I ACa 2453/24 - wyrok Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-05-07
Sygn. akt I ACa 2453/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 maja 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki
Protokolant: Grzegorz Polak
po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa B. M. i M. M.
przeciwko (...) Bankowi (...) S.A.
w W.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 9 lutego 2024 r., sygn. akt I C 428/23
1. oddala apelację;
2.
zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz
z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie
w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 2453/24
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 7 maja 2025 r.
Wyrokiem z 9 lutego 2024 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu: I. ustalił, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) z oprocentowaniem zmiennym nr (...) z 4 września 2008 r., zawarta pomiędzy powodami B. M. i M. M. a pozwaną (...) Bankiem (...) Spółką Akcyjną w W. - jest nieważna w całości; II. zasądził od pozwanej na rzecz powodów, do ich niepodzielnej ręki, kwotę 241.516,82 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 24 marca 2023 r. do dnia zapłaty; III. zasądził od pozwanej na rzecz powodów, do ich niepodzielnej ręki, kwotę 13.145,78 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 24 marca 2023 roku do dnia zapłaty oraz orzekł o kosztach procesu (pkt IV).
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (k. 160-165), które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne.
Wyrok powyższy zaskarżyła w całości apelacją strona pozwana, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa.
Apelujący zarzucił naruszenie: 1) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. - poprzez poczynienie błędnych i sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym ustaleń faktycznych oraz nieustalenie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów, w szczególności: a) niezgodne z rzeczywistym stanem ustalenie, że: (i) Powodom nie przedstawiono tabel kursowych, nie mówiono nic na temat wahań kursu CHF, nie tłumaczono pojęcia spreadu walutowego orz ryzyka kursowego, (ii) Powodowie nie mieli świadomości, że wzrost kursu waluty będzie miał wpływ na kapitał kredytu, (iii) Powodowie w chwili zawierania umowy nie mogli wybrać rachunku do spłaty kredytu, w tym rachunku w walucie CHF, (iv) Pozwany nie zrealizował przedkontraktowych obowiązków informacyjnych, naruszając zasadę autonomii jednostki i swobodę umów wyrażoną w art. 353 ( 1) k.c., (v) żadne postanowienie umowne, które składały się na mechanizm denominacji, nie zostało z Powodami uzgodnione indywidualnie; b) pominięcie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów, iż kursy stosowane przez Pozwanego miały charakter rynkowy, udzielanie kredytów walutowych, w tym denominowanych, łączyło się z koniecznością pozyskiwania przez banki waluty obcej, operacje dotyczące wypłaty i spłaty kredytu łączyły się z rzeczywistym przewalutowaniem i nie były to „rozliczenia tylko na papierze”, na co wskazywała treść złożonej do akt sprawy opinii dr. J. T. na temat wybranych aspektów funkcjonowania rynku kredytów hipotecznych indeksowanych lub denominowanych w walutach obcych oraz kształtowania się kursu walutowego PLN/CHF; 2) art. 227 k.p.c., 235 ( 2) § 1 pkt 2 i 5 k.p.c., art. 278 § 1 k.p.c. - poprzez pominięcie wniosku dowodowego strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości ze specjalnością w zakresie rynków walutowych na fakty i okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło Sąd I instancji do błędnych ustaleń, w szczególności, że Pozwany mógł dowolnie ustalać kurs waluty obcej oraz dowolnie kształtować wysokość zobowiązania Powodów; 3) art. 227 k.p.c., 235 ( 2) § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodów z dokumentów wymienionych w odpowiedzi na pozew w pkt VIII ppkt 10-18, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło Sąd I instancji do błędnych ustaleń, w szczególności, że Powodowie nie mogli negocjować warunków umowy; 4) art. 56 k.c. i art. 58 § 1 k.c. poprzez jego nie zastosowanie i uznanie że umowa jest nieważna i nie może być dalej wykonywana; 5) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 ( 1) k.c. i art. 58 §2 k.c. poprzez uznanie klauzul denominacyjnych za sprzecznych z naturą stosunku zobowiązaniowego oraz zasadami współżycia społecznego i uznanie umowy za nieważną w całości; 6) art. 385 ( 1) § 1 k.c. przez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że postanowienia umowne określające sposób ustalenia wysokości świadczeń stron są abuzywne, rażąco naruszają interesy Powodów oraz są sprzeczne z dobrymi obyczajami; 7) art. 385 ( 1) § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego, art. 354 § 1 i 2 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego - poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych odsyłających do kursów kupna i sprzedaży z Tabeli kursów w umowie kredytu denominowanego, umowa ta nie może być dalej wykonywana poprzez spłatę w walucie obcej, a w konsekwencji przyjęcie nieważności umowy, pomimo braku podstaw do takiej konkluzji; 8) art. 385 ( 1) § 2 k.c. - poprzez jego niezastosowanie skutkujące brakiem uznania przez Sąd I instancji, że sporna umowa może nadal obowiązywać i być wykonywana, jako umowa kredytu w walucie polskiej, oprocentowanego z uwzględnieniem stawki bazowej właściwej dla waluty polskiej (WIBOR), gdyż istnieje możliwość ustalenia, na podstawie okoliczności sprawy wysokości udzielonego kredytu w walucie polskiej, a w umowie strony przewidziały, stawkę referencyjną właściwą dla kredytu w złotych; 9) art. 189 k.p.c. - poprzez niewłaściwe zastosowanie i ustalenie nieważności umowy kredytu; 10) art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że Powodowie świadczyli na podstawie niedozwolonego postanowienia, a w konsekwencji, że przysługiwało im roszczenie o zwrot kwot wpłaconych tytułem spłaty kredytu; 11) art. 481 § 1 k.c. i art. 455 k.c. polegające na nieprawidłowym określeniu daty opóźnienia Pozwanego w spełnieniu świadczenia w walucie PLN; 12) art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1-2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu i przyjęciu, że, od należności zasądzonej na rzecz Powodów w walucie CHF należne są odsetki ustawowe za opóźnienie obliczane według takiej samej stopy, jak dla świadczeń w walucie krajowej.
Na podstawie art. 380 k.p.c. skarżąca zaskarżyła postanowienie Sądu Okręgowego
w przedmiocie pominięcia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego
i wniosła o jego ponowne rozpoznanie przez Sąd II instancji, a w konsekwencji dopuszczenie
i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości ze specjalnością w zakresie rynków walutowych na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew.
Apelująca podniosła także zarzut zatrzymania kwoty 417.173,53 PLN tytułem środków udostępnionych przez Bank na podstawie umowy kredytu, powołując się na złożone w tym zakresie oświadczenie.
Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.
Zarzut naruszenia ww. przepisu uchylał się w istocie od kontroli instancyjnej, a to z tego względu, że kwestionując ocenę dowodów i poczynione w związku z tym ustalenia, skarżąca nie wskazała, jakie dowody zostały wadliwie ocenione, w jakim zakresie, na czym miałaby polegać ewentualna sprzeczność z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i konkretnie jakim. Jest to o tyle istotne, że omawiany zarzut ma charakter procesowy, a co za tym idzie, jest dla sądu odwoławczego wiążący, także co do swojego zakresu. Jedynie w uzasadnieniu apelacji zdawkowo wskazano na sprzeczność ustalenia o braku wyjaśnienia powodom konstrukcji kredytu denominowanego, kwestii ryzyka walutowego i jego wpływu na spełnione w złotych świadczenia stron, jako przeciwdowód wskazując na złożone przez kredytobiorców oświadczenie. Wiarygodność zeznań powodów z kolei zakwestionowano poprzez przeciwstawienie ogólnie treści podpisanego przez nich wniosku kredytowego. Sam jednak fakt podpisania stosownego oświadczenia czy wniosku kredytowego nie jest tu wystarczający, szczególnie gdy się zważy brak możliwości świadomej oceny ryzyka wynikający z nieprzedstawienia wpływu ewentualnych mechanizmów rynkowych na kurs waluty, a w konsekwencji na wysokość zobowiązania. Poza tym ogólnikowy zapis nie daje jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że przed podpisaniem umowy pracownik banku udzielił powodom takich informacji, które pozwoliłyby na podjęcie w pełni uświadomionej decyzji.
Nie było dowolne ustalenie, że powodom nie przedstawiono tabel kursowych, skoro sama skarżąca w apelacji podaje, że były one jedynie dostępne na tablicach informacyjnych oraz stronie internetowej Banku. Stwierdzenie niepoinformowania kredytobiorców
o wahaniach kursu czy ryzyku walutowym należy odczytywać w kontekście wiedzy powszechnej. Oczywiście dla każdego przeciętnego dorosłego człowieka wiadomym jest, że kursy walut podlegają wahaniom i wiąże się z tym określone ryzyko. Czym innym jest natomiast uświadomienie kredytobiorcom, że w razie niekorzystnych dla nich zmian na rynku walutowym ich realne zobowiązanie może wzrosnąć kilkukrotnie, a zarazem nie przysługuje im żaden instrument, który mógłby to ryzyko ograniczyć. Nie można także utożsamiać podania w umowie definicji spreadu z wyjaśnieniem tej kwestii przeciętnemu konsumentowi. W konsekwencji nie było dowolnym ustalenie, a zasadniczo wniosek, o braku realizacji obowiązku informacyjnego. Z kolei okoliczność, czy w chwili zawierania umowy powodowie mogli wybrać do spłaty kredytu rachunek prowadzony w walucie obcej, była dla rozstrzygnięcia nieistotna, albowiem i tak wypłata kredytu miała nastąpić w polskich złotych. Strona pozwana nie wykazała również, aby jakiekolwiek postanowienie umowne wpływające na mechanizm denominacji zostało z powodami uzgodnione indywidualnie.
Irrelewantnym dla sprawy było, czy Bank stosował rynkowe kursy walut, albowiem kwestia dotyczyła nie zawarcia, lecz wykonania umowy. Odnośnie z kolei do konieczności pozyskiwania przez Bank waluty obcej, zauważyć wypada, że fakt ten nie niwelował rażącej dysproporcji ryzyka ponoszonego przez obie strony na skutek wahania kursów, a nadto strona pozwana z uwagi na charakter i rozmiar prowadzonej działalności z pewnością dysponowała mechanizmami pozwalającymi na ograniczenie omawianego ryzyka, o czym zresztą świadczy jej powszechnie znana doskonała kondycja finansowa. Nie należało w tej kwestii przeceniać ekspertyzy dr. J. T., która miała wyłącznie charakter dokumentu prywatnego.
Sąd pierwszej instancji nie naruszył wymienionych w apelacji przepisów prawa procesowego, oddalając wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Przede wszystkim strona powodowa w odpowiedzi na pozew wnosiła o oddalenie wniosku powodów w tym zakresie, podniesiona „z ostrożności procesowej” okoliczność wysokości kredytu złotowego ze stawką referencyjną WIBOR 3M nie miała jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia. Podobnie ocenić należało okoliczności, które miały zostać udowodnione opinią biegłego, wskazane w punkcie 23 odpowiedzi na pozew, które miały charakter abstrakcyjny w tym znaczeniu, że nie odnosiły się do spornego stosunku zobowiązaniowego. Z tych samych względów za nieuzasadniony uznać należało zawarty w apelacji wniosek zgłoszony na podst. art. 380 k.p.c.
Nietrafnie także skarżąca zarzuciła naruszenie art. 227 k.p.c., 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodów z dokumentów wymienionych w odpowiedzi na pozew w pkt VIII ppkt. 10-18. Apelująca nie wykazała bowiem, jaki wpływ na rozstrzygnięcie miałoby przeprowadzenie ww. dowodów, które nadto również nie odnosiły się do konkretnej zawartej w powodami umowy.
W konsekwencji fiaska podważenia ustaleń Sądu pierwszej instancji, na niepowodzenie skazane były również zarzuty naruszenia prawa materialnego, aczkolwiek nie sposób odmówić części z nich słuszności.
Nie przekonują argumenty Sądu Okręgowego co do nieważności umowy w świetle przepisów art. 58 §1 i 2 k.c. Sporna umowa określa bowiem wszystkie istotne dla umowy kredytu elementy przewidziane przede wszystkim w art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t. jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1646 ze zm.) i jako taka była możliwa do wykonania. Nie można zgodzić się też z poglądem, że sporna umowa była sprzeczna z istotą stosunku zobowiązaniowego, tym bardziej, że na uzasadnienie tego wniosku Sąd przywołał
w istocie postanowienia, które następczo słusznie uznał za abuzywne.
Za nietrafione uznać należało także powoływanie się na przepis art. 58 §2 k.c. Podzielić należy zaprezentowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym zastosowanie art. 58 §2 k.c. może być uzasadnione wyłącznie w przypadkach, gdy nie ma możliwości zastosowania przepisu przewidującego sankcję łagodniejszą, zapewniającą uprawnionemu wystarczającą ochronę. Funkcją art. 58 § 2 k.c. jest bowiem wyeliminowanie z obrotu prawnego czynności prawnych niezgodnych z zasadami współżycia społecznego, a jednocześnie niesprzecznych
z innymi zasadami prawa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 16 maja 2023 r. II CSKP 1430/22). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy wystarczającą sankcją było ubezskutecznienie zakwestionowanych przepisów umownych, prowadzące zresztą w pełni do skutku oczekiwanego przez powodów.
Przechodząc do pozostałych zarzutów materialnoprawnych wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał wskazane przez siebie zapisy umowy za abuzywne. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się jej wzorcem (art. 384 §1 k.c.). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art. 385 1 §4 k.c. w zw. z art. 385 1 §3 k.c. Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania powodów. Istniała zatem możliwość naruszenia interesów konsumenta. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje, że zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 7 prawa bankowego bank jest uprawniony do przeprowadzania określonych operacji walutowych oraz może stosować własne kursy walutowe, które obowiązany jest ogłaszać (art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego). Żaden z powoływanych przepisów ani nie określał mechanizmu ustalania kursów walut, ani nie zwalniał z obowiązku jego precyzyjnego wskazania w umowach zawieranych z konsumentem. Nie sposób w tej sytuacji mówić o jednoznacznym sformułowaniu postanowień umowy.
Dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, dotyczącym swobody określania kursu wymiany przez bank, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem
a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne”. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona (nieuczciwa), umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22 i orzecznictwo przywołane w uzasadnieniu wyroku). W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że ww. postanowienia umowne kształtowały prawa powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy.
Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych w CHF nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22). Przywołać w tym miejscu należy również pogląd wyrażony w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 10.06.2021 r., C-776/19), w którym wskazano, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków. W rozpoznawanej sprawie nieograniczone ryzyko kursowe leżało po stronie powodów, których status konsumenta nie budzi wątpliwości. Z kolei ryzyko Banku ograniczało się w najmniej korzystnym wariancie do wysokości wypłaconego w złotych świadczenia. Nawet gdyby Bank musiał zabezpieczyć odpowiednią sumę w walucie obcej poprzez odpowiednie operacje na rynku międzybankowym, to profesjonalny charakter oraz rozmiar prowadzonej działalności w sektorze finansów stwarzał po stronie pozwanej możliwości wykorzystania instrumentów redukujących skutki zmiany wartości waluty.
Niesłusznie zarzucił również pozwany brak rozważenia możliwości utrzymania umowy po eliminacji z niej postanowień niedozwolonych. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Wiąże się to także z faktem, że zastąpienie niedozwolonego postanowienia poprzez wprowadzenie innego mechanizmu przeliczenia waluty stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, który abuzywną klauzulę zastosował. Pogląd powyższy należy zastosować również w przypadku kredytu denominowanego, gdyż pozostawienie zobowiązania kredytobiorcy we franku szwajcarskim w istocie w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami sanowałoby uchybienia banku w stosowaniu mechanizmu przeliczania walut, przerzucając negatywne następstwa zmiany kursu waluty wyłącznie na konsumenta.
Na niepowodzenie skazana byłaby także próba zarzucania, że Sąd Okręgowy powinien był zastosować normy o charakterze dyspozytywnym przewidziane zarówno w kodeksie cywilnym, jak i przepisach pozakodeksowych. Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).
Zaskarżony wyrok nie narusza art. 189 k.p.c. Między stronami istnieje spór co do tego, czy podpisana w 2008 r. umowa kredytowa jest wiążąca. Okres, na który umowa została zawarta, nie upłynął, wobec czego aktualna pozostaje wątpliwość, czy powodowie w dalszym ciągu mają spełniać swoje świadczenie każdego miesiąca. W sprawie o zapłatę uiszczonych na rzecz banku świadczeń Sąd musiałby oczywiście zbadać przesłankowo kwestię ważności umowy. Ustalenie w tym względzie nie miałoby jednak charakteru wiążącego dla innych sądów, a w szczególności dla sądu wieczystoksięgowego, który rozpoznawałby wniosek o wykreślenie hipoteki zabezpieczającej kredyt, ewentualnie dla sądu rozpoznającego powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
Sąd pierwszej instancji nie naruszył także przepisów o nienależnym świadczeniu. Wobec nieważności łączącej strony umowy, nie można mówić o działaniu w ramach łączącego strony stosunku prawnego. Nie sposób też uznać spełnienia świadczenia przez powodów za czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, w sytuacji gdy pozwany sam zasady te naruszył, kształtując postanowienia umowne z pokrzywdzeniem kredytobiorców.
Bezzasadne okazały się także zarzuty obrazy art. 481 §1 k.c. i art. 455 k.c. W świetle aktualnego orzecznictwa opartego na judykaturze Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, wymagalności roszczenia nie można uzależniać od sformalizowanej odmowy utrzymania umowy zawierającej postanowienia niedozwolone (zob. także wyrok TS z 7.12.2023 r., C-140/22). Za wystarczające uznane być powinno wezwanie do zapłaty, szczególnie gdy konsument powołuje się w nim na nieważność łączącej strony umowy. Nie ma także jurydycznych podstaw do odmowy zastosowania art. 481 §2 k.c. w przypadku należności wyrażonych w walucie obcej. Zakazu takiego z pewnością nie przewiduje art. 358 §2 k.c.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po stronie powodów ograniczyły się do wynagrodzenia adwokata przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Marek Boniecki
Data wytworzenia informacji: