Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I ACa 1586/22 - wyrok Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-06-26

Sygn. akt I ACa 1586/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Marek Boniecki

Protokolant: Sara Cieślik

po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa A. O. i D. O.

przeciwko Bank (...) S.A. w W.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 7 lipca 2022 r. sygn. akt I C 717/20

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym), poprzez nadanie mu treści: „zasądza od Bank (...) S.A. z w W. na rzecz A. O. i D. O. do ich niepodzielnej ręki: a) odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 14.379,34 zł (czternaście tysięcy trzysta siedemdziesiąt dziewięć złotych
i trzydzieści cztery grosze) za okres od 12 kwietnia 2022 r. do 15 lipca 2022 r.; b) kwotę 3.254,24 CHF (trzy tysiące dwieście pięćdziesiąt cztery franki szwajcarskie i dwadzieścia cztery centymy szwajcarskie) oraz oddala powództwo w pozostałej części;”;

2.  oddala apelację w pozostałym zakresie;

3.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 4050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za okres od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1586/22

Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z 26 czerwca 2025 r.

Wyrokiem z 7 lipca 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie: zasądził od strony pozwanej Bank (...) S.A. w W. na rzecz i do niepodzielnej ręki powodów A. O. i D. O. kwotę 14.379,34 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 12 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 35.058,99 CHF (pkt I); oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II) oraz orzekł o kosztach procesu i nieuiszczonych kosztach sądowych (pkt. III i IV).

Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne.

Wyrok powyższy w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu zaskarżył apelacją pozwany, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Apelujący zarzucił naruszenie: 1) art. 235 ( 2) § 1 pkt 2 k.p.c. k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. - poprzez nieuwzględnienie zeznań świadków J. C. i M. D. z uwagi na brak wiedzy w zakresie zawierania umowy kredytu z powodem, podczas gdy powołani świadkowie wskazali na istotne dla sprawy okoliczności, m.in. poprzez wyjaśnienie procesu zawierania umów kredytowych; 2) art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i oparcie się przez Sąd I instancji przy ocenie stanu faktycznego w możliwości negocjacji postanowień umowy kredytowej w przeważającej części na zeznaniach strony powodowej, mających charakter subiektywny, jako strony postępowania, pomimo iż: (i) fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały zaprezentowane również w dowodach z dokumentów dołączonych do odpowiedzi na pozew; (ii) dowód z przesłuchania stron ma charakter jedynie posiłkowy i nie powinien stanowić głównego źródła dowodowego; (iii) zeznania strony powodowej powinny być poddane uważnej, a nie wybiórczej ocenie, z uwagi na bezpośrednie zainteresowanie strony powodowej składającej zeznania, wynikiem rozstrzygnięcia sprawy na ich korzyść; 3) art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez: a) błędne uznanie, wbrew doświadczeniu życiowemu i logicznemu rozumowaniu, że postanowienia umowy kredytu nie były nienegocjowalne, a były sformułowane przez bank, natomiast kredytobiorca mógł wyłącznie podpisać umowę z tymi warunkami bądź zrezygnować z jej zawarcia, w sytuacji w której wszechstronna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do odmiennego wniosku, tj. że postanowienia umowne podlegały negocjacji i klienci mogli wpływać na postanowienia umowne przed, jak i już po zawarciu umowy; b) błędne uznanie, wbrew doświadczeniu życiowemu i logicznemu rozumowaniu, że zawarcie umowy z wykorzystaniem wzorca umowy wyklucza możliwość indywidualnego wpływania na umowę przez konsumenta, w sytuacji w której wszechstronna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do odmiennego wniosku, tj. że postanowienia umowne podlegały negocjacji; c) błędne uznanie, że Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego nieskrępowanego kształtowania kursu waluty według własnej polityki, a przez to wysokości świadczeń stron, w sytuacji w której Bank wskazał, że kurs wymiany walut był kształtowany w oparciu o wskaźniki rynkowe, a Sąd nie ustalił, że kurs wymiany waluty odbiegał od wskazań rynku, co tym samym powoduje, że Sąd nie mógł ustalić, iż postanowienia umowy kredytu mają charakter abuzywny; d) błędne uznanie, że w umowie zawartej przez strony nie przewidziano wyraźnych i jednoznacznych kryteriów determinujących sposób ustalania kursu stosowanego przez pozwanego, w sytuacji gdy pozwany w sposób klarowny i oczywisty opisał sposoby ustalania kursów, co więcej, Regulamin w wersji R31.7 doprecyzowywał go, co rozwiewało wszelkie wątpliwości interpretacyjne związane z tym zagadnieniem; e) błędne uznanie, że § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy kredytu regulujący główne świadczenia stron nie spełniał wymogu jednoznaczności, odwołując się do nieweryfikowalnego w dacie zawarcia umowy, arbitralnie ustalanego przez Bank kursu, podczas gdy powód godził się na mechanizm działania umowy kredytu; f) poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i błędne przyjęcie, iż pozwany nie wywiązał się z obowiązku informacyjnego względem powoda, podczas gdy w: Informacji dla Wnioskodawców ubiegających się o kredyt mieszkaniowy/kredyt konsolidacyjny/ pożyczkę hipoteczną indeksowany/ą kursem waluty obcej znalazła się informacja o ryzyku zmian kursów walutowych, wpływie tego ryzyka na wysokość raty spłaty, jak i salda zadłużenia oraz przykłady wpływu zmiany kursu waluty na wysokość raty kredytu; 4) art 385 ( 1) § 1 k.c. i art. 385 ( 2) k.c. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia wprowadzające i opisujące mechanizm indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne i jako takie nie wiążą powodów, w sytuacji gdy uwzględnienie całego kontekstu sytuacyjnego obejmującego treść oraz okoliczności zawarcia umowy, jak również brzmienie regulaminu, stanowiącego integralną część umowy oraz jego zmianę na skutek wejścia w życie tzw. ustawy antyspreadowej, powinno prowadzić do wniosku, że postanowienia zawarte w indywidualnym stosunku prawnym łączącym powodów z pozwanym, nie mogą być uznane za niedozwolone; 5) art. 385 ( 1) § 1 k.c. - polegające na jego błędnej wykładni i przyjęciu, że postanowienia umowy w zakresie, w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w TKWO: (i) nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień pomiędzy stronami, podczas gdy powód sam wybrał ten rodzaj kredytu i miał możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w CHF już od momentu podpisania umowy, a zatem sposób wykonania umowy podlegał indywidualnym negocjacjom; (ii) kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, podczas gdy ocena tych postanowień - w kontekście indywidualnej sytuacji faktycznej powoda prowadzi do wniosku, że powyższe przesłanki nie zachodzą wobec powoda; (iii) dotyczą głównych świadczeń stron, podczas gdy za główny przedmiot umowy uznać należy jedynie samą indeksację (tzw. klauzula ryzyka walutowego), która jest odrębna od odesłania do TKWO (tzw. klauzula spreadu walutowego) oraz została sformułowana w sposób jednoznaczny; 6) art. 385 ( 1) § 1 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że Bank zyskał całkowitą dowolność w kształtowaniu wysokości kwoty kredytu powoda, w sytuacji, w której wysokość kursu CHF w Tabeli bankowej była kształtowana na podstawie rynkowych cen tej waluty, a to znaczy, że Bank nie kształtował wysokości zobowiązania powoda w sposób dowolny i jednostronnie wiążący dla Kredytobiorców, co tym samym wyklucza uznanie klauzul przeliczeniowych jako klauzul abuzywnych i ich eliminację z treści umowy; 7) art. 4 w zw. z art. 1 ust 1 lit a) i b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. -polegające na ich błędnym niezastosowaniu i nieuwzględnieniu przy rozstrzyganiu zarzutu abuzywności spornych postanowień umowy kredytu obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy stanu prawnego wprowadzonego ustawą antyspreadową, a w konsekwencji błędnym przyjęciu, że wejście w życie tej ustawy nie zniwelowało dla powodów skutków, z których Sąd z urzędu wywiódł rzekomą abuzywność postanowień indeksacyjnych oraz że możliwe jest nadal kwalifikowanie tych jako niedozwolonych postanowień umownych; 8) art. 385 ( 1) § 2 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c., art. 358 § 2 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego (w obecnym brzmieniu) - poprzez ich błędną wykładnię skutkującą zaniechaniem zastosowania przez Sąd I instancji do rozliczeń z tytułu Umowy kredytu (przy założeniu niekorzystnej dla pozwanego interpretacji, zgodnie z którą odesłanie do TKWO zostanie uznane za bezskuteczne) kursu średniego NBP i to również w odniesieniu do zobowiązań, które powstały przed wejściem w życie art. 358 § 2 k.c. w jego aktualnym brzmieniu, co ostatecznie doprowadziło Sąd do ustalenia nieważności całej umowy kredytu; 9) art. 56 k.c. w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego w zw. z art. 65 § 2 k.c. - polegające na jego błędnym niezastosowaniu w realiach niniejszej sprawy i pominięciu, że czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz także te wynikające z ustawy oraz określonych zwyczajów, a do tych niewątpliwie należy ustalanie przez Bank kursów stosowanych do rozliczeń z klientami w sposób rynkowy, a tym samym nienoszący znamion naruszenia interesu konsumenta w stopniu rażącym (zważywszy że kursy funkcjonujące na rynku kantorowym nie różnią się znacząco), co prowadzi do wniosku, że sama metodyka ustalania kursów walut nie musiała wynikać wprost z treści umowy kredytu, lecz wystarczające było tu przyjęcie, iż panującym zwyczajem rynkowym jest ustalanie przez Bank kursów walut nie na zasadach dowolności, ale na zasadach rynku regulowanego i nadzorowanego przez Komisję Nadzoru Finansowego, na którym to rynku funkcjonuje pozwany Bank; 10) art. 410 §1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. - polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i przyjęciu, iż świadczenia spełnione przez powoda na rzecz Banku stanowiły świadczenia nienależne mimo, że znajdowały one podstawę w łączącym strony stosunku prawnym.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja zasługuje na częściowe uwzględnienie jednakże nie z przyczyn wskazanych w jej treści.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.

Za nieuzasadniony uznać należało zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. Wbrew twierdzeniom apelującego zeznania świadków J. C. i M. D. nie wniosły istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności. Świadkowie ci dysponowali jedynie ogólną wiedzą na temat procedur obowiązujących w banku, w oderwaniu od realiów konkretnego przypadku.

Zarzut wadliwej oceny zeznań powodów został sformułowany bardzo ogólnikowo. Samo przeciwstawienie tych zeznań z treścią dokumentów, z którymi kredytobiorcy powinni byli się zapoznać, w postaci wniosku kredytowego, umowy kredytu, regulaminu kredytowania osób fizycznych, za wystarczające uznane być nie może. Postanowienia umowne stanowiące klauzulę przeliczeniową w umowie zawartej przez strony nie miały charakteru jednoznacznego. Konstatację tę należy rozciągnąć także na pozostałe dokumenty zaoferowane przez Bank. Ponadto trudno uznać, że w danym przypadku pouczenie o ryzyku kursowym było wystarczające, skoro kredytodawca nie przydał należytej wagi okoliczności prawdopodobieństwa nieograniczonej zmiany kursu waluty obcej, a uwypuklenie korzyści związanych ze sprzedawanym produktem przez przedstawiciela banku całkowicie wypaczało sens informacji o ryzyku kursowym. Oczywistym jest także, że każdy dowód z przesłuchania strony obarczony będzie wadą subiektywności. Nie jest to jednak wystarczająca przyczyna, aby zeznania strony powodowej prima facie uznać za niewiarygodne.

Zarzutu naruszenia art. 233 §1 k.p.c. został on sformułowany ogólnikowo w tym znaczeniu, że w niepełnym zakresie wskazano dowody, które zdaniem skarżącej zostały ocenione nieprawidłowo, co utrudnia, o ile wręcz nie uniemożliwia poddanie go kontroli, zważywszy na jego procesowy charakter.

Przyjęcie, że pozwany nie udowodnił, aby sporne postanowienia umowne były indywidualnie negocjowane z powodami nie było bezpodstawne w świetle zeznań powodów. Do przeciwnego wniosku nie prowadzą bynajmniej wskazywane przez apelującego okoliczności. Pozwany, na którym spoczywać ciężar dowodzenia w tym zakresie nie wykazał, aby w przypadku powodów miały miejsce negocjacje relewantnych postanowień umownych. Fakt, że powodowie mogliby wynegocjować poszczególne zapisy umowy dotyczące przykładowo wysokości prowizji, nie oznacza, że analogiczna możliwość istniała w przypadku postanowień, które okazały się być niedozwolone.

Bez znaczenia było także, że pozwany przy przeliczaniu walut stosował wskaźniki rynkowe. Po pierwsze, stosowanie takich, a nie innych wskaźników następowało dopiero na etapie wykonania, a nie zawierania umowy. Po wtóre, istotne jest, że mechanizm przeliczania walut został opisany w sposób niejasny, uniemożliwiający kontrolę prawidłowości jego stosowania przez kredytobiorców. Gołosłowne przy tym pozostały twierdzenia skarżącego o klarownym i oczywistym wskazaniu sposobów ustalania kursów. Wymogu tego nie spełniały z pewnością ogólnikowe zapisy § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy tudzież regulaminu. Z kolei fakt, że bank doprecyzował w kolejnej wersji regulaminu opis metodologii ustalania kursów w rzeczywistości przemawia przeciwko pozwanemu, albowiem potwierdza, że poprzednie pouczenia były niejasne lub co najmniej nieprecyzyjne.

Brak jest także dowodów na to, że pozwany wywiązał się z obowiązku informacyjnego względem powodów. Przywołane w apelacji dokumenty były w swej treści nad wyraz ogólnikowe i nie wykraczały poza zakres informacji o ryzyku dostępnych powszechnie.

Nie zasługiwały także na uwzględnienie zarzuty obrazy prawa materialnego.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał wskazane przez siebie zapisy umowy za abuzywne. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy i regulaminu wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się wzorcem umowy (art. 384 §1 k.c.). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art. 385 1 §4 k.c. w zw. z art. 385 1 §3 k.c. Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania powodów. Istniała zatem możliwość naruszenia interesów konsumenta. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje, że zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 7 prawa bankowego bank jest uprawniony do przeprowadzania określonych operacji walutowych oraz może stosować własne kursy walutowe, które obowiązany jest ogłaszać (art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego). Żaden z powoływanych przepisów ani nie określał mechanizmu ustalania kursów walut, ani nie zwalniał z obowiązku jego precyzyjnego wskazania w umowach zawieranych z konsumentem. Nie sposób w tej sytuacji mówić o jednoznacznym sformułowaniu postanowień umowy.

Dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, dotyczącym swobody określania kursu wymiany przez bank, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem
a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne”. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona (nieuczciwa), umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22 i orzecznictwo przywołane w uzasadnieniu wyroku). W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że ww. postanowienia umowne kształtowały prawa powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy.

Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych w CHF nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22). Przywołać w tym miejscu należy również pogląd wyrażony w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 10.06.2021 r., C-776/19, VB I IN. PRZECIWKO BNP PARIBAS PERSONAL FINANCE SA I PROCUREUR DE LA RÉPUBLIQUE), w którym wskazano, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby,
w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika
z takich warunków. W rozpoznawanej sprawie nieograniczone ryzyko kursowe leżało po stronie powodów, których status konsumenta nie budzi wątpliwości. Z kolei ryzyko Banku ograniczało się w najmniej korzystnym wariancie do wysokości wypłaconego w złotych świadczenia. Nawet gdyby Bank musiał zabezpieczyć odpowiednią sumę w walucie obcej poprzez odpowiednie operacje na rynku międzybankowym, to profesjonalny charakter oraz rozmiar prowadzonej działalności w sektorze finansów stwarzał po stronie pozwanej możliwości wykorzystania instrumentów redukujących skutki zmiany wartości waluty.

Za nietrafioną uznać należy argumentację dotyczącą możliwości utrzymania umowy po eliminacji z niej postanowień niedozwolonych. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Wiąże się to także z faktem, że zastąpienie niedozwolonego postanowienia poprzez wprowadzenie innego mechanizmu przeliczenia waluty stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, który abuzywną klauzulę zastosował.

Na niepowodzenie skazana była także próba zarzucania, że Sąd Okręgowy powinien był zastosować normy o charakterze dyspozytywnym Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159).

Niezasadnie też pozwany powołuje się na art. 4 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Przepis ten nie znosi bowiem ani nie zastępuje przepisów umownych abuzywnych już w dacie zawierania umów. Niezależnie od tego sama możliwość spłacania kredytu w walucie obcej nie eliminowała niedozwolonych zapisów umowy.

Wobec prawidłowości konstatacji o nieważności umowy, nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut niewłaściwego zastosowania przepisów o nienależnym świadczeniu. Nietrafnie skarżący powołuje się na spełnianie świadczeń na podstawie łączącej strony umowy kredytu, skoro okazała się ona nieważna.

Sąd odwoławczy nie dostrzegł także, aby Sąd pierwszej instancji uchybił prawu materialnemu w zakresie nie objętym zarzutami apelacji.

Jak wskazano wyżej, mimo bezzasadności podniesionych w treści apelacji zarzutów, podlegała ona częściowemu uwzględnieniu z uwagi na podniesiony w toku postępowania apelacyjnego zarzut wygaśnięcia zobowiązania na skutek potrącenia. W związku
z podniesionym zarzutem Sąd drugiej instancji dodatkowo ustalił, że:

- Bank (...) S.A. w W. w pozwie z 13 czerwca 2023 r. skierowanym przeciwko D. O. i A. O. wniósł o zasądzenie od pozwanych na swoją rzecz m.in. kwoty 171.699.99 zł tytułem zwrotu nienależnego świadczenia w postaci kapitału udostępnionego na podstawie umowy kredytu, tożsamej z tą będącą przedmiotem procesu niniejszego; jako datę wymagalności roszczenia wskazano dzień 21 maja 2023 r. (dowód: pozew – k. 616a);

- doręczonym stronie pozwanej w dniu 15 lipca 2022 r. pismem D. O. i A. O. dokonali potrącenia z wierzytelnością Banku, z tytułu wypłaconego powódce kapitału z umowy kredytu w wysokości 169.999,98 zł, swoich wierzytelności w wysokości 14.379,34 zł oraz 31.804,75 CHF (w przeliczeniu 155.620,64 zł) przysługujących im z tytułu pobranych w wykonaniu umowy przez Bank świadczeń; przeliczenie waluty nastąpiło na dzień złożenia oświadczenia (dowód: odpowiedź na pozew – k. 626a, oświadczenie – k. 626f v.).

Fakty, na podstawie których Sąd Apelacyjny poczynił dodatkowe ustalenia nie były sporne, o czym świadczy treść wzajemnych pism procesowych stron.

W świetle dodatkowych ustaleń faktycznych Sąd drugiej instancji za częściowo uzasadniony uznał zarzut wygaśnięcia zobowiązania będącego źródłem zasądzonego świadczenia, na skutek potrącenia wzajemnych wierzytelności.

Na wstępie tej części rozważań wskazać należy, że oświadczenie o potrąceniu może być składane poza postępowaniem toczącym się z powództwa wierzyciela wzajemnego i podlega ogólnym przepisom co do sposobu i chwili złożenia (art. 60 i 61 k.c.). Jeżeli zostanie złożone skutecznie, ze względu na skutek umarzający, tworzy nową treść stosunku prawnego między stronami. W razie dojścia do procesu o roszczenie wierzyciela wzajemnego, obrona pozwanego nie może polegać na podniesieniu zarzutu potrącenia, lecz zarzutu nieistnienia roszczenia powoda ze względu na umorzenie wierzytelności (zob. postanowienie Sądu Najwyższego
z 29.09.2023 r., I CSK 5/23).

W rozpoznawanej sprawie wykazane zostało, że pozwany ma wierzytelność względem powodów z tytułu wypłaconego kapitału w kwocie co najmniej 166.999,98 zł. Wierzytelność tę postawił w stan wymagalności w dniu 21 maja 2023 r., co wynika z treści pozwu Banku. Wierzytelności Kredytobiorców stały się z kolei wymagalne, stosownie do ustaleń Sądu Okręgowego, które kwestionowane nie były, w dniu 11 kwietnia 2022 r.

Stan potrącalności przeciwnych wierzytelności w rozumieniu art. 499 zd. drugie k.c. nastąpił w dniu 21 maja 2023 r. (wymagalna stała się wierzytelność Banku), niemniej skutek potrącenia nastąpił już w dniu 15 lipca 2022 r., kiedy to powodowie złożyli pozwanemu oświadczenie o potrąceniu, korzystając z prawa do spłacenia przeciwnej wierzytelności niewymagalnej. W konsekwencji wzajemne wierzytelności umorzyły się do wysokości wierzytelności Banku, co oznacza, że pozwany pozostał dłużnikiem powodów co do kwoty 3.254,24 CHF oraz odsetek od kwoty 14.379,34 zł za okres od 12 kwietnia 2022 r. do 15 lipca 2022 r.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §1 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Mimo częściowego uwzględnienia apelacji, Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Powodowie co do zasady utrzymali się w słuszności swojego stanowiska w całości, a korekta orzeczenia była następstwem zdarzenia zaistniałego po wydaniu zaskarżonego wyroku. Zauważyć przy tym trzeba, że powodowie niezwłocznie po wydaniu zaskarżonego wyroku skorzystali z możliwości potrącenia, a mimo to pozwany wywiódł apelację.

Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, do których zastosować należało argumentację przytoczoną wyżej, a które po stronie powodów ograniczyły się do wynagrodzenia radcy prawnego przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 6 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Marek Boniecki
Data wytworzenia informacji: