I ACa 1752/16 - wyrok Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2017-05-19
Sygn. akt I ACa 1752/16
I ACz 2603/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 maja 2017 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Józef Wąsik |
|
Sędziowie: |
SSA Marek Boniecki (spr.) SSO del. Izabella Dyka |
|
Protokolant: |
sekr.sądowy Marta Matys |
po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2017 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa Syndyka masy upadłości dłużnika W. W. w upadłości likwidacyjnej
przeciwko J. R.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 28 września 2016 r. sygn. akt I C 1714/16 oraz zażalenia pozwanego na postanowienie zawarte w punkcie II ww. wyroku
1. prostuje oczywistą niedokładność w komparycji zaskarżonego wyroku w ten sposób, że oznaczyć stronę powodową jako Syndyka masy upadłości dłużnika W. W. w upadłości likwidacyjnej;
2. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego 4.500 zł (cztery tysiące pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;
3. oddala zażalenie w pozostałej części;
4. oddala apelację powoda;
5. zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 4.682 zł (cztery tysiące sześćset osiemdziesiąt dwa złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
SSO Izabella Dyka SSA Józef Wąsik SSA Marek Boniecki
Sygn. akt I ACa 1752/16, I ACz 2603/16
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 19 maja 2017 r.
Powód W. W. wniósł o orzeczenie nakazem zapłaty w postępowaniu nakazowym obowiązku zapłaty przez J. R. na swoją rzecz kwoty 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od 3 października 2013 r. do dnia zapłaty na podstawie weksla własnego wystawionego przez pozwanego na kwotę 100.000 zł z terminem płatności na dzień 30 kwietnia 2012 r.
Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu nakazowym w dniu 28 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w K. nakazał pozwanemu, aby zapłacił na rzecz powoda kwotę 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 października 2013 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
W zarzutach od nakazu zapłaty pozwany wniósł o jego uchylenie i oddalenie powództwa w całości, zarzucając: nieprzedstawienie weksla do zapłaty; wypełnienie weksla, który miał charakter gwarancyjny niezgodnie z porozumieniem wekslowym, albowiem do zawarcia umowy, którą miał zabezpieczać nie doszło z przyczyn leżących po stronie sprzedającego.
Wyrokiem z dnia 28 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Kielcach uchylił nakaz zapłaty z dnia 28 marca 2014 r. i oddalił powództwo (pkt I), nie obciążył powoda kosztami procesu (pkt II).
Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny szczegółowo zaprezentowany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z którego to uzasadnienia wynika, że w dniu 23 lutego 2012 r. zawarta została umowa warunkowa sprzedaży akcji (...) S.A. w O. pomiędzy W. W. działającym w imieniu własnym oraz w imieniu N. W. a (...). reprezentowaną przez A. G. (1). Umowa dotyczyła sprzedaży 625.000 akcji spółki o łącznej wartości nominalnej 62.500.000 zł, co stanowiło 100% kapitału zakładowego, za cenę 14.750.000 zł. Zawarta została pod warunkiem zawieszającym, że w terminie do 17 kwietnia 2012 r. kupujący dokona na rzecz sprzedających przelewu wskazanej kwoty jako ceny za akcje (§ 2 ust. 1). W § 3 ust. 1 umowy sprzedający oświadczył, że: akcje objęte umową są wolne od wszelkich wad prawnych, to znaczy, że prawnie istnieją, przysługują sprzedającym, nie są obciążone żadnym prawem osoby trzeciej ani spółki lub współwłasnością; nie istnieją i nie są sprzedającym znane żadne ograniczenia w sprzedaży akcji zgodnie z niniejszą umową, a wynikające z umowy spółki lub zawartych przez sprzedających umów lub innych czynności prawnych; nie istnieją jakiekolwiek ograniczenia przeniesienia prawa własności do akcji oraz że akcje te nie są objęte opcją, prawem pierwokupu lub prawem pierwszeństwa nabycia lub innym podobnym prawem; nie istnieją, wedle najlepszej wiedzy sprzedających, żadne okoliczności faktyczne i prawne uniemożliwiające sprzedającym zawarcie umowy. Kupujący oświadczył, że wszystkie ww. okoliczności są mu znane i w związku z tym zrzeka się względem sprzedających roszczeń związanych i mogących wyniknąć z tak wskazanej sytuacji spółki (§ 3 pkt 4 lit. a). Oświadczył też, że zapoznał się z sytuacją majątkową spółki określoną przez: bilans spółki na dzień 31 grudnia 2011 r. z 30 stycznia 2012 r. (załącznik nr(...)), rachunek zysków i strat spółki (załącznik nr (...)), ewidencję środków trwałych i niematerialnych (załącznik nr(...)), zobowiązania wobec banków poręczane przez sprzedającego (załącznik nr (...)). W § 3 pkt 3 sprzedający oświadczył i zapewnił, że wszystkie składniki majątku spółki, także jako składniki przedsiębiorstwa spółki, w tym wszystkie obiekty należące do spółki, są sprawne i nie podlegają jakimkolwiek ograniczeniom prawnym, które uniemożliwiłyby prowadzenie działalności w tychże obiektach, w szczególności należące do spółki stacje paliw są stanie technicznym zdatnym do kontynuowania lub podjęcia działalności zgodnej z przeznaczeniem stacji oraz nie są poddane i nie będą poddane wedle najlepszej wiedzy sprzedających jakimkolwiek ograniczeniom prawnym, w tym administracyjnoprawnym, które uniemożliwiałyby lub choćby utrudniałyby kontynuowanie lub podjęcie działalności zgodnej z przeznaczeniem stacji. Kupujący oświadczył, że przyjmuje oświadczenia i zapewnienia sprzedających oraz akceptuje określony nimi stan majątku spółki determinujący wartość nabywanych akcji (§ 3 pkt 6). Strony na wypadek nie dojścia do skutku umowy z uwagi na nieziszczenie się warunku w postaci przejścia prawa własności do akcji na kupującego z przyczyn zawinionych przez kupującego, zawarły w treści umowy zobowiązanie do zapłaty na rzecz sprzedających kwoty 100.000 zł, które miało wyczerpywać wszelkie roszczenia sprzedających związane z niedojściem do skutku umowy w postaci przejścia prawa własności do akcji na kupującego. W celu zabezpieczenia spełnienia tego zobowiązania, J. R. wystawił weksel własny na kwotę 100.000 zł z terminem płatności 30 kwietnia 2012 roku (§ 9 pkt 1.1 i 1.3). Adekwatny zapis umowy dotyczył sytuacji, w której do jej zawarcia nie doszłoby z przyczyn leżących po stronie sprzedających. Zabezpieczeniem w tym przypadku miał być weksel własny wystawiony przez W. W. na kwotę 100.000 zł z terminem płatności do 30 kwietnia 2012 roku (§ 9 pkt 2.1 i 2.2). Do umowy został dołączony bilans spółki na dzień 31 grudnia 2011 r., w którym suma aktywów była równa sumie aktywów zarówno na koniec poprzedniego roku obrotowego, jak i bieżącego (załącznik nr (...)). Ponadto dołączono rachunek zysków i strat porównawczy za grudzień 2011 r., gdzie uwzględniono stratę netto na poziomie 2.405.911,89 zł za bieżący rok obrotowy (załącznik nr (...)). Załącznik numer(...)zawierał ewidencję środków trwałych i niematerialnych spółki, w szczególności gruntów, budynków, budowli, maszyn i urządzeń, specjalistycznych maszyn i urządzeń, urządzeń technicznych, środków transportu, wyposażenia technicznego oraz wartości materialnych i niematerialnych (załącznik nr (...)). Wyodrębniono nadto zestawy do transportu paliw płynnych (załącznik nr (...)). W załączniku nr (...) zestawiono zobowiązania wobec banków poręczone przez sprzedającego, w tym: (...) Bank – 2.789.000 zł, (...) – 5.915.000 zł, (...) Bank (...) – 1.480.000 zł, (...) BANK 2.720.000, Bank (...)– 2.950.000 zł. W. W. wraz z żoną N. W. był właścicielem spółki (...) S.A. w O.. Posiadał pakiet 98% akcji, a jego żona 2% akcji. Spółka w okresie zawarcia umowy sprzedaży posiadała bazy paliw m.in. w B., O., Ć., G., B., R., co stanowiło jej główne źródło przychodów. J. R. jest udziałowcem w firmie (...) (...), w której posiada 33% akcji. Pozostałe udziały posiada A. G. (1), który zamieszkuje w Anglii. Wskazani byli zainteresowani nabyciem spółki (...) od powoda i w tym celu podjęli rozmowy dotyczące zawarcia umowy sprzedaży całościowego pakietu akcji. Na terenie Polski kontaktem z powodem zajmował się głównie pozwany. Mężczyźni kilkakrotnie spotkali się, prowadzili wspólnie negocjacje. Podpisanie umowy warunkowej z dnia 23 lutego 2012 r. nastąpiło z inicjatywy powoda, uprzedzał on bowiem pozwanego, że posiada innych zainteresowanych nabyciem pakietu akcji, zaś podpisanie tej umowy miało na celu zapewnienie, że spółka (...) (...) jest faktycznie zainteresowana ich nabyciem. Przed zawarciem umowy pozwany ani jego wspólnik nie zapoznali się z rzeczywistą kondycją spółki, J. R. oparł się jednie na dokumentacji przedstawionej mu przez powoda, a załączonej do umowy. Pozwany wyrażał wolę obejrzenia wspólnie z powodem obiektów, którymi dysponowała spółka, w szczególności stacji benzynowych oraz bazy, na której znajdowała się wieża destylacyjna oraz instalacja do przerobu tworzyw sztucznych na komponenty do paliw, lecz powód wymówił się od tego. Ostatecznie ustalono, iż faktyczne badanie stanu firmy miało się odbyć po podpisaniu umowy warunkowej i miało się zakończyć jej audytem. Po podpisaniu umowy pozwany zajął się sprawdzeniem rzeczywistej kondycji spółki, w szczególności wspólnie z A. G. (1) zaczęli odwiedzać poszczególne punkty sprzedaży paliw. W wyniku podjętych przez nich czynności okazało się, iż spośród kilkunastu obiektów jedynie trzy były w bardzo dobrym stanie technicznym. Niektóre były zamknięte, zaś większość była wydzierżawiona, a ich modernizacja i przystosowanie do aktualnych wymogów pociągnęłaby za sobą znaczne nakłady, przewyższające ich faktyczną wartość. Ponadto okazało się, iż będąca na terenie bazy w O. tzw. „mała rafineria” nie jest czynna i nie nadaje się do użytku z powodu ograniczeń środowiskowych. Teren, na którym została zainstalowana, znajdował się na wododziale ujęcia wody dla O. i stwarzał zagrożenie emisji zanieczyszczeń do wód. Nie wydano wobec powyższego zgody na prowadzenie tego typu działalności na tym obszarze. W trakcie sprawdzania stanu technicznego stacji benzynowych pozwany wraz ze wspólnikiem dowiedzieli się ponadto od pracujących tam osób, iż powód posiada znaczne zadłużenia wynikające m.in. z zaległych należności pracowniczych oraz są wobec niego prowadzone liczne egzekucje komornicze. Pozwany w toku czynności sprawdzających podjął nadto rozmowy z przedstawicielami banków, co do których powód ujawnił, iż posiada zadłużenia. Z uzyskanych przez niego informacji wynikało, że w niektórych przypadkach kwoty odsetek należnych w związku z zaciągniętymi zobowiązanymi znacznie przewyższają wysokość należności głównej, a łączne faktyczne zadłużenie przewyższało co najmniej dwukrotnie to ujawnione przez powoda w załączniku nr (...) do umowy. Ponadto potwierdziły się informacje o prowadzonych wobec spółki licznych postępowaniach egzekucyjnych, m.in. pozwany powziął informację, że ujęte w ewidencji środków trwałych i niematerialnych spółki dwie cysterny paliwowe zostały zlicytowane na poczet spłaty zaległości finansowych powoda. Ostatecznie J. R. zdecydował się nie uiścić ustalonej w umowie warunkowej ceny i odstąpić od jej zwarcia, o czym poinformował powoda w rozmowie telefonicznej. Na dzień 23 lutego 2012 r. przeciwko spółce (...) toczyło się 195 postępowań egzekucyjnych. Egzekucja skierowana była do ruchomości, wierzytelności, nieruchomości, praw majątkowych i rachunków bankowych. W dniu 27 stycznia 2014 r. Sąd Rejonowy w K. ogłosił upadłość likwidacyjną ww. spółki, co spowodowało umorzenie prowadzonych wobec dłużnika postępowań egzekucyjnych z mocy prawa. Pismem z dnia 9 września 2013 r. powód wezwał pozwanego do wykupienia weksla w terminie 14 dni od otrzymania wezwania pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego.
W dniu 18 stycznia 2016 roku Sąd Rejonowy w (...)ogłosił upadłość W. W. prowadzącego uprzednio działalność gospodarczą pod nazwą (...) W. W., obejmującą likwidację majątku i wyznaczył syndyka w osobie T. S. (sygn. akt (...)).
W ustalonym przez siebie stanie faktycznym, po dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd Okręgowy uznał powództwo za nieuzasadnione. Zdaniem Sądu przedłożony przez powoda weksel odpowiadał wymogom formalnym. Sporządzony został jako gwarancyjny, na wypadek nie dojścia do skutku warunkowej umowy sprzedaży akcji spółki (...). W ocenie Sądu udowodnione zostało przez pozwanego, że umowa z 23 lutego 2012 r. nie doszła do skutku z przyczyn zawinionych przez sprzedających (w tym powoda), albowiem po jej zawarciu ujawniono, że nie są zgodne ze stanem faktycznym oświadczenia powoda zawarte w umowie, a dotyczące stanu finansowego spółki oraz składników przedsiębiorstwa. Czynności podjęte przez pozwanego po podpisaniu umowy, które miały na celu weryfikację oświadczeń powoda ujawniły, że większość stacji paliw była zdewastowana, a ich infrastruktura była niezgodna z aktualnymi wymaganiami prawnymi, zwłaszcza z zakresu ochrony środowiska. Pozwany zeznał ponadto, że załączony do umowy wykaz zobowiązań powoda wobec banków nie odpowiadał rzeczywistości, zaś faktyczne zadłużenie wobec wskazanych tam podmiotów było co najmniej dwukrotnie wyższe z uwagi na naliczane odsetki. Okoliczność powyższa wprawdzie nie została przez stronę pozwaną poparta dowodami z dokumentów, jednak powód w toku procesu jej nie zaprzeczył, co sprawiło, że Sąd Okręgowy uznał ją za wiarygodną. Nie można przy tym czynić pozwanemu zarzutu, iż przed podpisaniem warunkowej umowy nie poczynił na własną rękę ustaleń w zakresie opłacalności inwestycji. Zapisy umowy nie stawiały bowiem takiego wymogu. Pozwany odstąpił od umowy, o czym poinformował powoda.
Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 102 k.p.c., biorąc pod uwagę trudną sytuację ekonomiczną powoda, wobec którego ogłoszono upadłość obejmującą likwidację majątku i reprezentowaniem go przez Syndyka masy upadłości, nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu na rzecz strony pozwanej kosztów zastępstwa procesowego.
Wyrok powyższy w części uchylającej nakaz zapłaty i oddalającej powództwo zaskarżył apelacją Syndyk masy upadłości powoda, który w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji wstąpił w jego miejsce, wnosząc o jego zmianę w zaskarżonym zakresie i utrzymanie w mocy w całości nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym z dnia 28 marca 2014 r., ewentualnie uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji przy uwzględnieniu kosztów postępowania.
Apelujący zarzucił naruszenie: I. art. 233 §1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów w zakresie, w którym Sąd I instancji uznał, że do wykonania warunkowej umowy sprzedaży akcji (...) S.A. z dnia 23 lutego 2012r. nie doszło z przyczyn, które nie są zawinione wyłącznie przez kupującego, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynikają wnioski przeciwne, tj. takie że do wykonania Umowy nie doszło z przyczyn wyłącznie zawinionych przez kupującego; II. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów w zakresie, w którym Sąd I instancji uznał, iż pozwany oraz kupujący (...).P. odstąpili od Umowy, chociaż pozwany nie był stroną Umowy, a w przypadku kupującego w ogóle nie zostało wykazane, że kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu, że oświadczenie to złożone zostało we właściwej formie oraz że oświadczenie to dotarło do powoda w taki sposób, że powód mógł zapoznać się jego treścią; III. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów w zakresie, w którym Sąd I instancji uznał, że pozwany ani jego wspólnik nie zapoznali się z rzeczywistą sytuacją spółki (...) S.A. przed zawarciem Umowy, chociaż z załączonej do akt sprawy korespondencji mailowej oraz z zapisów samej Umowy wynikają wnioski przeciwne, tj. takie że kupujący zapoznał się z sytuacją spółki przed zawarciem Umowy a przynajmniej miał taką możliwość; IV. art. 230 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz uznanie za przyznane okoliczności przedstawione przez pozwanego jakoby saldo zadłużenia powoda wobec banków było co najmniej dwukrotnie wyższe aniżeli wykazane przez powoda, chociaż z całokształtu okoliczności sprawy wynika, że powód zaprzeczał takim okolicznościom; V. art. 227 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodów zgłoszonych przez powoda w postaci korespondencji email z dnia 30 grudnia 2011r., oraz z dnia 3, 5, 10 stycznia 2012 r. kierowanej przez kupującego do powoda, z której w sposób niebudzący wątpliwości wynika że kupujący badał stan spółki (...) S.A. przed zawarciem Umowy, a przynajmniej miał taką możliwość; VI. art. 17 w zw. z art. 103 ustawy Prawo wekslowe poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że podmiotowi posiadającego status dłużnika wekslowego przysługuje prawo do podnoszenia zarzutów ze stosunku podstawowego pomimo okoliczności, że dłużnik wekslowy nie był stroną takiego stosunku podstawowego (nie był stroną Umowy); VII. art. 65 w zw. z art. 395 k.c. poprzez błędną wykładnię zapisów Umowy i przyjęcie, że zapisy tejże umowy przewidywały możliwość odstąpienia umownego dla kupującego; VIII. art. 65 k.c. poprzez błędną wykładnię zapisów Umowy i przyjęcie, że kupujący nie miał obowiązku badania stanu spółki przed zawarciem Umowy i mógł uchylić się od jej wykonania (zapłaty ceny) w przypadku, gdyby okazało się, że stan spółki odbiega od przedstawionego przez sprzedającego w załącznikach do Umowy, chociaż z zapisów Umowy (§ 3 ust. 9) wynika, iż w przypadku, gdyby okazało się, że poza zobowiązaniami spółki wyszczególnionymi w załącznikach do Umowy istnieją jeszcze inne zobowiązania, sprzedający zobowiązał się do zwolnienia spółki z tych wszystkich zobowiązań niewymienionych w § 3 ust. 2 Umowy.Jednocześnie zażalenie na rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu wniósł pozwany, zarzucając naruszenie art. 102 k.p.c. oraz art. 98 §1, 3 i 4 k.p.c. i wnosząc zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Podniósł, że na ww. koszty składają się: koszty zastępstwa pozwanego w postepowaniu głównym – 3600 zł, koszty zastępstwa pozwanego w postępowaniu ze skargi pozwanego na orzeczenie referendarza z dnia 3 lipca 2014 r. – 900 zł oraz koszty zastępstwa pozwanego w postępowaniu zażaleniowym z zażalenia na postanowienie z dnia 16 października 2014 r.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż Sąd Okręgowy prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny mógł przyjąć go za własny.
W rozpoznawanej sprawie nietypowo ocenę zasadności zarzutów o charakterze proceduralnym poprzedzić należało zbadaniem trafności zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego w postaci art. 17 w zw. z art. 103 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe (t. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 160, dalej: prawo wekslowe). W przypadku bowiem uznania, że zarzut ten okazał się słuszny, badanie pozostałych, wiążących się ściśle ze stosunkiem podstawowym, dla ochrony którego weksel został wystawiony, byłoby zbędne.
Z ww. zarzutem zgodzić się jednak nie sposób. W pełni podzielić należy pogląd zaprezentowany w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2004 r., sygn. akt V CK 427/03, zgodnie z którym wystawca weksla własnego może podnieść wobec remitenta zarzut nieistnienia stosunku prawnego stanowiącego podstawę wystawienia weksla. Co istotne, art. 17 prawa wekslowego chroni posiadacza weksla przed zarzutami dłużnika wekslowego ze stosunku podstawowego jedynie w przypadku indosowania weksla. Ograniczenie to nie ma zatem zastosowania w sytuacji, gdy indos nie występuje, tak jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie. Niewątpliwie zgodzić należy się ze skarżącym co do braku tożsamości stron umowy warunkowej z 23 lutego 2012 r. (dalej: Umowy) i stosunku wekslowego, albowiem pozwany nie był kupującym. Z drugiej strony treść §9.1.3 Umowy oraz porozumienia wekslowego nie pozostawia żadnych wątpliwości interpretacyjnych co do tego, że weksel miał zabezpieczać zapłatę przez spółkę, której pozwany był wspólnikiem, kary umownej na rzecz sprzedających (w tym powoda). Przytoczony wyżej art. 17 prawa wekslowego nie wyklucza z kolei powoływania się przez dłużnika wekslowego na zarzuty z zabezpieczonego wekslem stosunku podstawowego, którego dłużnik wekslowy nie był stroną. Podkreślenia wymaga, że omawiany przepis został ujęty w sposób negatywny, a zatem wymienione zostały w nim zarzuty, których podnosić dłużnik wekslowy nie może. A contrario pozostałe zarzuty, o ile nie zostały z kolei wyłączone innymi przepisami, dłużnikowi podnieść wolno. Interpretacja taka pozostaje także w zgodzie z istotą weksla gwarancyjnego, który może zabezpieczać określony stosunek prawny niezależnie od jego stron. Nawet jednak gdyby uznać, że dla zastosowania art. 17 prawa wekslowego konieczne byłoby istnienie stosunku podstawowego między posiadaczem weksla a dłużnikiem wekslowym, to w okolicznościach rozpoznawanej sprawy stosunek taki można odnaleźć. Pozwany de facto poręczył bowiem za zobowiązanie nabywającej akcje spółki do zapłaty kary umownej na rzecz sprzedających. Do wniosku takiego prowadzi również treść §9.1.4, który uprawniał do zapłaty kwoty 100.000 zł także pozwanego. W tej sytuacji brak podstaw do żądania zapłaty kary umownej przez kupującego zwalniałby także z obowiązku świadczenia pozwanego, stosownie do art. 883 §1 k.c.
W konkluzji powyższych rozważań dojść należało do przekonania, że pozwany mógł powoływać się na zasadność naliczenia kary umownej wynikającej z umowy warunkowej z dnia 23 lutego 2012 r.
Przechodząc do oceny zarzutów o charakterze procesowym, stwierdzić należy, że nie okazały się one skuteczne. Na wstępie zauważyć trzeba, że jedynie część z nich dotyczyła wprost ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, zaś w pozostałym zakresie odnosiły się one de facto do wniosków wyciągniętych przez Sąd pierwszej instancji z tychże ustaleń.
W kwestii odstąpienia pozwanego od umowy wskazać należy, że w stanie faktycznym przyjętym za podstawę rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy przyjął jedynie, że pozwany zdecydował się odstąpić od zawarcia umowy. Z tym stwierdzeniem można zgodzić się przy przyjęciu potocznego rozumienia słowa „odstąpić” jako synonimu zaniechania, rezygnacji. Nie może tu być natomiast mowy o odstąpieniu w rozumieniu art. 395 §1 k.c., albowiem w przepisie tym mowa jest o odstąpieniu od umowy, a nie odstąpieniu od zawarcia umowy. Stwierdzenie o odstąpieniu od umowy znalazło się natomiast w rozważaniach Sądu pierwszej instancji i jest ono oczywiście nieprawidłowe. Pozwany jako osoba fizyczna nieumocowana do działania w imieniu spółki nabywającej akcje nie mógł skutecznie odstąpić od umowy warunkowej, pomijając nawet fakt niezachowania wymaganej art. 77 §2 k.c. formy. W istocie jednak kwestia odstąpienia od umowy okazała się nieistotna dla rozstrzygnięcia, a to wobec wykazania przez pozwanego, że nie zaistniały podstawy do nałożenia na kupującego kary umownej, albowiem w tych kategoriach należy traktować świadczenie przewidziane w §9.1.1 Umowy.
Sąd Okręgowy nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów przy ustaleniu, że pozwany i jego wspólnik nie zapoznali się z rzeczywistą sytuacją (...) S.A. Sam fakt prowadzenia korespondencji mailowej oraz negocjacji nie jest równoznaczny z poznaniem rzeczywistej sytuacji faktyczno-prawnej spółki, której akcje były przedmiotem transakcji. Treść przedstawionych dokumentów była bardzo skromna, a w szczególności nie sposób było z niej wyciągnąć wniosku, że ujawnione zostały informacje o szerszym zakresie niż te przedstawione w Umowie i załącznikach do tejże. Założenie, że nabywca miał rozeznanie w rzeczywistej kondycji przedsiębiorstwa jest nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Przyjąć należałoby bowiem, że świadomie nabył przedsiębiorstwo, które nie miało szans funkcjonowania na rynku, wobec którego prowadzone były liczne egzekucje, a część istotnych składników przedsiębiorstwa nie nadawała się do użytku zgodnie z przeznaczeniem. Niezależnie od tego zamieszczenie w tych okolicznościach w Umowie odniesienia do sytuacji finansowej określonej załącznikami byłoby pozbawione sensu. Odnośnie z kolei do argumentu skarżącego o możliwości zapoznania się ze stanem spółki, zauważyć wypada dodatkowo, że Umowa nie nakładała na kupującego takiego obowiązku. Co więcej, w §3.2 wyraźnie wskazano, że kupujący zapoznał się z sytuacją określoną przez bilans spółki, rachunek zysków i strat, ewidencję środków trwałych i niematerialnych oraz zestawienie zobowiązań wobec banków poręczonych przez sprzedającego. W nawiązaniu również do tak zakreślonego stanu uwzględniono cenę sprzedaży (§3.4b Umowy). Z powyższych względów nie mógł także odnieść zamierzonego skutku zarzut pominięcia dowodów w postaci korespondencji mailowej stron. Ubocznie zauważyć należy, że ewentualnie uchybienie Sądu w tym zakresie nie mogłoby skutkować naruszeniem art. 227 k.p.c., który określa, co może być przedmiotem dowodu, a jedynie art. 217 §2 lub 3 k.p.c.
Nieskutecznie apelacja zarzuca również obrazę art. 230 k.p.c. Okoliczność, że załączony do Umowy wykaz zobowiązań powoda wobec banków nie odpowiadał rzeczywistości, zaś faktyczne zadłużenie było dwukrotnie większe Sąd Okręgowy ustalił na podstawie zeznań pozwanego, co wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. Natomiast w sytuacji określonej w art. 230 k.p.c. nie ma mowy o jakimkolwiek dowodzie lecz uznaniu danej okoliczności za przyznaną, a zatem nie wymagającą dowodu. Zeznania strony podlegają tak jak każdy inny dowód swobodnej ocenie sądu. Sąd pierwszej instancji miał zatem prawo uznać ww. okoliczność za udowodnioną, skoro powód nie przedstawił dowodu przeciwnego. Nota bene twierdzenia te znalazły pośrednie potwierdzenie z zeznaniach świadka A. G.. Nie można zapominać przy tym, że kwestia zadłużenia w bankach stanowiła tylko jeden z czynników, które usprawiedliwiały zaniechanie zapłaty ceny w celu ziszczenia się warunku zawieszającego i nawet pominięcie tej okoliczności nie czyniłoby takiego zachowania kupującego nieuzasadnionym.
Za oczywiście trafny także w kontekście przytoczonej już wyżej argumentacji uznać należało wniosek Sądu pierwszej instancji, że do braku realizacji umowy doszło z przyczyn leżących po stronie sprzedających. Zwrócić w tym miejscu należy na jeszcze jedną istotną kwestię. Mianowicie zgodnie z treścią Umowy warunkiem przejścia na kupującego własności akcji było uiszczenie przez niego ceny nabycia w zakreślonym terminie. W orzecznictwie i doktrynie sporne pozostaje, czy uzależnienie skutku czynności prawnej od wykonania zobowiązania może być uznane za warunek w rozumieniu art. 89 k.c. Przyjęcie, że zapłata ceny nabycia jako uzależniona wyłącznie od woli nabywcy nie może być kwalifikowana jako warunek, pociągałoby za sobą konieczność uznania, że przewidziana w §9.1.1 Umowy kara umowna zastrzeżona zostałaby na wypadek niewykonania zobowiązania pieniężnego. Konsekwencją tego musiałoby być uznanie tej klauzuli umownej za nieważną jako sprzeczną z bezwzględnie obowiązującym przepisem art. 483 §1 k.c. Do podobnego rezultatu prowadziłoby także uznanie, że zastrzeżenie warunku było w tym wypadku dopuszczalne, ale niedojście do skutku Umowy byłoby następstwem wyłącznie niezapłacenia ceny, niezależnie od przyczyny. W takim wypadku również przyjąć należałoby, że kara umowna została zastrzeżona, choć nie wprost, na wypadek niespełnienia świadczenia pieniężnego.
Niezależnie od poczynionych wyżej uwag, jak już wcześniej zaznaczono, konstatacja Sądu Okręgowego o niedojściu do skutku umowy wobec niezapłacenia ceny z przyczyn leżących po stronie powodowej była trafna. Przede wszystkim powód zataił bardzo złą sytuację finansową spółki, związaną z licznymi nieujawnionymi zobowiązaniami także względem banków oraz prawie 200 postępowań egzekucyjnych skierowanych do majątku spółki. Tymczasem, jak już wspomniano, cena sprzedaży akcji uwzględniała stan faktyczny i prawny określony przez źródła informacji o spółce w postaci załączników do Umowy. Nie przekonuje przy tym powoływanie się na zapis §3.9 Umowy. Zgodnie z art. 65 §1 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Oczywistym być zatem winno, w kontekście zasad lojalności kontraktowej i uczciwości obrotu gospodarczego, że w powoływanym zapisie umownym mowa być mogła tylko o roszczeniach nieznanych obu stronom, które przy ustalaniu ceny brały przecież pod uwagę istniejące już zobowiązania. Przyjęcie, że §3.9 wyłączał możliwość uchylenia się od zapłaty ceny celem ziszczenia warunku także w przypadku ujawnienia roszczeń celowo zatajonych przez sprzedających nie dałoby się pogodzić zatem z ww. zasadami współżycia społecznego.
Abstrahując od powyższego, podkreślenia wymaga, że w §3.3 powód jako sprzedający oświadczył, że wszystkie składniki przedsiębiorstwa spółki są sprawne, nadają się do użytku, nie podlegają jakimkolwiek ograniczeniom prawnym. Tymczasem z niezakwestionowanych w apelacji ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że stan techniczny większości obiektów był zły, część z nich została wydzierżawiona, a istotny element przedsiębiorstwa w postaci tzw. „małej rafinerii” nie nadawał się do użytku z powodu ograniczeń środowiskowych. Już tylko ta okoliczność, w ocenie Sądu Apelacyjnego, uzasadniała odstąpienie od zamiaru nabycia akcji spółki i odmowę uiszczenia ceny. Nie może przy tym budzić żadnych wątpliwości, że przyczyna ta leżała po stronie powoda.
W konkluzji stwierdzić należało, że do nieziszczenia się warunku przewidzianego w Umowie, tj. zapłaty ceny nie doszło z przyczyn leżących po stronie kupującego, co w konsekwencji powodowało, że obowiązek zapłaty kwoty 100.000 zł nie powstał, a to z kolei czyniło bezzasadnym żądanie zapłaty od pozwanego na podstawie wystawionego przezeń na zabezpieczenie wykonania zobowiązania z §9.1.1 Umowy weksla.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. Jednocześnie z uwagi na treść art. 144 ust. 1 prawa upadłościowego sprostowano urzędu wadliwe oznaczenie strony powodowej na podst. art. 350 §3 k.p.c.
Za częściowo uzasadnione uznać należało natomiast zażalenie pozwanego na rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu. Orzekanie o kosztach procesu dokonywane jest na podstawowej zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 98 § 1 k.p.c.) oraz uzupełniających ją zasadach kompensaty, słuszności i zawinienia. Przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania jednej z zasad uzupełniających powinno być połączone z ustaleniem, że okoliczności sprawy przemawiają za odstąpieniem od zasady ogólnej. Wskazane wyjątki nie mogą być interpretowane rozszerzająco (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 kwietnia 2016 r., I ACa 71/16). Trudna sytuacja ekonomiczna strony nie jest wystarczającą przesłanką do zastosowania art. 102 k.p.c., które w istocie wiąże się z przerzuceniem ciężaru finansowego procesu na stronę wygrywającą. Za odstąpieniem od ogólnej zasady ponoszenia kosztów procesu w badanym wypadku nie przemawiał ani charakter sprawy, ani postawa stron postępowania. Sąd odwoławczy był związany zakresem żądanej przez pozwanego zmiany. W uzasadnieniu zażalenia strona ta wskazała jedynie trzy elementy kosztów, które w jej ocenie winny zostać zasądzone. Sąd Apelacyjny nie podzielił tego żądania jedynie w zakresie wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu wpadkowym wywołanym zażaleniem na postanowienie z dnia 16 października 2014 r. W orzeczeniu tym Sąd Okręgowy w Kielcach przekazał sprawę wg właściwości Sądowi Okręgowemu w Warszawie. Postanowienie to zostało uchylone na skutek zażalenia powoda przez Sąd Apelacyjny w Krakowie. Jakkolwiek rację przyznać należy pozwanemu co do tego, że z punktu widzenia art. 98 i nast. k.c. istotny jest ostateczny wynik sporu, a nie rezultat postępowań wpadkowych, jednak nie sposób nie dostrzec, że koszty postępowania dotyczącego właściwości wywołane zostały wyłącznie przez pozwanego, który w zarzutach od nakazu zapłaty podniósł bezzasadny zarzut braku właściwości miejscowej. W tych okolicznościach uznać należało, że obciążenie strony powodowej także tymi kosztami godziłoby w poczucie sprawiedliwości, co uzasadniało zastosowanie w tym wypadku art. 102 k.p.c. W konsekwencji na rzecz pozwanego jako wygrywającego należało zasądzić sumę 4500 zł, na którą złożyły się wynagrodzenia radcy prawnego za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji oraz za postępowanie zażaleniowe w przedmiocie zwolnienia od kosztów sądowych.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podst. art. 386 §1 k.p.c. w zw. art. 397 §2 k.p.c. zmienił rozstrzygnięcie zawarte w punkcie II zaskarżonego wyroku.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego, na które po stronie pozwanej złożyły się: wynagrodzenia radcy prawnego w postępowaniu apelacyjnym (4050 zł) i zażaleniowym (600 zł) oraz opłata od zażalenia (32 zł) przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. i §2 pkt 6 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm., co do wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym) oraz §2 pkt 3 w zw. z §10 ust. 2 pkt 2 ww. rozporządzenia w brzmieniu sprzed 26 października 2016 r. (co do wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu zażaleniowym), a to wobec treści §2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1667).
SSO Izabella Dyka SSA Józef Wąsik SSA Marek Boniecki
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Józef Wąsik, Izabella Dyka
Data wytworzenia informacji: