I ACa 2942/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-01-07
Sygn. akt I ACa 2942/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 stycznia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel
po rozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2025 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa A. S.
przeciwko Szpitalowi (...) w L. i (...) S.A. w W.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji stron pozwanych od wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 7 lipca 2023 r., sygn. akt I C 54/21
I. oddala apelacje pozwanych;
II. zasądza od pozwanych Szpitala (...) w L. i (...) S.A. w W. na rzecz powódki kwoty po 8100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego do dnia zapłaty.
I ACa 2942/23
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 7 stycznia 2025 r.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zasądził in solidum od stron pozwanych Szpitala (...) w L. oraz (...) S.A. w W. na rzecz powódki A. S. kwotę 403 604 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 16 marca 2023 r., z tym że zapłata dokonana przez jednego z pozwanych zwalania drugiego i z ograniczeniem odpowiedzialności pozwanej (...) do kwoty 500 000 zł oraz rentę z tytułu zwiększonych potrzeb począwszy od 1 lutego 2021 r. w kwocie 1322,33 zł miesięcznie płatnej z góry do 10-tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w zapłacie , z tym że zapłata dokonana przez jednego z pozwanych zwalania drugiego i z ograniczeniem odpowiedzialności pozwanej (...) do kwoty 500 000 zł, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił.
Sąd Okręgowy nakazał pobrać od pozwanych na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Nowym Sączu solidarnie kwotę 20 974 zł tytułem nieuiszczonej opłaty od pozwu i kwotę 10 083 zł tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa i zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powódki kwotę 8772 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sąd Okręgowy ustalił, że w kwietniu 2000r. powódka w wyniku kolizji z rowerzystą i uderzenia w brzuch kierownicą roweru doznała urazu brzucha. Uraz zbagatelizowano, nie była wówczas udzielana powódce pomoc medyczna.
Dopiero w październiku 2000r. z powodu bólów brzucha powódka zgłosiła się do pozwanego Szpitala, gdzie dokonano w trybie pilnym operacji otwarcia jamy brzusznej i usunięcia torbieli z jamy otrzewnej. Operacji tej dokonano w dniu 7 października 2000r. z powodu niedrożności jelit oraz torbieli jamy otrzewnej. Wykonano: otwarcie jamy brzusznej. Rozcięcie zrostów. Wycięcie torbieli okołotrzustkowej. Wykonano cięcie pośrodkowe dolne przedłożone ponad pępek. W odległości około 60 cm od T. pętle jelita cienkiego kątowo zagięte w płaszczyznowym zroście długości 10 cm, które uwolniono uzyskując pełną drożność. Powyżej pętle jelita cienkiego rozdęte, przekrwione z wybroczynami podsurowicówkowymi. Uzyskano powrót perystaltyki. W okolicy więzadła T. torbiel o przekrwionych ścianach nie mająca kontaktu z trzustką ani jelitem, zawierająca treść galaretowatą, krwistą, wielkości pięści. Torbiel usunięto i wysłano do badania histo-patologicznego. Założono dreny: do jamy D. (po stronie prawej) i wstępująca w lożę po torbieli (po stronie lewej). Szew otrzewnej i warstwowy powłok. Opatrunek.
W badaniu histopatologicznym nr (...) z 12 października 2000 wskazano, że do badania otrzymano błoniasty fragment tkanki włóknisto-tłuszczowej w znacznej części krwotocznie zmienionej i z ogniskowymi naciekami zapalnymi.
W dniu 18 października 2000r. konieczna była ponowna operacja z powodu objawów niedrożności jelitowej.Wykonano:ponowne otwarcie jamy brzusznej. Kontrolę jamy otrzewnej. Resekcję jelita cienkiego. Zespolenie jelita czczego. Zespolenie żołądka z jelitem cienkim. Zespolenie sposobem B.. Płukanie jamy otrzewnej. Drenaż jamy otrzewnej. Po otwarciu jamy brzusznej z poprzedniego cięcia uwidoczniono konglomerat jelit cienkich wklejonych jak monolit łącznie ze sklejeniem krezki jelita cienkiego na kształt kołtuna. Jelito cienkie przyrośnięte litym zrostem do zstępnicy, zgięcia śledzionowego, częściowo poprzecznicy i wstępnicy. Wolna od zrostów kątnica i około 20 cm odcinek jelita cienkiego od zastawki B.. Zrosty między pętlowe lite i przy próbie uwalniania zrostów dochodzi do deperitonizacji jelit. Przy oddzielaniu zrostów krezki trzeba użyć wyjątkowej siły (twardy jak kamień). Po rozklejeniu całości jelita cienkiego przeważnie na ostro i weryfikacji jelita pod względem deperitonizcji jelita cienkiego od T. na odcinku 10 cm wykonano resekcję jelita cienkiego pozostawiając odcinek jelita około 15-20 cm od B. i ok. 30 cm od T., wykonano zespolenie koniec do końca. W celu ochronienia T. osłonięto go siatką ufiksowaną szwami. W celu ochronienia T. wykonano zespolenie żołądkowo-jelitowe przednie z zespoleniem B.. Na odcinku dystalnym jelita od zespolenia koniec do końca jelita żywe. Szwy pojedyncze na krezce jelita. Płukanie jamy otrzewnej. Drenaż jamy otrzewnej. Dren R. w okolicę T. i dren do D.. Kontrola zgodności materiału. Warstwowy szew powłok. Dren podskórny R.. Szew skóry. Opatrunek. Wyresekowane jelita przesłano do badania histopatologicznego. Po operacji postawiono rozpoznanie niedrożności zrostowej po przebytej laparotomii.
W badaniu histopatologicznym nr (...) z 26 października2000 r. stwierdzono, że do badania nadesłano fragment jelita cienkiego długości 110 cm. W odległości 50 cm od jednego z marginesów na długości około 30 cm ściana jelita wyraźnie ścieńczała. Histologicznie: w wycinkach ze zmienionego fragmentu jelita stwierdza się powierzchowne owrzodzenia błony śluzowej, wybroczyny krwawe oraz dość obfity naciek zapalny złożony z limfocytów, plazmocytów i granulocytów w obrębie ściany jelita. Na surowicówce dość obfity, włóknisto-ropny wysięk zapalny. W naczyniach krwionośnych błony podśluzowej widoczne zakrzepy. W wycinkach z krezki jelita włóknienie i skupienia ziarniny resorpcyjnej. Trzy węzły chłonne krezkowe z nieswoistymi zmianami odczynowo zapalnymi. Marginesy operacyjne o budowie histologicznej w granicach normy.
Po operacji powódka została przekazana do Oddziału (...) gdzie była prowadzona dalsza terapia. Wobec utrzymujących się objawów niedrożności przewodu pokarmowego i stanu zapalnego miejsca operowanego w dniu 12 listopada 2000r. wykonano kolejną laparotomię. W dokumentacji brak jest opisu tej operacji, jedynie w historii choroby. W dniu 17 listopada 2000r. powódkę przeniesiono do Oddziału (...), gdzie kontynuowano leczenie zachowawcze i w dniu 29 listopada 2000r. chorą wypisano do domu, do dalszego leczenia ambulatoryjnego.
W badaniu histopatologicznym nr (...) z 24 listopada 2000 r. stwierdzono: drobny strzępek zeszkliwiałej tkanki włóknistej, oraz zraziki tkanki tłuszczowej, zawierające drobne skupienia komórek olbrzymich jednojądrzastych typu resorpcyjnego. Barwieniem metodą Z.-N. nie wykazano obecności prątków kwasoodpornych.
W ciągu następnych kilku lat, mimo konsultacji i leczenia w warunkach hospitalizacji w pozwanym Szpitalu jak i w poradniach specjalistycznych ((...), (...), (...), (...), (...), (...) oraz (...)) stan powódki ulegał stopniowemu pogorszeniu.
W 2016r. powódka rozpoczęła leczenie w Szpitalu (...) (...) w S. polegające na wprowadzeniu do centralnego układu żylnego cewnika do permanentnego żywienia pozajelitowego, co pozwoliło na uzyskanie poprawy stanu odżywienia. Nie ustąpiły natomiast objawy, głównie bólowe, ze strony jamy brzusznej.
We wrześniu 2019r. dolegliwości te nasiliły się, wystąpiły ponownie objawy niedrożności przewodu pokarmowego. Powódka trafiła do szpitala (...) (...) w S., gdzie przebywała od 9 września do 11 października 2019r. z rozpoznaniem niedrożności jelita cienkiego spowodowanej ciałem obcym, zespołem krótkiego jelita, perforacją jelita cienkiego, rozlanym zapaleniem otrzewnej, stanie po wycięciu torbieli pourazowej okołotrzustkowej i częściowej resekcji jelita cienkiego z zespoleniem żołądkowo-jelitowym w 2000r.
Już po przyjęciu powódki do szpitala zdecydowano się powtórne na otwarcie jamy brzusznej, które dokonano 9 września 2019r. Podczas operacji stwierdzono liczne zrosty w całej jamie brzusznej, wszystkie pętle jelita cienkiego i grubego poszerzone. Stan po przedokrężniczym zespoleniu gastro-entero i B.. Po lewej stronie jamy brzusznej twardy zrost unieruchamiający proksymalny i środkowy odcinek jelita cienkiego i esicę. Rozpreparowano zrosty, od litego zrostu odpreparowując na ostro. Podczas preparowania stwierdzono obecność dużego ciała obcego pochodzenia chirurgicznego (w jego świetle struktura wyglądająca jak siatka polipropylenowa). Wycięto uszkodzony odcinek jelita cienkiego (około 30 cm, pozostało około 50 cm w ciągłości z jelitem grubym). Proksymalny odcinek jelita cienkiego zamknięto staplerem C. i dodatkową warstwą szwów. Zamknięto doprowadzającą pętlę poniżej zespolenia B. staplerem linearnym. Ciało obce wysłano do badania histopatologicznego.
W badaniu histopatologicznym ciała obcego stwierdzono: kamień żółciowy z ciałem obcym: Kruchy, żółtawy kamień o maksymalnym wymiarze 62 mm, jednostronnie - z wystającymi brzegami „ciała obcego" i - miejscowo przyrośniętym - nieregularnym, małym (maksymalny wymiar około 10 mm) fragmentem tkankowym (pobranym w całości do badania histopatologicznego). Po rozkruszeniu kamienia „ciało obce" to kwadratowy fragment tkaniny (stary materiał chirurgiczny?) o boku 11 cm. Histologicznie: nieregularny mały fragment tkankowy - kawałek ściany jelita (cienkiego - owrzodzenie z ziarniną i włóknieniem uniemożliwia jednoznaczną identyfikację typu jelita) z przyległą szkliwiejącą tkanką włóknistą z ogniskami ziarniny resorpcyjnej wokół fragmentów egzogennego materiału.
Po pierwszym zabiegu konieczne były jeszcze dwa zabiegi operacyjne, bo zrobiły się ropnie w brzuchu powódki. W dniu 10 września 2019r. powódkę poddano operacji: resekcji odcinkowej jelita cienkiego, płukanie i drenażu jamy otrzewnej. Kolejna operacja miała miejsce w dniu 23 września 2019r. i była to relaparotomia, ewakuacja ropni jamy brzusznej, uwolnienie zrostów jelitowych, appendektomia, drenaż jamy brzusznej.
Lekarz operujący powódkę powiedział jej o wyciętym ciele obcym, po otrzymaniu wyników histopatologicznych. Po tej informacji powódka się załamała, nie umiała sobie z tym poradzić, nie mogła spać. Przez 3 miesiące miała założoną sondę do brzucha, bo nie przyjmowała pokarmów ani płynów. Po 3 miesiącach wyszła ze szpitala. W domu nie była do niczego zdolna, do żadnej pracy fizycznej, nie była w stanie ustać, ugotować. Czuła się bardzo osłabiona. Musiała często jeść w małych ilościach. Pomimo zażywania leków po każdym prawie jedzeniu oddawał wolny stolec, występowały u niej brak apetytu, bóle brzucha.
Powódka posiada wykształcenie wyższe ekonomiczne. W 2006r. ukończyła licencjat z ekonomii w N.. Obecnie pracuje jako inspektor w wydziale (...)Urzędu Gminy L.. Od 2004 r. jest mężatką. Wraz z mężem adoptowali w 2011 r. i 2014r. dwoje dzieci, które aktualnie liczą (...) lat (córka) i(...)lat (syn). Powódka ma orzeczony stopień niepełnosprawności bezterminowo. Z tytułu utraty częściowej zdolności do pracy pobiera rentę w kwocie 1443,68 zł.
Powódka nie leczyła się psychiatrycznie, nie podejmowała terapii psychologicznej. Kontakt z psychologiem miała tylko podczas warsztatów wychowawczych. Anestezjolog z poradni żywieniowej w 2020 r. przepisał jej M. (lek przeciwdepresyjny) i N. (lek nasenny). Przepisywane leki powódka pobierała przez około pół roku, przebywając w tym czasie na zwolnieniu lekarskim. Po powrocie do pracy zrezygnowała z tych leków, gdyż czuła się po nich otępiała. Następnie zażywała nabywane bez recepty leki ziołowe.
Powódka ma założony cewnik B., przez który jest odżywiana kompletnie pozajelitowo (elektrolity, worek żywieniowy). Nie przyjmuje dużej objętości płynów. W taki sposób będzie odżywania do końca życia. Powódka wykonuje czynności dezynfekujące między godz. 19.00 a 20.00 wczesnej ładuje pompę, worek żywieniowy przetrzymuje w lodówce, przed podaniem musi go ogrzać do temperatury pokojowej. Wchłanianie trwa zazwyczaj 13 – 14 h. W godzinach porannych wypija 2-3 łyki herbaty. Do pracy zabiera drugi pojemnik z elektrolitami i wymienia go około godz. 12.00. Od godz. 13.00 do 19.00 może odłożyć plecak z pompą. Urządzenie pracuje na akumulator, który powódka doładowuje przez kilka godzin. Nie może opuszczać domu na więcej niż dobę. Na dobę potrzebuje 3 litry płynów.
Po wprowadzeniu cewnika u powódki ustąpiły bóle nóg, zmniejszyły się bóle stawów. Powódka zaczęła lepiej funkcjonować. Nadal uskarżała się na bóle brzucha, nudności i refluks żołądka, problemy z wypróżnianiem, na duże blizny zrostowe na klatce piersiowej.
Z uwagi na niedożywienie u powódki pojawiły się zaburzenia hormonalne. Powódka miała problem aby zajść w ciążę. Miała problemy z kręgosłupem w wyniku niedoboru wapnia, osteoporozę. Wymagała wsparcia w opiece nad dziećmi.
W wyniku błędnego zastosowania w 2000r. przez lekarzy pozwanego Szpitala siatki polipropylenowej powódka doznała pogorszenia stanu zdrowia. Powódka ponosi wydatki na zwiększone potrzeby związane z żywieniem pozajelitowym i uszkodzeniem jelita w postaci: zastrzyku przeciwzakrzepowego N. z uwagi na niedrożność żyły szyjnej – 1 opakowanie w kwocie 33 zł ( po uwzględnieniu refundacji ), leków łagodzących refluks żołądkowy: (...) G. – 1 opakowanie w kwocie 18 zł (po uwzględnieniu refundacji), M. (35 mg+40 mg) ml, zawiesina doustna, 250 ml – 2 opakowania 30 zł, kropli doustnych zapobiegającym niedoborom witaminy D. V. (20.000 j.m./ml, 10 ml ) – 1 opakowanie 15 zł, leku na niedobór żelaza F. kapsułki, 30 sztuk - 1 opakowanie 15 zł, zestawu inwazyjnego do pompy żywieniowej, który musi być codziennie wymieniany z uwagi na septykę – 30 zestawów po 25 zł = 750zł, wydatków na dojazdy na wizyty do Poradni (...) do S., powódka z uwagi na korzystanie z pompy żywieniowej nie może podróżować transportem publicznym – średnio raz na miesiąc do stycznia 2021r. w kwocie 250 zł i od lutego 2021r. raz na 3 miesiące w kwocie 83,33 zł, wysokoenergetycznych produktów, które są wsparciem postępowania dietetycznego w niedożywieniu powstałym w wyniku choroby 60 sztuk ( 2 razy dziennie ) po 6,30 zł za sztukę = 378 zł – razem w kwocie 1489 zł.
Pozwany Szpital, wcześniej występujący jako Zespół (...) w L. posiadał polisę ubezpieczeniową OC w Zakładzie (...) S.A. Ubezpieczeniem OC objęto usługi medyczne w okresie od 20 lutego 2000 r. do 19 lutego 2001r. na sumę 1 mln zł, a suma gwarancyjna dla jednego wypadku ubezpieczeniowego wynosiła 0,5 mln zł. Zakład (...) S.A. zmienił nazwę na (...) S.A. w Ł.. Podmiot ten został wykreślony z KRS w dniu 8 lipca 2021 r., na skutek połączenia z (...) S.A. Spółka przejmująca wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej i aktualnie działa pod firmą (...) SA w W..
Bezsporne jest, że ww. towarzystwa ubezpieczeniowe nie otrzymały od powódki zgłoszenie szkody i nie prowadziły postępowania likwidacyjnego.
Pismem z 16 czerwca 2020 r. doręczonym pozwanemu Szpitalowi w dniu 19 czerwca 2020 r. powódka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wezwała ww. pozwanego do zapłaty kwoty 500 000 zł tytułem zadośćuczynienie w terminie 14 dni.
Aktualnie powódka zgłasza dolegliwości takie jak nieregularny rytm wypróżnień, skłonność do zaparć, zdarza się, że nie oddaje stolca przez 5 dni, częste wymioty, nawet po próbie przyjęcia niewielkiej porcji pokarmu np. 2 łyżek zupy, bóle skurczowe brzucha i wzdęcia, miesiączkuje nieregularnie,podaje zaawansowaną osteoporozę wskutek wieloletniego niedożywienia, waga stabilna, brak apetytu, uczucie pełności żołądka, bolesne skurcze jelit, bóle brzucha (gniotące, rozpierające), refluks przełyku, uporczywe, wycieńczające biegunki, uczucie ucisku na przeponę powodujące napady kaszlu (brak tchu), brak apetytu, zaburzenia smaku, osłabienie fizyczne, bezsenność spowodowana stanami depresyjnymi i dolegliwościami gastrycznymi w nocy (ulewanie, biegunki, częstoskurcz), uczucie przeszywającego zimna, stany zapalne zatok nosowych z intensywnymi dolegliwościami bólowymi głowy i twarzoczaszki, bóle stawów i opuchlizny w okolicach szyi ze względu na niedrożną żyłę po stanie zapalnym od cewnika B., bolesne miesiączkowanie, ból przy współżyciu ze względu na zrosty tkanek, dolegliwości natury psychicznej, to jest parmanentny lęk o dzieci (wobec ryzyka zaostrzenia choroby i śmierci), lęk o niepełnosprawnego adoptowanego (...) synka (zespół A.), trauma pourazowa.
Aktualnie powódka podaje bardzo istotne ograniczenia w życiu codziennym i zawodowym takie jak: niemożność spożywania posiłków doustnych, wykluczenie społeczne w środowisku rodzinnym brak możliwości uczestnictwa w uroczystościach rodzinnych wspólnych wycieczek, niemożność pójścia z dziećmi na basen ze względu na ryzyko zainfekowania cewnika dożylnego, niemożność wychodzenia w zimie na zewnątrz ponieważ przyjmowane żywienie pozajelitowe musi mieć temperaturę pokojową (oziębienie grozi zatrzymaniem akcji serca), niemożność zabawy z dziećmi ani uprawiania sportu ze względu na czas przyjmowania żywienia (od 19.00 wieczorem do 14:00 następnego dnia), bardzo duży wysiłek fizyczny towarzyszący pracy zarobkowej, upokorzenia ze strony zdrowych osób nie rozumiejących, że plecak z żywieniem to nie rekwizyt wycieczkowy tylko żywienie ratujące życie, niemożność korzystania z wycieczek, imprez integracyjnych, ze względu na niepełnosprawność niemożność awansowania (ze strony wizualnej czy wydolnościowej), przy nasilonych dolegliwościach (kiedy nie pomagają nawet leki przeciwbólowe czy przeciwwymiotne), znaczne ograniczenie percepcji.
W badaniu fizykalnym powódki wskazano: w kresie białej obecna długa około 30 cm blizna po laparotomiach, w śródbrzuszu obustronnie sinofioletowe przebarwienia skórne w miejscach po wkłuciach heparyny drobnocząsteczkowej, tkliwość palpacyjna z niewielkim oporem w lewym podbrzuszu, liczne blizny na klatce piersiowej i nad sutkami po nawrotowej ropowicy skóry, pod skórą dekoltu zabezpieczony cewnik do przetoczeń.
U powódki rozpoznano: stan po laparotomii z powodu zrostowej niedrożności jelit i torbieli okołotrzustkowej najpewniej powstałych w wyniku tępego urazu brzucha, stan po wielokrotnych laparotomiach i resekcjach jelita cienkiego z powodu nawrotowej, zrostowej niedrożności jelit, stan po kolejnej laparotomii i resekcji jelita cienkiego z powodu niedrożności i zatkania ciałem obcym jelita cienkiego, zespół krótkiego jelita, wymagający stałego żywienia pozajelitowego, zaburzenia adaptacyjne depresyjno-lękowe.
Ciało obce pozostawiono świadomie w ciele powódki podczas operacji w powanym Szpitalu w dniu 18 października 2000r. Z opisu tej operacji wynika, że w celu ochronienia T. osłonięto go siatką ufiksowaną szwami. W opisach kolejnych operacji nie zaznaczono faktu usunięcia siatki, dopiero w opisie operacji z dnia 9 września 2019r. Wszczepienie materiału obcego jakim jest siatka polipropylenowa jest obarczone możliwością wystąpienia powikłań. Rzadkim, ale niezwykle groźnym powikłaniem, występującym po wieloletnim okresie od wszczepienia materiału syntetycznego jest jego migracja do sąsiednich jam ciała czy narządów. Zaletą polipropylenu jest silne pobudzenie rozrostu tkankowego i względna odporność na zakażenia. Jednak polipropylen w kontakcie z jelitem powoduje powstawanie zrostów. Niestety w dokumentacji brak jest informacji jakiej siatki użyto podczas operacji w dniu 18 października 2000r. Prawdopodobnie była to siatka polipropylenowa o czym świadczy wpis chirurga prof. S. K. ze Szpitala w S. wyglądająca jak siatka polipropylenowa. Siatki tego typu mogą powodować niepożądane reakcje organizmu o ile nie mają silikonowej warstwy adhezyjnej zapobiegającej zrostom wewnątrzotrzewnowym.
Ciało obce jakie pozostawiono w jamie brzusznej pacjentki podczas operacji w dniu 18 października 2000r. nie było jedyną przyczyną jej dolegliwości i przeprowadzanych kolejnych operacji. Obraz chorobowy jaki został przedstawiony w opisie drugiej operacji w 2000 r. (a także następnych) wskazuje na rzadki proces chorobowy jakim jest tworzenie się zrostów pooperacyjnych w jamie otrzewnej. Implantacja siatki polipropylenowej bez warstwy adhezyjnej mogła spowodować zrosty otrzewnowe, ale byłyby to zrosty w okolicy miejsca założenia siatki, a nie w całej jamie otrzewnej. Obraz z opisu operacji z 18 października 2000r. może odpowiadać stwardniającemu zapaleniu otrzewnej.
W 2000 r. i następnych latach nie było ciała obcego w świetle jelita. Migracja siatki z jamy otrzewnej do światła jelita trwała kilka lat od jej wszczepienia, aż we wrześniu 2019r. ciało obce spowodowało zatkanie jelita i ponowne wystąpienie niedrożności jelitowej wymagające kolejnej interwencji operacyjnej. Występujące u powódki dolegliwości ze strony układu pokarmowego były spowodowane następstwami resekcji znacznego odcinka jelita cienkiego oraz stałą tendencją do tworzenia się w jamie brzusznej kolejnych zrostów i zlepów jelit utrudniających pasaż jelitowy. Nie wykluczone, że także obecność siatki powodowała bóle brzucha i utrudnienie pasażu jelitowego. Pozostałe objawy są typowe dla tzw. zespołu krótkiego jelita. U powódki wycięto duży odcinek jelita cienkiego pozostawiając dwunastnicę, około 30 cm jelita czczego oraz około 20 cm jelita krętego. Spowodowało to zaburzenia wchłaniania pokarmu skutkiem czego jest rozwój zespołu niedoborów (tj. niedożywienie) prowadzący do uszkodzenia innych narządów.
Konieczność włączenia u powódki żywienia pozajelitowego, a także związane z tym zabiegi operacyjne były związane z koniecznością resekcji dużej części jelita cienkiego z powodu następstw zrostów otrzewnowych i niedrożności. Pozostawienie w 2000 r. ciała obcego (siatki chirurgicznej) było przyczyną wykonania w dniu 9 września 2019r. operacji kolejnej resekcji części jelita cienkiego z powodu niedrożności spowodowanej jego zatkaniem ciałem obcym jakim była siatka chirurgiczna. Ww. operację wykonano z powodu niedrożności przewodu pokarmowego spowodowanej przemieszczeniem się (lub uciskiem) otorbionego ciała obcego do jelita cienkiego. Operacja była konieczna dla ratowania życia powódki,a ryzyko operacji było wysokie z powodu zmian ogólnoustrojowych związanych z zespołem krótkiego jelita jak i trudnościami w identyfikacji elementów anatomicznych wynikającymi z przeprowadzenia już wielokrotnych operacji na jamie brzusznej.
Gdyby nie wszyto podczas operacji w dniu 18 października 2000r. siatki w okolicy więzadła T., prawdopodobnie przebieg choroby byłby bardzo podobny. W jamie brzusznej tworzyłyby się zrosty powodujące zaburzenia pasażu jelitowego i niedrożność zrostową. Natomiast nie byłoby wytworzenia się wokół ciała obcego nacieku tkankowego określonego w opisie badania histopatologicznego jako kamień żółciowy zawierającego siatkę i nie byłoby potrzeby przeprowadzania operacji we wrześniu 2019 z powodu niedrożności spowodowanej obecnością tegoż właśnie ciała obcego.
Stan zdrowia powódki pomimo znacznego kalectwa związanego z następstwami zespołu krótkiego jelita jest stabilny. Powódka objęta jest programem żywienia pozajelitowego w warunkach domowych. Jej stan zdrowia pozwala na wykonywanie pracy administracyjnej w wymiarze 7 godzin w Urzędzie Gminy w L., jednakże powódka wymaga stałego lub okresowego kontaktu z placówkami ochrony zdrowia różnych specjalności, głównie z Poradnią (...) i (...).
Rokowanie co do wyleczenia jest niepomyślne, zachodzi trwałe inwalidztwo, powódki na poziomie 50%. Powódka nadal ma zwiększone potrzeby w związku z istnieniem niewydolności przewodu pokarmowego.
Pozostawienie chusty M. praktycznie w tym wypadku można wykluczyć, jest ona zbyt duża objętościowo aby nie została zauważona podczas laparotomii zwiadowczej w dniu 12 listopada 2000r. Siatka chirurgiczna jest tkaniną jednowarstwową, przycinaną do potrzebnych wymiarów.
Nie było wzmianki o wszczepieniu siatki dla ochrony więzadła T. w karcie informacyjnej leczenia szpitalnego pozwanego Szpitala. Nikt spoza pozwanego Szpitala takiej wiedzy nie posiadał. Ponieważ siatka nie miała znacznika widocznego w badaniu rtg dlatego trudno było podejrzewać jej obecność w jamie otrzewnej. Siatka spowodowała po wielu latach objawy niedrożności jelitowej i dopiero jej usunięcie pozwoliło na postawienie rozpoznania.
Dla organizmu przewlekle głodzonego, wyniszczonego w stanie kacheksji typowe jest również wystąpienie zaburzeń hormonalnych, w tym wiodące do niepłodności. U powódki doszło do resekcji praktycznie całego jelita cienkiego, stan jest nieodwracalny.
Operację w dniu 9 września 2019r wykonano z powodu niedrożności przewodu pokarmowego spowodowanej translokacją (lub uciskiem) otorbionego ciała obcego do jelita cienkiego. Doszło do pełnoobjawowej niedrożności z zapaleniem otrzewnej, co skutkowało organizacją ropnych zbiorników zapalnych. W czasie hospitalizacji i leczenia rozległość infekcji w jamie brzusznej stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia, ze strony leczących wymagało dużego wysiłku terapeutycznego. Kolejne operacje były powikłaniem rozległego, ciężkiego stanu zapalnego w otrzewnej, który powstał przed pierwszą operacją z powodu niedrożności we wrześniu 2019 r.
Stan zdrowia powódki jest stabilny,ale jest ona w sposób stały w możliwości egzystencji absolutnie zależna od odżywiania pozajelitowego. Rokowanie jest niepewne, występują u niej skłonności do zakrzepowych zapaleń naczyń żylnych, co skutkuje koniecznością okresowych wymian cewnika permanentnego. Stale przyjmuje podskórnie heparynę niskocząsteczkową. Sytuacja ta może negatywnie wpłynąć na płynność, adekwatnego do potrzeb jej organizmu, żywienia pozajelitowego. Rokowanie co do wyleczenia jest niepomyślne, gdyż zachodzi trwałe inwalidztwo. Wszystkie, wymienione w tabeli w pozwie na k. 23 leki i suplementy stanowią konieczną terapię i są zasadne w świetle stwierdzonego stanu zdrowia. Potrzeby te wystąpiły wskutek trwałego inwalidztwa po licznych zabiegach operacyjnych z usunięciem jelita. Główne ograniczenie w życiu codziennym powódki - to całkowite uzależnienie od stałego żywienia pozajelitowego, również konieczność praktycznie stałego noszenia podłączonego zestawu żywieniowego.
Zespół krótkiego jelita, utrzymujące się i nawracające stany zapalne, powodowały powstanie uporczywych dolegliwości, takich jak: występujące wieloletnimi dolegliwościami bólowymi ze strony układu pokarmowego, konieczność włączenia żywienia pozajelitowego w związku z niemożnością adekwatnego żywienia drogą naturalną, rozwój anemii związanej z przewlekłym procesem zapalnym, jako anemia chorób przewlekłych, jak i związanej z niedoborami podstawowych składników krwiotworzenia, w związku z niewystarczająca dietą, dolegliwości bólowe stawów, które związane były reaktywnie z przewlekłym procesem zapalnym toczącym się w jamie brzusznej, niedowłady kończyn dolnych, związane z zaburzeniami elektrolitowymi, brakiem witamin z grupy B, magnezu, wapnia, witaminy D w przebiegu przewlekłego upośledzonego wchłaniania jelitowego, niemożność zajścia w ciążę wynikająca z istotnych niedoborów pokarmowych (niedowaga i niedożywienie) jak i z toczącego się procesu zapalnego w jamie brzusznej.
Wskutek wykonania subtotalnej resekcji jelita pojawiło się niedożywienie i wyniszczenie z powikłaniami. Pozostawienie ciała obcego świetle jelita mogło powodować stany podrożności z silnymi bólami brzucha oraz utrzymujący się stan zapalny.
Powódka cierpi na zaburzenia adaptacyjne depresyjno-lękowych, które wynikają ze stanu zdrowia fizycznego i jego skutków dla jej codziennego funkcjonowania. Dolegliwości bólowe, z którymi borykała się powódka przez wiele lat, w sposób znaczący wpływały na jej stan psychiczny. Jest to naturalna konsekwencja odczuwania chronicznego bólu fizycznego. Typowymi reakcjami w takich sytuacjach, co zgłasza również powódka, są symptomy depresyjne, lękowe, wzmożona frustracja, dysforyczny (drażliwy) nastrój. Obecnie u powódki występują zaburzenia adaptacyjne, które wynikają z ciągle odczuwanych dolegliwości fizycznych i ograniczeń w życiu codziennym, np. w związku z żywieniem pozajelitowym. Zaburzenia te przejawiają się głównie wzmożoną depresyjnością (smutek, zniechęcenie, anhedonia, poczucie winy, spadek samooceny, większa płaczliwość, niepokój, spadek zainteresowań, trudności w podejmowaniu decyzji, spadek energii, problemy ze snem, wzmożona drażliwość, problemy z koncentracją, większe zmęczenie, spadek libido). Stan psychiczny powódki przekłada się na jej codzienne funkcjonowanie, większe zniechęcenie do podejmowania różnych aktywności.
U powódki doszło do zachwiania podstawowego poczucia bezpieczeństwa, co jest wynikiem zdarzeń, na które nie miała wpływu. Powódka jest osobą ceniącą sobie stałość, stabilność. Tymczasem wskutek istotnych zmian życiowych związanych z jej zdrowiem fizycznym skonfrontowana została z tym, iż będąc osobą zapobiegliwą, przewidującą, nie jest w stanie wpływać na wszystko, co ją otacza. Doprowadziło to do znaczącego spadku nastroju, odczuwania lęku, które towarzyszą jej do dzisiaj. Jeśli chodzi o obawy dotyczące zdrowia, to budzą one raczej strach aniżeli lęk. Powódka boryka się z dolegliwościami somatycznymi i wie, że nadal będzie miała z nimi do czynienia, co budzi w niej strach o siebie i swoje zdrowie. Sam długotrwały proces leczenia wiąże się z nieustannym konfrontowaniem się z bodźcami, które przypominają o zdarzeniu, które powódka traktuje jako traumatyczne. Bodźce te dotyczą wieloletniego i częstego korzystania z pomocy lekarzy, do których straciła zaufanie. Powódka nie podejmowała leczenia psychiatrycznego ani psychologicznego, niemniej był przepisywany jej lek przeciwdepresyjny (e.) i nasenny (z.) przez lekarza innej specjalności anestezjologa. Leki te jednak nie przyniosły oczekiwanych rezultatów i powódka zrezygnowała z ich przyjmowania. Jej stan psychiczny jest silnie skorelowany z tym, jaki jest stan jej zdrowia fizycznego. Leczenie farmakologiczne mogło być tutaj pomocne, jednak nie eliminowałoby przyczyny stanów depresyjnych (podobnie jak psychoterapia). Rokowania odnośnie poprawy lub pogorszenia stanu psychicznego nie są obecnie możliwe do ustalenia, gdyż również są zależne od zmian w zakresie zdrowia somatycznego powódki. Uszczerbek na zdrowiu, powódki w związku ze stwierdzonymi zaburzeniami wynosi 10%.
Jednymi z głównych przyczyn niedrożności mechanicznej jelita cienkiego są zrosty, które mogą być: pooperacyjne, rzadziej pourazowe po radioterapii, pozapalne, w tym także proces chorobowy o nazwie stwardniające zapalenie otrzewnej.
U powódki zrosty oraz torbiel okołotrzustkowa powstały najpewniej w wyniku urazu w kwietniu 2000r. (kolizja z rowerzystą i uderzeniu w brzuch kierownicą roweru). Powódkę z tego powodu operowano w dniu 7 października 2000r. Już w dniu 18 października 2000r. konieczna była ponowna laparotomia z powodu objawów niedrożności jelitowej. Tym razem podczas operacji stwierdzono rozległe zrosty, które obejmowały także wstępnicę, poprzecznicę i część zstępnicy (odcinki jelita grubego), wolną od zrostów była kątnica i około 20 cm końcowy odcinek jelita cienkiego oraz początkowe 30 cm jelita cienkiego tuż za więzadłem T.. Rozpoznano zatem zrostową niedrożność pooperacyjną. W dniu 9 września 2019r. w Szpitalu (...) w S. podczas laparotomii stwierdzono liczne zrosty w całej jamie brzusznej, wszystkie pętle jelita cienkiego i grubego poszerzone. W tym przypadku opierając się na obrazie śródoperacyjnym należy rozpoznać niedrożność zrostową pooperacyjną połączoną z niedrożnością z zatkania ciałem obcym pochodzenia chirurgicznego. Główną przyczyną powodującą utratę znacznej części jelita cienkiego były zrosty otrzewnowe, które spowodowały niedrożność jelita cienkiego wymagającą leczenia operacyjnego w dniu 18 października 2000r. Wszycie podczas tej operacji siatki w okolicę więzadła T. miało niekorzystny wpływ na stan zdrowia powódki i konieczność rozpoczęcia w 2016r. permanentnego żywienia pozajelitowego co pozwoliło na uzyskanie poprawy stanu odżywienia. Nie ustąpiły natomiast objawy głównie bólowe, ze strony jamy brzusznej. Gdyby w dniu 18 października 2000 r. nie wszyto siatki w okolicę więzadła T. to prawdopodobnie przebieg choroby powódki byłby bardzo podobny, co nie znaczy, że identyczny. Przyczyną zespołu krótkiego jelita było usunięcie znacznej części jelita cienkiego, którego dokonano w czasie operacji, podczas której dopiero siatkę wszyto. Przyczyną resekcji tak dużego odcinka jelita były makroskopowe zmiany patologiczne jego ściany. Wszycie siatki nie było więc przyczyną zespołu krótkiego jelita, ale było na pewno przyczyną złego stanu zdrowia powódki podczas 19- letniego okresu. Gdyby nie wszyto siatki do jamy brzusznej to najpewniej nie byłoby stopniowego pogarszania się stanu ogólnego powódki i konieczności stosowania permanentnego żywienia pozajelitowego. Byłyby natomiast objawy zespołu krótkiego jelita, które jednak w wyniku późniejszej rekonwalescencji miały szansę na poprawę funkcjonowania przewodu pokarmowego. Obecność siatki stymulowała przez cały czas procesy zapalne w jej okolicy co niekorzystnie wpływało na funkcję leżącego w tej okolicy krótkiego odcina jelita cienkiego, a także jelita grubego. We fragmencie jelita wyciętego wraz z ciałem obcym stwierdzono owrzodzenie a ciało obce obrastające siatkę zbudowane było z szkliwiejącej tkanki włóknistej co świadczy o istnieniu przewlekłego stanu zapalnego w tej okolicy. Gdyby nie ciało obce nie byłoby konieczności wykonania u powódki zabiegu z 9 września 2019r, bo nie byłoby niedrożności nim spowodowanej. Część zrostów powstała w wyniku urazu spowodowanego operacjami, a część w wyniku obecności ciała obcego (siatki).
Dokumentacja fotograficzna wskazuje, że wszyta powódce siatka była to siatka polipropylenowa bez widocznej powłoki antyadhezyjnej. Błędem jest wszycie siatki bez tej powłoki w bezpośrednim sąsiedztwie jelita. Siatki polipropylenowe używane są w chirurgii od ponad 50 lat i znane są ich niekorzystne właściwości.Błędem było nie wpisanie w dokumentacji wydanej pacjentce informacji o wszyciu siatki w obrębie jamy brzusznej. Wiedza o istnieniu tego materiału chirurgicznego w jamie otrzewnej z pewnością pozwoliłaby ustalić znacznie wcześniej przyczynę 19-letnich dolegliwości powódki i usunąć jej przyczynę (siatkę). Pozostawanie przez tak długi okres ciała obcego w obrębie jamy brzusznej spowodowało znaczne i systematyczne pogarszanie się stanu zdrowia powódki zmuszające do zastosowania permanentnego odżywiania pozajelitowego. Trwały uszczerbek jest wynikiem częściowo samoistnego procesu powstawania zrostów, jak i pozostawionego w ciele powódki ciała obcego - siatki chirurgicznej, która powodowała utrzymywanie się permanentnego stanu zapalnego, tym samym nasilając samoistną tendencję do procesów włóknienia w jamie otrzewnowej. Powstawanie zrostów w obrębie jamy otrzewnej było przyczyną pierwszych dwóch operacji. Podczas drugiego zabiegu wszyto siatkę i dokonano resekcji jelita cienkiego. Pozostawienie na tak długi czas ciała obcego w organizmie powódki, z samoistną skłonnością do procesów włóknienia, przyczyniło się do konieczności wprowadzenia żywienia pozajelitowego. Uniemożliwiło adaptację przewodu pokarmowego powódki do nowych pooperacyjnych warunków. Pozostawienie około 50 cm jelita cienkiego w sposób istotny zaburza wchłanianie składników odżywczych drogą naturalną. Może być przyczyną uporczywych niedoborów pokarmowych, które w warunkach nie występowania przewlekłego stanu zapalnego w obrębie jamy brzusznej, poddają się wyrównaniu drogą naturalną. Warunkiem takiego postępowania jest konieczność stosowania ściśle określonego leczenia dietetycznego. Rokowanie co do stanu zdrowia powódki wynika częściowo z faktu samoistnej choroby prowadzącej do powstawiania zrostów w obrębie jamy brzusznej jak i pozostawienia w ciele obcym powódki ciała obcego na długi czas. Wszyta w okolicę więzadła T. siatka polipropylenowa była przewlekłym stymulatorem procesów zapalnych w obrębie jamy brzusznej, prowadząc w konsekwencji do wprowadzenia żywienia pozajelitowego jako głównej formy odżywiania powódki.
Sąd Okręgowy stan faktyczny w sprawie ustalił na podstawie dokumentów w tym dokumentacji medycznej. Treść tych dowodów nie budziła wątpliwości Sądu Okręgowego.
Ustaleń w zakresie nieprawidłowości w leczeniu powódki podczas hospitalizacji jesienią 2000 r. w pozwanym Szpitalu, w tym pozostawienia w jamie brzusznej ciała obcego i związanych z tym następstw dla zdrowia fizycznego i psychicznego powódki Sąd Okręgowy ustalił na podstawie opinii (...) sp. z o.o. w ramach którego opiniowali biegli: chirurg, gastroenterolog, lekarz chorób wewnętrznych, psychiatra i psycholog. Wnioski tej opinii Sąd Okręgowy podzielił jako wyczerpujące, szczegółowe i oparte na dokumentacji leczenia powódki. Opinia była pełna, jasna i kompleksowo odnosiła się do przedstawionych w postanowieniu pytań. Zastrzeżenia powódki biegli wyjaśnili w opinii uzupełniającej.
Ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy dokonał również na podstawie zeznań świadków P. S., J. G., M. G. oraz powódki. Świadkowie oraz powódka zgodnie i wiarygodnie opisali przebieg leczenia powódki, nasilające się u niej dolegliwości bólowe, a także stan powódki po powrocie do domu, nawracające dolegliwości oraz wydatki ponoszone przez nią na lekarstwa, a także koszty dodatkowych wizyt lekarskich.
Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowemu uzasadnione.
Sąd Okręgowy wyjaśnił istotę odpowiedzialność in solidum, odwołując się w tym zakresie do uchwały Sądu Najwyższego z 17 lipca 2007r. III CZP 66/07).
Sąd Okręgowy odwołał się do art.430 kc i art.415 kc i wyjaśnił podstawy odpowiedzialności pozwanych.
Sąd Okręgowy oceniając odpowiedzialność pozwanego Szpitala rozważał czy istnieje możliwość przypisania personelowi pozwanego Szpitala winy (choćby bezimiennej). Oceny w tym zakresie Sąd I instancji dokonał w oparciu o szczegółowe ustalenie zawarte w opinii (...), której wnioski podzielił. Specyfika oceny dowodu z opinii biegłego (instytutu) wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej (wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2005r., II CK 572/04). Wprawdzie opinia biegłego podlega, jak inne dowody, ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., lecz to co odróżnia ją pod tym względem, to szczególne dla tego dowodu kryteria oceny, które stanowią poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. Opinia biegłego ma bowiem na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego w sprawie materiału, wtedy gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Dlatego opinie sądowo-lekarskie sporządzane w sprawach przez lekarzy specjalistów dla oceny ewentualnego zaistnienia błędu medycznego mają zasadniczy walor dowodowy, co również miało miejsce w sprawie.
Poza sporem pozostawało w sprawie, że podczas hospitalizacji powódki w pozwanym Szpitalu w dniu 18 październiku 2000 r. w jamie brzusznej powódki zaszyto ciało obce. Pozostawienie ciała obcego w polu operacyjnym zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego nie należy traktować jako błąd w sztuce medycznej, ale jako zwykłe niedbalstwo. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 17 lutego 1967r. wskazał, że zaniedbanie polegające na niezapewnieniu pacjentowi opieki wykwalifikowanego lekarza i pozostawienie po operacji w zeszytej ranie środków opatrunkowych nie może być traktowane jako błąd sztuki lekarskiej. Zaniedbanie takie należy ocenić jako niedopełnienie ze strony ordynatora i lekarza dokonującego operacji zachowania należytej staranności przy wykonywaniu swych funkcji.
W sprawie w ocenie Sądu Okręgowego nie doszło do niedbalstwa, a nieprawidłowego działania po stronie personelu pozwanego Szpitala, bowiem siatka jako materiał chirurgiczny zastosowany u powódki, nie została pozostawiana w polu operacyjnym nieopatrznie, to jest przez pomyłkę. Została tam celowo wszyta przez operatora. Jak wynika z opinii (...) (k.1005-1006) ciało obce pozostawiono świadomie w ciele pacjentki podczas operacji w pozwanym Szpitalu w dniu 18 października 2000r., za czym przemawia opis operacji: w celu ochronienia T. osłonięto go siatką ufiksowaną szwami.
Jednoczenie biegły chirurg wykluczył, że ciało obce jakie wykryto u powódki było chustą M., gdyż chusta ta byłaby zbyt duża objętościowo, aby nie została zauważona podczas laparotomii zwiadowczej w 12 listopada 2000r. Siatka chirurgiczna jest tkaniną jednowarstwową, przycinaną do potrzebnych wymiarów. Siatkę chirurgiczną umieszczono w jamie brzusznej celowo dla ochrony więzadła T., trudno zatem uznać, że była ona traktowana podczas tej operacji jako materiał niepożądany (opinia k. 1007/2).
Postępowanie wykazało, że główną przyczyną powodującą utratę znacznej części jelita cienkiego przez powódkę były zrosty otrzewnowe, które spowodowały niedrożność jelita cienkiego wymagające leczenia operacyjnego w dniu 18 października 2000r. Leczenie to wynikało z urazu powódki w wypadku z udziałem rowerzysty. Powódce wycięto większość jelita cienkiego w 2000 r., a zespół jelita krótkiego, utrzymujące się i nawracające stany zapalne miały przede wszystkim związek z tendencją do tworzenia się po operacji u powódki zrostów. W procesie tworzenia się zrostów dochodziło do nawracających stanów zapalnych. Oczywiście pozwanemu Szpitalowi nie można przypisać odpowiedzialności za wycięcie znaczącej części jelita cienkiego powódki, bo wymagał tego jej stan kliniczny w 2000 r. Ponadto z wniosków biegłych wynika, że resekcja części jelita była działaniem prawidłowym. Samo wszycie siatki nie było przyczyną zespołu jelita krótkiego, ale było przyczyną złego stanu zdrowia powódki podczas 19 letniego okresu do momentu jej usunięcia. Wszycie podczas operacji z 18 października 2000 r. siatki w okolicę więzadła T. miało niekorzystny wpływ na stan zdrowia powódki i konieczność rozpoczęcia w 2016 r. permanentnego żywienia.
Sąd Okręgowy podkreślił, za wnioskami biegłych z (...), że celowe wszycie powódce materiału chirurgicznego, zatajenie faktu umieszczenia tego materiału w karcie leczenia powódki (wzmianka ta znajdowała się tylko w opisie operacji, nie udostępnionym powódce), brak usunięcia tego materiału, gdy pojawiły się dolegliwości bólowe układu pokarmowego, odwonienie i pogorszenie ogólnego stanu zdrowia powódki było działaniem nieprawidłowym, za który pozwany Szpital ponosi odpowiedzialność.
Umieszczenie w ciele powódki w/w materiału chirurgicznego - siatki przez wiele lat, przeciągnęło proces diagnostyczny i w efekcie w 2019 r. doprowadziło do niedrożności przewodu pokarmowego. Operację w dniu 9 września 2019r. wykonano z powodu niedrożności przewodu pokarmowego spowodowanej translokacją otorbionego ciała obcego do jelita cienkiego. Doszło do pełnoobjawowej niedrożności z zapaleniem otrzewnej, co skutkowało organizacją ropnych zbiorników zapalnych. W czasie hospitalizacji i leczenia rozległość infekcji w jamie brzusznej stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia. Kolejne operacje były powikłaniem rozległego, ciężkiego stanu zapalnego w otrzewnej, który powstał przed pierwszą operacją z powodu niedrożności we wrześniu 2019 r. Pozostawienie ciała obcego w świetle jelita mogło powodować stany podrożności z silnymi bólami brzucha oraz utrzymujący się stan zapalny ( wnioski biegłego chorób wewnętrznych k. 1011/2).
Jak wynika z opinii uzupełniającej instytutu k. 1071, gdyby nie wszyto siatki do jamy brzusznej powódki to najpewniej nie byłoby stopniowego pogarszania się jej stanu ogólnego i konieczności stosowania permanentnego żywienia pozajelitowego. Byłyby natomiast objawy zespołu krótkiego jelita, które jednak w wyniku późniejszej rekonwalescencji miały szansę na poprawę funkcjonowania przewodu pokarmowego. Obecność siatki stymulowała przez cały czas procesy zapalne w jej okolicy co niekorzystnie wpływało na funkcję leżącego w tej okolicy krótkiego odcina jelita cienkiego a także jelita grubego.
Działanie to,polegające na wszyciu siatki jako zabezpieczania było więc nieprawidłowe. Biegły chirurg ogólny we wnioskach wskazał, że nie potrafi znaleźć uzasadnienia wszycia siatki w tym miejscu (k.1006). Ponadto dokumentacja fotograficzna wyciętego ciała obcego zalegająca w aktach wskazuje, że była to siatka polipropylenowa bez widocznej powłoki antyadhezyjnej. Błędem jest wszycie siatki bez tej powłoki w bezpośrednim sąsiedztwie jelita (opinia uzupełniająca k. 1071). Jak wynika dalej z wniosków tego biegłego błędem było też nie wpisanie w dokumentacji wydanej pacjentce informacji o wszyciu siatki w obrębie jamy brzusznej. Wiedza o istnieniu tego materiału chirurgicznego w jamie otrzewnej z pewnością pozwoliłaby ustalić znacznie wcześniej przyczynę 19-letnich dolegliwości powódki i usunąć jej przyczynę (siatkę). Pozostawanie przez tak długi okres ciała obcego w obrębie jamy brzusznej powódki spowodowało znaczne i systematyczne pogarszanie się jej stanu zdrowia zmuszające do zastosowania permanentnego odżywiania pozajelitowego.
W tych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał, że pozwany Szpital odpowiada co do zasady za szkody jakie wystąpiły w zdrowiu powódki w wyniku celowego wszycia ciała obcego do jamy brzusznej. Wszycie siatki podczas zabiegu w dniu 18 października 2000 r. było postępowaniem nieprawidłowym i nieuzasadnionym i naraziło powódkę na wystąpienie wielu powikłań zdrowotnych oraz w efekcie wdrożenia żywienia pozajelitowego jako terapii ratującej życie, z uwagi na stan wyniszczenia organizmu.
Nie budziło wątpliwości Sądu Okręgowego, że błąd popełniony w placówce pozwanego Szpitala pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z aktualnym stanem zdrowia powódki, to jest rozstrojem zdrowia i uszkodzeniem ciała. Chociaż na globalny stan zdrowia powódki wpływ mają też okoliczności urazu z udziałem rowerzysty, za co pozwanemu Szpitalowi odpowiedzialności przypisać nie można, to jest za powstanie zespołu jelita krótkiego i częściowo zrostów w tym jelicie. Gdyby jednak nie wywołany obecnością ciała obcego przewlekły stan zapalny jamy brzusznej powódki, jej przewód pokarmowy mógłby zaadoptować się do warunków po operacji z 18 października 2000 r., a w efekcie mogło nie dojść do zaburzenia wchłaniania składników odżywczych drogą naturalną, niedożywienia i związanego z tym wyniszczenia organizmu i konieczności wdrożenia żywienia pozajelitowego.
Sąd Okręgowy uzasadniając rozstrzygnięcie w zakresie zadośćuczynienia odwołał się do art. 445 k.c. i wskazał, że w judykaturze i doktrynie powszechnie przyjmuje się wyłącznie kompensacyjny charakter ochrony majątkowej pokrzywdzonego i niedopuszczalność przypisywania jej funkcji represyjnych. Kompensata majątkowa ma na celu przezwyciężenie przykrych doznań (por. przywołane w tym miejscu orzecznictwo i poglądy doktryny).
Powódka w pozwie jako kwotę zadośćuczynienia adekwatną do rozmiaru doznanej krzywdy wskazała 500 000 zł. Sąd Okręgowy uwzględnił żądanie powódki do kwoty 350 000 zł, ponieważ w jego ocenie zadośćuczynienie na tym poziomie spełni funkcję kompensacyjną krzywdy fizycznej i psychicznej powódki, mając na uwadze indywidualne aspekty tej sprawy.
Sąd Okręgowy podkreślił, że jak wykazało postępowanie bez wątpienia na skutek pogarszającego się stanu zdrowia wynikającego m.in. z wszycia siatki do jamy brzusznej przez 19 lat powódka doznawała ogromnej krzywdy fizycznej i psychicznej. Przez 19 lat powódce towarzyszył nieustający ból jamy brzusznej wynikający z utrzymującego się w jelicie cienkim stanu zapalnego spowodowanego ciałem obcym. Uszkodzenie przewodu pokarmowego spowodowały też kolejne negatywne skutki w jej zdrowiu, prowadząc stopniowo do degradacji jej organizmu. Ustalając wysokość adekwatnego dla powódki zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wziął pod rozwagę to, że powódka nigdy nie odzyska już zdrowia, nigdy nie zje normalnego posiłku. Do końca życia będzie korzystać z żywienia pozajelitowego i konsultacji lekarskich. Zawsze będzie w normalnym funkcjonowaniu rodzinnym, społecznym i zawodowym ograniczona tym, że musi żywić się pozajelitowo. Do końca będzie osobą niepełnosprawną, bardziej narażoną zdrowotnie, ponieważ posiada obciążenia ze strony układu pokarmowego. Samo żywienie pozajelitowe, procedury z tym związane, stosowanie żywienia po 19 godzin dziennie, konieczność wymiany operacyjnej cewników do żywienia będą cały czas towarzyszyć i utrudniać życie powódki. Będą też źródłem kolejnych cierpień fizycznych i psychicznych. Żywienie pozajelitowe będzie nieodwołanie determinować jej styl życia.
Ogromny rozmiar miała też krzywda psychiczna powódki, która potęgowana jest świadomością, że gdyby informacja o wszyciu siatki była powódce wcześniej dostępna, pozwoliłaby na wcześniejszą możliwość przeprowadzenia interwencji chirurgicznej i usunięcia siatki, a co z tym związane ograniczyła ogrom cierpień fizycznych w tym prawdopodobnie konieczność korzystania z żywienia pozajelitowego. Do dzisiaj powódka boryka się z traumą, nie może pogodzić się z tym co się stało. Cierpi na zaburzenia adaptacyjne depresyjno-lękowe. Jak wskazali biegli psychiatra i psycholog obecny stan psychiczny powódki jest konwekcją odczuwania chronicznego bólu i wynika ze stanu fizycznego powódki. Powódka odczuwa spadek nastroju i uzasadniony lęk o przyszłość.
W tych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał, że adekwatną do krzywd powódki będzie kwota 350 000 zł zadośćuczynienia i oddalił roszczenie w zakresie przyznania powódce wyższego zadośćuczynienia, ponieważ nie mógł pominąć faktu, że pozostawione w jamie brzusznej powódki podczas operacji ciało obce nie było jedyną przyczyną jej dolegliwości i kolejnych operacji. W związku z urazem brzucha jakiego doznała powódka w 2000 r. uzasadnione było przeprowadzenie u niej operacji w dniach 7 i 18 października 2000 r. wynikających z urazowej niedrożności jelita i torbieli otrzewnowej, w wyniku których to wycięto powódce część jelita cienkiego. Podczas operacji z 18 października 2000 r. ujawniono tworzenie się zrostów pooperacyjnych w jamie otrzewnej u powódki. Dolegliwości bólowe na jakie cierpiała powódka oraz wymieniane przez nią konsekwencje uszkodzenia układu pokarmowego były spowodowane również następstwami resekcji znacznego odcinka jelita cienkiego i tworzenia się w jamie brzusznej kolejnych zrostów utrudniających pasaż jelitowy, a to miało związek przede wszystkim z urazem brzucha jakiego doznała powódka w 2000 r., w uderzeniu przez rowerzystę. Jak wskazał biegły chirurg (k.1006/2) dolegliwości jakie odczuwała powódka przez tak długi okres były typowe dla przebytych operacji związanych ze zrostami otrzewnowymi jak i następstw zespołu krótkiego jelita. U powódki doszło do resekcji praktycznie całego jelita cienkiego, stan jest nieodwracalny. Jak wynika z opinii uzupełniającej instytut (k. 1071/2) trwały uszczerbek na zdrowiu powódki jest wynikiem częściowo samoistnego procesu powstawania zrostów jak i pozostawionego w ciele powódki ciała obcego - siatki chirurgicznej, która powodowała utrzymywanie się permanentnego stanu zapalnego, tym samym nasilając samoistną tendencję do procesów włóknienia w jamie otrzewnowej.
Sąd Okręgowy przypomniał, że powódka domagała się zasądzenia od pozwanych in solidum renty na zwiększone potrzeby. W pozwie powódka skapitalizowała rentę za okres od lutego 2018 r. do stycznia 2021 r. na kwotę 53 604 zł (36 miesięcy x 1489 zł miesięcznie) i domagała się też renty z tytułu zwiększonych potrzeb na przyszłość w kwocie 1489 zł miesięcznie począwszy od 1 lutego 2021 r. W żądaniu renty w kwocie 1489 zł miesięcznie powódka ujmowała:
- 33 zł w związku z koniecznością zakupu zastrzyków przeciwzakrzepowych;
- 18 zł w związku z koniecznością zakupu leku G. na łagodzenie refluksu,
- 30 zł w związku z koniecznością zakupu leku M. na łagodzenie refluksu,
- 15 zł w związku z zakupem leku v. na zapobieganie niedoborom witaminy D,
- 15 zł w związku z zakupem leku F. na zapobieganie niedoborom żelaza,
- 750 zł na zakup zestawów infuzyjnych do pompy żywieniowej,
- 250 zł na dojazdy comiesięczne na kontrole w poradni (...)w S.,
- 378 zł na zakup produktów wysokoenergetycznych.
Sąd Okręgowy odwołał się do art. 444 § 2 k.c. i co do zasady uznał ww. roszczenie za usprawiedliwione. Postępowanie dowodowe wykazało, że powódka w wyniku błędnego zastosowania w 2000 r. przez lekarzy pozwanego Szpitala siatki w jamie brzusznej doznała pogorszenia stanu zdrowia. Gdyby siatki nie wszyto najprawdopodobniej nie doszłoby do stopniowego pogorszenia stanu zdrowia powódki i konieczności stosowania permanentnego żywienia pozajelitowego. Tymczasem wszystkie wydatki na zwiększone potrzeby jakie powódka wymieniła w pozwie dotyczą konieczności stosowania żywienia pozajelitowego i uszkodzenia tego jelita. Natomiast gdyby nie wszyto siatki istniała możliwość przystosowania pozostałej części jelita do nowej funkcji. Możliwości tej powódkę pozbawiono na skutek wszycia siatki, powodującej permanentny stan zapalny w jelicie cienkim.
Powódka ma zatem nadal uzasadnione zwiększone potrzeby w związku z istnieniem niewydolności przewodu pokarmowego. Wydatki przez nią wskazane na k. 23 nie były kwestionowane przez biegłych chirurga ogólnego i gastroenterologa k.1007 i 1009). Wszystkie, wymienione w tabeli leki i suplementy stanowią konieczną terapię oraz są zasadne w świetle stwierdzonego stanu zdrowia powódki.
W tych okolicznościach miesięczne potrzeby powódki uległy zwiększeniu do 1489 zł, a na kwotę tą składają się według zestawienia z k. 23, zaaprobowanego przez biegłych:
- 33 zł w związku z koniecznością zakupu zastrzyków przeciwzakrzepowych;
- 18 zł w związku z koniecznością zakupu leku G. na łagodzenie refluksu,
- 30 zł w związku z koniecznością zakupu leku M. na łagodzenie refluksu,
- 15 zł w związku z zakupem leku v. na zapobieganie niedoborom witaminy D,
- 15 zł w związku z zakupem leku F. na zapobieganie niedoborom żelaza,
- 750 zł na zakup zestawów infuzyjnych do pompy żywieniowej,
- 250 zł na dojazdy comiesięczne na kontrole w poradni (...) w S.,
- 378 zł na zakup produktów wysokoenergetycznych.
Powódka musi kupować niezbędne leki w tym łagodzące objawy refluksu żołądkowego oraz uzupełniać niedobory żelaza i witaminy D. Ponadto powódka ponosi wydatki związane z zakupem pomp infuzyjnych do pompy żywieniowej. Koszty miesięcznych wydatków na zakup leków, preparatów z żelazem i VitD oraz zakupu zestawów infuzyjnych do pompy żywieniowej powódka wykazała fakturami i rachunkami (zakup pomp infuzyjnych faktury na k. 47 i 687). Powódka ponosi także wydatki na dojazdy do lekarza w szczególności do Szpitala w S.. Koszt przejazdu do poradni taksówką, bo powódka z uwagi na korzystanie z pompy żywieniowej nie może podróżować transportem publicznym wynosił początkowo 250 zł miesięcznie ( oświadczenie taksówkarza k. 681), bo powódka dojeżdżała tam raz w miesiącu. Od początku 2021 r. powódka dojeżdża do poradni w S. raz na 3 miesiące, więc wydatek ten zmniejszył się do kwoty 83,33 zł. Powódka ponosi koszty zakupu produktów specjalnego żywienia medycznego, to jest N. lub f., które są wsparciem postępowania dietetycznego. Wydatki na ten cel powódka wykazała fakturami i wydrukami z aptek.
W tych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione przyznanie powódce skapitalizowanej reny za okres od lutego 2018 r. do stycznia 2021 r. w żądanej przez nią kwocie 53 604 zł (36 miesięcy x 1489 zł miesięcznie).
Sąd Okręgowy uwzględnił też częściowo żądanie powódki dotyczące przyznania renty na zwiększone potrzeby na przyszłość w kwocie 1322,33 zł
- 33 zł w związku z koniecznością zakupu zastrzyków przeciwzakrzepowych;
- 18 zł w związku z koniecznością zakupu leku G. na łagodzenie refluksu,
- 30 zł w związku z koniecznością zakupu leku M. na łagodzenie refluksu,
- 15 zł w związku z zakupem leku v. na zapobieganie niedoborom witaminy D,
- 15 zł w związku z zakupem leku F. na zapobieganie niedoborom żelaza,
- 750 zł na zakup zestawów infuzyjnych do pompy żywieniowej,
- 83,33 zł na dojazdy comiesięczne na kontrole w poradni żywieniowej w S.,
- 378 zł na zakup produktów wysokoenergetycznych.
Sąd Okręgowy zmniejszył jedynie koszty dojazdów powódki do poradni żywieniowej w S., bowiem z zeznań powódki wynika, że od początku 2021 r. do poradni tej udaje się raz na 3 miesiące, a nie jak wcześniej (tak jak uwzględniono w żądaniu skapitalizowanej renty) raz w miesiącu przy koszcie 250 zł. Skoro na jeden dojazd w miesiącu powódka wydawała 250 zł jeżdżąc taksówką, to przy wizytach raz na 3 miesiące będzie to wydatek 83,33 zł.
Sąd Okręgowy oddalił roszczenie powódki ustalenia odpowiedzialności pozwanych za skutki wypadku jakie mogą ujawnić się u niej w przyszłości na mocy art.189 k.p.c. i uzasadnił motywy swojego rozstrzygnięcia w tym zakresie.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie o odsetkach za opóźnienie Sąd Okręgowy wskazał, że terminem, od którego należą się odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę, może być, w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynieniu, jak i dzień tego wyrokowania. Od zasądzonych roszczeń zadośćuczynienia i skapitalizowanej renty, ustawowe odsetki za opóźnienie Sąd Okręgowy policzył od dnia następnego po doręczeniu pozwanym odpisu opinii uzupełniającej (...) na podstawie art. 481 k.c. Doręczenie odpisu tej opinii uzupełniającej pozwanemu (...) nastąpiło w dniu 15 marca 2023 r., odsetki ustawowe za opóźnienie przyznano zatem od dnia 16 marca 2023 r. Sąd Okręgowy zważył, że powódka przed wystąpieniem z pozwem w sprawie występowała do pozwanego Szpitala z wezwaniem o zapłatę zadośćuczynienia. Pozwany Szpital od początku nie kwestionował pozostawienia w jelicie cienkim powódki ciała obcego. Niemniej jednak dla przypisania odpowiedzialności deliktowej pozwanemu Szpitalowi i ubezpieczającemu go pozwanemu (...) za pogorszenie stanu zdrowia powódki na skutek wszycia w jamę brzuszną powódki siatki konieczne było wydanie opinii specjalistycznej. Wszelkie wątpliwości i jednoznaczne wnioski dotyczące w/w nieprawidłowości ze skutkami dla zdrowia powódki przedstawili biegli z Instytutu dopiero w opinii uzupełniającej. W tych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał, że pozwani pozostają w zwłoce z zapłatą zgłoszonych przez powódkę roszczeń od dnia następnego po doręczeniu ubezpieczycielowi opinii uzupełniającej, gdyż była to data późniejsza.
O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 kpc. Powódka korzystała ze zwolnienia w całości od kosztów sądowych k. 695 oraz z pomocy profesjonalnego pełnomocnika z wyboru. Powódka wygrała postępowanie w 73%. Pozwani opłacą na rzecz Skarbu Państwa nieuiszczoną przez powódkę opłatę od pozwu od zasądzonego roszczenia, to jest 20 974 zł (419 472 * 5%) i koszty opiniowania pokryte tymczasowo ze środków budżetowych w kwocie 10 083 zł. Na opiniowanie wydano łącznie 20 661,42 zł z tego 73% przypadających wydatków na pozwanych daje 15 083 zł. Kwotę tą pomniejszono o uiszczoną przez pozwany Szpital i wykorzystaną zaliczkę na opinię w kwocie 5000 zł. Pozwani zwrócą też solidarnie powódce część kosztów zastępstwa procesowego i koszty dojazdów na badanie biegłych stosownie do wyniku sprawy, to jest 73% w kwocie 8772 zł (10 817 zł + 1200 zł).
Apelacje w sprawie wnieśli pozwani zaskarżając wyrok w części zasądzającej zadośćuczynienie powyżej kwoty 100 000 zł oraz w punktach II, IV, V.
Pozwany Szpital zarzucił:
a) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie lub błędne ustalenie okoliczności mających istotne znaczenie dla oceny wysokości zadośćuczynienia i przyznania renty, to jest:
- pominięcie wynikającej z dokumentacji medycznej okoliczności, iż powódka do 2016r. nie zgłaszała dolegliwości w zakresie jamy brzusznej, których przyczyną mogłoby być przemieszczenie siatki zabezpieczającej więzadło T.;
- błędne ustalenie, iż wydatki, które powódka ponosi na stałe leczenie są konsekwencją wszycia siatki zabezpieczającej więzadło T.,podczas gdy mają one związek ze stwierdzoną chorobą, w postaci niedrożności zrostowej i usunięcie jelita cienkiego na znacznej długości;
b) niewłaściwe zastosowanie art. 361 kc poprzez przyjęcie, iż dolegliwości powódki pozostają w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem medycznym personelu pozwanego Szpitala w sytuacji gdy opinia biegłych wskazuje, iż przebieg choroby powódki byłby podobny również wówczas gdyby nie doszło do wszycia siatki zabezpieczającej;
c) naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 445 kc poprzez przyznanie powódce zadośćuczynienia w wysokości rażąco zawyżonej;
d) naruszenie art. 444 § 2 kc poprzez niewłaściwe jego zastosowanie poprzez przyznanie powódce renty w sytuacji, gdy zwiększone potrzeby powódki wystąpiłyby również w sytuacji, gdyby nie doszło do zdarzenia w postaci wszycia siatki zabezpieczającej.
W rezultacie pozwany Szpital wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie pkt I poprzez obniżenie kwoty 403 604 zł do kwoty 100 000 zł i oddalenie powództwa w pozostałym zakresie oraz zasądzenie od powódki na rzecz apelującego kosztów postępowania za obie instancji stosownie do wyników postępowania.
Pozwany (...) zarzucił naruszanie przepisów prawa:
a) procesowego, to jest art. 233 kpc w zw. z art. 278 kpc polegający na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów poprzez dowolne przyjęcie, iż zaszycie w trakcie operacji w dniu 18 października 2000 r. ciała obcego w postaci siatki było działaniem nieprawidłowym, w sytuacji gdy materiał dowodowy w postaci dowodu z opinii biegłych wskazuje, iż postępowanie chirurgów pozwanego szpitala w październiku 2000 r. było prawidłowe, a wszycie siatki było uzasadnione ochroną T.;
b) procesowego, to jest art. 233 kpc polegające na błędnym i dowolnym uznaniu, iż zwiększone potrzeby powódki w postacie kosztów leczenia oraz odżywiania pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z błędem w sztuce medycznej w postaci nieprawidłowym działaniem polegającym na zaszyciu w 2000r. siatki w brzuchu powódki w sytuacji gdy materiał dowodowy w postaci dowodu z opinii biegłych wskazuje, iż postępowanie chirurgów pozwanego Szpitala w październiku 2000 r. było prawidłowe, a ponadto opinie biegłych wprost wskazują, iż konieczność włączenia u powódki żywienia pozajelitowego nie była konsekwencją pozostawienia w ciele powódki ciała obcego;
c) materialnego to jest art. 445 § 1 kc poprzez błędną jego wykładnie polegającą na uznaniu, iż kwotą odpowiednią tytułem zadośćuczynienia będzie kwota 350 000 zł w sytuacji gdy materiał dowodowy w zakresie stopnia zawinienia oraz związku przyczynowego pomiędzy skutkami zawinienia a aktualnym stanem zdrowia powódki w żaden sposób nie uzasadniają tak wysokiej sumy tytułem zadośćuczynienia.
W konsekwencji pozwany (...) wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie na rzecz powódki kwoty 100 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 16 marca 2023 r. oraz oddalenie powództwa w pozostałym zakresie oraz poprzez stosunkowe rozdzielenie kosztów postępowania przed Sądem I instancji oraz zasądzenie od powódki kosztów postępowania apelacyjnego.
Powódka wniosła odpowiedź na apelacje pozwanych, w której domagała się oddalenia apelacji i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja jest bezzasadna.
Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego, znajdującą podstawę w dyrektywach oceny dowodów zawartych w treści art. 233 § 1 k.p.c., oraz ustalony stan faktyczny i przyjmuje je za własne.
Sąd Apelacyjny podziela też wnioski wyprowadzone przez Sąd Okręgowy na podstawie ustalonego stanu faktycznego.
Omówienie zarzutów apelacji rozpocząć należy od wskazania, że nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art.233 § 1 kpc, czy to samoistnego, czy też powiązanego z zarzutem naruszenia innych przepisów, albowiem Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej, to jest zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego.
Skuteczne podniesienie zarzutu obrazy przepisu art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy ww. przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd.
Pozwani postrzegają naruszenie art.233 § 1 kpc poprzez pominięcie wynikającej z dokumentacji medycznej okoliczności, iż powódka do 2016r. nie zgłaszała dolegliwości co do jamy brzusznej, których przyczyną mogłoby być przemieszczenie się siatki zabezpieczającej więzadło T. oraz poprzez błędne ustalenie, iż wydatki, które powódka ponosi na stałe leczenie są skutkiem wszycia ww. siatki, podczas gdy mają one związek ze stwierdzoną chorobą, w postaci niedrożności zrostowej i usunięcia jelita cienkiego na znacznej długości (pozwany Szpital) oraz poprzez błędne i dowolne uznanie, iż zwiększone potrzeby powódki w postacie kosztów leczenia oraz odżywiania pozostają w adekwatnym związku przyczynowym z błędem w sztuce medycznej w postaci nieprawidłowego działania polegającego na zaszyciu w 2000r. siatki w brzuchu powódki w sytuacji gdy materiał dowodowy w postaci dowodu z opinii biegłych wskazuje, iż postępowanie chirurgów pozwanego Szpitala w październiku 2000r. było prawidłowe, a konieczność włączenia u powódki żywienia pozajelitowego nie była skutkiem pozostawienia w ciele powódki ciała obcego (pozwany (...)).
Niewątpliwie, pozwani nie odpowiadają za to, że powódka wymagała interwencji medycznej i podjęcia leczenia. W konsekwencji można zaryzykować twierdzenie, że gdyby nie doszło do uderzenia powódki przez jadącego rowerzystę to stan zdrowia powódki nie wymagał by interwencji medycznej. Dlatego ważne było w okolicznościach sprawy ustalenie, po pierwsze czy postępowanie lekarzy pozwanego Szpitala było prawidłowe (w szczególności w obliczu zarzutu pozwanego (...) naruszenia art. 233 kpc w zw. z art. 278 kpc polegającego na dowolnym przyjęciu, iż zaszycie w trakcie operacji w dniu 18 października 2000 r. ciała obcego w postaci siatki było działaniem nieprawidłowym, w sytuacji gdy – według pozwanego (...) z opinii biegłych wynika, iż postępowanie chirurgów pozwanego Szpitala w październiku 2000 r. było prawidłowe, a wszycie siatki było uzasadnione ochroną T.), a jeżeli było nieprawidłowe, to czy wywołało skutki uzasadniające zasądzenie zadośćuczynienia i renty w kwotach przyjętych przez Sąd Okręgowy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można zgodzić się z twierdzeniami obydwu apelacji, że materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie wadliwego zachowania lekarzy pozwanego Szpitala w postaci, która pozostaje w adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z obecnym stanem zdrowia powódki i co było przyczyną uwzględnienia powództwa w postaci przyjętej przez Sąd Okręgowy.
Po pierwsze, Sąd Okręgowy miał pełną świadomość ww. specyfiki postępowania i umiejętnie oddzielił te skutki zdrowotne powódki, za które pozwani ponoszą odpowiedzialność od tych za które tej odpowiedzialności nie ponoszą.
Po drugie, wbrew twierdzeniom pozwanych, opinia biegłych (...) potwierdza odpowiedzialność pozwanego Szpitala (i tym samym pozwanego (...)) za działanie, które doprowadziło do skutków zdrowotnych u powódki, które były podstawą uwzględnienia powództwa, a które sprowadzają się do wystąpienia stanu niewydolności przewodu pokarmowego.
Powtórzenia za Sądem Okręgowym wymaga, że pozostawienie ciała obcego w ciele powódki nie było wynikiem omyłki – było to działanie zamierzone. Błędem było natomiast wszycie siatki polipropylenowej bez widocznej powłoki adhezyjnej w bezpośrednim sąsiedztwie jelita (opinie k.1106 i k.1071) i nie wpisanie w dokumentacji wydanej powódce informacji o wszyciu siatki w obrębie jamy brzusznej (k.1071). Wiedza o tym pozwoliłaby z pewnością na ustalenie znacznie wcześniej przyczyn wieloletnich dolegliwości powódki i usunąć jej przyczynę, czyli siatkę (jw.). Rzecz w tym, że skutek opóźnienia w stwierdzeniu przyczyn dolegliwości nie ograniczył się do występowania bólu i innych negatywnych skutków, które były odwracalne – to jest ustały po usunięciu siatki. Jak stwierdzili biegli pozostawanie przez tak długi okres ciała obcego w obrębie jamy brzusznej spowodowało znaczne i systematyczne pogarszanie się stanu zdrowia powódki,które zmusiło do zastosowania permanentnego odżywiania pozajelitowego (jw.). Ww. siatka stymulowała bowiem przez cały czas problemy zapalne w obrębie jamy brzusznej powódki (jw.) i tym samym była przewlekłym stymulatorem procesów zapalnych (k.1072). Gdyby siatka nie została wszyta to prawdopodobnie nie byłoby stopniowego pogarszania się stanu ogólnego powódki i konieczności stosowania żywienia pozajelitowego (k.1071). Występowałyby wówczas objawy jelita krótkiego, które jednak w wyniku późniejszej rekonwalescencji dawały szansę na poprawę funkcjonowania przewodu pokarmowego (jw.).
Z tych przyczyn nie można zarzucić Sądowi Okręgowemu dowolnego i sprzecznego z materiałem dowodowym ustalenia, że wydatki, które powódka ponosi na stałe leczenie są konsekwencją wszycia siatki zabezpieczającej więzadło T., podczas gdy mają one związek ze stwierdzoną chorobą, w postaci niedrożności zrostowej i usunięcie jelita cienkiego na znacznej długości. Według biegłych istniała szansa rekonwalescencji powódki przy uwzględnieniu problemu tzw. krótkiego jelita, ale skutki wywołane długotrwałym negatywnym wpływem siatki na organizm powódki doprowadziły do niewydolności przewodu pokarmowego i konieczności wdrożenia żywienia pozajelitowego.
Analogicznie należy ocenić zarzut niewłaściwego zastosowania art. 361 kc poprzez wadliwe – według pozwanych - przyjęcie, iż dolegliwości powódki pozostają w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem medycznym personelu pozwanego Szpitala z uwagi na to, że opinia biegłych wskazuje, iż przebieg choroby powódki byłby podobny również także, gdyby nie doszło do wszycia siatki. I w odniesieniu do tego zarzutu należy powtórzyć, że istniała szansa rekonwalescencji i poprawy zdrowia powódki, ale długotrwały (wieloletni) stan zapalny wywołany umieszczeniem siatki w jamie brzusznej powódki doprowadził do niewydolności przewodu pokarmowego i konieczności wdrożenia żywienia pozajelitowego.
Nie można też podzielić zarzutu, że Sąd Okręgowy pominął okoliczność, iż powódka do 2016r. nie zgłaszała dolegliwości w zakresie jamy brzusznej, których przyczyną mogłoby być przemieszczenie siatki zabezpieczającej więzadło T.. Z tego twierdzenia zdaje się wynikać, że pomiędzy 2000 r. i 2016 r. nie działo się nic takiego, co uzasadniałoby przyjęcie, że powódka ponosiła negatywne skutki wszycia siatki w obręb jej jamy brzusznej. Tymczasem byłby to wniosek dalece nieuzasadniony. Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że powódka odczuwała problemy zdrowotne i próbowała ustalić ich przyczyny. Trudno od niej wymagać precyzyjnego opisywania stanu jej zdrowia, tym bardziej, że zarówno powódka, jak i lekarze z innych placówek zdrowia nie mieli wiedzy i świadomości pozostawienia siatki w jamie brzusznej powódki (por. opinia k.1007v).
Przechodząc do oceny zarzutów prawa materialnego należy wskazać, że również i te zarzuty są bezzasadne.
Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art. 445 § 1 kc to nie można uznać, że przyznane powódce zadośćuczynienie zostało ustalone w wysokości rażąco zawyżonej. Sąd Okręgowy opisał skutki z jakimi musi mierzyć się powódka, a które są konsekwencją wadliwego procesu leczenia i konieczności wdrożenia żywienia pozajelitowego. Sąd Apelacyjny podziela te ustalenia i wnioski, a ich ponowne powtarzanie jest zbędne. Sąd Apelacyjny pragnie jedynie podkreślić wiek powódki, która była osobą młodą gdy zaczęły się jej problemy zdrowotne – już w tej postaci za którą odpowiedzialność ponoszą pozwani i w zasadzie przez cały okres jej dorosłego życia musiała i nadal musi się mierzyć z ww. skutkami, co jest tym trudniejsze, że powódka była aktywna zawodowo, miała swoje plany zawodowe i osobiste. Oczywiście, nadal stara się te plany realizować, ale niewątpliwie jest to w stopniu znaczącym utrudnione. Z tych przyczyn należy uznać, że wysokość zadośćuczynienia została przez Sąd Okręgowy ustalona na właściwym poziomie, a z całą pewnością nie można uznać, aby była to kwota rażąco wygórowana. W rezultacie apelacje w tym zakresie należy uznać za bezzasadne.
Nie można także podzielić zarzutu naruszenia art. 444 § 2 kc poprzez niewłaściwe jego zastosowanie poprzez przyznanie powódce renty w sytuacji, gdy zwiększone potrzeby powódki wystąpiłyby także wtedy, gdyby nie doszło do wszycia siatki zabezpieczającej. Po raz kolejny należy odwołać się do przywoływanych wniosków opinii biegłych, z których wynika, że gdyby w jamie brzusznej powódki nie występował wieloletni stan permanentnego zapalenia to byłaby szansa na poprawę jej stanu zdrowia i prawdopodobnie nie wystąpiłaby potrzeba wdrożenia żywienia pozajelitowego. Skoro zatem zasądzona przez Sąd Okręgowy kwota tytułem renty dotyczy wydatków, które zostały wywołane koniecznością wdrożenia żywienia pozajelitowego i są związane z istnieniem niewydolności przewodu pokarmowego to apelację w tym zakresie należy uznać za bezzasadną.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddalił apelację jako bezzasadną.
Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art.98 § 1 i 3 kpc i art.391 § 1 kpc oraz § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015r. (Dz.U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Data wytworzenia informacji: