I AGa 318/24 - wyrok Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-01-31
Sygn. akt I AGa 318/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 stycznia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki (spr.)
Sędziowie: SSA Anna Kowacz-Braun
SSO Agnieszka Włodyga (del.)
Protokolant: Katarzyna Kluz
po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2025 r. w Krakowie na rozprawie sprawy
z powództwa (...) sp. z o.o. w O.
przeciwko (...) S.A. w L.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 16 marca 2022 r. sygn. akt VII GC 163/17
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 5333 zł (pięć tysięcy trzysta trzydzieści trzy złote) tytułem kosztów postępowania.
Sygn. akt I AGa 318/24
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 31 stycznia 2025 r.
Wyrokiem z 16 marca 2022 r. Sąd Okręgowy w Kielcach: zasądził od (...) S.A. w L. na rzecz (...) sp. z o.o. w O. kwotę 128.297,30 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 28 lipca 2017 r. do dnia zapłaty (pkt I); oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II) oraz orzekł o kosztach procesu (pkt III).
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z których wynika, że:
- powód jest od 2014 r. właścicielem nieruchomości położonej w O., oznaczonej jako działka nr (...), o pow. 5,9163 ha;
- pozwany i jego poprzednicy prawni, począwszy od Zakładu (...) (oddziału przedsiębiorstwa państwowego), korzysta z urządzeń energetycznych wybudowanych na ww. nieruchomości, począwszy od lat 70. do lat 90. XX wieku; obejmują one trzy budynki: nastawni stacji elektroenergetycznej, stacji transformatorowej i sprężarkowni, rozdzielni, urządzenia towarzyszące, instalacje uziemienia, przejścia i drogi dojazdowe, a także pozostające w nadzorze i obsłudze pozwanego linie elektroenergetyczne wysokiego napięcia 110 kV, których przewody przechodzą przez teren działki nr (...); urządzenia są ogrodzone uziemionym ogrodzeniem zabezpieczającym przed dostępem osób postronnych;
- ponadto na działce nr (...) znajdują się urządzenia będące w nadzorze i obsłudze (...) S.A.: linia napowietrzna 110 kV oraz urządzenia będące w nadzorze i obsłudze (...) S.A.: pięć linii kablowych oraz cztery linie napowietrzne 110 kV; obszar eksploatacyjny (...) S.A. i (...) S.A. jest wspólny z pozwanym;
- obszar konieczny do wykonywania uprawnień przez pozwanego stanowi obszar wyznaczony przez ogrodzenie zewnętrzne od strony północnej, zachodniej, część ogrodzenia w części południowej po granicy południowej i wschodniej z działką (...) wraz z drogą dojazdową do bramy i furtki od strony północnej, a nadto strefy eksploatacyjne dla każdej linii napowietrznej o szerokości po 3,5 m po obu stronach linii, licząc od skrajnych przewodów;
- z działki nr (...) ogrodzony teren rozdzielni zajmuje powierzchnię 3,379 ha, pasy eksploatacyjne linii napowietrznych 0,4434 ha, a drogi dojazdowe od strony północnej 0,0329 ha;
- najpóźniej w 2010 r. pozwany nabył służebność przesyłu na nieruchomości nr(...);
- powód płacił z tytułu własności działki nr (...) o powierzchni 59 163 m 2 podatek od nieruchomości w 2014 roku według stawki 0,72 zł/m 2, a w latach 2015-2017 według stawki 0,73 zł/m 2, nadto za budynki o powierzchni 864 m 2 (728 m 2, 34 m 2 i 102 m 2) płacił podatek od nieruchomości w 2014 roku według stawki 20,99 zł/m 2, a w latach 2015-2017 według stawki 21,07 zł/m 2.
W ustalonym przez siebie stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione w znacznej części, przyjmując, że:
- okoliczności faktyczne sprawy były w istocie bezsporne w zakresie stanu, czasu
i podstawy prawnej eksploatacji urządzeń energetycznych przez pozwanego na nieruchomości powoda;
- z uwagi na zasady ekonomii procesowej Sąd przyjął twierdzenie pozwanego o nabyciu służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu przed 2010 r. jako okoliczność przyznaną przez powoda, zatem nie wymagającą dalszego dowodu, a przy tym niebudzącą wątpliwości co do zgodności z prawdziwym stanem rzeczy w świetle argumentacji pozwanego; nieistotne dla sprawy było, czy służebność ta powstała z mocy ustawy wraz
z nabyciem własności urządzeń przesyłowych przez pozwanego lub jego poprzedników
w 1990 r., czy została nabyta w drodze zasiedzenia;
- pierwotna argumentacja powództwa nie dotyczyła obowiązku zapłaty przez pozwanego podatku od nieruchomości, a wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości, ograniczonego do równowartości uiszczonego podatku od nieruchomości; oczywiste jest, że wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości, odpowiadające rynkowej kwocie, która musiałaby być uiszczona z tego tytułu, winno przynajmniej pokrywać koszty uzyskania przychodu przez właściciela, czyli między innymi uiszczony podatek;
- za trafne uznać należało stanowisko, że z uwagi na brak uregulowania tej kwestii przez ustawodawcę, zasadne jest zastosowanie przepisu art. 258 k.c. w zw. z art. 302 §2 k.c. w drodze analogii z uwagi na podobieństwo sytuacji, w której zbudowanie urządzeń przesyłowych wyklucza używanie rzeczy przez właściciela i czerpanie przez niego jakichkolwiek korzyści
z prawa własności – przy jednoczesnym braku uregulowania tej kwestii przez ustawodawcę;
- gdyby odmówić właścicielowi prawa do żądania zwrotu przez korzystającego ze służebności przesyłu równowartości obciążających nieruchomość ciężarów, doszłoby do sytuacji sprzecznej z zasadami sprawiedliwości;
- pozwany winien ponosić w stosunku do właściciela nieruchomości ciężary związane z własnością, w tym równowartość ponoszonego przez właściciela podatku od nieruchomości, w takiej proporcji, w jakiej wyłącza władztwo właściciela nad nieruchomością;
- w stosunku do powoda pozwany włada na zasadzie służebności całym ogrodzonym terenem, więc nie jest istotne, że znajduje się na nim też pięć linii napowietrznych innych podmiotów;
- brak jest podstaw do obciążenia pozwanego ciężarami ponoszonymi z tytułu własności nieruchomości w odniesieniu do pasów eksploatacyjnych linii napowietrznych i zajmujących niewielką powierzchnię dróg dojazdowych;
- pozwany winien ponosić wobec powoda równowartość uiszczonego przez niego podatku od nieruchomości z tytułu budynków oraz podatek od gruntu w stosunku 3,379 ha/5,9163 ha.
Wyrok powyższy w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu zaskarżył apelacją pozwany, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa
w całości.
Apelujący zarzucił naruszenie: 1) art. 258 k.c. - poprzez jego zastosowanie przez analogię, w sytuacji gdy zgodnie z zasadą numerus clausus ograniczonych praw rzeczowych, podmioty prawa cywilnego nie mają kompetencji kreowania praw bezwzględnych nieodpowiadających ustawowym ich typom ani komponowania nowych ograniczonych praw rzeczowych zawierających cechy różnych istniejących rodzajów tych praw, a tym samym niemożliwym jest stosowanie przepisu dot. użytkowania, w sytuacji gdy ustawodawca
w regulacji służebności przesyłu nie zastosował żadnego przepisu odsyłającego w sprawach nieuregulowanych do prawa użytkowania; charakterystyka obydwu ograniczonych praw rzeczowych jest zgoła różna, zaś obie instytucje - co również wyraził ustawodawca poprzez brak wzajemnych odniesień w stosowaniu - nie mogą być stosowane według uznania na podstawie wyłącznie analogii; ograniczone prawa rzeczowe są przepisami bezwzględnie wiążącymi, stąd do wyłącznej kompetencji ustawodawcy należy ewentualnie tworzenie nowych czy modyfikacje obecnych praw; 2) art. 302 §2 k.c. - poprzez jego zastosowanie przez analogię, w sytuacji gdy służebność mieszkania jest odrębnym od służebności przesyłu rodzajem służebności, do służebności przesyłu odpowiednio stosuje się wyłącznie przepisy
o służebnościach gruntowych, ponadto istota i cel obydwu tych służebności jest zgoła inna; wolą ustawodawcy było odesłanie do służebności gruntowych w przypadku służebności przesyłu, bowiem wykazują one znaczne podobieństwo, z kolei służebność mieszkania jest służebnością osobistą, która w zakresie swojego celu jest zbliżona do użytkowania; ustawodawca zatem, widząc to podobieństwo, zastosował przepis odsyłający co do wzajemnych stosunków między mającym służebność mieszkania a właścicielem nieruchomości obciążonej do przepisów o użytkowaniu przez osoby fizyczne; 3) art. 305
4 k.c. - poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy ustawodawca wprost wyznaczył kroki postępowania w przypadku nieuregulowania materii dotyczącej służebności przesyłu - odpowiednie stosowanie przepisów o służebnościach gruntowych; 4) art 225 k.c. w zw. z art. 224 §2 k.c. - poprzez jego zastosowanie i zasądzenie dochodzonego roszczenia, w sytuacji gdy wszechstronna analiza stanu prawnego i faktycznego sprawy doprowadziłaby do konkluzji, iż roszczenie powódki nie może być skutecznie dochodzone - pozwana najpóźniej w 2010 roku nabyła tytuł prawny do nieruchomości powódki, co niweczy żądanie pozwu; 5) art. 233 §1 k.p.c. - poprzez wadliwe, sprzeczne z regułami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, iż fakt istnienia innych urządzeń przesyłowych, należących do innego przedsiębiorcy przesyłowego na przedmiotowej nieruchomości pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Sąd przerzucił obowiązek zwrotu uiszczonego przez powódkę podatku od nieruchomości wyłącznie na pozwaną, pomimo że na przedmiotowej nieruchomości znajdują się także urządzenia należące do (...) S.A.
W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Jako alternatywną do dotychczas wskazywanych podstawę prawną żądania pozwu wskazał art. 289 §1 k.c. w zw. z art. 305 4 k.c.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd drugiej instancji podzielił i przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, w wyjątkiem faktu nabycia służebności przesyłu przez zasiedzenie.
Zgodzić należało się z argumentami skarżącego o braku podstaw do zastosowania
w drodze analogii przepisów art. 258 k.c. w zw. z art. 302 §2 k.c. Wnioskowanie
per analogiam stanowi środek służący do wypełnienia występującej luki w prawie. Ta z kolei występuje wówczas, gdy dla określonego stosunku społecznego nie będącego prawnie obojętnym (nie pozostawiającym poza sferą zainteresowania prawa) nie ma normy prawnej czy to wyraźnej, czy to dającej się wyprowadzić w drodze wykładni. Zasadniczą przesłanką sięgania do analogii z ustawy jest podobieństwo stanów faktycznych przy takim samym motywie legislacyjnym (zob. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z 11 października 1991 r., III CZP 37/91, OSNC 1992, nr 4, poz. 50). W okolicznościach badanej sprawy nie można uznać za trafny poglądu
o występowaniu luki prawnej, którą należy wypełnić poprzez zastosowanie innego przepisu, nie mówiąc nawet i braku tożsamości
rationes legis dotyczących użytkowania i służebności przesyłu. Ustawodawca w art. 305
4 k.c. przewidział możliwość zastosowania odpowiedniego do służebności przesyłu tylko przepisów o służebnościach gruntowych. Podobnego mechanizmu użył zresztą przy służebnościach osobistych (art. 297 k.c.). Skoro ustawa przy służebnościach osobistych odsyła do służebności gruntowych, oczywistą wydaje się niedopuszczalność działania odwrotnego.
Odrzucenie argumentacji przyjętej przez Sąd Okręgowy nie musiało skutkować koniecznością oddalenia powództwa. W ramach podstawy faktycznej żądania zapłaty powód powołał się na przepisy o roszczeniach uzupełniających, bezpodstawnym wzbogaceniu,
a dodatkowo w odpowiedzi na apelację na art. 289 §1 k.c. w zw. z art. 305
4 k.c. Dla odparcia pierwszej z podstaw (a także roszczenia wywodzonego z art. 405 k.c.), pozwany powołał się na nabycie służebności przesyłu w drodze zasiedzenia przed spornym okresem. Kwestia ta ostatecznie okazała się jednak nieistotna dla rozstrzygnięcia, albowiem nawet przy przyjęciu, że do nabycia ograniczonego prawa rzeczowego w istocie doszło, żądanie pozwu pozostawałoby aktualne, o czym niżej. Z tego samego względu nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek o zawieszenie postępowania. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że strony w trakcie procesu miały możliwość zajęcia stanowisk procesowych w przedmiocie każdej z rozważanych podstaw prawnych roszczenia powoda.
Z niespornych w tym zakresie ustaleń faktycznych wynika, że strona pozwana, częściowo z dwoma innymi podmiotami, korzystającymi z urządzeń energetycznych, włada sporną nieruchomością z wyłączeniem innych osób, w tym powodowej spółki – właściciela. Teren jest zagrodzony i zabezpieczony przed dostępem z zewnątrz. Władanie takie wykracza poza posiadanie zależne uprawnionego z tytułu służebności gruntowej, które z istoty rzeczy nie pozbawia całkowicie właściciela prawa do władania nieruchomością (art. 336 k.c.). Przy takim podejściu żądanie pozwu znajdowałoby uzasadnienie w art. 225 k.c., albowiem trudno byłoby, pozostając w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego, przyjąć, że ewentualny czynsz za korzystanie z nieruchomości byłby niższy niż wysokość podatku od nieruchomości, którego płacenie w danym przypadku zostałoby przerzucone na właściciela. Zakładając jednak, że w okolicznościach rozpoznawanej aktualnie sprawy zakres posiadania samoistnego pokrywałby się z zakresem posiadania zależnego, a w konsekwencji stronie pozwanej nie można byłoby przypisać przymiotu złej wiary, co wykluczałoby, stosownie do art. 224 §1 k.c., roszczenie o wynagrodzenie, żądanie pozwu znajduje swoje uzasadnienie w art. 405 k.c.
Poza sporem pozostaje, że powodowa spółka zapłaciła podatek od nieruchomości zajmowanej przez stronę pozwaną. Co istotne przy tym, a w sprawie niesporne, w badanym przypadku nie została wydana, z uwagi na status tej strony, decyzja organu podatkowego stwierdzająca istnienie obowiązku podatkowego. Stosownie do art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t. jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 70 ze zm., dalej: u.p.o.l.), także w brzmieniu obowiązującym w spornym okresie, jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym. W rozpoznawanej sprawie wykazane zostało, że strona pozwana korzystała w relewantnym czasie z nieruchomości powodowej spółki jako posiadacz samoistny, z wyłączeniem innych osób, w tym właściciela. To na niej zatem spoczywał obowiązek podatkowy wyrażony w ww. przepisie. Za nietrafioną przy tym uznać należy argumentację skarżącej z powołaniem się na uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2019 r., sygn. akt II FPS 3/19. Przede wszystkim w orzeczeniu tym Sąd wyłączył przedsiębiorstwo energetyczne jako podatnika podatku od nieruchomości z tego względu, że w przypadku posiadania w jakimkolwiek zakresie nieruchomości stanowiącej mienie państwowe nie jest możliwe uznanie za podatnika tego podmiotu, który zawarł umowę z Państwowym Gospodarstwem Leśnym Lasy Państwowe (lub z jednostką organizacyjną Lasów Państwowych), gdyż ten podmiot prawa podatkowego, będący z mocy art. 3 ust. 1
ab initio u.p.o.l. sam podatnikiem jako jednostka organizacyjna, nie został wymieniony w treści art. 3 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.p.o.l. Wobec tego uregulowania Lasy Państwowe jako samodzielny i wymieniony
expressis verbis w ustawie podatnik nie mogą niejako w imieniu Skarbu Państwa „przenosić” obowiązku podatkowego na dalszych posiadaczy nieruchomości będących w ich zarządzie i to bez względu na zakres tego posiadania. Ponadto uważna lektura uzasadnienia przywoływanej uchwały prowadzi do konstatacji, że NSA oparł swoje rozstrzygnięcie także na wyraźnym odróżnieniu posiadania samoistnego od posiadania zależnego, akcentując możliwość korzystania przez właściciela
z obciążonej nieruchomości. W badanym przypadku żadna z ww. sytuacji nie ma miejsca: sporna nieruchomość nie stanowi własności Skarbu Państwa, a powodowa spółka nie ma żadnej możliwości korzystania z zagrodzonego terenu. W aktualnym orzecznictwie nie budzi wątpliwości możliwość zastosowania przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu w przypadku zapłaty należności podatkowej obciążającej inną osobę (podatnika). W takiej sytuacji bezpodstawnie wzbogaconym może być podatnik, a uzyskana przez niego korzyść majątkowa polega na nieponiesieniu (zaoszczędzeniu) wydatku związanego z zapłatą należności podatkowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 7.03.2013 r., IV CSK 442/12, OSNC 2013, nr 11, poz. 129). Dla zasadności roszczenia powoda opartego na przepisie art. 405 k.c. bez znaczenia pozostaje kwestia zasiedzenia służebności przesyłu (ew. odpowiadającej służebności przesyłu), albowiem zdarzenie to nie miałoby wpływu na samoistne posiadanie całej nieruchomości.
Nie można również odrzucić argumentacji powoda odnośnie do możliwości zastosowania w okolicznościach badanej sprawy art. 289 §1 k.c. w zw. z art. 305
4 k.c. w sytuacji przyjęcia, że strona pozwana jest wyłącznie posiadaczem zależnym z tytułu służebności przesyłu. Przywoływany w pierwszej kolejności przepis nie precyzuje pojęcia „utrzymywania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności”, a w szczególności nie ogranicza ich wyłącznie do remontów czy innej formy dbania o zachowanie fizycznej substancji. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku nakładów na rzecz, przez które w powszechnym rozumieniu dotyczą właśnie samej substancji rzeczy, podczas gdy judykatura nie ma wątpliwości co do tego, że do nakładów należy zaliczać także daniny publiczne związane
z rzeczą. W konsekwencji również przy takiej podstawie uznać należałoby pozwaną za bezpodstawnie wzbogaconą kosztem powódki. Także w tym przypadku nabycie przez zasiedzenie służebności nie zwalniałoby strony pozwanej od obowiązku zwrotu powodowej spółce równowartości uiszczonego za pozwaną podatku.
Za nietrafiony uznać należało wreszcie zarzut związany z niesporną okolicznością,
że na przedmiotowej nieruchomości znajdują się urządzenia przesyłowe dwóch innych podmiotów. Zauważyć wypada bowiem, że zajmujące istotną część nieruchomości budynki wykorzystywane są wyłączenie przez pozwaną, natomiast obszary eksploatacyjne urządzeń przesyłowych (...).S.A. i (...) S.A. są wspólne z obszarem eksploatacyjnym (...) S.A., co wynika wprost z opinii biegłego. Oznacza to, że obszarów tych oddzielić się nie da. Skarżąca nie wykazała przy tym, aby posiadanie pozostałych dwóch spółek także miało charakter samoistny. Niezależnie od tego, przy przyjęciu współposiadania nieruchomości przez trzy ww. podmioty, uprawnienie strony powodowej do żądania zwrotu świadczenia
w całości wyłącznie od pozwanej znajdowałoby podstawę prawną w art. 370 k.c. Wobec braku jakichkolwiek ograniczeń w treści przywoływanego przepisu co do źródła zobowiązania, należy przyjąć, że dotyczy on nie tylko zobowiązań z czynności prawnych, w tym z umów, ale także powstałych z mocy prawa (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 30.12.2019 r., V ACa 355/19, LEX nr 2784501). Nie ma także w ocenie Sądu Apelacyjnego przeszkód, aby z pojęcia „wspólnego mienia” wyłączyć mienie współposiadane.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego, które po stronie powodowej ograniczyły się do wynagrodzenia adwokata (2700 zł + 1350 zł), opłaty od uzasadnienia (100 zł) oraz opłaty od zażalenia (1350 zł) przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Marek Boniecki, Anna Kowacz-Braun , Agnieszka Włodyga ()
Data wytworzenia informacji: