I AGa 76/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-02-24

Sygn. akt I AGa 76/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 lutego 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Kamil Grzesik

Sędziowie: SSA Sławomir Jamróg

SSA Józef Wąsik

Protokolant: Katarzyna Kluz

po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa (...) S.A. w K.

przeciwko (...) Spółka z o.o. w K.

przy interwencji ubocznej B. W. i J. W. (1)

o rozwiązanie spółki

na skutek apelacji powoda Przedsiębiorstwo (...) S.A. w K., pozwanego (...) Spółka z o.o. w K. i interwenienta ubocznego B. W.

od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 29 listopada 2022 r. sygn. akt VII GC 270/15

1.  oddala wszystkie apelacje;

2.  koszty postępowania między stronami wzajemnie znosi;

3.  przyznaje od Skarbu Państwa Sądu Apelacyjnego w Krakowie wynagrodzenie dla kuratora pozwanej Ł. A. w kwocie 432 zł (czterysta trzydzieści dwa złote).

I AGa 76/23

UZASADNIENIE

Wyroku z dnia 24 lutego 2025 r.

Wyrokiem z dnia 9 listopada 2022 r. Sąd Okręgowy w Kielcach rozwiązał spółkę (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K., wpisaną do Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w K., X Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS (...), likwidatorem spółki ustanowił Ł. A., doradcę restrukturyzacyjnego, nr licencji (...) i zasądził od (...) sp. z o.o. w K. na rzecz Przedsiębiorstwa (...) S.A. w W. kwotę 2 727 zł (dwa tysiące siedemset dwadzieścia siedem złotych) tytułem kosztów procesu.

Sąd Okręgowy ustalił co następuje:

Początkowo pozwana spółka funkcjonowała jako spółka jawna, której wspólnikami byli B. W. i P. B.. W dniu 20 grudnia 2003 r. podjęli oni uchwałę o jej przekształceniu w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K.. Jej kapitał zakładowy wyniósł 300 000 zł i dzielił się na 300 udziałów, które w ilości po 150 objęli B. W. i P. B.. Na prezesa zarządu powołano J. W. (2). Przedmiotem działalności spółki była produkcja wyrobów z tworzyw sztucznych, konstrukcji stalowych, maszyn ogólnego przeznaczenia, sprzedaż metali i rud metali, transport, wynajem samochodów, wynajem ruchomości na własny rachunek, pośrednictwo finansowe. Ustalono, że zgromadzenie wspólników jest ważne, jeżeli jest na nim reprezentowane co najmniej 51% kapitału i wszystkie uchwały zapadają bezwzględną większością głosów oddanych, chyba że przepisy k.s.h. przewidują warunki surowsze (§12 umowy). W umowie nie uregulowano zasad zbycia udziałów.

Spółka zajmowała się produkcją przemysłową, w najlepszym dla siebie czasie zaczęła wytwarzać wyroby na potrzeby górnictwa a także zajmowała się obrotem wierzytelnościami, które to działalności z czasem zamarły; ostatnie dostawy na rynek górnictwa spółka zrealizowała w 2008 r., przestała handlować wierzytelnościami, potem zaczęła przygotowywać maszyny do liofilizacji a następnie zakończyła działalność produkcyjną. Obecnie jej działalność ogranicza się do wynajmu budynku w K., który jest wynajmowany trzem podmiotom oraz piętro o pow. około 700 m(2) w budynku przy ul (...) w K.. Większa część tej powierzchni była wynajmowana przez klub fitness, jednakże z uwagi na restrykcje wynikające z pandemii C., najemca wypowiedział tę umowę a próby znalezienia najemcy z innej branży nie powiodły się. Obecnie spółka zatrudnia dwie osoby na umowę zlecenie, jedna osoba zajmuje się księgowością spółki a druga administruje lokalami.

Z bilansu sporządzonego na dzień 31.12.2020 r. wynikało, że aktywa spółki uległy zwiększeniu z wartości 5 918 499,34 zł do 7 844 115,87 zł czyli o 1 925 616,53 zł. Zasadnicza przyczyną tej zmiany był wzrost o 1 973 959,209 zł w pozycji długoterminowe aktywa finansowe- w tej kwocie 345 343,47 zł były to naliczone odsetki od pożyczki udzielonej spółce (...) za omawiany rok obrotowy oraz naliczone z lat ubiegłych odsetki od udzielonej pożyczki w kwocie 1 285 383,04 zł.

W sprawozdaniu z działalności zarządu pozwanej spółki wskazano, że uzyskała ona przychody w kwocie 501 083 zł ( w tym 344 400 zł naliczonych odsetek od pożyczki) i 120 679,53 zł z tytułu najmu lokalu w K. i w K. i poniosła koszty w wysokości 306 923,20 zł, co dało zysk w wysokości 194 159,80 zł. Zarząd informował, że w październiku 2021 r. spółka zaciągnęła od A. N. pożyczkę w wysokości 30 000 zł na pokrycie kosztów opłaty sądowej w sprawie przeciwko (...)sp. z o.o. sp. k. Ponadto wskazał, ze spółce nie udało się znaleźć najemcy na lokal o powierzchni 460 m kwadratowych położony przy ul (...) w K. – zrezygnowali oni z zawarcia umowy po powzięciu informacji o wpisie w księdze wieczystej ograniczenia w rozporządzaniu nieruchomością wynikającego z udzielania zabezpieczenia w niniejszej sprawie. Ponadto wskazano, ze w marcu 2022 r. spółka wniosła do Sadu okręgowego w Kielcach pozew o zasadzenie na jej rzecz od C. kwoty 941 649,66 zł. Z bilansu sporządzonego na dzień 31.12.2021 r. wynikało, że w stosunku do końca poprzedniego roku obrotowego aktywa pozwanej spółki zwiększyły się z 7 844 115,87 zł do kwoty 8 140 173,10 zł, co miało związek ze wzrostem w pozycji długoterminowe aktywa finansowe z tytułu udzielonych pożyczek (wzrost o 344 400 zł czyli o naliczone spółce (...) odsetki za kolejny rok). W odniesieniu do tej pozycji wskazano w informacji dodatkowej, że kapitał pożyczki wyniósł 4 920 000 zł a odsetki – 2 318 359,29 zł. Natomiast zmniejszeniu uległy aktywa w pozycji środki trwałe ( z kwoty 950 156,58 zł do kwoty 901 813,81 zł), aktywa obrotowe ( z kwoty 58 803,85 zł do kwoty 28 467,59 zł) należności krótkoterminowe ( z kwoty 47 192,21 zł do 14 338,84 zł). Środki Pieniężnem w kasie i na rachunkach zwiększyły się z kolei z kwoty 5 611,64 zł do kwoty 8 128,75 zł. Ponadto w bilansie wskazano oprócz pożyczki od A. N. także pożyczkę od J. W. (1) w wysokości 598 666,09 zł. M. W. zeznał (k. 659 v), że gdyby nie pomoc finansowa jego matki, to spółka byłaby już w upadłości.

Od początku funkcjonowania spółki prezesem zarządu był J. W. (2). Wyrokiem z dnia 19.9.2013 r. Sąd Okręgowy w Kielcach utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji skazujący J. W. (2) za przestępstwo z art. 276 k.k. w zw. z art. 91§1 k.k. i inne. W następstwie tego wyroku J. W. (2) został wykreślony z rejestru jako sprawujący funkcję prezesa zarządu. Uchwałami podjętymi na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu z dnia 20.3.2014 r. z funkcji prezesa zarządu pozwanej spółki został odwołany J. W. (2) i na jego miejsce z dniem 20.3.2014 r. został powołany B. W.. Z chwila, gdy nastąpiło zatarcie skazania w rozumieniu prawa karnego uchwałą nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników z dnia 14.4.2015 r. z funkcji prezesa został odwołany B. W. i na jego miejsce ponownie został powołany J. W. (2) pomimo tego, że zgodnie z obowiązującym od 2004 r. do 2018 r. art. 18 § 2k.s.h. nie mogła być członkiem zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej albo likwidatorem osoba, która została skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa określone w przepisach Kodeksu karnego oraz w art. 585, art. 587, art. 590 i w art. 591 ustawy. W myśl § 3 zakaz, o którym mowa w § 2, ustawał z upływem piątego roku od dnia uprawomocnienia się wyroku skazującego, jednakże nie może zakończyć się wcześniej niż z upływem trzech lat od dnia zakończenia okresu odbywania kary. Z kolei § 4 przewidywał, że w terminie trzech miesięcy od dnia uprawomocnienia się wyroku, o którym mowa w § 2, skazany może złożyć wniosek do sądu, który wydał wyrok, o zwolnienie go z zakazu pełnienia funkcji w spółce handlowej lub o skrócenie czasu obowiązywania zakazu. Nie dotyczy to przestępstw popełnionych umyślnie. Wskazany zakaz obowiązywał niezależnie od tego czy nastąpiło zatarcie skazania w rozumieniu przepisów kodeksu karnego. Powyższe oznacza, że J. W. (2) nie mógł pełnić funkcji prezesa zarządu od września 2013 r. do września 2018 r. Postanowieniem z dnia 21.10.2016 r. Sad Okręgowy w Kielcach oddalił apelację B. W., J. W. (2) i pozwanej spółki od postanowienia sądu rejestrowego z dnia 26.11.2015r. (...) KRS (...) i zażalenie spółki od postanowienia z 26.11.2015r. (...) KRS (...) mocą których to postanowień sąd rejestrowy wykreślił J. W. (2) z funkcji prezesa zarządu pozwanej spółki oraz odrzucił skargę spółki na orzeczenie referendarza.

Postanowieniem z dnia 13.2.2017 r. sąd rejestrowy powołał adwokata P. D. na kuratora spółki na podstawie art. 42 k.c. Kurator ten zwołał na dzień 1.8.2017 r. nadzwyczajne walne zgromadzenie wspólników , na którym z wykluczeniem głosu powoda na mocy postanowienia Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 4.7.2014r. (...)do pełnienia funkcji prezesa zarządu powołano B. W.. Pełni on te funkcje do chwili obecnej. W tym charakterze zwoływał on zgromadzenia wspólników na dzień 21.6.2019 r. 30.9.2020 r. 30.9.2021 r. i 15.10.2022 r.

W czasie pierwszego zgromadzenia wybrano M. W. na przewodniczącego zgromadzenia. Poddał on pod głosowanie projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania zarządu z działalności spółki oraz sprawozdania finansowego za rok obrotowy 2018, uchwały w sprawie podziału zysku lub pokryciu straty oraz uchwały w sprawie udzielenia prezesowi zarządu absolutorium. Wobec głosowania 150 głosów „za” i 150 głosów „przeciw” uchwały powyższe nie zostały przyjęte.

W czasie drugiego zgromadzenia doszło do wyboru M. W. na przewodniczącego zgromadzenia, który poddał po głosowanie projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania zarządu z działalności spółki oraz sprawozdania finansowego za rok obrotowy 2019, uchwały w sprawie podziału zysku lub pokryciu straty oraz uchwały w sprawie udzieleni prezesowi zarządu absolutorium. Wobec głosowania 150 głosów „za” i 150 głosów „przeciw” uchwały powyższe nie zostały przyjęte.

W dniu 30.9.21 r. odbyło się zgromadzenie wspólników pozwanej spółki, na którym stawili się wszyscy wspólnicy. Jego celem był podjęcie uchwały w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego za 2020 r. o podziale zysku lub pokryciu straty, o udzieleniu prezesowi zarządu absolutorium oraz podjęcie uchwały o rozwiązaniu i likwidacji spółki. Do realizacji powyższych punktów porządku obrad nie doszło albowiem 150 głosów oddano za wyborem M. W. na przewodniczego zgromadzenia a 150 przeciwko.

Pismem z dnia 29.9.2022 r. zarząd pozwanej spółki wezwał powoda do udziału w zwyczajnym walnym zgromadzeniu wspólników w dniu 15.10.2022 r. z porządkiem obrad przewidującym między innymi podjęcie uchwały w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania zarządu oraz sprawozdania finansowego za rok obrotowy 2021 oraz podjęcie uchwały o podziale zysku lub pokryciu straty i w sprawie udzielenia zarządowi absolutorium z wykonania prze niego obowiązków w 2021 r. Żadna z uchwał nie została jednak podjęta albowiem nie doszło nawet do wyboru przewodniczącego zgromadzenia – powód głosował przeciwko kandydaturze M. W., pozwana zaś przeciwko kandydaturze pełnomocnika powoda – R. G..

Jednym ze składników majątku pozwanej spółki było 195 363 akcji C. serii (...)o wartości nominalnej 10 zł każda. W dniu 7.7.2014 r. pozwana spółka zawarła z żoną J. (...) J. W. (1) przedwstępną umowę sprzedaży tych akcji a nabywczyni przelała na rachunek spółki kwotę 2 000 000 zł tytułem zaliczki, która została zaksięgowana jako „zaliczka na dostawę”. Fakt zawarcia powyższej umowy nie został ujawniony powodowi. Ponadto J. W. (1) wykonywała prawa akcjonariusza w powodowej spółce z akcji, które w 2010 r. nabyła od P. B., z tym, że złożeniu stosownych oświadczeń woli nie towarzyszyło przeniesienie posiadania dokumentów tych akcji. Pomimo to J. W. (1) został wpisana z tych akcji do księgi akcyjnej i wiele lat wykonywała prawa akcjonariusza, na przykład uzyskała prawomocnie korzystny wyrok zasądzający na jej rzecz odszkodowanie w wysokości 95 672,18 zł od powodowej spółki z tytułu odszkodowania za szkodę wyrządzoną na skutej niewypłacenia jej dywidendy.

W dniu 17.8.2015 r. odbyło się posiedzenie rady nadzorczej C., któremu przewodniczyła J. W. (1). Akcjonariusz A. B. poprosił o włączenie do porządku obrad kwestii nabycia przez C. udziałów w spółce (...), wskazał, że pojawiły się informacje o likwidacji tej spółki a on nie chce, aby akcje C. trafiły w niewiadome ręce w związku czym C. chce odkupić udziały E. od jednego ze jej wspólników, na co potrzebuje zgody rady nadzorczej. J. W. (1) odpowiedziała, że nie zna tego zagadnienia i poprosiła o przerwę w obradach. Po wznowieniu obrad zgodziła się na dopisanie tego punktu do porządku obrad stwierdzając, że sama zamierzała odkupić od E. akcje C. i zawarła umowę przedwstępną oraz wpłaciła zaliczkę a także zaznaczyła, że w 2003 r. albo w 2004 r. w spółce (...) podjęto uchwałę o prawie pierwokupu udziałów dla drugiego udziałowca. A. B. stwierdził wówczas, że ani z umowy spółki ani z oferty zbywcy udziałów nie wynikało prawo pierwszeństwa. Ostatecznie rada nadzorcza wyraziła zgodę na nabycie udziałów spółki (...).

Tego samego dnia P. B. zawarł A. B. reprezentującym (...) (...) S. A. w K. z umowę sprzedaży przysługujących mu 150 udziałów o łącznej wartości nominalnej 150 000 zł za cenę 1 950 000 zł. Sprzedający oświadczył przy tym, że udziały istnieją, nie są obciążone na rzecz osób trzecich, nie są zajęte i na dokonanie czynności prawnej sprzedaży nie jest wymagana zgoda żadnego organu spółki lub innego organu, w szczególności organu sprawującego nadzór (brak ograniczeń w zbywaniu udziałów). H. P. (1), główna księgowa C. odradzała A. B. przeprowadzenie tej transakcji mając na względzie istnienie konfliktu personalnego pomiędzy A. B. a J. W. (2), który narodził się półtora roku wcześniej na skutek odwołania J. W. (2) z rady nadzorczej C.. Natomiast pod względem ekonomicznym nie widziała żadnych zagrożeń albowiem kapitały spółki (...) były wówczas wysokie i wynosiły około 20 000 000 zł. Po powzięciu informacji, że pozwana spółka kwestionuje sprzedaż tych udziałów uważając, że P. B. nie miał prawa ich sprzedać, H. P. (1) dokonała odpisu aktualizującego w zakresie tych aktywów, co zmniejszyło zysk spółki.

Również w tym samym dniu, to jest 17.8.2015 r. J. W. (1) zawarła przyrzeczoną umowę sprzedaży akcji. Spółkę (...) reprezentował wówczas jej mąż, J. W. (2), który z uwagi na wcześniejsze skazanie wyrokiem karnym nie mógł pełnić funkcji prezesa zarządu spółki E.. Następnego dnia złożyła ona powodowi oświadczenie o nabyciu akcji C. z wniosek o dokonanie na tej podstawie wpisu w księdze akcyjnej. Wniosek ten nie został uwzględniony.

Następnego dnia od zawarcia umowy nabycia udziałów w E. powód złożył w siedzibie pozwanej spółki wniosek o dokonanie na podstawie art. 188 k.s.h. zmian w księdze udziałów i wpisanie w miejsce P. B. C. oraz głoszenie zmiany w składzie wspólników do sądu rejestrowego i zwołanie nadzwyczajnego wlanego zgromadzenia wspólników. Odrębnym pismem z tego samego dnia złożył zarządowi pozwanej spółki żądanie zwołania na podstawie §12 umowy spółki i art. 236§1 k.s.h. nadzwyczajnego walnego zgromadzenia wspólników wraz z projektami uchwał. Proponowany przez powoda porządek obrad obejmował między innymi udzielnie przez zarząd aktualnych informacji o stanie majątkowym i finansowym spółki, dokonywanych w 2014 i 2015 r. transakcjach, podjęcie uchwały o wygaśnięciu mandatu prezesa zarządu w związku z wydanym wyrokiem karnym, podjęcie uchwały w sprawie powołania członka zarządu, ustalenia jego wynagrodzenia, powołania wiceprezesa ds. finansowych i ustalenia jego wynagrodzenia, powołania w spółce rady nadzorczej i ustalenia wynagrodzenia jej członków. W związku z niezwołaniem zgromadzenia powód pismem z dnia 1.9.2015 r. skierowanym do B. W. powód między innymi wskazał na skutki wydania wyroku karnego uniemożliwiające pełnienie rzez J. W. (2) funkcji prezesa zarządu pomimo zatarcia skazania i ponowił żądanie zwołania zgromadzenia pod rygorem wystąpienia z powództwem o rozwiązanie. Pismem z dnia 10.9.2015r. powód na podstawie art. 212 k.s.h. zażądał od pozwanej spółki udostępnienia kopii zestawienia obrotów i sald celem sporządzenia bilansu dla swojego użytku, wykazu środków trwałych i leasingowanych, udostępnienie dokumentów związanych z wykazaną na dzień 31.12.2014 r. zaliczką w kwocie 2 010 000 zł, przedłożenie dokumentacji pracowniczej, umów najmu i dzierżawy, okazania oryginałów lub przekazanie kopii mowy przedwstępnej zakupu akcji z lipca 2014r. zawartej z J. W. i wyciągu bankowego na kwotę 2 000 000 zł wpłaconej rzekomo zaliczki na poczet zakupu akcji, umów pożyczek figurujących w bilansie i potwierdzenie nieoficjalnej informacji o włamaniu do siedziby spółki orz złożenia wykazu skradzionych dokumentów i rzeczy zawiadomienia organów ścigania.

Postanowieniem z dnia 18.5.2018 r. Prokuratura Rejonowa w K.umorzyła postępowanie karne w sprawie przestępstwa z art. 296§1a k.k. związanego z zawarciem umowy przedwstępnej na zbycie przez spółkę (...) akcji C. za kwotę 2 000 000 zł wobec przedawnienia karalności czynu; umorzyła także śledztwo w sprawie przestępstwa z art. 296§1 k.k związanego z zawarciem umowy z dnia 17.8.201 5r. wobec śmierci osoby podejrzewanej oraz śledztwo w sprawie przestępstwa z art. 296§1 k.k. w sprawie zawarcia umowy z dnia 21.8.2017 r. wobec braku znamion czynu zabronionego.

W dniu 20.8.2015 r. odbyło się spotkanie J. W. (1), J. W. (2), A. B., R. G. i M. B., na którym omwiano kwestie zakupu udziałów w E. i ewentualnego prawa pierwokupu. J. W. (2) wyjaśniał, że w umowie nie ma tego zapisu bo była ona sporządzona wcześniej a dopiero po jej zawarciu udziałowcy udali się do K. i tam podjęli taką uchwałę. Rozmawiano także o kwestii wpłaty zaliczki na akcje przez J. W. (1), która zdaniem A. B. nie została uwidocznione w przedstawionych przez P. B. dokumentach finansowych. J. O. W. zapowiedziała wystąpienie z pozwem o unieważnienie transakcji sprzedaży udziałów E. a także rozważono kwestie związane ze skutkami skazania J. W. (2) w aspekcie prawa do reprezentowania spółki przy sprzedaży akcji. A. B. zaproponował, aby C. sprzedał udziały E. pozwanej spółce, a E. sprzedał akcje C. powodowi; wówczas J. W. (1) pozostałaby członkiem rady nadzorczej. Do żadnych konkluzji strony nie doszły i pozostawiły omawiane kwestie otwartymi. W dniu 24.8.2015 r. J. W. (2) w imieniu pozwanej spółki wezwał P. B. do zwrotu blankietów akcji C., które miały być zdeponowane przez adresata w skrytce bankowej w K., pod rygorem powiadomienia prokuratury o przywłaszczeniu dokumentów.

W dniu 23.9.2015 r. w Kancelarii Notarialnej G. A. w K. J. W. (2) otworzył zgromadzenie wspólników zwołane na wniosek powoda oświadczając, że jest na nim reprezentowane jedynie 50% kapitału zakładowego wobec czego na podstawie §13.1. umowy spółki wymagającego reprezentacji co najmniej 51% kapitału, zgromadzenie nie jest władne podejmować wiążących uchwał. Jednocześnie J. W. (2) odmówił prawa głosu adwokatowi D. B. reprezentującemu C. kwestionując brak jego legitymacji do składania oświadczeń w imieniu powoda. W odpowiedzi na to adwokat zażądał zaprotokołowania odmówienia mu prawa głosu pomimo okazania stosowanego pełnomocnictwa i wskazał, że zgromadzenie zostało zwołane wadliwie i nieformalnie jako zwołane przez podmiot, który nie był do tego upoważniony. J. W. (2) okazał uchwałę wspólników z 14.4.2015r. powołującą go na prezesa zarządu i zaświadczenie o niekaralności. Ponadto zakwestionował prawo powoda do występowania na zgromadzeniu charakterze wspólnika pozwanej spółki ze względu na nabycie udziałów od P. B. z pominięciem ustalonych w uchwale z dnia 20.3.2003 r. zasad zbywania udziałów w pozwanej spółce. J. W. (2) okazał tę uchwałę oraz opinię kryminalistyczną potwierdzającą autentyczność złożonego na niej podpisu P. B. i oświadczył, że A. B. wiedział o treści tej uchwały i zataił ten fakt przed notariuszem. Podnosząc, że powód nie jest wspólnikiem E. odmówił wydania jakiejkolwiek dokumentacji i tym uzasadnił niezłożenie wniosku do sądu rejestrowego o ujawnienie C. jako wspólnika.

Tego samego dnia sąd rejestrowy wykreślił J. W. (2) z funkcji prezesa zarządu

Pismem z dnia 29.9.2015 r. pełnomocnik powoda zaprosił B. W. na nieformalne (w trybie art. 240 k.s.h.) zgromadzenie wspólników powtarzając porządek obrad proponowany we wcześniejszym piśmie. W odpowiedzi B. W. wskazał, że wspólnik E. nie jest uprawniony do zwoływania zgromadzenia wspólników, może uczynić to jedynie zarząd, którego jedyny członek został wykreślony, dodał że powód nie powiadomił pozwanej o skutecznym nabyciu udziałów z dowodem dokonania tej czynności, ponadto wobec braku zarządu byłoby to nieskuteczne i ostatecznie odmówił stawienia się w czasie i miejscu wskazanym przez powoda. W dniu 21.8.2017 r. strona pozwana zawiadomiła powoda o zwołaniu zgromadzenia wspólników z porządkiem obrad przewidującym uchwały w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdań z działalności i sprawozdania finansowego oraz omówienie roszczeń J. W. wobec spółki z tytułu umowy zakupu akcji C.. Tego samego dnia pozwana spółka i (...)-W. zawarli umowę potwierdzającą czynność prawną w postaci nabycia przez J. W. (1) akcji C. za kwotę 2 mln zł uznając, że skutecznie umowa sprzedaży została zawarta w dniu 17.8.2015 r. Zastrzeżono, że na wypadek uznania umowy potwierdzającej za nieskuteczną lub nieważną umowa z dnia 21.8.2017 r. będzie ona traktowana jako umowa sprzedaży akcji. Zarazem w umowie tej sprostowano przyjęte w umowie przedwstępnej określenie akcji wskazanych jako akcje na okaziciela na akcje imienne. Pismem z dnia 25.8.2017 r. powód złożył pozwanej ofertę zakupu własnych akcji w liczbie 195 363 za cenę zdecydowanie wyższą od wartości nominalnej i korzystniejszą od zaproponowanej przez J. W. (1). W wypadku przyjęcia oferty powód zadeklarował podjęcie rozmów w przedmiocie zbycia udziałów w spółce (...) w celu zakończenia sporów sądowych. W odpowiedzi pozwana spółka wskazała, że oferta C. nie uwzględnia sprzedaży akcji innemu kontrahentowi a ponadto pismo nie zawiera wskazania ceny nabycia. Zarząd wyjaśnił, że inwestycja pozwanej spółki w akcje C. była niedochodowa, bo spółka nie uzyskała żadnych korzyści z posiadanych akcji. Opisał także kwestie związane wytoczeniem przez nabywczynię akcji procesu o zobowiązanie spółki do złożenia oświadczenia woli. J. W. (1) pozwała bowiem spółkę (...) przed Sąd Okręgowy w Kielcach domagając się albo ustalenia, że nabyła od pozwanej akcje na podstawie przedwstępnej umowy sprzedaży, albo o zobowiązanie E. do złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu a nią własności tych akcji albo o zapłatę kwoty 200 000 zł odszkodowania.

W dniu 9.10.2017 r. pozwana spółka zawarła z J. W. (1) porozumienie rozwiązujące umowę potwierdzającą sprzedaż akcji C. z tej przyczyny, że na skutek nie przeniesienia własności akcji na nabywcę umowa nie wywołała skutku rozporządzającego. Dalej zaznaczono, że strony mają intencję potwierdzenia skutecznego zawarcia umowy przedwstępnej.

W wyroku z dnia 17.6.2019 r. Sąd Okręgowy w Kielcach uwzględnił roszczenie J. W. (1) o zobowiązanie spółki (...) do złożenia oświadczenia o sprzedaży 195 363 akcji zwykłych na okaziciela serii (...) za łączną cenę 2 000 000 zł i oddalił powództwo o ustalenie. Pomimo przedstawienia tego wyroku powód nie uwzględnił wniosku J. W. (1) o wpisanie jej z tych akcji do księgi akcyjnej powołując się na błędny zapis w wyroku wskazujący na akcje na okaziciela a nie na imienne oraz na wątpliwości co do możliwości ich wydania rzez spółkę (...), która poszukiwała tych dokumentów.

W dniu 16.4.2019 r. doszło do spotkania pomiędzy prokurentem pozwanej spółki (...) a A. B., które miało związek ze złożeniem przez powoda propozycji ugodowej mającej na celu zakończenie spraw sądowych. A. B. zaproponował w pierwszym wariancie wymianę 150 udziałów w E. na pakiet akcji C. w taki sposób, aby zapewnić pozwanej spółce oraz J. W. (1) łącznie pakietu około 20 % kapitału akcyjnego przy przyjęciu wartości nominalnej wynoszącej 10 zł za akcje i zapewnieniu, że przynajmniej przez 2 kadencje jeden członek zostanie wskazany przez posiadaczy tych 20 % akcji z wynagrodzeniem od 1,5- do 2,5- krotności wynagrodzenia wynikającego ze statutu, przy czym utrzymana byłaby zasada większości ¾ głosów dla podjęcia uchwały w sprawie zmiany statutu. W drugim wariancje A. B. zaproponował wymianę wszystkich udziałów E. na wszystkie akcje C. posiadane przez E. i J. W. (1) za dopłatą 500 000 zł. Natomiast ze strony pozwanej spółki padła propozycja wymiany wszystkich udziałów E. za pakiet akcji zapewniający J. W. (1) i E. łącznie 35% w kapitale akcyjnym i miejsca w radzie nadzorczej z wynagrodzeniem wynoszącym 5-krotnośc średniego wynagrodzenia, przy czym akcjonariusze ci zrezygnowaliby z dywidend za rok 2016, 2017 i 2018. Do zawarcia porozumienia nie doszło.

Ostatecznie J. W. (1) nigdy nie została wpisana do księgi akcyjnej C. z akcji nabytych od spółki (...) a także została wykreślona akcji nabytych od P. B., który oświadczył, że nigdy nie wydał nabywczyni akcji ich dokumentów, uzyskał oświadczenie zarządu powoda, że w maju 2020 r. okazał je w siedzibie spółki, a następnie złożył wniosek o umorzenie dokumentów akcji z powodu ich zagubienia, które to wniosek został nieprawomocnie oddalony.

Wyrokiem z dnia 9.4.2019 r. Sąd Okręgowy w K. w sprawie (...) oddalił powództwo B. W. o uznanie umowy sprzedaży udziałów w spółce (...) za nieważną względnie za bezskuteczną, ewentualnie o nakazanie złożenia oświadczenia woli i o zapłatę. W dniu 16.4.2021 r. Sąd Apelacyjny zmienił powyższy wyrok w ten jedynie sposób, że zasądził od P. B. na rzecz B. W. kwotę 300 000 zł z ustawowymi odsetkami a opóźnienie i oddalił powództwo w pozostałej części.

W 2014 r i w 2015 r. pozwana spółka udzieliła spółce (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. z k. w K. pożyczek na łączną kwotę 4 920 000 zł. Spółka powyższa jest powiązana personalnie z rodziną W. albowiem udziałowcem w niej J. W. (2) (a po jego śmierci J. O. oraz K. W. i M. W.) i K. W.. Zwrot pożyczki w żaden sposób nie został zabezpieczony. Pożyczkobiorca do czasu zablokowania konta przez organa skarbowe spłacał jedynie odsetki kapitałowe od pożyczki. Po zablokowaniu konta nie był w stanie uiszczać żadnych wpłat. Pozwana wezwała pożyczkobiorcę do zwrotu pożyczki wezwaniem z 3.9.2015r., jednak pomimo niezwrócenia pożyczki dopiero w dniu 31.8.2020 r. pozwana wystąpiła z powództwom o zwrot pożyczki. Pozwana podniosła w tamtym procesie zarzut nieważności umów pożyczek oraz zarzut przedawnienia roszczenia powódki w 2018 r.

W celu udzielenia powyższych pożyczek J. W. (2) ze stratą wynoszącą 5000 zł wykupił obligacje (...) S.A. Postanowieniem z dnia 18.5.2018 r. Prokuratura Rejonowa w K. umorzyła postępowanie karne w sprawie przestępstwa z art. 296§1 k.k. związanego z udzieleniem spółce (...) pożyczki z powodu śmierci osoby podejrzewanej. Tym samym postanowieniem umorzono śledztwo o przestępstwo z art. 296§1 k.k. związanego z wykupem obligacji (...) S.A. ze stratą wynoszącą 4950,83 zł wobec braku znamion czynu zabronionego to jest niewyrządzenia spółce (...) znacznej szkody majątkowej.

Pozwana spółka nie uznawała statusu powoda jako jej udziałowca powołując się na porozumienie wspólników, które przewidywało obowiązek zawiadomienia drugiego ze wspólników o zamiarze zbycia udziałów pod rygorem bezskuteczności zbycia. Na tej podstawie J. W. (2) za nieprawnie zwołanym przez siebie zgromadzeniu (albowiem nie mógł wówczas pełnić funkcji prezesa zarządu) odbytym w dniu 23.9.2015r. nie uznawał obecności pełnomocnika powódki w charakterze udziałowca, odmówił mu udzielenia głosu i oświadczył, że nie będzie udzielał żadnych informacji i dokumentacji spółki (...). Powołując się także na brak zarządu B. W. wyjaśniał powody odmowy zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia wspólników i uwzględnienia przejścia własności udziałów i nie uwzględnił możliwości odbycia walnego zgromadzenia w trybie art. 240 k.s.h. Także po powołaniu B. W. na prezesa zarządu pozwanej spółki odmawiał on powodowi wydania dokumentów związanych z pożyczką udzielona spółce (...), umów na usługi zlecone. Na wniosek powódki sąd rejestrowy postanowieniem z dnia 15.9.2020 r. zobowiązał pozwaną spółkę do udostępnienia dokumentów i udzielania informacji w trybie wykonywania prawa indywidulanej kontroli związanych z udzieleniem pożyczek spółce (...), wydatków z 2015 r. na usługi obce, przepływu środkówpieniężnych w 2016 r., działań podjętych w celu wyegzekwowaniu zwrotu pożyczki, prowadzonych postępowań kontrolnych.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 271 pkt 1 k.s.h. poza przypadkami, o których mowa w art. 21, sąd może wyrokiem orzec rozwiązanie spółki na żądanie wspólnika lub członka organu spółki, jeżeli osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe albo jeżeli zaszły inne ważne przyczyny wywołane stosunkami spółki. Powód jako przyczyny wystąpienia z żądaniem rozwiązania spółki wskazał brak władz spółki, trwały konflikt w gronie udziałowców oraz nieprawidłowości w działaniu spółki. W zakresie tej ostatniej przesłanki powołał się między innymi na brak zysków, wyprzedaż majątku, zwolnienie pracowników, udzielenie bez zabezpieczenia pożyczek spółce (...), które nie będą mogły być spłacone, zagubienie akcji spółki C., wykup obligacji ze strata, fałszowanie dokumentów spółki. Powołując się na te okoliczności wskazywał, że jedyny cel spółki sprowadza się do kontroli nad akcjami powoda. Z tego wynika, w istocie powód wskazywał na niemożliwość osiągnięcia celu spółki jako przesłankę jej rozwiązania. Jak się wskazuje w doktrynie cel spółki jest to rodzaj działalności, do której spółka została powołana (S. Włodyka w:System prawa handlowego, Prawo spółek handlowych. Warszawa 2007, t2a, s. 75). Wobec nieokreślenia tego celu wprost w umowie spółki należy mieć na względzie rodzaj działalności, który w umowie spółki określono nie tylko poprzez produkcję konstrukcji metalowych, wyrobów z tworzyw sztucznych dla budownictwa, maszyn ale także miedzy innymi wskazano na wynajem nieruchomości na własny rachunek. Ustalono w sprawie, że początkowo spółka prowadziła intensywną działalność gospodarczą przede wszystkim w zakresie konstrukcji metalowych, które w najlepszym dla spółki czasie były przeznaczone dla polskiego górnictwa i od 2008 r. tego typu działalności nie prowadzi. Jednakże nietrafne jest stwierdzenie, że od tego czasu żyje jedynie z wyprzedaży swego majątku, spółka na chwilę obecną uzyskuje przychody z najmu budynku w K. i powierzchni handlowej w budynku przy ul. (...) w K. i jakkolwiek przychody te za 2021 r. spadły w stosunku do przychodów z 2020 r. i były niewystarczające do pokrycia wydatków, co spowodowało konieczność zaciągnięcia pożyczek od osób trzecich, a nadto zmniejszyły się także aktywa trwałe i obrotowe, to spółka prowadzi działalność gospodarczą, zawiera umowy (np. zlecenia, pożyczek), zatrudnia dwie osoby do zajmowania się księgowością i administracją w zakresie najmu. W konkluzji należy stwierdzić, że pozwana spółka realizuje działalność statutową.

Jeżeli zaś chodzi o zarzut związany z istnieniem tylko w celu kontroli akcji C., to zdezaktualizował się on albowiem E. nie posiada dokumentów akcji C. (pomijając tu nieskuteczne umowy zbycia ich na rzecz J. W. (1)) wobec czego nie może wobec tej spółki powoływać się na status udziałowca w spółce (art. 15pkt 2 ustawy z dnia 30.8.2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2019.1798).

Nie jest także aktualny powód w postaci braku władz spółki w postaci zarządu. Jak wykazało postępowanie dowodowe w chwili wnoszenia pozwu pozwana spółka była pozbawiona zarządu albowiem J. W. (2) powołany na to stanowisko uchwała z dnia 14.4.2015 r. pomimo tego, że od skazania za przestępstwa określone w art. 18§2 k.s.h. nie upłynął okres 5 lat, w rzeczywistości funkcji tej nie mógł pełnić co potwierdziły orzeczenia sądu gospodarczego oraz sądu rejestrowego. Stan taki trwał do dnia 1.8.2017 r. kiedy to na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu wspólników z wykluczeniem głosu powoda na mocy postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4.7.2014r. w sprawie (...), B. W. wybrał siebie na to stanowisko i do dzisiaj pełni on tę funkcję.

Z kolei inne przyczyny objęte zakresem nieprawidłowości w działaniu spółki albo nie zostały potwierdzone (fałszowanie dokumentów spółki) albo nie stanowią ustawowej przesłanki rozwiązania spółki i mogą być rozpoznawane w ramach konfliktu pomiędzy udziałowcami.

W przedmiotowej sprawie ustalono ponad wszelką wątpliwość, że pomiędzy udziałowcami pozwanej spółki B. W.a powodem doszło do konfliktu, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie spółki i znajduje przede wszystkim wyraz w pacie decyzyjnym paraliżującym organ spółki jakim jest walne zgromadzenie wspólników. Wyraża on się przede wszystkim w niemożności powzięcia uchwał ze względu na specyfikę umowy spółki, która przewiduje, że zgromadzenie wspólników jest ważne, jeżeli jest na nim reprezentowane co najmniej 51% kapitału i wszystkie uchwały zapadają bezwzględną większością głosów oddanych, chyba że przepisy k.s.h. przewidują warunki surowsze (§12 umowy). Ponieważ w spółce każdy ze wspólników ma po 150 udziałów, przeto wobec animozji miedzy udziałowcami, w spółce nie są podejmowane uchwały również w sprawach, w których prawo wymaga ich powzięcia. Spółka funkcjonuje bowiem w określonym otoczeniu prawnym i jest obowiązana do wypełniania takich obowiązków, jak sporządzenie sprawozdania z działalności zarządu i sprawozdania finansowego za każdy rok obrotowy, następnie ich rozpatrzenie i głosowanie nad uchwałami w tym przedmiocie oraz podjęcie uchwały o przeznaczeniu zysku lub pokryciu straty, złożenie tych dokumentów do repozytorium dokumentów finansowych.

Jak ustalono z powodu rozbieżnego glosowania przez wspólników a nawet wobec niemożności dokonania wyboru przewodniczącego zgromadzenia w spółce nie podjęto uchwał w sprawie sprawozdań finansowych i z działalności zarządu podziału zysku lub pokrycia straty, w sprawie udzielenia członkowi zarządu absolutorium począwszy od roku obrotowego 2018 r. Impas dotyczył także wyboru członka lub członków zarządu pozwanej spółki – A. B. przyznał, że powód nie zgodził się na propozycję powołania dwuosobowego zarządu, w skład którego wchodziłby jeden przedstawiciel rodziny W. i jeden przedstawiciel C., bo to i tak nie zapobiegłoby konfliktowi. W obecnej sytuacji zatem stanowisko prezesa zarządu na mocy zabezpieczenia w innej sprawie już prawomocnie zakończonej piastuje B. W., zaś powód nie ma możliwości wpływu na obsadę personalną. Jego kadencja upłynęła w sierpniu 2022 r. Zatem z chwilą odbycia zgromadzenia powołanego do rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdań za 2022 r., co powinno nastąpić w czerwcu 2023 r. jego mandat wygaśnie. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa uważać, że jeżeli zgromadzenie odbędzie się, to do wyboru nowego prezesa zarządu nie dojdzie i powstanie kwestia ponownego powołania kuratora dla spółki. Jeżeli zaś w ogóle nie doszłoby do odbycia zgromadzenia wspólników, to utrwali to stan stworzony na podstawie tymczasowego środka zabezpieczającego będzie trwał kolejne lata i pozbawi C. wpływu na skład zarządu.

Powyższe okoliczności przesądzają o zrealizowaniu się przesłanki do rozwiązania pozwanej spółki.

Strona pozwana podniosła, że skorzystanie przez powoda z prawa do wystąpienia z powództwem o rozwiązanie spółki należy ocenić jako nadużycie prawa twierdząc, że nabyciu udziałów spółki przez C. nie towarzyszyła wymagana art. 3 k.s.h. wola zawiązania spółki ( affectio societatis), co w kontekście niniejszej sprawy należałoby rozumieć jako wola trwania w spółce, której udziały się kupuje oraz że w istocie transakcja ta miała prowadzić do wrogiego przejęcia C. przez rodzinę B. i pozbawienia J. W. (1) statusu akcjonariusza oraz pozbawienia jej własności czyli była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Art. 5 k.c. stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Zasady współżycia społecznego nie zostały ani zdefiniowane ani nawet wymienione w kodeksie cywilnym. Powszechnie przyjmowany jest związek zasad współżycia społecznego z regułami moralnymi. Jak wskazuje M. Pyziak- Szafnicka ( Komentarz do art. 5 k.c. Lex 2014) dla wielu autorów zasady współżycia społecznego są po prostu normami moralnymi, przy czym chodzi o normy regulujące stosunki międzyludzkie. Przykładowo, A. Szpunar przyjmuje, że są to „ogólnie uznane normy moralne, zawierające reguły postępowania w stosunkach między ludźmi” (…). Z tego wynika, że zasady współżycia społecznego to wyłącznie reguły moralne wyznaczane przez pewne wartości powszechnie uznawane w społeczeństwie, których przestrzeganie spotyka się z pozytywną oceną, jest aprobowane, zaś ich naruszanie jest traktowane jako naganne, spotyka się z dezaprobatą. Wymóg zgodności podejmowanych czynności prawnych z zasadami współżycia społecznego odnosi się do wszystkich podmiotów prawa, a zatem osób fizycznych, osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych, które nie posiadają osobowości prawnej, którym ustawa przyznaje zdolność prawną. W przypadku podmiotów niebędących osobami fizycznymi ocenie podlega zachowanie członków ich organów zarządczych. W odniesieniu do obrotu profesjonalnego zasady współżycia społecznego należy rozumieć jako zasady uczciwości i rzetelności kupieckiej, sprowadzającej się do przestrzegania dobrych obyczajów, zasad uczciwego obrotu, rzetelnego postępowania czy lojalności i zaufania w stosunku do partnera umowy. Działając w zgodzie z tymi zasadami, przedsiębiorca powinien powstrzymać się od wszelkich zachowań, które świadczą o braku respektu dla interesów partnera lub wywołują uszczerbek w tych interesach.

W okolicznościach sprawy nie ma podstaw do twierdzenia, że A. B. nabywając w imieniu powoda udziały w E., zrobił to z zamiarem wystąpienia o rozwiązanie tej spółki. Zeznał on, że dokonując tej transakcji chciał polepszyć swoją pozycję w rozmowach z rodzina W.. Faktycznie spółka (...), którą sami przedstawiciele strony pozwanej określają jako spółkę rodzinną była znaczącym akcjonariuszem w powodowej spółce, bez zgody którego nie mogły zapaść najbardziej istotne postanowienia wymagające kwalifikowanej większości głosów, natomiast rodzina B. nie miała żadnego wpływu na funkcjonowanie E.. Taki motyw nabycia udziałów jest logiczny i nie zasługuje na dezaprobatę z punktu widzenia ocen moralnych. Świadek opisał wszak sytuację związaną z udzieleniem przez J. W. (1) i spółkę (...) niezabezpieczonej pożyczki na normalną działalność, którzy następnie zażądali ich zabezpieczenia poprzez wystawienie weksli, a gdy to się stało po tygodniu C. otrzymał wezwanie do wykupu weksli. A. B. zeznał dalej, że dopiero po tym, jak powstało zamieszanie związane z nabyciem udziałów, ujawnianiem dokumentów związanych z pierwszeństwem nabycia udziałów przez dotychczasowego wspólnika, umowy przedwstępnej zawartej z J. W. (1), której zawarcie nie zostało wykazane w sprawdzaniach spółki a wpłacona zaliczka została zaksięgowana jako zaliczka na dostawy, postanowił zaproponować zamianę akcji C. na udziały w E.. Wtedy doszłoby do zerwania więzi personalnych pomiędzy obiema spółkami a zachowana byłoby tylko pozycja J. W. (1) jako akcjonariusza w zakresie 4 % akcji. Takie stanowisko strona powodowa podtrzymywała zarówno w rozmowach następujących bezpośrednio po przeprowadzeniu transakcji, jak i później składając ofertę nabycia akcji po cenie wyższej od ustalonej z J. W. (1) jak i w 2017 r. kiedy A. B. ponowił propozycję nabycia akcji, ale w sposób zapewniający J. W. (1) posiadanie pakietu 20% akcji.

Nawet gdyby od samego początku A. B. miał taki cel na względzie, to także nie podlega to negatywnej ocenie. Natomiast brakuje podstaw do ustalenia, że od samego początku zamiarem A. B. było doprowadzenie do rozwiązania przez sąd pozwanej spółki. W szczególności nie świadczy o tym dokonanie w 2017 r. odpisu aktualizującego w kwocie 1 974 500 zł odpowiadającego wartości udziałów nabytych w E.. Powyższa czynność księgowa, jak wynika z zeznań H. P. (2) została dokona w związku z kwestionowaniem przez stronę pozwaną ważności umowy sprzedaży akcji. Natomiast w chwili podejmowania decyzji o nabyciu kwestia istnienia podstaw do wytoczenia takiego powództwa nie była kupującemu znana, wiedział on, że E. dysponuje majątkiem w postaci nieruchomości w K. i K. i ma roszczenie o zwrot ponad 4 mln zł pożyczki – dopiero na późniejszym etapie ujawniły się okoliczności, że pożyczkobiorca z uwagi na zablokowanie kont nie ma możliwości jej spłacenia. Poza tym wskazane założenie byłoby niezgodne z logiką, którą kierował się A. B., który akcje C. chciał skupić w rękach swojej rodziny, tymczasem, gdyby E. posiadał dokumenty akcji ,to w wypadku rozwiązania spółki zostałaby przeprowadzona likwidacja, w toku której akcje te mógłby nabyć dowolny podmiot.

Omawiając kwestie nabycia udziałów w E. w kontekście nadużycia prawa trzeba zaznaczyć, że postępowanie dowodowe nie potwierdziło tezy strony pozwanej o tym jakoby A. B. dokonał w imieniu powoda transakcji mając świadomość, że naruszone zostaje prawo pierwszeństwa drugiego ze wspólników E.. Prawo to nie wynikało z umowy spółki, a ujawnione zostało w 2015 r. jako zapis w odrębnym dokumencie z 2003 r., którego okoliczności powstania mogły budzić uzasadnione wątpliwości co jego rzetelności, na co wskazywał w swoich zeznaniach P. B. i dopiero postępowanie sądowe w drugiej instancji doprowadziło do ustalenia, że faktycznie porozumienie takie zostało zawarte. Zakładając autentyczność tego dokumentu z całą pewnością można byłoby jedynie twierdzić, że odnośną wiedzę miał P. B., który chcąc zerwać swoje więzi z pozwaną spółką, nie miał interesu w ujawnieniu potencjalnemu nabywcy, że podpisał się pod takim dokumentem.

Z kwestią pierwszeństwa łączy się także sprawa kwestionowania przez stronę pozwaną statusu powoda jako udziałowca w spółce albowiem opierała się ona właśnie na wywodzeniu, że z powodu naruszenia prawa pierwszeństwa umowa nabycia udziałów jest nieważna albo nieskuteczna, a tymczasem jak wynika z rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego, naruszenie pierwszeństwa wspólnika do nabycia udziałów skutkować mogło jedynie obowiązkiem zapłaty przez P. B. kary umownej na rzecz B. W., a nie podważało legalności umowy sprzedaży. Z tego wynika, że wszystkie opisane w stanie faktycznym zachowania pozwanej spółki podważające status powoda jako wspólnika w E. były niezgodne z prawem.

Należy wskazać, że B. W. wprost wykorzystywał sytuację, w której spółka nie miała zarządu do tego aby uzasadnić niezwoływanie zgromadzenia wspólników z udziałem powoda, nie dokonać zmiany w księdze udziałów i nie dążyć do zarejestrowania zmiany w zakresie składu wspólników przez sąd rejestrowy. Nie okazywał również żadnej woli do wypracowania z powodem porozumienia w celu powołania prezesa zarządu i skorzystał z zabezpieczenia tymczasowego, aby na to stanowisko wybrać siebie.

Chybione są także argumenty strony pozwanej, że nabycie przez C. własnych akcji miałoby negatywne skutki dla pozwanej czy też J. W. (1). Przy założeniu ekwiwalentności zamierzonej transakcji polegającej na wymianie bądź też sprzedaży akcji i udziałów, pozwana nie poniosłaby żadnej straty, co więcej powód oferował zapłatę za akcje ceny znacząco wyższej od ceny ustalonej z J. W. (1) w umowie przedwstępnej (fakt, że nie określono poziomu ceny jest drugorzędny albowiem tego typu oferta powoda była zaproszeniem do negocjacji których kierunek wytyczało zobowiązanie się powoda do zapłacenia ceny znacząco wyższej aniżeli 10 zł za akcję). Wymaga podkreślenia, że strona pozwana wielokrotnie wskazywała, że posiadanie akcji C. nie przynosi spółce żadnych wymiernych korzyści finansowych albowiem C. nie wypacał dywidendy (tak motywowano zwłaszcza zawarcie umowy z J. W. (1)), zatem uzyskanie ceny wyższej nie 10 zł za akcje odbyłoby się z korzyścią dla pozwanej spółki. Poza tym transakcja taka nie byłaby nielegalna, skutkowałaby jedynie koniecznością umorzenia akcji własnych i w konsekwencji obniżenia kapitału zakładowego. Wobec utraty statusu akcjonariusza przez pozwaną nie miałoby to dla niej żadnego znaczenia. W sytuacji, w której propozycje A. B. nie zostały przyjęte, w narastający konflikt doprowadził do niemożności jakiekolwiek porozumienia się przez udziałowców, wystąpienie z powództwem z art. 271 k.s.h. nie stanowi nadużycia prawa.

Nie można podzielić argumentów strony pozwanej, że powództwo to wpisuje się w szereg działań mających na celu pozbawić J. W. (1) własności akcji C. albowiem to ona sama, a także pozwana spółka, a nie powód, nie zadbali o to, by przeprowadzone na akcjach C. transakcje były zgodne z prawem i zapewniły skuteczne przejście własności tych akcji zarówno z E., jak i z P. B. na J. W. (1).

Zgodnie z art. 339 k.s.h. obowiązującym do dnia 28.2.2021 r. włącznie przeniesienie akcji imiennej następowało przez pisemne oświadczenie albo na dokumencie akcji albo w osobnym dokumencie oraz wymagało przeniesienia posiada akcji. Przeniesienie posiadania dokumentu akcji mogło nastąpić albo przez jego wydanie nabywcy, czyli zgodnie z art. 348 zdanie pierwsze k.c., albo przez zawiadomienie posiadacza zależnego akcji, na przykład zastawnika lub jej dzierżyciela, na przykład przechowawcy, stosownie do art. 350 k.c., albo wreszcie w drodze zachowania akcji przez zbywcę jako posiadacza zależnego, tj. stosownie do art. 349 k.c. Z twego wynika, że aby dopełnić czynności przeniesienia praw z akcji imiennych (świadectw tymczasowych) dodatkowym i koniecznym elementem – obok samego przelewu jest czynność realna – w okolicznościach przedmiotowej sprawy w grę wchodziłoby wydanie dokumentu akcji powódce. Także gdyby przyjąć, że treść dokumentów akcji serii (...) zawierających oznaczenie „na okaziciela” upoważniała do zastosowania przy ich przeniesienia innego trybu niż wskazany art. 339 k.s.h., to należałoby zastosować art. 921 21 k.c., który stanowił, że przeniesienie praw z dokumentu na okaziciela wymaga wydania tego dokumentu, czyli jego wręczenia. W obu wypadkach zatem podstawą uznania skuteczności umów nabycia akcji przez powódkę było wydanie (wręczenie) jej dokumentu akcji.

Jak wskazał Sąd Apelacyjny w K. w wyroku z dnia 22.12.2017 r. (...) niedopełnienie obowiązku przeniesienia posiadania akcji w przypadku akcji imiennych i obowiązku wydania akcji w przypadku akcji na okaziciela oznacza, że umowa zbycia akcji nie wywołuje skutku i nie przenosi własności akcji. Tymczasem z przedstawionego materiału dowodowego wynika, że nie doszło od wydania nabywczyni zarówno akcji będących własnością P. B., jak i akcji należących do E.. Jakkolwiek same depozycje P. B. o tym, że utracił posiadanie akcji, które wcześniej miał sprzedać J. W. (1) w 2020 r. w pociągu po tym, jak przedstawił je w siedzibie powódki, są wątpliwe co do wiarygodności, to jego twierdzenia, że dokumentów akcji nie wydal powódce albowiem nie uzyskał za nie zapłaty jest wiarygodne; gdyby wydanie nastąpiło, to J. W. (1) mogłaby się nimi wylegitymować i po zmianie Kodeksu spółek handlowych, która od 1.3.2021 r. wprowadziła obowiązkową dematerializację akcji i prowadzenie rejestru akcjonariuszy, zostałaby ona wpisana do rejestru jako akcjonariusz C., a tymczasem obecnie statusu takiego nie posiada.

Twierdzenia zawarte w odpowiedzi na pozew, że po otrzymaniu akcji od P. B. złożyła je w siedzibie spółki nie zostały popart żadnym dowodem i pozostają gołosłowne. Sama zaś okoliczność, że pomimo nie przeniesienia posiadania akcji została ona wpisana do księgi akcyjnej powódki, świadczy tylko o nieprawidłowym działaniu ówczesnego zarządu; sam wpis nabywcy do księgi akcyjnej nie warunkuje skuteczności nabycia akcji względem osób trzecich (zob. m.in. wyroki SN: z 13.09.2017 r., IV CSK 576/16, LEX nr 2401072, oraz z 4.12.2009 r., III CSK 85/09, OSNC 2010/7–8, poz. 113; wyrok SA w Warszawie z 27.11.2013 r., VI ACa 258/13, LEX nr 1433886). Zmiana stanowiska powoda na zgodne z prawem, i to zwłaszcza w obliczu zbliżającej się dematerializacji akcji, która wymaga złożenia dokumentu akcji przez osobę, która chce być wpisana do rejestru akcjonariuszy, nie może być oceniona nagannie. Zresztą z powodu nieprawidłowego wpisania do księgi akcyjnej J. W. (1) odniosła korzyść uzyskując na drodze sądowej odszkodowanie związane z niewypłaceniem jej dywidendy.

Natomiast okoliczność, że pomimo zawarcia różnych umów z E. także nie doszło do przeniesienia na nią posiadania akcji, została przyznana przez obie strony transakcji w porozumieniu z 9.10.2017 r. a także ustalonego faktu poszukiwania dokumentów akcji przez J. W. (2). Na tej podstawie uprawnione jest stwierdzenie, że to nieprzestrzeganie przepisów prawa, nieprawidłowości i zaniechania po stronie pozwanej spółki oraz J. W. (1) stały się przyczyną zakwestionowania jej statusu jako akcjonariusza. W tym kontekście też nietrafne jest zarzucanie powodowi, że nie respektuje wyroku wydanego w trybie art. 64 k.c. w sprawie (...) albowiem wyrok ten zastąpił jedynie oświadczenia o przeniesieniu własności akcji i wysokości ceny, natomiast nie zastąpił czynności realnej polegającej na przeniesienia posiadania lub wydania dokumentów akcji.

W kontekście wyżej przytoczonych ocenionych okoliczności faktycznych, nie ma podstawy do oddalenia powództwa na podstawie art. 5 k.c.

Orzekając o rozwiązaniu spółki sąd powołał likwidatora w osobie Ł. A., kandydata wskazanego przez stroną pozwaną. Jest to osoba mająca wykształcenie i doświadczenie zawodowe w zakresie doradztwa z zakresu zarządzania, finansów, jest członkiem zarządów w spółkach (...) Sp. z o.o., (...) S.A., członkiem radu nadzorczej w (...) Sp. z o.o. i (...) S.A., jest również doradcą restrukturyzacyjnym a zatem istnieją podstawy do przyjęcia, że prawidłowo wypełni on obowiązki likwidatora; poza tym pozwana przedstawiła jego zgodę na objęcie tej funkcji (k. 619-623).

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Obejmują one kwotę 2000 zł opłaty od pozwu, 17 z opłaty od pełnomocnictwa i 360 zł wynagrodzenia pełnomocnika określonego na podstawie 11 ust. 1 pkt 23 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z dnia 28.9.2002 r. (Dz.U. 2013.471 j.t.) a także wynagrodzenie za dwa postępowania zażaleniowe toczące się przed sądem apelacyjnym (wniosek o przyznanie tych kosztów -k. 362).

Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziły się wszystkie podmioty występujące w niniejszej sprawie.

Powód wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 29 listopada 2022 r. w zakresie pkt. II zarzucając naruszenie:

1) prawa procesowego art. 128 § 1 k.p.c. w zw. z art. 130 1 k.p.c. przez zaniechanie wezwania pozwanej spółki do złożenia odpisu pisma procesowego z dnia 7.03.2022 r. celem doręczenia go pełnomocnikowi powódki, w konsekwencji pismo to nie zostało doręczone pełnomocnikowi powódki, który o istnieniu tego pisma dowiedział się z uzasadnienia wyroku;

2) art. 276 3 k.s.h. przez wyznaczenie likwidatorem osoby wskazanej przez prezesa zarządu strony pozwanej, w okolicznościach, w których powód i prezes zarządu strony pozwanej, jako wspólnicy spółki pozwanej, pozostają w wieloletnim konflikcie, przy ustalonych przez Sąd Okręgowy uchybieniach w pracy prezesa zarządu.

Na tej podstawie powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez ustanowienie innego likwidatora oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Pozwana zaskarżyła wyrok w całości zarzucając mu:

1. Naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 §1 KPC, poprzez dokonanie sprzecznej z wiedzą, logiką i doświadczeniem życiowym oceny materiału dowodowego w zakresie świadomości zarządu Przedsiębiorstwo (...) Spółka Akcyjna, które doprowadziło do wniosków sądu że:

a) C. nie miał świadomości zawarcia umowy przedwstępnej sprzedaży akcji 7 lipca 2014 r. przez J. W. (1) oraz E.,

b) postępowanie dowodowe nie potwierdziło tezy strony pozwanej o tym jakoby A. B. dokonał w imieniu powoda transakcji mając świadomość, że naruszone zostaje prawo pierwszeństwa drugiego ze wspólników E. ,

c) J. W. (1) przelała na rachunek spółki kwotę 2.000.000 zł tytułem zaliczki, która została zaksięgowana jako „zaliczka na dostawę".

Podczas gdy prawidłowa, zgodna z regułami wskazanymi w treści art. 233 S 1 KPC ocena zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie (a w szczególności wskazanych powyżej dowodów), powinna prowadzić do ustalenia, że zeznania A. B. złożone w dniu 27 września 2022 r., korelujące z zeznaniami złożonymi na tej samej rozprawie przez J. W. (1) wykazały, że miał działający w imieniu C. A. B. miał wiedzę o:

a) zawarciu umowy przedwstępnej sprzedaży akcji 7 lipca 2014 r. przez J. O. (2)

W. oraz E., co nastąpiło to przed podpisaniem przez A. B. i P. B. umowy sprzedaży udziałów w E.,

b) istniejącym prawie pierwszeństwa nabycia udziałów wynikającego z urnowy pomiędzy wspólnikami Pozwanej P. B. i B. W.;

c) treści przesłanego faksem potwierdzenia przelewu na kwotę 2.000.000 zł tytułem zaliczki wpłaconej przez J. W. (1) do E. za 40% akcji w C. wykonanego 4 lipca 2014 r., a tym samym zobowiązania E. do przeniesienia własności na J. W. (1) ww. akcji

A tym samym A. B. podpisał umowę nabycia 50% udziałów E. skrajnie naruszając wymaganą od członków zarządu staranność przy zawieraniu transakcji, co potwierdza (i) pierwotny brak zainteresowania ujawnionymi okolicznościami, (ii) brak woli współpracy w ramach E. oraz (iii) dążenie do przejęcia aktywów E. w drodze złożonego powództwa o rozwiązanie.

2. Naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 § 1 KPC, poprzez dokonanie sprzecznej z wiedzą, logiką i doświadczeniem życiowym oceny materiału dowodowego w zakresie uznania przez Sąd I instancji pobudek C. leżących u podstaw nabycia od P. B. 50% udziałów w E. za zgodnych z zasadami współżycia społecznego, uczciwością kupiecką oraz społeczno-gospodarczym przeznaczeniem spółki tj. uznania, że nabycie 50% udziałów w E. z naruszeniem istniejącego porozumienia wspólników E. oraz (i) dążenie do wykorzystania udziałów E. jako lewara do przejęcia 40% akcji w C. kontrolowanych przez rodzinę W. oraz (ii) nabycie udziałów w E. w celu późniejszego rozwiązania spółki nie podlega negatywnej ocenie sądu, a nadto że zaproponowane przez A. B. cechowało się ekwiwalentnością świadczeń, podczas gdy prawidłowa, zgodna z regułami wskazanymi w treści art. 233 § 1 KPC ocena zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie (a w szczególności wskazanych powyżej dowodów) , powinna prowadzić do ustalenia, że działania A. B. stanowiły naruszenie zasad współżycia społecznego, uczciwości kupiecką oraz społecznogospodarczym przeznaczeniem spółki, a zaproponowana przez A. B. propozycja wymiany udziałów E. na akcje C. cechowała się powstaniem ciężarów finansowych po stronie J. W. (1) w wysokości 2.858.000 zł, w stosunku do ciężarów finansowych po stronie rodziny B. i osób powiązanych w wysokości 1.092.000 zł.

3. Naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 § 1 KPC, poprzez dokonanie sprzecznej z wiedzą, logiką i doświadczeniem życiowym oceny zeznań P. B. w zakresie uznania, że Powódka nigdy nie stała się akcjonariuszem z 4% akcji nabytych od P. B., :

podczas qdy prawidłowa, zgodna z regułami wskazanymi w treści art. 233 S 1 KPC ocena zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie (a w szczególności wskazanych powyżej dowodów), powinna prowadzić do ustalenia, że Powódka stała się akcjonariusze, a nadto w niniejszej sprawie nie zostało na tą okoliczność przeprowadzone postępowanie dowodowe (z uwagi na jego nieistotność dla rozstrzygnięcia sporu), a zwłaszcza nie zostały ujawnione dokumenty wskazujące wprost na sprzeczność zeznań P. B. ze składanymi przez niego oświadczeniami.

4. Naruszenie prawa materialnego, a to art. 5 KC poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że nie zaszły przesłanki do jego zastosowania,

podczas gdy:

nabycie udziałów w E. przez C. nastąpiło z pierwotnym zamiarem przejęcia aktywów E. w wyniku sądowego rozwiązania E., zaś C. nigdy nie był zainteresowany wspólną realizacją celu gospodarczego z drugim wspólnikiem E., B. W.. O powyższych okolicznościach świadczy zawarcie urnowy nabycia udziałów E. w następujących okolicznościach:

a) Nienaturalnego pośpiechu w działaniu A. B. — zawarcie umowy nastąpiło tego samego dnia. Miało to miejsce w sytuacji, kiedy sprzedający P. B. rzekomo od wielu miesięcy nie mógł znaleźć innego nabywcy udziałów (a tym samym nie istniało zagrożenie dla C. związane z opóźnieniem transakcji).

b) Zignorowaniu oczywistych zagrożeń dla transakcji — możliwe naruszenie prawa pierwszeństwa, brak wiedzy w zakresie danych finansowych i księgowych spółki oraz powzięcie informacji o sprzedaży aktywów, którymi zainteresowany był w rzeczywistości A. B. osobiście, a nie powodowa spółka.

c) Już w chwili zakupu udziałów istniał konflikt pomiędzy nowym (C. kontrolowanym przez rodzinę B.) a starym (członkiem rodziny W.) wspólnikiem.

d) Nieprzeprowadzenie procesu badania aktywów i pasywów E. i oparcie się na zalegających w KRS dokumentach za poprzedni rok obrotowy, które w oczywisty sposób nie słužyó jako wyłączną podstawę oceny kondycji spółki.

e) Zakupu spółki, w której dochodziło do rzekomych nieprawidłowości finansowych i korporacyjnych już w latach 2011 — 2014, a która juž dawno zaprzestała prowadzenia

„statutowej działalności".

f) Braku jakichkolwiek zabezpieczeń kupującego w umowie sprzedaży udziałów, wręcz związanie się przez kupującego taką umową, która nie pozostawia kupującemu żadnego zaworu bezpieczeństwa, chociażby takiego jak przy umowie warunkowej.

g) Zignorowaniu obowiązku zachowania należytej staranności wynikającego z art. 483 1 KSH. Członek zarządu odpowiada wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami statutu spółki, chyba że ponosi winy, a przy wykonywaniu obowiązków powinien przy wykonywaniu obowiązków dołožyó staranności wynikającej z zawodowego charakteru swojej działalności.

5. Naruszenie prawa materialnego, a to art. 270 KSH, poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i rozwiązanie (...) sp. z o.o. z siedzibą w K.,

podczas gdy:

mając na uwadze całokształt okoliczności towarzyszących nabyciu udziałów w E. przez C. należy stanąć na stanowisku, że działania C. stanowiły naruszenie zasadami współżycia społecznego, uczciwości kupieckiej oraz społeczno-gospodarczego przeznaczeniem spółki, a konsekwencji powództwo podlegało oddalenia.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa. Zasądzenie od Powódki na rzecz Pozwanej kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W trakcie postepowania przed sądem drugiej instancji wygasła prokura samoistna M. W. uprawniająca go do reprezentacji pozwanej spółki, a wobec bezspornego faktu, że spółka nie posiadała organu uprawnionego do jej reprezentacji postanowieniem z dnia 9 stycznia 2025 r. ustanowiono Ł. A. kuratorem pozwanej spółki, który w piśmie z dnia 11 lutego 2025 r. stwierdził, że z uwagi na obecną jedynym rozwiązaniem pozostaje do zastosowania likwidacja spółki.

W trakcie trwania postępowania drugoinstancyjnego, do sprawy przystąpila w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej J. W. (1), która przylączyla się do apelacji pozwanej.

Apelację złożył również interwenient uboczny po stronie pozwanej B. W., który wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenie powództwa. Zarzuty jego apelacji były zbieżne z apelacją pozwanej.

Każda ze stron wniosła o oddalenie apelacji strony przeciwnej.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Wszystkie apelacje okazały się bezzasadne i jako takie podlegały oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy dokonał szczegółowych ustaleń faktycznych oraz przedstawił w pełni przekonującą argumentację prawną, którą Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własną.

Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie powtórzyć za Sądem Najwyższym należy, że celem każdej spółki handlowej, zarówno osobowej, jak i kapitałowej, podobnie zresztą jak każdej korporacji, czyli zrzeszenia osób, jest dążenie do osiągnięcia wspólnego celu (art. 3 KSH). Chodzi tu zresztą nie tylko o cel gospodarczy, ale również społeczny, zaś podstawową cechą każdej spółki jest idea współdziałania wspólników (akcjonariuszy). (...) spółki z o.o. powinni dążyć do osiągnięcia wspólnego celu w całym okresie jej istnienia. Konsekwentnie więc sytuacja, gdy osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe, została w ustawie wskazana jako podstawowa "ważna przyczyna" rozwiązania spółki przez sąd (art. 271 pkt 1 4 k.s.h). W piśmiennictwie podkreśla się, że niemożność osiągnięcia celu spółki może być spowodowana konfliktem istniejącym między wspólnikami, gdy wskutek tarć między dwiema grupami wspólników o zrównoważonej liczbie głosów nie jest możliwe podejmowanie uchwał, co utrudnia prawidłowe funkcjonowanie spółki. Z taką też sytuacją, w ocenie Sądu Apelacyjnego, mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Jak prawidłowo ustalił to Sąd Okręgowy w niniejszej spółce mamy do czynienia z wieloletnim sporem, który w zasadzie paraliżuje jej działania. Przypomnieć należy, że postanowieniem z dnia 13.2.2017 r. sąd rejestrowy powołał adwokata P. D. na kuratora spółki na podstawie art. 42 k.c. Kurator ten zwołał na dzień 1.8.2017 r. nadzwyczajne walne zgromadzenie wspólników, na którym z wykluczeniem głosu powoda na mocy postanowienia Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 4.7.2014r. (...) do pełnienia funkcji prezesa zarządu powołano B. W.. W okresie pełnienia swej funkcji zwoływał on zgromadzenia wspólników na dzień 21.6.2019 r. 30.9.2020 r. 30.9.2021 r. i 15.10.2022 r. Podczas tych zgromadzeń nie udało się podjąć żadnej uchwały, a głosowania za każdym razem kończyły się równym podziałem głosów.

Ostatni zarząd, działający przez pięć lat do roku 2023 został powołany wyłącznie na skutek postanowienia o zabezpieczenia wydanego przez Sąd Apelacyjny w Krakowie. Jego funkcjonowanie było w zasadzie pasmem nieustających konfliktów i paraliżu decyzyjnego. Układ udziałów w spółce i stopień skonfliktowania jej wspólników wyłącza możliwość podejmowania jakichkolwiek decyzji. Wyrazem tej sytuacji była konieczność powołania kolejny raz kuratora w trybie art. 42 § 1 k.c., któremu jednak, mimo dwóch prób nie udało się doprowadzić do powołania zarządu spółki. Także w niniejszej sprawie spółka musiała być reprezentowana przez kuratora, który wprawdzie nie cofnął apelacji, ale wyraził się sceptycznie co do dalszej możliwości funkcjonowania pozwanej.

Bez znaczenia na gruncie przepisu art. 271 k.s.h. jest także okoliczność czy niemożliwość osiągnięcia celu spółki ma charakter zawiniony czy też niezawiniony (tak też wyr. SA w Białymstoku z 25.1.2018 r., I AGa 27/18, Legalis) jak również, który ze wspólników ponosi odpowiedzialność za trwały paraliż decyzyjny.

Powyższe uwagi odnoszące się do materialnej podstawy żądania, są również istotne dla oceny procesowych zarzutów stron, w kontekście ich znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Uprzedzając niejako dalsze rozważania, stwierdzić należy, że niekwestionowany stan faktyczny niniejszej sprawy, a także okoliczności mające miejsce po wydaniu zaskarżonego wyroku, były co do zasady wystarczające do uznania, że w pozwanej spółce doszło do trwałego paraliżu decyzyjnego uniemożliwiającego osiągnięcie celów spółki. Tym samym znacząca część zarzutów odnosząca się do przyczyn tego konfliktu nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. W ocenie sądu odwoławczego, niezależnie od celu jakim kierowała się powodowa spółka nabywając udziały pozwanej, sytuacja w której spółka (...) i wspólnicy co najmniej od 2017 r. czyli przez okres ośmiu lat nie jest w stanie podjąć żadnej uchwały czy nawet wyłonić zarządu jest wystarczająca do tego, aby uznać żądanie jej rozwiązania za uzasadnione.

Szczegółowe rozważania dotyczące analizy zarzutów procesowych poprzedzić należy wskazaniem okoliczności bezspornych, które zaistniały już po wydaniu wyroku sądu pierwszej instancji.

Mianowicie, od 29 czerwca 2029 r. pozwana spółka nie posiada zarządu, ponieważ wygasł mandat B. W. w związku z odbyciem tego dnia zwyczajnego zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za 2022 r. Wspólnicy nie doszli do porozumienia w przedmiocie powołania nowych członków zarządu. Nie posiada również prokurenta samoistnego.

Sąd Rejonowy w Kielcach na podstawie art. 42 § 1 k.c. ustanowił kuratorem pozwanej spółki Ł. A., ograniczając jego uprawnienia do powołania organów spółki. Kurator Ł. A. dwukrotnie zwołał zgromadzenie wspólników jednak nie dało to rezultatu i w chwili obecnej nie widzi on możliwości powołania organów spółki.

Powyższe ustalenia były bezsporne, a dodatkowo potwierdzały je dokumenty w postaci protokołów zgromadzeń i korespondencji prowadzonej przez kuratora spółki.

Na wstępie rozważań dotyczących procesowych zarzutów stron, stwierdzić należy, że Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia Sądu Okręgowego, co czyni zbędnym ich szczegółowe powtórzenie.

Odnosząc się do zarzutów pozwanej i interwenienta ubocznego B. W. przede wszystkim stwierdzić należy, że nawet ich zasadność nie mogła podważyć konstatacji, że w pozowanej spółce mamy do czynienia z trwałym paraliżem decyzyjnym uniemożliwiającym jej funkcjonowanie. Zarówno pozwana jak i działający po jej stronie interwenient, nawet nie próbowali obalić tego podstawowego ustalenia ,skupiając się raczej na przyczynach tej sytuacji czy też wykazaniu, że zakup udziałów przez powódkę był nakierowany na wywołanie paraliżu i przejęcie aktywów spółki w postaci akcji spółki powodowej. Tym samym uznać należy, że w przypadku procesowych zarzutów pozwanych brak jest podstawowej przesłanki ich skuteczności, a mianowicie wpływu na treść zapadłego orzeczenia.

W ocenie sądu odwoławczego przekonująca jest argumentacja sądu pierwszej instancji, że zamiarem nabycia akcji spółki E. W. i wspólnicy przez spółkę (...) nie było doprowadzenie do jej likwidacji. Zgodzić należy się natomiast z argumentacją, że A. B. chciał w ten sposób niejako wyrównać swoją pozycję w stosunku do rodziny W., która poprzez spółkę pozwaną kontrolowała 40 % akcji spółki powodowej. Oczywiście takie nabycie zasadniczo zmienia układ sił w spółce (...) jednak z punktu widzenia prowadzenia działalności gospodarczej nie można go uznać za naganne, a już na pewno stwierdzenie to nie pozwala na oddalenie powództwa na podstawie art. 5 k.c.

Powyższego w żaden sposób nie może zmienić ustalenie, że A. B. przed zakupem akcji miał wiedzę zawarciu umowy przedwstępnej sprzedaży akcji 7 lipca 2014 r. przez J. O. (2), istniejącym prawie pierwszeństwa nabycia udziałów czy o treści przesłanego faksem potwierdzenia przelewu na kwotę 2.000.000 zł.

Jeżeli chodzi zaś o drugi zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. to w zasadzie odnosił się on do oceny materiału dowodowego pod kontem przepisów prawa materialnego, a nie kwestionował ich samych. W uzasadnieniu tego zarzutu przewija się watek działań A. B. na szkodę J. W. (1), który nie ma kluczowego znaczenia dla niniejszej sprawy. Natomiast sam cel działania spółki (...), który dotyczył przejęcia częściowej kontroli na 40 % pakietem jej akcji, jest z punktu widzenia obrotu gospodarczego jak najbardziej dopuszczalny.

Co do trzeciego z zarzutów, a mianowicie dotyczącego zeznań P. B. w zakresie 4 % akcji, to skarżący nawet nie próbują wykazać jego znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.

Jeżeli chodzi zaś o zarzut procesowy apelacji powódki to choć okazał się on zasadny, to uchybienie w postaci nie doręczenia jej pełnomocnikowi pisma z dnia 7 marca 2022 r. zostało naprawione w postępowaniu apelacyjny. Dodatkowo ze względu na ponowną analizę kwestii związanej z wyborem osoby likwidatora i wzięciem przez sąd odwoławczy pod uwagę argumentów apelacji powódki, zarzut ten nie miał wpływu na zapadle rozstrzygnięcie.

Przechodząc do analizy zarzutów materialnoprawnych stwierdzić należy, że są one w całości bezzasadne.

Sąd Okręgowy dokonał szczegółowej i trafnej analizy art. 5 k.c. i słusznie wykluczył jego zastosowania w niniejszej sprawie. Sąd Apelacyjny w całości podziela argumentację w tym zakresie co czyni zbędnym jej szczegółowe powtórzenie.

Odnosząc się do zarzutów apelacji stwierdzić należy, że celem działania spółki (...) nie było „wrogie przejęcie”, a uzyskanie kontroli nad pakietem 40 % własnych akcji. Proces likwidacji spółki nie oznacza automatycznego ich przejęcie przez powódkę. Akcje spółki (...) były warte tyle ile ktoś chciał za nie zapłacić, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia jest zarzucana okoliczność „przepłacenia” za nie przez spółkę (...). Dla powódki nabycie wiązało się z częściową kontrolą pakietu jej akcji, co znacząco zwiększało wartość transakcji. Fakt wytoczenia powództwa po trzech miesiącach od daty zakupu udziałów nie ma znaczenia, bowiem na chwilę obecną paraliż decyzyjny trwa już od kilku lat. Należyta staranność prezesa C. przy ocenie racjonalności zakupu pozwanej spółki również nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Nabycie udziałów z naruszeniem prawa pierwszeństwa nie zostało skutecznie zakwestionowane, natomiast układ właścicielski w pozwanej spółce i konflikt między jej wspólnikami trwale ją paraliżuje. Oddalenie powództwa z tej przyczyny powodowałoby akceptację sytuacji, w której w obrocie gospodarczym funkcjonowałaby spółka pozbawiona jakichkolwiek organów, przy braku jakichkolwiek realnych szans na zmianę tej sytuacji. W ocenie sądu odwoławczego jest to sytuacja nieakceptowalna, która nie pozwala na oddalenie powództwa w oparciu o przepis art. 5 k.c.

Odnosząc się do zarzutu apelacji powódki tj. naruszenia art. 276 § 3 k.s.h. to również jest on bezzasadny. Sam fakt wskazania osoby likwidatora przez stronę pozwaną nie deprecjonuje go jako kandydata do objęcia tej funkcji. Powódka nie wykazała żeby Ł. A. był znajomym B. W., a ten stanowczo zaprzeczył takim twierdzeniom. Wbrew zarzutom apelacji powoda Sąd Okręgowy przedstawił też samą osobę kandydata na likwidatora wskazując, że posiada on wykształcenie i doświadczenie zawodowe w zakresie doradztwa z zakresu zarządzania, finansów, jest członkiem zarządów w spółkach (...) Sp. z o.o.,(...)S.A., członkiem radu nadzorczej w (...) Sp. z o.o. i(...) - (...) S.A., jest również doradcą restrukturyzacyjnym. Sąd Apelacyjny podziela zatem argumenty, że jest on odpowiednią osobą do powierzenia mu funkcji likwidatora spółki E. W. (...). Za powyższą konstatacją przemawia również fakt, że Ł. A. pełniał w pozwanej spółce funkcję kuratora i zna jej obecną sytuację.

Mając na względzie powyższe wszystkie apelacje podlegały oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. bowiem wszystkie apelacje zostały oddalone. Sąd wziął również pod uwagę fakt, że apelacja pozwanej i interwenienta ubocznego, po części została oddalona na skutek okoliczności jaki miały miejsce już po wydaniu wyroku w pierwszej instancji.

O wynagrodzeniu kuratora orzeczono w pkt. 3 wyroku na podstawie na podstawie par 1 ust 1 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 9 marca 2018 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Gomularz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Kamil Grzesik,  Sławomir Jamróg ,  Józef Wąsik
Data wytworzenia informacji: