowanej w orzecznictwie TSUE, nie można przyjąć, że są to normy dyspozytywne, które mają na celu wypełnienia luki w sytuacji nieuczciwych postanowień umowy zawartej z konsumentem . Ani art. 358§2 k.c., jak też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2023 r. II CSKP 1027/22 i postanowieni Sadu najwyższego z dnia 28 listopada 2024 r. I CSK 4448/23).Także strony nie przewidziały w umowie klauzul salwacyjnych.

W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczania wysokości kwot wypłaconych i w ten sposób określenia wysokości zobowiązania jak i określenia wysokości świadczeń wpłacanych przeliczanych do CHF i odnoszenia tych wartości do wysokości zadłużenia. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopą referencyjną Libor (§2 umowy), właściwą dla kredytów indeksowanych i denominowanych. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).

Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy. Jakkolwiek nie była wykluczona możliwość zastosowania art. 58§2 k.c. , to jednak zasadnie Sąd Okręgowy uznawał, że zastosowanie mają normy szczególne dotyczące ochrony konsumenckiej i to wyeliminowanie klauzul niedozwolonych prowadzi do oceny , że taka umowa byłaby sprzeczna z naturą stosunku (art. 353 1k.c.). Utrzymanie tak okrojonej umowy prowadziłaby do skutków niezamierzonych przez strony.

Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają oparte na art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron ( tak też Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). Pogląd ten znajduje potwierdzenie także w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającej moc zasady prawnej.

Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich sprzeciwia się wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22 Bank Millenium S.A. vs ES, AS). Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia (por. w.w. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22).

Powództwo realizujące podstawowe, ustawowe prawa konsumenta, nie narusza art. 5 k.c. Ponadto na tę klauzulę generalną nie może powoływać się skutecznie ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem tych zasad przez bank był wskazany wyżej sposób ukształtowania umowy kredytowej. Nie bez znaczenia dla oceny braku zasadności zarzutu nadużycia prawa są też odstraszające cele powołanej Dyrektywy.

Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22).

Tej potrzeby nie ma przede wszystkim w sytuacji, gdy konsument nadpłacił nominalną kwotę kredytu. Sama okoliczność, że świadczenie spełnione przez powodów na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powodów, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności.

Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania . W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Obu stronom przysługiwało zaś prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych.

Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego mają z zasady charakter bezterminowy. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 455 k.c.). Stan wymagalności roszczenia restytucyjnego (uzasadniający rozpoczęcie stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia, co pociąga za sobą prawo naliczania stosownych odsetek (art. 481k.c.) może powstać, gdy konsument, należycie poinformowany o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie niedozwolonego postanowienia, odmówi potwierdzenia abuzywnego postanowienia umownego i zakwestionuje względem banku związanie postanowieniami umowy. Odmowa udzielenia przez konsumenta bowiem takiej zgody na postanowienia niedozwolone pociąga za sobą trwałą bezskuteczność (nieważność) niedozwolonego postanowienia. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C‑140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Jak wynika z orzecznictwa TSUE to od stanowiska konsumenta zależy czy abuzywne postanowienia umowy zostaną utrzymane czy też nie. Jakkolwiek więc nie można żądać sformalizowania oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie do utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24) , to jednak Sąd Apelacyjny uznaje, że wymagalność roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia może nastąpić z chwilą doręczenia bankowi jasnego stanowiska w kwestii niemożliwości utrzymania umowy. Wówczas może być jasne dla przedsiębiorcy, że ma on obowiązek zwrócić świadczenie nienależne. W tym wypadku było to już jasne po doręczeniu stronie pozwanej pisma z dnia 12 lipca 2021r. (k 249)r. Sąd Okręgowy łączył wymagalność z podobnym zachowaniem konsumenta, które zostało ujawnione stronie pozwanej w piśmie procesowym, jednak jeżeli zakładał, że wymagalność powstała w dacie 14 kwietnia 2022r. k.327 . W takim jednak przypadku niezrozumiałe było zasądzenie odsetek od tej daty skoro stanowisko to musiało dojść do strony pozwanej w taki sposób, że pozwana mogła zapoznać się z treścią oświadczenia. Powyższe jednak nie daje podstaw do zmiany wyroku skoro Sąd Apelacyjny przyjął wcześniejszą datę wymagalności roszczenia powodów. Wysokość odsetek za opóźnienie nie była w inny sposób określona, stąd zastosowanie miał art. 481§2 k.c. Dotyczy to także tych świadczeń w walucie obcej, które powodowie spełnili na poczet zobowiązania wynikającego z nieważnej umowy kredytowej. Z tej też przyczyny roszczenie nie mogło być przedawnione.

Podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 499 k.c. był niezasadny albowiem powołanie się na skutki potrącenia nie łączyło się z wykazaniem , że świadczenie bezterminowe wynikające z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia przekształciło się. w zobowiązanie terminowe (art. 455 k.c.). Do potrącenia może być przedstawiona wierzytelność , która jest wymagalna i może być dochodzona przed sądem. W sytuacji, w której powodowie nie pozostawali jeszcze w opóźnieniu , strona pozwana nie mogła dochodzić jeszcze tej wierzytelności na drodze sądowej. To odwrotnie powodowie mogli potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością strony pozwanej „spłacając” własną wymagalną wierzytelnością swój dług względem strony pozwanej jeszcze przed terminem spłaty. Strona pozwana jednak dokonać potrącenia jeszcze nie mogła. Sąd Apelacyjny nie kwestionuje, że oświadczenie woli o potrąceniu, bezskuteczne z powodu niewymagalności wierzytelności przedstawionej do potrącenia, może być potraktowane - jako wezwanie do zapłaty. Taka swoista konwersja jest dopuszczalna ( por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2019 r. V CSK 458/18). Może to jednak nastąpić z uwzględnieniem okoliczności sprawy. Takiej konwersji jednak w tej sprawie sprzeciwia się po pierwsze okoliczność, że powodowie odmówili potwierdzenia zgody na klauzule abuzywne jednoznacznie w powołanym wyżej piśmie. Strona pozwana ponadto po wezwaniu o zajęcie stanowiska w kwestii roszczeń banku ponowiła stanowisko o konieczności zwrotu wypłaconych środków ( bez wskazania ich wielkości) (k 308 ) jednak trudno przyjąć, że w ten sposób obowiązek powodowie znaleźli się w opóźnieniu w zapłacie, skoro pozwana zakwestionowała w ogóle wymagalność obowiązku. Ponadto oświadczenie powodów stanowcze było późniejsze. Nawet jednak przy przyjęciu, że pełnomocnictwo procesowe jest wystarczające do przyjęcia zarzutu lub oświadczenia o potrąceniu i nawet zakładając, że odpowiedź na pozew poprzez zarzut potrącenia stanowiła wezwanie do zapłaty, to, strona pozwana w terminie 14 dni nie ponowiła zarzutu potrącenia a powołanie się na potracenie w piśmie z dnia 6 czerwca 2022r. a następnie w apelacji było spóźnione apelacji (art. 203 1 k.c .

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1, §1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. i przy zastosowaniu §2 pkt 7 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2023.1935 t.j.). Przy zasądzeniu kosztów uwzględniono także materialne współuczestnictwo powodów oraz podzielność świadczenia (por. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2023 r. III CZP 54/23).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sławomir Jamróg
Data wytworzenia informacji: