I ACa 1612/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-03-26

Sygn. akt I ACa 1612/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 marca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg

Protokolant: Katarzyna Mitan

po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa G. N.

przeciwko Bankowi (...) S.A w W.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 7 lipca 2022 r. sygn. akt I C 1642/21

I.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 3 w ten sposób , że wskazaną w punkcie 2 kwotę 156.970,38 zł zastępuje kwotą 162.399,72 zł (sto sześćdziesiąt dwa tysiące trzysta dziewięćdziesiąt dziewięć 72/100 złotych) . a datę 26 maja 2022r. zastępuje datą 10 lipca 2021r. ,

II.  oddala apelację powódki w pozostałej części a apelację strony pozwanej w całości;

III.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 7.599 zł (siedem tysięcy pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych) z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1612/22

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 7 lipca 2022Sygn. akt I C 1642/21 Sąd Okręgowy w Krakowie, orzekając o żądaniu głównym, ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny numer KH/ (...) z dnia 2 czerwca 2006 roku zawarta pomiędzy stronami jest nieważna (pkt 1), zasądził od strony pozwanej Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki G. N. kwotę 156.970,38 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 26 maja 2022 roku do dnia zapłaty (pkt 2), oddalił w pozostałym zakresie powództwo (pkt 3 ) i zasądziła od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 6.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów postepowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty (pkt 4).

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

Wniosek powódki o kredyt złożony w dniu 30 marca 2006r. obejmował łącznie kwotę 150 000 zł. Jako walutę kredytu we wniosku wskazano CHF. Przed podpisaniem umowy powódka konsultowała się u pośrednika z firmy (...). Pośrednik przedstawił powódce symulację kredytu z różnych banków. Pośrednik ustalił, że powódka nie ma zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu w walucie polskiej, ale ma zdolność w dwóch Bankach do zaciągnięcia kredytu w CHF. W banku poinformowano powódkę, że waluta CHF jest najstabilniejsza i jest to bezpieczna waluta. Może się wahać w granicach 20 %. Pracownik Banku nie wyjaśnił powódce na czym polega indeksacja kredytu oraz nie poinformował, że saldo kredytu może wzrosnąć. Nie proponowano powódce przewalutowania kredytu na kredyt złotówkowy. Powódce nie zostało wyjaśnione w jaki sposób kwota kredytu w złotówkach jest przeliczana na franki. Powódce nie wyjaśniono też w jaki sposób bank ustala kurs franka ani kiedy bank stosuje kurs kupna, a kiedy kurs sprzedaży.

W dniu 2 czerwca 2006r. strony zawarły umowę o kredyt hipoteczny nr KH/ (...) na kwotę 151 500 zł. Był dla powódki pierwszy kredyt , zaciągnięty na kupno mieszkania w K.. W § 1 ust. 1 umowy powódka oświadczyła, że otrzymała regulamin, zapoznała się z nim i zaakceptowała warunki w nim zawarte. Kredyt był indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłaconego w transzach Bank miał wysłać do Kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartość w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu. Kredyt zaciągnięto celem nabycia prawa własności nieruchomości lokalowej budowanej przez dewelopera o powierzchni 39,90 m2 przy ul. (...) (...) w K., koszty wliczone w kredyt (1.500 zł) (§ 2 ust. 1, 2, 3, 4 umowy).

Przedmiotem zabezpieczenia, na którym została ustanowiona hipoteka na rzecz Banku, w rozumieniu postanowień Umowy jest nieruchomość położona przy ul. (...) (...) w K.. (§2 ust 5 umowy).

Okres kredytowania wynosił 420 miesięcy, w tym okres karencji 20 licząc od dnia wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 2 ust. 6 umowy).

Wypłata kredytu miała nastąpić w transzach na rachunek bankowy Dewelopera (§ 3 ust. 1, 2 umowy).

Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej. W przypadku kredytu oprocentowanego według zmiennej stopy procentowej Kredytobiorca ponosi ryzyko zmian stóp procentowych co oznacza, iż w przypadku wzrostu poziomu stopy referencyjnej wyższe będzie oprocentowanie kredytu i wzrośnie wówczas wysokość miesięcznej raty kapitałowo – odsetkowej. Oprocentowanie kredytu wynosiło 2.4992 % w stosunku rocznym, co stanowiło sumę referencyjną LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia Umowy oraz marży w wysokości 1.25 p.p. stałej w całym okresie kredytowania. Oprocentowanie podlegało zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) (§ 6 ust. 1, 2 , 3, 4 i 5 Umowy).

Powódka zobowiązała się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z §2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...) SA (§7 ust. 1). Dalej strony postanowiły, że kredyt będzie spłacany w 420 ratach miesięcznych oraz 4000 równych ratach miesięcznych, które zawierają malejącą część odsetek oraz rosnącą część raty kapitałowej. Spłatę kredytu poprzedzać miało bezpośrednie potrącenie przez Bank należnych mu kwot z rachunku Kredytobiorcy w Banku (§7 ust. 2 i 3 umowy).

Całkowity koszt kredytu na dzień zawarcia umowy wynosi 81 648,51 zł. (§ 12 ust. 1 umowy).

Integralną część umowy stanowił Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A..

W przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty (§8 ust. 3 Regulaminu). W przypadku kredytu w walucie obcej Kredytobiorca może zastrzec w umowie kredytu, iż Bank będzie pobierał ratę spłaty z rachunku w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany, o ile ten rachunek jest dostępny w aktualnej ofercie Banku (§ 8 ust. 4). W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych. Od wymagalnego kapitału wyrażonego w PLN Bank nalicza dalsze odsetki w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych (§ 9 ust. 4 Regulaminu).

W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota wcześniejszej spłaty jest obliczana według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji, wskazanego przez Kredytobiorcę w dyspozycji o dokonanie wcześniejszej spłaty, a w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za wcześniejszą spłatę ustalana jest od kwoty wcześniejszej spłaty, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji wcześniejszej spłaty (§10 ust. 4 i 5 Regulaminu).

Stosownie do §11 ust. 4 przewalutowanie miało nastąpić według kursów, z zastrzeżeniem ust. 5: 1) kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą; 2) sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN. Z kolei w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za przewalutowanie ustalana jest od kwoty sprzed przewalutowania, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia dokonania przewalutowania (§11 ust. 11).

W przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za podwyższenie kwoty kredytu ustalana była od kwoty podwyższenia, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia sporządzenia aneksu (§12 ust. 3 Regulaminu).

W przypadku kredytu w walucie obcej dla odnawiania zabezpieczeń kredytu stosuje się kurs sprzedaży dewiz obowiązujący w dniu odnawiania zabezpieczenia na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych (§13 ust. 4).

W dniu 3 stycznia 2008r. strony zawarły Aneks nr (...) do Umowy, mocą którego do § 1 Umowy dodały zapis o następującym brzmieniu: kwota kredytu, o której mowa w § 1 ust. 1 umowy zostaje powiększona o 35 000 zł i wynosi na dzień podpisania aneksu 186 500 zł.

Wypłata kredytu nastąpiła zgodnie z umową w walucie PLN. Powódka na rzecz umowy wpłaciła łącznie kwotę 156 970,38 zł.

Pismem z dnia 29 kwietnia 2021r. powódka wezwała stronę pozwaną do zapłaty kwoty 164 171,57 zł tytułem nienależnie pobranych świadczeń wobec nieważności umowy o kredyt indeksowany w walucie CHF. W odpowiedzi na ww. pismo strona pozwana odmówiła spełnienia świadczenia.

Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w zasadzie w całości albowiem zawarta przez strony umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia umowne kształtujące mechanizm waloryzacji świadczeń stron z tytułu umowy według miernika, jakim są kursy waluty obcej CHF. Umowa kredytu nie może istnieć bez tych postanowię i należy ją uznać za nieważną, a wszelkie świadczenia, jakie powódka spełniła na rzecz pozwanego Banku tytułem jej wykonania, powinny im zostać zwrócone jako świadczenia nienależne.

Sąd pierwszej instancji uznał, że powódka posiada interes prawny w ustaleniu o jakim mowa art. 189 k.p.c. Powództwo o świadczenie nie wyczerpie wszystkich płaszczyzn istniejącego sporu między stronami, w sytuacji gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powódki. Nie można więc wykluczyć, że nawet po zasądzeniu od strony pozwanej na rzecz powódki zwrotu wszystkich kwot, które powódka świadczyła z tytułu umowy kredytu, strona pozwana nadal będzie uważała powódkę za swojego dłużnika i żądała od niej spłaty kolejnych rat, powołując się na to, że wyrok zasądzający świadczenie nie wiąże jej w zakresie znajdujących się w uzasadnieniu wyroku rozważań co do stwierdzenia nieważności umowy. Nadto istnieją inne skutki zawartej między stronami umowy kredytu, których nie da się usunąć w drodze powództwa o świadczenie - np. hipoteka ustanowiona na nieruchomości powódki na zabezpieczenie roszczeń Banku z tytułu umowy kredytu, której wykreślenie bez zgody Banku będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wyroku ustalającego nieważność umowy bądź spłacaniu przez powódkę w całości zobowiązania z tytułu umowy.

Za niezasadny uznano podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia roszczeń dochodzonych pozwem. W ocenie Sądu najwcześniejszy możliwy termin, w którym powódka mogła się domagać od strony pozwanej zwrotu świadczenia, nastąpił w momencie kiedy dowiedziała się że umowa z Bankiem jest nieważna. Dopiero wówczas mogła podjąć decyzję co do tego, czy zaakceptuje niedozwolone klauzule w celu uniknięcia niekorzystnych skutków nieważności umowy albo czy będzie się powoływać na całkowitą nieważność umowy w celu uniknięcia niekorzystnych skutków wykonywania umowy zawierającej klauzule abuzywne.

Sąd Okręgowy nie zakwestionował co do zasady możliwości zawierania umów indeksowanych walutą obcą, stwierdzając , że tego typu umowy nie były sprzeczne z zasadą swobody umów. Uznał jednak, że w sytuacji, gdy powódka nie była świadoma tak znacznego zróżnicowania ryzyka jakie mogła pociągnąć za sobą zawierana przez niech umowa, a pozwany bank był w pełni świadomy, że rozkład ryzyka, wbrew deklarowanym wstępnie założeniom, wyraźnie faworyzuje właśnie jego, to postanowienie takie uznać należy za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Jednocześnie Sąd Okręgowy obok powołania art. 58§2 k.c. odwołał się także do treści art. 385 1 § 1 k.c. i Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i uznał, że kwestionowane przez powódkę postanowienia umowy dotyczące przeliczania świadczeń są postanowieniami niedozwolonymi, które nie wiążą powódkę jako konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Postanowienia te nie zostały indywidualnie uzgodnione między stronami. Zdaniem Sądu Okręgowego kwestionowane przez powódkę klauzule umowne klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron, jednakże ich treść jest jednoznaczna. Te warunki umowne nie zostały bowiem wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, przy uwzględnieniu , że powódce nie zapewniono odpowiednich informacji dotyczących ryzyka kursowego .

Sąd Okręgowy ocenił, że postanowienia umowy obejmujące klauzulę indeksacyjną stoją w sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącą naruszają interesy powódki Kursy kupna i sprzedaży CHF określone w Tabeli wpływały bezpośrednio na wysokość obciążania finansowego powódki z tytułu umowy kredytu. Na podstawie kursu kupna CHF przeliczano wypłaconą powódce kwotę kredytu na kwotę w walucie CHF, która służyła następnie do określenia wysokości rat kapitałowych kredytu w walucie CHF. Na podstawie kursu sprzedaży CHF przeliczano zaś spłacane przez powódkę raty kredytu z waluty złoty polski na walutę CHF. Tabela Kursów była opracowywana przez Bank, który udzielił powódce kredytu. Kurs CHF wskazany w Tabeli mógł być kształtowany w sposób dowolny. Bez znaczenia było czy w rzeczywistości kursy walut w Tabeli Kursów Banku był ustalany na podstawie kursów walut na rynku międzybankowych. Postanowienia umowy kredytu oraz Regulaminu dotyczące Tabeli były na tyle niejasne, że na ich podstawie Bank mógł określać zawierane w Tabeli kursy kupna i sprzedaży CHF bez żadnego odniesienia do obiektywnych kryteriów, kierując się wyłącznie własnym uznaniem. Jednocześnie powódka nie mogła w żaden sposób zweryfikować, czy kursy kupna i sprzedaży dewiz dla CHF są prawidłowe. W umowie nie określono bowiem żadnych kryteriów, według których mogliby tą prawidłowość oceniać. Takie ukształtowanie klauzuli indeksacyjnej naruszało w sposób rażący interesy powódki jako konsumenta. Brak możliwości określenia potencjalnej wysokości kursów kupna i sprzedaży dewiz dla CHF, od których zależała wysokość salda kredytu wyrażonego w CHF oraz wysokość rat kredytu wyrażonych w CHF i spłacanych w walucie złoty polski, nie pozwalał powódce na racjonalną ocenę ekonomicznego obciążenia związanego z umową kredytu oraz uniemożliwiał jej weryfikację prawidłowości ustalanych przez Bank kursów kupna i sprzedaży CHF, a tym samym prawidłowości rozmiaru nałożonych na nią obciążeń finansowych z tytułu umowy. Określenie zarówno kursów kupna i sprzedaży dewiz dla CHF, jak i kryteriów, według których kursy te będą ustalane, leżało w wyłącznej gestii Banku, co tworzy szerokie pole do nadużyć Banku na szkodę konsumenta. Uprzywilejowanie Banku nie miało w tym przypadku żadnego racjonalnego i sprawiedliwego uzasadnienia. Kwestionowane zapisy umowy naruszają uznać ponadto równowagę kontraktową i można je uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że kwestionowane przez powódkę postanowienia umowy składają się na klauzulę ryzyka kursowego. Bank nie przekazał powódce informacji dotyczących ryzyka kursowego, dzięki którym mogłaby się oni orientować co do przewidywalnych poziomów wzrostu lub spadku kursów waluty CHF oraz przełożenia wzrostu lub spadku tych kursów na ich obciążenie ekonomiczne związane z umową. Powódka była wprawdzie świadoma tego, że kursy waluty CHF mogą wzrosnąć, jednakże rozrzucone w umowie i zawarte w regulaminie postanowienia umowy tworzące mechanizmy przeliczania zobowiązania powódki według kursów waluty CHF sformułowane były w sposób bardzo oględny. Nie dawały one jasnego obrazu powiązań pomiędzy wysokością kwoty kredytu wypłaconej powódce w złotych polskich i wysokością rat kredytu spłacanych przez nią również w złotych polskich a kursami waluty CHF i ich wpływem na wysokość salda kredytu w CHF oraz w złotych polskich oraz rat kredytu spłacanych w walucie złoty polski. Mechanizm indeksacji kwoty kredytu do waluty CHF powodował zaś, że wysokość obciążenia powódki związanego ze spłatą kredytu w całym okresie 30 lat obowiązywania umowy podlegać mogła dużym wahaniom, w tym także niekorzystnym dla powódki prowadząc do nieprzewidywalnego dla niej, poważnego zachwiania płynności finansowej. Informacje w istocie skupiały się na uwypukleniu zalet umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF przy jednoczesnym zbagatelizowaniu jej wad, w tym w szczególności zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym. Ze względu na niedoinformowanie o ryzyku kursowym powódka nie mogła prawidłowo ocenić wpływu wahań kursów waluty CHF na jej sytuację ekonomiczną – czyli tego, do jakiej rozsądnie przewidywalnej na moment zawarcia umowy wysokości może wzrosnąć saldo kredytu wyrażone w walucie złoty polski oraz rata kredytu spłacana w walucie złoty polski i czy będzie ona w stanie udźwignąć obciążenie finansowe związane z takim wzrostem. Ponadto mechanizm indeksacji kwoty kredytu do waluty obcej minimalizował zagrożenie związane z ryzykiem kursowym po stronie Banku. Kredyty indeksowane do walut obcych były ujmowane w wewnętrznej dokumentacji księgowej Banku jako kredyty walutowe, a Bank uzyskiwał środki na pokrycie tych kredytów nie w walucie złoty polski, lecz w walucie indeksacji. Mechanizm indeksacji w umowach kredytu był skonstruowany w taki sposób, że niezależnie od wysokości kursów waluty CHF do waluty złoty polski Bank otrzymywał od kredytobiorców kwoty rat w walucie złoty polski odpowiadające wartością kwocie raty wyrażonej w walucie CHF – czyli że w każdym wypadku kwoty otrzymane od powódki tytułem spłaty rat kredytu pokryją zobowiązania Banku zaciągnięte celem sfinansowania kredytu. Z kolei zagrożenie związane z ryzkiem kursowym po stronie powódki nie było w żaden sposób ograniczone. Powódka pobrała kwotę kredytu w walucie złoty polski i spłacała ją również z wykorzystaniem środków pieniężnych w walucie złoty polski. W umowie kredytu nie było żadnego mechanizmu, który gwarantowałby, że przy zmianach kursów waluty CHF obciążenie powódki z tytułu spłaty kapitałowej części rat kredytu nie będzie wzrastało i że ostatecznie kwota spłaconych przez powódkę rat kapitałowych kredytu w walucie złoty polski nie przekroczy wypłaconego im kapitału kredytu. Ryzyko kursowe zostało więc rozłożone pomiędzy stronami w nierównomierny sposób, czego powódce nie wyjaśniono. Zaniedbania Banku w zakresie przedstawienia powódce informacji o ryzyku kursowym związanym z umową kredytu indeksowanego do waluty CHF i jego potencjalnych skutkach doprowadziły do tego, że powódka zdecydowała się zaciągnąć taki kredyt, nie zdając sobie w pełni sprawy z zakresu ryzyka kursowego, związku pomiędzy ryzkiem kursowym i rozmiarem obciążeń powódkę w związanych z umową.

W konsekwencji postanowienia umowy ww. i regulaminu kredytu hipotecznego są zdaniem Sądu pierwszej instancji niedozwolonymi postanowieniami umownymi w rozumieniu art. 385 1 k.c. które nie wiążą powódkę z mocy samego prawa od dnia zawarcia spornej umowy. Po usunięciu kwestionowanych postanowień umowa kredytu przybiera kształt umowy kredytu w walucie złoty polski, bez indeksacji do waluty CHF, z oprocentowaniem określonym według stawki referencyjnej LIBOR 3M. Postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji do waluty CHF dotyczą głównych świadczeń stron i ich wprowadzenie pozwoliło na zastosowanie w umowie oprocentowania według stawki referencyjnej odpowiedniej dla waluty CHF, a tym samym obniżenie w początkowym okresie obowiązywania umowy wysokości rat kredytu w stosunku do rat kredytu nieindeksowanego do waluty CHF. Umowę więc bez tych postanowień należy uznać za nieważną w całości. Ewentualne pozostawienie umowy z zastosowaniem w niej średniego kursu NBP byłoby nieuprawnioną ingerencja sądu w treść umowy. Na akie rozwiązanie nie godzi się powódka domagając się wyraźnie stwierdzenia nieważności umowy.

Zdaniem Sądu Okręgowego nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia do przepisu art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej. Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umów (wszedł w życie 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z poszczególnej umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał.

Konkludując - bezskuteczność niedozwolonych klauzul indeksacyjnych określających główne świadczenia stron prowadzi do naruszenia przepisu art. 69 prawa bankowego i czyni umowę nieważną w świetle art. 58 §1 kc.

Skoro więc umowa kredytu jest nieważna, to wg Sądu pierwszej instancji wszelkie świadczenia spełnione przez powódkę na mocy tej umowy uznać należy za świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., podlegające zwrotowi na mocy art. 405 w zw. z art. 410 § 1 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy wynika, że powódka tytułem spłaty zobowiązania z umowy kredytu uiściła na rzecz pozwanego Banku kwotę w wysokości 156 970,38 zł. Taką więc kwotę, Sąd Okręgowy zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki, o czym orzeczono w pkt 2 wyroku. Odsetki ustawowe od tej kwoty sąd zasądził od dnia 26 maja 2022r. podzielając wyrażane w orzecznictwie stanowisko, że wymagalność roszczeń związanych z nieważnością kredytu nastąpi dopiero z chwilą podjęcia przez kredytobiorcę wiążącej decyzji co do ewentualnego sanowania niedozwolonej klauzuli. Na rozprawie w dniu 22 maja 2022r. powódka została pouczona przez Sąd o skutkach nieważności umowy i wyraziła zgodę na stwierdzenie nieważności umowy. W pozostałym zakresie, za okres wcześniejszy powództwo o zapłatę odsetek zostało oddalone. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu powołano art. 98 k.c.

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając orzeczenie w w punktach I,II i IV, zarzucając:

I. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na rozstrzygnięcie a to:

a) art. 235 1§ 1 pkt 2 k.p.c.. i 227 k.p.c. poprzez pominięcie postanowieniem dowodów znzeznań świadków S. M. i J. C. , które miały wyjaśnić w szczególności kwestie procedur informacyjnych i zasad zawierania umó kredytowych a ponadto pozwana podniosła zarzut naruszenia ww przepisów w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości oraz rachunkowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, pomimo że rozstrzygnięcie niniejszego sporu wymagało wiadomości specjalnych,

b) art. 233§1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności poprzez:

- błędne ustalenie, że kwestionowane przez Powoda postanowienia umowne nie zostały indywidualnie uzgodnione, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób oczywisty wynika, iż indeksacja kredytu do CHF i sposób jego spłaty zostały indywidualnie uzgodnione przez strony umowy, powód we wniosku o kredyt hipoteczny określił walutę jako CHF, wykluczając kredyt w PLN pomimo możliwości zaciągnięcia kredytu złotowego (a zatem to Powód wykluczył udzielenie kredytu w PLN - doszło do indywidualnego uzgodnienia waluty kredytu jako CHF), co jednoznacznie wynika z treści dokumentacji przedstawionej w sprawie, pozwany ponadto wykazał, że w okresie tożsamym dostępnym dla wszystkich kredytobiorców wariantem była spłata kredytu indeksowanego bezpośrednio w walucie indeksacji, z której to możliwości Powód nie skorzystał, co również stanowiło element Umowy mogący podlegać negocjacji już na etapie złożenia wniosku kredytowego;

- wadliwe ustalenie, ze postanowienia umowy były sformułowane w sposób niejednoznaczny i błędne ustalenie, że Bank nie sprostał obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka kursowego, w sytuacji, gdy po zapoznaniu się z umową powódka musiała być świadoma stosowania do przeliczania kursów wskazanych w Tabeli Banku a tabela ta była dostępna na stronach internetowych jak również w Oddziałach banku, powódka zaś dysponowała możliwością przewalutowania, z czego nie skorzystała,

- nieprawidłowe przypisanie wiarygodności zeznaniom powoda , w sytuacji gdy zeznania te miały charakter subiektywny ;

II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

1) art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powódka posiadała interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego, w sytuacji gdy równocześnie wytoczyła powództwo o świadczenie,

2) art. 69 prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. i w zw. z art. 385 1§1 -3 k.c. z poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że Umowa Kredytu jest nieważna z uwagi na abuzywność postanowień w sytuacji gdy:

a) postanowienia umowy zostały sformułowane jednoznacznie,

b) zastosowany do indeksacji kurs z Tabeli Kursów z chwili uruchomienia kredytu a następnie z chwili płatności poszczególnych rat były uzasadnione ekonomicznie, kurs z Tabeli z chwili płatności był świadomie wybrany przez powódkę i w każdej chwili możliwe było rozpoczęcie spłaty w walucie obcej, powódka korzystała z korzystniejszego oprocentowania, powódka była poinformowana o ryzyku kursowym a kurs w Tabeli miały zawsze charakter rynkowy (co nie godziło w interes konsumenta) i obiektywny, tj. nie mogły by i nie były dowolnie kreowane przez Bank, a ponadto stosowanie kursów z tabel publikowanych przez Bank znajduje ustawowe umocowanie, co Sąd Okręgowy w całości pominął (art. 111 ust. I pkt 4 Prawa Bankowego). Zdaniem pozwanej Sąd nie dokonał obiektywnej oceny skutków abuzywności;

3) art. 385 1§1-3k.c., art. 385 2 k.c. w zw. z art. 1 ust. 2 i 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez uznanie, że postanowienia Umowy kredytowej regulujące mechanizm indeksacji kredytu do CHF, stanowią postanowienia abuzywne, podczas gdy:

a) uwzględniając wyłączenie stosowania przepisów Dyrektywy 93/13 wynikające z art. 1 ust. 2 tego aktu prawnego postanowienia umowne odzwierciedlające przepisy obowiązującego prawa należy przyjąć, że sporne postanowienia w ogóle nie powinny być badane pod kątem ich niedozwolonego charakteru;

b) nie wystąpiły przesłanki umożliwiające taka kwalifikację tych postanowień umownych, albowiem klauzule te stanowią przedmiot świadczenia głównego stron (co wprost wskazano w uzasadnieniu Wyroku), zostały sformułowane jednoznacznie, a ponadto indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz nie naruszają jego interesów (w żadnym stopniu - tym bardziej nie naruszają ich w sposób rażący) czy wreszcie nie godzą w dobre obyczaje;

4) art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a) i lit. b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. i art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię polegającą na nie uwzględnieniu przez Sąd I instancji obowiązującego na dzień wyrokowania stanu prawnego, w którym uznanie za niedozwolone postanowienia umownego zawierającego odesłanie do Tabeli kursów banku jest wyłączone z uwagi na przyznanie przez ustawodawcę kredytobiorcom innych środków ochrony prawnej przed ryzykiem kursowym, w szczególności umożliwienie im spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej:

5) art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 2 i § 3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że nie istnieje przepis dyspozytywny, który mógłby zostać zastosowany do rozliczeń z tytułu Umowy Kredytu (przy założeniu niekorzystnej dla pozwanego interpretacji, zgodnie z którą odesłanie do Tabeli Kursów zostanie uznane za bezskuteczne), a co za tym idzie, błędnym uznaniem, że nie jest możliwe utrzymanie pomiędzy stronami umowy o zamierzonym charakterze, w sytuacji gdy możliwe jest wykorzystanie w tym zakresie kursu średniego NBP poprzez zastosowanie art. 358 § 2 i § 3 k.c. w jego aktualnym brzmieniu;

6) art 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie świadczeń spełnionych przez powoda jako nienależnych, pomimo tego, iż podstawą świadczenia powoda jest łącząca strony Umowa kredytu i powódka dobrowolnie spełniała je godząc się ze swym zubożeniem.

Strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie i zasądzenie kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Na podstawie art. 380 k.p.c. wniosła także o zmianę postanowienia Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości oraz rachunkowości jak też z zeznań świadków S. M. i J. C. na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew.

W toku postępowania apelacyjnego pozwana powołała zarzut zatrzymania powołując się na skierowane do powoda oświadczenie z dnia 23 sierpnia 2022r. k 440-442).

Powódka w swej apelacji zaskarżyła wyrok w punkcie 3 oddalający żądanie główne w kwocie 5429,34 zł o oraz w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie,72 zł od 13 maja 2021r. do 25 maja 2022r. , zarzucając , że wysokość świadczenia nienależnego została wadliwie określona na podstawie błędu rachunkowego , gdyż kwota świadczeń uiszczonych przez powodów wynosi 162399,72 zł / po 81199,86/ .

W zakresie zaś wymagalności powódka powołała się na treść wezwania do zapłaty z dnia 29 kwietnia 2021r. i treści pozwu. . Powódka zarzuciła naruszenie art. 455 k.c. w zw. z art. 481§1 k.c. i art. 6 ust. 1 i 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. a ponadto także art. 410 i 405 k.c.

Powódka wniosła o zmianę wyroku zarówno w zakresie należności głównej jak i odsetek i uwzględnienie powództwa także i w tej części.

Powódka wniosła o oddalenie apelacji strony pozwanej (k 425). Zakwestionowała potrzebę przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków wskazując, że kwestia zabezpieczenia banku związana z zakupem walut a świadkowie nie brali udziału w zawieraniu umowy. Wskazała, że bank zabezpieczył się przed negatywnymi scenariuszami ruchów kursowych na poziomie funkcjonowania banku w sytuacji gdy bez realizacji obowiązku informacyjnego naraził powódkę na rujnujące skutki wzrostu kapitału do spłaty w związku z niekorzystnymi zmianami kursu. Powódka podtrzymała stanowisko o nieuczciwym charakterze zakwestionowanych postanowień umowy i skutkach abuzywności.

Strona pozwana w odpowiedzi na apelację powódki wniosła o oddalenie tej apelacji i zasądzenie kosztów postepowania apelacyjnego. Pozwana podniosła, że dniem wymagalności może być tylko dzień złożenia oświadczenia po zapoznaniu się ze skutkami nieważności umowy.

Rozpoznając apelacje Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego z zastrzeżeniem odmiennego ustalenia, że łącznie powódka zapłaciła stronie pozwanej w wykonaniu umowy łącznie 162399,72zł oraz z zastrzeżeniem nieco innej oceny kwestii wymagalności obowiązku i zaważył co następuje:

W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C‑140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Nie można więc żądać sformalizowania oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie do utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24). Sąd Apelacyjny uznaje jednak, że wymagalność roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia może nastąpić dopiero z chwilą doręczenia bankowi jasnego stanowiska w kwestii niemożliwości utrzymania umowy przy jednoczesnej świadomości skutków tej abuzywności dla konsumenta. Wówczas może być dopiero jasne dla przedsiębiorcy, że ma on obowiązek zwrócić świadczenie nienależne.

Pismo z dnia 29 kwietnia 2021r. (k 61) nie stanowi jednoznacznego stanowiska w kwestii woli unieważnienia umowy skoro wynika z niego także dążenie do utrzymania umowy bez abuzywnych postanowień, potraktowania kredytu jako złotowego i rozliczenia nadpłaty. Podnoszone zaś tamże przyczyny nieważności umowy nie wiązały się jednoznacznie ze skutkami eliminacji z umowy postanowień abuzywnych. Niewątpliwie jednak wola braku akceptacji abuzywności postanowień umowy i zgoda na konsekwencję nieważności jako skutku eliminacji z niej postanowień umowy jasno już wynika z pozwu (k 16). Także z pozwu wynika świadomość powódki roszczenia kondycyjnego banku (k.4v.). Oznacza to, że strona pozwana pozostaje w opóźnieniu w zapłacie po dacie doręczenia odpisu pozwu, a ten doręczono w dniu 9 lipca 2021r (k. 81 i 82) .

Sąd Apelacyjny ustalił ponadto, że powódka w wykonaniu umowy spełniła zapłaciła bankowi 162.399,72zł. Wyliczenie sumy zapłaconych rat kapitałowo odsetkowych dotyczyło 9 grudnia 2020r. (k59). Dalsze wpłaty dokonywane były w 2021r. (k 58). Ponadto powódką ponosiła dodatkowe koszty z tytułu składek i wyceny (k 48). Strona pozwana na etapie rozpoznania środka odwoławczego nie kwestionowała zresztą matematycznego wyliczenia przedstawionego w apelacji powódki lecz samą zasadę dochodzenia roszczenia.

Wbrew zarzutom apelacji pozwanej Sąd Okręgowy nie zakwestionował samej możliwości negocjowania umów natomiast uznał, że zakwestionowane przez powódkę postanowienia umowy nie były indywidualnie uzgodnione. Tej oceny nie mogły zmienić zeznania świadka J. C. i S. M., którzy nie uczestniczyli w procesie zawierania umów z powódką To, że istniała teoretyczna możliwość negocjowania umów nie oznacza, że negocjacje były prowadzone z powódką. Teoretyczny przekaz świadka J. C. czy S. M. zgłoszonych na okoliczność procedur, zasad i zwyczajów obowiązujących w banku przy udzielaniu kredytów denominowanych czy indeksowanych a także sposobu księgowania kredytów indeksowanych czy denominowanych , rozkładu i systemu rozkładu ryzyka zasad i zwyczajów związanych z dostosowaniem stopy referencyjnej do waluty zobowiązania nie mógł zmienić oceny dowodów w sytuacji , gdy nie zostały zakwestionowane twierdzenia powódki, że świadkowie nie uczestniczyli w procedurze udzielenia powódce kredytu i nie mieli z nią kontaktów. Fakt zaś system związany z systemem zabezpieczeń ryzyka banku nie był kwestionowany przez powódkę, w tym fakt , że banki udzielając kredytu zaciągają zobowiązania w danej walucie na rynku międzynarodowym. To jaki kredyt udzielono powodom wynika z treści umowy. Zasady zaś udzielania kredytu w CHF, sposobu księgowania kredytów indeksowanych kursem CHF, przyczyn powiązania oprocentowana kredytu ze stawką LIBOR (CHF), systemu zabezpieczania ryzyka kredytowego ocenianych przez świadka w oderwaniu od umowy zawieranej z powodem są nieistotne dla rozstrzygnięcia. Jeżeli zaś kwestie związane z wyjaśnieniem treści umowy i jej funkcjonowania miałyby być przedmiotem dodatkowych wyjaśnień świadków a tym bardziej wyjaśnień biegłego, to stanowi to tylko potwierdzenie, że system przeliczania świadczeń nie mógł być zrozumiały dla powódki.

Sama strona pozwana nie kwestionuje, że umowy zostały oparte na wzorcu. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Ciężar dowodu wynikający z art. 385 1§4 k.c. obalenia tego domniemania spoczywał więc na pozwanej. Nie zostało zaś wykazane, że w tym przypadku kwestionowane postanowienia umowy były przedmiotem negocjacji. Powódka temu zaprzeczała i brak jest jakichkolwiek podstaw do zakwestionowania dowodów z zeznana strony. Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych nie oznacza, że taka możliwość negocjacji istniała w tym przypadku. Przede wszystkim jednak brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że negocjowalne były warunki przeliczania świadczenia wyrażonego w złotych do waluty obcej. To, że w banku nie obowiązywał żaden formalny zakaz negocjowania postanowień umowy i klienci potencjalnie mogli negocjować treść umowy nie oznacza, że doszło do negocjacji przedmiotowej umowy z powódką. Istnienie procedur czy systemów zabezpieczenia ryzyka nie uchyla prawidłowości ustaleń, że w tym przypadku powódka została na takie ryzyko walutowe narażona.

To, że pracownik banku miał obowiązek przedstawić informacje w tym zakresie a nawet fakt, że bank informował i takim ryzyku nie oznacza, że powódka była rzeczywiście świadoma potencjalnych konsekwencji wystąpienia ryzyka kursowego, a przede wszystkim nie oznacza, że powódka miała świadomość, iż ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony. Przewalutowanie na PLN, które nie wskazywało maksymalnych granic kursowych sprzedaży CHF nie chroniło przed ryzykiem walutowym. Ponadto było ono zależne od banku i bank miał wpływ jednostronny na sposób przeliczenia ( §14 ust. 4 i 5 regulaminu).

Nie można przyjąć prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego Banku. Niewątpliwe Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne (k162) wskazuje , że koszty obsługi kredytu mogą okazać się znacząco większe od wcześniej założonych w przypadku wzrostu kursu lub stóp procentowych. Brak jest jednak podstaw do uznania, że poinformowano konsumenta o realnym ryzyku wzrostu kursu CHF skoro zeznania powódki wskazują o zapewniono o stabilności waluty CHF względem złotego. Te zeznania są wiarygodne w świetle danych zawartych we wskazanej informacji , w której wskazywano stosunkowo niewielki wzrost historycznego kursu do ok. 3,2 zł za CHF (k 162/2). Nie przedstawiano zaś danych w jaki sposób znaczna zmiana kursu będzie wpływała nie tylko na wysokość rat kredytu ale na stan zadłużenia. Powyższe nie pozwala na przyjęcie, że powódka została właściwie poinformowani o możliwych zagrożeniach wiążących się z oferowanym kredytem.

Sąd Okręgowy właściwie zinterpretował obowiązki przedsiębiorcy w tym zakresie. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powódce dawała jej jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A). Dokumenty podpisane przez powódkę oczywiście wskazują, że powinni mieć ona świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty rat na skutek zmiany kursu czy stóp procentowych. Informacje te jednak należy zestawić z treścią symulacji i zapewnieniem o stabilności kursu, a to zaburza ocenę ryzyka.

Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powódka zawarła umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nieograniczonego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia wynikającej ze zwiększonego możliwego poziomu indeksacji/waloryzacji/ w związku ze znacznym wzrostem kursu CHF. Przede wszystkim informacja przedkładana przez zawarciem umowy nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Ewentualne zmiany na niekorzyść pozwanej, w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku. Słusznie powódka podnosiła , że bank zabezpieczył się przed tym ryzykiem poziomie funkcjonowania banku. Zabezpieczenie banku ponadto przed ryzykiem kursowym wynikało także z §5 ust. 17 Regulaminu.

Nie ma żadnej potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego o opinię biegłego. To bowiem jak faktycznie kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia. Nie ma podstaw do uwzględnienia żądania w trybie art. 380 k.p.c. Nawet bowiem jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, nie zmienia to oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej w 2 ust. 2 i §7 ust. 1-3 i 9 ust. 3 (k-18-35 i k. 158) oraz odpowiednio w § 8 ust. 3, §9 ust. 4 oraz 10 ust. 4 i5 Regulaminu (k.166-167) ) dotyczące przeliczania do waluty obcej kwot wypłacanych w transzach w walucie polskiej jak i przeliczania kwot posiadanych na rachunku oszczędnościowo rozliczeniowym w walucie polskiej potrącanych na poczet rat, czy dla potrzeb przewalutowania pozwalały na jednostronne i nieograniczone określanie w Tabeli kursów w Banku (...) odpowiednio zakupu i sprzedaży CHF. Umowa nie zawierała jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powódce i mechanizmu potrąceń na poczet spłat rat i wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Nawet jeżeli tabela kursów miała być sporządzana na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym i wyliczany według średniej arytmetycznej kursów (k.102v) , to po pierwsze zasady te nie zostały wprowadzone do umowy, a ponadto nie uchyla to oceny, że ostateczny kurs określać miał samodzielnie, jednostronnie Bank (...) S.A w W.. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości mogłoby być potrzebne gdyby w umowie określono matematyczny wskaźnik obiektywizujący wyliczeniu kursu określonego w tabeli. W sytuacji jednak braku umownego mechanizmu określającego w jaki sposób kurs wskazany w tabeli ma odnosić się do np. kursu średnich na rynku czy średniego NBP dowód z opinii jest bezprzedmiotowy. Treść umowy nie dawała podstaw do oceny, że rachunek wskazany w § 7 ust. 3 umowy był rachunkiem walutowym a postanowienie zawarte w § 7 ust. 1 wskazywało jednoznacznie na obowiązek spłaty w złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych strony pozwanej. Był to kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Kurs ten określał jednostronnie bank. Umowa narzucała powódce sposób przeliczenia jej świadczeń potrącanych z rachunku według kursu jednostronnie określanego przez przedsiębiorcę. Tak określony mechanizm przeliczenia nie obiektywizuje sposobu wyliczenia a dodatkowo nie może być jasny dla konsumenta i w konsekwencji pozwala na ocenę abuzywności klauzul przeliczeniowych do CHF pomimo, że postanowienia te określają świadczenie główne banku przy wypłacie i konsumenta przy spłacie. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem konsumenta. Niewątpliwie zaś w tym przypadku umowa nie dawała możliwości weryfikowania sposobu określania kursu kupna/sprzedaży waluty. Powódka na podstawie umowy nie mogła w sposób pewny określić wyniku przeliczenia określonego w §2 ust. 2 umowy. Nie mogła też określić w jakiej wysokości zostanie spłacony kredyt na podstawie dokonywanych potrąceń z rachunku i w konsekwencji w jakiej jeszcze kredytobiorca zobowiązany będzie do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c. Powódka nie miała żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Tej oceny nie uchyla to, że Bank spełniał obowiązek informacyjny z art. 111 Prawa bankowego i wskazywał w miejscach dostępnych informacje o aktualnych kursach wynikających z tabeli. Tylko bowiem od banku bowiem zależało jak ten kurs określi. Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nie ma znaczenia jak faktycznie bank ten kurs określał w toku wykonywania umowy. Okoliczność, że powódka akceptowała przeliczenie kursu przy wypłacie i nie kwestionował kursu, który nie odbiegał od stawek rynkowych nie jest istotna, skoro wówczas działał on w przekonaniu stabilności kursów franka i nie miał jeszcze świadomości abuzywności postanowień, które dopiero w perspektywie czasu okazały się dla niego niekorzystne. Fakt, że nie wykorzystała ona innych instrumentów prawnych nie oznacza nadużywania uprawnień wynikających z przepisów powołanych przez Sąd Okręgowy dotyczących ochrony konsumentów. Istotne jest, że w tym przypadku sposób określenia kursu przeliczeniowego do waluty obcej powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Należy podkreślić, że mechanizm odnoszący się do warunku przeliczania musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. wyrok ETS z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Umowa nie pozwalała na jasne określenie skutków ekonomicznych zaciągnięcia długoletniego zobowiązania. W tym przypadku Prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Fakt, że w założeniu banku punktem odniesienia miały być kursy rynkowe nie jest wystarczający skoro w umowie nie przyjęto obiektywizacji wyliczenia i oderwania tego wyliczenia od woli przedsiębiorcy.

Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ). Taka sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta zostały wykazane.

Świadczenie banku było ponadto przeliczane po kursie kupna waluty CHF Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu, co przekładało się na przeliczenie wysokości zobowiązania kredytowego. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano ponadto, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytu indeksowanego powodom zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i w ten sposób ponosił koszty obsługi takich kredytów nie oznacza, że nie osiągał on dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu sprzedaży. Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy wymogów NBP lub KNF nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt zresztą wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak przyjęcie kursu sprzedaży a nie średniego naruszało równowagę kontaktową. Decydująca jednak dla abuzywności jest przede wszystkim niejednoznaczność określenia kursu zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w kwestii określania kursu CHF. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony. Powyższa ocena jest dokonywana na chwilą zawarcia umowy, stąd nie ma decydującego znaczenia czy do ewentualnej korzyści banku rzeczywiście doszło. Nawet więc gdyby strona pozwana nie nadużyła faktycznie swojej pozycji to i tak nie ma to decydującego znaczenia w sprawie. Bezprzedmiotowy były więc dowody z opinii biegłego czy też z zeznań świadka J. C. zmierzające do ustalenia faktycznego sposobu kształtowania kursu wymiany przez (...) Bank i porównania go z kursem średnim NBP. Przy ocenie nieuczciwego charakteru warunku umownego sąd krajowy musi się odnieść wyłącznie do daty zawarcia danej umowy i ocenić w szczególności w świetle wszystkich okoliczności towarzyszących temu zawarciu umowy, czy warunek ten sam w sobie zawierał nierównowagę praw i obowiązków stron z korzyścią dla danego przedsiębiorcy, i to nawet wówczas, gdy wspomniana nierównowaga mogłaby wystąpić tylko wtedy, gdyby zaistniały pewne okoliczności, lub gdy w innych okolicznościach wspomniany warunek mógłby nawet przynieść korzyść danemu konsumentowi (zob. wyrok TS UE z dnia 27 stycznia 2021r., C‑229/19 i C‑289/19, Dexia Nederland,)

Połączenie przez przedsiębiorcę w ramach mechanizmu spłaty elementów dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem np. kurs średniorynkowy, średni kurs NBP, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A. ). Ewentualne więc, faktyczne oparcie wyliczeń przez bank na kursie średnim na rynku międzybankowym nie oznacza, że takie wyliczenie ma charakter obiektywny, szczególnie jeżeli także inne banki określają taki kurs w sposób uznaniowy. Ponadto jak wyżej wskazano faktyczny sposób wykonania umowy nie jest decydujący dla oceny abuzywności postanowień. Sąd pierwszej instancji prawidłowo więc ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń.

Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych. Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 k.c.) są więc od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Powódka nie przywróciła tej skuteczności.

W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia głównego nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem. Jak wyżej wskazano kwestionowane przez powodów postanowienia odwołujące się do tabeli kursowej Banku (...) S.A. miały charakter niedozwolony. Nawet ewentualna możliwość spłacania rat w walucie obcej nie uchyla ww negatywnej oceny treści umów. Tu jednak trzeba nadmienić, że §7 ust. 1 umowy wskazywał na obowiązek spłaty w złotych. Należy dodać, że nie wykazano by powódka mogła dokonywać w ten sposób spłaty zgodnie z umową, stąd nieadekwatne jest powoływanie się na § 8 ust. 4 regulaminu.

Powódka świadoma, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą jej, jak i świadoma, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdziła postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą ich wiązać a bez nich umowy nie są ważne. Powódka wnosząc pozew miała przy tym świadomość konsekwencji unieważnienia umowy,

Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.

Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022r II CSKP 797/22 ). Ani art. 358§2, ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter. Nie można więc dzielić takiego warunku. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 1§1k.c. skutku związania powódki wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych brak jest umownego określenia mechanizmu kształtowania wysokości wypłaty świadczenia jak i określenia zobowiązania. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M (§6 umowy). Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).

Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy z zastrzeżeniem, że nie chodzi o bezwzględną nieważność o jakiej mowa w art. 58§1 k.c. lecz o brak możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie było także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak potrzeby do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.

Powódka posiad interes prawny w ustaleniu 189k.p.c. Wbrew stanowisku pozwanej uwzględnienie powództwa o świadczenie nie usunie w pełni niepewności prawnej w tym także w odniesieniu do skuteczności zabezpieczeń wynikających z umowy . Ustalenie usunie też na przyszłość niepewność co do związania stron umową.

W konsekwencji przyjęcia skutku nieważności konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56).

Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy. Nie ma zaś potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu, szczególnie. Sama okoliczność, że świadczenie spełnione przez powoda na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powoda, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne , że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności. Ponadto na zasady współżycia nie może powoływać się ten , kto sam te zasady narusza. Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22).

Sama okoliczność, że świadczenie spełnione przez powódkę na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powodów, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności.

Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania . W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Obu stronom przysługiwało zaś prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych.

Jak wyżej wskazano pozwana pozostaje w opóźnieniu w zapłacie po dacie doręczenia odpisu pozwu, a ten doręczono w dniu 9 lipca 2021r. Z tej przyczyny w częściowym uwzględnieniu apelacji powódki Sąd Apelacyjny zmienił na podstawie art. 386§1 k.c. zaskarżony wyrok, zasądzając kwotę 162.399,72 zł oraz odsetki od dnia 10 lipca 2021r. ( art. 481§1 i2k.c. w zw. z art. 455 k.c. ) .

Apelację strony pozwanej oraz dalej idącą apelację powódki oddalono na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1, §1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. i przy zastosowaniu w odniesieniu do apelacji powódki §2 pkt 5 i pozwanej §2 pkt 6 w zw. z §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sławomir Jamróg
Data wytworzenia informacji: