I AGa 362/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2025-05-16
Sygn. akt I AGa 362/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 maja 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel
Sędziowie: SSA Kamil Grzesik
SSA Zygmunt Drożdżejko
Protokolant: Sara Cieślik
po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa Syndyka masy upadłości (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. w upadłości
przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w N.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 sierpnia 2024 r., sygn. akt IX GC 365/22
1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I w zakresie kwoty 1 824 705 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od kwoty 534 712,82 zł od dnia 16 stycznia 2021 r. i od kwoty 1 289 992,18 zł od dnia 17 lutego 2021 r. oraz w punktach II i III i w tej części przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach procesu;
2. oddala apelację w pozostałej części.
I AGa 362/24
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 16 maja 2025 r.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej Miejskiego Przedsiębiorstwa (...) spółki z o.o. w N. na rzecz strony powodowej Syndyka masy upadłości (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. w upadłości kwotę 1.917.865,32 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od kwoty od 534.712,82 zł od 16 stycznia 2021r. i od kwoty 1.383.152,50 zł od 17 lutego 2021r. oraz kwotę 110.068,86 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie tytułem zwrotu kosztów procesu oraz pobrał od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 387,20 zł tytułem zwrotu poniesionego wydatku na koszt tłumaczeń dokumentów przez tłumacza przysięgłego.
Sąd Okręgowy ustalił, że strony zawarły umowę o roboty budowlane na budowę kotła na biomasę za wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 11.500.000 zł plus należny podatek VAT.
Strony ustaliły, że odbiór końcowy ma nastąpić do 29 listopada 2020r. (§ 2). Natomiast terminy realizacji poszczególnych etapów budowy są określone w Harmonogramie rzeczowo- finansowym, stanowiącym załącznik do umowy (§3). Umówiły (§10), że wszystkie etapy robót winny być potwierdzone protokołami podpisanymi przez zamawiającego i wykonawcę , a w przypadku mediów, przez ich dostawcę lub odbiorcę.
Wykonawca (strona powodowa) zobowiązał się, że będzie realizował przedmiot umowy siłami własnymi i podwykonawców wskazanych w ofercie (§ 7).
Strony postanowiły (§ 15), że prace będą rozliczane fakturami częściowymi po wykonaniu etapów budowy zgodnie z harmonogramem rzeczowo – finansowym, na podstawie protokołów częściowych. Łączna wartość faktur częściowych nie może przekraczać 90% wynagrodzenia, a fakturą końcową, wystawioną o protokół odbioru końcowego, strony dokonają rozliczenia przedmiotu umowy. Do odbioru końcowego zamawiający miał przystąpić w terminie 14 dni roboczych od doręczenia zgłoszenia gotowości odbiorowej ze strony wykonawcy, a czas trwania czynności odbiorowych nie mógł być dłuższy niż 14 dni (§ 16).
Strony umówiły (§ 21), że wykonawca ma prawo zawrzeć umowę o podwykonawstwo z podwykonawcami wymienionymi w ofercie przetargowej, a z innymi podwykonawcami, za pisemną zgodą zamawiającego. W nawiązaniu do podwykonawców, w tym dalszych, postawiono wymóg, aby przez przystąpieniem do robót została przedstawiona zamawiającemu umowa podwykonawcza, celem uzyskania zgody zamawiającego. Strony zastrzegły, że zamawiający nie jest związany stosunkami zobowiązaniowymi z podwykonawcami, ale może skorzystać ze wszystkich praw nabytych w stosunku do nich przez wykonawcę. Natomiast wykonawca będzie pozostawał w pełni odpowiedzialny w stosunku do zamawiającego za zlecone do wykonania części robót.
Strony ustaliły, że wypłata wynagrodzenia wykonawcy jest uzależniona od złożenia przez wykonawcę oświadczenia podwykonawcy/ów o niezaleganiu z płatnościami na rzecz podwykonawcy/ów. W razie braku takiego oświadczenia, lub wątpliwości co do zalegania przez wykonawcę z płatnościami na rzecz podwykonawców, zamawiającemu służy prawo zatrzymania części wynagrodzenia do kwoty spornej (wynikającej z umowy z podwykonawcą).
Strony umówiły (§ 19) kary umowne na rzecz zamawiającego. W tym w § 19 pkt 1 a) kary : w wysokości 0,3% ceny ofertowej brutto za każdy dzień zwłoki w niedotrzymaniu terminu wskazanego w § 2.2.umowy (termin odbioru końcowego do 29 listopada 20r.) , w wykonaniu poszczególnych etapów robót (względem terminów wynikających z harmonogramu rzeczowo – finansowego, stanowiącego załącznik nr(...) do umowy) , w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze , w usunięciu wad stwierdzonych w okresie rękojmi i gwarancji.
Strony umówiły (§ 19 pkt 5), że zamawiający ma prawo potrącania kar umownych z przysługującego wykonawcy wynagrodzenia lub ze złożonego zabezpieczenia należytego wykonania umowy bez odrębnych wezwań.
W umowie strony zastrzegły (§ 22), że zmiana umowy może nastąpić za zgodą stron wyrażoną na piśmie pod rygorem nieważności.
W harmonogramie rzeczowo – finansowym , sporządzonym do ostatniego w kolejności aneksu do umowy nr (...) z 30 czerwca 2020r., strony wyszczególniły 10 etapów robót , w tym 8, których koniec realizacji miał przypaść w dniu 30 czerwca 2020 r. lub po tym dniu, to jest w kolejnych miesiącach, aż do 29 listopada 2020r..
Pismem z 30 września 2020r. strona powodowa zgłosiła pozwanej do odbioru częściowego zadanie nr (...) – przebudowa , rozbudowa , budowa nowej zabudowy kotłowni.
W dniu 15 października 2020r. strona pozwana sporządziła protokół z oględzin zadania nr (...) . W protokole wytknięto liczne usterki , ale też niedokończenie zakresu robót. W protokole zaznaczono brak zatwierdzonego projektu zamiennego. W protokole zaznaczono, że obecny na oględzinach przedstawiciel strony powodowej odmówił podpisania protokołu.
Pismem z 9 listopada 2020r. strona powodowa zgłosiła do odbioru ostatecznego zadanie nr (...). W piśmie poczyniono wyjaśnienie, że zgłoszenie do odbioru w tym terminie jest spowodowane oczekiwaniem na wydanie ostatecznej decyzji zmieniającej pozwolenie na budowę, która została wydana w dniu 28 października 2020r. Po otrzymaniu decyzji możliwe było zakończenie prac wynikających ze zmian w projekcie budowlanym. W piśmie powołano się też na utrudnienia wywołane pandemią Covid -19.
W dniu 16 listopada 2020r. strony sporządziły protokół odbioru częściowego, obejmującego zadanie nr(...) - przebudowa, rozbudowa, budowa nowej zabudowy kotłowni, według harmonogramu, mającego być wykonanym do 30 września 2020r., w którym stwierdzono wykonanie zadania, lecz z określeniem usterek do usunięcia do 15 grudnia 2020r.
W dniu 16 listopada 2020r. strona powodowa wystawiła fakturę VAT nr (...), na kwotę 3.025.800 zł, płatną do 15 stycznia 2021r. za zadanie nr(...), z zaznaczeniem, że dotyczy odbioru częściowego z 9 listopada 2020r. i daty wykonania usługi 30 października 2020r. – z tej faktury strona powodowa dochodzi zapłaty 534.712,82 zł.
W dniu 27 listopada 2020r. strony sporządziły protokół odbioru częściowego, obejmującego zadanie nr (...) – kocioł na biomasę z wyposażeniem i osprzętem, według harmonogramu oznaczonego nr (...) i mającego być wykonanym do 31 sierpnia 2020r., w którym stwierdzono wykonanie zadania.
Pismem z 27 listopada 2020r. strona powodowa zgłosiła roboty do odbioru końcowego, jednocześnie powołując się na § 17 pkt 2 umowy, wniosła o zatrzymanie z faktury końcowej 30% tytułem zabezpieczenia określonego w § 17 pkt 1, to jest kwoty 424.350 zł, mającej służyć do pokrycia roszczeń z tytułu rękojmi i gwarancji za wady robót budowlanych, jak i wady technologii wraz z urządzeniami , do czasu dostarczenia dokumentu gwarancyjnego.
W dniu 17 grudnia 2020r. strony sporządziły protokół odbioru końcowego przedmiotu umowy, w którym stwierdzono wykonanie w całości przedmiotu zamówienia.
W dniu 17 grudnia 2020r. strona powodowa wystawiła stronie pozwanej fakturę VAT nr (...) na kwotę 1.414.500 zł, płatną do 16 lutego 2021r. za zadanie nr (...), kwota 1.060.000 zł (netto), z zaznaczeniem, że dotyczy odbioru częściowego z 9 listopada 2020r. i za zadanie nr(...) – rozruch technologiczny z próbami i dokumentacją odbiorową (także 10 według harmonogramu), kwota 90.000 zł (netto), z zaznaczeniem, że dotyczy odbioru częściowego z 27 listopada 2020r. – strona powodowa z tej faktury dochodzi zapłaty kwoty 1.383.152,50 zł.
W dniu 17 grudnia 2020r. strona pozwana wystawiła stronie powodowej notę księgową nr (...) , na kwotę 1.824.705 zł, z zaznaczeniem terminu płatności na 17 grudnia 2020r., tytułem kary za opóźnienie w realizacji etapu harmonogramu rzeczowo -finansowego o 43 dni, zgodnie z § 19 pkt 1a) umowy stron. W nocie zaznaczono: metoda płatności: kompensata.
Druga strona przy potwierdzeniu w dniu 17 grudnia 2020r. otrzymania noty poczyniła na nocie zapisek : nie akceptuję.
W treści noty nie został określony etap harmonogramu rzeczowo -finansowego, którego kara dotyczy, ani okres opóźnienia.
Pismem z 19 lutego 2021r., nadanym Pocztą do pozwanej w tymże dniu, strona powodowa wezwała stronę pozwaną do zapłaty kwoty 2.274.641,52 zł, w tym kwoty 356.776,20 zł za roboty dodatkowe (wyszczególniając te roboty) i kwot 534.712,82 zł z faktury nr (...) i 1.383.152,50zł z faktury nr (...), z zaznaczeniem, że strona pozwana nie uregulowała części wynagrodzenia.
W piśmie z 8 marca 2021r. strona pozwana oświadczyła, że potrąca kwotę 1.824.705 zł wynikającą z noty księgowej nr (...) z 17 grudnia 2020r. z wierzytelnościami strony powodowej wynikającymi z faktury nr (...), w kwocie 1.020.160,56 zł oraz z faktury nr (...), w kwocie 804.544,44 zł.
W sprawie przed Sądem Rejonowym w N., sygn. (...), z wniosku strony pozwanej, przy udziale strony powodowej i przedsiębiorcy M. B. (1), starszy Referendarz Sądowy w dniu 28 czerwca 2021r. wydał postanowienie, w którym zezwolił stronie pozwanej na złożenie do depozytu sądowego kwoty 44.350,32 zł, jako stanowiącej zapłatę części ceny za wykonanie robót budowlanych wynikających z umowy zawartej przez strony. W postanowieniu określono, że kwota ta ma być wydana stronie powodowej i/lub M. B., po przedłożeniu prawomocnego orzeczenia sądowego lub ugody z podpisami notarialnie poświadczonymi, w którym zostaną ustalone wzajemne rozliczenia stron dotyczące robót budowlanych wykonanych w ramach realizacji zadania określonego w tejże umowie.
W sprawie przed Sądem Rejonowym w N., sygn. (...), z wniosku strony pozwanej, przy udziale strony powodowej i przedsiębiorcy J. C. (1), Starszy Referendarz Sądowy w dniu 28 czerwca 2021r. wydał postanowienie, w którym zezwolił stronie pozwanej na złożenie do depozytu sądowego kwoty 23.001 zł, jako stanowiącej zapłatę części ceny za wykonanie robót budowlanych wynikających z zawartej przez strony. W postanowieniu zostało określone, że kwota ta ma być wydana powodowej spółce i/lub J. C. , po przedłożeniu prawomocnego orzeczenia sądowego bądź ugody pozasądowej z podpisami notarialnie poświadczonymi, w którym zostaną ustalone wzajemne rozliczenia stron dotyczące robót wykonanych w ramach realizacji zadania określonego w tejże umowie.
M. B. (1) i J. C. (1) byli podwykonawcami strony powodowej, zgłoszonymi stronie pozwanej jako podwykonawcy. Pracowali przy budowie kotłowni i przy rozruchu próbnym. Strona powodowa weszła z nimi w spór, co do jakości ich robót, twierdząc, że pewną część ich robót musiała jeszcze raz wykonać. Natomiast M. B. twierdził, że strona powodowa odebrała od niego roboty bez zastrzeżeń.
J. C. nie wystąpił do strony pozwanej jako inwestora o zapłatę za wykonane roboty budowlane (stan na 22 lutego 2024r.). Natomiast M. B. wniósł do Sądu Okręgowego o taką zapłatę i uzyskał w 2023r. prawomocny wyrok zasądzający około 60.000 zł. Strona pozwana zapłaciła zasądzoną należność.
W toku realizacji robót strona pozwana płaciła stronie powodowej faktury cząstkowe po przedłożeniu oświadczeń, że nie zalega podwykonawcom. Zdarzało się też, że strona pozwana płaciła bezpośrednio podwykonawcom.
Po ogłoszeniu upadłości powodowej spółki, strona pozwana nie zgłosiła wierzytelności do listy wierzytelności.
Sąd Rejonowy w N. wyrokiem z 24 stycznia 2023r., sygn. (...), w sprawie z powództwa M. B. przeciwko stronie pozwanej zasądził na rzecz M. B. kwotę 71.158,62 zł z odsetkami. Sąd Okręgowy w K.wyrokiem z 20 listopada 2023r., sygn. (...), oddalił apelację strony pozwanej.
Sąd Okręgowy stan faktyczny ustalił na podstawie dokumentów i zeznań stron.
Według Sądu I instancji brak podstaw do podważenia zeznań pozwanej w charakterze strony. Odnosząc się do zeznań V. R., Sąd Okręgowy ocenił, że nie wnoszą one istotnych ustaleń w sprawie. Świadek relacjonował o realiach wykonywania przedmiotu umowy w kontekście opóźnień realizacji robót wobec przyjętego harmonogramu. Ta relacja ważyłaby z perspektywy wierzytelności strony pozwanej do potrącenia. Jednakże nie można przyjąć, że strona pozwana skutecznie podniosła zarzut potrącenia.
Sąd Okręgowy pominął pozostałe dowody, w tym osobowe i z opinii biegłego, mając na względzie, że one odnosiły się do wierzytelności strony pozwanej. Zatem ważyłyby gdyby można przyjąć, że doszło do procesowo skutecznie podniesionego zarzutu potrącenia.
Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie i podkreślił, że w sprawie poza sporem pozostawało, że strona powodowa wykonała obiekt, a strona pozwana go odebrała, w związku z tym powinna zapłacić umówione wynagrodzenie.
Pod względem obrachunkowym nie była sporna kwota wynagrodzenia, będąca przedmiotem pozwu. Zatem gdyby nie zarzuty strony pozwanej, oparte na przeciwstawieniu temu wynagrodzeniu wierzytelności wzajemnych, dodatkowo zarzut braku wymagalności zapłaty ze względu na umówione warunki płatności oraz złożenie świadczenia do depozytu sądowego, nie budzi wątpliwości, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie, tak co do kwoty głównej, jak i odsetek z tytułu opóźnienia w zapłacie.
Sąd Okręgowy rozważył, czy w związku ze złożeniem do depozytu sądowego kwot 44.350,32 zł i 23.001 zł, razem 67.351,32 zł, strona pozwana zwolniła się z zapłaty części należnego jej wynagrodzenia w związku z treścią art.470 k.c.
Jak wynika z postanowień o zezwoleniu na złożenie świadczenia do depozytu sądowego strona pozwana wskazała w każdym z nich dwóch wierzycieli, a to stronę powodową i jej podwykonawców – M. B. i J. C..
Oczywistym pozostaje, że strona pozwana jako inwestor pozostawała zobowiązana do zapłaty wynagrodzenia za wykonane prace kontrahentowi, czyli stronie powodowej, który z kolei był zobowiązany do zapłaty swoim podwykonawcom. Nie było kwestią sporną, że co do zasady strona pozwana była też zobowiązana do zapłaty podwykonawcom strony powodowej, M. B. i J. C. na podstawie art.647 1 k.c.
Zatem M. B. i J. C. mieli dwóch dłużników, ale z różnych tytułów, którzy byli związani węzłem solidarnego obowiązku zapłaty na ich rzecz. Umowa o roboty budowlane nie upoważniała strony pozwanej (inwestora) do zapłaty bezpośrednio podwykonawcom ze skutkiem zwolnienia się wobec strony powodowej z zapłaty należnego wynagrodzenia. W ogóle umowa nie przewidywała prawa strony pozwanej do zapłaty bezpośrednio podwykonawcom strony powodowej. Nie regulowała też rozliczenia się stron w razie gdyby strona pozwana zapłaciła podwykonawcom strony powodowej. Wobec tego należy przyjąć, że na wypadek takiej zapłaty, z racji solidarności dłużników, w grę wchodziło tylko roszczenie regresowe strony pozwanej wobec strony powodowej (art.376 k.c.). Za tym idzie, że aby strona pozwana mogła uwzględnić w wymiarze zobowiązania wobec strony powodowej zapłatę dokonaną podwykonawcy strony powodowej, strona pozwana powinna oświadczyć się o potrąceniu zapłaconej podwykonawcy kwoty z wynagrodzeniem strony powodowej.Nie można przyjąć w tej materii żadnego automatyzmu. Strona pozwana takiego oświadczenia nie złożyła.
W rezultacie strona pozwana składając do depozytu świadczenia przeznaczone dla jej wierzycieli, nie złożyła ich ze skutkiem spełnienia świadczenia wobec strony powodowej.
Sąd Okręgowy podkreślił, że według twierdzeń strony pozwanej była ona w sytuacji, w której miała dwóch wierzycieli z różnych tytułów, ale spełnienie świadczenia wobec jednego z nich, nie zwalniało jej ze świadczenia wobec drugiego. Strona pozwana nie mogła zasłonić się wobec podwykonawcy,że spełniła świadczenie stronie powodowej,a spełnienie świadczenia wobec podwykonawcy nie oznacza z automatu spełnienia świadczenia wobec powoda.
Stanowisko to zachowuje aktualność w odniesieniu do spełnienia przez stronę pozwaną świadczenia wobec podwykonawcy M. B. w wykonaniu wyroku z 24 stycznia 2023r. Dlatego nie jest możliwe pomniejszenie o tą zapłatę wymiaru zaległego wynagrodzenia wobec strony powodowej, o co wnioskowała strona pozwana, powołując się na wykonanie wyroku.
Strona pozwana powołała się również na prawo zatrzymania zapłaty z uwagi na brak przedłożenia przez stronę powodową oświadczeń podwykonawców o niezaleganiu im z zapłatą wynagrodzenia, wskazując na podwykonawców M. B. (1) i J. C. (1).
Jeżeli chodzi o prawo zatrzymania, to realizuje się ono przez złożenie oświadczenia drugiej stronie, jest to bowiem prawo prawokształtujące. Strona pozwana nie wykazała, że takie oświadczenie złożyła stronie powodowej, natomiast jej pełnomocnik procesowy nie miał umocowania do przyjmowania w imieniu strony powodowej oświadczeń prawokształtujących.
W kontekście powyższego rozważyć należy, czy brak oświadczeń podwykonawców uzasadnia przyjęcie braku wymagalności zapłaty wynagrodzenia. W sprawie można mówić jedynie o zaległym oświadczeniu J. C., skoro M. B. został już zaspokojony.
Postawienie wykonawcy przez inwestora wymogu złożenia przez podwykonawców oświadczeń o niezaleganiu im z zapłatą wynagrodzenia ma w założeniu służyć ochronie inwestora przed ryzykiem podwójnej zapłaty za te same wykonane roboty, to jest zapłaty wykonawcy i podwykonawcy, wobec którego inwestor odpowiada na zasadzie art.647 1kc. Wobec tego powstaje kwestia, czy brak oświadczenia J. C. nadal ma spełnić tą funkcję. Można by przyjąć, że nadal zachował znaczenie omawiany wymóg, gdyby zostało wykazane, że roszczenie J. C. nadal nie jest zaspokojone, a w razie braku jego zaspokojenia, że pozwana nadal jest realnie zagrożona obowiązkiem zapłaty temu podwykonawcy.
Strona pozwana nie wykazała, że J. C. nie rozliczył się ze stroną powodową, ewentualnie, że strona pozwana nadal jest zagrożona tym, że skutecznie może on od niej dochodzić zapłaty. Natomiast upływ czasu od wymagalności roszczenia wskazuje, że strona pozwana może skorzystać z zarzutu przedawnienia (odbiór obiektu między stronami miał miejsce protokołem z 16 listopada 2020r., a strona pozwana nie powoływała się na to, że J. C. wystąpił do sądu przeciwko niej z roszczeniem). Dlatego trzeba przyjąć, że strona pozwana nie może czynić atutu z braku złożenia oświadczenia przez J. C. o niezaleganiu mu przez stronę powodową z zapłatą wynagrodzenia i tym samym odciągać w nieskończoność zapłatę na rzecz strony powodowej.
Strona powodowa wykonała obiekt, który strona pozwana odebrała, zatem strony powinny się rozliczyć.
Budzi wątpliwość skuteczność umówionego w § 21 umowy zastrzeżenia zatrzymania zapłaty wynagrodzenia wykonawcy, gdy zważyć, że ww. zatrzymanie ma być bezterminowe, nadto że podstawy zatrzymania są niedookreślone. Mianowicie, jak stanowi ten zapis umowy, do zatrzymania zapłaty strona pozwana jest uprawniona w razie braku złożenia oświadczenia podwykonawcy o niezaleganiu mu z płatnościami lub jakichkolwiek wątpliwości co do zalegania wykonawcy z płatnością na rzecz podwykonawcy. Umowa nie przybliża jakiej natury mają być te wątpliwości, jakie fakty mogą wchodzić w grę. Tak więc zatrzymanie płatności jest pozostawione uznaniu jednej strony - inwestora. Może to prowadzić do zatrzymania zapłaty w nieskończoność, a taka sytuacja przełamuje zasadę wzajemności świadczeń, na której opiera się umowa o roboty budowlane.
Sąd Okręgowy odniósł się także do zarzutu potrącenia,wyjaśniając jego naturę i odwołał się do art.203 1 kpc, wskazując, że w sprawie redakcja sprzeciwu od nakazu zapłaty, w którym powołano się na potrącenie, nie spełnia wymogów pozwu z daty wniesienia tego pisma w rozumieniu art.187 kpc, a mianowicie strona pozwana zaniechała oznaczenia rodzaju pisma, że jest to pismo z zarzutem potrącenia (obok sprzeciwu od nakazu zapłaty), podania oznaczenia daty wymagalności roszczenia, podania informacji, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, w rezultacie czego przyjąć należy, że strona pozwana w sprzeciwie od nakazu zapłaty nie sformułowała zarzutu potrącenia.
Skoro pismo miałoby być poświęcone zgłoszeniu zarzutu potrącenia to należało oczekiwać, obok powołania zarzutu potrącenia, sformułowania roszczenia potrąconego. W pozwie powinno się bowiem werbalnie wyrazić roszczenie, a następnie oświadczyć, że się je potrąca, ewentualnie, jeżeli takie oświadczenie było już złożone, powołać się na oświadczenie o potrąceniu, które miało miejsce poza procesem.
Sąd Okręgowy wskazał, że w uzasadnieniu przytoczył właściwie wszystkie wypowiedzi strony pozwanej wiążące się z potrąceniem. Jasno z nich wynika, że strona pozwana nie podniosła zarzutu potrącenia, tylko powoływała się na takie potrącenie omawiając stan rozliczeń stron, na zasadzie wyjaśnienia, co uchybia art. 187 k.p.c.
Według Sądu Okręgowego ocenić zatem należy, że strona pozwana, mimo wyraźnego nakazu z art. 203 1 k.p.c., zignorowała zastrzeżoną dla zarzutu potrącenia formę jego zgłoszenia. Chociaż działała przez profesjonalnego pełnomocnika, w piśmie nie podjęto wysiłku zredagowania zarzutu potrącenia w sposób odpowiadający pozwowi. Wydaje się, że po to ustawodawca zastrzegł dla zarzutu potrącenia formę pozwu, bo chodzi o jednoznaczne granice roszczenia poddanego pod osąd, co waży w kontekście art.840 § 1 pkt 2 k.p.c. dającego pozwanemu podstawę do powództwa przeciwegzekucyjnego, w rezultacie czego rozpoznanie skutków materialnych potrącenia nie jest możliwe.
Niemniej jednak w kwestii potrącenia Sąd Okręgowy zaznaczył, że – odwołując się do art.498 i art.499 kc - skoro oświadczenie o potrąceniu ma charakter jednostronnie prawo kształtujący to z zasady takie oświadczenie powinno być jednoznaczne, w tym sensie, że jednoznacznie oznaczać wierzytelności potrącane, a w sprawie wierzytelność mającą według strony pozwanej być potrąconą, strona pozwana opisała w nocie księgowej z 17 grudnia 2020r. (k. 43). Podała w niej, że nalicza karę umowną za opóźnienie w realizacji etapu harmonogramu rzeczowo – finansowego o 43 dni, zgodnie z § 19 pkt 1a) umowy. Następnie w piśmie z 8 marca 2021r. (k. 224) składając oświadczenie o potrąceniu jedynie odwołała się do tej noty, nie podając za który etap umowy i za jaki okres kalendarzowy policzyła karę. Natomiast powołany w nocie § 19 pkt 1a) umowy mówi o karach na wypadek zwłoki w wykonaniu etapów robót. Z kolei harmonogram wymienia takich etapów 10 (k.36). Przy czym z protokołów odbioru wynika, że nie tylko zadanie nr (...) (które następczo strony identyfikowały jako spóźnione) było spóźnione, bo np. zadanie 10 również. Zatem nie można przyjąć, aby w nocie zidentyfikowano roszczenie. Dodać należy, że w sprawie kary umownej strona pozwana również w stanowisku procesowym nie wyjaśniła za jaki okres policzyła karę, tak, aby nadawała się do weryfikacji. Wobec tego również z tego powodu zarzut potrącenia nie zasługiwał na uwzględnienie.
O kosztach procesu między stronami orzeczono na podstawie art.98 § 1 i 3 k.p.c., art.99 k.p.c., art.98 § 1 1 k.p.c. według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania.
Apelację w sprawie wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:
I. naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest:
1. art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 232 k.p.c. polegające na dokonaniu błędnej oceny dowodów, to jest w sposób sprzeczny z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, jak również w sposób wybiórczy i dowolny oraz z naruszeniem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, poprzez:
a) błędne uznanie, że wierzytelność mającą według pozwanej być potrqconq, pozwana opisała w nocie księgowej z dnia 17.12.2020r.(k. 43). Podała w niej, źe nalicza karę umownq za opóźnienie w realizacji etapu harmonogramu rzeczowo - finansowego o 43 dni zgodnie z §19 pktla) umowy. Następnie w piśmie z dnia 8.03.2021r. (k. 224) składając oświadczenie o potrąceniu jedynie odwołała się do tej noty. Pozwana nie podała za który etap umowy i za jaki okres kalendarzowy policzyła karę, podczas gdy z materiału dowodowego (w szczególności pisma pozwanej z 8 marca 2021 r. (dalej jako oświadczenie o potrąceniu - w aktach sprawy) jednoznacznie wynika, jaką kwotę pozwana potrąca, na podstawie jakiego dokumentu, w jakiej kwocie i za jaki etap umowy,
b) błędne uznanie, że (...) pozwana, wskazując na przykłady opóźniania się powódki w wykonaniu zadań, nie podała, za opóźnienie wykonania którego etapu robót naliczyła karę umowną przy jednoczesnym ustaleniu, że na rozprawie w dniu 9.02.2023r. (k. 353) pozwana podała, że kara umowna została naliczona za niedotrzymanie wykonania zadania nr (...), przebudowa kotłowni, czym Sąd Okręgowy sam sobie zaprzecza i formułuje sprzeczne ze sobą tezy dotyczące okoliczności faktycznych sprawy, podczas gdy z materiału dowodowego (zeznań świadków jak i dokumentów znajdujących się w aktach sprawy), wynika, iż pozwana w sposób jednoznaczny określiła za zwłokę w wykonaniu jakiego etapu pozwana naliczyła powódce kary umowne,
c) błędne uznanie, iż (...) w sprawie kary umownej pozwana również w stanowisku procesowym nie wyjaśniła za jaki okres policzyła karę, tak, aby nadawała się do weryfikacji przez sąd, podczas gdy z materiału dowodowego w postaci dokumentacji, jak również zeznań świadków wynika, iż kara obejmowała okres 43 dni i została potrącona z wierzytelnością strony powodowej z faktur VAT nr (...) dotyczących zadania nr(...),
d) uznanie, iż (...) brak dopełnienia wymogów formalnych pisma w zakresie zgłoszenia zarzutu potrqcenia nie stanowi podstawy do wzywania pozwanego o usunięcie braków pisma. Żaden przepis nie stanowi, że takie pismo podlega zwrotowi lub odrzuceniu z powodu jego braków przy jednoczesnym ustaleniu, że obowiązek sądu wzywania o usunięcie braków formalnych pisma procesowego powiązany jest z tym, że pisma niespełniające wymogów formalnych podlegają obligatoryjne zwrotowi, bądź odrzuceniu, a nie pominięciu, czym Sąd Okręgowy sam sobie zaprzecza i formułuje sprzeczne ze sobą tezy w zakresie wymogów formalnych pisma procesowego zawierającego zarzut potrącenia, podczas gdy z przepisów obowiązujących w dacie złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty wynika, iż jeżeli pismo nie może otrzymać biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący zwraca pismo stronie bez wezwania do jego poprawienia lub uzupełnienia, które w terminie tygodnia może został złożone ponownie,
2. art. 187 k.p.c. w zw. z art. 130 la § 1 i 2 k.p.c. i art. 203 1 k.p.c. w brzmieniu jaki obowiązywał na dzień złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty to jest do dnia 18 września 2021r. (t j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1575 z późn. zm.) poprzez bezpodstawne nieuwzględnienie złożonego przez pozwaną procesowego zarzutu potrącenia ze względu na brak dopełnienia wymogów formalnych pisma, podczas gdy Sąd Okręgowy w razie stwierdzenia takich braków obowiązany był zarządzeniem zwrócić pismo stronie bez wezwania do jego poprawienia lub uzupełnienia, ze wskazaniem braków stanowiących podstawę zwrotu, które strona w terminie tygodnia miałaby możliwość uzupełnić i złożyć ponownie ze skutkiem pierwotnego wniesienia,
3. art. 203 1 k.p.c. w brzmieniu jaki obowiązywał na dzień złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty, to jest do 18 września 2021 r. (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1575 z późn. zm.) poprzez bezpodstawne pominięcie i nieuwzględnienie złożonego przez stronę pozwaną procesowego zarzutu potrącenia i bezpodstawne uznanie, że strona pozwana w sprzeciwie od nakazu zapłaty nie sformułował zarzutu potrącenia, podczas gdy zarzut ten w sprzeciwie został sformułowany w sposób jednoznaczny, z dokładnym określeniem wysokości kwoty, podstawy jak i wierzytelności z którą nastąpiło potrącenie.
- co w konsekwencji doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy;
4. art. 235 2 § 1 i 2 kpc polegające na zaniechaniu wskazania konkretnych dowodów, które Sąd Okręgowy przyjął za podstawę rozstrzygnięcia, a które pominął, bez wydania w tym zakresie stosownego postanowienia wraz z jego podstawą prawną,
5. art. 327 1 § 1 k.p.c. polegające na wadliwym sporządzeniu uzasadnienia wyroku, co de facto uniemożliwia jego kontrolę, w szczególności poprzez zaniechanie wskazania konkretnych dowodów, które Sąd Okręgowy przyjął za podstawę rozstrzygnięcia, a które pominął, poprzestając na ogólnikowym i często ze sobą sprzecznym opisie ustalonego stanu faktycznego, a także zaniechaniu wyjaśnienia, dlaczego niektórym dowodom Sąd Okręgowy nie dał wiary i mocy dowodowej, jak również poprzez zaniechanie należytego wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa,
6. art. 98 § 1 k.p.c poprzez zasądzenie od strony pozwanej kosztów procesu, co nastąpiło w wyniku błędnego orzeczenia co do meritum sprawy.
II. błąd w ustaleniach faktycznych, wynikający z ww. naruszeń prawa procesowego, polegający na bezpodstawnym przyjęciu, iż strona pozwana w sprzeciwie od nakazu zapłaty nie sformułowała zarzutu potrącenia, podczas gdy z dowodów wynikają fakty przeciwne;
III. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
a) art.498 § 1 i 2 kc poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie dokonania potrącenia przez stronę pozwaną wierzytelności strony powodowej wynikających z faktur nr (...) dotyczących zadania nr (...) , podczas gdy zostały spełnione wszystkie przesłanki faktyczne, jak i prawne będące podstawą dokonania potrącenia, a strona pozwana w sposób jednoznaczny oznaczyła wysokość, podstawę oraz wierzytelność potrącaną, na skutek czego Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo w całości,
b) art.65 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i dokonywanie nieuprawnionej ingerencji w oświadczenia woli stron złożone w umowie, jak również dokonywanie wykładni złożonych przez strony oświadczeń w sposób sprzeczny z ich literalną treścią, w szczególności w zakresie postanowień umowy dotyczących kar umownych i prawa zatrzymania, którymi strony się świadomie i dobrowolnie związały, w tym na bezpodstawnym wymaganiu od strony pozwanej złożenia oświadczenia o zatrzymaniu wynagrodzenia strony powodowej, podczas gdy umowa w § 21 pkt 6 takiego obowiązku nie przewidywała,
W rezultacie strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, ewentualnie, na zasadzie art.386 § 4 kpc wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o kosztach postępowania apelacyjnego.
Strona powodowa wniosła odpowiedź na apelację,w której wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja jest w zasadniczej części uzasadniona, co doprowadziło do uchylenia wyroku w części odpowiadającej podniesionemu zarzutowi potrącenia.
Jak prawidłowo zauważył Sąd Okręgowy kwestią sporną w sprawie nie jest kwestia, czy strona powodowa wykonała prace za które należy się jej wynagrodzenie, czy też czy w sposób prawidłowy wyliczyła należne jej wynagrodzenie. Kwestią sporną w sprawie jest okoliczność, czy niezależnie od ww. okoliczności – to jest wykonania prac za które strona powodowa może domagać się wynagrodzenia i prawidłowego wyliczenia należnego wynagrodzenia, wystąpiły inne okoliczności, które uzasadniają przyjęcie, iż na dzień wydania wyroku w sprawie stronie powodowej nie przysługiwało roszczenie o zapłatę dochodzonego pozwem wynagrodzenia za wykonane prace. Tymi okolicznościami miały być: oświadczenie o potrąceniu kwoty 1 824 705 zł oraz złożenie do depozytu i wstrzymanie się z płatnością w zakresie łącznej kwoty 93 160,32 zł. W odniesieniu do takich relacji pomiędzy stronami Sąd Okręgowy uznał, że strona pozwana nie złożyła zarzutu potrącenia w sprzeciwie od nakazu zapłaty – wobec czego ocena tego zarzutu nie jest możliwa, z czym nie można się zgodzić.
Istotnie, ustawodawca wprowadzając do porządku prawnego art.203 1 kpc ograniczył możliwość podniesienia zarzutu potrącenia w procesie cywilnym, wprowadzając zarówno ograniczenia co do zakresu roszczeń, które mogą być przedstawiane do potrącenia, jak i terminu podniesienia zarzutu potrącenia, a przyczyną wprowadzenia ww. przepisu do porządku prawnego było ograniczenie składania przez pozwanych pozornych zarzutów potrącenia, które utrudniały sprawne przeprowadzenie procesu, w sytuacji gdy – jak w niniejszej sprawie – nie ma sporu co do tego, iż co do zasady roszczenie powoda jest usprawiedliwione.
Przede wszystkim, bez konieczności dalszego uzasadnienia przyjąć należy, że art.203 1 kpc ma zastosowanie do wszystkich materialnych oświadczeń o potrąceniu, niezależnie od tego, czy zostały one złożone już w toku procesu, czy też jeszcze przed wniesieniem pozwu, co oznacza, że Sąd I instancji prawidłowo uznał,że art.203 1 kpc znajdzie zastosowanie w sprawie.
Dla oceny spełnienia przesłanek z art.203 1 kpc nie jest jednak wystarczające odwołanie się do ogólnych założeń art.203 1 kpc, a konieczne jest odniesienie się do okoliczności sporu.
Z tego punktu widzenia ważne jest, że strona pozwana konsekwentnie twierdziła, że roszczenie strony powodowej wygasło w wyniku złożonego przez nią oświadczenia o potrąceniu. To stanowisko nie było zaskoczeniem dla strony powodowej, która istotną część uzasadnienia pozwu przeznaczyła na przedstawienie bezzasadności tego stanowiska.
Jest rzeczą strony powodowej o czym pisze w uzasadnieniu pozwu, ale jednocześnie nie można następnie dokonywać oceny danego zagadnienia bez uwzględnienia i tej okoliczności.
Strona pozwana w sprzeciwie od nakazu zapłaty odniosła się do ww. twierdzeń strony powodowej, reprezentując stanowisko przeciwne. Prawdą jest, że w sprzeciwie nie znalazły się sformułowania, których obecności można się było spodziewać z uwagi na fakt, że sprzeciw został sporządzony przez profesjonalnego pełnomocnika – że wnosi o oddalenie powództwa, bowiem roszczenie wygasło z uwagi na oświadczenie o potrąceniu lub inne o podobnej treści, ale nie ulega wątpliwości, że przyczyną dla której strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa było (w zakresie kwoty 1 824 705 zł) oświadczenie o potrąceniu roszczenia strony powodowej o zapłatę wynagrodzenia z roszczeniem strony pozwanej o zapłatę kary umownej.
Rację ma Sąd Okręgowy podkreślając, że nie jest rzeczą sądu domyślanie się intencji strony, ale w sprawie nie występuje taka sytuacja, a wprost przeciwnie - od początku procesu oczywistym było, że spór sprowadza się do oceny oświadczenia strony pozwanej o potrąceniu.
Jeżeli zatem Sąd Okręgowy uważał, że zarzut potrącenia nie został sformułowany w sposób umożliwiający jego ocenę, to Przewodniczący winien wdrożyć procedurę naprawczą, to jest zwrócić pismo w części odnoszącej się do zarzutu potrącenia, wskazując jakie informacje są niezbędne, aby można było ww. zarzut poddać merytorycznej ocenie.
Brak podjęcia takich działań w obliczu jednoznacznego stanowiska strony pozwanej, iż przyczyną postulowanego oddalenia powództwa jest zarzut potrącenia prowadzi do wniosku, że Sąd Okręgowy wadliwie uznał, iż może rozstrzygnąć spór nie oceniając ww. zarzutu – por. uzasadnienie – strona pozwana w sprzeciwie (…) nie sformułowała zarzutu potrącenia, czy też: ważąc powyższe rozpoznanie przez Sąd skutków materialnych powoływanego potrącenia nie jest możliwe (k.575), a w części omawiającej materiał dowodowy – por. sąd pominął pozostałe dowody (…) mając na względzie, że one jednoznacznie odnosiły się do wierzytelności pozwanej. Zatem ważyłyby, gdyby można przyjąć, że doszło do procesowo skutecznie podniesionego zarzutu potrącenia (k.569).
Tym samym należy uznać za uzasadniony zarzut naruszenia art.203 1 kpc w związku z art. 187 k.p.c. w zw. z art. 130 la § 1 i 2 k.p.c. oraz art.498 kc poprzez ich niezastosowanie oraz art.233 § 1 kpc poprzez pominięcie tych dowodów, które pozwoliłyby na ocenę zarzutu potrącenia, co doprowadziło do tego, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sporu w zakresie objętym zarzutem potrącenia to jest co do kwoty 1 824 705 zł.
W pozostałym zakresie, to jest w zakresie kwoty 93 160,32 zł apelacja jest bezzasadna.
Przypomnieć należy, że stanowisko procesowe strony pozwanej sprowadza się do tego, że powództwo w części przekraczającej kwotę potrącenia (1 824 705 zł), czyli w zakresie kwoty 93 160,32 zł, jest bezzasadne, ponieważ strona pozwana mogła odmówić zapłaty ww. kwoty wobec nieprzedstawienia przez stronę powodową oświadczeń o niezaleganiu przez nią z płatnościami wobec podwykonawców stosownie do § 21 ust.6 umowy i wobec złożenia przez stronę pozwaną do depozytu sądowego części wynagrodzenia należnego stronie powodowej.
Sąd Okręgowy ustalił, że łączna kwota wpłacona przez stronę pozwaną do depozytu to kwota 67 351,32 zł, na którą złożyły się kwoty 44.350,32 zł odpowiadająca wynagrodzeniu należnego podwykonawcy M. B. i 23.001 zł odpowiadająca wynagrodzeniu należnego podwykonawcy J. C..
Sąd Okręgowy ustalił też, że M. B. wystąpił przeciwko stronie pozwanej z roszczenie o zapłatę wynagrodzenia w kwocie wyższej, aniżeli wpłacona do depozytu, to jest o zapłatę kwoty 71.158,62 zł, która to kwota została prawomocnie zasądzona, a następnie – jak ustalił Sąd Okręgowy – ww. kwota została zapłacona przez stronę pozwaną.
W rezultacie przyjąć należy, że na kwotę 93 160,32 zł składa się wynagrodzenie należne podwykonawcom to jest M. B. w kwocie 71.158,62 zł (w tym część tej kwoty, czyli 44 350,32 zł zostało złożone do depozytu sądowego) i J. C. w kwocie 23 001 zł (złożone do depozytu) – nadmienić należy, że suma ww. kwot wynosi 94 159,62 zł, ale w zakresie przekraczającym kwotę 93 160,32 zł mieści się w tej części wynagrodzenia należnego stronie powodowej, która została objęta zarzutem potrącenia.
W rezultacie zatem w zakresie kwoty 93 160,32 zł należało ocenić, czy uzasadnione jest stanowisko, że nieprzedłożenie przez stronę powodową oświadczeń podwykonawców o braku zaległości w płatności uzasadnia odmowę zapłaty wynagrodzenia, a co do części tej kwoty, to jest kwoty 67 351,32 zł, czy występuje dodatkowy argument na rzecz odmowy zapłaty, to jest, czy złożenie do depozytu sądowego doprowadziło do skutku spełnienia świadczenia.
Strona pozwana nie podnosi w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego, które mogą odnosić się do ww. zakresu z wyjątkiem zarzutu naruszenia art.327 1 kpc.
Oceniając zarzut naruszenia art.327 1 kpc należy uznać go za bezzasadny i to niezależnie od tego, czy dotyczy rozstrzygnięcia w zakresie objętym zarzutem potrącenia, czy też w zakresie przekraczającym zarzut potrącenia.
Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji w zakresie dotyczącym zarzutu potrącenia, ale jednocześnie nie można przyjąć, że Sąd Okręgowy nie wyjaśnił dlaczego jego zdaniem rozstrzygnięcie sporu powinno nastąpić z pominięciem zarzutu potrącenia, dlatego zarzut naruszenia art.327 1 kpc jest w tym zakresie bezzasadny.
Sąd Okręgowy wyjaśnił także dlaczego nie uznał za uzasadnione przyczyn odmowy zapłaty przez stronę pozwaną w zakresie przekraczającym zarzut potrącenia i w tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela ww. stanowisko, a zatem i w tym zakresie zarzut naruszenia art.327 1 kpc jest bezzasadny.
Natomiast jeżeli chodzi o zarzuty prawa materialnego, a które mogą odnosić się do rozstrzygnięcia w zakresie przekraczającym podniesiony zarzut potrącenia to jedyny przepis, na naruszenie którego powołuje się strona pozwana to art.65 kc sprowadzający się do wadliwej wykładni woli stron w zakresie objętym § 21 ust.6 umowy, bo według strony pozwanej umowa nie wymagała po jej stronie żadnych dodatkowych aktów staranności, aby mogła wstrzymać się z wypłatą wynagrodzenia w sytuacji, gdy strona powodowa nie przedstawiła oświadczeń o niezaleganiu z płatnością, przy czym oczywistym jest, iż Sąd Apelacyjny nie jest ograniczony w rozpoznaniu apelacji tylko do oceny tych zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, które zostały podniesione przez apelującego w apelacji.
Jak już wskazano, Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego co do tej części rozstrzygnięcia, która nie jest objęta zarzutem potrącenia. I tak, nie można zgodzić się ze stanowiskiem strony pozwanej, że zawarta przez strony umowa zwalnia stronę pozwaną z obowiązku zapłaty za wykonane przez stronę powodową prace do momentu złożenia przez stronę powodową oświadczeń o niezaleganiu przez podwykonawców z płatnościami.
Oceniając ww. postanowienie umowne, to jest § 21 ust.6 z perspektywy wykładni umowy, nie można pomijać innych postanowień umowy, to jest obowiązku zapłaty wynagrodzenia za wykonane prace stosownie do treści § 15 umowy, w szczególności § 15 ust.4.
W kontekście powyższego prawidłowy jest wniosek Sądu Okręgowego, że w zakresie w jakim strona pozwana zapłaciła podwykonawcy M. B. zasądzoną na jego rzecz kwotę 71.158,62 zł sam fakt zapłaty tej kwoty nie zwalnia automatycznie strony pozwanej z obowiązku zapłaty tej części wynagrodzenia na rzecz strony powodowej. Strona pozwana z chwilą zapłaty ww. kwoty nabyła roszczenie regresowe wobec strony powodowej, ale nie podniosła stosownych zarzutów w tym zakresie w niniejszym postępowaniu.
Natomiast co do kwoty 23 001 zł należnych podwykonawcy J. C. to brak jest informacji o tym, aby J. C. wystąpił przeciwko stronie pozwanej o zapłatę wynagrodzenia, a zatem brak jest podstaw, aby strona pozwana nadal wstrzymywała się z wypłatą stronie powodowej wynagrodzenia w części odpowiadającej wynagrodzeniu ww. podwykonawcy.
Z kolei, ograniczając rozważania tylko do kwot złożonych do depozytu sądowego i oceniając skuteczność zwolnienia się strony pozwanej od obowiązku zapłaty stronie powodowej części należnego jej wynagrodzenia w części odpowiadającej kwotom złożonym do depozytu - czyli kwotom 44 350,32 zł (część wynagrodzenia należnego podwykonawcy M. B.) i 23 001 zł (część wynagrodzenia należnego podwykonawcy J. C.) to Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie, to jest, że uwzględnienie wniosku o złożenie do depozytu nie oznacza w każdym wypadku spełnienia świadczenia. Aby uznać, że w konkretnej sytuacji zgoda sądu na złożenie kwoty do depozytu sądowego wywołuje skutek z art.470 kc niezbędna jest analiza indywidualnych okoliczności sprawy.
W sprawie, dla uznania, że złożenie określonych kwot do depozytu jest tożsame ze spełnieniem świadczenia nie jest wystarczające przedstawienie postanowienia Sądu Rejonowego. Złożenie do depozytu sądowego nie może być bowiem wyrazem potencjalnej niepewności co do osoby wierzyciela. Ww. niepewność musi być realna. W celu potwierdzenia ww. okoliczności niezbędne było nie tylko przedstawienie samego postanowienia, ale także okoliczności i dowodów na poparcie stanowiska, że w dacie złożenia wniosku o zezwolenie na złożenie do depozytu występowała realna obawa co do tego, że obydwaj wierzyciele, czyli strona powodowa i dany podwykonawca żądają od strony pozwanej zapłaty.
Tymczasem Sąd Okręgowy nie ustalił ww. okoliczności, albowiem strona pozwana nie zaoferowała dowodów w tym zakresie. Co więcej, strona pozwana w apelacji nie podniosła zarzutów prawa procesowego co do braku ustalenia okoliczności stanowiących przyczynę wystąpienia przez nią do sądu z wnioskiem o złożenie do depozytu sądowego.
W rezultacie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwolił na uznanie, że złożenie do depozytu sądowego kwot 44 350,32 zł i 23 001 zł wywołało skutek spełnienia świadczenia wobec strony powodowej.
W rezultacie należało uznać, że Sąd Okręgowy prawidłowo uwzględnił powództwo na podstawie art.647 kc co do kwoty 93 160,32 zł.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 § 4 kpc uchylił zaskarżony wyrok co do kwoty 1 824 705 zł z ustawowymi odsetkami jako odpowiadającej zarzutowi potrącenia, a w pozostałej części, to jest w zakresie kwoty 93 160,32 zł Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddalił apelację jako bezzasadną.
SSA Kamil Grzesik SSA Paweł Czepiel SSA Zygmunt Drożdżejko
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację: Paweł Czepiel, Kamil Grzesik , Zygmunt Drożdżejko
Data wytworzenia informacji: