I AGa 255/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-03-31
Sygn. akt I AGa 255/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 marca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Kamil Grzesik
Protokolant: Jakub Zieliński
po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółka z o.o. spółka komandytowa w M.
przeciwko (...) spółka z o.o. spółka komandytowo-akcyjna w (...) spółka z o.o. w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego (...) spółka z o.o. spółka komandytowo-akcyjna w W. i pozwanego (...) spółka z o.o. w W.
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 7 lipca 2022 r. sygn. akt IX GC 478/18
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu na stepującą treść:
” I. zasądza od strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej w W. oraz strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. solidarnie na rzecz strony powodowej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w M. kwotę 80 300 zł (osiemdziesiąt tysięcy trzysta złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 30 czerwca 2017 r. do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałej części;
III. zasądza od strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej w W. oraz strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. solidarnie na rzecz strony powodowej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w M. kwotę 5488,67 zł (pięć tysięcy czterysta osiemdziesiąt osiem złotych i 67/100) tytułem kosztów procesu;
IV. nakazuje ściągnąć od strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej w W. oraz strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 709,10 zł (siedemset dziewięć 9/100 złotych) tytułem brakującej części zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego oraz kosztów związanych ze stawiennictwem świadków;
V. nakazuje ściągnąć od strony powodowej (...) spółka z o.o. spółka komandytowa w M. na rzecz Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 920,27 zł (dziewięćset dwadzieścia 27/100 złotych) tytułem brakującej części zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego oraz kosztów związanych ze stawiennictwem świadków;
2. oddala apelację w pozostałej części;
3. zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kwotę 524,88 zł (pięćset dwadzieścia cztery 88/100 zł) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I AGa 255/22
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 31 marca 2025 r.
Zaskarżonym Wyrokiem Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej w W. oraz strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. solidarnie na rzecz strony powodowej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w M. kwotę 184 500 zł (sto osiemdziesiąt cztery tysiące pięćset złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 30 czerwca 2017 r. do dnia zapłaty ponadto zasądził od strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej w W. oraz strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. solidarnie na rzecz strony powodowej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w M. kwotę 19 642 zł (dziewiętnaście tysięcy sześćset czterdzieści dwa złote) tytułem kosztów procesu, w tym kwotę 5 400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego i nakazał ściągnąć od strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej w W. oraz strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 1 629, 38 zł (jeden tysiąc sześćset dwadzieścia dziewięć złotych trzydzieści osiem groszy) tytułem brakującej części zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego oraz kosztów związanych ze stawiennictwem świadków.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Strona powodowa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa w M. (dalej: (...)) prowadzi działalność w branży budowlanej.
W rozmowach dotyczących remontu bocznicy strona powodowa (...) była reprezentowana przez prezesa zarządu komplementariusza – H. P.. Negocjacje trwała od września 2016 r. Za stronę pozwaną (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę komandytowo – akcyjną (dalej: (...)) brał w nich udział początkowo M. C. (1), który działał jako pełnomocnik R. P. (1), ówczesnego prezesa zarządu komplementariusza strony pozwanej (...). Rozmowy zaczęły się od telefonu M. C. (1) do H. P. z zapytaniem, czy (...) zajmuje się robotami kolejowymi. Trzy dni po rozmowie telefonicznej odbyło się spotkanie H. P. z M. C. (1), a następnie wspólnie udali się na teren bocznicy kolejowej, która miała być przedmiotem remontu. M. C. (1) poinformował, że właściciel chce odbudować tę bocznicę w celu wykorzystania jej do transportu z D. kruszywa na potrzeby budowy węzła autostrady (...), który miał być budowany w odległości ok. 500 metrów od bocznicy. H. P. poinformował, że decyzję w sprawie prac podejmie po sprawdzeniu dokumentacji bocznicy. Następnie po sprawdzeniu, że bocznica widnieje w dokumentacji kolejowej, doszło do spotkania w siedzibie (...) S.A. w C., w którym brał udział m.in. H. P., M. C. (1) oraz R. P. (1) za (...), który oświadczył, że (...) jest użytkownikiem terenu bocznicy, która będzie po remoncie potrzebna celem przewozu kruszyw. Po tym spotkaniu H. P. imieniem (...) zgodził się na odbudowę bocznicy na rzecz (...), na terenie będącym w posiadaniu (...), za kwotę 150 000 zł netto wynagrodzenia ryczałtowego w jak najszybszym terminie, który nie był dokładnie określony. Umowę zawarli ustnie imieniem reprezentowanych spółek H. P.( (...)) i R. P. (1) ( (...)).
Ustalenia stron nie obejmowały tego, czyich materiałów ma użyć strona powodowa. Na początku pracownicy strony powodowej zajęli się oczyszczaniem terenu i karczowaniem drzew, później miały miejsce właściwe prace remontowo – budowlane. Roboty mające na celu odtworzenie bocznicy kolejowej zostały wykonane w całości przez (...) w ostatnich miesiącach 2016 r. i zakończone kilka dni przed Bożym Narodzeniem w grudniu 2016 r. Jedynie strona powodowa (...) zajmowała się odtworzeniem bocznicy, również przy pomocy podwykonawców, na placu budowy przebywało od 6 do 8 pracowników. W trakcie robót pracownicy (...) nie dysponowali projektem dotyczącym odbudowy bocznicy.
(...) na poczet realizowanych prac dokonała zakupu szeregu materiałów, niezbędnych do ich wykonania, jak szyny kolejowe, wkręty kolejowe, pierścienie, śruby itp., które zostały wykorzystane przy remoncie bocznicy.
W piśmie (...) S.A. z dnia 28 listopada 2016 r. zatytułowanym „Telefonogram nr (...)” i skierowanym m.in. do (...) poinformowano stronę powodową, jako wykonawcę prac przy bocznicy, o zwołaniu komisji w celu opracowania regulaminu tymczasowego prowadzenia ruchu pociągów w czasie remontu toru bocznicowego oraz poproszono wykonawcę o przygotowanie „fazowania” robót.
Pismem z dnia 30 listopada 2016 r. (...) poinformowała (...) S.A., że w związku z remontem części toru kolejowego, leżącego na terenie należącym do (...), (...) pokryje koszty remontu w/w toru z własnych środków oraz nie będzie domagać się zwrotu poniesionych kosztów od (...) Spółki Akcyjnej.
Pismem z 16 stycznia 2017 r. (...) zwróciła się do (...) S.A. z prośbą o wystawienie zlecenia lub pisemnej zgody odnośnie zezwolenia na wykonanie prac w rozjeździe numer (...) stacja R., zgodnie z tymczasowym regulaminem prowadzenia robót nr(...). (...) podniosła, że wskazane zlecenie ew. upoważnienie jest jej koniecznie do przedłożenia w(...) K., jako warunek niezbędny wydania przepustek uprawniających pracowników (...) do wejścia na teren torowiska celem przeprowadzenia prac remontowych.
W piśmie z dnia 30 stycznia 2017 r. strona pozwana ad. 1 (...) zwróciła się do (...) Spółki Akcyjnej o uzgodnienia w sprawie wytycznych do opracowania regulaminu pracy bocznicy kolejowej, wskazując na otwarcie bocznicy kolejowej w stacji R.. Regulamin został zatwierdzony przez ówczesnego prezesa zarządu komplementariusza (...) R. P. (1) oraz R. P. (2) ze strony (...) S.A.
Prace prowadzone przez (...) w roku 2017 r. były spowodowane okolicznością braku zgody (...) S.A. na przejazd do bocznicy przez rozjazd (...), a to z uwagi na zgniłe podkłady na tym odcinku, będącym we władaniu (...). H. P. skontaktował się z R. P. (1) odnośnie dopłaty za ewentualne roboty dodatkowe, jednakże uzyskał informację, że obowiązuje ich ryczałtowe wynagrodzenie w kwocie 150 tysięcy złotych netto. Wówczas H. P. imieniem (...) zdecydował się naprawić ten rozjazd, co miało miejsce w pierwszych miesiącach 2017 r.
Pismem z dnia 2 lutego 2017 r. (...) S.A. poinformowała stronę powodową, że nie wnosi żadnych przeciwwskazań do wydania dokumentów uprawniających do wstępu na obszar kolejowy, będący we władaniu (...) C., w obrębie linii nr (...) W. – C. S. stacja R., dla pracowników (...): Z. K., Z. Z., J. Ż., M. W., B. D. (1) i D. Ł., w ramach realizacji robót dotyczących rozjazdu w stacji R.. Przepustki dla wskazanych pracowników (...) zostały wystawione przez Komendanta Regionu Służby Ochrony Kolei w K., a za wydanie zezwoleń (...) S.A. wystawiła stronie powodowej fakturę na kwotę 60,52 zł, uregulowaną przez (...).
W pismach z dnia 2 lutego 2017 r. oraz z dnia 23 lutego 2017 r. strony pozwanej (...) skierowanych do (...) S.A, (...) powołała się na zawartą umowę dotyczącą współpracy o wzajemnym przekazywaniu wagonów na punkcie zdawczo – odbiorczym na linii numer (...) W. – C. S., informując o czasie pracy bocznicy od kwietnia 2017 r.
W dniu 18 kwietnia 2017 r. został sporządzony protokół odbioru ostatecznego i przekazania do eksploatacji (obiektu) rozjazdu nr (...) w stacji R. po wymianie podrozjezdnic. Komisja stwierdziła zgodność wykonanych robót ze sztuką budowlaną oraz terminowość wykonania zadania. Komisja odbioru oceniła ponadto jakość wykonanego obiektu jako dobrą oraz oddała obiektu do eksploatacji bez żadnych dodatkowych warunków.
W dniu 30 maja 2017 r. (...) wystawiła (...) fakturę VAT nr (...) z tytułu wykonania prac polegających na odbudowaniu bocznicy kolejowej na stacji R. na kwotę 184 500 zł, ukończonych przed Bożym Narodzeniem 2016 r., z terminem płatności na dzień 29 czerwca 2017 r. Wystawiona faktura VAT nie obejmowała prac związanych z remontem rozjazdu kolejowego na terenie (...) na początku 2017 r.,
Do dnia dzisiejszego (...) nie uregulowała należności objętej wskazaną fakturą VAT, pomimo skierowanego ponaglenia do zapłaty z dnia 18 lipca 2017 r.
Sama bocznica była wykorzystywana przez (...) S.A. K. od lipca 2017 r. na podstawie umowy najmu zawartej z (...), za zapłatą przez (...) S.A. na rzecz (...) czynszu wynoszącego 7 300 zł netto miesięcznie.
W okresie prowadzenia negocjacji z H. P. za (...) oraz wykonywania przez (...) prac odtworzeniowych bocznicy pod koniec 2016 r. funkcję prezesa zarządu strony pozwanej ad. 2, będącej komplementariuszem ad. 1, pełnił R. P. (1).
Sama nieruchomość, na której posadowiona jest bocznica kolejowa, stanowiła własność R. P. (1), który na mocy umowy z dnia 5 września 2016 r., zawartej do dnia 31 grudnia 2019 r. z opcją przedłużenia, wydzierżawił ją stronie pozwanej ad. 1 (...).
Dzierżawca ( (...)) zobowiązany był do ponoszenia z tytułu dzierżawy kosztów utrzymania przedmiotu umowy w stanie niepogorszonym, a w przypadku uzyskania pożytków do zapłaty 50 % uzyskanego dochodu w rocznym okresie rozliczeniowym.
Wartość całkowita wykonanych przez stronę powodową (...) prac remontowych dla przywrócenia (stworzenia) należytego stanu bocznicy kolejowej w miejscowości R. (w pobliżu lotniska C. – R.) linii nr (...) W. – C. S., od 2914 km toru stacyjnego nr (...) rozjazdem zwyczajnym nr (...) w zakresie gruntu R. P. (1) (działki nr (...) obręb 1) księga wieczysta (...) wynosiła:
a) według stanu zaawansowania robót na kwiecień 2017 r. oraz stanu cen na kwiecień 2017 r. - 316 126, 20 zł netto (388 835, 23 zł brutto),
b) według stanu zaawansowania robót na moment sporządzania opinii tj. czerwiec 2021 r. oraz stanu cen na czerwiec 2021 r. – 394 557, 60 zł netto (485 305, 85 zł brutto),
c) według stanu zaawansowania robót na kwiecień 2017 r. oraz stanu cen na czerwiec 2021 r. - 402 150, 26 zł netto (494 644, 82 zł brutto).
Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wskazanych wyżej dowodów z dokumentów i innych środków dowodowych, których wiarygodność i moc dowodowa nie budziła wątpliwości Sądu, w powiązaniu z zeznaniami H. P. za stronę powodową k. 702- 704 oraz zeznaniami pozostałych wiarygodnych świadków, jak również w oparciu o sporządzoną w sprawie opinię biegłego sądowego M.K..
Na podstawie powyższych ustaleń Sąd okręgowy zważył co nastepuje:
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w M. zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Stosownie do treści art. 647 kodeksu cywilnego przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Przy czym zgodnie z art. 658 k.c. przepisy dotyczące umowy o roboty budowlane stosuje się odpowiednio do umowy o wykonanie remontu budynku lub budowli.
Z kolei stosownie do treści art. 627 kodeksu cywilnego przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Na wstępie należy zaznaczyć, iż strona pozwana ad. 2 (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. była pozwana w niniejszej sprawie jako komplementariusz strony pozwanej ad. 1 (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej w W.. Było to dopuszczalne w świetle art. 22 § 2 i art. 31 § 1 i § 2 w zw. z art. 126 § 1 pkt 1) kodeksu spółek handlowych, przy czym ewentualna odpowiedzialność strony pozwanej ad. 2 może się zaktualizować na etapie postępowania egzekucyjnego, w przypadku bezskuteczności egzekucji z majątku strony pozwanej ad. 1.
Kluczowe w niniejszej sprawie było ustalenie, czy stronę powodową (...) łączył ze stroną pozwaną (...) (strona pozwana ad. 1) węzeł obligacyjny, o jakiej treści, a jeżeli tak, czy roszczenie strony powodowej było słuszne co do wysokości.
W ocenie Sądu, w świetle ustalonego stanu faktycznego, strony łączyła umowa o dzieło z art. 627 dotycząca odtworzenia przedmiotowej bocznicy kolejowej, a to z uwagi na brak dokumentacji projektowej, wymaganej przy okazji umowy o roboty budowlane z art. 647 k.c. Należy tu wskazać, iż prace strony powodowej nie wymagały tworzenia dokumentacji projektowej ani uzyskiwania pozwoleń budowlanych, były to prace remontowe, a ściślej rzecz mówiąc odtworzeniowe.
Nota bene nawet gdyby uznać, że strony łączyła umowa o roboty budowlane z art. 647 k.c. czy też umowa o wykonanie remontu budowli z art. 647 k.c. w zw. z art. 658 k.c., to i tak nie wpłynęłoby to na wydanie innego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, bowiem wówczas roszczenie strony powodowej (...) podlegałoby uwzględnieniu na postawie stosownych przepisów regulujących umowę o roboty budowlane.
Do zawarcia umowy o dzieło nie była wymagana forma pisemna pod rygorem nieważności, w realiach niniejszej sprawy doszło do zawarcia umowy o dzieło w formie ustnej pomiędzy (...) reprezentowaną przez H. P. i (...) reprezentowaną przez R. P. (1). Świadczeniem strony powodowej (...) było odtworzenie przedmiotowej bocznicy kolejowej, w zamian za zapłatę ze strony (...) kwoty wynagrodzenia wynoszącej 150 00 zł netto (184 000 zł brutto).
Nie były zasadne zarzuty stron pozwanych ad. 1 i ad. 2, iż (...) niesłusznie żądała zapłaty wynagrodzenia ryczałtowego za wykonane prace, a cały pomysł odtworzenia bocznicy był projektem strony powodowej, która miała z tytułu wykonanych prac nie uiszczać przez pewien czas wynagrodzenia za najem bocznicy, a na skutek niezrealizowania tych planów poniesione koszty miała spróbować niejako „odbić sobie” na stronie pozwanej (...).
Wskazać bowiem należy na odmienne ustalenia stanu faktycznego, który został zrekonstruowany w oparciu o zeznania H. P. za stronę powodową, znajdujące potwierdzenia w zeznaniach wskazanych wyżej wiarygodnych świadków, jak też zgromadzonych w sprawie dokumentach i innych środkach dowodowych oraz opinii biegłego sądowego M.K..
Przypomnieć również należy, iż z tytułu prac odtworzeniowych bocznicy w pierwszej kolejności to strona pozwana (...) odniosła realną korzyść, bowiem teren bocznicy od lipca 2017 r. był przez nią wynajmowany na rzecz (...) S.A. K.. Nadto wskazana przy okazji ustaleń faktycznych korespondencja z roku 2017 potwierdza wykonanie całości prac i gotowość bocznicy do spełniania swojej funkcji.
Nie były również zasadne zarzuty stron pozwanych ad. 1 i ad. 2 dotyczące wysokości wynagrodzenia dochodzonego przez stronę powodową (...) w niniejszym postępowaniu. Jeżeli bowiem chodzi o wysokość roszczenia strony powodowej (...), została ona ustalona w oparciu o opinię biegłego sądowego M.K., która znalazła potwierdzenie w dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy, w tym dotyczących zakupu materiałów, oraz zeznaniach zajmujących się przedmiotowymi pracami świadków Z. K. k. 207 – 208, B. D. (2) k. 208, Z. Z. k. 209 oraz W. K. k. 210. Należy przypomnieć, iż pomimo braku projektu budowlanego i pisemnej umowy wnioski końcowe opinii biegłego M. K. były w ocenie Sądu słuszne i prawidłowo uzasadnione.
Wartość prac strony powodowej według stanu zaawansowania robót na kwiecień 2017 r. oraz stanu cen na kwiecień 2017 r. wynosiła 316 126, 20 zł netto (388 835, 23 zł brutto). Zatem żądane przez stronę powodową (...) wynagrodzenie 184 000 zł brutto niewątpliwie jest zasadne i nie przekracza wartości prac, niezależnie od ewentualnych różnic w wartościach wykorzystanych materiałów. Co więcej, wartość prac (...) została ustalona jako niemal dwukrotnie wyższa niż żądanego wynagrodzenia ryczałtowego.
Niezależnie od powyższego, wynagrodzenie za prace strony powodowej (...) realizowane na rzecz (...), przy hipotetycznym założeniu braku innych podstaw prawnych i tak podlegałoby ochronie na podstawie przepisów z art. 405 k.c. tj. na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Należałoby wówczas bowiem przyjąć, że strona pozwana (...) uzyskała wzbogacenie z uwagi na prace wykonane przez stronę powodową (...), na skutek czego mogła od lipca 2017 r. wynajmować teren przedmiotowej bocznicy na rzecz (...) S.A. K., a wówczas strona powodowa miałaby prawo domagać się zwrotu ich wartości.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 627 k.c. oraz powołanych wyżej przepisów kodeksu spółek handlowych Sąd uwzględnił roszczenie (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K. względem (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo - akcyjnej w W. oraz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W., biorąc pod uwagę termin zapłaty wskazany w wystawionej fakturze VAT, o czym orzeczono w pkt I wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt II wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za jego wynik z art. 98 § 1 k.c., nakazując w pkt III wyroku ściągnąć od stron pozwanych ad. 1 i ad. 2 na rzecz Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 1 629, 38 zł tytułem brakującej części zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego oraz kosztów związanych ze stawiennictwem świadków.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się strona pozwana zaskarżając je w całości apelacją i wnosząc o oddalenie powództwa.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż Pozwany ad. I zawarł z Powodem w formie ustnej umowę o dzieło ewentualnie umowę o prace remontowe, do której stosuje się przepisy k.c. regulujące umowę o roboty budowlane; podczas gdy Powód wykonywał prace stanowiące nakłady na poczet przyszłych zysków czerpanych z obsługi budowy autostrady (...).
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż Pozwani zostali wzbogaceni zasądzoną od nich kwotą, a to przy przyjęciu, że podstawą roszczenia są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, podczas gdy wysokość wzbogacenia Pozwanego ad I wykazana dokumentami przedstawionymi przez (...) S.A. wynosi 98.769,00 zł brutto, tj. 80.300,00 zł netto.
- naruszenie prawa procesowego tj., art. 233 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, tj. nieuwzględnienie w wyrokowaniu spójnych i logicznych zeznań świadków: R. P. (1), M. C. (1) i T. O.;
- naruszenie prawa procesowego tj., art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na przyjęciu, iż zeznania świadków R. P. (1), M. C. (2) i T. O. są niewiarygodne, stronnicze i nie mogące stanowić podstawy do ustaleń, iż wykonane prace Powoda stanowiły jego nakłady na poczet przyszłych zysków czerpanych z obsługi budowy autostrady (...), i oparcie wyroku wyłącznie na zeznaniach reprezentanta Powoda z naruszeniem subsydiarnej wyłącznie roli takiego wyroku wynikającej z art. 299 kpc;
- naruszenie prawa procesowego tj., art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na pominięciu przy wyrokowaniu tej części zeznań świadków Z. i K., z których wynika, że Powód wykonał prace na swój koszt w celu późniejszego czerpania korzyści majątkowych z obsługi budowy autostrady (...) ;
- naruszenie prawa procesowego tj., art. 233 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez oparcie wyroku na opinii biegłego K., podczas. gdy opinia ta sporządzona została pomimo braku wystarczających dokumentów źródłowych, na co zwracał uwagę w swych opiniach biegły P., podczas gdy materiał dowodowy nie dawał podstaw do wyliczenia wynagrodzenia.
Powódka wniosła o oddalenie apelacji i zasadzenie kosztów postepowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja pozwanych okazała się częściowo uzasadniona.
Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że Postępowanie apelacyjne jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, zachowuje jednak charakter postępowania rozpoznawczego. W myśl art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz postępowaniu apelacyjnym. W systemie apelacji pełnej sąd drugiej instancji ponownie rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia. Dokonuje własnych ustaleń faktycznych prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na zaaprobowanym materiale zebranym w pierwszej instancji, kontroluje prawidłowość postępowania przed sądem pierwszej instancji. Przyjęte jest, że sąd drugiej instancji może przyjąć ustalenia za własne lub zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku sądu pierwszej instancji nawet bez przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 maja 2020 r., sygn. I CSK 637/19).
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd Apelacyjny, odmiennie w stosunku do Sądu Okręgowego przyjął, że brak jest w niniejszej sprawie przekonujących dowodów świadczących o tym, że między stronami doszło do ustnej umowy na podstawie, której strona pozwana miała wykonać prace związane z przystosowaniem rampy kolejowej powoda. Tym samym wyeliminował z ustaleń faktycznych okoliczność jakoby między stronami miało dojść do zawarcia ustnej umowy o wykonanie robót budowlanych. W pozostałym zakresie ustalenia sądu pierwszej instancji Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne, choć zaznacza, że w znaczącej części nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Ustalenie faktu zawarcia umowy na podstawie, której pozwane miały zapłacić 150 000 zł za wykonane prace, miało natomiast kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz jego podstawy faktycznej i prawnej. Zostało ono dokonane przez sąd pierwszej instancji, jak wynika to z treści jego uzasadnienia, na podstawie zeznań H. P. przesłuchiwanego za stronę powodową. Według sądu pierwszej instancji zeznania te były wiarygodne, rzeczowe, konkretne, i znajdowały potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, zarówno w zeznaniach świadków, jak też w dowodach z dokumentów z roku 2017, potwierdzających wykonanie w całości prac i gotowość bocznicy do przeładunków, czy też umowie najmu pomiędzy (...) S.A. K. i (...). Nadto za wiarygodnością zeznań H. P. za (...) w ocenie sądu przemawia okoliczność, iż w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, tj. postanowień umowy dzierżawy oraz umowy najmu na skutek zlecenia stronie powodowej prac odtworzeniowych, (...) oraz R. P. (1) osobiście mogli czerpać dochód choćby z wynajmu bocznicy na rzecz (...) S.A. K., co miało miejsce począwszy od lipca 2017 r.
Powyższą ocenę uznać należy z nietrafną. Przede wszystkim podkreślić należy, że dowód z przesłuchania stron ma charakter subsydiarny i dopuszczony może być jedynie wówczas, gdy po wyczerpaniu innych dowodów pozostają niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia. Sąd nie może zatem przeprowadzić tego dowodu, dopóki nie zostanie przezeń przesądzone, że przedstawione w procesie środki dowodowe nie są wystarczające dla ustalenia faktów objętych sporem. Chodzi tu zatem o sytuację, gdy po przeprowadzeniu innych dowodów nie można jeszcze przesądzić prawdziwości twierdzeń o faktach, na podstawie których strony formułują swoje stanowiska procesowe (jak to ujęto w literaturze: inne dowody "zawodzą" – Ś. Kruszelnicki, Kodeks, s. 41).
W ocenie sądu w niniejszym składzie przesłuchanie stron nie może służyć podważaniu wiarygodności innych dowodów ( w niniejszej sprawie zeznań świadków). Jeśli zatem sąd na podstawie innych dowodów poweźmie przekonanie o prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń, to nie powinien zarządzać przesłuchania stron, chociażby strona wnosiła o to, "pragnąc obalić" te dowody (por. orz. SN z 17.9.1946 r., III C 719/45, OSN 1948, Nr 2, poz. 34; wyr. SN z 18.8.1982 r., I CR 258/82, Legalis; wyr. SA w Szczecinie z 29.12.2016 r., I ACa 738/15, Legalis).
Z taką też sytuacją mamy do czynienia w ramach niniejszej sprawy gdzie świadek W. Z., na rozprawie w dniu 19 września 2018 r. (01:17:12) zeznał, iż to reprezentant Powoda zwrócił się do niego ze swymi planami gospodarczymi powiązanymi z budową autostrady. Kolejny świadek W. K. (0l :41 :08 i 01 :42: 18) zeznał, że słyszał od reprezentanta Powoda, że jeżeli „będziemy mieli bocznice, to będziemy prowadzić rozładunki”, a także: „mówił też, że jeżeli buduje się droga (...) to rozładunek będzie dla tej drogi”. Z zeznaniami tymi korespondują w całości zeznania świadka R. P. (1), składane na tej rozprawie, które z kolei znajdują swe potwierdzenie w zeznaniach słuchanego w drodze pomocy prawnej świadka T. O., a także zeznania świadka M. C. (1). Świadek ten na rozprawie w dniu 30 stycznia 2019 r. zeznał (00:07:58), iż to do niego zgłosił się reprezentant Powoda zainteresowany korzystaniem z bocznicy, biorąc na siebie koszt jej doprowadzenia do użyteczności. Ten sam świadek (00:26:31) zeznał, iż z inicjatywą zwolnienia z czynszu przez rok czasu wyszedł reprezentant powoda. Zatem nie sposób jest przyjąć, że w niniejszej sprawie zachodziły okoliczności, które w ogóle pozwalały na przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony powodowej na okoliczność ustalenia zawarcia umowy. Nie można też zapominać, że spór toczył się między dwoma podmiotami gospodarczymi, które nigdy wcześniej nie utrzymywały ze sobą relacji biznesowych, a sąd ustalił fakt zawarcia skomplikowanej umowy, a nawet jej treść, na podstawie zeznań strony powodowej, wbrew kategorycznym zeznaniom świadków oraz zasadom logiki i doświadczenia życiowego, co zostanie wywiedzione w dalszej części uzasadnienia. Wracając natomiast do wcześniejszego wątku, przedmiotem dowodzenia mogą być wyłącznie fakty istotne "niewyjaśnione" innymi dowodami. Zatem jeśli część faktów objętych wnioskiem o dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron zostanie "wyjaśniona" innymi dowodami, to w tym zakresie dowód podlega pominięciu. Sąd pierwszej instancji uznał za niewiarygodne jedynie zeznania świadków P. i C., argumentując to ich związkami ze stroną pozwaną. Jednocześnie przymiotu tego udzielił najbardziej zainteresowanej, czyli powódce.
Niezależnie jednak od powyższego, Sąd Apelacyjny, dokonując ponownej oceny materiału dowodowego uznał, że strona powodowa wbrew ciążącemu na niej obowiązkowi nie zdołała udowodnić, że wykonywane przez nią prace wynikały z ustnej umowy przewidującej wynagrodzenie w kwocie 150 000 zł. Za powyższą konstatacją przemawia szereg okoliczności. Po pierwsze za całkowicie niewiarygodne uznać należy, że to strona pozwana mająca siedzibę w W. i wydzierżawiająca bocznicę w okolicach C. miała zwrócić się do przedsiębiorcy z M. odległego o 100 km o wykonanie remontu bocznicy kolejowej, która nie była jej własnością i z której użytkowania uzyskała następnie dochód 80 000 zł, który nie był w żaden sposób gwarantowany w dacie zawierania rzekomej umowy. Jeszcze bardziej nieprawdopodobne jest to, że powódka nie mająca wcześniej żadnych relacji z pozwanymi, zgodziła się bez pisemnej umowy z własnych materiałów dokonać remontu bocznicy kolejowej odległej o 100 km. od jej siedziby. Strona powodowa bez jakiegokolwiek potwierdzenia umowy miała nie tylko przeprowadzić prace budowlane, ale zakupić z własnych środków materiały. Takie twierdzenia są w ocenie sądu odwoławczego całkowicie niewiarygodne, bowiem są one sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Idąc dalej, opinia przeprowadzona w niniejszej sprawie wykazała, że wartość prac wyniosła 402 150, 26 zł netto. Tym samym nie sposób jest uwierzyć, że przedsiębiorca branży budowlanej zawarł ustną umowę na mocy której z własnych materiałów wykonał prace budowlane na nieruchomości nie będącej własnością kontrahenta, o wartości ponad 400 000 zł za kwotę 150 000 zł. Warto też podkreślić, że nie wziął nawet zaliczki na materiały, które sam miał zapewnić. Powódka jeszcze przed zakończeniem prac wydatkowała co najmniej 45 000 zł na same materiały (dowód faktury k-63). Faktura została natomiast wystawiona dopiero w dniu 30 maja 2017 r. podczas gdy do przekazania miało dojść w dniu 18 kwietnia 2017 r. z terminem płatności na koniec czerwca 2017 r. Nie sposób jest w niniejszej sprawie znaleźć przekonujące argumenty dla tak daleko idących ustępstw na rzecz strony powodowej.
Sąd odwoławczy przeanalizował również treść dokumentów zalegających w aktach niniejszej sprawy. Z pisma adresowanego do (...) z dnia 17 stycznia 2017 r. wynika, że spółka (...) zobowiązuje się do wymiany podkładów podrozjezdnicowych „na własny koszt”. W samym projekcie umowy o współpracy, pomiędzy spółkami (...) wskazywano, że posiadacz bocznicy może ją udostępnić do użytkowania osobom trzecim.
W świetle powyższych okoliczności za bardziej wiarygodną uznać należy wersję przedstawioną przez stronę pozwaną, że wyremontowana rampą miała być wykorzystana przez powódkę na potrzeby autostrady (...). Plany te jednak nie zostały zrealizowane, a spółka (...) niniejszym pozwem próbuje zminimalizować straty na całej inwestycji.
Tym samym roszczenie powódki w zakresie w jakim opiera je na podstawie umowy uznać należy za nieudowodnione i tym samym podlegające oddaleniu.
Nie oznacza to jednak, że roszczenie dochodzone w niniejszej sprawie podlega oddaleniu w całości. Przede wszystkim bowiem, powód w piśmie z dnia 19 września 2018 r. doręczonym pozwanym, rozszerzył podstawę faktyczną i prawną dochodzonego roszczenia upatrując ją również w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Strona pozwana podjęła spór w tym zakresie kwestionując zarówno wysokość roszczenia jak i samą możliwość żądania zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia. Fakt ten dostrzegł Sąd Okręgowy jednak wadliwie przyjął, że bezpodstawnym wzbogaceniem pozwanych miałaby być wartość wykonanych robót. Jest to o tyle niesłuszne, że strona pozwana nie jest właścicielem przedmiotowej nieruchomości, a była jedynie jej dzierżawcą. Dodatkowo z treści umowy dzierżawy wynika, że „w przypadku poniesionych nakładów, Wydzierżawiający nie jest zobowiązany do ich zwrotu Dzierżawcy bani innym osobom trzecim, w szczególności Poddzierżawcom ani Najemcom” (dowód umowa k-241). Tym samym nie sposób jest przyjąć, że pozwane miałyby być wzbogacone, tak jak to ujął Sąd Okręgowy, wartością nakładów. Wzbogacenie to wynika natomiast z uzyskania przez stronę pozwaną środków od (...) z tytułu korzystania z nakładów dokonanych przez powódkę. Bocznica była bowiem wykorzystywana przez (...) S.A. K. od lipca 2017 r. na podstawie umowy najmu zawartej z (...), za zapłatą przez (...) S.A. na rzecz (...) czynszu wynoszącego 7 300 zł netto miesięcznie. Łączna wysokość dochodu z tego tytułu wyniosła 80.300,00 zł netto, to jest 98.969,00 zł brutto i tylko te kwoty mogą stanowić wzbogacenie pozwanych. Wysokość kwot uzyskanych z tego tytułu została ustalona na podstawie faktur zalegających w aktach niniejszej sprawy, a dodatkowo potwierdziła je strona pozwana co czyni tę okoliczność bezsporną. Wbrew zarzutom apelacji wzbogacenie to pozostaje w związku przyczynowym z nakładami powódki. Analiza akt niniejszej sprawy, w tym dokumentacji fotograficznej i opinii biegłego, nie pozostawia bowiem wątpliwości, że bez remontu dokonanego przez powódkę pozwana nie mogłaby wynająć bocznicy i czerpać z tego tytułu jakichkolwiek korzyści. W szczególności zaś twierdzeń takowych nie udowodniła. Kwota zasądzona z tego tytułu nie przewyższa też wartości samych nakładów, a zatem została ona uwzględniona w całości w wysokości netto. Podstawą tego rozstrzygnięcia był art. 405 k.c.
Mając na względzie powyższe Sąd Apelacyjny zmienił pkt. I i II zaskarżonego wyroku, obniżając zasądzoną kwotę do 80 300 zł i oddalając powództwo w pozostałym zakresie o czym orzeczono na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.
Zmiana zaskarżonego wyroku skutkowała też korektom zawartego w nim rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Powódka wygrała proces w 43,52 %. Suma kosztów wyniosła 25 059 zł, a zatem skoro pozwani winni zwrócić powódce 5 488,67 zł. W pkt. IV i V orzeczono o kosztach należnych Skarbowi Państwa z tytułu brakującej zaliczki na biegłego, rozdzielając je stosunkowo do wyników postępowania.
Apelacja w pozostałym zakresie podlegała oddaleniu.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu z art. 98 § 1 k.p.c. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocników w kwotach po 4050 zł zł, wynikające z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za adwokatów. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804)m, oraz oplata od apelacji. Biorąc pod uwagę fakt, że powód wygrał proces w drugiej instancji w 43,42 % należało orzec jak w pkt. 3 Wyroku.
.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Kamil Grzesik
Data wytworzenia informacji: